irma223
09.12.07, 01:34
Dobrze życzą mu nie tylko Wałęsa,
ale i Miller:
www.tvn24.pl/-1,1531573,wiadomosc.html
i Kwaśniewski:
www.rmf.fm/fakty/?id=128330
Co ciekawe wszyscy są zgodni: kształowanie politykii zagranicznej
należy do rządu, a jak prezydent ma inne poglądy na politykę niż
aktualny rząd, to powinien je uprzejmie zachować dla siebie.
I równocześnie wszyscy uważają, że rząd powinien jednak wcześniej
informować prezydenta o swoich zamierzeniach w polityce
zagranicznej, tak, by prezydent wiedział co ma w sprawach polityki
zagranicznej (grzecznie za rządem) powtarzać.