liberus
17.10.07, 11:49
Sawicka zachowała się żenująco i głupio. Komprompituje siebie i PO.
To wiemy.
CBA stało się marionetką władzy. narzędzie walki wyborczej. To też
wiemy.
Ale... coś mi nie pasuje:
1. Sawicka ponoć wkręca w cały temat Kopaczową i inne osoby z
wierchuszki PO. Pytanie: jaki wpływ ma trzecioligowa posłanka tuż po
rozwiązaniu sejmu, nie kandydyjąca do Sejmu kolejnej kadencji na
kształt ustaw i na osoby z kierownictwa PO?
2. Dlaczego CBA puszcza na nagraniu rozmowy o słuzbie zdrowia, choć
temat pierwotnie dotyczył nieruchomości na Helu?
3. Dlaczego Sawicka usiadła akurat na ławce obserwowanej przez 3
kamery CBA stojące (jak mniemam po tym co widzialem) na statywach,
czyli przygotowane juz wczesniej? Dlaczego tuż obok Sejmu a nie w
Puszczy Kampinoskiej? Dlaczego tak dziwnie się zachowuje, patrzy w
kamerę, jakby sprawdzała czy "wszystko ok"?
4. Czy kłamliwa reklamówka PiS dot. płacenia za ratownictwo medyczne
i prywatyzacji służby zdrowia emitowana w tym samym czasie i nagłe
pojawienie się tematu słuzby zdrowia w sprawie Sawickiej to
przypadek?
5. Wreszcie, czy nie jest prawdopodobna hipoteza, że cała sprawa z
nagraniem do zemsta Sawickiej za wyrzucenie z PO? Jaką mamy pewność,
że teksty o sluzbie zdrowia, Kopaczowej etc nie zostały dograne
pozniej?
Powtarzam: nie chcę bronić tej kobiety, jej postawa i zachowanie
zasługują na pogardę. Ale cała skacja PiS i CBA mi śmierdzi na
odległość.