Dodaj do ulubionych

Leopardy dla naszej armii

IP: 10.10.6.* / *.polimex-cekop.pl 24.05.01, 09:22
Mam nadzieję że to nie jest kaczka dziennikarska z tymi Leopardami. W wersji
jaką nam proponują Niemcy - L II A 4 , chociaż nie najwowsza to i tak byłby to
najlepszy czołg w tej części Europy, w dodatku na wiele lat. Nawet w tej wersji
jest to sprzęt bardziej perspektywiczny niż np. używane F-16 dla lotnictwa
ponieważ w ciągu kilku następnych lat wejdą do użytku w Europie samoloty, które
biją go na głowę (Grippen, Eurofighter, Rafaele, Su-34)a w przypadku czołgów
nie widać w perspektywie paru lat konstrukcji która byłaby zdecydowanie lepsza
od Leopardów. Przejęcie części czołgów za darmo i to w tak w miarę nowoczesnej
wersji jak A4, przy obecnym budżecie MON jest jedyną deską ratunku dla naszych
wojsk lądowych
Obserwuj wątek
    • Gość: bocian Re: Leopardy dla naszej armii IP: 212.160.116.* 24.05.01, 10:04
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Mam nadzieję że to nie jest kaczka dziennikarska z tymi Leopardami. W wersji
      > jaką nam proponują Niemcy - L II A 4 , chociaż nie najwowsza to i tak byłby to
      >
      > najlepszy czołg w tej części Europy, w dodatku na wiele lat. Nawet w tej wersji
      >
      > jest to sprzęt bardziej perspektywiczny niż np. używane F-16 dla lotnictwa
      > ponieważ w ciągu kilku następnych lat wejdą do użytku w Europie samoloty, które
      >
      > biją go na głowę (Grippen, Eurofighter, Rafaele, Su-34)a w przypadku czołgów
      > nie widać w perspektywie paru lat konstrukcji która byłaby zdecydowanie lepsza
      >
      > od Leopardów. Przejęcie części czołgów za darmo i to w tak w miarę nowoczesnej
      > wersji jak A4, przy obecnym budżecie MON jest jedyną deską ratunku dla naszych
      > wojsk lądowych

      Polski projekt czołgu "Goryl" też jest niekiepski.Można by też skorzystać z
      doświadczeń Słowaków i Czechów w modernizacji T-72.Ukraina produkuje modyfikowane
      T-80 z silnikiem turbinowym.Jest z czego wybrać-a napewno byłoby to w sumie
      tańsze rozwiązanie.
      A co do samolotu wielozadaniowego to święta racja.
      Niezrozumiała jest dla mnie ta przemożna chęć naszych decydentów do zakupu
      starego trupa ,jakim jest F-16.Mieli rację Rosjanie mówiąc o naszej armii
      "tieliewizjonnaja armia"-znaczy ,że tylko w TV wygląda super.
      Pozdrawiam.
      • Gość: grogreg Re: Leopardy dla naszej armii IP: 212.160.165.* 24.05.01, 12:35
        Co do wersji Leoparda nie ma pewnosci. Albo A4, albo cos pomiedzy A1 a
        holenderskim standartem NL. Zeby bylo zabawniej "polskie" Leopardy mialyby miec
        armaty o dlugiej lufie (55 kalibrow)- miodzo. Ta armata ma duzo lepsze
        parametry od rosyjskich "Rapirow".
        Ca daly by nam Leosie?
        - Skok technologiczny w armii, Leos jest o niebo lepszy od T-72M1 czy nawet PT-
        91.
        - Techniczna przewage nad potencjalnym przeciwnikiem. To Leos ma miano
        najlepszego czolgu na swiecie, nie T-80, czy T-90.
        - Uchroni nas przed zapascia sprzetowa po rozsypaniu sie naszych 500 T-55.

        Co zabierze nam Leos?
        - Koniec z programem polskiego czolgu trzeciej generacji, ale tak nic by z tego
        nie wyszlo.

        Mysle, ze mozemy wziasc przyklad ze Szwedow. Kupujac nowiusie Leo 2A5 (Strv-122)
        nie pogardzili uzywanymi Leo 2A4 (Strv-121).

        • Gość: bocian Re: Leopardy dla naszej armii IP: 212.160.116.* 24.05.01, 12:46
          Gość portalu: grogreg napisał(a):

          > Co do wersji Leoparda nie ma pewnosci. Albo A4, albo
          cos pomiedzy A1 a
          > holenderskim standartem NL. Zeby bylo zabawniej
          "polskie" Leopardy mialyby miec
          >
          > armaty o dlugiej lufie (55 kalibrow)- miodzo. Ta
          armata ma duzo lepsze
          > parametry od rosyjskich "Rapirow".
          > Ca daly by nam Leosie?
          > - Skok technologiczny w armii, Leos jest o niebo
          lepszy od T-72M1 czy nawet PT-
          > 91.
          > - Techniczna przewage nad potencjalnym przeciwnikiem.
          To Leos ma miano
          > najlepszego czolgu na swiecie, nie T-80, czy T-90.
          > - Uchroni nas przed zapascia sprzetowa po rozsypaniu
          sie naszych 500 T-55.
          >
          > Co zabierze nam Leos?
          > - Koniec z programem polskiego czolgu trzeciej
          generacji, ale tak nic by z tego
          >
          > nie wyszlo.
          >
          > Mysle, ze mozemy wziasc przyklad ze Szwedow. Kupujac
          nowiusie Leo 2A5 (Strv-122
          > )
          > nie pogardzili uzywanymi Leo 2A4 (Strv-121).
          >
          Zalety :
          układ jezdny i napędowy- top tech
          armata-Rheinmetall
          opancerzenie

          Wady:
          gabaryty
          masa własna-55 ton-w Polsce nie mamy takiego mostu po
          którym Leo mógłby przejechać.
          • Gość: grogreg Re: Leopardy dla naszej armii IP: 212.160.165.* 25.05.01, 13:29
            > Wady:
            > gabaryty

            Cos za cos. Fakt wierza duza, ale nawet jak cos w nia trafi to szanse przetrwania
            wozu i zalogi ja ogromne.
            A na ten przyklad T-72. Wierza malutka, ale kazde trafienie w nia to pewny trup.


            > masa własna-55 ton-w Polsce nie mamy takiego mostu po
            > którym Leo mógłby przejechać.

            Zgadza sie. Dratego Leosie mozna szybko przystosowac do brodzenia.

    • Gość: RobertP Re: Leopardy dla naszej armii IP: *.pnet.com.pl 24.05.01, 10:38
      co do LeopardówII A4 to zgadzam się z tobą całkowicie

      - ze swojej strony chciałbym tylko dodać, że nawet najnowsza wersja LeoII A5 i
      A6 wytwarzane dla budeswehry (rozwinięta z wozów przeznaczonych dla Szwecji) to
      nie nowo wyprodukowane czołgi ale właśnie A4 przebudowane do odpowiedniego
      standardu - taki sam proces jest możliwy u nas w przyszłości.

      Decyzja ta może być wykorzystana (lub nie) przez nasz przemysł - jest to wielka
      szansa na skok technologiczny przez powiązanie z wiodącym na świecie centrum
      projektowania broni pancernej - skupionego wokół firm Kraus-Maffei, Wegman, a
      także zintegrowanych napędów MTU.
      zespół ten wygrywa większość współczesnych przetargów dla armii najbogatszych
      krajów świata - Szwajcaria, Belgia, Holandia, Austria, Szwecja, Hiszpania.
      Co każe przypuszczać - że rzeczywiście to najlepszy współczesny czołg świata.

      Co do lotnictwa nie zgadzam się z tobą ponieważ:

      1. Polacy nie chcą kupić używanych F-16 - ale 60 sztuk samolotów
      wielozadaniowych z których 16 byłoby samolotami używanymi przeznaczonymi do
      szkolenia i zapoznania się z typem i technologią (wymóg ten dotyczy również Jas-
      39 Gippen), i resztę samolotów nowych - a doprawdy nie wiem w czym Jas-39A/B
      jest lepszy od F-16C block 50/60 ?
      Może mnie oświecisz.

      Ponad to należy myśleć perspektywicznie - obecnie grupa przemysłowa skupiona
      wokół BAE Systems - produkuje lub przygotowuje się do produkcji takich
      samolotów jak Typhoon i Grippen - są to samoloty których koncepcja tkwi w
      latach 80tych, technologicznie również.

      LockheedMartin - produkuje, lub przygotowuje się do produkcji takich maszyn jak
      F-22 i JSF - które koncepcyjnie i technologicznie zdecydowanie górują nad
      nowymi samolotami europejskimi takimi jak Rafale, Typhoon, czy Grippen.

      Decyzja wyboru F-16c - oznacza więc związanie się z rzeczywistym liderem.

      • Gość: bocian Re: F-16 dla naszej armii IP: 212.160.116.* 24.05.01, 11:00
        Ponad to należy myśleć perspektywicznie - obecnie grupa przemysłowa skupiona
        > wokół BAE Systems - produkuje lub przygotowuje się do produkcji takich
        > samolotów jak Typhoon i Grippen - są to samoloty których koncepcja tkwi w
        > latach 80tych, technologicznie również.
        >
        > LockheedMartin - produkuje, lub przygotowuje się do produkcji takich maszyn jak
        >
        > F-22 i JSF - które koncepcyjnie i technologicznie zdecydowanie górują nad
        > nowymi samolotami europejskimi takimi jak Rafale, Typhoon, czy Grippen.
        >
        > Decyzja wyboru F-16c - oznacza więc związanie się z rzeczywistym liderem.
        >
        Co nie zmienia faktu,że F-16 jest starym trupem,koncepcyjnie i technologicznie
        pochodzącym z wczesnych lat 70-tych.Po jego ew.zakupie długo nie będzie nas stać
        na wymianę na nowsze samoloty i znów przez długie lata nie będziemy mieli
        nowoczesnego samolotu.Czyli powrót do punktu wyjścia.
        Na zakup F-22 czy JFS wogóle nie ma co liczyć z powodu kosmicznych kosztów.

        BAE natomiast oferuje offset no i ich produkty mają metryczne gwinty:-))).
        • Gość: RobertP Re: F-16 dla naszej armii IP: *.pnet.com.pl 24.05.01, 11:18
          szanowny bocianie

          cytuję

          "....Co nie zmienia faktu,że F-16 jest starym trupem,koncepcyjnie i
          technologicznie
          pochodzącym z wczesnych lat 70-tych.Po jego ew.zakupie długo nie będzie nas
          stać
          na wymianę na nowsze samoloty i znów przez długie lata nie będziemy mieli
          nowoczesnego samolotu.Czyli powrót do punktu wyjścia.
          Na zakup F-22 czy JFS wogóle nie ma co liczyć z powodu kosmicznych kosztów.

          BAE natomiast oferuje offset no i ich produkty mają metryczne gwinty:-)))"....

          1. sformułowanie "stary trup" - jest dosyć mało precyzyjne, bardzo proszę o
          konkrety - w czym JAS-39 jest lepszy od ostatnich wersji F-16 ? - koncepcyjnie
          i technologicznie.

          2. Samolot powstały z programu JSF będzie tańszy niż myśliwce Typhoon, czy
          Rafale.

          3. Samolot Grippen po wejściu pod koniec obecnej dekady do służby JSF będzie
          przestarzały - zadaj sobie pytanie dlaczego Brytyjczycy uczestniczą w programie
          JSF ?
          - a nie da się ukryć że to samo BAE Systems - które jedną ręką sprzedaje nam
          Grippena - współpracuje z Lockheedem rozwijającym samolot znacznie
          nowocześniejszy - aby nie wypaść z gry w przyszłosci - zatem dla nich Grippen
          to samolot na dzisiaj, JSF - to przyszłość.
          • Gość: szczepik Re: F-16 dla naszej armii IP: 195.116.62.* 24.05.01, 12:49
            Wydaje mi sie, że dla nas przeznaczone są właśnie stare trupy, tzn. wczesne
            wersje F16.
            • Gość: RobertP Re: F-16 dla naszej armii IP: *.pnet.com.pl 24.05.01, 12:54
              proponuję,.....zapoznaj się ze szczegółami przetargu
      • Gość: Marek Re: Leopardy dla naszej armii - odpowiedź dla bociana i Roberta IP: 10.10.6.* / *.polimex-cekop.pl 24.05.01, 11:11
        bocian pisze że zgadza się ze mną w kwestii F 16 a nie zgadza się w kwestii
        Leopardów a Robert z kolei na odwrót, w każdym razie dzięki za waszą opinię.
        Co do Leopardów w kontekście T72 i T 80. No cóż nabycie Leopardów nie wyklucza
        modernizacji T 72, jedne z drugimi doskonale by się uzupełniały (Leo w
        pierwszym rzucie a T 72 w drugim). Według mnie koncepcja ta jest
        nieporównywalnie lepsza w kategorii nowoczesność/koszt do koncepcji tylko
        modernizowania przestarzałej już konstrukcji T 72 . Przecież w 72 należałoby
        wymienić wszystko aby mógł on mieć szansą w starciu z Leo II a4 bądż z innymi
        nowoczesnymi czołgami dlatego skupianie się tylko na rozwijaniu przestarzałych
        konstrukcji (także T 80) byłoby wyżucaniem pieniędzy w błoto bo nigdy z nich
        nie zrobilibyśmy czołgu II generacji. Co do czołgu Goryl to przecież Polska nie
        ma żadnych doświadczeń w bydowie nowoczesnych czołgów od podstaw więc koszty
        wdrażania całkiem nowego projektu bez doświadczeń na pewno nie byłyby niższe
        niż kupno 200-300 Leo II. Poza tym nie ma gwarancji że program by się udał. A
        tu mamy za darmo sprawdzoną konstrukcję z opcją unowocześnienia w przyszłości
        więc po co ryzykować.
        A co do F16 , wyższość Grippena objawia się tym że jest to projekt z lat 80
        tych a nie jak w przypadku F 16 70 tych więc uwzględnia najnowsze trendy w
        lotnictwie. Poza Grippen jest od podstaw nowoczesną konstrukcją a F 16 c jest
        rtarą tyle tylko że unowocześnioną. Czy chciałbyś Robercie kupić dla siebie w
        salonie nowy samochód czy też za tą samą cenę kilkuletni ale po przeglądach
        technicznych, świeżo wylakierowany i z nowymi oponami. Poza tym jeszcze drobny
        szczegół F16 ma wyjątkowo kiepski radar gorszy nie tylko od Grippena ale też
        np. od Mirage 2000-5. Biorąc to pod uwagę a także wyjątkowo niskie echo
        radiolokacyjne Grippena, zostałby strącony zanim by zauważył Grippena na
        własnym radarze. Poza tym Grippeny posiadają nowoczesny cyfrowy system wymiany
        informacji służący do grupowego ataku. Para Grippenów może wspólnie zaatakować
        naraz aż 12 celów dzięki wymianie informacji między ich pokładowymi
        komputerami. Z tego co wiem F 16c nie posiada tekiej możliwości.
        Co do Raptora nigdy nie będzie nas stać na niego a JSF biorąc pod uwagę kłopoty
        w jego programie a także potencjalnie duży krąg nabywców trafiłby do naszego
        kraju po 2012 roku. A co jeśli wojna wybuchnie wcześniej i zostaniemy z 30 F 16
        a/b i 30 F 16 c/d. Czy uważasz że 30 F 16 c jest nas w stanie obronić?
        • Gość: RobertP Re: Leopardy dla naszej armii - odpowiedź dla bociana i Roberta IP: 195.150.132.* 24.05.01, 11:44
          szanowny Marku

          Grippen to rzeczywiście samolot skonstruowany w latach 80tych a F-16 70tych, i
          co w związku z tym ?
          Czy w Grippenie zastosowano jakościowo lepszą technologię materiałową ?
          - nie - udział stopów stali aluminium i kompozytów jest porównywalny do F-16C,
          czy F/A-18c/d,
          Czy grippen ma nowocześniejszy napęd ?
          - nie - to licencja GE-404 będącego również napędem YF-17 konkurenta F-16A na
          myśliwiec dla sił powietrznych USA w latach 70tych
          czy zastosowano w nim technologię obniżonej widzialności steathl ?
          - nie - to maszyna o konstrukcji jak najbardziej standardowej pod tym względem.
          czy ma wewnętrzne komory uzbrojenia
          - nie
          .........
          twierdzisz, ze F-16c ma gorszy radar - na jakiej podstawie ?
          - samoloty te wykonały tysiące misji bojowych - wykorzystując radar lub nie,
          Grippen czy jakikolwiek szwedzki samolot bojowy po II wojnie św. nie wykonał
          ani jednej takiej misji - zapytam retorycznie - na jakiej zatem podstawie
          opierasz twoje twierdzenie ?

          Mówisz o tym,że dwa grippeny potrafią jednocześnie zatakować 12 celów -
          przekazując sobie wzajemnie informacj.

          Standard zwalczania przez myśliwiec jednocześnie 6celów został określony w USAF
          w późnych latach 80tych,
          Co do procesu wymiany informacji bojowych to ten z Grippena - spełnia wymagania
          Natowskiego Link16 - podobnie jak F-16C block 40/50, F/A-18C/D,....

          nie wiem również o jakich wielkich kłopotach JSF mówisz - przedprototypy obydwu
          konkurentów zostały oblatane - wybór demonstratora technologii ma zostać
          dokonany w jesieni tego roku.
          • Gość: bocian Re: F-16 dla naszej armii - odpowiedź dla Roberta IP: 212.160.116.* 24.05.01, 11:51
            W takim razie traktując F-16 jako wariant przejściowy,równie dobrze można brać
            pod uwagę MiG29.Parametry aerodynamiczne(promień skretu,manewrowość w walce) ma
            o niebo lepsze od F-16.Po modyfikacji elektroniki i uzbrojenia świetnie spisuje
            się do dzisiaj w lotnictwie RFN,które wycofało szybko oferte sprzedaży 24 sztuk
            przejętych w spadku po NRD.
            • Gość: RobertP Re: F-16 dla naszej armii - odpowiedź dla Roberta IP: *.pnet.com.pl 24.05.01, 12:15
              szanowny bocianie

              - MIG 29 nie jest produkowany przez wiodącego światowego producenta -
              współpraca zatem z biurem Mikojana nic nie da w dłuższej perspektywie(w latach
              90tych mikojan sprzedał jedynie kilkanaście maszyn do Malezji - ani jednego dla
              własnych sił powietrznych.

              - systemy bojowe Mig 29 musiałyby zostać całkowicie wymienione (niemieckie
              maszyny są jedynie częściowo kompatybilne z pozostałym sprzętem NATO - łączność
              i system swój-obcy)

              - MIG 29 nie jest samolotem wielozadaniowym - to klasyczny myśliwec przewagi
              powietrznej

              - Mig 29 przenosi jedynie ok 3,5tony uzbrojenia (w dosyć ubogim asortymencie)

              - Mig 29 nie ma sprawnego i sprawdzonego systemu uzupełniania paliwa w
              powietrzu - stanowiącego obecnie standard nowoczesnych samolotów bojowych

              - czy słyszałeś o mękach Luftwaffe związanych z serwisem tego samolotu ?
              najcenniejszym prezentem podczas ostatniej wizyty Jelcyna w Niemczech było
              kilka kontenerów części zamiennych do tych maszyn.

              - manewrowość MIG 29 i F 16 są podobne i nie chodzi tutaj osiągi konstrukcji
              ale o wytrzymałość pilota - obydwa te samoloty są jedynie tak manewrowe jak
              odporni są pilotujący je ludzie - a na medialne teksty o supermanewrowych
              myśliwcach należy patrzeć ostrożnie.
              • Gość: bocian Re: Od bociana- odpowiedź dla Roberta IP: 212.160.116.* 24.05.01, 12:26
                Odpowiedż przyjmuję z pokorą.Faktycznie ,za krótko pomyślałem przed wysłaniem
                poprzedniego posta.
                Pozdrawiam :-)
          • Gość: Marek Re: Leopardy dla naszej armii - odpowiedź dla bociana i Roberta IP: 10.10.6.* / *.polimex-cekop.pl 24.05.01, 12:26
            Gość portalu: RobertP napisał(a):

            > szanowny Marku
            >
            > Grippen to rzeczywiście samolot skonstruowany w latach 80tych a F-16 70tych, i
            > co w związku z tym ?
            > Czy w Grippenie zastosowano jakościowo lepszą technologię materiałową ?
            > - nie - udział stopów stali aluminium i kompozytów jest porównywalny do F-16C,
            > czy F/A-18c/d,
            > Czy grippen ma nowocześniejszy napęd ?
            > - nie - to licencja GE-404 będącego również napędem YF-17 konkurenta F-16A na
            > myśliwiec dla sił powietrznych USA w latach 70tych
            > czy zastosowano w nim technologię obniżonej widzialności steathl ?
            > - nie - to maszyna o konstrukcji jak najbardziej standardowej pod tym względem.
            > czy ma wewnętrzne komory uzbrojenia
            > - nie
            > .........
            > twierdzisz, ze F-16c ma gorszy radar - na jakiej podstawie ?
            > - samoloty te wykonały tysiące misji bojowych - wykorzystując radar lub nie,
            > Grippen czy jakikolwiek szwedzki samolot bojowy po II wojnie św. nie wykonał
            > ani jednej takiej misji - zapytam retorycznie - na jakiej zatem podstawie
            > opierasz twoje twierdzenie ?

            Myslałem że w tym wątku porozmawiamy o czołgach dla naszej armii, a nie o
            samolotach, więc może wrócimy do do zasadniczego tematu. A co do tysięcy misji F
            16 to święta racja, strąciły one ponad 100 maszyn wroga bez strat własnych ale
            trzeba wziąć pod uwagę z jakimi przeciwnikami one się mierzyły - Mig 19, Mig 21,
            Mig 23, Su 17. Te samoloty nie były żadnymi rywalami głównie dla lotnictwa
            izraelskiego, bo w Pustynnej Burzy amerykańskie F 16 o ile wiem nie strąciły
            żadnej irackiej maszyny. W Europie jest znacznie nowocześniejszy sprzęt niż u
            Arabów więc doświadczenia wojenne F 16 nie są w ogóle miarodajne. A co do braku
            doświadczenia Grippena to Leopardy też nie brały udziału w prawdziwej wojnie ale
            uznaje się je za najlepsze czołgi śiata nawet lepsze od doświadczonych Abramsów
            więc doświadczenie bojowe szesnastek nie jest żadnym ich atutem. A co do
            nowoczesności awioniki Grippena to odsyłam do jednego z ostatnich numerów
            Techniki Wojskowej (albo nowej Techniki Wojskowej)w której są precyzyjnie
            wyłożone wszystkie wyższości nad F 16. Poza tym mielibyśmy 60 nowoczesnych
            samolotów a nie 40 jak w przypadku F 16 bo pozostałe w wersji a/b są na poziomie
            Mig 29 więc należałoby je dodatkowym kosztem modernizować. Czytałem także w
            jakimś czasopiśmie wojskowym o wyjątkowo krótkim czasie niezbędnym do obsługi
            naziemnej Grippena i przygotowania go do kolejnego lotu. podobno to jest rekord
            świata. Biorąc pod uwagę małą ilość naszych maszyn to jest to wyjątkowow ważny
            argument.
            Łączę pozdrowienia i czekam na opinie o Leopardach w naszej armii.



            • Gość: RobertP Re: Leopardy dla naszej armii - odpowiedź dla bociana i Roberta IP: *.pnet.com.pl 24.05.01, 12:49
              szanowny Marku

              skończmy zatem dyskusję o samolotach i pozostańmy przy swoich zdaniach.

              Ze swojej strony chciałbym jedynie dodać, że czasopismo "Nowa Technika
              Wojskowa" jest znane z drukowania "nieoznaczonych tekstów reklamowych" -
              prowokujących konkurencyjne firmy do riposty w postaci
              również "nieoznakowanych...."
              - nie zmienia to faktu, że to tylko teksty reklamowe i przykład lobbingu w
              środwisku.
              - ostatnim jeskrawym tego przykładem były dwa artykuły dotyczące rakietowej
              wersji systemu Loara - jeden promujący CrotaleNG, Drugi bodajże SAHV
              To brudne małe gierki - obliczone na wpływy z reklamy - i nic więcej.

              co do dyskusji na temat Leopardów - to temat bardzo głęboki - niestety dzisiaj
              nie mam czasu rozwijać tego wątku.

              Ale jak już pisałem - jestem za
              - oczywiście po określeniu satysfakcjonujących obydwie strony zasad współpracy.
    • Gość: Vist Re: Leopardy dla naszej armii ..... ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.05.01, 13:13
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Mam nadzieję że to nie jest kaczka dziennikarska z tymi Leopardami. W wersji
      > jaką nam proponują Niemcy - L II A 4 , chociaż nie najwowsza to i tak byłby to
      >
      > najlepszy czołg w tej części Europy, w dodatku na wiele lat.

      > Przejęcie części czołgów za darmo i to w tak w miarę nowoczesnej
      > wersji jak A4, przy obecnym budżecie MON jest jedyną deską ratunku dla naszych
      > wojsk lądowych

      Sorry, nie jestem ekspertem, (ale dobrze Polsce życzę)

      Słyszałem:

      1. Że Leopardy są BARDZO drogie w eksploatacji.

      2. Niemcom lepiej jest je złomować niż dalej utrzymywać.

      Ponadto:

      1. Myślę, że WP powinno oprzeć się na polskiej broni.

      2. Uzależnienie od obcego przemysłu, obiża gotowość bojową.

      3. Przy jakimś zawirowaniu politycznym "odsłania" nas Niemcom.

      4. Łatwo się uzależnić, trudniej o odwyk.
      • Gość: Marek Re: Leopardy dla naszej armii ..... ? IP: 10.10.6.* / *.polimex-cekop.pl 24.05.01, 13:40
        Gość portalu: Vist napisał(a):

        > Gość portalu: Marek napisał(a):
        >
        > > Mam nadzieję że to nie jest kaczka dziennikarska z tymi Leopardami. W wers
        > ji
        > > jaką nam proponują Niemcy - L II A 4 , chociaż nie najwowsza to i tak był
        > by to
        > >
        > > najlepszy czołg w tej części Europy, w dodatku na wiele lat.
        >
        > > Przejęcie części czołgów za darmo i to w tak w miarę nowoczesnej
        > > wersji jak A4, przy obecnym budżecie MON jest jedyną deską ratunku dla nas
        > zych
        > > wojsk lądowych
        >
        > Sorry, nie jestem ekspertem, (ale dobrze Polsce życzę)
        >
        > Słyszałem:
        >
        > 1. Że Leopardy są BARDZO drogie w eksploatacji.

        Prawdę mówiąc nie słyszałem o czołgu tanim w eksploatacji do tego nowoczesnym
        Nawet o T 55 mówi się że zbyt wiele nas kosztuje ich utrzymanie
        >
        > 2. Niemcom lepiej jest je złomować niż dalej utrzymywać.
        >
        Nie słyszałem również aby Niemcy złomowali czołgi najnowszych wariantów
        > Ponadto:
        >
        > 1. Myślę, że WP powinno oprzeć się na polskiej broni.
        >
        Pod warunkiem że ta broń daje jakiekolwiek szanse w starciu z potencjalnym
        przeciwnikiem a w Polsce póki co nie produkuje się nowoczesnych czołgów

        > 2. Uzależnienie od obcego przemysłu, obiża gotowość bojową.

        Zgadza się ale nie jesteśmy w stanie wszystkiego wyprodukować więc i tak
        musimy kupować od innych. Chodzi tylko o to aby kupować dobre rzeczy za w miarę
        nieduże pieniądze
        >
        > 3. Przy jakimś zawirowaniu politycznym "odsłania" nas Niemcom.

        Można kupić zapas części z odpowiednio dużym wyprzedzeniem a poza tym patrz
        punkt wyżej
        >
        > 4. Łatwo się uzależnić, trudniej o odwyk.

        Też bym chciał żeby nasze zakłady produkowały najlepsze czołgi, samoloty, działa
        ale póki co tak nie jest więc nie mamy wyboru chyba że chcesz aby nasi żołnierze
        walczyli tylko karabinami polskiej produkcji


        • Gość: WIKTOR Re: Leopardy dla naszej armii ..... ? IP: *.*.*.* 24.05.01, 21:45
          ŚLEDZ DYSKUSJĘ O SPRZĘCIE DLA WP TRZEBA SOBIE ODPOWIEDZIĆ NA JEDNO PYTANIE,CZY
          ZAKUP TYCH KILKUDZISIĘCIU SAMOLOTÓW DA NASZEMU LOTNICTWU JAKIEKOLWIEK SZANSE W
          STARCIU POWITRZNYM, A JEŚLI TAK TO Z KTÓRYM SĄSIADEM[ROSJA,BIAŁORUŚ,LITWA].CZY
          POLSCY BIEDNI PODATNICY MUSZĄ PŁACIĆ ZA ZABAWKI DLA OFICERÓW I POLITYKÓW.A
          MOŻE LEPIEJ WYDAĆ TE MILJARDY NA POLSKĄ NAUKĘ,ZAINWESTOWAĆ TEN SZMAL W LUDZI
          TAK ABY NIE MUSIELI WYJERZDZAĆ Z POLSKI I BUDOWAĆ OBCYCH POTĘG GOSPODARCZYCH.PO
          CO KUPOWAĆ SPRZĘT KTÓRY ZA KILKA LAT BĘDZIE ZŁOMOWANY.WEŻMY PRZYKŁAD Z TAKIEGO
          KRJU JAK CHOĆBY IZRAEL.
          • Gość: Lechu Re: Leopardy dla naszej armii ..... ? IP: 192.168.111.* / 217.6.108.* 25.05.01, 10:32
            Pierwsza Rzeczpospolita zniknela z mapy Europy na 125 lat, bo przez
            dziesieciolecia nieco podobna doktryna polityczno-militarna uznana byla w
            Polsce za obowiazujaca.

            Poza tym, jestesmy w NATO, i to oznacza, ze musimy wypelniac zobowiazania z tym
            zwiazane. To niewielka cena za to, ze czujesz sie w Polsce tak bezpiecznie, jak
            wynika w Twojego postu. Przykro mi, ale nic nie ma za darmo.

            • Gość: Wiktor Re: Leopardy dla naszej armii ..... ? IP: *.*.*.* 27.05.01, 18:35
              Z faktu ze jestesmy w NATO nie wynika ze obocy zołnierze beda ginoac za polske.
              Obawiam sie analogicznej sytuacji z wrzesnia 39 roku.Wtedy terz wszystko
              pieknie wygladalo na papierze,tylko na papierze!! Obym sie mylil. W trudnych
              sytuacjach nalezy liczyc na wlasne sily.
              • Gość: grogreg Re: Leopardy dla naszej armii ..... ? IP: 212.160.165.* 28.05.01, 11:09
                Oczywiscie, ze obcy zolnierze beda bronic nas w wypadku obcej agresji. Co
                wiecej w wiekszosci beda to niemieccy zolnierze.
                Dlaczego? Z dwu powodow.
                1. Niemcom bardzo zalezalo na Polsce w NATO, bo dzieki temu pezestali byc
                panstwem frontowym.
                2. Nieudzielenie Polsce pomocy wojskowej w przypadku obcej agresji bedzie
                defakto koncem NATO.

                Piszesz o Wrzesniu? Wiec nie powinienes sie cieszyc, ze mozna malym kosztem
                uzupelnic park maszynowy naszej tzw. armii
    • Gość: płk Re: Leopardy dla naszej armii IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 00:41
      panowie miło się czytało,ale zabierzcie te zabawki z piaskownicy.nikomu na
      wschodzie nie drgnie paluszek aby poczęstować nas zza naszej północnej granicy
      nuklearną bronią taktyczną.i nie sądze aby nawet za 5 lat tarcza antyraketowa
      posiadała możliwości wsparcia naszej obrony w konflikcie lokalnym.potem nam
      pomogą, jeśli jeszcze ktoś tu zostanie.co do f16 to niestety jeszcze długo
      jedynymi zdolnymi nieść nam realną pomoc będą amerykanie.nie można o tym
      zapominać gdy armia posiada zdolność bojową w zakresie maksimum 14 dni
      konfliktu zbrojnego o niewielkiej intensywności.mniej radarów,śrób i luf a
      więcej geopolityki.
      • Gość: grogreg Re: Leopardy dla naszej armii IP: 212.160.165.* 29.05.01, 08:15
        Ze niby ktora armia osiaga gotowosc bojowa w ciagu 14 dni? Amerykanie?
        Potrzebowali pol roku aby sie zebrac na Saddama.
        • Gość: płk Re: Leopardy dla naszej armii IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 18:57
          różnicy pomiędzy zdolnością a gotowością bojową nawet nie wypada tłumaczyć.
          • Gość: grogreg Re: Leopardy dla naszej armii IP: 212.160.165.* 31.05.01, 10:08
            Moze jednak sprobujesz.
            Oswiec ciemniaczkow.
      • Gość: Marek Re: Leopardy dla naszej armii IP: 10.10.6.* / *.polimex-cekop.pl 29.05.01, 09:04
        Gość portalu: płk napisał(a):

        > panowie miło się czytało,ale zabierzcie te zabawki z piaskownicy.nikomu na
        > wschodzie nie drgnie paluszek aby poczęstować nas zza naszej północnej granicy
        > nuklearną bronią taktyczną.
        Gdyby przyjąć ten punkt widzenia to należałoby w ogóle rozwiązać naszą armię bo i
        tak nie obronimy się przed bronią jądrową

        i nie sądze aby nawet za 5 lat tarcza antyraketowa
        > posiadała możliwości wsparcia naszej obrony w konflikcie lokalnym.potem nam
        > pomogą, jeśli jeszcze ktoś tu zostanie.co do f16 to niestety jeszcze długo
        > jedynymi zdolnymi nieść nam realną pomoc będą amerykanie.

        Być może ale to jest żaden argument za wyborem F 16

        nie można o tym
        > zapominać gdy armia posiada zdolność bojową w zakresie maksimum 14 dni
        > konfliktu zbrojnego o niewielkiej intensywności.mniej radarów,śrób i luf a
        > więcej geopolityki.

        Stary , gdybyś użuwał przecinków czy dużych liter może ktoś by coś z tego
        zrozumiał co napisałeś
        • Gość: płk Re: Leopardy dla naszej armii IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 19:03

          ^Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Gość portalu: płk napisał(a):
          >
          > > panowie miło się czytało,ale zabierzcie te zabawki z piaskownicy.nikomu na
          >
          > > wschodzie nie drgnie paluszek aby poczęstować nas zza naszej północnej gra
          > nicy
          > > nuklearną bronią taktyczną.
          > Gdyby przyjąć ten punkt widzenia to należałoby w ogóle rozwiązać naszą armię bo
          > i
          > tak nie obronimy się przed bronią jądrową
          >
          > i nie sądze aby nawet za 5 lat tarcza antyraketowa
          > > posiadała możliwości wsparcia naszej obrony w konflikcie lokalnym.potem na
          > m
          > > pomogą, jeśli jeszcze ktoś tu zostanie.co do f16 to niestety jeszcze długo
          >
          > > jedynymi zdolnymi nieść nam realną pomoc będą amerykanie.
          >
          > Być może ale to jest żaden argument za wyborem F 16
          >
          > nie można o tym
          > > zapominać gdy armia posiada zdolność bojową w zakresie maksimum 14 dni
          > > konfliktu zbrojnego o niewielkiej intensywności.mniej radarów,śrób i luf a
          >
          > > więcej geopolityki.
          >
          > Stary , gdybyś użuwał przecinków czy dużych liter może ktoś by coś z tego
          > zrozumiał co napisałeś

          >>>Właśnie bliskość atomowego mocarstwa przesądza o tym,że parametry techniczne
          przy wyborze samolotu dla armii mają drugo,jeśli nie trzeciorzędne znaczenie.Co
          do reszty koleś,to zmień okulary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka