1normalnyczlowiek11
17.12.07, 20:51
"Michnik jest manipulatorem.
To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny.
Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował "socjalizm z ludzką
twarzą".
"Te ostre słowa uzmysławiają nam, jak bolesny zawód musiał odczuwać Zbigniew
Herbert, największy bodaj polski poeta, człowiek kryształowy i wrażliwy, kiedy
wypowiadał je w połowie lat 90-tych. Ale nie tylko ładunek emocjonalny
przebija z tych słów. Poeta zdaje się przestrzegać nas przed człowiekiem
sprawującym niepodzielnie od początku III-ej Rzeczpospolitej rządy dusz,
zwłaszcza wśród szeroko rozumianych warstw inteligencji. Herbert bije pięścią
w stół – pragnie by usłyszano Jego demaskujący głos."
"Wydaje się, że pochłonęła go całkowicie idea zasypywania historycznych
podziałów. Bo któż miałby większe moralne prawo do idei pojednania z aparatem
jak nie on - pierwszy rycerz Wolnej Rzeczpospolitej. Michnik-idealista mógł,
zatem raz jeszcze rozwinąć skrzydła w walce o szlachetny cel. To nic, że
wykrzywiona szyderstwem twarz SLD. To nic, że ofiary PRL-u dalej płacą za swój
brak pokory. To nic, że dawne przywileje aparatczyków zamienione zostały na
grube portfele. To nic, że do czterdziestu lat zamrożenia rozwoju
„biesiadnicy” dołączyli już w wolnej Polsce cztery następne lata stagnacji
legitymizując się tym razem demokratycznym mandatem... itd. Ważne, że jest
idea pojednania.
Jeśli fakty mówią, że SLD nijak nie pasuje do tej pięknej idei to tym gorzej
dla faktów. Wiatrakami Michnika - Don Kichota są teraz szeregi dawnych
współtowarzyszy sceptycznie odnoszących się do idei. To w nich Michnik
zobaczył potworów, których trzeba zwalczać wszelkimi możliwymi środkami,
łamiąc po drodze zasady etyki, na których straży sam w najtrudniejszych
czasach wytrwale stał."
free.polbox.pl/a/amplimar/kijem.htm#_Toc3619939
--->
Sąd uznał, że Michnik nigdy nie powiedział tego co Zybertowicz sugerował. Ja
pójdę dalej niż sąd i powiem, że AM nigdy niczego nie powiedział ... na żaden
z interesujących nas tematów. Np. czy ktoś może wie, co AM powiedział na temat
swojej wizyty w tajnych archiwach? Powtórzę, czy ktoś zna jakąś jego pełną i
logiczną wypowiedź na ten temat a nie jakieś zbywanie półsłówkami?