Dodaj do ulubionych

CEL - pohańbić Polaków

12.08.03, 10:50
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7362899&strona=0



Wiele osób ze środowisk opiniotworczych wspieranych przez niektórych
polityków
za punkt honoru (!?) postawiło sobie zniszczenie, i tak juz nadwątlonych
przez
przemiany ekonomiczne, więzi społecznych w Polsce.Dotyczy to np. próby
rozbicia
wspólnej tradycji, pamięci historycznej.I oto już to nie my, Polacy okazujemy
sie ofiarami hitleryzmu i komunizmu ale sami stajemy sie sprawcami zbrodni
(Holokaust, Jedwabne)- jesli juz nie mozna kłamać wprost (wprost,sic!)to
próbuje sie przeszłośc zaciemniać i relatywizować (zbrodnie ukraińskie na
Wołyniu). Celuje w tym oczywiście organ Michnika, z ktorego moglismy sie
dowiedziec jak to AK mordowało Żydów,jakie paskudne było NSZ (tu michnikowcy
czerpali garsciami z propagandy peerelu),jak bardzo prześladowalismy, a to
Litwinów a to Białorusinów a to (w Wyborczej z 9-10.08)Słowaków.Usilnie
próbuje
się podzielić Kosciół: na "nowoczesnych i otwartych" duchownych i na
tych "wstecznych".
Ważnym postaciom historycznym i bohaterom "wyborczy" tropiciele starali się
usilnie znaleźć jakieś plamy (metodą opisaną świetnie w powieści
R.P.Warenna: "Gubernator")-tak, aby wyszło, iż wszyscy sa jakos tam umoczeni,
ubrudzeni, nie ma bohaterów, wszystko jest względne itp.

I to, co spotkało Pana J. Zawadzkiego jest jednym z elementów tej układanki.
Obserwuj wątek
    • iznota33 Re: CEL - pohańbić Polaków 12.08.03, 12:12
      a co spotkało p.Zawadzkiego?
      czy naprawdę sami nie hańbimi sie najlepiej? szczególnie wypisując głupoty.
      • Gość: Top Re: CEL - pohańbić Polaków -CZY ICH MOZNA JESZCZE IP: *.ipt.aol.com 12.08.03, 13:46
        W JAKIS SPOSOB "POHANBIC???sWIADECTWO SAMI SOBIE WYSTAWILI PRYWATYZUJEZ
        WARIACKO CO SOE TYLKO DA(I NIE DA ROWNIEZ)
    • Gość: stary byk Re: Już się zhańbili IP: 195.187.86.* 14.08.03, 14:53
      Hańbą nie jest opis haniebnej rzeczywistości, ale sama rzeczywistość.
      Polacy (niektórzy) zhańbili się mordując Żydów w Jedwabnem, Radziloiwie,
      Niemców w Aleksandrowie Kujawskim, Ukraińców w innych miejscach. Hańbą nie jest
      przypominanie o tym, skoro to prawda. A "Prawda Was wyzwoli" jak powiada JPII.
      Można usilować zaprzeczać faktom, niektórzy Niemcy też zaprzeczają zagładzie
      Żydów, ale prawda jest prawdą. Jestem stary byk i dużo widziałem, m. in.
      widziałem jak polscy partyzanci z AK zaamordowali 3 Żydówki w Grodzisku Dolnym
      (powiat leżajski) w grudniu 1944 roku - po wkroczeniu Armii Czerwonej i wyjściu
      tych kobiet z ukrycia. Widziałem też palenie Piskorowic (ta sama okolica) - wsi
      ukraińskiej przez polskich partyzantów jesienią 1945 roku oraz napad takichże
      na transport Ukraińców wyjeżdżających do ZSRR. Widziałem też mordowanie Polaków
      przez polskich partyzantów i polskich milicjantów. Skoro to wszystko było, nie
      ma powodu nie wierzyć w Jedwabne i inne zdarzenia.
      A historia to nie tylko miłe ale i przykre wiadomości, to Grunwald, ale też
      Piławce, to Konstytucja 3 Maja ale też Targowica.
      • Gość: Kraken Re: Już się zhańbili IP: *.ipt.aol.com 14.08.03, 14:57
        Gość portalu: stary byk napisał(a):

        > Hańbą nie jest opis haniebnej rzeczywistości, ale sama rzeczywistość.
        > Polacy (niektórzy) zhańbili się mordując Żydów w Jedwabnem, Radziloiwie,
        > Niemców w Aleksandrowie Kujawskim, Ukraińców w innych miejscach. Hańbą nie
        jest
        >
        > przypominanie o tym, skoro to prawda. A "Prawda Was wyzwoli" jak powiada JPII.
        > Można usilować zaprzeczać faktom, niektórzy Niemcy też zaprzeczają zagładzie
        > Żydów, ale prawda jest prawdą. Jestem stary byk i dużo widziałem, m. in.
        > widziałem jak polscy partyzanci z AK zaamordowali 3 Żydówki w Grodzisku
        Dolnym
        > (powiat leżajski) w grudniu 1944 roku - po wkroczeniu Armii Czerwonej i
        wyjściu
        >
        > tych kobiet z ukrycia. Widziałem też palenie Piskorowic (ta sama okolica) -
        wsi
        >
        > ukraińskiej przez polskich partyzantów jesienią 1945 roku oraz napad takichże
        > na transport Ukraińców wyjeżdżających do ZSRR. Widziałem też mordowanie
        Polaków
        >
        > przez polskich partyzantów i polskich milicjantów. Skoro to wszystko było,
        nie
        > ma powodu nie wierzyć w Jedwabne i inne zdarzenia.
        > A historia to nie tylko miłe ale i przykre wiadomości, to Grunwald, ale też
        > Piławce, to Konstytucja 3 Maja ale też Targowica.
        ********************************
        -Kr. Ale nie widziales MORDU popelnionego przez obecnego "bohatera"AK
        niejakiego majora "Szarego" na ukrainskiej wsi Wierzchowiny,gdzie ten "dzielny
        wojak" WYMORDOWAL 195 "dusz" w tym 65 DZIECI !!!!!A potem mowi sie ze zgroza
        o "zbrodniach" popelnianych przez UPA
        • Gość: f Re: Już się zhańbili IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 16:00
          Hej !Hej Ukraińcy tego forum! Znów ostrzycie kosy na Lachów?
          A może odpowiesz gnoju kto przygotował listę POLSKICH PROFESOROW
          do brutalnego moordu w Lwowie ?Nie byli to ukrańscy studenci UJ?
          Krakowscy Profesorowie prawie wszycy przeżeli okupację Niemcow!
          Inny wniosek nasuwa się- co potrafi wykształcony nie głupi chłop ukraiński
          zrobić....
          • Gość: stary byk Re: Już się zhańbili IP: 195.187.86.* 18.08.03, 19:24
            Gość portalu: f napisał(a):

            > Hej !Hej Ukraińcy tego forum! Znów ostrzycie kosy na Lachów?
            > A może odpowiesz gnoju kto przygotował listę POLSKICH PROFESOROW
            > do brutalnego moordu w Lwowie ?Nie byli to ukrańscy studenci UJ?
            > Krakowscy Profesorowie prawie wszycy przeżeli okupację Niemcow!
            > Inny wniosek nasuwa się- co potrafi wykształcony nie głupi chłop ukraiński
            > zrobić....

            Jak możesz nazywać Ukraińcem mnie, który musiał uciekać goły i bosy przed
            bandami UPA. Moja rodzina utraciła wszystko, a nasi sąsiedzi zostali
            wymordowani przez banderowców.

            Nie zmienia to jednak faktu, że Polacy też winni są wielu zbrodni i nie można
            tego ukrywać, albo zwalać na innych. Moja wioska, opuszczona przez Polaków
            (część z nich wymordowana), została spalona przez polską partyzantkę, a część
            ludności ukraińskiej wymordowana. Jeśli powiesz, że to słuszny rewanż, to
            pochwalasz odpowiedzialność zbiorową, a w takim razie mordercy są bezpieczni,
            bo zamiast nich odwet jest brany na niewinnej ludności cywilnej.


            • iznota33 Re: Już się zhańbili 18.08.03, 19:30
              bo w przypadku masowego ludobójstwa dokonywanego na Polakach odpowiedzialność
              powinna byc równie zbiorowa jak zbiorowy był udział w tych morderstwach
              ukraińców.
              Lwów był,jest i zawsze będzie polski!
      • Gość: split Re: Już się zhańbili IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 15.08.03, 01:03
        Gość portalu: stary byk napisał(a):

        > Hańbą nie jest opis haniebnej rzeczywistości, ale sama rzeczywistość.
        > Polacy (niektórzy) zhańbili się mordując Żydów w Jedwabnem, Radziloiwie,
        > Niemców w Aleksandrowie Kujawskim, Ukraińców w innych miejscach. Hańbą nie
        jest
        >
        > przypominanie o tym, skoro to prawda. A "Prawda Was wyzwoli" jak powiada JPII.
        > Można usilować zaprzeczać faktom, niektórzy Niemcy też zaprzeczają zagładzie
        > Żydów, ale prawda jest prawdą. Jestem stary byk i dużo widziałem, m. in.
        > widziałem jak polscy partyzanci z AK zaamordowali 3 Żydówki w Grodzisku
        Dolnym
        > (powiat leżajski) w grudniu 1944 roku - po wkroczeniu Armii Czerwonej i
        wyjściu
        >
        > tych kobiet z ukrycia. Widziałem też palenie Piskorowic (ta sama okolica) -
        wsi
        >
        > ukraińskiej przez polskich partyzantów jesienią 1945 roku oraz napad takichże
        > na transport Ukraińców wyjeżdżających do ZSRR. Widziałem też mordowanie
        Polaków
        >
        > przez polskich partyzantów i polskich milicjantów. Skoro to wszystko było,
        nie
        > ma powodu nie wierzyć w Jedwabne i inne zdarzenia.
        > A historia to nie tylko miłe ale i przykre wiadomości, to Grunwald, ale też
        > Piławce, to Konstytucja 3 Maja ale też Targowica.


        Jak na (ponad) siedemdziesieciolatka masz niezla pamiec a jesli dorzucisz do
        tego ze latasz po kompie jak nastolatek to mi troche podpadasz .

        Jeszcze jeden salesman z Holocoust industry "doksztalca" ciemnych Polaczkow ,
        przerobiona w tel Aviv papka .

        Znasz angielski ? To podesle ci wiecej .


        homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/historia/JudPolonia.html
        • Gość: stary byk Re: Już się zhańbili IP: 195.187.86.* 18.08.03, 19:31
          Dlaczego ponad 70-latka? Mam 65 lat, a w 1943 roku, gdy uciekałem przed UPA
          miałem 6 lat, to wystarczy, żeby takie przeżycia zapamiętać. Lata 1944 - 47,
          gdy tzw. "parytyzanci" oraz milicjanci terroryzowali ludność polską i ukraińską
          pamiętam bardzo dobrze. Widok zakrawawionych zwłok Żydówek i płaczącą (cudem
          uratowaną córkę jednej z nich) to przeżycie, które pozostaje w pamięci na całe
          życie. Również łuna palącej się wsi i grzmot wystrzałów (z odl. ok. 3 km)
          pozostaje w pamięci.
      • lupus.lupus siwe włosy 18.08.03, 12:57
        Gość portalu: stary byk napisał(a):

        Podobnie jak w przypadku Aleksandra Małachowskiego Twoje siwe włosy nie idą w
        parze ze przynależną im starczą mądrością.

        > Polacy (niektórzy) zhańbili się mordując Żydów w Jedwabnem, Radziloiwie,

        Casus Jedwabnego i Radziłowa nie jest jeszcze ostatecznie roztrzygnięty.
        Historycy wciąż się sprzeczają a od IPN wychodzą sprzeczne sygnały.Nie traktuję
        paszkwilu Grossa jak dogmatu.Wolę poczekać na końcowe ustalenia.

        > Niemców w Aleksandrowie Kujawskim,
        Rzymianie mawiali- ventum seminabunt et turbinem metent- kto sieje wiatr ten
        zbierze burzę.Ktoś tą wojnę rozpętał i nie byli to mieszkańcy
        Aleksandrowa.Jeżeli ktoś kopniakiem wyłamuje ci drzwi i we wrzesniu 1939 na
        rynku urządza krwawe masowe egzekucje powinien się spodziewać takiej reakcji.

        >Ukraińców w innych miejscach.

        Zabijanie ukraińców i palenie ich wiosek było prostym i bezposrednim wynikiem
        mordów dokonywanych przez ukraińców na polakach w 1943 roku. Do aktów
        niebywałej przemocy dochodziło po obu stronach. Sklerozą tylko wytłumaczę ,że
        nie przytaczasz,że to strona polska była atakowana.Każdy ma prawo do bronienia
        swojego życia. Akcje obronne i odwetowe AK są całkowicie usprawiedliwione.

        >Jestem stary byk i dużo widziałem, m. in.widziałem jak polscy partyzanci z AK
        >zaamordowali 3 Żydówki w Grodzisku Dolnym (powiat leżajski) w grudniu 1944
        >roku - po wkroczeniu Armii Czerwonej i wyjściu tych kobiet z ukrycia.

        Mordowaniem i grabieniem ocalałych Żydów zajmowali się bardziej bandyci z AL.
        Zresztą to sprawa dla redaktora Cichego. Z pewnoscią ją nagłośni.


        >Widziałem też palenie Piskorowic (ta sama okolica) - wsi ukraińskiej przez
        >polskich partyzantów jesienią 1945 roku oraz napad takichże na transport
        >Ukraińców wyjeżdżających do ZSRR.

        Widziałem zdjęcia spalonych wiosek na Wołyniu, porozwieszanych na drzewach
        mieszkańców, dzieci obwiązanych na płotach.Widziałem zdjecia pomordowanych
        polaków wyjeżdzających w pośiechu w bezpieczniejsze strony.

        To w jaki sposób przedstawiłeś historię budzi obrzydzenie i odruchowy sprzeciw.
        Ohyda kłamstwa i manipulacji.Usprawiedliwia cię jedynie wiek i niedogodności z
        nim związane.
        • Gość: stary byk Re: siwe włosy IP: 195.187.86.* 18.08.03, 19:44
          lupus.lupus napisał:

          > Gość portalu: stary byk napisał(a):
          >
          > Podobnie jak w przypadku Aleksandra Małachowskiego Twoje siwe włosy nie idą w
          > parze ze przynależną im starczą mądrością.

          To wyzwisko, nie argument.

          >
          > > Polacy (niektórzy) zhańbili się mordując Żydów w Jedwabnem, Radziloiwie,
          >
          > Casus Jedwabnego i Radziłowa nie jest jeszcze ostatecznie roztrzygnięty.
          > Historycy wciąż się sprzeczają a od IPN wychodzą sprzeczne sygnały.Nie
          traktuję
          >
          > paszkwilu Grossa jak dogmatu.Wolę poczekać na końcowe ustalenia.
          >

          Jednak IPN już ogłosił i sprawa Jedwabnego jest jasna.

          > > Niemców w Aleksandrowie Kujawskim,
          > Rzymianie mawiali- ventum seminabunt et turbinem metent- kto sieje wiatr ten
          > zbierze burzę.Ktoś tą wojnę rozpętał i nie byli to mieszkańcy
          > Aleksandrowa.Jeżeli ktoś kopniakiem wyłamuje ci drzwi i we wrzesniu 1939 na
          > rynku urządza krwawe masowe egzekucje powinien się spodziewać takiej reakcji.
          >

          Człowiek rozumny nie pochwala odpowiedzialności zbiorowej, bo zamiast
          przestępców karani są niewinni. Reakcja jest zrozumiała, ale nie można udawać,
          że tego nie było. A mnie chodzi przede wszystkim o prawdę w historii.
          Gentlemani o faktach nie dyskutują. Interpretacja to inna rzecz.
          Tymczasem każde przywołanie brzydkich stron naszej historii wywołuje narwową
          reakcję, że ten czy ów szkaluje Polskę i Polaków.


          > >Ukraińców w innych miejscach.
          >
          > Zabijanie ukraińców i palenie ich wiosek było prostym i bezposrednim wynikiem
          > mordów dokonywanych przez ukraińców na polakach w 1943 roku. Do aktów
          > niebywałej przemocy dochodziło po obu stronach. Sklerozą tylko wytłumaczę ,że
          > nie przytaczasz,że to strona polska była atakowana.Każdy ma prawo do
          bronienia
          > swojego życia. Akcje obronne i odwetowe AK są całkowicie usprawiedliwione.
          >

          Jak wyżej. Ja sam ledwie uciekłem przed bandami UPA, a nasi sąsiedzi zostali
          wymordowani. Jednak polski odwet dotyczył nie morderców, a niewinnej ludności.
          A już zupełny obłęd to napadanie na ludzi wyjeżdżających z Polski do ZSRR.

          > >Jestem stary byk i dużo widziałem, m. in.widziałem jak polscy partyzanci z
          > AK
          > >zaamordowali 3 Żydówki w Grodzisku Dolnym (powiat leżajski) w grudniu 1944
          > >roku - po wkroczeniu Armii Czerwonej i wyjściu tych kobiet z ukrycia.
          >
          > Mordowaniem i grabieniem ocalałych Żydów zajmowali się bardziej bandyci z AL.

          W tych okolicach o żadnym AL nikt nigdy nie słyszał (chybą z propagandy PRL).

          > Zresztą to sprawa dla redaktora Cichego. Z pewnoscią ją nagłośni.
          >
          >
          > >Widziałem też palenie Piskorowic (ta sama okolica) - wsi ukraińskiej przez
          > >polskich partyzantów jesienią 1945 roku oraz napad takichże na transport
          > >Ukraińców wyjeżdżających do ZSRR.
          >
          > Widziałem zdjęcia spalonych wiosek na Wołyniu, porozwieszanych na drzewach
          > mieszkańców, dzieci obwiązanych na płotach.Widziałem zdjecia pomordowanych
          > polaków wyjeżdzających w pośiechu w bezpieczniejsze strony.

          Jak wyżej, ich zbrodnie nie usprawiedliwjają naszych. A gdyby nawet
          usprawiedliwiały, to nie należy udawać, że ich nie było. Historia musi
          obejmiować zarówno piękne jak i wstrętne czyny.

          >
          > To w jaki sposób przedstawiłeś historię budzi obrzydzenie i odruchowy
          sprzeciw.
          > Ohyda kłamstwa i manipulacji.Usprawiedliwia cię jedynie wiek i niedogodności
          z
          > nim związane.

          Odpowiem Ci tak: jesteś młody i mało rozumiesz z życia.

          • lupus.lupus Re: siwe włosy 20.08.03, 09:19
            Gość portalu: stary byk napisał(a):

            > To wyzwisko, nie argument.

            Rzeczywiście to nie jest argument. Nie miał być też wyzwiskiem. Jeśli tak go
            odebrałeś,przepraszam.


            > Jednak IPN już ogłosił i sprawa Jedwabnego jest jasna.

            Nie jest jasna.Na ten temat istnieją zasadnicze rozbieżności między niektórymi
            historykami.Problem w tym,że o ile dywagacje Grossa przyjmuje się niemal z
            założenia to opinie np prof Tomasz Strzembosza już nie. Przypomnę jak zaciekle
            był atakowany właśnie prof. Strzembosz na łamach "Gazety Wyborczej" Atak nie
            był skierowany nawet na jego ustalenia, bo tych nie sposób podważyć.Atakowano
            go ad personam. A to już niewybaczalne.IPN posługuje się strzępkami dowodów i
            zeznań.Trudno w takiej sytuacji dojść do jakiś definitywnych wniosków. Nigdy
            chyba się nie dowiemy jaka była rzeczywista rola niemieckiego komanda
            stacjonującego nieopodal i mającego na sumieniu podobne akty barbarzyństwa jak
            w Jedwabnem.


            > Człowiek rozumny nie pochwala odpowiedzialności zbiorowej, bo zamiast
            > przestępców karani są niewinni.

            Oczywiście,że odpowiedzialność zbiorowa nie jest żadną formą sprawiedliwości.
            Na wojnie milczą muzy.Milczy też sprawiedliwość.

            >Reakcja jest zrozumiała, ale nie można udawać,że tego nie było. A mnie chodzi
            >przede wszystkim o prawdę w historii.Tymczasem każde przywołanie brzydkich
            >stron naszej historii wywołuje narwową reakcję, że ten czy ów szkaluje Polskę
            >i Polaków.

            Nikt nie zamierza niczego udawać i niczego ukrywać.Przynajmniej nie ja.Znam
            historię swojego narodu i potrafię ocenić zarówno jego chwalebne czyny jak i te
            wstydliwe.Wspomniałeś o prawdzie.Zgadza się ona jest najważniejsza.I tylko ona
            jest ciekawa.W tym wszystkim chodzi o odpowiednie proporcje. Nikt przy zdrowych
            zmysłach nie będzie zaprzeczał,że w Jedwabnem doszło do antysemickiego
            incydentu.Ale tylko incydentu! Incydentu za który nie można obciążać całego
            narodu a tym bardziej państwa, którego wtedy nie było.Podałeś przykład
            zastrzelonych małych żydowskich dziewczynek. Nie wiem co to za sprawa. Pewnie i
            do tego incydentu doszło , jak i do wielu innych. Śmierć jednego człowieka jest
            tragedią, śmierć tysięcy tylko faktem historycznym mawiał pewien zbrodniarz.
            Podobnie jest i w tym przypadku. Gdybyś powiedział jak bardzo te dziewczynki
            były przestraszone,że miały kokardki we włosach, pewnie wszyscy poczulibyśmy
            się jeszcze bardziej nieswojo.Cóż z tego,że Niemcy zagazowali w obozach
            koncentracyjnych setki tysięcy takich dziewczynek. Ty zapamiętasz tamte,zabite
            z przez Polaków.To twoje prawo.Ale prawem historii jest pamiętanie o faktach i
            proporcjach. Polacy nie mogą postawić się obok Niemców w roli autorów
            Całopalenia. A takie próby niestety są podejmowane.Zarówno przez czynniki
            zagraniczne (Niemcy chcą pozbyć się balastu Holocaustu) jak i przez miejscowych
            renegatów (środowisko "Gazety Wyborczej") Tu rozgrywa się walka o przyszłosć. O
            to w jaki sposób będzie przedstawiany Holocaust.Nie mozemy dac się wciągnąć do
            roli oprawców gdyż sami byliśmy jedynie ofiarami.


            > Jak wyżej. Ja sam ledwie uciekłem przed bandami UPA, a nasi sąsiedzi zostali
            > wymordowani. Jednak polski odwet dotyczył nie morderców, a niewinnej
            >ludności.

            Już wspominałem.Wojna rządzi się swoimi prawami. Jak sobie to wyobrażasz? Nie
            było wtedy sądów i prokuratury.Mieli się zwrócić do Rzecznika Praw
            Obywatelskich? Też go nie było. jak można było ukarać indywidualnych winnych? W
            takim czasie skuteczne stają się jedynie prawa odwieczne.Prawa niezmienne. Krew
            woła krew. Śmierć rodzi śmierć.
            Dobrze wiesz,ze na Wołyniu doszło do ludobójstwa. Do totalnego amoku. Był to
            czas bellum omnia contra omnes.Jak mieli zachować się Polacy gdy w ciagu jednej
            nocy ukraińcy bandyci pacyfikowali kilkanaście wsi,zostawiając za sobą jedynie
            setki zwłok i swąd spalenizny. Mieli czekać na swoją kolej? Nie. Mieli
            całkowite i niezaprzeczalne prawo bronienia swojego życia. Uważam,ze akcje
            odwetowe i pacyfikacyjne przeprowadzone przez AK są całkowicie usprawiedliwione.
            Akcje takie skutecznie temperowały bandyckie nastroje wśród Ukrainców i być
            moze dzięki nim uratowano wiele istnień .Kosztem niewinnych zwykle istnień
            ukraińskich niestety. Kto sieje wiatr...już o tym mówiłem.
            Nie dam się zwieść tak pojmowanemu humanizmowi.Zostawiam to dr. Kriskowi.

            > Ich zbrodnie nie usprawiedliwjają naszych. A gdyby nawet
            > usprawiedliwiały, to nie należy udawać, że ich nie było. Historia musi
            > obejmiować zarówno piękne jak i wstrętne czyny.

            Nikt nie udaje,że ich nie było.Polacy nie są narodem świętych.Potrafię jednak
            je usprawiedliwić.Niedopuszczalne w takich przypadkach jest wyrywanie takich
            spraw z kontekstu i pozbawianie ich właściwych proporcji. Koncepcji "wszyscy
            umaczaliśmy się w holocauście" trzeba dać skuteczny odpór,właściwy jej
            kłamliwej naturze.


            > Odpowiem Ci tak: jesteś młody i mało rozumiesz z życia.

            Rzeczywiscie jestem młody.Życia ciągle się uczę. Ale chcę uczyc się na zdrowych
            podstawach, opartych na prawdzie.Tylko ona jest ciekawa.
            • Gość: stary byk Re: siwe włosy IP: 195.187.86.* 20.08.03, 14:05
              A więc prawie się zgadzamy.
              Przecież morderstwa Ukraińców są od dawna nagłaśnianie i omawiane, zarówno w
              prasie jak i w książkach. Wiem coś o tym, bo to i mnie dotyczy i zawsze się tym
              interesowałem. Podobnie jeśli chodzi o zbrodnie niemieckie - książki, filmy,
              prasa huczy o tym od 50 lat. I dobrze.
              O polskich zbrodniach (niechby i niewielkich) propaganda PRL nie pozwalała
              pisać, więc teraz historycy się za to zabrali. Nie widzę więc powodu do
              histerycznych oskarżeń o "szkalowanie narodu", czy jego "hańbienie".
              Jeśli ktoś zajmuje się np. Jedwabnem, to czy musi we wstępie najpierw
              podkreślić ogrom zbrodni niemieckich, radzieckich, czy nawet żydowskich?
              Gdy ktoś poddaje w wątpliwość dotychczasową wersję historii 3 września w
              Bydgoszczy, to po co krzyk, dość przedstawić różne opinie i dowody. Tymczasem
              słyszę, że polski (do tego w cudzysłowiu) historyk rozpowszechnia hitlerowską
              propagandę. A to nie argument, ale próba zwekslowania teamtu na boczne tory.
        • Gość: Ed Re: Co się stało na Wołyniu? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 19.08.03, 10:07
          "Ludzie ludziom zgotowali ten los" - znana maksyma z literatury lat szkolnych
          i w tym wypadku całkowicie się potwierdza. Ograniczenie dyskusji tylko
          potwierdzonych faktów stosunków polsko-ukraińskich bardzo poważnie zawęża
          szeroko zakrojony problem znacznie wykraczający poza granice obydwu
          istniejących dzisiejszych państw. Bez uwzględniania "zewnętrznych okoliczności
          interesu innych sił" staje się więc niczym innym, jak kontynuacją starej
          polityki Rosji, Austrii i Watykanu realizowanej w tym regionie realizującej
          własne cele innymi rękoma.
          Bezprzecznie, dyskusja nad 66 tys. zamordowanych Polaków (ustalenia IPN
          oczekujące na dalszy dostęp do Archiwum w Kijowie) jest niezmiernie potrzebna
          dla wyjaśnienia nie tylko tła zajść.
          Zresztą także interesujące prace można znaleźć w UAM na temat pojawienia się
          nacjonalizmu litewskiego - ale tu już inny temat.
          Sporo informacji na temat Wołynia można znaleźć na stronach internetowych,
          które poniżej dla zainteresowanych pozwalam sobie przytoczyć:

          glos-znad-niemna.virtualave.net/582/polska.htm
          www.polskiejutro.com/art/n.php?p=6940
          www.lwow.com.pl/semper/wolyn.html
          www.polonica.net/Etapy_Wyniszczania_Polakow_Kresy.htm
          andrzej.kai.pl/ekai/serwis/?MID=5412
          strony.wp.pl/wp/plok008/data/pol-ukr1.htm
          www.szzak-wolyn.pl/strona2.php
          Ciekawe przemówienie posła Mychaiła Baczyńskiego w dniu 21 stycznia 1931 r. w
          Warszawie na posiedzeniu sejmowej Komisji Administracyjnej:
          www.kki.krakow.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/rusini.html
          "...przeciwnikami działań przeciwko polskiej ludności byli działacze OUN-M
          oraz Taras Bulba-Boroweć, choć podległe im oddziały brały udział w niektórych
          akcjach". Szerzej:
          www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_969.html
          "Ukraina tylko dla Ukaińców":
          www.szzak-wolyn.pl/strona3.php

          Zresztą UPA do dnia dzisiejszego - o ile dobrze pamietam - przez rząd Ukrainy
          uznawana jest za organizację zbrodniczą. Dajmy więc mówić dokumentom i ludziom
          badającym te zagadnienia.

          Pozdrawiam
      • dr.krisk Zgadzam się. 18.08.03, 13:14
        W pełni zgadzam się z twoim tekstem.
        Więcej powiem - bardziej hańbi odżegnywanie się od ciemnych stron narodu, niż
        uczciwe rozliczenie z przeszłością. Moim zdaniem o wielkości narodu (ach, co za
        wzniosłe słowa.. az sam się sobie dziwię..) świadczy też obiektywizm i
        uczciwość przedstawianai własnej historii.
        Mnie nie hańbi Jedwabne, bo to nie ja mordowałem. Zbrodnie popełnione przez
        Polaków hańbią morderców. Milczenie o tych zbrodniach hańbi naród.
        I tyle.
        KrisK
        • Gość: polishAM Re: Zgadzam się. IP: *.nas63.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 30.08.03, 11:05
          Czy masz na myśli Jakuba Lejkina, który na czele 2,5 tys. żydowskiej policji
          Ordungdienst pędził tłumy Żydów na Umschlagplatz? Czy też gentelmenów w
          pasiaczkach z gwiazdą Dawida, którzy ładowali do pieców w pół żywych ludzi?
    • Gość: zenio [...] IP: *.31.202.175.Dial1.Tampa1.Level3.net 14.08.03, 16:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: f Zydów orientalnych też? IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 18.08.03, 21:45
        Dośc Zydzi kłamstwu! Tam był prof Edelman plus 30 stracenców-jedyni
        sprawiedliwi!TO BYLO POWSTANIE W GETTCIE!
        ala Massada! Też chcecie sępić nie waszą forsę? FORSY!Dlatego nazywam ich
        hienami cmentarntmi!Celowo jak pseodo prof Gross mylicie fakty z pomącą V
        kolumny w Pplsce typu Gazeta wyborcza plus dodatek niedzielny -Tygodnik
        Poweszechny o zgrozo mający w tytule <katolicki>!
        Dlatego taki Sliberman Z Nowego Yorku chce ukraśc 20 kamienic ulicy Dietla
        w Krakowie skoro wiadomo,że poza zbieżnością nazawisk facet jest właśnie hieną!
    • maaax "Krwawa niedziela" w Bydgoszczy- "polski" historyk 18.08.03, 11:24
      podtrzymuje tezy hitlerowskiej propagandy!!!

      Nie trzeba bylo długo czekac, aby to, o czym pisałem znowu niestety sie
      potwierdziło. Otóż w ubiegłotygodniowym Duzym Formacie Wyborczej ukazał się
      tekst, w ktorym "polski" historyk podtrzymuje tezy hitlerowskiej propagandy
      dot. krwawej niedzieli 3 -09- 1939 w Bydgoszczy.
      Przypomnę jeno, iz polskie podziemie wydalo i wykonalo wyrok na aktorze-
      kolaborancie Igo Symie za udzial w polakożerczym , zrealizowanym przez
      hitlerowców filmie "Heimkehr", którego fabuła powiela tezy dot. "polskich
      zbrodni" na Niemcach 1939 (sic!)

      I nikogo nie powinno juz zdziwić, jak kiedys -oczywiscie w Wyborczej lub we
      Wprost- przeczyta, iz to Polacy napadli na III Rzeszę (w Gliwicach).
      • Gość: aj waj Re: 'Krwawa niedziela' w Bydgoszczy- 'polski' his IP: 212.244.68.* 18.08.03, 21:14
        Jeszcze czytujecie tą szmaciankę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka