Dodaj do ulubionych

Ile teraz zapłacimy u adwokata?

15.11.07, 08:53
Nie ma wątpliwości, że Ćwiąkalski zadba o interesy korporacji
adwokackiej. Pytanie, jak daleko się posunie?
Obserwuj wątek
    • goldenwomen3 musza jakoś odrobic 2 lata ;) 15.11.07, 09:09

    • nautilus.pompilius Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:10
      Zależy w jakiej sprawie, i u jakiego adwokata, bando ogłupionych gosiewszczyzną
      komuchów :)))
      • cluniak Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:18
        O ile pamiętam to komuchy najbardziej przywilejów adwokatów broniły.
        Kalwas to się nawet do dymisji chciał podawać jeśli się jego kolegom
        choć ciut przywilejów zabierze. Jak sądzisz, spełnił obietnicę?
        • ddb2 Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:25
          Jakos nie zauwazylam, aby choc o zlotowke staniala obsluga adwokacka
          za czasow PiSu. A mogli sie popisac, prawda?
          • cluniak Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:28
            Paru młodych jednak do zawodu po ustawie cynicznie zablokowanej
            przez prawników z TK weszło. Jeśli tylko PO się ich nie pozbędzie,
            za kilka lat możemy liczyć na nieco lepszą obsługę prawną. Obawiam
            się jednak, że Ćwiąkalski zrobi wszystko by tych ludzi z zawodu się
            pozbyć i by adwokatura pozostała nadal biznesem rodzinnym.
            • ddb2 Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:32
              cluniak napisał:

              > Paru młodych jednak do zawodu po ustawie cynicznie zablokowanej
              > przez prawników z TK weszło. Jeśli tylko PO się ich nie pozbędzie,
              > za kilka lat możemy liczyć na nieco lepszą obsługę prawną. Obawiam
              > się jednak, że Ćwiąkalski zrobi wszystko by tych ludzi z zawodu
              się
              > pozbyć i by adwokatura pozostała nadal biznesem rodzinnym.

              Nawet, jesli rzeczywiscie weszli, to szybciutko zaczeli spiewac, tak
              jak stare wygi. Po prostu dorwali sie do maszynki pieniedzy i nie
              zamierzaja z nie zrezygnowac. Wiem cos o tym, gdyz ostatnio
              przelecialam po cennikach adwokackich i w starych i nowiutkich
              kancelariach w Warszawie, i ceny sa wszedzie identyczne. No, ale ty
              mozesz oczywiscie zyc w swojej wizji swiata...
              • cluniak Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:36
                Ci wpuszczeni przez ustawę tak naprawdę dopiero robią aplikacje. To
                oczywiste, że po wejściu do palestry będzie się gadać tak jak
                reszta. Ale to rząd powinien stać na straży interesu społecznego i
                próbował to robić, ale wypadki z TK pokazały, że korporacje to w
                Polsce tak de facto oligarchia. Niestety Ćwiąkalski na pewno postąpi
                podobnie jak Klawas.
            • nautilus.pompilius Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:37
              Byłeś kiedyś u adwokata? Płaciłeś coś? Co było nie tak w obsłudze? Jeśli nie
              potrafisz odpowiedzieć twierdząco na dwa pierwsze pytania a na trzecie
              merytorycznie, to idź się utop razem z edgarem, zi0brem, czabańskim,
              zbrodniarzem sądowym kryże i resztą tych populistycznych gnid.
              • inteligent-na Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 09:49
                Wszak nawet Unia Europejska nie raz wspominała, że zamknięcie
                zawodów prawniczych to w Polsce bardzo poważny problem społeczny. A
                może UE jest dobra tylko wtedy kiedy najeżdża na Kaczorów?
                • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 09:50
                  Przespałeś ostatnie kilka lat?
                  • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 09:55
                    Nie, nie przespałam. Ale UE najwyraźniej tak, skoro Polsce to wytyka.
                    • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 09:59
                      Nadal wytyka? UE też nie zauważyło, że zawody zostały otwarte?
                      • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:10
                        Dziwne, ale tylko przedstawiciele zawodów to zauważyli.
                        • nautilus.pompilius Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:12
                          To było do przewidzenia, pisomatołectwo szczeka, ale nie wie tak naprawdę, na
                          co. Powtarza brednie za krótkołapym, zi0brem itp.
                          • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:13
                            Aż tak się boisz konkurencji w zawodzie, że pozwalasz sobie na
                            okazywanie braku kultury?
                            • nautilus.pompilius Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:22

                              > Aż tak się boisz konkurencji w zawodzie,

                              mało-inteligent-na konkurencja w zawodzie jest jak w każdym innym. Przestań
                              słuchać gosiewszczyzny zamiast tych, co mają pojęcie o zawodzie adwokata.
                          • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:14
                            Nie zdają sobie sprawy, że popisując soię swoją ignorancją i brakiem
                            kontaktu z rzeczywistością siebie przede wszystkim ośmieszają.
                        • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:13
                          inteligent-na napisała:

                          > Dziwne, ale tylko przedstawiciele zawodów to zauważyli.

                          Czyli jednak przespałaś ostatnie lata. Tak, jak myślałem...
                          • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:14
                            Na czym twoim zdaniem polega wspomniane "otwarcie zawodów"?
                            • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:22
                              Na tym, że zlikwidowane zostały bariery, któe wcześniej sprawiały,
                              że dostęp do tych zawodów był bardzo trudny. Najpierw, dzięki
                              wyrokowi TK, zniesione zostały limity i przyjęty na aplikację musiał
                              byc każdy, kto uzyskał odpowiedni wynik na egzaminie. Potem egzaminy
                              (zarówno najważniejszy - wstępny, jak i końcowy) przekazano
                              ministerstwu. Egzamin jest teraz pisemny, tajny, testowy, podobno
                              bardzo łatwy. Dzięki temu na aplikację dostaje się tysiące ludzi.
                              Wystarczy przyjść i zdać.
                              Zastanawiam się, czy naprawdę średnio rozgarnięta osoba mogła tego
                              wszystkiego nie zauważyć i wierzyć, że zawody są "zamknięte".
                              • nautilus.pompilius Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:23
                                > Zastanawiam się, czy naprawdę średnio rozgarnięta osoba mogła tego
                                > wszystkiego nie zauważyć i wierzyć, że zawody są "zamknięte".

                                Mogła, jeżeli słucha zi0bra, Edgara, Czabańskiego i resztę tych matołów, które
                                nawet tego państwowego egzaminu nie są w stanie zdać.
                              • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:24
                                Mówisz zatem, że ostatnie wyroki TK to bzdura?
                                • nautilus.pompilius Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:26
                                  Jakie ostatnie wyroki?
                                  • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:27
                                    Mówiące choćby o tym, że NRA ma za mały wpływ na egzaminy.
                                    • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:29
                                      Nie "na egzaminy", lecz na egzamin końcowy. Owszem, tak TK
                                      stwierdził. Jaki to jednak miałoby mieć związek z faktem otwarcia
                                      zawodów? Wprowadzenie do ministerialnej komisji dwóch
                                      przedsatwicieli samorządu zagrażałoby w jakikolwiek sposób temu
                                      otwarciu?
                                      Proszę o konkretną odpowiedź i na temat.
                                      • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:33
                                        Oczywiście. Wiemy z doświadczenia, że kontrola NRA nad egzaminami
                                        skutkowała dziedzicznością tego zawodu. Jest, więc pewne że udział
                                        członków NRA musi wpłynąć na obiektywizm komisji. Pamiętaj również,
                                        że po wyroku TK zmiany otwierające zawody już nie obowiązują.
                                        • woda.woda Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:34
                                          że teraz wszyscy adwokaci są dziećmi adwokatów?

                                          • krwawy.zenek Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:36
                                            Nie, niektórzy są rodzicami adwokatów :)))
                                            • woda.woda Słusznie. 15.11.07, 10:39
                                              Pewnie też wszyscy architekci są rodzicami lub dziecmi architektów,
                                              bo tam tez samorząd wydaje uprawnienia :)

                                              • krwawy.zenek Re: Słusznie. 15.11.07, 10:41
                                                Dlaczego "też"? Obecnie uprawnienia wydaje (ma wydawać) adwokatom
                                                Państwo.
                                                • woda.woda Re: Słusznie. 15.11.07, 10:43
                                                  Aha. Problem inteligentnej jest więc jakiś pozorny.

                                                  • krwawy.zenek Re: Słusznie. 15.11.07, 10:44
                                                    Problem inteligentnej jest bardzo poważny, ale nie dotyczy
                                                    adwokatury ;((
                                          • inteligent-na Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:40
                                            Wszyscy na pewno nie, ale statystyka jest alarmująca. Liczba dzieci
                                            adwokatów wśród aplikantów sięga 70%. To oczywiście dowód jedynie na
                                            to, że w 38 milionowym społeczeństwie nie ma praktycznie nikogo kto
                                            by zdolnościami dzieciom adwokatów dorównywał. Prawda?
                                            • woda.woda Możesz podać 15.11.07, 10:42
                                              źródło tej statystyki?

                                            • krwawy.zenek Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:43
                                              inteligent-na napisała:

                                              > Wszyscy na pewno nie, ale statystyka jest alarmująca. Liczba
                                              dzieci
                                              > adwokatów wśród aplikantów sięga 70%.

                                              To nieprawda. PRZED zmianami, w niektórych izbach sięgała 70%. W
                                              innych było to znacznie mniej. Obecnie prowadzenie takich statystyk
                                              jest pozbawione sensu, bo wystarczy przyjść i zdać. Ponad wszelką
                                              wątpliwość jest to jednak znacznie mniejsza liczba, choćby z powodu
                                              masowości naborów.

                                              • inteligent-na Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:51
                                                Skąd Ty masz statystyki o tej "masowości nabou"?
                                                • nautilus.pompilius Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:52
                                                  inteligent-na napisała:

                                                  > Skąd Ty masz statystyki o tej "masowości nabou"?

                                                  Choćby z danych ministerstwa sprawiedliwości.
                                                  • inteligent-na Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:54
                                                    Jakiś link?
                                                  • krwawy.zenek Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:56
                                                    www.ms.gov.pl
                                                    www.rzeczpospolita.pl
                                                  • inteligent-na Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 11:01
                                                    Wybacz, ale to nie są bezpośrednie linki.
                                                  • nautilus.pompilius Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 11:04
                                                    inteligent-na napisała:

                                                    > Wybacz, ale to nie są bezpośrednie linki.

                                                    Wybacz, ale skoro jesteś w stanie znaleźć brednie, które powtarzasz, to i na
                                                    tych stronach powinno ci się udać znaleźć jakieś dane.
                                                • krwawy.zenek Re: Czy chcesz powiedzieć, 15.11.07, 10:55
                                                  inteligent-na napisała:

                                                  > Skąd Ty masz statystyki o tej "masowości nabou"?

                                                  Dane są jawne, publikowane choćby w prasue codziennej. Ostatnio
                                                  przyjęto kilka tysięcy osób.

                                        • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:36
                                          inteligent-na napisała:

                                          > Oczywiście. Wiemy z doświadczenia, że kontrola NRA nad egzaminami
                                          > skutkowała dziedzicznością tego zawodu.

                                          Nie żadna "kontrola", lecz przeprowadzanie całego procesu rekrutacji
                                          od początku do końca.
                                          Tu natomiast chodzi o to, żeby samorząd miał odpowednią
                                          reprezentację w komisji.
                                          Nie udawaj, że nie widzisz tej fundamentalnej równicym, bo to
                                          naprawdę niemożłiwe i nikt w to ni euwierzy, tak jak nikt nie
                                          uwoerzy, że nie zauważyłaś zmian z ostanich lat i dopiero teraz na
                                          forum dowiadujesz się jak jest.

                                          > Pamiętaj również,
                                          > że po wyroku TK zmiany otwierające zawody już nie obowiązują.

                                          Kto ci takich bredni naopowiadał? Nie ma państwowych egzaminów?
                                          Naprawdę tak myślałaś???
                                          • obseerwator Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:40
                                            inteligentna (mało) myli pojęcia :

                                            - czym innym egzamin państwowy na aplikację

                                            - czym innym egzamin zawodowy, po zakończeniu aplikacji

                                            BTW - altualnie nie ma przepisów o egzaminie końcowym, zostały
                                            uchwalone , a nastepnie TK uznal je za niezgodne z Konstytucją,
                                            wyznaczając czas na ich poprawienie do końca roku 2006. Ziobro miał
                                            to w dupie oczywiście - mamy końcówkę 2007 , przepisow nie ma.
                                            • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:43
                                              Przecież widzę. :))
                                              • obseerwator ty tak - niech ona to w końcu dostrzeże nt 15.11.07, 10:46
                                    • nautilus.pompilius Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:30
                                      > Mówiące choćby o tym, że NRA ma za mały wpływ na egzaminy.

                                      Owszem, egzamin końcowy powinien leżeć w gestii samorządu. Kto powiedział, że
                                      każdy ma być adwokatem? Każdy absolwent prawa może sobie otworzyć biuro porad
                                      prawnych i pracować jako prawnik. Adwokatem nie może zostać każdy, tak samo jak
                                      nie każdy może zostać chirurgiem, ortodontą czy pilotem boeinga.
                                      • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:33
                                        A nawet, gdzy się nie zgadzać z Twoim poglądem, groteskowe jest
                                        czepianie się tego, że TK słusznie upomniał się o odpowiedni udział
                                        przedstawcieli samorządu w komisji. Co to inteligentnym inaczej
                                        przeszkadza?
                                      • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:34
                                        Problem w tym, że dotąd NRA nie stosowało w egzaminach kryteriów
                                        obiektywnych. Pozostawienie egzaminów końcowych w waszej gestii
                                        będzie miało tylko taki skutek, że nie skoligaceni będą odpadali nie
                                        przed a po aplikacji.
                                        • nautilus.pompilius Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:37
                                          > Problem w tym, że dotąd NRA nie stosowało w egzaminach kryteriów
                                          > obiektywnych. Pozostawienie egzaminów końcowych w waszej gestii
                                          > będzie miało tylko taki skutek, że nie skoligaceni będą odpadali nie
                                          > przed a po aplikacji.

                                          Bzdura. Ci, co są dobrzy, zdadzą. Reszta może wykonywać zawód doradcy prawnego,
                                          pracować w działach prawnych czy urzędach. Do zawodu adwokata przygotowuje
                                          aplikacja i patronat i jest to najlepsze rozwiązanie.
                                        • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:37
                                          Ty wierzysz w to, co tu wypisujesz?
                                          • inteligent-na Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:38
                                            Zaprzeczysz, że NRA faworyzuje dzieci adwokatów?
                                            • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:44
                                              Oczywiście, choćby dlatego, że nie ma obecnie takich możliwości.
                                            • nautilus.pompilius Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:45
                                              > Zaprzeczysz, że NRA faworyzuje dzieci adwokatów?

                                              Tak. To zwykłe brednie zi0br0idów i gosiewszczyzny. Znam MNÓSTWO adwokatów w
                                              pierwszym pokoleniu i MNÓSTWO radców prawnych również w pierwszym pokoleniu.
                                              • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:46
                                                Prawdę mówiąc, ja znam głównie takich.
                                              • inteligent-na Wybaczy Pan Mecenasie, ale jeśli nie przestanie 15.11.07, 10:47
                                                Pan mnie obrażać, przestanę z Panem dyskutować.
                                                • krwawy.zenek Re: Wybaczy Pan Mecenasie, ale jeśli nie przestan 15.11.07, 10:48
                                                  Argumentów nie miałaś nigdy, teraz nawet pseudoargumenty się
                                                  skończyły? :))
                                                  • inteligent-na Re: Wybaczy Pan Mecenasie, ale jeśli nie przestan 15.11.07, 10:50
                                                    Tak bardzo jesteś zapatrzonym w siebie, że nie zauwazyłeś że
                                                    wspierający Cię kolega zachowuje się niekulturalnie?

                                                    Inna sprawa, że przy tak dużej liczbie wspierających się adwokatów i
                                                    radców, nadążyć jest trudno.
                                                  • nautilus.pompilius Re: Wybaczy Pan Mecenasie, ale jeśli nie przestan 15.11.07, 10:53
                                                    > Inna sprawa, że przy tak dużej liczbie wspierających się adwokatów i
                                                    > radców,

                                                    No przecież piszesz, że jest za mało adwokatów i radców? Co do kultury - z
                                                    głupotą niektórych trudno jest walczyć kulturą, bo to nie dociera.
                                                  • krwawy.zenek Re: Wybaczy Pan Mecenasie, ale jeśli nie przestan 15.11.07, 10:54
                                                    inteligent-na napisała:

                                                    > Tak bardzo jesteś zapatrzonym w siebie, że nie zauwazyłeś że
                                                    > wspierający Cię kolega zachowuje się niekulturalnie?

                                                    To, co robisz, czyli granie pierwszej naiwej, niedoinformowanej i
                                                    niemającej pojęcia o wydarzeniach dwóch ostatnich lat, żeby się w
                                                    ten sposób podroczyć z innymi forumowiczami - to jest oczywiście
                                                    wzór kulturalnego zachowania?

                                                  • inteligent-na Re: Wybaczy Pan Mecenasie, ale jeśli nie przestan 15.11.07, 10:55
                                                    Możesz to postrzegać jak chcesz, ale ja nikogo od durniów i debili
                                                    nie wyzywam.
                                                  • krwawy.zenek Re: Wybaczy Pan Mecenasie, ale jeśli nie przestan 15.11.07, 10:57
                                                    A jak po polsku nazywa się ktoś, kto tak się zachowuje?
                                • krwawy.zenek Re: Dlaczego Pan bluzga Panie Mecenasie? 15.11.07, 10:27
                                  Jakie ostatnie wyroki? Co konkretnie masz na myśli?
                          • woda.woda A jak jest teraz? 15.11.07, 10:16
                            Młody człowiek kończy studia prawnicze - i co dalej?

                            Pytam, bo nie mam o tym pojęcia :)

                            • nautilus.pompilius Re: A jak jest teraz? 15.11.07, 10:24
                              > Młody człowiek kończy studia prawnicze - i co dalej?
                              >
                              > Pytam, bo nie mam o tym pojęcia :)

                              Idzie do pracy, zakłada firmę, zdaje na aplikację. Co chce.
                              • woda.woda No to z czym problem 15.11.07, 10:25
                                ma cluny?

                                • nautilus.pompilius Re: No to z czym problem 15.11.07, 10:27
                                  Problem leży w tym, że cluny nie myśli, tylko przetrawia to, co powiedziało
                                  zi0br0 - przypominam, zbyt głupie nawet na prokuratora, albo edgar - nie mogący
                                  przez 10 lat skończyć studiów, ewentuanie czabański, na którego głupotę
                                  spuszczam zasłonę miłosierdzia.
                                  • woda.woda Aha. 15.11.07, 10:29
                                    Dzięki.
                                  • inteligent-na Re: No to z czym problem 15.11.07, 10:37
                                    NRA od zawsze twierdzi, że przyjęcia są obiektywne i że w
                                    adwokaturze jest konkurencja. Co nie przeszkadzało Kalwasowi
                                    powiedzieć, że woli brać kandydatów z rodzin adwokackich. Obrażaniem
                                    wszystkich wokół niczego nie załatwisz zwłaszcza, że na razie tylko
                                    twierdzisz, że zawody są otwarte nie popierając tego żadną podstawą
                                    prawną. Z drugiej strony rzucasz cyniczne "nie każdy musi być
                                    adwokatem".
                                    • woda.woda Co jest cynicznego 15.11.07, 10:40
                                      w stwierdzeniu, że nie kazdy musi być adwokatem?

                                      Przecież to prawda - do każdego zawodu trzeba mieć adekwatne
                                      predyspozycje, które ktoś kompetentny musi sprawdzić.

                                      • inteligent-na Jesli jest to jedyny argument 15.11.07, 10:42
                                        to jest to cyniczne, bo sugeruje że zawód adwokata jest dla
                                        wybranych nie względem zdolności, ale innych kryteriów. Swoją drogą
                                        powoływanie się na lekarzy to tez kiepski przykład, bo tam ze
                                        specjalizacjami jest bardzo podobnie. Tyle, że tam nie było wariata
                                        Ziobry, który próbowałby to zmienić.
                                        • woda.woda Przecież nie jest to jedyny argument, 15.11.07, 10:44
                                          nie kłam.

                                        • krwawy.zenek Re: Jesli jest to jedyny argument 15.11.07, 10:46
                                          inteligent-na napisała:

                                          > to jest to cyniczne, bo sugeruje że zawód adwokata jest dla
                                          > wybranych nie względem zdolności, ale innych kryteriów.

                                          Nie, niczego takiego nie sugeruje. Stwierdza tylko, że tak jak do
                                          każdego podobnego zawodu trzeba mieć predyspozycje. Co jest faktem.

                                    • obseerwator spójrz dziecię drogie do ustawy pr. o adwokaturze 15.11.07, 10:42
                                      poczytaj przepisy o aplikacji
                                      • inteligent-na Re: spójrz dziecię drogie do ustawy pr. o adwokat 15.11.07, 10:45
                                        Art. 58. Do zakresu działania Naczelnej Rady Adwokackiej należy:
                                        1) reprezentowanie adwokatury,
                                        1a) uchylanie sprzecznych z prawem uchwał zgromadzenia izby,
                                        2) nadzór nad działalnością Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej,
                                        3) nadzór nad działalnością okręgowych rad adwokackich oraz
                                        nadzór nad kształceniem aplikantów przez te rady,
                                        4) ustalanie zasięgu terytorialnego izb adwokackich oraz ich
                                        siedzib,
                                        5) ustalanie liczby członków oraz ich zastępców, organów
                                        poszczególnych izb adwokackich, a także liczby stale urzędujących
                                        członków tych organów i zasad ich wynagradzania,
                                        6) wydawanie opinii, o których mowa w art. 16 ust. 2 i 3,
                                        7) (skreślony),
                                        8) rozpoznawanie odwołań od uchwał okręgowych rad adwokackich,
                                        9) udzielanie opinii o projektach aktów prawodawczych oraz
                                        przedstawianie wniosków i postulatów w zakresie tworzenia i
                                        stosowania prawa,
                                        10) rozporządzanie i zarząd majątkiem Naczelnej Rady Adwokackiej,
                                        11) uchwalanie budżetu Naczelnej Rady Adwokackiej i określanie
                                        udziału poszczególnych izb adwokackich w pokrywaniu jej wydatków
                                        budżetowych,
                                        11a) (28) uchwalanie zasad zwalniania aplikantów od ponoszenia w
                                        całości lub w części opłaty rocznej, a także odraczania jej
                                        płatności lub rozkładania jej na raty,
                                        12) uchwalanie regulaminów dotyczących:
                                        a) zasad wyboru delegatów adwokatów, o których mowa w art. 39 pkt
                                        1,
                                        b) (29) zasad odbywania aplikacji adwokackiej,
                                        c) zasad funkcjonowania rad adwokackich,
                                        d) zakresu działania oraz zasad wynagradzania wizytatorów,
                                        e) (skreślona),
                                        f) wzorów pieczęci organów adwokatury,
                                        g) zasad tworzenia, organizowania, funkcjonowania i rozwiązywania
                                        zespołów adwokackich,
                                        h) zasad wykonywania zawodu indywidualnie lub w spółkach, o których
                                        mowa w art. 4a ust. 1,
                                        i) działania rzeczników dyscyplinarnych,
                                        j) (30) (utraciła moc),
                                        k) (31) zasad współdziałania adwokata z prawnikiem zagranicznym
                                        reprezentującym klienta w postępowaniu, w którym zgodnie z
                                        obowiązującymi przepisami wymagane jest, aby strona była
                                        reprezentowana przez adwokata lub radcę prawnego,
                                        • obseerwator Re: spójrz dziecię drogie do ustawy pr. o adwokat 15.11.07, 10:47
                                          jak już masz ten tekst - przejdź niżej do przepisów na temat przyjęć
                                          na aplikację, komisji, testu i tak dalej
                                          • inteligent-na Re: spójrz dziecię drogie do ustawy pr. o adwokat 15.11.07, 10:54
                                            Wynika z nich, że NRA nadal ma nad tym kontrolę. Dodatkowo taki
                                            minister jak desygnowany obecnie na pewno wyznaczy do tej komisji
                                            adwokatów co sprawi, że NRA nadal będzie decydowała o przyjęciach.
                                            • woda.woda To masz problem, inteligentna. 15.11.07, 10:57
                                              Będzie źle i coraz gorzej. NRA decydując o przyjęciach sprawi, że
                                              zadwokatami będą wyłacznie dzieci adwokatów. Jak rozumiem, ty takim
                                              dzieckiem nie jesteś :)

                                              • inteligent-na Re: To masz problem, inteligentna. 15.11.07, 10:58
                                                Nie jestem nawet prawnikiem. Nie lubię natomiast nepotyzmu w żadnej
                                                postaci.
                                                • woda.woda Re: To masz problem, inteligentna. 15.11.07, 11:01
                                                  > Nie jestem nawet prawnikiem.

                                                  A to widać.


                                                  Nie lubię natomiast nepotyzmu w żadnej
                                                  > postaci.


                                                  I bardzo dobrze, widzę jednak, że potrafisz podać mi źródła twojej
                                                  informacji, jakoby aktualnie 70 % aplikantów było dziećmi
                                                  adwokatów, Czyli nie podajesz dowodu na domniemany nepotyzm. Szkoda.


                                                  • inteligent-na Re: To masz problem, inteligentna. 15.11.07, 11:06
                                                    Choćby artykuł Goszczyńskiego w "Rzepie" "Palestra zbyt przywiązana
                                                    do tradycji".
                                                  • nautilus.pompilius Re: To masz problem, inteligentna. 15.11.07, 11:09
                                                    > Choćby artykuł Goszczyńskiego w "Rzepie" "Palestra zbyt przywiązana
                                                    > do tradycji".

                                                    Goszczyński należy do tej samej tępej, populistycznej kliki co Czabański,
                                                    zi0br0, Edgar Krótka Łapka i reszta.
                                                    www.palestra.pl/index.php?go=artykul&id=1125
                                                  • woda.woda Nie czytam Rzeczpospolitej, 15.11.07, 11:10
                                                    więc jeśli możesz - podrzuc link.

                                                    Znalazłam natomiast cos takiego:
                                                    bip.adwokatura.pl/pl/bip/o_nas_i_u_nas/reakcja_michalowskiego
                                                  • gelimer Re: Nie czytam Rzeczpospolitej, 15.11.07, 13:44
                                                    Wasze reakcje, czy oficjalne, czy nieoficjalne na forum są zawsze
                                                    takie same. Iść w zaparte i ignorując oczywiste fakty twierdzić, że
                                                    nic takiego nie mam miejsca.
                                                  • woda.woda Daj se siana, 15.11.07, 13:46
                                                    koleś.

                                                • nautilus.pompilius Re: To masz problem, inteligentna. 15.11.07, 11:02
                                                  > Nie jestem nawet prawnikiem. Nie lubię natomiast nepotyzmu w żadnej
                                                  > postaci.

                                                  Nie lubisz? To czep się Wasserwanna promującego synka na prokuratora. Synek
                                                  Wasssserwanna dostał max punktów na egzaminie, co się nie zdarzyło nigdy w
                                                  historii. Geniusz jakiś chyba? Czep się zi0br0ida wsadzającego kumpli - w
                                                  dodatku pokroju bandyty Kryże - na prokuratorów krajowych. zi0br0ida
                                                  wpychającego swoją koleżankę (czy narzeczoną), specjalistkę od logistyki maszyn
                                                  budowlanych na stanowisko w TVP. Czep się Edgara Gosiewskiego promującego
                                                  mamusię na radną i żonę na dobrze płatną posadkę. Czep się prezydenkiej córy
                                                  aplikującej w pewnej Gdańskiej kancelarii.
                                              • krwawy.zenek Re: To masz problem, inteligentna. 15.11.07, 10:59
                                                Minister złośliwie wyznaczy adwokatów do komisji (bo rzeczywiście w
                                                sądach i w ministerstwie pracują tłumy adwokatów:))) a ci będą
                                                złośliwie oblewać aplikantów, żeby tylko zamiast 3000 zdało
                                                1500 :)))
                                                • obseerwator kłamiesz intelignenta, bez cienia żenady 15.11.07, 11:01
                                                  Art. 75a. [Egzamin konkursowy] [51] 1. Egzamin konkursowy
                                                  przeprowadzają komisje egzaminacyjne do spraw aplikacji adwokackiej
                                                  przy Ministrze Sprawiedliwości, powołane na obszarze właściwości
                                                  jednej lub kilku okręgowych rad adwokackich, zwane
                                                  dalej "komisjami".
                                                  2. Minister Sprawiedliwości jest organem wyższego stopnia w
                                                  stosunku do komisji.
                                                  3. Egzamin konkursowy polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na
                                                  aplikanta adwokackiego, zwanego dalej "kandydatem", z zakresu prawa:
                                                  konstytucyjnego, karnego, postępowania karnego, karnego skarbowego,
                                                  wykroczeń, cywilnego, postępowania cywilnego, gospodarczego, spółek
                                                  prawa handlowego, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnego i
                                                  opiekuńczego, administracyjnego, postępowania administracyjnego,
                                                  finansowego, europejskiego, ustroju sądów, samorządu adwokackiego i
                                                  innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej
                                                  Polskiej, a także warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego
                                                  zawodu.
                                                  4. Egzamin konkursowy przeprowadza się raz w roku, w terminie
                                                  wyznaczonym przez Ministra Sprawiedliwości, nie później niż do 30
                                                  września przed rozpoczęciem roku szkoleniowego, równocześnie w tym
                                                  samym dniu w Rzeczypospolitej Polskiej, z zastrzeżeniem ust. 5.
                                                  5. W wypadku zaistnienia zdarzenia losowego uniemożliwiającego
                                                  przeprowadzenie egzaminu konkursowego przez daną komisję w terminie,
                                                  o którym mowa w ust. 4, Minister Sprawiedliwości wyznacza dodatkowy
                                                  termin przeprowadzenia egzaminu konkursowego przez tę komisję.
                                                  Przepis art. 75b ust. 4-7 stosuje się odpowiednio.


                                                  Art. 75b. [Zespół konkursowy] [52] 1.[53] Minister Sprawiedliwości
                                                  każdego roku powołuje zespół do przygotowania pytań na egzamin
                                                  konkursowy dla kandydatów, zwany dalej „zespołem konkursowym".
                                                  2.[54] W skład zespołu konkursowego wchodzi 5 osób, w tym 3
                                                  przedstawicieli Ministra Sprawiedliwości oraz 2 przedstawicieli
                                                  delegowanych przez Naczelną Radę Adwokacką.
                                                  3.[55] Przewodniczący zespołu konkursowego, wyznaczony przez
                                                  Ministra Sprawiedliwości spośród jego przedstawicieli, kieruje
                                                  pracami zespołu oraz określa tryb pracy zespołu.
                                                  4.[56] Zespół konkursowy przygotowuje jeden zestaw pytań w formie
                                                  testu wyboru na egzamin konkursowy dla kandydatów.
                                                  5.[57] Każda okręgowa rada adwokacka może zgłaszać zespołowi
                                                  konkursowemu, za pośrednictwem przewodniczącego zespołu, propozycje
                                                  pytań.
                                                  6.[58] Zespół konkursowy sporządza zestaw pytań na potrzeby
                                                  egzaminu konkursowego, mając na uwadze konieczność zapewnienia
                                                  jednakowego poziomu sprawdzenia wiedzy kandydatów.
                                                  7.[59] Minister Sprawiedliwości, po zasięgnięciu opinii Naczelnej
                                                  Rady Adwokackiej, określi, w drodze rozporządzenia, sposób
                                                  zgłaszania propozycji pytań, przygotowywania, przechowywania oraz
                                                  przekazywania komisjom pytań na egzamin konkursowy, mając na uwadze
                                                  konieczność zabezpieczenia tych pytań przed ich nieuprawnionym
                                                  ujawnieniem



                                                  i dalej czytaj , nie klam więcej
                                                  • obseerwator kłamczuszku, jeszcze o składzie komisji 15.11.07, 11:03
                                                    Art. 75e. [Skład i sposób działania komisji] [65] 1.[66] Minister
                                                    Sprawiedliwości powołuje komisje spośród osób, których wiedza,
                                                    doświadczenie i autorytet dają rękojmię prawidłowego przebiegu
                                                    egzaminu konkursowego.
                                                    2.[67] Komisja składa się z siedmiu członków. W skład komisji
                                                    wchodzą:

                                                    1) trzej przedstawiciele Ministra Sprawiedliwości;
                                                    przedstawicielem Ministra Sprawiedliwości może być także, po
                                                    wyrażeniu zgody, sędzia albo sędzia w stanie spoczynku,

                                                    2) dwaj przedstawiciele delegowani przez Naczelną Radę Adwokacką,

                                                    3) jeden pracownik naukowy, naukowo-dydaktyczny lub dydaktyczny
                                                    na wydziale prawa w szkole wyższej w Rzeczypospolitej Polskiej lub w
                                                    Polskiej Akademii Nauk i posiadający co najmniej stopień naukowy
                                                    doktora habilitowanego z zakresu nauk prawnych,

                                                    4) jeden prokurator będący prokuratorem powołanym co najmniej na
                                                    stanowisko prokuratora prokuratury okręgowej, również prokurator w
                                                    stanie spoczynku.
                                                    3.[68] Osoby, o których mowa w ust. 2 pkt 1 i 3, nie mogą być
                                                    adwokatami.
                                                  • krwawy.zenek inteligent-na, zapadłaś się już pod ziemię ze wsty 15.11.07, 11:05
                                                    inteligent-na, zapadłaś się już pod ziemię ze wstydu?
                                                  • inteligent-na "Palestra zbyt przywiązana do tradycji" w "Rzepie" 15.11.07, 11:08
                                                    Przeczytaj proszę.
                                                  • obseerwator przeprosisz za to, że kłamałaś ? nt 15.11.07, 11:10
                                                  • krwawy.zenek kiedy wreszcie przeprosisz? 15.11.07, 11:18
                                                    Zostałaś przyłapana na kłamstwie. Kiedy przeprosisz?
                                                  • gelimer Czyżbyś brał przykład z Pana Prezydenta Zenku? 15.11.07, 13:06
                                                    Tak usilnie domagając się przeprosin.
                                                  • trzymilionowy.post Re: inteligent-na, zapadłaś się już pod ziemię ze 15.11.07, 11:26
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=72035963
                                                    Jest zguba:)))
                                                  • woda.woda Znaczy - tchórzliwie zwiała :)))) 15.11.07, 11:28
                                                    trzymilionowy.post napisał:

                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=72035963
                                                    > Jest zguba:)))
                                                  • trzymilionowy.post Jakie zwiała!?To Układ i Nocna Zmiana ją "odcięła" 15.11.07, 11:31
                                                    ;)
                                                  • krwawy.zenek Re: inteligent-na, zapadłaś się już pod ziemię ze 15.11.07, 11:34
                                                    Ciekawe, kiedy uceiknie ze swoimi kłamstwami na kolejne forum.
                                            • krwawy.zenek Re: spójrz dziecię drogie do ustawy pr. o adwokat 15.11.07, 10:58
                                              inteligent-na napisała:

                                              > Wynika z nich, że NRA nadal ma nad tym kontrolę. Dodatkowo taki
                                              > minister jak desygnowany obecnie na pewno wyznaczy do tej komisji
                                              > adwokatów co sprawi, że NRA nadal będzie decydowała o przyjęciach.

                                              Naprawdę nadal nie rozumiesz, że to są dwa rózne egzaminy?
                                            • woda.woda To też jest ciekawe: 15.11.07, 11:08
                                              "taki
                                              minister jak desygnowany obecnie na pewno wyznaczy do tej komisji
                                              adwokatów"

                                              Świadczy bowim o niezdrowym uporzedzeniu - bez żadnych podstaw do
                                              człowieka, który nie daje żadnego powodu, aby mu to imputować.

                                              Zwykłe zacietrzewienie w uporze, sorry.

                                              • krwawy.zenek Re: To też jest ciekawe: 15.11.07, 11:19
                                                Czemu nie na przykład kolegów - profesorów uniwersyteckich?
                                                • woda.woda Re: To też jest ciekawe: 15.11.07, 11:21
                                                  Pewnie dlatego, że różne ziobrowate o profesorach nie mówiły, tylko
                                                  o adwokatach.

                                        • krwawy.zenek Re: spójrz dziecię drogie do ustawy pr. o adwokat 15.11.07, 10:47
                                          Miałaś zajrzeć do przepisów o aplikacji - trochę niżej
                                    • nautilus.pompilius Re: No to z czym problem 15.11.07, 10:48
                                      > Z drugiej strony rzucasz cyniczne "nie każdy musi być
                                      > adwokatem".

                                      Bo tak jest. To, że ktoś skończył studia prawnicze nie oznacza, że nadaje się na
                                      adwokata czy radcę prawnego. Ot choćby pierwszy z brzegu przykład - Gosiewski.
                                      Tak samo nie każdy nadaje się na lekarza, pilota , kosmonautę czy kucharza.
            • wanda43 Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:37
              Nic sie nie zmienilo. Od 3000 do 5000 na dziendobry i pozniej od 600 do 1200 za
              udzial w rozprawie. Adwokaci sa dla bardzo bogatych. Sredniacy idą z torbami, a
              najbiedniejsi moga liczyc na adwokata z urzedu. Ze moze pomoze.
            • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:46
              cluniak napisał:

              > Paru młodych jednak do zawodu po ustawie cynicznie zablokowanej
              > przez prawników z TK weszło.

              I znowu to bezczelne kłamstwo?
    • paralela1 Dzięki Ćwiakalskiemu wszyscy prześladowani przez 15.11.07, 09:23
      reżim kaczystów, bohaterowie zostaną podwójnie nagrodzeni: Krauze, Kulczyk,
      Stokłosa, korporacje prawnicze i korporacje medyczne (które też nie dopuszczaja
      młodych do specjalizacji) a po sprywatyzowaniu, dzięki brakowi konkurencji,
      bedziemy płacić tym bonzom jak za zboże.
    • jastan1 Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:26
      W najgorszym wypadku poseł Kalisz pomoże.
      • ddb2 Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:38
        jastan1 napisał:

        > W najgorszym wypadku poseł Kalisz pomoże.

        A dlaczego nie Gosiewski? Albo Kuchcinski? Oczywiscie, jak ureguluje
        zalegly czynsz za wynajem, od ktorego sie miga.
        • cluniak Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:40
          Mecenas Kalisz śpiewał do spółki z mecenasem Kalwasem kiedy
          próbowano ulżyć trochę ludziom i wpuścić nieco młodych do zawodu.
    • mietowe_loczki Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:41
      Odpowiem ci, jak napiszesz, ile płaciliśmy przez ostatnie dwa lata:
      przykłady usług i ich ceny.
    • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 15.11.07, 09:47
      Chciałbyś, żeby wprowadził stawki urzędowe? Jak u notariuszy, co?
    • gelimer Ależ się mecenasi rzucili bronić przywilejów.:-) 15.11.07, 11:10
      Gdyby ich nie mieli nie dyskutowali by tu tak zawzięcie.
      • nautilus.pompilius Re: Ależ się mecenasi rzucili bronić przywilejów. 15.11.07, 11:11
        gelimer napisał:

        > Gdyby ich nie mieli nie dyskutowali by tu tak zawzięcie.

        Jakich przywilejów? Wymień.
      • nautilus.pompilius Re: Ależ się mecenasi rzucili bronić przywilejów. 15.11.07, 11:12
        Jakich przywilejów? Wymieniaj.
        • gelimer Gadki NRA znam nie od dziś. :-) 15.11.07, 11:14
          "U nas nie ma korupcji, bo my nie oskarżamy o korupcję nikogo z
          naszych".
          • woda.woda Nie umiesz wymienić tych przywilejów? 15.11.07, 11:16
            To co sie wygłupiasz pisząc o nich.
          • nautilus.pompilius Re: Gadki NRA znam nie od dziś. :-) 15.11.07, 11:16
            Miało być o przywilejach, a nie o bełkocie zi0bra.
          • obseerwator miałeś wymienić przywileje adwokackie! 15.11.07, 11:16
            podaj coś merytorycznie, czy tylko tak sobie pobluzgasz
            • nautilus.pompilius Re: miałeś wymienić przywileje adwokackie! 15.11.07, 11:18
              Czy to nie jest przypadkiem ten koleś od argumentów dotyczących kas fiskalnych?
              Poziom tych argumentów był mniej więcej taki, jak wypowiedzi pani inteligentnej
              tutaj. Określenie "bredzisz" było adekwatne, a nawet trochę na wyrost.
              • obseerwator Re: miałeś wymienić przywileje adwokackie! 15.11.07, 11:19
                ten sam

                nowe twarze na FK : gelimer, cluniak i inteligenta

                przed wyborami ich nie było - albo nowe twarze, albo... :)
              • krwawy.zenek Re: miałeś wymienić przywileje adwokackie! 15.11.07, 11:21
                nautilus.pompilius napisał:

                > Czy to nie jest przypadkiem ten koleś od argumentów dotyczących
                kas fiskalnych?

                Ten sam :)))
            • gelimer Zaraz zaczniecie bić się w piersi i zapewniać 15.11.07, 11:26
              że żadnych przywilejów nie macie.:-) Od zawsze NRA się tak
              wypowiada, ale jak tylko się im próbuje te przywileje, których nie
              ma odebrać to się dziwnym trafem podnosi krzyk.
              • obseerwator dajesz te przywileje - no już 15.11.07, 11:29
              • krwawy.zenek no gdzie te przywileje? 15.11.07, 11:30
                miałeś wyminic te "przywileje"? I co? Nie potrafisz? Wstyd ci
                przynanmniej?
                • obseerwator wstyd to kraść 15.11.07, 11:33
                  i dać się złapać.


                  w innych sytuacjach wstyd to zbędne uczucie
                  • krwawy.zenek Re: wstyd to kraść 15.11.07, 11:35
                    W jego formacji nawet nieznane.
                • gelimer Ile można? 15.11.07, 11:34
                  Pisałem o tym już wiele razy i ciągle te same osoby rzucają się jak
                  sfora głodnych psów zapewniając że ich nie ma. Żeby było zabawniej
                  używają argumentów identycznych z tymi, które serwuje nam NRA
                  przekonując że niby to jest konkurencja i nie ma nepotyzmu.
                  Gdybyście naprawdę uważali, że nie ma tych przywilejów i opowiadanie
                  o nich to tylko głupie gadki to byście te posty ignorowali.
                  • krwawy.zenek no właśnie, kiedy wreszcie odpowiesz? 15.11.07, 11:36
                    gelimer napisał:

                    > Pisałem o tym już wiele razy

                    Otóz nie. wiele razy rzucałeś bzdurny zarzut, zaś zapytany o
                    konkrety - znikałeś z dyskusji.

                  • woda.woda To dawaj link 15.11.07, 11:36
                    do swoich wypowiedzi, żebyś sie nie powtarzał

                    > Pisałem o tym już wiele razy
                    • gelimer Re: To dawaj link 15.11.07, 11:40
                      Po co? Żebyście znowu powtórzyli (Czy aby na pewno Wy a nie Ty?)
                      swoje niczym nie poparte argumenty?
                      • obseerwator dawaj link kłamczuszku 15.11.07, 11:47
                        wklej swoje argumenty wiele razy podnoszone


                        odwagi ci brakuje, czy co ?
                        • krwawy.zenek gdyby miał, to by dał 15.11.07, 11:48
                        • gelimer Po co? 15.11.07, 11:54
                          Żebyś znowu wbrew faktom twierdził, że NRA jest obiektywna?
                          • krwawy.zenek żeby nie wyjść na jeszcze większego palanta 15.11.07, 12:01
                            Po to, żeby nie wyjść na jeszcze większego palanta
                            • gelimer Jako i Ty Szlachetny Panie. 15.11.07, 12:06
                      • woda.woda Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 11:53
                        gelimer napisał:

                        > Po co?
                        • gelimer Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 12:02
                          Cokolwiek bym nie napisał, wy będziecie ignorować fakty. Powołując
                          się na domniemaną uczciwość adwokatów, której brak już dawno
                          udowodnili. Dyskusja jest jałowa.
                          • obseerwator wklej linka, inaczej jesteś kłamczuszek 15.11.07, 12:08
                            albo wklej pisany tekst

                            nie zajmie ci to wiele czasu
                            • gelimer Myśl co chcesz. Ja nie mam ochoty już dyskutować. 15.11.07, 12:10
                              Dziwi mnie tylko, że tak zawzięcie bronicie czegoś, czego ponoć nie
                              ma.
                              • krwawy.zenek Re: Myśl co chcesz. Ja nie mam ochoty już dyskuto 15.11.07, 12:11
                                Jak ktoś może bronić coś, czego nie ma? Bronimy tylko forum przed
                                insynuatorami i pospolitymi kłamcami.
                                • gelimer Ja kogoś kto moim zdaniem gada bzdury 15.11.07, 12:16
                                  to go po prostu ignoruję. Widać w palestrze panują inne zwyczaje
                                  odnośnie bzdur dotyczących ich "nieistniejących" przywilejów.
                              • obseerwator jesteś kłamczuszek zatem nt 15.11.07, 12:12
                                • gelimer Ja uważam, że Ty jesteś kłamcą. 15.11.07, 12:15
                                  I co to zmienia?
                                  • obseerwator misiu złoty 15.11.07, 12:18
                                    piszesz "przywileje"

                                    ja pytam jakie konkretnie

                                    ty - jak Jarosław Wielki - "wiem, ale nie powiem"

                                    Może w PiSie to normalne, wśród przyzwoitych ludzi, to jednak zwykłe
                                    kłamstwo.



                                    Pozdrawiam, bo chociaż kłamczuszek, to jednak agresywny nie jesteś,
                                    a to jak na PiSiaka to naprawdę dużo
                                    • gelimer Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:23
                                      to ja niewiele na to mogę poradzić.
                                      • krwawy.zenek Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:36
                                        W tej chwili dyskusja dotyczy twojej nieuczciwości i trudno tego nie
                                        zauważyć.
                                        • gelimer Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:38
                                          O twoim przekonaniu o mojej nieuczciwości. A to wielka różnica
                                          mecenasie.
                                          • woda.woda Gelimer, jesteś krętacz i kłamca. 15.11.07, 12:41
                                            Inaczej mówiąc - jesteś tchórzem.

                                            Poczułam fizyczne obrzydzenie, jak zwasze, gdy spotykam kłamcę i
                                            krętacza.



                                            • gelimer Aż tak się zaangażowałaś w obronę 15.11.07, 12:50
                                              "nieistniejących" przywilejów?
                                              • nautilus.pompilius Re: Aż tak się zaangażowałaś w obronę 15.11.07, 12:55
                                                To jest na razie obrona przed twoją głupotą. Na obronę przywilejów przyjdzie
                                                czas, jak podasz jakieś konkrety. Byle nie takie, jak przy kwestiach wystawiania
                                                faktur.
                                                • woda.woda daj spokój, Nautilus, 15.11.07, 12:57
                                                  szkoda klawiatury na kłamcę i krętacza.

                                                  • gelimer Ciężkich słów używasz wobec kogoś 15.11.07, 13:04
                                                    kto podobno opowiada o czymś czego nie ma.
                                                • gelimer Re: Aż tak się zaangażowałaś w obronę 15.11.07, 12:59
                                                  Dziwne, że nie zignorujecie kogoś kto gada waszym zdaniem głupoty,
                                                  ale tkwicie tu i cały czas z nim wojujecie. Podziwu godny upór w
                                                  obronie przywilejów opisywanych w tym wątku, których podobno nie
                                                  ma.:-)
                                                  • nautilus.pompilius Re: Aż tak się zaangażowałaś w obronę 15.11.07, 13:08
                                                    gelimer napisał:

                                                    > Dziwne, że nie zignorujecie kogoś kto gada waszym zdaniem głupoty,
                                                    > ale tkwicie tu i cały czas z nim wojujecie. Podziwu godny upór w
                                                    > obronie przywilejów opisywanych w tym wątku, których podobno nie
                                                    > ma.:-)

                                                    Jakiej obronie przywilejów? Próbujemy naprowadzić cię na dobrą drogę - zachęcić,
                                                    żebyś napisał, o jakie przywileje ci chodzi.
                                                  • gelimer Re: Aż tak się zaangażowałaś w obronę 15.11.07, 13:13
                                                    Podziwu godna cierpliwość kogoś kto strzeże czegoś, co próbują mu
                                                    zabrać.
                                          • nautilus.pompilius Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:42
                                            gelimer napisał:

                                            > O twoim przekonaniu o mojej nieuczciwości. A to wielka różnica
                                            > mecenasie.

                                            Tu się nie porusza kwestii twojej uczciwości, raczej twojego potencjału
                                            intelektualnego na miarę Gosiewskiego.
                                            • krwawy.zenek Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:43
                                              Uczciwości też.
                                              Geilmer harmonijnie łączy nieuctwo, niewiedzą, prostactwo i skrajną
                                              nieuczciwość.
                                              • nautilus.pompilius Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:46
                                                krwawy.zenek napisał:

                                                > Uczciwości też.
                                                > Geilmer harmonijnie łączy nieuctwo, niewiedzą, prostactwo i skrajną
                                                > nieuczciwość.

                                                Wypisz, wymaluj - zi0br0.
                                                • krwawy.zenek Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:46
                                                  Może to on? Albo Czabański?
                                                  • nautilus.pompilius Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:56
                                                    krwawy.zenek napisał:

                                                    > Może to on? Albo Czabański?

                                                    Możliwe, Czabański ma teraz dużo wolnego czasu.
                                          • krwawy.zenek Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 12:42
                                            Jeżeli ktoś rzuca gołosłowny zarzut a potem nie dość, że nie potrafi
                                            podać jakichkolwiek dowodów i argumentów ale nawet nie potrafi
                                            powiedzieć o co mu właściwie chodziło, to ktoś taki nazwya się po
                                            poslku człowiekiem NIEUCZCIWYM i nie potrzeba do tego
                                            niczyjego "przekonania".
                                            Nadto neiuczciwe (i chamskie) jest uporczywe sugerowanie, że
                                            przeciwnik w dyskusji jest adwokatem, skoro domaga się od ciebie
                                            uczciwości.
                                            • gelimer Re: Jeśli nie zauważyłeś o czym tu dyskutujesz 15.11.07, 13:17
                                              Niewiele mogę poradzić na to, że nie wiesz o czym się w tym wątku
                                              dyskutuję. Mogę jedynie podziwiać cierpliwość kogoś kto trwa tu tyle
                                              czasu zobaczywszy jedynie hasło "adwokat" w tytule.
                                              • nautilus.pompilius Dyskusję uważam za zamkniętą 15.11.07, 13:19
                                                Stwierdzono, że gelimar to genetyczny idiota, niezdolny do podania faktów.
                                                • krwawy.zenek Re: Dyskusję uważam za zamkniętą 15.11.07, 13:21
                                                  Trzeba przyzanć, że administrator powinien rzetelniej wywiązywać się
                                                  z obowiązków. Ale widać uznał, że skoro gelimer znajduje
                                                  dyskutantów, to można przymknąć oko.
                                                  • gelimer Który punkt netykiety złamałem? 15.11.07, 13:32
                                                    Bo zdaje się, że na wyzwiska również nie reagował?
                                                  • krwawy.zenek Re: Który punkt netykiety złamałem? 15.11.07, 13:35
                                                    Trollowanie jest w oczywisty sposób sprzeczne z netykietą
                                                  • gelimer Re: Który punkt netykiety złamałem? 15.11.07, 13:42
                                                    Ależ ja nie troluję. Jedynie podziwiam cierpliwość ludzi, którzy
                                                    ponoć nie mają interesu w dyskusji o przywilejach.

                                                    Swoją drogą admini się tu już ze mną kiedyś rozprawili:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=71980601&a=71980601
                                                  • krwawy.zenek albo albo 15.11.07, 13:47
                                                    gelimer napisał:

                                                    > Ależ ja nie troluję.

                                                    ALbo jesteś tak mało mądry, że nie potrafisz powiedzieć na czym
                                                    miałby się opierać twój zarzut. A skoro tak, nie ma tu żadnych
                                                    wyzwisk lecz trafna diagnoza.
                                                    Albo UDAJESZ, że nie potrafisz powiedzieć, drocząc się w ten sposób
                                                    z "cierpliwymi" A to klasyczny prykład trollowania.

                                                  • gelimer Re: albo albo 15.11.07, 13:53
                                                    Napisałem już niejednokrotnie, że w tym wątku już o przywilejach
                                                    prawników pisano a i ja w wątku, który admin tak bezlitośnie
                                                    przetrzebił wiele już pisałem. Nowomowa "elit" jest taka, że
                                                    nazwanie ich idiotami jest brakiem kultury, ale gdy oni nazwą kogoś
                                                    kto się z nimi nie zgadza to według nich trafna diagnoza. Nie wiem
                                                    tylko, czy można nazwać "elitą" ludzi, którzy mniej wymagają od
                                                    siebie niż od innych?

                                                    Powiem jeszcze raz, niezwykle podziwiam twoje bezinteresowne trwanie
                                                    przy tym, jak to określiłeś, "trolowaniu"
                                                  • krwawy.zenek Re: albo albo 15.11.07, 13:54
                                                    gelimer napisał:

                                                    > Napisałem już niejednokrotnie, że w tym wątku już o przywilejach
                                                    > prawników pisano a i ja w wątku, który admin tak bezlitośnie
                                                    > przetrzebił wiele już pisałem.

                                                    Pisałeś o kasach fiskalnych i wyjaśniono ci, dlaczego dopatrywanie
                                                    się w tym "przywileju: jest groteskowe.
                                                    Innych przywilejów jakoś nie wskazałeś.

                                                  • gelimer Re: albo albo 15.11.07, 14:05
                                                    Widać nastawiony na obronę "przywilejów, których nie ma" nie
                                                    przeczytałeś całego wątku. Wszak nie tylko ja tam piszę. Ubolewam
                                                    nad tym, że sporo usunięto.
                                                  • krwawy.zenek Re: albo albo 15.11.07, 14:07
                                                    Było też powtórzenie bezczelnego kłamstwa o tym, że niby TK jakimiś
                                                    swoimi wyrokami zablokował otwarcie zawodów prawniczych i
                                                    sprostowanie tego kłamstwa, wraz z linkami.
                                                  • gelimer Re: albo albo 15.11.07, 14:13
                                                    A gdzie były linki do sprostowania tego "bezczelnego kłamstwa"?
                                                  • krwawy.zenek Re: albo albo 15.11.07, 14:16
                                                    Gdzieś były, a choćby nawet nie, wejście na stronę TK i zapoznanie
                                                    się treścią wyroku (rażąco odbiegającą od tego, co kłamano na ten
                                                    temat wówczas i kłamie sie do dziś ) nie nastręcza najmniejszej
                                                    trudności.
                                                    Tekst prawa o adwokaturze jest także łatwo dostępny w sieci, w tym
                                                    właśnie wątku są zresztą wklejone odpowiednie przepisy.
                                                    Łatwo dostępne są też informacje o formie i stopniu trudności
                                                    egzaminu państwowego, jak również o tym, że przyjęto KILKA TYSIĘCY
                                                    osób - większość ze zdających.

                                                  • gelimer Re: albo albo 15.11.07, 14:18
                                                    Czyli link potwierdzający owo "bezczelne kłamstwo" był tam podany a
                                                    link je podważający nie?
                                                  • krwawy.zenek Re: albo albo 15.11.07, 14:26
                                                    gelimer napisał:

                                                    > Czyli link potwierdzający owo "bezczelne kłamstwo" był tam podany
                                                    a
                                                    > link je podważający nie?

                                                    A po polsku?
                                                  • gelimer Re: albo albo 15.11.07, 14:27
                                                    Życzysz sobie brukowej polszczyzny?
                                                  • krwawy.zenek Re: albo albo 15.11.07, 14:31
                                                    Nie. Jasnego napisania, o co ci chodzi.
                                                    Były linki i do ustawy i do wyroku TK. Nie mogło być natomiast
                                                    linków do czegokolwiek, co potwierdzałoby kłamliwe twierdzenia o
                                                    treści wyroku TK, bo ta treść jest taka, jaka jest. Podobnie, jak
                                                    treść ustawy jest taka jaka jest i to, że przyjęto tysiące ludzi na
                                                    aplikację też jest faktem.
                                                  • gelimer Re: albo albo 15.11.07, 14:34
                                                    Z tego co widzę, był tam link do wyroku TK uchylającego otwarcie
                                                    zawodów prawniczych. Innych linków tam nie widziałem.
                                                  • krwawy.zenek znowu kłamiesz 15.11.07, 15:24
                                                    gelimer napisał:

                                                    > Z tego co widzę, był tam link do wyroku TK uchylającego otwarcie
                                                    > zawodów prawniczych.

                                                    Sęk w tym, że wyrok TK w żaden sposób nie uchylał otwarcia zawodów
                                                    prawniczych. to jest właśnie to bezczelne kłamstwo, które z taką
                                                    lubością powtarzasz.
                                                    Zawody prawnicze zostały otwarte - wystarczy przyjść i zdać egzamin,
                                                    o czym oczywiście wiesz, ale wolisz udawać, że nie wiesz.

                                                  • gelimer Re: znowu kłamiesz 15.11.07, 15:28
                                                    To się do tego ustosunkuj, bo powtarzać w kółko "bezczelne kłamstwo"
                                                    to nawet pisiory potrafią.
                                                  • krwawy.zenek Re: znowu kłamiesz 15.11.07, 15:48
                                                    Zawody prawnicze zostały otwarte - to fakt. Jakoś temu wyrpok TK nie
                                                    przeszkodził. A jeżeli się ten wyrok przeczyta, to nawet wiadomo,
                                                    dlaczego. Bo nie ma w nim niczego, co mogłoby temu otwarciu
                                                    zaszkodzić.
                                                    Powtarzać bezmyślnie kłamstwo (potrzebne niegdyś w wojnie pisu z TK)
                                                    o "zamnkęiu" każdy pisor potrafi. Szkoda, że nie poytafi niczego
                                                    więcej.
                                                    Zaś ostateczną weryfikacją jest praktyka. A ta jest jednoznaczna -
                                                    żadne "zamknięcie" nie nastąpiło.
                                                  • wraczek Re: znowu kłamiesz 16.11.07, 09:50
                                                    Nie zauważyłem, żebyś przedstawił jakieś dowody w postaci fragmentów
                                                    ustaw na to, że te zawody są faktycznie otwarte. Na razie tylko
                                                    wrzeszczysz: "Kłamstwo, kłamstwo".
                                                  • krwawy.zenek Re: znowu kłamiesz 16.11.07, 19:27
                                                    Udawanie głupiego opanowałeś do perfekcji.
                                                    To, że obowiązujące prawo przewiduje państwowe, tajne, testowe
                                                    egzaminy to "nie jest dowód".
                                                    Fakt, że egzaminy takie się odbywają a na aplikacje przyjmowane są
                                                    tysiące młodych ludzi to też "nie jest dowód".
                                                    Jeżeli kilkanaście osób ci tłumaczy, że tak jest, to oczywiście
                                                    też "nie jest dowód".
                                                    Nic "nie jest dowodem". :))
                                                    Człowieku, wyjdź wreszcie z tego lasu! Wojna się skończyła.
                                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: znowu kłamiesz 15.11.07, 15:37
                                                    Chodzi chyba o to że egzaminy zamykają dostęp. Po prostu skandal z
                                                    tym sprawdzaniem wiedzy.
                                                  • krwawy.zenek Re: znowu kłamiesz 15.11.07, 15:50
                                                    No właśnie. Taki gelimer chciałby zostać adwokatem, to jego
                                                    podsatwowe prawo obywatelskie, a tu ktoś od niego żąda jakiegoś
                                                    dyplomu i każe zdawać egzamin. Co prawda banalny, ale jednak.
                          • woda.woda Jeśli pisałbyś o faktach 15.11.07, 12:10
                            i potrafił je udodumentować, wszystko byłoby OK.

                            Ty jednak piszesz o swoich przekonaniach.

                            • gelimer Ile warta byłaby dyskusja, bez różnicy 15.11.07, 12:12
                              przekonań?
                              • woda.woda To zmienia postać rzeczy. 15.11.07, 12:14
                                Było zacząć od tego, ża masz takie przekonanie, iż adwokaci mają
                                przywileje.
                                • gelimer A Ty masz przekonanie, że nie macie. 15.11.07, 12:21
                                  • krwawy.zenek to nie jest kwestia przekonania 15.11.07, 12:26
                                    Ano woda.woda ani ja nie jesteśmy adwokaytami, więc źle adresujesz
                                    pytanie.
                                    Być może samorząd adwokacki ma jakieś przywileje, wypadałoby jednak
                                    podzielić się z nami tą wiedzą, gdy chcesz czynić z tego zarzut. A
                                    ty tylko "woesz", że jakieś przywileje są (no bo jakby inaczej) ale
                                    nie wiesz chyba nawet dokładnie, o co ci chodzi.
                                    Tym bardziej nie potrafisz tej myśli sensownie sformułować.
                                    • gelimer Ty masz przekonanie, że nie jest to kwestia 15.11.07, 12:31
                                      przekonania. Podziwiam twój upór w twierdzeniu jak bardzo jesteście
                                      uczciwi i nie krzywdzicie społeczeństwa.
                                      • krwawy.zenek Re: Ty masz przekonanie, że nie jest to kwestia 15.11.07, 12:35
                                        Ile razy trzeba ci napisać, że nie jestem adwokatem i nigdy nie
                                        byłem? Kiedy to do ciebie dotrze?
                                        I czemu zmieniasz temat?
                                  • woda.woda Jak to "nie macie"? 15.11.07, 12:27
                                    Ja nie jesten adwokatem.

                                    Nie mam na ten temat żadnych przekonanń.
                                    Interesują mnie wyłacznie fakty - jeśli więc ty twierdzisz, że
                                    adwokaci mają przywileje, oczekuję, że - zapytany o nie - wymienisz
                                    je. Najlepiej w punktach, dla uproszczenia sprawy.

                                    Wtedy dopiero można dyskutować poważnie.

                                    Bo, jeśli dla kogoś adwokackie przywileje to oczywista oczywistość
                                    i już, z kimś takim rzeczowo rozmawiać się nie da, a
                                    jego "oczywistośći" można uznac za kłamstawa.

                                    • gelimer Dyskutujesz tu o tych przywilejach z uporem 15.11.07, 12:30
                                      godnym lepszej sprawy. Nie będę powtarzał tego co w tym wątku
                                      zostało napisane po to żebyś Ty znowu mogła twierdzić, że jesteście
                                      na wskroś uczciwi.
                                      • woda.woda Ja? Cos podobnego, Masz chyba jakiś problem. 15.11.07, 12:32
                                        Ja dyskutuję o przywilejach? Wydaje się, że to ty napisałeś, że
                                        adwokaci je mają. Ja tylko pytam - jakie.

                                        Niezły krętacz z ciebie.

                                        • krwawy.zenek Re: Ja? Cos podobnego, Masz chyba jakiś problem. 15.11.07, 12:37
                                          Trudno dyskutowac o jakichś "przywlejach" w sytuacji, gdy gelimer
                                          nie raczył nawey ogólnie napisac o jakie mu "przywileje" chodzi.
                                          • gelimer Re: Ja? Cos podobnego, Masz chyba jakiś problem. 15.11.07, 12:42
                                            O te o których się tu dyskutuje i których podobno nie ma. Szczerze
                                            podziwiam Wasz upór w obronie czegoś czego nie ma.:-)
                                            • krwawy.zenek gdzie odpowiedź 15.11.07, 12:46
                                              Przecież od godziny nie jesteś w stanie powiedzieć, o co ci chodzi.
                                              Jakim cudem ktoś miałby więc o twoich bredniach dyskutować?
                                              • gelimer Re: gdzie odpowiedź 15.11.07, 12:52
                                                A Ty od godziny tu sterczysz i z uporem maniaka przekonujesz, że
                                                przywilejów nie ma choć sądząc po tym co o mnie myślisz już dawno
                                                powinieneś się zniechęcić. Dziwny upór jak na kogoś kogo to ponoć
                                                bezpośrednio nie dotyczy.
                                                • krwawy.zenek no gdzie ta odpowiedź ? 15.11.07, 13:00
                                                  gelimer napisał:

                                                  > A Ty od godziny tu sterczysz i z uporem maniaka przekonujesz, że
                                                  > przywilejów nie ma

                                                  Nie mogę przekonywać do czegokolwiek takiego, ponieważ na razie nie
                                                  wiem (i nikt nie wie), jakież to "przywileje" ma samorząd zawodowy
                                                  adwokatów twoim zdaniem, nie raczyłeś nikogo bowiem o swoich
                                                  odkryciach poinformować.

                                                  • gelimer Re: no gdzie ta odpowiedź ? 15.11.07, 13:02
                                                    Ach nie wiesz! I wykazujesz podziwu godną cierpliwość czekając.
                                                  • krwawy.zenek Re: no gdzie ta odpowiedź ? 15.11.07, 13:20
                                                    Jesteś rzeczywiscie kłamcą i krętaczem. Twoja technika udawania
                                                    idioty jest obraźliwa dla dyskutantów. O co zresztą ci chodzi.
                                      • nautilus.pompilius Re: Dyskutujesz tu o tych przywilejach z uporem 15.11.07, 12:37
                                        > Nie będę powtarzał tego co w tym wątku
                                        > zostało napisane

                                        Jest jakiś progres, gelimar stwierdził, że nie będzie powtarzać bzdur :)
                                        • gelimer Re: Dyskutujesz tu o tych przywilejach z uporem 15.11.07, 13:07
                                          Bzdur z którymi Ty strasznie chętnie polemizujesz Mecenasie.
                                          • nautilus.pompilius Re: Dyskutujesz tu o tych przywilejach z uporem 15.11.07, 13:09
                                            Nie polemizuję z bzdurami, tylko wskazuję twoje bzdurne wypowiedzi. Jak na
                                            razie, to większość z nich. Liczę na to, że jak skończy ci się repertuar bzdur,
                                            zaczniesz pisać na temat.
                                            • gelimer Re: Dyskutujesz tu o tych przywilejach z uporem 15.11.07, 13:12
                                              I nie straciłeś jeszcze cierpliwości biedactwo? Widać musisz mieć w
                                              tym jakiś interes, bo ta cierpliwość jest godna uszanowania.
                          • krwawy.zenek Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 12:11
                            Nie wiesz nawet dokładnie, o co ci chodzi, potrafisz tylko wrzucić
                            jakąś obelgę lub insynuację.
                            • gelimer Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 12:28
                              To Ty nie wiesz o czym tu dyskutujesz. Najwyraźniej zobaczyłeś
                              hasło "adwokaci", pomyślałeś "krzywdzą mnie" i rzuciłeś się w wir
                              bitwy.
                              • krwawy.zenek Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 12:33
                                Nic podobnego, choćby dlatego, że nie jestem i nigdy nie byłem
                                adwokatem.
                                Razi mnie natomiast bezmyślne powtarzanie róznych redni i sloganów,
                                niepoparte nie tylko żadnym argumentem, ale nawet wskazaniem, co sie
                                konkretnie ma na myśłi.
                                Piszesz o jakichś "przywilejach" a sam najwyraźniej nie wiesz, o co
                                ci właściwie chodzi.
                                • gelimer Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 12:37
                                  Brednie i slogany są tu powtarzane nieustannie. Dziwne, że
                                  najbardziej rażą Cię wtedy kiedy dotyczą adwokatów i radców.
                                  • krwawy.zenek Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 12:45
                                    gelimer napisał:

                                    > Brednie i slogany są tu powtarzane nieustannie.

                                    Trafnie oceniłeś swoją twórczość.
                                    A odpowiedzi na zasadnicze pytanie jak nie było, tak nie ma.

                                    • gelimer Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 13:01
                                      Zgoda. Twoim zdaniem moja "twórczość" to brednie. Ale inne pisiory
                                      też wypisują na tym forum coś co uznajesz za brednie a nie tkwisz w
                                      dyskusji z nimi z takim uporem. Może to dlatego, że dyskutujesz o
                                      czymś czego twoim zdaniem nie ma?
                                      • krwawy.zenek Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 13:22
                                        gelimer napisał:

                                        > Zgoda. Twoim zdaniem moja "twórczość" to brednie.

                                        Moje zdanie nie ma tu nic do rzeczy.

                                        • gelimer Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 13:54
                                          Rozumiem, że winnych przypadkach to tylko twoje zdanie, że ktoś
                                          pisze brednie?
                          • nautilus.pompilius Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 13:07
                            gelimer napisał:

                            > Cokolwiek bym nie napisał, wy będziecie ignorować fakty.

                            No to napisz wreszcie te fakty. Na razie faktem jest tylko to, że piszesz jakieś
                            brednie zasłyszane od Edgara.
                            • gelimer Re: Po to, by się uwiarygodnić. 15.11.07, 13:10
                              Pytanie, czemu Wy z tymi "bredniami" tak długo i chętnie
                              polemizujecie?
                              • obraza.uczuc.religijnych Przecież to nie jest polemika 15.11.07, 13:33
                                tylko próba dowiedzenia się od ciebie czegoś o wspomnianych
                                przywilejach. Napiszesz w końcu o jakie to przywileje chodzi?
                                • gelimer Re: Przecież to nie jest polemika 15.11.07, 13:46
                                  To twoje zdanie. Nie zmienia ono jednak faktu, że są wyjątkowo
                                  cierpliwi jak na bezinteresownych. Przeczytaj proszę ten wątek zanim
                                  zaczniesz dyskutować, bo inaczej nie ma to sensu.
                                  • obraza.uczuc.religijnych Przeczytałem cały wątek 15.11.07, 13:47
                                    i też jestem zainteresowany o jakich przywilejasz piszesz. Naprawdę
                                    bardzo mnie to ciekawi.
                                    • krwawy.zenek Re: Przeczytałem cały wątek 15.11.07, 13:53
                                      Tylko większą mu radość sprawiasz. Bo on czerpie przyjemność z tego,
                                      że tyle osób go o coś prosi. W realu tak nie ma, więc szuka
                                      zaspokojenia w internecie, skryty za zasłoną anonimowości.
                                  • krwawy.zenek ja nie jestem bezinteresowny 15.11.07, 13:49
                                    gelimer napisał:

                                    > To twoje zdanie. Nie zmienia ono jednak faktu, że są wyjątkowo
                                    > cierpliwi jak na bezinteresownych. Przeczytaj proszę ten wątek
                                    zanim
                                    > zaczniesz dyskutować, bo inaczej nie ma to sensu.

                                    Ja nie twierdzę, że jestem bezinteresowny. Zbyt wiele czasu i
                                    energii w życiu poświęciłem na kształtowanie świadomości
                                    obywatelskiej (w tym prawnej) społeczeństwa, żeby nie mieć interesu
                                    w prostowaniu kłamstw i przeciwstawianiu się bezkarnie powtarzanym
                                    na forach internetowych bredniom i insynuacjom.

                                    • gelimer Re: ja nie jestem bezinteresowny 15.11.07, 14:01
                                      A więc altruista. No podziwiam, podziwam. Tak chętnie kształtuje
                                      świadomość społeczną polemizując, jak on to określił…? Z bredniami.
                                      Podziwu godny upór jak na kogoś kto twierdzi, że obiektywne fakty
                                      przekonały już wszystkich a on żadnego interesu poza przekonaniem
                                      ich nie ma.
                                      • krwawy.zenek Re: ja nie jestem bezinteresowny 15.11.07, 14:08
                                        gelimer napisał:

                                        > A więc altruista.

                                        A wyobraź sobie. I człowiek brzydzący się kłamstwem.
                                        Wiem, że dla kogoś takiego jak ty, to frajerstwo i postawa
                                        niedzisiejsza. Wiem.

                                        • obseerwator 41 postów gelimera w tym wątku 15.11.07, 14:13
                                          napisz 42 i opisz tam przywileje, o których wspomniałeś wchodząc do
                                          dyskusji
                                          • krwawy.zenek Re: 41 postów gelimera w tym wątku 15.11.07, 14:16
                                            To, że jest zachęcany do tego kroku on już uważa za "dyskusję" i
                                            sprawia mu to dziką satysfakcję. W realu tak nie ma.
                                          • gelimer Podziwu godna determinacja. 15.11.07, 14:25
                                            W obronie przywilejów, których ponoć nie ma.
                                            • krwawy.zenek Już 44 posty gelimera 15.11.07, 14:27
                                              a do dyskusji jeszcze nie wszedł. Jakiś rekord bije, czy co?
                                              • gelimer Ty pracujesz więcej. 15.11.07, 14:41
                                                Bo jeszcze liczyć musisz poza bronieniem czegoś, czego według Ciebie
                                                nie ma. :-)
                                                • krwawy.zenek Dobił do 50 :))) 15.11.07, 15:25
                                                  A odpowiedzi nadal nie ma, nie ma wylicznki, nie ma linku. Niczego
                                                  nie ma - jak u jego idola Kononowicza.
                                        • gelimer Re: ja nie jestem bezinteresowny 15.11.07, 14:26
                                          Dziwne tylko, że owo brzydzenie się kłamstwem prezentujesz z
                                          największą determinacją na hasło "adwokat".
                                          • krwawy.zenek Re: ja nie jestem bezinteresowny 15.11.07, 14:29
                                            Łatwo możesz sprawdzić, żde już wiele razy, przy różnych okazjach
                                            walczyłem z obłudą i kłamstwem. Dzięki czemu byłem już nazywany:
                                            1. adwokatem
                                            2. notariuszem
                                            3. sędzią
                                            4. policjantem
                                            5. strażnikiem miejskim
                                            6. księdzem
                                            7. obrońcą Ziobry
                                            8. wrogiem Ziobry
                                            i jeszcze jakieś inne.
                                          • krwawy.zenek Re: ja nie jestem bezinteresowny 15.11.07, 14:29
                                            Łatwo możesz sprawdzić, żde już wiele razy, przy różnych okazjach
                                            walczyłem z obłudą i kłamstwem. Dzięki czemu byłem już nazywany:
                                            1. adwokatem
                                            2. notariuszem
                                            3. sędzią
                                            4. policjantem
                                            5. strażnikiem miejskim
                                            6. księdzem
                                            7. obrońcą Ziobry
                                            8. wrogiem Ziobry
                                            i jeszcze jakieś inne.
                                            • gelimer Re: ja nie jestem bezinteresowny 15.11.07, 14:39
                                              Udowodnij proszę.
                                              • woda.woda Ja to udowodnię 15.11.07, 14:41
                                                zaraz po tym, jak podasz yen spis przywilejów.

                  • obseerwator jak juz pisałeś wiele razy 15.11.07, 11:37
                    to użyj kombinacji

                    ctrl+a ctrl+c ctrl+v


          • krwawy.zenek Re: Gadki NRA znam nie od dziś. :-) 15.11.07, 11:20
            Kiedy wreszzcie wymienisz te rzekome przywileje? No, gdzie jesteś?
            • gelimer Re: Gadki NRA znam nie od dziś. :-) 15.11.07, 13:37
              Niewiele poradzę na to że nie wiesz o czym dyskutujesz. Przyznam
              jednak, że w takich okolicznościach robisz to z podziwu godnym
              uporem jak na kogoś kto twierdzi, że nie ma w tym interesu.
      • krwawy.zenek Re: Ależ się mecenasi rzucili bronić przywilejów. 15.11.07, 11:20
        gelimer napisał:

        > Gdyby ich nie mieli nie dyskutowali by tu tak zawzięcie.

        Kiedy wreszcie wyjaśnisz, co musiałoby się stać, żebyś łaskawie
        uznał, że zawody zostały otwarte?
        Znowu uciekniesz z dyskusji?

    • trzymilionowy.post A cluniak,wraczek,marleneczka,intel igentka 15.11.07, 11:20
      jutro i tak założy taki sam lub podobny wątek:)))
      Coś mi tak się wydaje:)))
      • krwawy.zenek Re: A cluniak,wraczek,marleneczka,intel igentka 15.11.07, 11:22
        Może to jedna osoba? :)))
        • woda.woda Re: A cluniak,wraczek,marleneczka,intel igentka 15.11.07, 11:24
          Ja myślę, że to jedna osoba, tylko nie da się tego sprawdzić. Ale
          apoaób myślenia, i styl to sugerują :)

          • krwawy.zenek Re: A cluniak,wraczek,marleneczka,intel igentka 15.11.07, 11:26
            Jeśli tu można w ogóle mówić o "myśleniu".
        • nautilus.pompilius Re: A cluniak,wraczek,marleneczka,intel igentka 15.11.07, 11:24
          Kto wie? Ale i tak nie są w stanie dorównać leszabowi :(
        • obraza.uczuc.religijnych Re: A cluniak,wraczek,marleneczka,intel igentka 15.11.07, 11:57
          Cluniak i gelimer to jedna osoba.
          • trzymilionowy.post Re: A cluniak,wraczek,marleneczka,intel igentka 15.11.07, 12:07
            Obśmiałem w tym wątku jak norka ale to już jest
            szczyt szczytów przeszczytów i oczywista oczywistość:))))

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=72035963&a=72037806
    • inteligent-na2 Przepraszam. 15.11.07, 11:29
      Moje konto przestało pozwalać dodawać nowe posty. Nie będę
      niepotrzebnie mnożyć bytów. Przeniosłam wątek na forum
      społeczeństwo. Zapraszam serdecznie. :-)
      • obseerwator a za kłamstwo przeprosisz ? nt 15.11.07, 11:30
        • woda.woda Za które? :) 15.11.07, 11:34
          Za to, że "konto przestało pozwalać dodawać posty"? :)))))))
          • krwawy.zenek Re: Za które? :) 15.11.07, 11:37
            Za to, że "nic się nie zmieniło w zasadach naboru" i że "po
            ostatnich wyrokach TK zmiany przestały obowiazywać" Oraz że nie
            wiedziałą, że nabory mają teraz charakter masowy.
      • obraza.uczuc.religijnych To jakim cudem dodałaś powyższy post? 15.11.07, 11:57

        • krwawy.zenek Re: To jakim cudem dodałaś powyższy post? 15.11.07, 12:03
          dla niepoznaki pod nowym nickiem, z "2" na końcu
          • obraza.uczuc.religijnych Aaa 15.11.07, 12:04

            • obraza.uczuc.religijnych Przepraszam 15.11.07, 12:05
              nie zauważyłem. Dwie inteligentne to po prostu za dużo na to forum.
    • emeraldboy3 Ty dostaniesz z urzędu, nie martw się. :) /nt 15.11.07, 12:01
    • trzymilionowy.post Uwaga Gosiek atakuje!!!!!! 15.11.07, 19:25
      Klub PiS złoży w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o adwokaturze,
      radcach prawnych i notariacie zwiększający dostęp do zawodów
      prawniczych - poinformował na czwartkowej konferencji prasowej szef
      klubu PiS Przemysław Gosiewski.

      Jak tłumaczył, projekt dostosowuje ustawy do wyroku Trybunału
      Konstytucyjnego, który w kwietniu 2006 roku zakwestionował część
      noweli ustawy o adwokaturze, przygotowanej przez PiS.


      www.rp.pl/artykul/69466.html
      • obseerwator żałosny matołek 15.11.07, 19:31
        mieli czas do końca 2006 roku - zgodnie z wyrokiem TK.

        teraz to już musztarda po obiedzie.

        a problem rzeczywiście palący, bo obecni aplikanci nie wiedzą w jaki
        sposób będą zdawać egzemin. Ziobro miał ważniejsze rzeczy na swoim
        pustym łbie niż egzamin adwokacki.
        • krwawy.zenek Re: żałosny matołek 15.11.07, 19:42
          Teraz od nowa będzie zgrywał obrońcę młodzieży prawniczej.
          Oczywiście nikt z młodzieży prawniczej się już na to nie nabierze,
          ale różne gelimery i wraczki pewnie tak :((
      • krwawy.zenek Re: Uwaga Gosiek atakuje!!!!!! 15.11.07, 19:41
        Obudzili się ... :)
        • trzymilionowy.post Re: Uwaga Gosiek atakuje!!!!!! 15.11.07, 19:45
          Ale dla niego ważne, że szumu narobi.
          • krwawy.zenek Re: Uwaga Gosiek atakuje!!!!!! 15.11.07, 19:48
            Delikatnie to nazwałeś: "szumu"... Hohoho :))
            • trzymilionowy.post Re: Uwaga lex Gosiewski:))) 16.11.07, 20:46
              Wniesienie takiego projektu do laski marszałkowskiej stawia
              niewątpliwie w niezręcznej sytuacji nowego ministra sprawiedliwości
              prof. Zbigniewa Ćwiąkalskiego, który z zawodu jest adwokatem. Jeżeli
              nie zaakceptuje propozycji zmian (co wydaje się pewne),
              www.rp.pl/artykul/4,69630.html
              Tomasz Pietryga się stara jak widać:)))
              • krwawy.zenek Re: Uwaga lex Gosiewski:))) 16.11.07, 20:49
                To jest celowe, brudne zagranie tej bandy. Chodzi o odnowienie tego
                załagodzonego konfliktu i postawienie Ćwiąkalskiego w
                pozycji "obrońcy korporacji". Nawet najdrobniejsza krytyka błędów
                projektu będzie fałszywie przedstawiana jako właśnie "obrona
                korporacji".
                Lex Gosiewski to zresztą ślepa uliczka. Problem wymaga kompleksowych
                rozwiązań, łącznie z nową koncepcją kariery sędziowskiej i
                prokuratorskiej, bo to naczynia połączone. Dobry byłby model
                niemiecki (jednolita, państtwowa aplikacja), zresztą Ćwiąkalski jest
                takiego rozwiązania zwolennikiem.


                • obseerwator Re: Uwaga lex Gosiewski:))) 16.11.07, 20:59
                  Teraz to jest wiele hałasu o nic.

                  I tyle. Temat dla mediów atrakcyjny nie jest. Najbliższe wybory do
                  parlamentu za 4 lata.

                  Gosiewski coś tam wybulta z siebie i koniec.

                  Nie ma się czym przejmować
                  • krwawy.zenek Re: Uwaga lex Gosiewski:))) 16.11.07, 20:59
                    Niby masz rację, ale sporo krwi napsują przy tej okazji.
                    • obseerwator Re: Uwaga lex Gosiewski:))) 16.11.07, 21:58
                      Z radością będę patrzył na kolejne debilne pomysły PiSowców,
                      zwłaszcza w sytuacji, gdy zaczyna się ostra walak o przetrwanie w
                      łonie matki-partii.

                      Nie naspują mi krwi, przeciwnie dostarczą rozrywki.
                      • trzymilionowy.post Re: Uwaga lex Gosiewski:))) 17.11.07, 17:07
                        Smrodu chcą narobić i tyle.
                        Będą wmawiać ponownie, że są zbawcami narodu i jeżeli ich
                        korony cierniowej nie widać, to tylko przez przypadek:)))
                        • krwawy.zenek Re: Uwaga lex Gosiewski:))) 18.11.07, 10:20
                          trzymilionowy.post napisał:

                          > Smrodu chcą narobić i tyle.
                          > Będą wmawiać ponownie, że są zbawcami narodu i jeżeli ich
                          > korony cierniowej nie widać, to tylko przez przypadek:)))

                          Gdyby im rzeczywiście zależało na rozwiązaniu problemu, zrobiliby to
                          będąc u władzy. Teraz to już tylko jątrzenie. Zresztą model
                          zaproponowany w ustawie Gosia to ślepa uliczka.
    • cassidy_i Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:06
      Powinniśmy płacić nie więcej niż 11% jesli w grę wchodzą pieniądze.
      • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:09
        11% czego?
        • cassidy_i Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:11
          od kwoty jaką wygrasz w sądzie.
          • cassidy_i Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:17
            Ja płaciłam adwokatowi zawsze 6 do 8 %.Po wygranej sprawie.
            Jak jest w Polsce niewiem.
            • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:20
              cassidy_i napisała:

              > Ja płaciłam adwokatowi zawsze 6 do 8 %.Po wygranej sprawie.
              > Jak jest w Polsce niewiem.

              W Polsce jest to nielegalne.
              A od czego chciałabyś liczyć te procenty w sprawie karnej albo
              administracyjnej?
              • nautilus.pompilius Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:26
                Na szczęście żadne brednie Edgara typu "adwokat po 6 latach pracy" nie przejdą.
                Jedyną drogą do zawodu adwokata czy radcy powinna być aplikacja i egzamin
                samorządowy, przy którym minister sprawiedliwości mógłby mieć swojego
                przedstawiciela. Limitów przyjęć nie ma, przedstawiciel ministra na egzaminie
                będzie i tyle. Wystarczy, a uniemożliwi zdobycie tytułu zawodowego takim durniom
                jak Gosiewski czy zi0br0.
                • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:31
                  Twój pogląd uważam za zbyt skrajny. Oczywiście egzaminowany aplikant
                  sądowy lub prokuratorski nie powinien automatycznie nabywać prawa do
                  wpisu, powinna być jednak dla takich osób stworzona krótsza ścieżka.
                  W przeciwnym razie, niedostawszy etatu zostaje z niczym.
                  • nautilus.pompilius Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:37
                    Wobec tego należy przyjmować na aplikację sądową i prokuratorską niewiele więcej
                    osób, niż jest przewidzianych etatów. Nie może być tak, że ktoś z premedytacją
                    poszedł na prokuratorską, bo łatwa, z zamiarem zdania egzaminu prokuratorskiego
                    i wpisania się na listę adwokatów czy radców. Tym bardziej, że sądowa i
                    prokuratorska są darmowe, a tamte - płatne.
                    • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:57
                      nautilus.pompilius napisał:

                      > Wobec tego należy przyjmować na aplikację sądową i prokuratorską
                      niewiele więcej
                      > osób, niż jest przewidzianych etatów.

                      Takie też założenie zostało przyjęte. Jeżeli nastąpi centralizacja
                      szkolenia, to będzie to zgoła kilkuprocentowa "górka".

                      > Nie może być tak, że ktoś z premedytacją
                      > poszedł na prokuratorską, bo łatwa, z zamiarem zdania egzaminu
                      prokuratorskiego
                      > i wpisania się na listę adwokatów czy radców. Tym bardziej, że
                      sądowa i
                      > prokuratorska są darmowe, a tamte - płatne.

                      To prawda, ale juz jeżeli chodzi o sędziowską, to jej poziom jest -
                      nie obraź się - niewątpliwe wyższy, niż adwokackiej. Oczywiście
                      dokonale rozumiem, że czego innego uczą i dlatego nie postuluję
                      żadnego automatyzmu. Nie uważam jednak za sprawiedliwą sytuacji, gdy
                      ktoś zdał na 4 egzamin sędziowski i praktycznie wraca do punktu
                      wyjścia.
                      • nautilus.pompilius Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 22:02
                        > To prawda, ale juz jeżeli chodzi o sędziowską, to jej poziom jest -
                        > nie obraź się - niewątpliwe wyższy, niż adwokackiej. Oczywiście
                        > dokonale rozumiem, że czego innego uczą i dlatego nie postuluję
                        > żadnego automatyzmu. Nie uważam jednak za sprawiedliwą sytuacji, gdy
                        > ktoś zdał na 4 egzamin sędziowski i praktycznie wraca do punktu
                        > wyjścia.

                        Sędzia zawsze mógł się wpisać na listę adwokatów. Ten, kto zdawał egzamin na "5"
                        dostawał etat. To samo z prokuratorami. Odbycie jednej z tych aplikacji powinno
                        dawać możliwość przystąpienia do egzaminu adwokackiego bez konieczności
                        odbywania aplikacji adwokackiej. Po przepisaniu się do korporacji pieniądze za
                        aplikację powinny być zwrócone państwu.
                        • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 22:05
                          nautilus.pompilius napisał:

                          > Sędzia zawsze mógł się wpisać na listę adwokatów.

                          Egzaminowany aplikant zaś nie.

                          > Ten, kto zdawał egzamin na "5"
                          > dostawał etat.

                          A na "4" niekoniecznie.

                          To samo z prokuratorami. Odbycie jednej z tych aplikacji powinno
                          > dawać możliwość przystąpienia do egzaminu adwokackiego bez
                          konieczności
                          > odbywania aplikacji adwokackiej.

                          O!

                          > Po przepisaniu się do korporacji pieniądze za
                          > aplikację powinny być zwrócone państwu.

                          O! Względnie pewna część.


              • cassidy_i Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 17.11.07, 12:23
                krwawy.zenek napisał:

                > cassidy_i napisała:
                >
                > > Ja płaciłam adwokatowi zawsze 6 do 8 %.Po wygranej sprawie.
                > > Jak jest w Polsce niewiem.
                >
                > W Polsce jest to nielegalne.
                > A od czego chciałabyś liczyć te procenty w sprawie karnej albo
                > administracyjnej?


                Do spraw karnych i administracyjnych byli adwokaci za darmo , z
                urzędu.
                • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 17.11.07, 15:53
                  Aha. I nie wolno było mieć z wyboru? :)))
                  Tak swoją drogą, NIE MA niczego w życiu za darmo.
                  • cassidy_i Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 17.11.07, 16:20
                    Oczywiście, masz rację mozna było wziąć prywatnego , tyle że w
                    większości przypadków nie ma takiej potrzeby.
                    Nie wiem jakie były stawki w takich przypadkach.To akurat temat ,
                    ktorego prawie nie znam.
          • krwawy.zenek Re: Ile teraz zapłacimy u adwokata? 16.11.07, 21:20
            cassidy_i napisała:

            > od kwoty jaką wygrasz w sądzie.

            Nie ma takiej możliwosci. Umowa, jaką zawieramy z adwokatem jest
            umową starannego działania a nie rezultatu, wynagrodzenie nie może
            być więc określone prowizyjnie.
            Nie mówiąc o tym, że tylko niektóre sprawy polegają na "wygrywaniu
            czegoś w sądzie".


    • zapijaczony_ryj zależy za jaka butelkę 0,5, czy0,7 litra 17.11.07, 16:28
      I z jakiego jest polmosu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka