Dodaj do ulubionych

Fanom PiS-u do przemyślenia

07.12.07, 15:45
Ot, taka ciekawostka mi się wygrzebała w sieci.
Może służyć jako motto jutrzejszego zjazdu PiS

"Komunista to „człowiek bezwzględnie wierzący partii. Bezwzględnie,
czyli wierzący jej bezkrytycznie na każdym etapie, niezależnie od
tego co ta partia głosi” – wspominał Stanisław Staszewski, jeden z
przywódców PZPR z okresu stalinowskiego. Wiara w nieomylność partii
miała być dla komunistów silniejsza niż przyjaźń, miłość czy
poczucie więzi ze swoim narodem. Pod koniec lat czterdziestych ster
rządów w Polsce znalazł się w rękach komunistów gotowych w pełni
podporządkować się Stalinowi. Ten zaś umacniał swoja władzę
kolejnymi falami terroru, stanowiącymi zagrożenie dla jego
niedawnych towarzyszy partyjnych. Jednym z najważniejszych motorów
zbrodniczego systemu był wszechobecny s t r a c h.

Jakoś to dziwnie nieodległe.


Obserwuj wątek
    • janiszek1972 [...] 07.12.07, 15:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gryziec Re: Fanom PiS-u do przemyślenia 07.12.07, 18:01
        janiszek1972 napisał:
        > Prawo wygra i Sprawiedliwość również. I to
        > by było na tyle. Serdecznie pozdrawiam

        Do zebranych na zjeździe PiS-u przemówi Jarosław,
        a reszta członków partii - dziób na kłódkę.
        Czysty stalinizm.
        Też Cię serdecznie pozdrawiam



      • nonno1 Re: Mnóstwo wymyślań, argumentów ani na 07.12.07, 19:15
        lekarstwo.
        Niby dlaczego takie porównia są nieuprawnione? Dlatego, że dotyczą
        Prawych i Sprawiedliwych? Gdyby dotyczyły np. SLD, PO, SO, byłyby
        uprawnione? Jaki jest ten poziom rozumienia? Konkretnie! Autor
        wątku przytoczył komunistyczne podejście do PARTII. Czy podejście
        pisowców nie jest (nie powiem, że identyczne) bardzo zblizone? I
        czy tam (w tym wątku) mowa o jakiejś najsłuszniejszej partii? A czy
        ktoś Ci zabrania wyznawania Twoich poglądów? Nie możesz się
        wypowiadać na FK? To jakie zarzuty do demokracji (Waszej)? Przecież
        ona się nie zmieniła za ostani miesiąc, czy mam rozumieć że przy
        władzy PiS też była "Wasza wspaniele pojęta demokracja"? Właśnie
        prawo i sprawiedliwość (z małych liter) zaczęły wygrywać, a CBO-
        owcom, Maciereweiczom i Kamińskim nie udały się zupełniwe ich
        akcje. Widać, że mimo wielkiej ochoty, nie dorośli do pięt
        wielkiemu ich wzorowi tow. Felisowi Edmundowiczowi.
    • w11mil Kaczor rozstrzeliwuje swoich przeciwnikow 07.12.07, 16:02
      ew. zsyla ich na Kołymę


      >
      > "Komunista to „człowiek bezwzględnie wierzący partii.
      Bezwzględnie,
      • janiszek1972 Re: Kaczor rozstrzeliwuje swoich przeciwnikow 07.12.07, 16:04
        A co zrobił boski Donek z jeszcze bardziej boskim Rokitą? I to by
        było na tyle. Serdecznie pozdrawiam
        • sierzant_nowak namówił mu żonę do udziału w kampanii PiSu? 07.12.07, 18:32
          :D
      • nonno1 Re: za cienka kiszka u niego 07.12.07, 19:20
        ale miałby wielką ochotę, chociaż w Polsce brak Kołymy.
        On tylko ma siłę do wymyślania, obrażania i oskarżania. Na
        szczęście nasza demokracja, mimo wielu słabości, nie pozwala na
        taką samowolę, jakiej by sobie życzył Jedyny w Dwu Osobach Wódz.
        Wystarczy przypomnieć jego tezę o "imposybilizmie prawniczym', co
        nie jest niczym innym, jak chęcią bezkarnego obchodzenia lub
        naginania prawa. A wściekłość na TK, to co? Nie chętka likwidacji
        państwa prawa i rządzenia według własnych zachcianek?
        • w11mil wyjasnij to załozycielowi watku 07.12.07, 19:22
          nonno1 napisał:
          > szczęście nasza demokracja, mimo wielu słabości, nie pozwala na
      • szpieg.z.krainy.deszczowcow ...werbalnie :-) 08.12.07, 02:31
        .
    • ddb2 Re: Fanom PiS-u do przemyślenia 07.12.07, 16:55
      gryziec napisała:

      > Ot, taka ciekawostka mi się wygrzebała w sieci.
      > Może służyć jako motto jutrzejszego zjazdu PiS
      >
      > "Komunista to „człowiek bezwzględnie wierzący partii.
      Bezwzględnie,
      > czyli wierzący jej bezkrytycznie na każdym etapie, niezależnie od
      > tego co ta partia głosi” – wspominał Stanisław Staszewski, jeden z
      > przywódców PZPR z okresu stalinowskiego. Wiara w nieomylność
      partii
      > miała być dla komunistów silniejsza niż przyjaźń, miłość czy
      > poczucie więzi ze swoim narodem. Pod koniec lat czterdziestych
      ster
      > rządów w Polsce znalazł się w rękach komunistów gotowych w pełni
      > podporządkować się Stalinowi. Ten zaś umacniał swoja władzę
      > kolejnymi falami terroru, stanowiącymi zagrożenie dla jego
      > niedawnych towarzyszy partyjnych. Jednym z najważniejszych motorów
      > zbrodniczego systemu był wszechobecny s t r a c h.
      >
      > Jakoś to dziwnie nieodległe.

      Szkoda dla nich pisac. Guzik zrozumieli.
      • morgana_le_fay [...] 07.12.07, 17:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gryziec Re: Fanom PiS-u do przemyślenia 08.12.07, 01:27
        ddb2 napisała:
        > Szkoda dla nich pisac. Guzik zrozumieli.

        Zawsze warto próbować, może nie wszyscy straceni dla rozumu?

    • paralela1 Re: Fanom PiS-u do odśpiewania 08.12.07, 09:02
      .Andrzej Morozowski, współautor (wraz z Tomaszem Sekielskim) prowokacji w pokoju
      posłanki Beger, kilka miesięcy temu w specyficzny sposób wpisał się w dyskusję
      nad rezolucją Parlamentu Europejskiego oskarżającą Polskę o nietolerancję i
      ksenofobię: Jestem Polakiem żydowskiego pochodzenia. (...) Pewno sam bym o moim
      pochodzeniu zapomniał, gdyby nie strach. Gdy byłem dzieckiem, moi rodzice
      ukrywali przede mną, że ojciec jest Żydem. Dowiedziałem się o tym w 1968 roku,
      gdy moich rodziców i ich znajomych żydowskiego pochodzenia zaczęto traktować
      inaczej niż pozostałych. Wiele przyszywanych ciotek i wujków wtedy wyjechało. My
      zostaliśmy. Ale od tamtej pory zawsze trochę się boję. Czy ´68 aby się nie
      powtórzy. (...) Piszę o tym, aby pokazać, że w Polsce antysemityzmu niby nie ma,
      ale wciąż jest strach przed głośnym przyznaniem się do żydowskich korzeni. (...)
      Może ta rezolucja przyczyni się do wypalenia resztek nietolerancji, jaka jeszcze
      w Polsce istnieje ("GW", 19.06.br.)".
      ------------------------------
      www.medianet.pl/~naszapol/0641/0641siei.php
    • paralela1 [...] 08.12.07, 09:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ddb2 Re: Fanom PiS-u do odśpiewania 08.12.07, 09:06
        Co to ma do meritum?
        Po co tu wklejasz?
        Ja tez na przyklad nigdy nie widzialam, aby pouczajacy wszystkich
        Jaroslaw, odniosl sie do haniebnej wspolpracy z komunistami, swojego
        ojca, ktory przez nich za oddanie, zostal sowicie nagrodzony?
        • paralela1 Re: Fanom PiS-u do odśpiewania 08.12.07, 10:23
          Dlaczego ocenzurowali to że redaktorek Miecugow z TVN miał ojca stalinistę?
          Prawda wam się nie podoba?
    • paralela1 Re: Fanom PiS-u do przemyślenia 08.12.07, 10:25
      Niejaki Grzegorz Miecugow stroi miny człowieka moralnego, a to upowaznia go/ w
      jego mniemaniu/ do pouczania innych co jest moralne a co nie. Ale jakoś nie
      słyszałem aby tenze Grzegorz Miecugow, tak chetnie pokazujacy hipokryzję, fałsz
      i inne przywary tym, których nie lubi, odniósł się do haniebnych czynów swojego
      ojca Bruno Miecugowa. Tenże Bruno Miecugow w 1953 roku po znanym Procesie Kurii
      Krakowskiej w którym zapadły wyroki smierci na kapłanów był współautorem i
      sygnatariuszem listu do władz wzywającego do" jak najszybszego odcięcia chorej
      tkanki do zdrowego ciała socjalistycznej Polski".Władze potrzebowały takiego
      poparcia, bowiem akurat zmarł Stalin a w Berlinie wybuchło antykomunistyczne
      powstanie/ do dzis "prawdomówne" media pomijają ten fakt/, a tatuś pana
      Grzegorza, jako człowiek z marnym wykształceniem i miłosnik trunków musiał być
      na każde zawolanie. I robił to chetnie i często, ze przypomnę marzec68,
      grudzień70, czerwiec76 i chwalił stan wojenny.Czy synus od niego tak bardzo się
      różni?
      Nie muszę dodawać, że w 1956 roku wszyscy oskarżenie zostali uniewinnieni.Nie
      słyszałem, aby Bruno Miecugow przeprosił za to, a takze nie słyszałem aby
      Grzegorz Miecugow to uczynił.
      To nic dziwnego, ze oczekuje czegoś takiego od syna. Prof.Ryszard Terlecki,
      obecnie dyrektor IPN w Krakowie, gdy zobaczył akta swojego ojca Olgierda-
      znanego dzxiennikarza i pisarza- upublicznił te fakty i przeprosił tych, którym
      jego ojciec mógł zrobic krzywdę.
      Tych, którzy chcą zapoznać się z pełną treścią " listu literatów krakowskich"
      odsyłam na Katolicka stronę internetową prof.Krajskiego. Jest co czytać, a i
      podpisy zwala niektórych z nóg.
      Podpisał z Szymborska i innymi zdrajcami List apel o przyśpieszenie wykonania
      wyroku na krakowskich duchownych, i tacy ludzie i 9ich następne pokolenie sa
      nadal zaangazowani w pranie mózgów Polaków.
      • 1normalnyczlowiek Jakie te życiorysy podobne ... 08.12.07, 10:42
        paralela1 napisała:

        > Jest co czytać, a i podpisy zwala niektórych z nóg.
        > Podpisał z Szymborska i innymi zdrajcami List apel o przyśpieszenie wykonania
        wyroku na krakowskich duchownych, i tacy ludzie i 9ich następne pokolenie sa
        nadal zaangazowani w pranie mózgów Polaków.

        --->
        "Red.: - Wiadomo, że Gugała zanim został ambasadorem w Urugwaju pracował w
        Polsce jako dziennikarz telewizyjny?
        Jan Kobylański: - Sam Gugała opowiadał, że stanowisko ambasadora w Urugwaju
        dostał w nagrodę za to, że pracując jako dziennikarz zniszczył ministra
        Tomaszewskiego i że zrobił to na polecenie Bronisława Gieremka oraz jego
        politycznych wspólników takich jak Krzaklewski i inni. Tomaszewski wiedział
        bardzo dużo o aferach, oszustwach i skandalach, których autorami byli politycy i
        członkowie rządu i próbował zaprowadzić porządek. Wiedział tez o udziale
        Krzaklewskiego w wyprzedaży majątku narodowego. "
        www.usopal.com/index.php?option=com_content&task=view&id=1112&Itemid=1
    • paralela1 Re: Fanom PiS-u do odsłuchania 08.12.07, 10:36
      Ty jesteś za to kadzony propagandą starych stalinistów z pokolenia na pokolenie
      i dobrze ci z tym, oglądaj więc WSI24 i zaczadzaj się tym co ci powiedza te
      politruki z WSI24 i GWnianej lewacki dewiancie

      Niejaki Grzegorz Miecugow stroi miny człowieka moralnego, a to upowaznia go/ w
      jego mniemaniu/ do pouczania innych co jest moralne a co nie. Ale jakoś nie
      słyszałem aby tenze Grzegorz Miecugow, tak chetnie pokazujacy hipokryzję, fałsz
      i inne przywary tym, których nie lubi, odniósł się do haniebnych czynów swojego
      ojca Bruno Miecugowa. Tenże Bruno Miecugow w 1953 roku po znanym Procesie Kurii
      Krakowskiej w którym zapadły wyroki smierci na kapłanów był współautorem i
      sygnatariuszem listu do władz wzywającego do" jak najszybszego odcięcia chorej
      tkanki do zdrowego ciała socjalistycznej Polski".Władze potrzebowały takiego
      poparcia, bowiem akurat zmarł Stalin a w Berlinie wybuchło antykomunistyczne
      powstanie/ do dzis "prawdomówne" media pomijają ten fakt/, a tatuś pana
      Grzegorza, jako człowiek z marnym wykształceniem i miłosnik trunków musiał być
      na każde zawolanie. I robił to chetnie i często, ze przypomnę marzec68,
      grudzień70, czerwiec76 i chwalił stan wojenny.Czy synus od niego tak bardzo się
      różni?
      Nie muszę dodawać, że w 1956 roku wszyscy oskarżenie zostali uniewinnieni.Nie
      słyszałem, aby Bruno Miecugow przeprosił za to, a takze nie słyszałem aby
      Grzegorz Miecugow to uczynił.
      Tych, którzy chcą zapoznać się z pełną treścią " listu literatów krakowskich"
      odsyłam na Katolicka stronę internetową prof.Krajskiego. Jest co czytać, a i
      podpisy zwala niektórych z nóg.
    • 1normalnyczlowiek To CI PO wiedział każdy normalny człowiek 08.12.07, 11:20
      tadzia.radyjo napisała: Fanom PiS-u do odczytania
      > praralelciu

      --->
      "Literaci krakowscy mieli trzy wyjścia.

      Mogli ostro zaprotestować wybierając drogę podyktowaną przez ich ludzką godność
      i kulturę, którą reprezentowali, drogę heroiczną, drogę, która byłaby jakoś
      drogą męczeństwa.
      Literaci ci mogli też postąpić uczciwie i pragmatycznie, dyplomatycznie.

      Mogli potępić księży, a zarazem domagać się w imię humanizmu darowania im życia.
      Mogliby, tak przy okazji zastosować parę kruczków, które mogłyby ułatwić władzom
      komunistycznym postępowanie.
      Literaci krakowscy mogli też milczeć choć z pewnością władze komunistyczne
      naciskały na nich, by potępili księży.

      Gdyby literaci krakowscy nie zabrali głosu represje władz w stosunku do nich
      byłyby najmniejsze.
      Literaci krakowscy wybrali czwartą drogę.

      Treść ich wystąpienia była taka, że między wierszami można było wyraźnie
      przeczytać: "Wykonać wyrok, przyspieszyć go"

      Jednocześnie i to przy takiej okazji, złożyli, wręcz na kolanach, czołobitny
      hołd i przysięgę wierności zbrodniarzom i faktycznym zdrajcom Polski."
      vtec63.blogspot.com/2007/10/szymborska-i-inni.html
      ---> A ty wyprana praleczko ...???
    • zelazny.karzel.wasyl Mówimy :"Partia" - w domyśle "JarKacz" ! 08.12.07, 12:55
      Mówimy :"Partia" - w domyśle "JarKacz" !
      Mówimy: "JarKacz" - w domyśle "Partia" !

      To nawet lepiej niż u Majakowskiego w Oryginale. Ten JarKacz się
      zdecydowanie bardziej się rymuje niż oryginalny "Lenin" w wierszu M.

      A co do Kongresu PiS - chyba nikt nie ma złudzeń, że JarKacz MUSI
      zastąpić Starego Prezesa!!! To po prostu "Dziejowa Konieczność"!
      Tak to już jest w tych "Partiach nowego typu", że znów zacytuję
      Klasyka, tym razem nieco innego, choć wymienionego z nazwiska
      powyżej:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka