here.tyk
08.08.03, 12:20
Mariusz Łapiński: wielka polityka to tylko walka o pieniądze
WP 11:24
Byłem przeświadczony, że politycy działają dla dobra państwa, że w świecie
polityki funkcjonują takie zasady jak przyjaźń, lojalność, koleżeństwo,
obowiązek. Tymczasem przekonałem się, że obecnie wielka polityka to tylko
walka o pieniądze, w której wszystkie chwyty są dozwolone – powiedział
Wirtualnej Polsce były minister zdrowia Mariusz Łapiński.
Wirtualna Polska: Kto i za co powinien Pana przeprosić?
Mariusz Łapiński: Przede wszystkim niektórzy politycy SLD, którzy bardzo
negatywnie wypowiadali się o mnie w czasie całego zamieszania wokół mojej
osoby. To mnie bolało najbardziej. Prościej bowiem zadzwonić do mnie i
zapytać, jak to wszystko wyglądało naprawdę. Wówczas mogłem liczyć na
niewiele osób. Mam żal także do niektórych dziennikarzy, którzy rozdmuchali
całą sprawę. Tak naprawdę momentami miałem wrażenie, czytając lub słuchając
ich relacji, że to ja pobiłem tego reportera. Myślę, że teraz powinni
zachować się po prostu rzetelnie i sprostować fakty - napisać, że nikogo nie
pobiłem i nie mam z tą sprawą nic wspólnego.
Wirtualna Polska: Czy ma Pan sobie coś do zarzucenia jako były minister
zdrowia?
Mariusz Łapiński: Absolutnie nie. Żałuję jedynie, że nie dano mi szansy na
dokończenie tego, co rozpocząłem. Bardzo dużo pracy włożyłem w przygotowanie
ustawy o funduszach zdrowotnych. 17 stycznia odwołano mnie ze stanowiska, a
23 stycznia ustawa weszła w życie. Jestem zadowolony z tego, co zrobiłem.
Udało mi się przecież między innymi uzyskać na służbę zdrowia o 23 mld więcej
niż początkowo było na ten resort przeznaczone. Najbardziej jednak żal mi
tego, że nie udało mi się dokończyć akcji „Lek za złotówkę”. Kiedy mnie
odwołano wszystko znowu stanęło w miejscu.
Wirtualna Polska: Brakuje Panu „wielkiej polityki”?
Mariusz Łapiński: Jako poseł zawsze jestem w polityce. Jeżeli człowiek
zdecydował się na coś, to działając dla dobra kraju zawsze znajdzie dla
siebie miejsce. Wielka polityka pokazała mi jedną rzecz. Wcześniej byłem
przeświadczony, że politycy działają dla dobra państwa, że w świecie polityki
funkcjonują takie zasady jak przyjaźń, lojalność, koleżeństwo, obowiązek.
Tymczasem przekonałem się, że to tylko walka o pieniądze w której wszystkie
chwyty są dozwolone. To bardzo różni się z moimi przekonaniami. Obiecałem
sobie, że niezależnie od okoliczności nie będę rezygnował ze swoich zasad.
Z Mariuszem Łapińskim rozmawiała Iza Bartosz.