Gość: Kraken
IP: *.ipt.aol.com
07.08.03, 14:20
Monument z dekalogiem zniknie z budynku sadu w Alabamie
W ciagu dwoch tygodni z budynku sadowego w Montgomery w Alabamie ma zniknac
pomnik poswiecony dziesieciu przykazaniom. Wedlug sedziego federalnego
narusza on konstytucyjny zakaz promowania religii przez wladze.
Glowny sedzia stanu Alabama Justice Roy Moore broni pomnika, twierdzac, ze
konstytucja stanowa zezwala wladzom na uznawanie Boga, a sad federalny nie ma
jurysdykcji nad prawem stanowym. Usuniecia wazacego ponad 5 tys. funtow
pomnika domagaja sie m.in. Amerykanie Zjednoczeni dla Rozdzialu Kosciola i
Panstwa. Z drugiej strony barykady stoi m.in. Koalicja Chrzescijanska
Alabamy, zapowiadajac akcje protestacyjna na wypadek proby demontazu pomnika.
Jego obroncy wzywaja chrzescijan z calego kraju, aby przyjezdzali do
Montgomery i, kleczac wokol pomnika, chronili go przed usunieciem.
Myron Thompson, sedzia federalny, ktory nie chce widziec pomnika o tresci
religijnej w budynku sadowym, zapowiada, ze za kazdy dzien zwloki w usunieciu
postumentu wladze stanu karane beda grzywna.
Pomnik stanal w holu budynku prawie dwa lata temu. Sedzia Moore, jego glowny
pomyslodawca, uzasadnial wowczas, ze dekalog reprezentuje moralne podstawy
amerykanskiego prawa. Juz raz odwolywal sie od wyroku sedziego federalnego.
Po utrzymaniu decyzji przez sedziego Thompsona zapowiada teraz apelacje do
Sadu Najwyzszego USA
*****************************************
-Kr. TAK SIE TO ZALATWIA W U.S.A.-dla przypomnienia-Alabama,obok
Teksasu,Luizjany,Georgii,Kentucky ,Tennesee i jeszcze kilku stanow nalezy do
wykpiwanego tzw. "BIble belt"-czyli czegos w rodzaju Ciemnej
Gory,Lichenia,czy innej Swinskiej Wolki rodem z IIIRP