Dodaj do ulubionych

Czy Nelly i Lenie Cichockiej wygasły mandaty?

06.11.07, 23:40
Pytam, bo obie panie doradczynie w dalszym ciągu widnieją na stronie
internetowej prezydenta a zgodnie z prawem powinny być z urzędu urlopowane w
dniu wyborów (tak mówi ustawa o wykonywaniu mandatu posła) a tak w ogóle to >>>

Konstytucja mówi:

"Art. 103.

1. Mandatu posła nie można łączyć z funkcją Prezesa Narodowego Banku
Polskiego, Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich,
Rzecznika Praw Dziecka i ich zastępców, członka Rady Polityki Pieniężnej,
członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ambasadora oraz z zatrudnieniem
w Kancelarii Sejmu, Kancelarii Senatu, Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej
lub z zatrudnieniem w administracji rządowej. Zakaz ten nie dotyczy członków
Rady Ministrów i sekretarzy stanu w administracji rządowej."

Z kolei ordynacja wyborcza do Sejmu mówi:

Rozdział 22
WYGAŚNIĘCIE MANDATU POSŁA I UZUPEŁNIANIE SKŁADU SEJMU

Art. 177.

1. Wygaśnięcie mandatu posła następuje wskutek:

1) (...)

5) zajmowania w dniu wyborów stanowiska lub funkcji, których stosownie do
przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej albo ustaw nie można łączyć z
mandatem posła, z zastrzeżeniem przepisu ust. 3,

6) powołania w toku kadencji na stanowisko lub powierzenia funkcji, których
stosownie do przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej albo ustaw nie
można łączyć ze sprawowaniem mandatu posła,

7) sprawowania przez posła albo powołania go na stanowisko lub funkcję:

a) radnego rady gminy, rady powiatu lub sejmiku województwa,

b) w zarządzie powiatu, zarządzie województwa lub zarządzie związku komunalnego,

c) w zarządzie lub w radzie regionalnej albo branżowej kasy chorych.

d) wójta lub burmistrza (prezydenta miasta).

(...)

3. Wygaśnięcie mandatu posła zajmującego w dniu wyborów stanowisko lub
funkcję, o których mowa w ust. 1 pkt 5 i pkt 7, następuje, jeżeli nie złoży on
Marszałkowi Sejmu, w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia przez Państwową
Komisję Wyborczą wyników wyborów do Sejmu, oświadczenia o złożeniu rezygnacji
z zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji.

4. Wygaśnięcie mandatu posła powołanego lub wybranego w czasie kadencji na
stanowisko lub funkcję, o których mowa w ust. 1 pkt 6-7, następuje z dniem
powołania lub wybrania.

Obserwuj wątek
    • gorby12 czy w PiSie ktos sie przejmuje prawem ? 06.11.07, 23:47
      Jak trzeba bedzie to sie zrobi dymisje ze wsteczna data i po krzyku;
      • basia.basia Re: czy w PiSie ktos sie przejmuje prawem ? 06.11.07, 23:58
        gorby12 napisał:

        > Jak trzeba bedzie to sie zrobi dymisje ze wsteczna data i po krzyku;

        Tego się zrobić nie da, bo wygaśnięcie jest automatyczne. Rok temu mandat
        senatorski straciła jedna pani, bo zapomniała (lub nie wiedziała) że nie można
        go łączyć z innym (kandydowała na radną swego miasta i została wybrana).
        W przypadku tych pań zawaliła kancelaria prezydenta, bo ustawa o wykonywaniu
        mandatu posła mówi dokładnie co należało zrobić:

        Art. 29.

        1. Poseł lub senator pozostający w stosunku pracy z pracodawcami innymi, niż
        wymienieni w art. 30 ust. 1, otrzymuje urlop bezpłatny, na swój wniosek, na
        okres sprawowania mandatu oraz trzech miesięcy po jego wygaśnięciu - bez względu
        na rodzaj i okres trwania stosunku pracy. Stosunek pracy zawarty na czas
        określony, który ustałby przed terminem zakończenia urlopu bezpłatnego,
        przedłuża się do trzech miesięcy po zakończeniu tego urlopu.

        2. Pracodawca zatrudniający posła lub senatora, który nie skorzystał z prawa
        do urlopu bezpłatnego, jest obowiązany udzielić posłowi lub senatorowi
        zwolnienia od pracy w celu wykonywania obowiązków poselskich i senatorskich.

        Art. 30.

        1. W okresie wykonywania mandatu posłowie i senatorowie nie mogą wykonywać
        pracy na podstawie stosunku pracy: w Kancelarii Sejmu, w Kancelarii Senatu, w
        Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w Biurze Trybunału
        Konstytucyjnego, w Najwyższej Izbie Kontroli, w Biurze Rzecznika Praw
        Obywatelskich, w Biurze Rzecznika Praw Dziecka, w Biurze Krajowej Rady
        Radiofonii i Telewizji, w Krajowym Biurze Wyborczym, w Państwowej Inspekcji
        Pracy, w administracji rządowej i samorządu terytorialnego - z wyjątkiem
        stosunku pracy z wyboru - oraz nie mogą wykonywać pracy w charakterze sędziego i
        prokuratora, pracownika administracyjnego sądu i prokuratury, a także nie mogą
        pełnić zawodowej służby wojskowej.

        2. Przepis art. 29 ust. 1 stosuje się odpowiednio, z tym że urlop jest
        udzielany z urzędu.

        --------------------------------------------------

        Kiedy do wiadomości marszałka Sejmu dojdzie wiadomość, że panie siedzą na dwóch
        stołkach to musi zrobić co do niego należy tj. ogłosić, że ich mandaty wygasły.
    • 440417mz Re: Czy Nelly i Lenie Cichockiej wygasły mandaty? 06.11.07, 23:54
      Chyba Nelly nie pracuje już u prezydenta,bo dziś w wywiadzie dla TVN mówi że
      prezydent ma miła i radosna twarz do współpracy z Platformą.Czyli go nie
      widziała go 2 tygodnie.
    • daktylek Re: Czy Nelly i Lenie Cichockiej wygasły mandaty? 06.11.07, 23:54
      Lena Dąbkowska stanowisko Podsekretarza Stanu w Kancelarii
      Prezydenta RP pełniła w okresie: od 28 grudnia 2005r. do 22
      października 2007r. Odwołana ze stanowiska w wyniku przyjęcia przez
      Prezydenta RP jej rezygnacji złożonej w związku z wyborem do
      Parlamentu RP.

      Nelly Arnold-Rokita z dniem 22 października 2007 r. zakończyła pracę
      jako etatowy doradca Prezydenta RP w wyniku złożonej rezygnacji w
      związku z wyborem do Sejmu RP. Jednocześnie została powołana na
      społecznego doradcę Prezydenta.

      Długo się nie nabyła :PPP

      • kakareich sluzba prezia niechlujnie prowadzi jego strone ? 06.11.07, 23:59
      • elfhelm Fucha w Sejmie na 4 lata 07.11.07, 00:01
        A brat Małego Tchórza za maks. 3 lata wypada :)
      • basia.basia Bardzo dziwne Daktylku:) 07.11.07, 00:12
        Popatrz:

        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=65548
        Kalendarz doradczyni prezydenta jest bardzo napięty. Całe dnie zajmują jej
        spotkania, konferencje, narady. Obowiązków jest mnóstwo. A już wkrótce dojdą
        kolejne. Już 5 listopada Nelli Rokita złoży ślubowanie parlamentarne i zasiądzie
        w Sejmie w ławach PiS. Dojdą więc posiedzenia parlamentu, praca w komisjach,
        prowadzenie biura.

        "Sądzę, że poradzę sobie ze wszystkim. Pracy w Sejmie nie ma aż tak dużo.
        Większość posłów się obija. Więc dam radę. Wystarczy dobra organizacja. Rodzina
        na tym nie ucierpi" - zapewnia "Fakt" Nelli Rokita.

        Jednak patrząc na zasmuconego i zniechęconego Jana Rokitę, już dziś można
        stwierdzić, że brakuje mu wsparcia. Niedoszły premier z Krakowa, po tym jak
        oświadczył, że rzuca politykę, nie może się odnaleźć. Co prawda, jeszcze przed
        wyborami bardzo głośno spekulowano, że znajdzie się dla niego posada w rządzie,
        ale teraz wszystko wskazuje na to, że kompani z Platformy Obywatelskiej
        zapomnieli o nim - uważa "Fakt".

        Z jego twarzy znikł uśmiech. Coraz częściej widywany jest z papierosem. Widać,
        że szuka pomocy. Powinien ja znaleźć u żony, ale z Nelli widuje się średnio co
        kilka dni - donosi bulwarówka.

        "Fakt" zaapelował do doradczyni prezydenta, by zwróciła uwagę na męża. Ona
        postanowiła wziąć pod lupę to, co dzieje się w jej rodzinie. "Jaś zawsze może na
        mnie liczyć. Na pewno z rodziny nie zrezygnuję" - zapewnia. "Jeśli okaże się, że
        nie mogę pogodzić obowiązków rodzinnych z zawodowymi, to być może będę zmuszona
        do rezygnacji ze stanowiska doradcy prezydenta do spraw kobiet" - deklaruje.

        Oby tylko Nelli Rokita nie podjęła tej decyzji za późno. Bo nie wiadomo, jak
        długo w samotności wytrzyma Jan Rokita. Z polityki odszedł przecież z miłości do
        żony. Teraz ona z miłości do niego powinna zrezygnować z niektórych obowiązków -
        uważa "Fakt".

        To było w DZ z 27.10.07, więc powiedziała to 26.10.07.
        Matactwo:) Ale czy jest w Sejmie stosowne pismo/pisma? i czy wpłynęło w
        stosownym czasie?

        www.pkw.gov.pl/katalog/artykul/15543.html
        3. Wygaśnięcie mandatu posła zajmującego w dniu wyborów stanowisko lub funkcję,
        o których mowa w ust. 1 pkt 5 i pkt 7, następuje, jeżeli nie złoży on
        Marszałkowi Sejmu, w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia przez Państwową Komisję
        Wyborczą wyników wyborów do Sejmu, oświadczenia o złożeniu rezygnacji z
        zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji.
    • basia.basia Mandaty wygasły. 07.11.07, 01:10


      > Rozdział 22
      > WYGAŚNIĘCIE MANDATU POSŁA I UZUPEŁNIANIE SKŁADU SEJMU
      >
      > Art. 177.
      >
      > 1. Wygaśnięcie mandatu posła następuje wskutek:

      > 5) zajmowania w dniu wyborów stanowiska lub funkcji, których stosownie do
      > przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej albo ustaw nie można łączyć z
      > mandatem posła, z zastrzeżeniem przepisu ust. 3,
      >

      W dniu wyborów Rokicia żona była płatną doradczynią prezydenta,
      bo w tydzień po wyborach zastanawiała się czy dla dobra swego małżeństwa nie
      powinna rzucić tej roboty u prezydenta a ponadto
      coś sprawiło, że nie dało się umieścić w rezygnacji tych pań odpowiedniej daty:

      "Z dniem 22 października 2007 r. zakończyła pracę jako etatowy doradca
      Prezydenta RP w wyniku złożonej rezygnacji w związku z wyborem do Sejmu RP.
      Jednocześnie została powołana na społecznego doradcę Prezydenta."

      Tak jest napisane przy jej nazwisku (i konterfekcie) na prezydenckiej stronie a
      przecież dzień wyborów to 21 października! Na dodatek czy rzeczywiście 22
      października Nelly już wiedziała, że została wybrana?
      Skąd mogła wiedzieć, że dostała wystarczającą ilość głosów by być wybraną?

      Matactwo. Moim zdaniem mandaty obydwu pań wygasły i stało się to automatycznie.
      Jest tylko kwestią czasu stwierdzenie tego faktu.
      • gat45 Re: Mandaty wygasły. 07.11.07, 01:23
        Ale są tacy, co mają hubkę i krzesiwko. I nie tak "wygasłe" się już
        rozpalało nowym, pięknym, wysokopłomiennym Ogniem. Od Ognia.
      • 440417mz Re: Mandaty wygasły. 07.11.07, 01:27
        Ale czy tą graniczną(?)datą nie jest aby ogłoszenie przez PKW oficjalnych
        wyników wyborów?A nawet otrzymanie z PKW zaświadczenia o wyborze lub daty
        ślubowania.
        • gat45 Ale ładnie ! Lubimy to co się po rosyjsku 07.11.07, 01:33
          440417mz napisał:

          > Ale czy tą graniczną(?)datą nie jest aby ogłoszenie przez PKW
          oficjalnych
          > wyników wyborów?A nawet otrzymanie z PKW zaświadczenia o wyborze
          lub daty
          > ślubowania.


          ===============


          zwie fair play. Nie całkiem polska specyjalność.
        • basia.basia Re: Mandaty wygasły. 07.11.07, 01:50
          Stoi jak wół:

          1. Wygaśnięcie mandatu posła następuje wskutek:

          5) zajmowania W DNIU wyborów stanowiska lub funkcji, których stosownie do
          przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej albo ustaw nie można łączyć z
          mandatem posła, (...)

          • gat45 Basiu-Basiu ! 07.11.07, 02:12
            basia.basia napisała:

            > Stoi jak wół:
            >
            > 1. Wygaśnięcie mandatu posła następuje wskutek:
            >
            > 5) zajmowania W DNIU wyborów stanowiska lub funkcji, których
            stosownie do
            > przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej albo ustaw nie
            można łączyć z
            > mandatem posła, (...)



            Oczywiście masz rację. Ale czy choc przez chwilę myślałaś, że
            przepisy zostaną zastosowane ?

            To nie złośliwość, to PRAWDZIWE pytanie
            • basia.basia Re: Basiu-Basiu ! 07.11.07, 12:02
              gat45 napisała:


              > Oczywiście masz rację. Ale czy choc przez chwilę myślałaś, że
              > przepisy zostaną zastosowane ?
              >
              > To nie złośliwość, to PRAWDZIWE pytanie

              Mając nadzieję, że konsekwencje zostaną wyciągnięte założyłam ten wątek i będę
              go podciągać tak długo aż ktoś z mediów to zauważy:)
          • 440417mz Re: Mandaty wygasły. 07.11.07, 12:10
            Ale mandat posła można sprawować dopiero po złożeniu ślubowania.Np wybraniec(?)z
            powodu choroby nie może złożyć na razie ślubowania,więc nie jest jeszcze posłem.
            • basia.basia Re: Mandaty wygasły. 07.11.07, 12:25
              440417mz napisał:

              > Ale mandat posła można sprawować dopiero po złożeniu ślubowania.Np wybraniec(?)
              > z
              > powodu choroby nie może złożyć na razie ślubowania,więc nie jest jeszcze posłem
              > .

              Jest inaczej. Ślubowanie poselskie oznacza wejście w obowiązki wynikające z
              wyboru i oznacza początek sprawowania mandatu.

              W tych wyborach PKW oficjalnie ogłosiła wynik 23.10.07 i od tego momentu obie
              panie miały czas (14 dni), by zawiadomić marszałka
              Sejmu o rezygnacji (przed dniem wyborów, bo w dniu wyborów nie powinny były
              pelnić zakazanej prawem funkcji) ze sprawowanej funkcji
              (takiej, która nie może być łączona z mandatem).

              www.pkw.gov.pl/katalog/artykul/15543.html
              "3. Wygaśnięcie mandatu posła zajmującego w dniu wyborów stanowisko lub
              funkcję, o których mowa w ust. 1 pkt 5 i pkt 7, następuje, jeżeli nie złoży on
              Marszałkowi Sejmu, w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia przez Państwową Komisję
              Wyborczą wyników wyborów do Sejmu, oświadczenia o złożeniu rezygnacji z
              zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji."

              A Marszalek Sejmu ma taki obowiązek:

              "Art. 178.

              1. Wygaśnięcie mandatu posła stwierdza Marszałek Sejmu w drodze postanowienia.

              2. Postanowienie, o którym mowa w ust. 1, ogłasza się w Dzienniku
              Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".

              3. Postanowienie, o którym mowa w ust. 1, doręcza się niezwłocznie
              Państwowej Komisji Wyborczej."


              Rok temu podobna sytuacja miała miejsce, bo pewna pani senator (z PO)
              automatycznie straciła mandat w wyniku wyboru na funkcję samorządową - nie
              miała pojęcia, że nie wolno łączyć mandatu senatorskiego (czy poselskiego) z
              urzędem wykazanym w ustawie a także z innym mandatem.
              Była bardzo zaskoczona, odbyły się powtórne wybory (to chyba chodziło o Olsztyn).
              • wilk_podhalanski Nie pierwszy raz podziwiam Twoją... 08.11.07, 10:33

                ...skrupulatność, naprawdę to ważne spostrzeżenie! :)
                Powinnaś coś z tym zrobić, wysłać do TVN24 np.

                Pozdr.
                Wilk
    • obraza.uczuc.religijnych Ta Cichocka to rodzina Marka? 07.11.07, 12:04

    • basia.basia Nikogo to nie obchodzi? 08.11.07, 01:47
      up
      • litr.litr Prześlij linka tego wątku do paru redakcji, serio. 08.11.07, 02:22

        to za poważna sprawa, żeby umknęła, bo do sprawa nas wszystkich.

        a w tym powyborczym kociokwiku może się przesmyknąć.
        • 440417mz Re: Prześlij linka tego wątku do paru redakcji, s 08.11.07, 11:49
          Marszałek Komorowski ma tu najlepsze pole do POPiSu(?)nomen omen,Ale chyba to
          oleje przymykając oczy dla świętego spokoju,olewając też prawo.Bo polski ;salon;
          polityczny ma w nosie nas i przepisy które produkuje tysiącami.Kruk krukowi oka
          nie wykole,psiamać!
    • mietowe_loczki Re: Czy Nelly i Lenie Cichockiej wygasły mandaty? 08.11.07, 11:51
      Wrzuć to może na któryś z dziennikarskich blogów. Jeśli sami się tym
      nie zajmą, na pewno przekażą temat dalej.
      • basia.basia Napisałam do marszałka Komorowskiego i ... 08.11.07, 12:22
        Jarosława Gowina.

        mietowe_loczki napisała:

        > Wrzuć to może na któryś z dziennikarskich blogów. Jeśli sami się tym
        > nie zajmą, na pewno przekażą temat dalej.

        Nawiasem mówiąc wydaje mi się, że problem automatycznego wygaśnięcia mandatu
        dotyczy również Macierewicza, bo popatrzcie jak Szczygło kręci w sprawie terminu
        jego dymisji:

        www.kurier.szczecin.pl/?d=kraj1&id=107899
        "Szczygło powiedział rano w Radiu Zet, że szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego
        złożył dymisję na ręce premiera "w odpowiednim czasie". W odpowiedzi na
        dodatkowe pytania sprecyzował, że Macierewicz przestał być szefem kontrwywiadu
        od niedzieli."

        I wywiad u Olejnik 5.11.07:

        www.radiozet.pl/gosc.php?id=11454
        Monika Olejnik: Czy Antoni Macierewicz już złożył dymisję na pana ręce, albo na
        ręce premiera?

        Aleksander Szczygło: Szef służby kontrwywiadu wojskowego właśnie składa
        rezygnację ze stanowiska na ręce prezesa Rady Ministrów, bo to prezes Rady
        Ministrów powołuje...

        Monika Olejnik: Ale już złożył?

        Aleksander Szczygło: Tak, złożył.

        Monika Olejnik: Kiedy złożył?

        Aleksander Szczygło: W odpowiednim czasie, tak żeby nie kolidowało to ze
        złożeniem...

        Monika Olejnik: Ale nie, moje pytanie jest czy złożył, czy złoży?

        Aleksander Szczygło: Złożył.

        Monika Olejnik: Założył?

        Aleksander Szczygło: Złożył, w czasie przeszłym.

        Monika Olejnik: No to kiedy to było w sobotę, w piątek, kiedy złożył?

        Aleksander Szczygło: No mniej więcej tak.

        Monika Olejnik: Jak to mniej więcej, ja nie pytam czy o 13.10 czy 13.14.

        Aleksander Szczygło: Znaczy, pani redaktor, najważniejsza jest data, jaką osoba,
        która w danym przypadku składa dymisję określa w swoim piśmie od kiedy przestaje
        pełnić funkcję, bo zgodnie z ustawą o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego wtedy...

        Monika Olejnik: To od kiedy przestaje.

        Aleksander Szczygło: Od wczoraj.

        Monika Olejnik: Od wczoraj przestał być szefem kontrwywiadu.

        Aleksander Szczygło: Służby Kontrwywiadu Wojskowego.



        I WSZYSTKO JASNE!
    • leje-sie W zalewie forumowej tandety 08.11.07, 13:32
      diament prostoty i merytoryczności.

      Brawo.
      • 440417mz Re: W zalewie forumowej tandety 08.11.07, 13:38
        To prawda.Mało jest już ludzi zainteresowanych sprawą którą chcą wyjaśnić
        bezinteresownie.Podziwiam ich,bo to takie niepolskie.
    • jhbsk Re: Czy Nelly i Lenie Cichockiej wygasły mandaty? 08.11.07, 13:51
      Logiczne się wydaje, że mandaty wygasły. Ale logika nie zawsze jest mocną stroną
      naszych parlamentarzystów.
    • basia.basia Co jest grane? 08.11.07, 23:37
      www.tvn24.pl/-1,1527745,wiadomosc.html
      Prezydent odwołał z funkcji doradców społecznych Nelly Rokitę i Lenę
      Cichocką-Dąbkowską. Wcześniej obie zrezygnowały ze stanowisk po interwencji
      kancelarii nowego Sejmu - dowiedział się portal tvn24.pl
      Panie pełniły funkcję prezydenckich doradców w randze podsekretarzy stanu. Po
      zdobyciu poselskich mandatów – zgodnie z wymogami konstytucji - zrezygnowały ze
      swoich funkcji i postanowiły pracować u prezydenta społecznie, bez pobierania
      wynagrodzenia. Rokita miała doradzać w sprawach kobiet, a Cichocka zajmować się
      kombatantami. Okazało się to jednak niemożliwe.

      – Biuro prawne Kancelarii Sejmu poinformowało nas w czwartek telefonicznie, że
      do jutra musimy zrezygnować ze społecznego doradzania prezydentowi. Powołało się
      przy tym na ekspertyzy, z których wynika, że nawet społeczne doradztwo jest
      zabronione. Nie miałyśmy wyjścia, zrobiłyśmy to – mówi portalowi tvn24.pl
      Cichocka-Dąbkowska.
      -------------------------------------------------------------------

      Czy to znaczy, że panie zrezygnowały z doradzania prezydentowi dopiero w wyniku
      interwencji kancelarii nowego Sejmu i to dzisiaj?

      A przecież ordynacja wyborcza mówi, że mandat wygasa, jeśli delikwent nie
      dostarczy na czas (14 dni liczone od dnia ogłoszenia wyników wyborów, co miało
      miejsce 23.10.07 r.) a termin upłynął 6.11.07 r.
      w nocy!
      • jhbsk Re: Co jest grane? 09.11.07, 10:46
        No bo sprawiedliwość musi przecież być po naszej stronie.
        • ivan49 Re: Co jest grane? 09.11.07, 11:34
          Tak krótko mówiąc(nie jak Ziobro)PIS ucieszyłoby gdyby Nelli straciła mandat.Orzechowski na swoim blogu pisze ,że Nelli to Jonasz w spódnicy.
          • 440417mz Re: Co jest grane? 09.11.07, 11:44
            To nawet zauważył poseł Poncyliusz który zdobył aż 4 tysiące głosów.Znajduje się
            w ostatniej dziesiątce(niechlubnej),ciekawe że składającej się tylko z posłów PiSu.
      • basia.basia Awantura coraz większa - chodzi nie tylko o Nelly! 09.11.07, 20:36
        Poseł Karski krzyczy, że Komorowski represjonuje posłów PiS ale...
        okazuje się, że sprawa dotyczy całej gromady posłów i senatorów, i nie tylko z PiS!
        www.tvn24.pl/-1,1527880,wiadomosc.html
        Niektórzy wybrańcy nie zdawali sobie sprawy, że albo się jest posłem albo
        dyrektorem muzeum (Ołdakowski - PiS), teatru (Borys-Damięcka - PO), marszałkiem
        sejmiku (Struzik), szefem oddziału IPN (Terlecki - PiS) itd.

        Okazuje się też, że obowiązkiem tych osób (jeśli chciały być posłami lub
        senatorami) było dostarczenie dymisji czy innego papieru do dzisiaj, do godziny
        24:00, oficjalne ogłoszenie wyników wyborów liczy się od daty wydania Dziennika
        Ustaw z tym ogłoszeniem czyli od 26.10.07 r.

        I jeszcze raz ustawa:

        "Art. 29.

        1. Poseł lub senator pozostający w stosunku pracy z pracodawcami innymi, niż
        wymienieni w art. 30 ust. 1, otrzymuje urlop bezpłatny, na swój wniosek, na
        okres sprawowania mandatu oraz trzech miesięcy po jego wygaśnięciu - bez względu
        na rodzaj i okres trwania stosunku pracy. Stosunek pracy zawarty na czas
        określony, który ustałby przed terminem zakończenia urlopu bezpłatnego,
        przedłuża się do trzech miesięcy po zakończeniu tego urlopu.

        2. Pracodawca zatrudniający posła lub senatora, który nie skorzystał z prawa
        do urlopu bezpłatnego, jest obowiązany udzielić posłowi lub senatorowi
        zwolnienia od pracy w celu wykonywania obowiązków poselskich i senatorskich."

        A ci inni (z art. 30) to pracownicy administracji rządowej
        i kancelarii prezydenta, i oni powinni być zwolnieni czy urlopowani (urlop
        bezpłatny) z urzędu.

        Jutro się pewnie dowiemy kto nie dotrzymał terminu albo kto zdecydował się
        zrezygnować z mandatu.

        W tej całej sytuacjinajdziwniejsze jest to, że Ołdakowski był do niedawna posłem
        i równocześnie dyrektorem muzeum Powstania Warszawskiego i nikt się nie
        zorientował, że prawo jest łamane!
        A czuwać nad tym musi marszałek Sejmu (tak mówi ustawa) i to on stwierdza
        wygaśnięcie mandatu oraz przekazanie go następnej osobie z listy danej partii!
        Pytam więc co robili niesłychanie praworządni marszałkowie Jurek i Dorn?

    • 440417mz Re: Czy Nelly i Lenie Cichockiej wygasły mandaty? 09.11.07, 20:46
      Oby marszałek Komorowski nie poszedł w ślady M Jurka i na zasadzie utrzymania
      większości koalicyjnej,nie robił tego samego.Ale czy w Polsce będzie kiedyś
      normalność w stosowaniu prawa?Dubito ergo sum.
    • basia.basia Widzieliście Nelly w magazynie TVN24 godzinę temu? 09.11.07, 22:30
      Ona łże aż się kurzy! Dzisiaj powiedziała, że została posłem w wyniku szantażu
      (!) a kiedy indziej (na własne uszy słyszałam), że do posłowania z PSl namawiał
      ją mąż natomiast w jakimś wywiadzie gazetowym utrzymywała, że on ją namawiał ale
      do kandydowała z list PiS!

      Co za wredna i kłamliwa baba!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka