qndzia 28.07.03, 10:58 Jaki ostry pan marszałek. Żeby tak towarzysz towarzysza desygnował do pierdla? Od kiedy to tak można? Nie wierzę! Muszę jeszcze raz przeczytać komentowany artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: falafel Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 11:13 jagiełło to taki kozioł ofiarny. Może i faktycznie [powinien zostać aresztowany, ale tak naprawdę chodzi o co innego. SLD potrzebuje krwii w postaci jakiejś mocnej sprawy np. aresztowania swojego towarzysza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GANGSTER JAGIELLA [...] IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i co kapciowi sldy IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:21 proponuje masowy akt nieposluszenstwa - przestac placic abonament tv/radio. Tylko tyle, TV publiczna powinna promowac polska kulture, muzyke, wystarzcy jeden kanal. SLd moze sobie kupic jakis kanal satelitarny, ale kto to bedzie ogladac. Pamietajmy, "tylko swinie siedza w kinie". Proponje bojkot TVP - jest jescze internet, innne kanaly, inne telewizje, dideo/dvd. Niech sobie wsadz w doope ta tube propagandowa. Niech tancza przy sowieckim narkotyku - voodzie i sluchaja tego goowna ulickiego "Czrewone jarmarki" czy Kolorowe (kak rzygowiny sld-owskie ) jarmarki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q usuwalom post - pacholki sld IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:26 proponuje masowy akt nieposluszenstwa - przestac placic abonament tv/radio. Tylko tyle, TV publiczna powinna promowac polska kulture, muzyke, wystarzcy jeden kanal. SLd moze sobie kupic jakis kanal satelitarny, ale kto to bedzie ogladac. Pamietajmy, "tylko swinie siedza w kinie". Proponje bojkot TVP - jest jescze internet, innne kanaly, inne telewizje, dideo/dvd. Niech sobie wsadz w doope ta tube propagandowa. Niech tancza przy sowieckim narkotyku - voodzie i sluchaja tego goowna ulickiego "Czrewone jarmarki" czy Kolorowe (kak rzygowiny sld- owskie ) jarmarki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hannah Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: *.vnet.hu 29.07.03, 08:41 Gość portalu: falafel napisał(a): > jagiełło to taki kozioł ofiarny. Może i faktycznie [powinien > zostać aresztowany, ale tak naprawdę chodzi o co innego. > SLD potrzebuje krwii w postaci jakiejś mocnej sprawy np. > aresztowania swojego towarzysza. Masz racje, przeciez to tym pachnie, a wlasciwie smierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koscielny Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: *.proxy.aol.com 29.07.03, 10:14 Jedna wielka banda gangsterow taka jest nasza wladza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walesa Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: *.crowley.pl 28.07.03, 11:54 A ja uwazam ze dzialacze Kieleccy to kolaboranci i zlodzieje .Gdzie w czasie wojny bylo najwiecej kaposiow i zlodzieji krolikow kaczek i innego inwentarza tylko w Kieleckim ,a pozniej wszyscy na hura wstapili do milicji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stach Ruda Re: Dla pana Jagiełły, śpiewa Ulicki. IP: *.goja.org 28.07.03, 12:44 A może pan Ulicki napisze o tym piosenkę. ...jak Jagiełło szedł do pierdla... Pewny przebój. Koniecznie musi zaśpiewać Marylka z R. Kwiatkowskim. Oto Sylwetka "Goldsford zabrandzlował się na śmierć" - tak zaczynała się debiutancka książka "Skandal sezonu" Ryszarda Ulickiego (wydana w 1996 r. dzięki wsparciu podatników, na mocy decyzji Ministerstwa Kultury za czasów Kazimierza Dejmka). Wczoraj Sejmowa Komisja Kultury zarekomendowała kandydaturę posła SLD na członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W świecie kultury 60-letni Ulicki jest dużo bardziej znany jako autor kilkuset tekstów piosenek (wiele wykonywano na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu), zwłaszcza przeboju "Kolorowe jarmarki" z 1977 r. W latach 90. tworzył hity disco polo (np. "Casablanca, Casablanca! Kto tam nie był, nie wie nic. Smak kawioru ma kaszanka. Bimber pachnie tak jak dżin"). Ulicki jest też rzeźbiarzem i poetą - po śmierci Andrzeja Urbańczyka napisał: "(...) Pojechałeś na grecką wyspę Jorfu/a dzień przed wypłynięciem w morze byłeś boski i zalotny. /Piłeś ambrozję i chłonąłeś dym kadzideł. /Tak męskiego nie widział Cię nikt dawno". Jest posłem już czwartą kadencję. Zasiada w Komisji Kultury i równocześnie w radzie programowej TVP. Gdy TVP kierował Wiesław Walendziak, Ulicki zarzucał stacji, że "podjudza do politycznej dintojry". - Odnosi się wrażenie, że jedynie losowania totolotka są wolne od politycznych podtekstów - grzmiał z trybuny sejmowej w 1995 r. Gdy władzę w publicznej stacji przejęła lewica, był już zadowolony. Chwalił i KRRiTV, i samą TVP. Podczas ubiegłorocznej debaty nad sprawozdaniem KRRiTV namawiał do przychylnej oceny tego organu, bo "dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków, mimo że pracuje w trudnych warunkach, bo nie ma własnej siedziby". Do mediów publicznych nie miał już wtedy żadnych zastrzeżeń. Niewykluczone, że dlatego, iż zdarzało mu się nieraz gościć na antenie TVP. W minionym roku TVP 3 emitowała kilkakrotnie - jako "Wydarzenie Trójki" - "Biesiadę u Ryszarda Ulickiego", gdzie bawili się liderzy Sojuszu, z premierem na czele. Kiedy kilka tygodni temu Rada Programowa TVP głosowała wotum nieufności wobec prezesa stacji Roberta Kwiatkowskiego, Ulicki (obecnie szef rady) był wnioskowi przeciwny. W połowie lat 90. zasłynął z obraźliwej wypowiedzi pod adresem ówczesnego szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego (po jego wystąpieniu w Bundestagu z okazji 50. rocznicy zakończenia wojny): "Minister puścił smrodliwego bąka. W sprawach narodu nie wolno pierdzieć. Przekonanie, że musimy wejść do Europy przez Bramę Brandenburską na kolanach, jest błędne". W stanie wojennym kierował wydziałem propagandy KW PZPR w Koszalinie, gdzie do dziś mieszka. Przewodniczył też komisji weryfikującej koszalińskich dziennikarzy. W latach 1984 - 1990 był redaktorem naczelnym Polskiego Radia w Koszalinie. Absolwent Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR. Kiedy 5 marca tego roku zadzwoniła do niego jedna z dziennikarek, Ulicki kilkakrotnie prosił ją o powtórzenie nazwiska. - Ach, jestem taki rozkojarzony, bo dziś jest rocznica śmierci Stalina. LUZ Komunizm = Faszyzm = Lepperyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek Re: Dla pana Jagiełły, śpiewa Ulicki. IP: *.biaman.pl 28.07.03, 13:53 Stach Ruda, Ty chyba bardzo lubisz tego Ulickiego. To, co o nim podsuwasz, znam juz chyba na pamięć. :-) Pomysł z Maryla przedni. Gość portalu: Stach Ruda napisał(a): > A może pan Ulicki napisze o tym piosenkę. ...jak Jagiełło szedł > do pierdla... Pewny przebój. Koniecznie musi zaśpiewać Marylka z > R. Kwiatkowskim. > > Oto Sylwetka > "Goldsford zabrandzlował się na śmierć" - tak zaczynała się > debiutancka książka "Skandal sezonu" Ryszarda Ulickiego (wydana > w 1996 r. dzięki wsparciu podatników, na mocy decyzji > Ministerstwa Kultury za czasów Kazimierza Dejmka). Wczoraj > Sejmowa Komisja Kultury zarekomendowała kandydaturę posła SLD na > członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. > > W świecie kultury 60-letni Ulicki jest dużo bardziej znany jako > autor kilkuset tekstów piosenek (wiele wykonywano na Festiwalu > Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu), zwłaszcza > przeboju "Kolorowe jarmarki" z 1977 r. W latach 90. tworzył hity > disco polo (np. "Casablanca, Casablanca! Kto tam nie był, nie > wie nic. Smak kawioru ma kaszanka. Bimber pachnie tak jak > dżin"). Ulicki jest też rzeźbiarzem i poetą - po śmierci > Andrzeja Urbańczyka napisał: "(...) Pojechałeś na grecką wyspę > Jorfu/a dzień przed wypłynięciem w morze byłeś boski i > zalotny. /Piłeś ambrozję i chłonąłeś dym kadzideł. /Tak męskiego > nie widział Cię nikt dawno". > > Jest posłem już czwartą kadencję. Zasiada w Komisji Kultury i > równocześnie w radzie programowej TVP. Gdy TVP kierował Wiesław > Walendziak, Ulicki zarzucał stacji, że "podjudza do politycznej > dintojry". - Odnosi się wrażenie, że jedynie losowania totolotka > są wolne od politycznych podtekstów - grzmiał z trybuny sejmowej > w 1995 r. Gdy władzę w publicznej stacji przejęła lewica, był > już zadowolony. Chwalił i KRRiTV, i samą TVP. Podczas > ubiegłorocznej debaty nad sprawozdaniem KRRiTV namawiał do > przychylnej oceny tego organu, bo "dobrze wywiązuje się ze > swoich obowiązków, mimo że pracuje w trudnych warunkach, bo nie > ma własnej siedziby". Do mediów publicznych nie miał już wtedy > żadnych zastrzeżeń. Niewykluczone, że dlatego, iż zdarzało mu > się nieraz gościć na antenie TVP. W minionym roku TVP 3 > emitowała kilkakrotnie - jako "Wydarzenie Trójki" - "Biesiadę u > Ryszarda Ulickiego", gdzie bawili się liderzy Sojuszu, z > premierem na czele. > > Kiedy kilka tygodni temu Rada Programowa TVP głosowała wotum > nieufności wobec prezesa stacji Roberta Kwiatkowskiego, Ulicki > (obecnie szef rady) był wnioskowi przeciwny. > > W połowie lat 90. zasłynął z obraźliwej wypowiedzi pod adresem > ówczesnego szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego (po jego > wystąpieniu w Bundestagu z okazji 50. rocznicy zakończenia > wojny): "Minister puścił smrodliwego bąka. W sprawach narodu nie > wolno pierdzieć. Przekonanie, że musimy wejść do Europy przez > Bramę Brandenburską na kolanach, jest błędne". > > W stanie wojennym kierował wydziałem propagandy KW PZPR w > Koszalinie, gdzie do dziś mieszka. Przewodniczył też komisji > weryfikującej koszalińskich dziennikarzy. W latach 1984 - 1990 > był redaktorem naczelnym Polskiego Radia w Koszalinie. Absolwent > Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR. > > Kiedy 5 marca tego roku zadzwoniła do niego jedna z > dziennikarek, Ulicki kilkakrotnie prosił ją o powtórzenie > nazwiska. - Ach, jestem taki rozkojarzony, bo dziś jest rocznica > śmierci Stalina. LUZ > > Komunizm = Faszyzm = Lepperyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kundel prlowski [...] IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anecia Re: Dla pana Jagiełły, śpiewa Ulicki. IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.03, 09:55 Gość portalu: Stach Ruda napisał(a): > A może pan Ulicki napisze o tym piosenkę. ...jak Jagiełło szedł > do pierdla... Pewny przebój. Koniecznie musi zaśpiewać Marylka z > R. Kwiatkowskim. > > Oto Sylwetka > "Goldsford zabrandzlował się na śmierć" - tak zaczynała się > debiutancka książka "Skandal sezonu" Ryszarda Ulickiego (wydana > w 1996 r. dzięki wsparciu podatników, na mocy decyzji > Ministerstwa Kultury za czasów Kazimierza Dejmka). Wczoraj > Sejmowa Komisja Kultury zarekomendowała kandydaturę posła SLD na > członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. > > W świecie kultury 60-letni Ulicki jest dużo bardziej znany jako > autor kilkuset tekstów piosenek (wiele wykonywano na Festiwalu > Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu), zwłaszcza > przeboju "Kolorowe jarmarki" z 1977 r. W latach 90. tworzył hity > disco polo (np. "Casablanca, Casablanca! Kto tam nie był, nie > wie nic. Smak kawioru ma kaszanka. Bimber pachnie tak jak > dżin"). Ulicki jest też rzeźbiarzem i poetą - po śmierci > Andrzeja Urbańczyka napisał: "(...) Pojechałeś na grecką wyspę > Jorfu/a dzień przed wypłynięciem w morze byłeś boski i > zalotny. /Piłeś ambrozję i chłonąłeś dym kadzideł. /Tak męskiego > nie widział Cię nikt dawno". > > Jest posłem już czwartą kadencję. Zasiada w Komisji Kultury i > równocześnie w radzie programowej TVP. Gdy TVP kierował Wiesław > Walendziak, Ulicki zarzucał stacji, że "podjudza do politycznej > dintojry". - Odnosi się wrażenie, że jedynie losowania totolotka > są wolne od politycznych podtekstów - grzmiał z trybuny sejmowej > w 1995 r. Gdy władzę w publicznej stacji przejęła lewica, był > już zadowolony. Chwalił i KRRiTV, i samą TVP. Podczas > ubiegłorocznej debaty nad sprawozdaniem KRRiTV namawiał do > przychylnej oceny tego organu, bo "dobrze wywiązuje się ze > swoich obowiązków, mimo że pracuje w trudnych warunkach, bo nie > ma własnej siedziby". Do mediów publicznych nie miał już wtedy > żadnych zastrzeżeń. Niewykluczone, że dlatego, iż zdarzało mu > się nieraz gościć na antenie TVP. W minionym roku TVP 3 > emitowała kilkakrotnie - jako "Wydarzenie Trójki" - "Biesiadę u > Ryszarda Ulickiego", gdzie bawili się liderzy Sojuszu, z > premierem na czele. > > Kiedy kilka tygodni temu Rada Programowa TVP głosowała wotum > nieufności wobec prezesa stacji Roberta Kwiatkowskiego, Ulicki > (obecnie szef rady) był wnioskowi przeciwny. > > W połowie lat 90. zasłynął z obraźliwej wypowiedzi pod adresem > ówczesnego szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego (po jego > wystąpieniu w Bundestagu z okazji 50. rocznicy zakończenia > wojny): "Minister puścił smrodliwego bąka. W sprawach narodu nie > wolno pierdzieć. Przekonanie, że musimy wejść do Europy przez > Bramę Brandenburską na kolanach, jest błędne". > > W stanie wojennym kierował wydziałem propagandy KW PZPR w > Koszalinie, gdzie do dziś mieszka. Przewodniczył też komisji > weryfikującej koszalińskich dziennikarzy. W latach 1984 - 1990 > był redaktorem naczelnym Polskiego Radia w Koszalinie. Absolwent > Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR. > > Kiedy 5 marca tego roku zadzwoniła do niego jedna z > dziennikarek, Ulicki kilkakrotnie prosił ją o powtórzenie > nazwiska. - Ach, jestem taki rozkojarzony, bo dziś jest rocznica > śmierci Stalina. LUZ > > Komunizm = Faszyzm = Lepperyzm Wlos sie jezy......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSTEK Re: Dla pana Jagiełły, śpiewa Ulicki. IP: *.umcs.lublin.pl 29.07.03, 11:05 nie cytuj glupku calego tekstu jesli chcesz napisac dwa slow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Dla pana Jagiełły, śpiewa Ulicki. IP: 193.111.166.* 29.07.03, 15:12 Bo taki dupek nie ma nic ciekawego do powiedzenia i dlatego ogranicza się do cytowania czyjejś wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malko Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: 80.50.28.* 28.07.03, 13:35 Kwiatkowskiego też KŚ sugerowała aby ustąpił i co, towarzysze wybronili. Pewnie będzie to samo, kilkoma (żeby to jakoś wyglądało) głosami decyzja nie przejdzie, już oni się namówią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sk Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: *.sawan.com.pl 28.07.03, 14:17 qndzia napisał: > Jaki ostry pan marszałek. Żeby tak towarzysz towarzysza > desygnował do pierdla? Od kiedy to tak można? Nie wierzę! > Muszę jeszcze raz przeczytać komentowany artykuł. ----------------- Miałeś rację Borowski nie powiedział, że Jagiełło powinien być tymczasowo aresztowany. To pismak ułożył sobie taki tytuł do całkiem innej wypowiedzi Borowskiego. Ale szmatławce w Polsce maja prawo pisać co im sie zmyśli. Vide reportaż z Afganistanu Dziennika Polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ayran Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 16:44 Gość portalu: sk napisał(a): > Miałeś rację Borowski nie powiedział, że Jagiełło powinien być tymczasowo > aresztowany. To pismak ułożył sobie taki tytuł do całkiem innej wypowiedzi > Borowskiego. Ale szmatławce w Polsce maja prawo pisać co im sie zmyśli. Gwoli ścisłości, przyjmując, że notatka w Wyborczej zawiera prawidłowy cytat z wypowiedzi Borowskiego, to uznał on, że w świetle tego co sam wie na temat sprawy, należy zwrócić się do Sejmu o zgodę na aresztowanie Jagiełły a Sejm taką zgodę powinien wyrazić. Ja to rozumiem tak, że Borowski uważa za uzasadnione aresztowanie Jagiełły, czyli - w jego opinii - Jagiełło zasługuje na aresztowanie. Tytuł nie wydaje mi się dość dobrze odzwierciedlać to, co wyraził Borowski - nie wypada wszak by marszałek mówił "trzeba go posadzić". Ay. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: je Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: 195.252.14.* 28.07.03, 14:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doopki wsiowe [...] IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: 195.252.14.* 28.07.03, 14:23 Ile mozna pisac pisac wkolko o jednym kretaczu? Tak naprawde jest to miernie interesujace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sybirak Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: 62.233.185.* 28.07.03, 16:29 Jak to każda kurwa w Polsce uzurpuje sobie nienależną władzę. Co ten łysy kłapouch ma do wtrącania się do polskiego sądownictwa. Niech on sądzi Jagiełłę, kiedy uważa za stosowne, a nie kiedy chce Borowski. Niech każda małpa pilnuje swego banana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek 07 zgłoś się i czyń swoją powinność IP: 195.205.230.* 28.07.03, 17:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu decydowal IP: 148.56.46.* 28.07.03, 17:37 kogo i kiedy aresztowac. Co sie chyba komus popieprzylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znudzony Re: Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu de IP: 152.75.141.* 28.07.03, 18:06 Czarzasty, Pierzasty, Kurczuk, Burczuk, Jagiełło, Wzdełło, Czekaj, Zwlekaj,Janik , Kranik, .... who gives a shit! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i co Re: Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu de IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:03 sld-owski lumpenproletariat, czyli doly spoleczne awansowane, lewi, lewi, lewizna, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SUKCESSlEWICYdUPNE Re: Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu de IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:13 proponuje masowy akt nieposluszenstwa - przestac placic abonament tv/radio. Tylko tyle, TV publiczna powinna promowac polska kulture, muzyke, wystarzcy jeden kanal. SLd moze sobie kupic jakis kanal satelitarny, ale kto to bedzie ogladac. Pamietajmy, "tylko swinie siedza w kinie". Proponje bojkot TVP - jest jescze internet, innne kanaly, inne telewizje, dideo/dvd. Niech sobie wsadz w doope ta tube propagandowa. Niech tancza przy sowieckim narkotyku - voodzie i sluchaja tego goowna ulickiego "Czrewone jarmarki" czy Kolorowe (kak rzygowiny sld-owskie ) jarmarki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usun mnie Re: Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu de IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:24 proponuje masowy akt nieposluszenstwa - przestac placic abonament tv/radio. Tylko tyle, TV publiczna powinna promowac polska kulture, muzyke, wystarzcy jeden kanal. SLd moze sobie kupic jakis kanal satelitarny, ale kto to bedzie ogladac. Pamietajmy, "tylko swinie siedza w kinie". Proponje bojkot TVP - jest jescze internet, innne kanaly, inne telewizje, dideo/dvd. Niech sobie wsadz w doope ta tube propagandowa. Niech tancza przy sowieckim narkotyku - voodzie i sluchaja tego goowna ulickiego "Czrewone jarmarki" czy Kolorowe (kak rzygowiny sld- owskie ) jarmarki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek Jagiełło powinien zastąpić aresztowanego Borowskie IP: 195.205.230.* 28.07.03, 19:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fala Re: Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu de IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:29 i give a fuck Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: booce z lsd Re: Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu de IP: *.sympatico.ca 28.07.03, 19:30 najlepsza sld-owska zagrycha: ooolcki cock in the red sperm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yhm Re: Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu de IP: 169.254.10.* 28.07.03, 23:58 nio, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yhm Re: Co to k.. za polityka zeby marszalek sejmu de IP: 169.254.10.* 28.07.03, 23:59 nio, nio i jeszcze raz nio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ral-k7 ah w dupie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 23:59 Co to za idiota co przez telefon wszystko wygaduje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZCzarny Hańba IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 08:49 To może jeszcze Sobieskiego i Wincentego Kadłubka aresztujecie !!!. Wszystko to spisek rewizjonistów z pod Grunwaldu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoltek Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: 168.131.70.* 29.07.03, 08:59 "...nie widzę tego kraju w perspektywie" ...moze w kalejdoskopie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banan Czy ktos to rozumie? IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.07.03, 10:00 "Nie ostrzegalem i nie bylo skutkow tego ostrzezenia"- przeciez to zdanie jest sprzeczne samo w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Anonim Re: Borowski: Jagiełło powinien być tymczasowo ar IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 10:49 Wnioskuję o natępującą zmianę w Konstytucji: Aresztowanie co najmniej 5 posłów lub postawienie zarzutu zagrozonego pozbawieniem wolności 10 posłom powoduje autoamtyczne rozwiazanie Sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XY Azylant IP: 217.30.139.* 29.07.03, 11:01 Już raz "nie widział tego kraju" i spierdolił do Niemiec po azyl Wrócił śmierdziel jak zobaczył że można tu lody kręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz M. Bladyniec Kolejna kompromitacja SLD IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.07.03, 11:22 Ciekawe skąd SLD wciąż ma takie poparcie, skoro co kilka dni wychodzi kolejny skandal z nim związany. Niektórzy chyba głosują na tę partię bezwarunkowo. Dziwne. A Jagiełło - oczywiście, że do aresztu z nim. Problemy konstytucyjne nie mogą blokować wymierzenia sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pralinka Re: Przenieść obrady sejmu do aresztu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 11:51 Jak tak dalej pójdzie, to transmisje z obrad sejmu będą z więzień. W ten spoób zostanie rozwiązany problem przepustek. A w kampanii wyborczej należy podawać informacje, jakimi wyrokami szczycą się kandydaci na posłów. Należy też uchwalić Narodowy Program Badań Psychiatrycznych, bo chyba rozwija się jakaś nowa choroba obejmująca coraz większe rzesze społeczeństwa. Należy też pomyśleć o nowych uniformach dla rządzących elit - jeśli nie wzorek w paseczki to chyba biale kaftaniki z długimi rękawkami. I to chyba będzie moda obowiązująca na najbliższe dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stach Ruda Re: Nie zapomnijcie o poecie Ulickim! IP: *.goja.org 29.07.03, 13:01 Proponuję posłom Jagielle i temu bucowi z Sammobrony Łyżwińskiemu zabrać ze sobą do celi pana Ulickiego. Literat. Będzie Wam pisał wystąpienia sejmowe. Gdy będzie wam smutno napisze wesołą piosenkę. Serdecznie polecam. Oto Sylwetka protegowanego. "Goldsford zabrandzlował się na śmierć" - tak zaczynała się debiutancka książka "Skandal sezonu" Ryszarda Ulickiego (wydana w 1996 r. dzięki wsparciu podatników, na mocy decyzji Ministerstwa Kultury za czasów Kazimierza Dejmka). Wczoraj Sejmowa Komisja Kultury zarekomendowała kandydaturę posła SLD na członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W świecie kultury 60-letni Ulicki jest dużo bardziej znany jako autor kilkuset tekstów piosenek (wiele wykonywano na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu), zwłaszcza przeboju "Kolorowe jarmarki" z 1977 r. W latach 90. tworzył hity disco polo (np. "Casablanca, Casablanca! Kto tam nie był, nie wie nic. Smak kawioru ma kaszanka. Bimber pachnie tak jak dżin"). Ulicki jest też rzeźbiarzem i poetą - po śmierci Andrzeja Urbańczyka napisał: "(...) Pojechałeś na grecką wyspę Jorfu/a dzień przed wypłynięciem w morze byłeś boski i zalotny. /Piłeś ambrozję i chłonąłeś dym kadzideł. /Tak męskiego nie widział Cię nikt dawno". Jest posłem już czwartą kadencję. Zasiada w Komisji Kultury i równocześnie w radzie programowej TVP. Gdy TVP kierował Wiesław Walendziak, Ulicki zarzucał stacji, że "podjudza do politycznej dintojry". - Odnosi się wrażenie, że jedynie losowania totolotka są wolne od politycznych podtekstów - grzmiał z trybuny sejmowej w 1995 r. Gdy władzę w publicznej stacji przejęła lewica, był już zadowolony. Chwalił i KRRiTV, i samą TVP. Podczas ubiegłorocznej debaty nad sprawozdaniem KRRiTV namawiał do przychylnej oceny tego organu, bo "dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków, mimo że pracuje w trudnych warunkach, bo nie ma własnej siedziby". Do mediów publicznych nie miał już wtedy żadnych zastrzeżeń. Niewykluczone, że dlatego, iż zdarzało mu się nieraz gościć na antenie TVP. W minionym roku TVP 3 emitowała kilkakrotnie - jako "Wydarzenie Trójki" - "Biesiadę u Ryszarda Ulickiego", gdzie bawili się liderzy Sojuszu, z premierem na czele. Kiedy kilka tygodni temu Rada Programowa TVP głosowała wotum nieufności wobec prezesa stacji Roberta Kwiatkowskiego, Ulicki (obecnie szef rady) był wnioskowi przeciwny. W połowie lat 90. zasłynął z obraźliwej wypowiedzi pod adresem ówczesnego szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego (po jego wystąpieniu w Bundestagu z okazji 50. rocznicy zakończenia wojny): "Minister puścił smrodliwego bąka. W sprawach narodu nie wolno pierdzieć. Przekonanie, że musimy wejść do Europy przez Bramę Brandenburską na kolanach, jest błędne". W stanie wojennym kierował wydziałem propagandy KW PZPR w Koszalinie, gdzie do dziś mieszka. Przewodniczył też komisji weryfikującej koszalińskich dziennikarzy. W latach 1984 - 1990 był redaktorem naczelnym Polskiego Radia w Koszalinie. Absolwent Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR. Kiedy 5 marca tego roku zadzwoniła do niego jedna z dziennikarek, Ulicki kilkakrotnie prosił ją o powtórzenie nazwiska. - Ach, jestem taki rozkojarzony, bo dziś jest rocznica śmierci Stalina. LUZ Komunizm = Faszyzm = Lepperyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Nie zapomnijcie o poecie Ulickim! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 13:48 b.dobrze .trzeba społeczeństwu przypominać ,że demokracja w Polsce nie narodziła się w zdegenerowanych mózgach "obrońców pokoju i ludu w sojuszu robtniczo-chłopskim "tow.Millera,Kwaśniewskiego ,Oleksego itp ale zdecydowanie gdzie indziej.Gdyby oni dalej "realizowali jedynie słuszną linię partii"bylibyśmy na pewno teraz związani umowami handlowymi z Kubą,Korea Pn.,Syrią i Białorusią i dalej walczylibyśy z " imperializmem amerykańskim" - tak jak te kraje walczą. Odpowiedz Link Zgłoś
qndzia opinia 29.07.03, 21:15 Wojska stoją pod Grunwaldem. Większość w ciężkich zbrojach, w blachach z Adidasa lub Nike, poci się to towarzystwo, grzeje, piwa zimnego się nie może napić na służbie. Czekają chłopy, rycerze, żołmierze, patrzą wilkiem na obóz przeciwny niemieckich krzyżaków (też wypasionych na maxa (w Praktikerze)), qrwami rzucają na prawo i na lewo. A przywódca wojsk Jagiełło gdzie? W areszcie kibluje smutny. Dwa miecze, komórę, immunitet mu odebrali!!! Jak tu qźwa wygrać tę bitwę historyczną? Całe to towarzystwo myśli, że wszelkie znaki na niebie i na ziemi wskazują na jakąś klęskę zajeebistą i że te znakipojawiły się już kilka lat temu w momencie, gdy LSD doszło do władzy. Złodziejstwo panuje. A tu setki tysięcy żołmierzy by się chciało prać! O ironio losu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slupsk bandyci sld w slupsku IP: *.sympatico.ca 03.08.03, 20:49 Poseł SLD pomaga firmie swojej żony Sobota, 2 sierpnia 2003r. Słupski poseł SLD Jan Sieńko działa na rzecz firmy, w której udziały ma jego żona. - Ostrzegam, jak o tym napiszecie, podam was do sądu - zapowiada Sieńko. Chodzi o spółkę Elektrownie Wiatrowe SA z Pieńkowa. Bożena Więckowska-Sieńko, żona parlamentarzysty, ma w niej udziały. Zasiada też w Radzie Nadzorczej EW. Poseł Sieńko jest zaś członkiem sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Na jej posiedzeniach mocno wspiera ideę wytwarzania prądu z wiatru. Zgodnie z polskim prawem, zakłady energetyczne mają obowiązek odbierania wyprodukowanego ekologicznie prądu od elektrowni wiatrowych. W ten sposób mają one zapewniony zbyt. Poseł nie widzi nic zdrożnego w tym, że zabiega o interesy branży, w którą zaangażowana jest jego żona. - Nie mam wpływu na to jak dorabia do pensji - twierdzi. Słupski poseł SLD Jan Sieńko popiera w Sejmie działalność elektrowni wiatrowych. Ma w tym interes, bo jego żona jest współwłaścicielem jednej z nich. - Proszę mnie nie łączyć z tym, co robi moja żona - mówi Sieńko. - Obchodzi mnie tylko ekologia. Poseł Sieńko jest w Sejmie członkiem Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Na jej forum staje w obronie interesów firm prowadzących elektrownie wiatrowe. Dlaczego? - Korzyści z działalności takich elektrowni są oczywiste - tłumaczy. - Zyskuje na nich środowisko i miejscowe społeczności. Dodajmy, że w Polsce produkowanie energii elektrycznej z wiatru wymaga koncesji i kilkunastu milionów złotych kapitału. Ale to nie odstrasza inwestorów. Polskie prawo obliguje bowiem zakłady energetyczne do odbioru wyprodukowanego przez nie prądu. Określają to specjalne limity. Dzięki temu elektrownie wiatrowe mają zapewniony zbyt. Jak wynika z biuletynów posiedzeń komisji, Sieńko jest zwolennikiem systematycznego zwiększania limitów poboru prądu z elektrowni wiatrowych. Chce także, aby państwo otoczyło je większą niż dotychczas opieką. Postuluje nawet stworzenie systemu kar dla zakładów energetycznych, które nie wywiązują się z obowiązku odbioru energii z wiatru i ustalenia minimalnej ceny jej zakupu. Zdarza się, że ujmuje się wprost za producentami elektryczności z wiatru. - Przypominam, że w 2001 roku po kilku latach przygotowań ruszyły w Polsce, na Pomorzu, skąd jestem posłem, dwie rdzennie polskie farmy wiatrowe - grzmiał na posiedzeniu komisji 7 stycznia br., komentując sytuację w energetyce wiatrowej. - Teraz inwestorzy są na skraju bankructwa, a ich zabiegi skierowane ku ratowaniu znacznych środków własnych i pokaźnych kwot publicznych, kończą się fiaskiem. Na tym samym posiedzeniu obecny był Wojciech Romaniszyn, szef firmy Elektrownie Wiatrowe SA. - Dziś produkowaną przez nas energię elektryczną sprzedajemy po znacznie zaniżonych kosztach - żalił się posłom. - Wszystko wskazuje na to, że spółka będzie musiała ogłosić upadłość. Elektrownie Wiatrowe SA prowadzą farmę wiatrową w Barzowicach koło Darłowa. Produkowany przez siebie prąd sprzedają do koszalińskiego zakładu energetycznego. Romaniszyn i Sieńko nie wspomnieli jednak, że jej współwłaścicielem oraz członkiem Rady Nadzorczej jest żona tego drugiego - Bożena Więckowska-Sieńko - na co dzień pracownik Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku. Spółka Elektrownie Wiatrowe SA w Pieńkowie powstała dziesięć lat temu. Bożena Więckowska-Sieńko dołączyła do firmy rok temu. Z danych ze słupskiego sądu wynika, że ma w niej kilka procent udziałów. Zasiada także w Radzie Nadzorczej spółki. Nie miała jednak ochoty na rozmowę z nami. - Dziękuję panu bardzo - powiedziała naszemu reporterowi. - I do widzenia. Bardziej rozmowny okazał się szef Elektrowni Wiatrowych SA Wojciech Romaniszyn. Twierdzi, że jego firma nie korzystała nigdy z pomocy posła Sieńki. - To, że jego żona jest jednym z właścicieli firmy, nie ma żadnego znaczenia dla naszych interesów - mówi Romaniszyn. Zapytaliśmy posła Sieńkę, czy nie widzi nic niestosownego w tym, że wspiera interesy branży, w którą zaangażowana jest jego małżonka. - Co robi moja żona, to jej sprawa - tłumaczy poseł. - Nie interesuje mnie, jak dorabia do pensji. Parlamentarzysta ma z żoną rozdzielność majątkową. Z jego oświadczeń, zamieszczonych na stronie internetowej Sejmu, wynika, że nie korzysta na wiatrowych interesach żony. Odpowiedz Link Zgłoś