bryt.bryt
07.01.08, 23:48
Trwa sobie w najlepsze w TVP2 program redaktora Pospieszalskiego. O aferze
Rywina, zmianie klimatu w prokuraturze po wygranej PO itp. Zobaczylismy pokaz
tego, co zostalo umorzone i kto kogo pozwal. Redaktor Pospieszalski na serio
pyta, czy pewne dwie sprawy zakonczone 2 dni po zaprzysiezeniu rzadu Tuska
maja zwiazek ze zmiana wladzy. A pani doktor Fedyszak-Radziejowska robi za
autorytet naukowy twierdzac, ze Kaczmarek pozwal Engelkinga za to, ze
Engelking jest profesjonalista (bo profesjonalnie przeprowadzil pokaz
mulimedialny).
Redaktor Semka natomiast zgodzil sie z Rokita, ze rzad PiS nic nie zrobil dla
odpolitycznienia prokuratury, ale przeciez byl slaby, mniejszosciowy, oparty
na niepewnych koalicjantach,
Na koniec redaktor Pospieszalski pozegnal widzow stwierdzeniem, ze jak ktos za
mocno badal afere Rywina, to musial odejsc z polityki.
Zalosne? Zalosne, ale to niestety rzeczywistosc publicznej telewizji. Wypada
pogratulowac panu Lisowi towarzystwa.