krojcok
14.10.07, 10:49
Siem prawie wzruszyłem jak córka broniła tatusia w śniadaniowej
tvn.On taki wspaniały,o mało nie przejechał sie na tamten świat w
lipcu po powrocie(kto zgadnie skąd?)a tu taki kraj teraz,że go
szykanują ludzie,którzy wcale go nie znają!!On po prostu nawet chory
nie zostanie w domu,bo tak kocha wyborców.
UFF,alem sie wzruszył i pomyśleć,że jeszcze niedawno to taki piekny
kraj był i tatuś mógł "chorować" bez konsekwencji:-)))