Dodaj do ulubionych

Dziennikarska bezstronność

09.10.07, 10:11
Oglądając programy Lisa człowiek ma jedno nieodparte wrażenie, że ten człowiek
chełpiący się swoją niezależnością i bezstronnością dziennikarską nie ma
pojęcia co to jest dziennikarska bezstronność i rzetelność.Jest dziennikarzem
z wyjątkowo subiektywnym spojrzeniem na rzeczywistość i zajadle głoszącym
swoje poglądy godne plującego się Stefana Niesiołowskiego.Nikt nie odmawia mu
głoszenia swoich poglądów ale nie jako bezstronny dziennikarz.Z taką
bezstronnością dziennikarską może się wypchać sianem. W taki sposób może
funkcjonować jako polityk.
Nie dziwię się , że Solorz go wywalił , dziwię się , że dopiero teraz.
Dzięki Panu Panie SOLORZ jest Pan WIELKI.PO co Panu taki pajac.
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.chello.pl 09.10.07, 10:31
      POPIERAM W 100%
      • mothermania Re: Dziennikarska bezstronność 09.10.07, 10:47
        Ja tez!
        • vegas Bezstronność a obiektywność 10.10.07, 00:34
          Zgadzam się z tym, że Lis nie jest bezstronny. Ale to nie jest żaden zarzut. To nieprawda, że dziennikarz powinien być bezstronny. Dziennikarz powinien być obiektywny i Lis taki jest.
          Ucieknijmy na moment od polityki w abstrakcyjne dywagacje. Czy jeżeli dziennikarz pisze źle o przestępcach i staje po stronie ofiar to jest bezstronny? Oczywiście, że nie, bo stoi po jednej ze stron. Ale nikt mu nie ma tego za złe. Ważne, żeby obiektywnie dostrzegał kto jest przestępcą a kto ofiarą.
          I tak samo jest z Lisem. On nie jest bezstronny i chwała mu za to.
          Jest za to obiektywny i dlatego ma tak wielką widownię.
        • Gość: ProFan Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.chello.pl 11.10.07, 03:07
          Macie jakies dzieciece wyobrazenie o dziennikarstwie. Obiektywne badz
          bezsstronne to moga byc co najwyzej fakty, ze ktos gdzies mial wypadek albo ze
          jakis dom sie spalil, a juz kazdy opis takich zdarzen jest subiektywny. Nawet
          jesli to sa z pozoru "suche" informacje w Waidomosciach, Wydarzeniach czy
          Faktach. Od subiektywizmu nie da sie uciec i tyle. Jeden zwroci uwage, ze
          samochod byl marki X i to juz bedzie sugestia, a inny, ze kierowca nie uzwyal
          pasow i to tez bedzie, choc juz inna, sugestia. Obiektywizmu i bezstronnosci w
          tym za grosz. Pan Lis nie jest tu wyjatkiem, tyle ze i tak uczciwie daje sie
          wypowiedziec obydwu stronom i obydwie czesto zreszta gani (ze wspomne ostre
          potraktowanie Pana Tuska niegdys w Polsacie). A na pewno bardziej to uczciwe,
          niz programy TV Trwam czy TVP Info (ze o programach "Warto rozmawiac" czy "Misja
          specjalna z TVP1 nie wspomne), gdzie podobnego podejscia prozno szukac. Mozna
          wiec zarzucac, ze Pan Lis byc moze zbytnio okazuje czasem swoje poglady, ale co
          w takim razie mozna powiedziec o dziennikarzach ze wspomnianych ze mnie stacji i
          programow?
    • Gość: q Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 10:54
      może jakiś przykład stronniczości geniuszu? czy kiedykolwiek mówił coś o swoich
      poglądach?
      • Gość: trener Re: Dziennikarska stronność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 15:29
        wystarczy ze nei zaprosi kilku Panuw z prawdziwej opozycji i juz mamy stronniczosc.

        od dawna przeciez wiadomo, ze najlepszy sposob zwalczenia konkurenta jest jego przemilczenie... jesli nie bedizesz slyszal o takich panach jak JKM, POPIELA, MARCINKIEWICZ i wielu wielu innych, to juz zostal tobie nazucony poglad pana Lisa ;)
        • Gość: trener Re: Dziennikarska stronność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 16:20
          gafa totalna. przepraszam za gramatyke, nie wiem co we mnei wstapilo ;)
      • nadredaktorka Re: Dziennikarska bezstronność 09.10.07, 15:33
        A kto apelował niedawno w mediach o niegłosowanie na jedną z partii? Nie Lis
        czasem? Poszukaj dobrze. To jest właśnie stronniczość dziennikarska.
    • thommeck Re: Dziennikarska bezstronność 09.10.07, 12:23
      Pierwsze slysze, zeby Tomek (przepraszam ze sie spoufalam, ale w
      koncu imiennik :-)sie czyms chelpil. No ale jesli tak, to tylko i
      wylacznie dlatego, ze na ten stan sam sobie zapracowal. Czlowieku,
      od kiedy dziennikarz ma byc "bezstronny"? Gdyby tak bylo, nigdy nie
      powstalaby zadna publikacja! Aby zadac pytanie, musi byc w tym
      czyjas racja. A to juz stronniczosc! W demokracji sa dwie
      mozliwosci - krytyka obozu rzadzacego, albo PROPAGANDA. Trzeciej
      opcji nie ma! Widze tutaj kawal ciezkiej a przede wszystkim waznej
      roboty dziennikarskiej. Tomek bez pardonu punktuje rzadzacych nie za
      fantazje, tylko konkretne dzialania tej wlasnie partii. Tak robil z
      poprzednim rzadem, tak robi teraz i tak bedzie robil z nastepnymi. I
      to jest jego misja. Jaki ma sens atakowac opozycje, skoro to nie oni
      maja wplyw na nasze zycie? Jesli juz placa Ci za propagande, to
      ogranicz sie do niej nazywajac rzecz po imieniu, a nie odmawiaj
      dziennikarzom prawa do wlasnego zdania i wykonywania podstawowych
      czynnosci swojego zawodu.
      • Gość: Zenon Ziembiewicz Re: Dziennikarska bezstronność IP: 82.177.250.* 09.10.07, 12:33
        Dzieki stary
      • Gość: trener tak niewiele trzeba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 15:31
        wystarczylo by nadac sobie (prowadzacemu) wiecej perspektyw na punkt widzenia. oczywicie oparte o liczby, a nie sympatie.

        pozdrawiam
      • Gość: ab Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.clubnet.pl 09.10.07, 21:16
        Tak, po to mamy niezależne media żeby hamowały zapędy władzy. Bo ta zawsze się
        deprawuje. Wszak to tylko ludzie.
    • Gość: kika Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.07, 15:33
      jestem tego samego zdania Lisa nie mozna juz sluchac to manipulant i politykier
    • anjanu Re: Dziennikarska bezstronność 09.10.07, 22:06
      Dla pisowców beztronność polega na popieraniu, krytyka to
      stronniczość. Słyszałem Lisa krytykującego rządzące SLD za to samo
      co teraz robi PIS. Wasi "bezstronni" publicyści na SLD wieszali
      koty, ubolewali nad zagrożeniem demokracji, teraz kiedy to samo robi
      PIS tylko na większą jeszcze skalę, to jakimś cudem przestało im to
      przeszkadzać. Raz już przeżyłem wprowadzanie jedynej słusznej drogi,
      nasłuchałem się o koniecznych ofiarach, wrogach ludu, agentach
      imperialistycznych, jarłach reakcji itp. Mam tego dosyć i nie wierzę
      w nawiedzonych geniuszy mających recepty na wszelkie bolączki. I
      obyś nie zmienił zdania, bo może się okazać że i do twoich drzwi
      zapukaja o 6 rano i zrobią wielki spektakl medialny.
    • Gość: Paweł Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 22:23
      Cieszy mnie to że możesz wypowiadać swoje zdanie, o to walczyłem . Tylko
      dlaczego oglądasz to co cię wzburza. Takie zachowanie w moich czasach nazywało
      się dewotyzmem. Mając rozum i oglądając różne wypowiedzi oraz debatując wśród
      znajomych z różnymi poglądami kształtujemy swój światopogląd. Natomiast ludzie
      samotni i chorzy stają się złośliwi. Nie dziwi cię fakt że wśród PiSowców niema
      przekrętasów . Sami uczciwi. Tak jak w PZPR. "Nasze sprawy w własnym gronie".
      • Gość: nikobuj Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 22:37
        lis to najlepszy dziennikarz w polsce!!! to co mówi to fakty.
        dziennikarz ma prawo mieć swoje poglądy. w wielu programach znajdują
        się inni redaktorzy opowiadający się po stronie pis np. wildstain
        czy dziennikarze "rzeczpospolitej" i nikt ich za to z pracy nie
        zwalnia. w demokracji tak już być powinno że opozycja nawet
        dziennikarska po prostu istnieje. jeżeli ktoś to kwestionuje to musi
        wstąpić do pis.
        trzymam kciuki za najlepszego dziennikarza w polsce - tomasza lisa
    • Gość: All Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.chello.pl 09.10.07, 23:12
      Bez swojego żenującego otoczenia tj.buczącej ,wrzeszczącej i przeszkadzającej w rozmowie gawiedzi(takiej publiki nie było i chyba nie bedzie w żadnym innym programie)jest cienkim,"bezjajowym" ponurakiem.Jeszcze wracając do atmosfery tego programu, dziwiłem się że przyhodzą tam zaproszeni goscie, przynajmniej sprawiający wrażenie normalnych.
      • Gość: przyszla premier<3 Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 23:34
        twierdze, ze delikatne wyrazanie wlasnych pogladow dodaje swoistej
        pikanterii rozmowom. wielkie brawa za odwage, oryginalnosc i takt w
        jednym. poza tym prowadzacy staje sie rowniez debatujacym, a nie
        tylko sekundantem... co uwazam za duzo ciekwasze w odbiorze. a z
        reszta, dziennikarz tez ma swoje poglady( dobrze swiadczy jak jakies
        ma:), byleby byl im wierny. konsekwencja, to sie chwali Panie Tomku:)
    • keram1977 Re: Dziennikarska bezstronność 10.10.07, 00:00
      A mnie się marzy, żeby taka bezstronność była w TVP1 i ciekaw jestem
      czy jakakolwiek władza zdecyduje się na rezygnację z kontroli
      jedynki. Na razie się na to nie zanosi więc bastiony wolności słowa
      znajduję w necie (dobrze że się problemy z buforowaniem skończyły)
    • Gość: obiektywna Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.chello.pl 10.10.07, 04:42
      Mam podobne zdanie jak autor tego wątku.Myślałam,że Pan da sobie już spokój z
      tym brakiem obiektywizmu ,nic nie mającym wspólnego z prawdziwym
      dziennikarstwem.Do dzisiaj brzmią mi w uszach oklaski klakierów,występujących w
      Pana programie na Polsacie i którzy z takim entuzjazmem witali wszystkich
      przeciwników PIS-u a gwizdami witali ich przedstawicieli.A tu proszę wpisuję Pis
      w google i klikam pierwszy link a zamiast strony PIS-u wyskakuje Pan.To jest
      chyba zrobione po to żeby przed wejściem na właściwą stronę mieć już wyrobione
      określone poglądy,takie jak pańskie i przypadkiem nie zapałać sympatią do
      PIS-u.Rozumiem,to są jakieś osobiste urazy do tej partii ,ale determinacja z
      jaką Pan z nimi walczy powoduje,że jest Pan zupełnie niewiarogodny.Jedyne co
      pozytywnego mogę o Panu powiedzieć to jest to,że jest Pan przystojny,ale to
      chyba za mało,żeby być dziennikarzem.
      • Gość: ola Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.chello.pl 10.10.07, 08:58
        jaki on przystojny????? ludzie.hahaha
      • thommeck Re: Dziennikarska bezstronność 10.10.07, 09:14
        Haha, prawie z krzesla spadlem:-)

        Pani Obiektywna wpisuje PiS w googlach :-P

        Ludzie, jak z Wami rozmawiac, skoro nie potraficie byc konsekwentni
        nawet w jednej wypowiedzi??
        • vegas Re: Dziennikarska bezstronność 10.10.07, 12:48
          Obiektywna zrobiła literówkę chyba, i wpisała LiS zamiast PiS.
          Każdemu się może zdarzyć.

          Powtórzę jeszcze raz, że czymś innym jest beztronność a czymś innym
          obiektywność. Nie warto być bezstronnym, kiedy po jednej ręce ma się
          kłamstwo i podłość a po drugiej uczciwość i honorowość. I
          dziennikarze nie powinni być tu bezstronni. Wystarczy, żeby byli
          obiektywni i widzieli gdzie jest kłamstwo a gdzie uczciwość.
          I Lis jest obiektywny.
      • Gość: obiektywna Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.chello.pl 10.10.07, 16:05
        Możesz sobie thommeck leżeć pod tym krzesłem jeżeli tak Ci wygodnie ,ale ja nie
        mam zwyczaju upijać się w środku nocy,i właśnie po wpisaniu w googlach słowa pis
        ,na pierwszym miejscu pokazał się link do tej strony a dopiero na drugim link do
        strony PiS-u.Teraz ten link pokazuje się z prawej strony w ramce.
        • Gość: Marek Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.eastwest.com.pl 10.10.07, 21:24
          Pojawia się również strona Samoobrony i Gazety Wyborczej (po prawej strony). Tak
          więc droga obiektywna - jeśli chcesz być dokładna to do końca. Poza tym są to
          reklamy stron sponsorowanych tak więc nie ma w tym nic złego. No chyba, że to ma
          być argument na stronniczość i brak obiektywizmu Tomasza Lisa.
        • thommeck Re: Dziennikarska bezstronność 11.10.07, 08:49
          Aniolku, zupelnie nie trafilas - jestem abstynentem:-)

          W powyzszym poscie chodzilo raczej o fakt, ze rzadko kto wpisuje PiS
          w wyszukiwarce, bo po co? No chyba zeby zrobic temat na forum. Taka
          PRowska robotka, ale niektorzy sie na to lapia:-)

          Pozdrawiam cieplo w ten chlodny, pazdziernikowy dzien:-)
    • 49reed Re: Dziennikarska bezstronność 11.10.07, 16:52
      Polecam bardzo ciekawy artykulik:
      boomchablog.blogspot.com/2007/09/przemiana-tomasza-lisa-rafa-ziemkiewicz.html
    • Gość: kucharz polityczny Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.catv.net.pl 11.10.07, 17:02
      Każde media mają prawo kształtować swój program tak jak chcą, o ile nie są
      mediami publicznymi, opłacanymi przez podatników i przestrzegają norm
      społecznych i ustawy o mediach.

      Przykładem niech będzie Radio Maryja, tuba wyborcza PiSu. Więc Twoje zarzuty
      można między bajki włożyć, a gdybyś powiedział mi to na żywo, to roześmiałbym Ci
      się w prosto w twarz.

      Mam uzasadnione podejrzenia że jesteś kolejnym fanem Wielkiego Wodza Jarosława
      Pierwszego i tracisz sens życia bo spadają notowania PiSu...

      Mimo wszystko pozdrawiam.

      • Gość: 49reed Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.07, 12:16
      • 49reed Re: Dziennikarska bezstronność 12.10.07, 12:22
        Do "kucharz polityczny".
        Ja nie mam do Lisa pretensji o to , jest wyjątkowo upolitycznionym dziennikarzem
        mam pretensje o to , że kwacze na wszystkie strony o bezstronności politycznej
        swojej i swojej stacji.To jest czysty faryzeizm. To są obłudne deklaracje
        skierowane do niepełnosprawnych umysłowo oglądaczy
    • Gość: MW Re: Dziennikarska bezstronność IP: *.kolornet.pl 11.10.07, 19:14
      Nie każdy dziennikarz musi być bezstronny i obiektywny. Moim zdaniem
      dziennikarze znani i rozpoznawani mają pełne prawo do subiektywnego
      spojrzenia. Przykładowo, nie czuję się oszukiwany czy manipulowany
      np. przez Żakowskiego, Lisa, Olejnik, Paradowską, Zarembę,
      Michalskiego czy nawet Michalkiewicza - są to osoby znane i każdy
      wie, jakie mają poglądy, jakie opcje reprezentują. Budując sławę i
      reputację (czasami może nawet i złą), zapracowali na to, żeby móc
      wyrażać swoje poglądy. Przykładem niech będzie Lis, będący przez
      lata zwykłym korespondentem, a potem prezenterem wiadomości,
      pilnującym, by poglądów nie ujawniać (aż do słynnego sondażu
      prezydenckiego). Krótko mówiąc, na możliwość prezentowania poglądów
      dziennikarz musi sobie zasłużyć. Nie znam go - nie znam jego
      poglądów - powinien być obiektywny.

      Obiektywni i maksymalnie bezstronni powinni być natomiast
      reporterzy. Od reporterki Kolendy-Zaleskiej oczekuję bezstronności i
      możliwie suchego przedstawienia faktów. Od Olejnik w „Kropce nad i” –
      nie. W przypadku reporterów stosuje się też moja zasada „gwiazda
      może więcej” – relacje robią zwykle osoby anonimowe (albo mało
      popularne), więc tym bardziej obiektywizm obowiązuje.

      Od prywatnych koncernów medialnych nie oczekuję bezstronności, a
      tylko tego, że nie będą udawać bezstronnych. Wiadomo, że Radio
      Maryja wyborcy SLD nie oszuka, tak jak i Trybuna moherowej babci.
      Bezstronność powinna natomiast być zasadą w mediach, których
      właścicielem jest państwo (TVP, PR, „Rzeczpospolita”). „Gazeta
      Wyborcza” czy „Dziennik” niech piszą, jak chcą.

      Reasumując: nie oczekuję obiektywności, ale tego, by mnie pseudo-
      obiektywnością nie oszukiwać. Gwiazdy mają prawo do zaangażowania,
      anonimowi dziennikarze na dorobku - nie. Bezstronności oczekuję od
      mediów publicznych - prywatne niech mówią, co chcą (byle nie obrażać
      a'la Urban, czy epatować antysemityzmem pod płaszczykiem katolicyzmu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka