kronopio77
27.11.07, 07:58
Bo na taką imprezę pracuje się latami, a promocja wymaga nakładów.
Ile pieniedzy w budżecie na rok 2007 PiS przeznaczył na EXPO? ZERO:
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3788581.html
W efekcie wczoraj Polacy rozdawali w Paryzu długopisy, a Koreańczycy
laptopy.
Po drugie - o EXPO należało walczyć kilka miesięcy temu, kiedy do
BIE, wbrew wcześniejszym ustaleniom, przyjmowano nowych członków
przychylnych Korei:
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33183,4652208.html
Dlaczego "hardcore negotiators" z PiS nawet wtedy nie pisnęli?
I co, PiSuszki, co wg was miałby wczoraj zrobić w Paryżu Tusk?
Przekonać w kilka godzin przed głosowaniem ponad 100 krajów rozdając
ich przywódcom długopisy z JPII?? :)