Gość: Europa
IP: 212.2.96.*
30.05.01, 10:00
Wywiad z nienawiścią
Tygodnik "Der Spiegel" w najnowszym numerze wydrukował pełen nienawiści do
Polaków wywiad z Żydem Awigdorem Nielawickim, który, jak sam zaświadcza,
przeżył pogrom w Jedwabnem. Nielawicki stwierdza z całą stanowczością, że do
zamordowania w Jedwabnem Żydów nie trzeba było Polaków wcale namawiać i że
zrobili to bardzo chętnie bez udziału Niemców, bowiem w tym czasie, zdaniem
Nielawickiego, w tym regionie Polski jeszcze w ogóle nie było oddziałów ani
Wehrmachtu ani SS.
- Sprawcami mordu byli Polacy. To skandal, że Polacy do tej pory nie chcą się
przyznać, iż są antysemitami. (...) Wtedy zamordowano ponad 2000 Żydów -
stwierdził autorytatywnie Nielawicki. W swoim wywiadzie o Polakach wyraża się
jako o bandytach, grabieżcach i nikczemnikach. - Kradli nam nasze pieniądze i
wiedzieli, że nikt ich za to nie ukaże - stwierdził.
Na sugestie prowadzącego wywiad, że przecież było wielu Polaków, którzy z
narażeniem życia ratowali Żydów, a dowodem tego jest, iż w Instytucie Pamięci
Yad Vashem najwięcej jest nazwisk Polaków, Nielawicki stwierdził tylko, że jest
tego świadom i nawet jego rodzina była ukrywana przez Polaków, lecz i tak nic
nie zmieni faktu, że większość jego narodu przez nich lub przy ich udziale
zginęła.
Mieszkający dzisiaj w Izraelu Żyd, wspominając mord w Jedwabnem, zapamiętał
tylko obraz wściekłego Polaka, bijącego biednych Żydów i krzyczącego bez
przerwy: "Juden arbeiten, Juden arbeiten". Nielawicki jest pewien, że przy
zabijaniu Żydów w Jedwabnem nie było żadnych Niemców, może tylko kilku
policjantów, którzy nie chcieli wydać w ręce wściekłych Polaków Żydów, ale
zostali do tego zmuszeni.
Pomimo że do końca wojny Nielawicki znalazł schronienie wśród partyzantów AK,
to żadnej wdzięczności z tego powodu nie czuje, a nawet jest w dalszym ciągu
przekonany, że życie uratowała mu tylko płynna znajomość języka polskiego,
bowiem gdyby partyzanci dowiedzieli się o jego żydowskim pochodzeniu, to by go
zapewne zabili. Armia Krajowa to, wg niego, w zasadzie sami antysemici, którzy
również mordowali Żydów.
Do ziejącego nienawiścią do Polaków Nielawickiego nie trafiają żadne argumenty
w rodzaju, że według izraelskich historyków ponad 50 tys. Żydów zostało
uratowanych dzięki polskiej pomocy.
Waldemar Maszewski, Hamburg