Dodaj do ulubionych

Prognozy na 2008

27.12.07, 09:29
Wiemy, że nic nie wiemy. Można tylko spekulować. Pogłupieli
publicyści i zawodowcy, po raz pierwszy mamy rząd, który ma
całkowitą carte blanche na kadencję i nie wiadomo, czym ją zapisze.

Wynika to z prostej przyczyny. Pawlak z Tuskiem zamknęli się na parę
dni po wyborach we dwóch tylko, pogadali sobie i całą treść
uzgodnień zostawili sobie. Pozostawili sobie też możliwość
reagowania na bieżącą sytuację polityczną i modyfkację planu w
zależności od jej rozwoju.

Sztama, jaką zawarli, jej zakres, każe sądzić, że plan gry obejmuje
co najmniej dwie kadencje.

Już po miesiącu tego rządzenia widać, że 2008 nie będzie rokiem
gwałtownych ruchów politycznych, wyborów, zmiany konstytucji na
kanclerską.
Będzie za to rokiem gruntownej deprecjacji fałszywych banknotów
rewolucji moralnej a'la Kaczory, komisji śledczych i czyszczenia
struktur państwowych i publicznych z pisowskiej mentowni.
Będzie rokiem konsekwentnego przekazywania kolejnych uprawnień
państwa w ręce samorządów i przygotowania kolejnych prywatyzacji.

Jeżeli program taki się powiedzie i optymizm społeczny utrzyma się,
to zasadniczych przemian ustawowych powinniśmy się spodziewać
dopiero na wiosnę 2009. Nadchodzący rok będzie tylko preludium,
przygotowaniem do realizacji planu schowanego w głowach Tuska i
Pawlaka.
Obserwuj wątek
    • zapijaczony_ryj dla mnie pocieszjacym jest , ze plan nie jest juz 27.12.07, 09:37
      schowany w tej głowie
      img.interia.pl/wiadomosci/nimg/wyglada_psychopatyczny_1816503.jpg
      • haen1950 Re: dla mnie pocieszjacym jest , ze plan nie jest 27.12.07, 09:46
        Fakt. Ale ta głowa klapała dziobem i swoim planem do przodu, na lewo
        i prawo. Wszystkim obiecywała kęsim.

        Aż się gospodarz wqrwił, wziął siekierkę, pieniek i uciszył. Bez
        głowy, ale jeszcze się zatacza po podwórku.
        • koperczak5 Tisze jediesz... 27.12.07, 10:02
          To dobrze, że nasz rząd trzyma się zasady "tisze jediesz - dal'sze
          budiesz". Ale po cichutku marzyłoby mi się parę spektakularnych
          akcji, może nawet na granicy prawa, choćby wyrzucenie Targalskiego i
          Koteckiej, powrót Olgi Lipińskiej do TVP, ustalenie terminu
          przyjęcia waluty euro, wyznaczenie trasy objazdu Rospudy.
          Cieszy mnie akcja Tuska i Sikorskiego - zmuszenie prezydenta
          Kwaczyńskiego do podpisania wyjścia z Iraku. Martwią mnie
          niepotrzebne wpadki, jak kowbojski występ Pitery.
          • ponte_aronte i niech na miłośc boską Zybertowicz i Jachowicz 27.12.07, 10:07
            przestaną wreszcie robić za dyżurnych ekspertów!
            • paczula8 na miłość boską! trzeba zamknąć im usta ... ;) 27.12.07, 11:05
              Tylko jak?, przecież metody, tak skuteczne w III RP:

              a) wznoszenie okrzyków (podłość, podłość i nikczemnośc widzę!),
              b) powoływanie sie na większość (bo wszyscy Polacy, bo wszyscy
              Warszawiacy ...),
              c) rechot i szyderstwo,
              4) cenzura, 'zamilczanie na śmierc', wykluczenie z 'towarzystwa'

              przestały działać? Co teraz będzie?! :)))
              • ponte_aronte nie przesadzasz troszkę? 27.12.07, 11:34
                gdzie ja to wszystko powiedzialem?
                • paczula8 Re: nie przesadzasz troszkę? 27.12.07, 11:52
                  ponte_aronte napisał:

                  > gdzie ja to wszystko powiedzialem?

                  Ty nie powiedziałeś, ja powiedziałam ... pomóc chciałam :)
                  • ponte_aronte jeśli uważasz, że trzeba stosować takie metody 27.12.07, 11:53
                    to muszę powiedziec, że jesteś dość radykalną osobą ;)
                    • paczula8 nie uważam ... 27.12.07, 12:03
                      co nie znaczy, że nie jestem tych metod świadoma ... odczuwam je
                      często na własnej skórze.

                      --
                      "wicher wieje, wicher silne drzewa głaszcze , hej!"
                      • paczula8 Re: nie uważam ... 27.12.07, 12:10
                        > "wicher wieje, wicher silne drzewa głaszcze , hej!"


                        BTW ;)
                        kubawujek.wrzuta.pl/audio/rnosbA0HVD/breakout_-_kiedy_bylem_malym_chlopcem
    • paczula8 Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 11:07
      haen1950 napisał:

      > Wiemy, że nic nie wiemy.


      Cóz za trafna ocena sytuacji ... jakieś wnioski? :))
      • doc.holliday Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 22:05
        paczula8 napisała:

        > haen1950 napisał:
        >
        > > Wiemy, że nic nie wiemy.
        >
        >
        > Cóz za trafna ocena sytuacji ... jakieś wnioski? :))


        Zaczynaja się po kropce, ale wyręcze haena:

        "Można tylko spekulować. Pogłupieli
        publicyści i zawodowcy, po raz pierwszy mamy rząd, który ma
        całkowitą carte blanche na kadencję i nie wiadomo, czym ją zapisze.

        Wynika to z prostej przyczyny. Pawlak z Tuskiem zamknęli się na parę
        dni po wyborach we dwóch tylko, pogadali sobie i całą treść
        uzgodnień zostawili sobie. Pozostawili sobie też możliwość
        reagowania na bieżącą sytuację polityczną i modyfkację planu w
        zależności od jej rozwoju.

        Sztama, jaką zawarli, jej zakres, każe sądzić, że plan gry obejmuje
        co najmniej dwie kadencje.

        Już po miesiącu tego rządzenia widać, że 2008 nie będzie rokiem
        gwałtownych ruchów politycznych, wyborów, zmiany konstytucji na
        kanclerską.
        Będzie za to rokiem gruntownej deprecjacji fałszywych banknotów
        rewolucji moralnej a'la Kaczory, komisji śledczych i czyszczenia
        struktur państwowych i publicznych z pisowskiej mentowni.
        Będzie rokiem konsekwentnego przekazywania kolejnych uprawnień
        państwa w ręce samorządów i przygotowania kolejnych prywatyzacji.

        Jeżeli program taki się powiedzie i optymizm społeczny utrzyma się,
        to zasadniczych przemian ustawowych powinniśmy się spodziewać
        dopiero na wiosnę 2009. Nadchodzący rok będzie tylko preludium,
        przygotowaniem do realizacji planu schowanego w głowach Tuska i
        Pawlaka. "
        • paczula8 Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 23:28
          doc.holliday napisał:

          > paczula8 napisała:
          >
          > > haen1950 napisał:
          > >
          > > > Wiemy, że nic nie wiemy.
          > >
          > >
          > > Cóz za trafna ocena sytuacji ... jakieś wnioski? :))
          >
          >
          > Zaczynaja się po kropce,

          Po kropce zaczynaja się spekulacje, ja prosiłam o wnioski.
    • zelazny.karzel.wasyl Rok 2008 będzie rokiem spowalniania Gospodarki 27.12.07, 12:35
      Do Polski dotrze to, co już się dzieje w USA, w Japonii i Eurozonie -
      znaczące spowalnianie gospodarcze.
      Główny ekonomista Merill Lynch twierdzi, że USA są już wręcz w
      Recesji, lub wkrótce w nią wejdą:

      "a recently published report by Merrill Lynch Chief Economist David
      Rosenberg suggesting a 100% probability of a recession. Reading from
      his latest writing:

      We recently unveiled a new recession probability indicator that uses
      the shape of the yield curve (10-year note/3-month LIBOR) and
      corporate spreads (Baa) to predict the probability of a recession
      within the next 12 months. (The model is based on a recent Fed
      paper, which used the 10/2-year yield curve and Aa spreads.) The
      results are striking: taking into account corporate spreads, the
      model is flashing a 100% chance of a recession in the next year, up
      from 75% in October and essentially zero in the summer. Looking at
      history, the model did a pretty good job predicting the 1990-91 and
      2001 recessions. In December 1989, recession odds jumped to 95%, and
      by August 1990 an official recession had set in. Similarly, the
      model was showing 100% recession odds in October 2000; by September
      2001, the economy was in an official downturn."

      Jednocześnie będziemy mieli rosnącą Inflację, za którą specjalne
      podziękowania dla "gieniusia" Skrzypka z NBP, który blokował
      podwyżki stóp wtedy (pierwsza połowa 2007), gdy były one w miarę
      bezbolesne dla PLN-a (dziś, gdy USA i GB obniżają stopy,
      podwyższanie stóp będzie skutkować dalszym umacnianiem złotego -
      Eksporterzy! Idźcie ucałować stopy jaśnie Skrzypiącego Violinisty -
      On Wam załatwił noworoczne problemy!!).

      W tej atmosferze współpraca PO - PSL będzie się pogarszać, a
      notowania koalicji będą spadać.
      Teoretycznie PiS powinien to wykorzystywać - w praktyce ta partia
      rozkłada się od środka. Z tego rozkładu wyjdzie w stylu PC - odrzuci
      wszystkich samodzielnie myślących, zostaną wierni "zakonnicy" co
      będzie PiS dalej marginalizować.

      Oby LiD nie dał rady z tego wyciągnąć korzyści i pozostał tam, gdzie
      jest, obawiam się jednak, że to partia długodystansowców i
      kameleonów i to niestety Oni będą beneficjentem całej tej sytuacji,
      a ich notowania będą rosnąć. Wojtuś Olejniczak przybierze minę
      gładkiego Europejczyka, pozbędzie się części starych ( klęska
      Millera w Łodzi daje mu zielone światło do tego ruchu) i będzie
      udawał odnowioną Socjaldemokrację...
    • cat.cat Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 12:36
      widze ciemność ...Jarek ratuj Polskę ;-)
    • kejdzi7 DZ:Niedługo skończy się miłość międzykoalicjantami 27.12.07, 13:02

      www.dziennik.pl/polityka/article101184/Niedlugo_skonczy_sie_milosc_miedzy_koalicjantami.html
      • haen1950 Re: DZ:Niedługo skończy się miłość międzykoalicja 27.12.07, 13:29
        Przeczytaj wywiad z Pawlakiem w Przekroju. Springer już cierpi, nie
        ma czym kolumn zapisywać.

        www.przekroj.pl.
        • of.woman.born Ja z tego numeru polecam artykuł 27.12.07, 13:34
          haen1950 napisał:

          Czym jest wiara.

          przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3312&Itemid=61
          Chociaż to żywcem ściągniete z Newsweeka. Te same zdjęcia. Ale i tak warto.
    • sclavus Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 13:24
      haen1950 napisał:

      > Wiemy, że nic nie wiemy. Można tylko spekulować. Pogłupieli
      > publicyści i zawodowcy, po raz pierwszy mamy rząd, który ma
      > całkowitą carte blanche na kadencję i nie wiadomo, czym ją zapisze.
      >
      > Wynika to z prostej przyczyny. Pawlak z Tuskiem zamknęli się na
      parę
      > dni po wyborach we dwóch tylko, pogadali sobie i całą treść
      > uzgodnień zostawili sobie. Pozostawili sobie też możliwość
      > reagowania na bieżącą sytuację polityczną i modyfkację planu w
      > zależności od jej rozwoju.
      >
      > Sztama, jaką zawarli, jej zakres, każe sądzić, że plan gry
      obejmuje
      > co najmniej dwie kadencje.
      >
      > Już po miesiącu tego rządzenia widać, że 2008 nie będzie rokiem
      > gwałtownych ruchów politycznych, wyborów, zmiany konstytucji na
      > kanclerską.
      > Będzie za to rokiem gruntownej deprecjacji fałszywych banknotów
      > rewolucji moralnej a'la Kaczory, komisji śledczych i czyszczenia
      > struktur państwowych i publicznych z pisowskiej mentowni.
      > Będzie rokiem konsekwentnego przekazywania kolejnych uprawnień
      > państwa w ręce samorządów i przygotowania kolejnych prywatyzacji.
      >
      > Jeżeli program taki się powiedzie i optymizm społeczny utrzyma
      się,
      > to zasadniczych przemian ustawowych powinniśmy się spodziewać
      > dopiero na wiosnę 2009. Nadchodzący rok będzie tylko preludium,
      > przygotowaniem do realizacji planu schowanego w głowach Tuska i
      > Pawlaka.

      Planowana koncesja na sprzedaż tytoniu, nie jest najlepszym tego
      dowodem.... :)
      A utrzymanie trzech różnych rządowych agencji rolnych, też nie... :)
      Również brak nacichszego nawet, szeptu na temat prywatyzacji
      kopalni - też nie... :)
      No i problem kościoła - ani słowa, więc też nie... :) (i wcale nie
      mówię tu wyłącznie o Rydzyku)
      A jeszcze, służba zdrowia, gdzie PO nie ma najmniejszego pomysłu...
      nie wspominając o tym, że trzeba (TRZEBA!) to natychmiast
      sprywatyzować... więc też nie! ... :)
      Ogrom reform, jakie temu krajowi się należą, wprowadził Tuska w stan
      strachu(!) i zaczyna pieprzyć głupoty w rodzaju: "walka z korupcją,
      jest priorytetem tego rządu" - to zaś wskazuje, że też nie... :)
      I jeszcze wiele innych rzeczy wskazuje, że NIE! ... :)
      • palnick Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 17:16
        sclavus napisał:

        > Planowana koncesja na sprzedaż tytoniu, nie jest najlepszym tego
        > dowodem.... :)
        > A utrzymanie trzech różnych rządowych agencji rolnych, też
        nie... :)
        > Również brak nacichszego nawet, szeptu na temat prywatyzacji
        > kopalni - też nie... :)
        > No i problem kościoła - ani słowa, więc też nie... :) (i wcale nie
        > mówię tu wyłącznie o Rydzyku)
        > A jeszcze, służba zdrowia, gdzie PO nie ma najmniejszego
        pomysłu... nie wspominając o tym, że trzeba (TRZEBA!) to natychmiast
        > sprywatyzować... więc też nie! ... :)
        > Ogrom reform, jakie temu krajowi się należą, wprowadził Tuska w
        stan strachu(!) i zaczyna pieprzyć głupoty w rodzaju: "walka z
        korupcją, jest priorytetem tego rządu" - to zaś wskazuje, że też
        nie... :)
        I jeszcze wiele innych rzeczy wskazuje, że NIE! ... :)
        ---
        Dodam jeszcze, że koalicjanci wspominali też piskliwie najpierw o
        likwidacji a potem o reformie KRUS ale nie zrobią nic. Podzielą się
        tylko synekurami. Im się wydaje, że w ciągu ostatnich dwóch lat nic
        się nie wydarzyło i bedzie jak 15 lat temu :-)
        Dlatego rok 2008 będzie rokiem obnażania pustki programowej i
        itelektualnej koalicjantów. To zaś przy utrzymaniu przez PiS
        słusznej strategi milczenia (z drobnymi komentarzami) doprowadzi do
        narastającej erozji nieuzasadnionych nadziei elektoratu, który dał
        się złapać na Tuskowy cud. Ogromna teraz nadzieja przerodzi się w
        gwałtowne rozczarowanie. Tusk nie sprawdzi się w zarządzaniu
        państwem (już od początku każda baba minister mówi co chce) widoczny
        jest brak jest strategii, koordynacji i nadzoru.
        Nadchodzące starcie z górnikami i personelem medycznym wybije
        Tuskowi przednie (mleczne)zęby.
        Jedyne co rząd Tuska osiągnie to religia na maturze :-)
    • of.woman.born Brzmi mi w uszach "genialna kobieta" 27.12.07, 13:27
      która okazala się klonem Giertycha. Jestem pesymistką.
    • cat.cat Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 13:41
      miała być II Irlandia, a będzie wielka lodziarnia ;))))))
    • nonno1 Re: Nie wierzę w dalekosiężne plany Tuska 27.12.07, 13:57
      i Pawlaka.
      Cała historia działalności Tuska od poprzednich wyborów pokazuje, że
      on dba jedynie o przypodobanie się każdemu. I nadal tak postępuje.
      Ustępuje górnikom (emerytury), rolnikom (KRUS, agencje), hierarchii
      KK (in vitro, religia na maturze)...
      Owszem może trochę poczyścić z pisowców różne stanowiska, spółki,
      rady i agencje, oraz przez komisje śledcze wykazać brud rewolucji
      moralnej. Może trochę sprywatyzuje. Ale żadnej poważnej reformy
      (służba zdrowia, oświata, nauka, finanse, renty...) nie zrobi, bo
      musiłby się wielu narazić. Będzie klajstrował i dojutrkował. Zechce
      zachować poparcie do wyborów prezydenckich za 3 lata. Ale to się nie
      uda, bo problemy nierozwiązane będą wyłazić przez wszystkie dziury i
      zniechęci do siebie większość. Jeszcze gorzej będzie dla niego i
      koalicji, jeśli szybko nastąpi załamanie koniunktury, a już są
      wyraźnie oznaki (inflacja, brak siły roboczej, strajki..).
      • haen1950 Re: Nie wierzę w dalekosiężne plany Tuska 27.12.07, 14:08
        Napisałem, że nie wiem. Wierzę, że punktem pierwszym planu jest
        wyeliminowanie z polityki Kaczorów. Tutaj Tusk z Pawlakiem nie będą
        mieli zahamowań. To warunek konieczny i wystarczający dla dalszego
        ciągu. A potem zobaczymy.
    • goldenwomen3 Jeszcze trochę i okaże się , że ................. 27.12.07, 14:01
      wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=445411


      Polacy sa winni II wojny światowej!Prognoza? To coraz bardziej staje
      się oczywiste.Ciekawe czy jestesmy w stanie odrózniać kata od
      ofiary czy dalej tkwimy w kłamstwach.
      • stary_z_lichenia czytaj bardziej uwazniej Zlomusiu ... 27.12.07, 15:30
        goldenwomen3 napisała:

        facet ma racje . Ja wiem ze konfrontacja z prawda wywoluje
        takie reakcje jakie u ciebie mozna zauwazyc .



        > wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=445411
        >
        >
        > Polacy sa winni II wojny światowej!Prognoza? To coraz bardziej
        staje
        > się oczywiste.Ciekawe czy jestesmy w stanie odrózniać kata od
        > ofiary czy dalej tkwimy w kłamstwach.
        • goldenwomen3 Re: czytaj bardziej uwazniej 27.12.07, 16:46

        • goldenwomen3 oj stary jesteś , stary...... 27.12.07, 17:21
          stary_z_lichenia napisał:

          > goldenwomen3 napisała:
          >
          > facet ma racje . Ja wiem ze konfrontacja z prawda wywoluje
          > takie reakcje jakie u ciebie mozna zauwazyc .
          >
          >
          >
          > > wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=445411
          > >
          > >
          > > Polacy sa winni II wojny światowej!Prognoza? To coraz bardziej
          > staje
          > > się oczywiste.Ciekawe czy jestesmy w stanie odrózniać kata od
          > > ofiary czy dalej tkwimy w kłamstwach.
    • allspice Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 17:50
      I chwała Bogu,że to bedzie spokojny,normalny rok...a rewolucyjne
      zmiany odłozone ad acta,do 2009 :)
    • sawa.com Prognozy na 2008... będzie chłodno 27.12.07, 19:49
      w gospodarce.
      Koniecznie będzie trzeba podpompować stopy bo inflacja rośnie.
      Zgadzam się z opinia tu wyżej wyrazoną, ze należało to zrobić
      wcześniej. I tu duzy minus dla skrzypka.
      Z PISowskich fachowców z tarcza wychodzi za to Kluza... wygrał walke
      o nadzór bankowy. Nie dał się naciskom politycznym.
      Rząd to narazie robi tylko dobre wrażenie. I jesli się nie weźmie do
      pracy to nie ma co marzyc o drugiej kadencji... a Tusk skończy jak
      wszyscy dotychczasowi premierzy pod rządami tej Konstytucji. A
      kończyli źle. Tylko chyba Buzek na ostatnich oddechach dojechał od
      startu do mety. Reszta odpadała w połowie... lub w polowie kadencji
      obejmowała urząd premiera.

      Ta Konstytucja naprawdę jest gilotyną na premierów. Z tym większą
      ciekawością będe patrzeć jak sobie w jej uprzęży radzi Tusk... który
      mnie bardzo zaskoczył... pozytywnie zresztą, swoją pracowitością w
      kampanii wyborczej.

      Są jednak tacy, którzy twierdzą, ze tylko naobiecywał.

      Aha... Bardzo wysoko oceniam pracę pani minister Kopacz. I trzymam
      kciuki, zeby sie jej udalo.
      • haen1950 Re: Prognozy na 2008... będzie chłodno 27.12.07, 21:02
        Ja też uważam, że po wykończeniu Kaczorów Tusk z Pawlakiem
        natychmiast przystąpią do wymiany konstytucji.
        • palnick Re: Prognozy na 2008... będzie chłodno 27.12.07, 21:27
          haen1950 napisał:

          > Ja też uważam, że po wykończeniu Kaczorów Tusk z Pawlakiem
          > natychmiast przystąpią do wymiany konstytucji.

          ----

          Czyli nigdy :-))))
          • rydzyk_smigly Palnik by Waligórski 27.12.07, 22:44
            Raz słowik (tu haen) śliczne pienia wywodził na żerdzi,
            A obok usiadł śmierdziel, wypiął się i śmierdzi.
            Przestań - błaga go słowik - bo mnie tu szlag trafi.
            Trudno - odrzekł śmierdziel - każdy robi co potrafi.
      • palnick Re: Prognozy na 2008... będzie chłodno 27.12.07, 21:28
        sawa.com napisała:

        > Aha... Bardzo wysoko oceniam pracę pani minister Kopacz. I trzymam
        > kciuki, zeby sie jej udalo.

        ------

        Kopacz? :-)))))))))) gratuluję ulubienicy!

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=73250986&a=73250986
    • cassidy_i Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 20:13
      Jak nie będzie obniżki podatków , to faktycznie i PO i PSL mogą
      zapomnieć o drugim takim wyniku wyborów , co nie oznacza że PiS czy
      LiD będa triumfować.Co najwyżej czeka nas popis za 4 lata.
      Ludzi mało obchodzą komisje śledcze.
    • cassidy_i Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 20:25
      Podobno wino Polska będzie sprzedawać.Ciekawe komu i za ile.
      Bo w Hiszpani w każdym markecie można kupić bardzo dobre wina z tych
      najlepszych i z winogron, za półtora do dwóch euro czyli 6 do 8(
      polskich złotych.)
    • zapijaczony_ryj Jarosław.K się wreszcie ożeni! 27.12.07, 22:09
      I będzie miał duzo dzieci
    • ksut.dlanod Obyś miał rację!!! 27.12.07, 22:24
    • wlodekbar Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 23:05
      "Będzie za to rokiem gruntownej deprecjacji fałszywych banknotów
      rewolucji moralnej a'la Kaczory, komisji śledczych i czyszczenia
      struktur państwowych i publicznych z pisowskiej mentowni.
      Będzie rokiem konsekwentnego przekazywania kolejnych uprawnień
      państwa w ręce samorządów i przygotowania kolejnych prywatyzacji."

      No, mamy nadzieję.
    • pla_cebo Re: Prognozy na 2008 27.12.07, 23:54
      Na gwozdziu ostatnio wisza sami etatowi pracownicy:)))
      Ale bron Boze prosze nie "wieszac" normalsow. Tak malo nas zostalo,
      emigracja na salony osiagnela zenity:)))
      • palnick Tuskizm obrzydnie wszystkim już w 2008 28.12.07, 01:39
        Puste gesty, puste słowa,
        puste serce, pusta mowa,

        puste, choć zacięte usta,
        pusty wzrok i głowa pusta,

        pusty program i projekty,
        do cna pustych stek inwektyw,

        pusty jazgot, próżne żale,
        krzyk, co treści nie ma wcale,

        puste groźby, puste miny,
        wielkie morze próżnej śliny,

        puste hasła, obietnice,
        wszystko puste - poza picem!

        Słowem zero,nicość, próżnia
        - tym się właśnie Tusk wyróżnia
        • a-wariatka-tanczy Nie obrzydnie, nie ciesz się przedwczesnie 28.12.07, 02:12
          wierszyk idealnie pasuje do Kaczyńskiego
          Miał expremier poza tym puste oskarżenia
          wstrętne groźby i kłamliwe wyzwiska
          i ta nędzna imitacja męża stanu przegrała
          i nie wróci
          Pogódź sie z tym Palnick
          • kicior99 Re: Nie obrzydnie, nie ciesz się przedwczesnie 28.12.07, 08:02
            nie licz na to, palnick jest całkowicie wyprany z honoru
        • zapijaczony_ryj Re: Tuskizm obrzydnie wszystkim już w 2008 28.12.07, 10:05
          kaczyzm juz obrzydł i został "podsumowany"przysłowiowym kopem w d..ę.
          To Fakt , a nie wierszyk

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=73723581
          • palnick Re: Tuskizm padnie już w 2008 28.12.07, 22:48
            To zabije miernotę Tuska.

            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,4794257.html
            • cassidy_i Re: Tuskizm padnie już w 2008 28.12.07, 23:57
              palnick napisał:

              > To zabije miernotę Tuska.
              >
              > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,4794257.htmla

              Jakie to szczęście że nie czytam GW.Skąd biorą wypisywaczy podobnych
              bredni?
    • mistrz_ognia inflacja przekroczy 5% 28.12.07, 08:28
      a Skrzypek wciąż będzie bredził, że nie ma powodu do niepokoju.

      Giełda w konwulsjach będzie zniżkować

      Wzrost gospodarczy spadnie do 2-3%.

      Generalnie dojdzie do ochłodzenia koniunktury
    • allspice Re: Prognozy na 2008 28.12.07, 08:38
      Niewykluczone,że dojdzie do zawiązania koalicji sejmowej LiD i PiS,
      czego już mamy dowody:)

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4794683.html
      • palnick Re: Prognozy na 2008 29.12.07, 14:54
        Niewykluczone, że wymrzemy :-)

        www.dziennik.pl/wydarzenia/article102003/Leczenie_w_2008_roku_to_musisz_wiedziec.html
        • 1tomasz1 Re: Prognozy na 2008 29.12.07, 15:00
          Religa obiecywał prywatne ubezpieczenia. Przez 2 lata ministrowania o tym gadał.
          O koszyku świadczeń gwarantowanych nie wspomnę. A PiS w poprzedniej kadencji
          miał pełnię władzy...
          • palnick Re: Prognozy na 2008 29.12.07, 15:15
            1tomasz1 napisał:

            Religa obiecywał prywatne ubezpieczenia. Przez 2 lata ministrowania
            o tym gadał.
            ---
            Powiedział też, że ten projekt wymaga czasu, ponieważ ubezpieczenia
            prywatne zamiast NFZ doprowadziły by do zapaści publicznej służby
            zdrowia.
            ---
            O koszyku świadczeń gwarantowanych nie wspomnę. A PiS w poprzedniej
            kadencji miał pełnię władzy...
            ---
            Kopacz drżącym głosem oświadcza:

            "Pytana o koszyk świadczeń gwarantowanych Kopacz odparła, że
            będzie "koszyk, ale nie ten, który przygotował minister Zbigniew
            Religa".
            - Cenię sobie bardzo pracę ministra Religi i pracę siedmiuset
            ekspertów za całe 10 mln zł, ale tak naprawdę nad tym koszykiem
            muszą się pochylić teraz od nowa eksperci - zaznaczyła Kopacz."
    • haen1950 Jest pewna data 28.12.07, 09:29
      Objęcie przez Polskę szefostwa w UE pokrywa się z ustawowym terminem
      wyborów parlamentarnych. Trzeba będzie je przyśpieszyć, lub wykonać
      wcześniej, w sprzyjającej koniunkturze. Są dwa niezbędne powody:

      1. Bajzel w państwie, jaki powodują wybory u schyłku roku księgowego.

      2. Wymiana konstytucji, czyli połączenie wyborów z referendum
      konstytucyjnym i, być może, przyjęciem KPP.

      Dlatego obstawiam wiosnę 2009 jako początek generalnych porządków w
      państwie. Rok 2008 zostanie przeznaczony na przygotowanie ludzi do
      tych koniecznych posunięć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka