Dodaj do ulubionych

Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "Strachu

11.01.08, 10:52
W Rzepie. Chdakiewicz mówi o "kaims morderstwie przy dworcu" w
Kielcach, o "facecie, który spadł z ciężarówki" (Zydzie). Za pogrom
w Kielcach oskarża komunistów, którzy nie przeszkodzili tłumowi w
linczu (!). Antysemitym porównuje do chłopskiego zabobonu, że
rozchochrana kobieta krowom mleko odbiera. Że zabijali bo Żyd miał
ładne buty. Jaki to antysemityzm. Powtarza argument o "żydokomunie",
choc sam przyznaje że ogromna większość ubeków to byli rdzenni
Polacy. To prawdziwy chamski bełkot. Za takie słowa Polsacy są
właśnie uważani za antysemitów. I niestety w wielu przypadkach
słusznie.
Najwięcej o polskim antysemityzmie mówi fragment wstępu do książki
Grossa, kiedy przytacza on tam relację p. Mariańskiej, która
zauważyła po wojnie, że Polacy, którzy przechowywali żydowskie
dzieci, po wojnie się tego wstydzili, nie chcieli podawać nazwisk w
obawie przed reakcją sąsiadów. To mówi wszystko. Mariańska pyta: jak
pojąć że ludzie którzy uratowali niewinne dzieci przed okrutnymi,
bestalskimi mordercali Hitlera, teraz się tego obawiają i wstydzą?
Kto poza Polską jest stanie to zrozumieć?
Obserwuj wątek
    • mak67 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 10:59
      Kapuś z 1968 Gross podaje w swoim dziele ilość żekomo zamordowanych
      zydów (oczywiście były takie przypadki w kazdej społeczności jest
      pewien procent drani) na około 1000. Policz sobie ofiary żydów z UB
      i wyjdą tysiace. Nad tymi ofiarami jakoś Gross się nie pochyla
      • ayran Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:01
        żekomo powiadasz? Polski trudna język dla Prawdziwy Polak...
        • mak67 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:03
          W miarę udokumentowany jest pogrom w Kielcach. Na pewno takie
          przypadki miały miejsce. Jednak podobnie jak w w Sąsiadach Gross
          zdecydowanie przesadził.
          • wujaszek_joe Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:04
            w którym miejscu przesadził?
            • mak67 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:07
              W ilosci ofiar. Przeprowadzane badania nie potwierdziły ilości
              spalonych. Nie zmienia to oczywiscie faktu, że była to zbrodnia.
              • ayran Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:09
                Język polski naprawdę trudna dla Prawdziwy Polak. W liczbie ofiar, jeśli już.
                • mak67 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:12
                  Jak się nie ma argumentów to pozostaje czepianie się języka. Fakt
                  pomyliłem się ale to nie zmienia meritum sprawy
                  • ayran Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:14
                    mak67 napisał:

                    > Jak się nie ma argumentów to pozostaje czepianie się języka. Fakt
                    > pomyliłem się ale to nie zmienia meritum sprawy

                    jak tu dyskutowac w kwestii "meritum", skoro piszesz, nieprawda że tyle, bo
                    mniej. Cóż to za udokumentowany osąd, dobry człowieku?
                • pj63 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:14
                  ayran napisał:

                  > Język polski naprawdę trudna dla Prawdziwy Polak.

                  Oj trudny, trudny, ale ayran nie załamuj się! Jesteśmy z tobą,
                  próbuj!
                  • ayran Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:16
                    Jesteście, czyli "w jakiej ilości" was jest? Sześćdziesięciu trzech?
                • erg_samowzbudnik Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:17
                  ayran napisał:

                  > Język polski naprawdę trudna dla Prawdziwy Polak. W liczbie ofiar,
                  jeśli już.

                  Jak już chcesz kogoś poprawiać to sam pisz dobrze.język Polski jest
                  trudny a nie trudna.
                  • ayran Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:21
                    erg_samowzbudnik napisał:

                    > Jak już chcesz kogoś poprawiać to sam pisz dobrze.język Polski jest
                    > trudny a nie trudna.

                    Fantastyczne - potraktowałeś to serio? Chyba rzeczywiście jesteś w stanie
                    samowzbudzenia.
                    • x2468 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 13:20

                      >
                      > Fantastyczne - potraktowałeś to serio? Chyba rzeczywiście jesteś w stanie
                      > samowzbudzenia.
                      To mlotek.On nie wie co to jest ironia.
                      Do tego jest w stanie pobudzenia.Sam tego dokonal.Przeciez wlasnie
                      samowzbudzenie jest srodkiem do dojscia do celu.Oczywista oczywistosc dla onanistow.
              • kornel113 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:13
                Gross mówi o 1500 ofiarach zydowskich po wojnie, Chodakiewicz o 700.
                Czy mamy rzecz rozpatrywac arytmetycznie. 700 jest ok. ? Wszyscy
                historycy, łacznie z Chodakiewiczem przyznają, że ubeków żydowskiego
                pochodzenia nie było więcej niż 20 proc., reszta to Polacy krew z
                krwi. Czyli, aby było sprawiedliwie, powinny byc też pogromy Polaków
                i to na znacznie szerszą skalę. Skończmy z tymi absurdami. Musimy
                przyjąć do wiadomości,że był i jest antysemitym w Polsce. trzeba z
                nim walczyć we własnych sercach.
                • mak67 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:18
                  Może ich było 20% ale jeśli weźmiemy pod uwagę kadrę kierowniczą to
                  procent był znacznie wyższy. W X Dep. całe kierownictwo było
                  pochodzenia zydowskiego. Znaczny procent żydów kolaborował też
                  z "wyzwolicielami" z Armii Czerwonej w 1939. Pojedyńcze przypadki
                  mordowania żydów nie mogą przysłonić faktu, że mimo iż w tylko na
                  terenach Polski i ZSRR za ukrywanie żydów groziła śmierć najwięcej
                  ich uratowano w Polsce.
                  • kornel113 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:26
                    Te 20 proc. dotyczy właśnie gremiów kierowniczych, w terenie było
                    ich znacznie mniej (za prof. Paczkowskim). To oddaje mniej więcej
                    strukturę etniczną polskiego społeczeństwa przed wojną. Co miałyby
                    te proprocje oznaczać. Czy uważasz że Zydów było w UB za dużo, bo po
                    wojnie proporcje etniczne, za sprawą działalności hitlerowców się
                    zmieniły i Żydzi powinni dostosować się do zmiany sytuacji. To
                    smieszne. I trzeba pamiętać, że to byli obywatele polscy, zarówno
                    jako mordowani na oczach ( i nie tylko)współrodaków, jak i choćby w
                    UB. samo rozróżnienie etniczne, potraktowanie Żydów jako "innych"
                    jest antysemityzmem.
                • paralela1 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:19
                  A nie było zabijania Polaków po wojnie? Zginęło o wiele więcej Polaków z rąk
                  Żydów w UBeckich mundurach niż odwrotnie i trzeba to wreszcie powiedzieć, w
                  Polsce po wojnie szerzył się antypolonizm. Gross robi z tego holocaust czyli z
                  igły widły pokazyjąc historię stosunków polsko-żydowskich w sposów jednsostronny
                  i niegodny miana historyka.
                  • wujaszek_joe Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:28
                    domyślam się że zaczerpnąłeś te fakty z jakiegoś opracowania naukowego? chętnie
                    poczytam

                    paralela1 napisała:

                    > A nie było zabijania Polaków po wojnie? Zginęło o wiele więcej Polaków z rąk
                    > Żydów w UBeckich mundurach niż odwrotnie i trzeba to wreszcie powiedzieć, w
                    > Polsce po wojnie szerzył się antypolonizm.
                • pj63 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:19
                  Widzisz kornel113, problem z takimi jak ty jest taki jak z całą
                  michnikowszczyzną. Próbujesz mi narzucić jako punkt wyjściowy swoje
                  tezy docelowe tzn. czynny antysemityzm narodowy, a potem nad tym
                  prowadzić niby-dyskusję.

                  Dyskusja zaczyna się daleko wcześniej.

                  BTW, skąd wziąłeś te 20% i jak się to rozkładało w ramach hierarchi
                  UB, od zwykłego siepacza do decydenta?
                  A na temat pogromów Polaków to chyba ci zupełnie rozum odjęło!!! Ile
                  Polaków wykończyło UB??!!! Głupek!!
                  • kornel113 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:31
                    Słuchaj pj czy jak ci tam. Sam jesteś głupkiem i typowym polskim
                    antysemitą. Nie kapujesz, że mówię o pogromach, kiedy motłoch
                    wywleka ludzi z domów i ich morduje, bo są Zydami, Murzynami itd.
                    naprawdę tego nie rozumiesz? Widziałeś motłoch zydowski, który
                    urządza to z Polakami, co Polacy zrobili z Żydami w Kielcach. Czy
                    naprawdę jesteś niepełnosprawny umyslowo?
                    • paralela1 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 11:39
                      W Kielcach to była prowokacja UB i niech UB przeprasza.
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 12:35
                        Niestety, CBA ma teraz inne rzeczy na głowie.
                    • pj63 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 12:24
                      kornel113 napisał:

                      > Słuchaj pj czy jak ci tam. Sam jesteś głupkiem i typowym polskim
                      > antysemitą. Nie kapujesz, że mówię o pogromach, kiedy motłoch
                      > wywleka ludzi z domów i ich morduje, bo są Zydami, Murzynami itd.
                      > naprawdę tego nie rozumiesz? Widziałeś motłoch zydowski, który
                      > urządza to z Polakami, co Polacy zrobili z Żydami w Kielcach. Czy
                      > naprawdę jesteś niepełnosprawny umyslowo?

                      To oczywiście jest zasadnicza różnica czy ktoś ma zostać zakatowany
                      na ulicy, czy zatłuczony noga od krzesła w jakiejś UBeckiej piwnicy.
                      Poza widzę że uważasz za normalne i nienanganne, żeby zatłuc kogoś
                      ze względu na poglądy, a nie rasę. Zabijanie za "żydowstwo" to be,
                      alza za antykomunizm to cacy?
                      • woda.woda Czy ktoś tu pisze, 11.01.08, 12:26
                        że zabijanie za antykomunizm to cacy?
                        Kto?

                        • karol.kowalik5 Re: Czy ktoś tu pisze, 17.01.08, 09:55
                          woda.woda napisała:

                          > że zabijanie za antykomunizm to cacy?
                          > Kto?
                          >
                          Zasrane solidaruchy od Giertycha ?
                • pis24 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 12:17
                  113 , bo w Polsce nie było antysemityzmu, antysemityzm występował u
                  ludzi .
      • x2468 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 13:13
        Czytales szmalcowniku ksiazke Grossa?
    • woda.woda Jest taka książka: 11.01.08, 11:15
      "Rodzinna historia lęku" Agaty Tuszyńskiej
      merlin.pl/frontend/browse/product/1,394573.html
      Pan Chodakiewicz oraz wszyscy inni, którzy nie wiedzą, czym jest
      strach powinni ją obowiązkowo przeczytać.

      • bard333 ty za to wiesz to najlepiej.... 11.01.08, 11:19
        Hodakiewicz w przeciwieństwie do grossa jest historykiem i na każda swoja teze ma dokument, podaje róniez ilość zamordowanych Żydów i wszystko jest podparte DOKUMENTEM...

        • woda.woda Przeczytaj książkę, 11.01.08, 11:21
          a też będziesz wiedział.
          • bard333 co będę wiedział? 11.01.08, 11:23
            • woda.woda Re: co będę wiedział? 11.01.08, 11:24
              Na czym polega strach Żyda.

              Przecież napisałam, nie czytasz postu, na który odpisujesz?
              • bard333 czym sie różnił od strachu mojego dziadka, który 11.01.08, 11:29
                do Polski wrócił dopiero w 46, a najpierw musiał uciekać przed Ukraińcami, w końcu złapany przez Niemców wywieziony aż pod Franfurt z całą rodzina i żoną w ciąży...?

                Wraca, a tu tam gdzie był jego dom to teraz ZSRR, więc czym różnił się jego strach?

                Pewnie tego Zyda, która wital armie sowiecka kwiatami (jak mi dziadek opowiadał o niektórych swoich sąsiadach) tez niechętnie oglądałby po wojnie...
                • woda.woda Przeczytasz, 11.01.08, 11:33
                  to się dowiesz
                  • bard333 pewnie różnił sie od strachu barata mego dziadka 11.01.08, 11:37
                    który jako akowiec musiał uciekać, bo go sąsiedzi wskazali armii wyzwoleńczej...

                    oparł sie dopiero na Syberii...

                    wiem, wiem... naród wybrany... ich strach to dopiero jest strach, co tam nasze polskie, nic nie warte strachy...
                  • bard333 tu sobie komentarze poczytaj, dopiero można 11.01.08, 11:43
                    sie przestraszyć...

                    www.youtube.com/comment_servlet?all_comments&v=4IZd81Ich1k&fromurl=/watch%3Fv%3D4IZd81Ich1k
                  • 1normalnyczlowiek Czego można dowiedzieć się od kłamcy 11.01.08, 12:12
                    woda.woda napisała: Przeczytasz, to się dowiesz

                    ---> ... i konfabulanta, który najpierw wyciąga wnioski a później przeprowadza "badania". "Profesor" Gross napisał książkę, by swoje nieprawdziwe i wymyślone w chorej wyobraźni tezy poprzeć powyrywanymi z kontekstu bolesnymi zdarzeniami. Inny - chyba też "profesor" - stwierdził, że należy "rany posypywać solą", by po rozjątrzeniu "zabliźniły się na zawsze". Tylko, że ten pan tak jak i Gross chce sypać sól tylko na "rany" Polaków... by na zawsze czuli się winnymi?
                    • woda.woda Agata Tuszyńska jest kłamcą? 11.01.08, 12:13
                      • bard333 bardziej się bała Inka czy ten śmieć różański vel 11.01.08, 12:33
                        josef golberg...?

                        • woda.woda Przeczytaj książkę, 11.01.08, 12:34
                          to pogadamy.
                          • pis24 Ksiązka Marka 11.01.08, 12:38
                            Chodakiewicza jako opracowanie naukow ei zwerfikowane winna być
                            obowiązkową lektura w polskich szkołach.
                          • bard333 słuchaj... mówiłem że lewackich bredni czytać nie 11.01.08, 12:42
                            będę...

                            poza tym nie mam zamiaru rozmawiac z kims, kto chce wmówic we mnie poczucie winy za to, że jestem Polakiem, za to że moja rodzina musiała uciekać przed takimi różanskimi i udało im sie to na tyle sprawnie (choć jednen skończył w Ostaszkowie), ze teraz potomkowie różanskich moga mnie bezkarnie opluwać...

                            i o czym ty chcesz rozmawiać...? o strachu??? poczytaj sobie komentarze na tej stronie co wkleiłem i przyjedź do tej rodziny wysiedlanej przez Niemców...

                            Ilu po wojnie zostało aresztowanych naszych żołnierzy, bohaterów wracających z zachodu przez żydów z nkwd??? Rozumiem, że ci zydzi tak sie bali, że aresztowali chłopaków z Monte Casino, czy Tobruku, bo to sami antysemici byli...

                            nie chce mi sie gadać, gdy ktos chce wcisnąc jakim to złym człowiekiem jestem, jedź do Izraela, bo nas nie zmienisz... pokażesz nam serce, takie tez otrzymasz, posiejesz deszcz, zbierzesz burze..

                            i tyle w temacie...
                            • woda.woda Nie czytaj. 11.01.08, 12:43
                              Nie ma obowiązku, abyś był mądrzejszy.
                              • bard333 pewnie w gazetce ci powiedzieli, że od jej 11.01.08, 12:44
                                czytania rozum rośnie...

                                powodzenia...;)))
                                • woda.woda Nie. W szkole mi mówili, 11.01.08, 12:46
                                  że czytanie czyni człowieka mądrzejszym.

                                  • bard333 od czytania gazetki... trzeba było bardziej w tej 11.01.08, 12:49
                                    szkole uważać...;)))
                                    • woda.woda Było się uczyć, bard 11.01.08, 12:50
                                    • barnacle.bill.the.sailor Re: od czytania gazetki... trzeba było bardziej w 11.01.08, 21:09
                                      Wodiczka jak zwykle uważa, że tylko te książki, które ONA przeczytała som
                                      MUNDRE, a inne som GÓPIE... To taki aksjomat... ;)))
                                      • woda.woda Twierdzisz, Gniewko, 11.01.08, 21:12
                                        że książka Tuszyńskiej jest głupia?
                                        • barnacle.bill.the.sailor Czytanie tekstu ze zrozumieniem 11.01.08, 21:29
                                          to, jak widać, trudna sztuka... ;) Napisałem to, co napisałem i nic ponadto... ;-P
                                          A książki pani Tuszyńskiej nie czytałem i nie wiem czy jest głupia, czy nie...
                                          • woda.woda Dlaczego więc 11.01.08, 21:33
                                            się czepiasz?
                                            • barnacle.bill.the.sailor Stwierdzam oczywistą oczywistość... 11.01.08, 21:35
                                              ;-P
                        • 1normalnyczlowiek Re: bardziej się bała Inka czy ten śmieć różański 11.01.08, 12:51
                          bard333 napisał: josef golberg...?

                          --->
                          " Elblążanka: Witam.
                          Oglądajac takie spektakle jak "Śmierć rtm Pileckiego " czy "Inka 1946-Ja jedna zginę" zawsze nurtuje mnie jedna myśl Co z oprawcami? Czy żyją bezkarnie? Czy mają rodziny? W jakim duchu wychowują swoje dzieci? Jaką prawdę przekazują?Czy to prawda, iż jednego z oprawców Inki nie można pociągnąć do odpowiedzialności ze względu na zły stan zdrowia, a on w najlepsze bierze udział w uroczystości rocznicowej pod Lenino wraz z ówczesnym premierem Millerem?"
                          forum.1944.pl/index.php?showtopic=1176&st=60

                          ---> Ciekawe, co by woda.woda odpowiedziała Elblążance? :)
                      • 1normalnyczlowiek To zależy w czym była obiektywna a w czym nie 11.01.08, 12:41
                        woda.woda : Agata Tuszyńska jest kłamcą?
                        "Ty wstretny Polakozerco, Gross to syjonistyczne zydowskie popychadlo, na
                        uslugach lobby ktore chce okrasc Polske do cna, szerzenie antysemityzmu z jego
                        strony to przejaw obludnej walki o odszkodowania ktore im sie juz nie naleza.
                        Polacy zaczynaja was naprawde nienawidziec, jezeli wybuchna w Polsce kiedys
                        zamieszki to bedzie to wasz wina antysemickie dranie. Niech Gross napisze jak
                        zydowscy bandyci z NKWD mordowali polskich oficerow, patriotow, ktorzy oddawali
                        za was zycie, to co teraz czynicie polakom odwrocie sie z podwojna sila
                        przeciwko wam, pamietajcie!"
                        expatpol.com/index.php?stsid=31797&mode=rozwiniete&xcid=122096
                        ---> Przedstaw, które jej tezy uważasz za godne podkreślenia i które mogą
                        wywoływać kontrowersje.
                        • woda.woda Cytałeś książkę Tuszyńskiej? 11.01.08, 12:42
                          • 1normalnyczlowiek A ty odpowiedziałaś Elblążance? 11.01.08, 13:54
                            woda.woda : Cytałeś książkę Tuszyńskiej?

                            --->
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74267410&a=74273298
              • barnacle.bill.the.sailor Re: co będę wiedział? 11.01.08, 21:25
                woda.woda napisała:

                > Na czym polega strach Żyda.

                Czym róznił się strach Żyda z Jedwabnego od strachu Polaka w Koniuchach ?
                • woda.woda Przeczytaj 11.01.08, 21:26
                  książkę Agaty Tuszyńskiej, to się dowiesz.
                  • barnacle.bill.the.sailor Ja chcę poznać TWOJĄ opdpowiedź, 11.01.08, 21:34
                    a nie pani Tuszyńskiej...
                    • woda.woda Moja odpowiedź zawiera się 11.01.08, 21:40
                      w książce Tuszyńskiej.

                      • barnacle.bill.the.sailor Ty to Tuszyńska ?... 11.01.08, 22:03

                        • woda.woda Nie zawracaj głowy. 11.01.08, 22:08
                          Chcesz się czegoś dowiedzieć, czytaj. Nie chcesz - nie czytaj
                          • barnacle.bill.the.sailor Chcę się czegoś dowiedzieć OD CIEBIE ! 11.01.08, 22:39

                            • barnacle.bill.the.sailor Ale, jak widać, sztuka 11.01.08, 22:40
                              SAMODZIELNEGO myślenia jest jeszcze trudniejsza niż czytania ze zrozumieniem...
                              ;-PPP
                              • woda.woda Wybacz, 11.01.08, 22:46
                                ale z trolem nie rozmawiam
                                • barnacle.bill.the.sailor Ty lepiej uważaj, 11.01.08, 22:52
                                  bo już niejaki Arnold Buzdygan (czy to nie nasz ukochany majonez ?... ;))) )
                                  pozwał jakiś portal za nazwanie go trollem, a ja mam od kilku lat bardzo dobrą
                                  passę w sądach... ;-P

                                  No i, jak widać, sztuka MERYTORYCZNEJ dyskusji jest jeszcze trudniejsza od
                                  sztuki samodzielnego myślenia oraz czytania ze zrozumieniem... ;)))
      • paralela1 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 11:20
        Nie tylko wy macie patent na cierpienie i strach, takie spojrzenie egocentryczne
        na wszystko jest fałszywe.
        • woda.woda Czego nie zrozumiałaś? 11.01.08, 11:22
          Tego, że polecam książkę, od której zmądrzejesz>
          • paralela1 Re: Czego nie zrozumiałaś? 11.01.08, 11:31
            Moją babcię z dziećmi po wejściu Sivietów wywieźli na Sybir a dziadka na Kołymę
            i czasami babcia próbowała mi coś opowiedzieć, zbywałam często jej opowieści bo
            wydawały mi się "niepoprawne polityczine" taka byłam otumaniona GW, teraz z
            chęcią posłuchałabym jej relacji o wydarzeniach na tamtych terenach.
        • mak67 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 11:23
          Ciekawe jak by obrońcy Grossa zareagowali gdyby znaleźli się na
          miejscu ludzi, których bliskich w wyniku donosów sąsiadów ruskie
          wywozili na sybir a w pewnym momencie jeden okupant przeopędził
          drugiego i powstała okazja do odwetu
          • listekklonu Re: Jest taka książka: 11.01.08, 11:29
            > Ciekawe jak by obrońcy Grossa zareagowali gdyby znaleźli się na
            > miejscu ludzi, których bliskich w wyniku donosów sąsiadów ruskie
            > wywozili na sybir a w pewnym momencie jeden okupant przeopędził
            > drugiego i powstała okazja do odwetu

            Na pewno zabraliby się w pierwszej kolejności do mordowania sąsiadów,
            szczególnie kobiet i niemowląt, niech mają za swoje. Rozumiem, że dla Ciebie
            takie zachowanie jest zrozumiałe? Mieszkańcy Jedwabnego też tak na pewno uważali.
            • mak67 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 11:34
              Nic takiego nie napisałem. Zwróciłem tylko uwagę na fakt, że w
              Jedwabnem sprawa nie była jednoznaczna. Mordowanie kobiet i dzieci
              jest nie do przyjecia w cywilizowanym świecie. Generalnie uważam, że
              jak ktoś morduje niewinne ofiary to nie ważne czy jest Polakiem
              katolikiem czy żydem jest zbrodniarzem. Nie do przyjecia jest
              jednostronne potępianie całego narodu za zbrodnie nielicznych. Takim
              samym zbrodniarzami byli Fejgin, Różański i motłoch z Kielc. Tylko
              Pan Gross widzi tylko jedną stronę
              • listekklonu Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:04
                Zauważ, że książka Grossa jest o antysemityzmie po wojnie, a nie o całości
                relacji polsko-żydowskich w tym okresie. Poza tym nigdzie, w żadnej z książek
                Grossa, nie ma informacji, że wszyscy Polacy brali udział w zabijaniu Żydów.
            • pj63 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:13
              listekklonu napisała:

              > > Ciekawe jak by obrońcy Grossa zareagowali gdyby znaleźli się na
              > > miejscu ludzi, których bliskich w wyniku donosów sąsiadów ruskie
              > > wywozili na sybir a w pewnym momencie jeden okupant przeopędził
              > > drugiego i powstała okazja do odwetu
              >
              > Na pewno zabraliby się w pierwszej kolejności do mordowania
              sąsiadów,
              > szczególnie kobiet i niemowląt, niech mają za swoje. Rozumiem, że
              dla Ciebie
              > takie zachowanie jest zrozumiałe? Mieszkańcy Jedwabnego też tak na
              pewno uważal
              > i.

              Lahomei Herut Israel (hebr. Bojownicy o Wolność Izraela, לוחמי חירות
              ישראל) w skrócie Lehi (לח"י) - radykalna, kontrowersyjna zbrojna
              organizacja syjonistyczna działająca w latach 1940-1948 w
              Palestynie, stosująca w swojej działalności metody terrorystyczne.

              Większe akcje Lehi:

              22 lipca 1946 roku - zamach terrorystyczny na Hotel Króla Dawida
              (Hotel King David), w którym mieściło się dowództwo brytyjskich
              wojsk w Palestynie. Pomimo telefonicznych ostrzeżeń hotelu nie
              ewakuowano. Zginęło 91 osób, 45 zostało rannych. Wielu Żydów
              potępiło ten zamach (między innymi: Chaim Weizmann i Dawid Ben
              Gurion).
              31 marca 1947 roku - uszkodzenie brytyjskiej rafinerii ropy naftowej
              w Hajfie.
              9 kwietnia 1948 roku - Irgun i Lehi przeprowadziły masakrę w
              arabskiej wiosce Deir Jassin. Zginęły 254 osoby.
              28 kwietnia 1948 roku - operacja "Hamaz". Ofensywa na wschód od
              Jaffy.

              Masakra w Deir Jassin – odnosi się do wydarzeń w wiosce Deir Jassin
              leżącej w pobliżu Jerozolimy. W dniach 9-11 kwietnia 1948 r.
              żydowskie oddziały paramilitarne (Irgun i Lehi) dokonały tam masakry
              arabskich mieszkańców miejscowości. Nastąpiło to w okresie
              wzrastających napięć arabsko-żydowskich, na około miesiąc przed
              wybuchem znacznie poważniejszego konfliktu.

              Zajście rozpoczęło się 9 kwietnia 1948 od ataku przez uzbrojone
              nieregularne oddziały żydowskie na osadę Deir Jassin. Akcja została
              przeprowadzona równolegle z próbami przełamania oblężenia zachodniej
              Jerozolimy.

              W nocy 9 kwietnia syjoniści otoczyli wioskę, która była położona
              między żydowskimi osadami Givat Shaul i Montefiore. W ataku na Deir
              Jassin wzięło udział około 132 ludzi - 72 z Irgunu i 60 z Lehi.
              Walki rozpoczęły się około godziny 4.45 nad ranem od starcia
              oddziału Irgunu ze strażnikami pilnującymi wsi. W następstwie ataku
              mieszkańcy wsi zaczęli uciekać w kierunku południowo-zachodnim ku
              miejscowości Ein Kerem. Jednocześnie arabska obrona początkowo
              powstrzymała natarcie sił żydowskich. W ciągu kolejnych kilku godzin
              trwały ciężki walki, w trakcie których oddziały żydowskie używały
              materiałów wybuchowych w celu niszczenia faktycznych lub
              domniemanych punktów oporu, między innymi w domach mieszkalnych, w
              których zginęła duża liczba cywilów, w tym kobiet i dzieci. Walki
              zakończyły się około godziny 11.00.

              Według oficjalnego raportu głównego przedstawiciela Międzynarodowego
              Czerwonego Krzyża w Jerozolimie doktora Jacquesa de Reyniera
              zamordowano 52 dzieci i rozcięto brzuchy 25 ciężarnych kobiet.
              Licznym Arabom, masakrując ich, obcięto genitalia. Jacques de Rynier
              z obrzydzeniem wspominał, jak izraelska dziewczyna chwaliła się
              przed nim swym nożem, ociekającym krwią (por. "The Globe and Mail" z
              2 maja 1998; zob. również opisy masakry w książce D. A. Mc Gowana i
              M. H. Ellisa "Remembering Deir Yasssin", New York 1998, s. 48, 49,
              51). Oficjalnie władze izraelskie odcięły się od rzezi w Deir
              Yassin. Premier Ben Gurion publicznie nazwał Begina "Menachemem
              Hitlerem". Niemniej Izraelczycy zrobili wszystko, by maksymalnie
              wykorzystać psychologicznie efekty masakry, puszczając pogłoski o
              czekających Arabów dalszych rzeziach. Rezultatem był exodus Arabów -
              750 tysięcy osób opuściło tereny Palestyny, uciekając przed wojskami
              izraelskimi.

              Niestety stosując metodę Gross'a nie pozostaje mi nic innego jak
              uznać CAŁY naród żydowski za terrorystów rozpruwających brzychy
              ciężąrnym. To oczywiście nie ma sensu, ale co ja mogę! Takie teraz
              standardy!
              • listekklonu Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:28
                Nie znam się na sprawach bliskowschodnich, więc nie jestem w stanie ocenić
                wiarygodności informacji, które podajesz. Jeśli chodzi hotel, to był to atak na
                cel wojskowy (siedziba sztabu), więc zupełnie inna kategoria. Jeśli chodzi o
                pozostałe sprawy, to oczywiście nie ma się czym chwalić i jest to tylko
                potwierdzenie faktu, że każde państwo i naród mają wstydliwe elementy w
                historii. Pozostaje kwestia, co się z taką wiedzą zrobi. Niestety wśród
                forumowiczów z FK dominuje opcja zalecająca zmiatanie pod dywan i udawanie, że
                Polak to by muchy nie skrzywdził. Czytałam Grossa i nie spotkałam się w żadnej z
                jego książek (nie czytałam wszystkich) z tezą, że każdy Polak był antysemitą i
                że każdy brał udział w wydawaniu i zabijaniu Żydów. Potrafisz zacytować taki
                fragment?
                • pj63 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:45
                  listekklonu napisała:

                  > Nie znam się na sprawach bliskowschodnich, więc nie jestem w
                  stanie ocenić
                  > wiarygodności informacji, które podajesz.

                  Cytat był z Wikipedii, ale tylko dlatego,że tak było najszybciej.
                  Danych nie brakuje, wystarczy trochę pogooglować.

                  > potwierdzenie faktu, że każde państwo i naród mają wstydliwe
                  elementy w
                  > historii. Pozostaje kwestia, co się z taką wiedzą zrobi.

                  Dokładnie tak. A teraz przypomij mi ostatnią dyskusję o
                  przełamywaniu stereotypów, że żydzi byli tylko ofiarami.

                  > Czytałam Grossa i nie spotkałam się w żadnej
                  > z
                  > jego książek (nie czytałam wszystkich) z tezą, że każdy Polak był
                  antysemitą

                  Polecam dzisiejszy wywiad z Gross'em w Rzeczpospolitej.

                  > że każdy brał udział w wydawaniu i zabijaniu Żydów. Potrafisz
                  zacytować taki
                  > fragment?

                  Każdy nie mógł brać, bo nie było nawet takiej możliwości, ale teza
                  Gross'a brzmi, że wyznacznikiem zachowania, podstawową formą była
                  kolaboracja z niemcami i antysemicki mord.
                  • listekklonu Re: Jest taka książka: 11.01.08, 13:08
                    > Dokładnie tak. A teraz przypomij mi ostatnią dyskusję o
                    > przełamywaniu stereotypów, że żydzi byli tylko ofiarami.

                    Była jakaś dyskusja na ten temat? Widocznie przeoczyłam. Można być sprawcą i
                    ofiarą jednocześnie. Ja tak widzę na przykład sprawę Jedwabnego. Tamci Polacy
                    byli mordercami, ale byli też ofiarami, żyli w strachu przed kolejnymi
                    najeźdźcami. To wszystko jest bardzo skomplikowane i nie da się zamknąć w
                    kategoriach biały-czarny. Poza jedną sprawą - morderstwo zawsze pozostanie
                    morderstwem.

                    > Polecam dzisiejszy wywiad z Gross'em w Rzeczpospolitej.

                    www.rp.pl/artykul/82903.html
                    Przeczytałam. Podaję link, może jeszcze ktoś będzie zainteresowany.
                    Ale wciąż nie widzę tam twierdzenia, że każdy Polak był antysemitą. A to że był
                    klimat antysemicki i coś wisiało cały czas w powietrzu to czysta prawda. Do tej
                    pory zresztą wiele tego antysemityzmu pozostało, wystarczy poczytać Forum Kraj;)

                    teza
                    > Gross'a brzmi, że wyznacznikiem zachowania, podstawową formą była
                    > kolaboracja z niemcami i antysemicki mord.

                    Nieprawda. Nic takiego Gross nie napisał. Sam zresztą mówił w wywiadach, że to
                    nie jest książka o całości relacji polsko-żydowskich w tamtym okresie, tylko o
                    antysemityzmie i o tym co z niego wynikło.
            • pis24 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:20
              o widzę, żeś niemowlęta zabijał w Jedwabnem.
              • pj63 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:26
                pis24 napisał:

                > o widzę, żeś niemowlęta zabijał w Jedwabnem.

                Eeee... gdzie sens, gdzie logika?
                W paru słowach jak do tego doszedłeś, nie tak jak Gross na skróty.
                • pis24 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:39
                  to jednak nie uczyni twego serca wolnym od trucizny.
            • barnacle.bill.the.sailor Re: Jest taka książka: 11.01.08, 21:07
              listekklonu napisała:

              > Na pewno zabraliby się w pierwszej kolejności do mordowania sąsiadów,
              szczególnie kobiet i niemowląt, niech mają za swoje.

              Te słowa idealnie opisują zachowania współczesnych Izraelitów wobec ich
              Palestyńskich sąsiadów... ;-/
          • lepkie.lapki Re: Jest taka książka: 11.01.08, 11:34
            Czytając tu na efce Was, genetycznie patriotycznych, prawdziwych Polaków, czuję,
            że coraz bliżej mi do Żyda (nawet rysy semickie mi się w lustrze wyostrzają;
            widzę odpowiedni nos; włos jakoś kruczeje)...

            Dopiero kiedy sobie uświadamiam, że mam do czynienia jedynie z nędznymi
            Wolakami, wracają cechy słowiańskie i znów jestem słomianym blondynem.
            • paralela1 [...] 11.01.08, 11:37
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • listekklonu Re: Jest taka książka: 11.01.08, 11:39
              > Czytając tu na efce Was, genetycznie patriotycznych, prawdziwych Polaków, czuję
              > ,
              > że coraz bliżej mi do Żyda (nawet rysy semickie mi się w lustrze wyostrzają;
              > widzę odpowiedni nos; włos jakoś kruczeje)...
              >
              > Dopiero kiedy sobie uświadamiam, że mam do czynienia jedynie z nędznymi
              > Wolakami, wracają cechy słowiańskie i znów jestem słomianym blondynem.

              Haha, podoba mi się ten opis! Sprawa niezbyt wesoła, ale może właśnie tak należy
              do tego podejść :)
              • paralela1 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 11:41
                Ja mam przepraszać, za co? Za to że moja rodzinę po wejściu sovietów wywieziono
                na Sybir, czy za to że dziadek siedział w łagrze na Kołymie, czy za to że
                walczył w Armii Kościuszkowskiej, odpowiedz za co mam przepraszać? Bo nie wiem.
              • paralela1 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 11:43
                A co twoja rodzina robiła, zaprowadzała komunizm w Polsce?
                • listekklonu Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:00
                  > A co twoja rodzina robiła, zaprowadzała komunizm w Polsce?

                  Co to za osobiste wycieczki? Jeśli to ma coś do rzeczy, to proszę bardzo. Mój
                  dziadek walczył w kampanii wrześniowej, potem należał do BCh, tej części która
                  się przyłączyła do AK. Po wojnie do lat pięćdziesiątych żył w strachu o siebie i
                  swoją rodzinę. Jeśli chodzi o moich rodziców, to obydwoje działali w opozycji,
                  mój ojciec przez półtora roku był internowany za drukowanie niepodległościowych
                  gazetek. Czy teraz jestem już prawdziwą Polką i mam prawo się wypowiadać na
                  zadane tematy?
                  • paralela1 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:24
                    To skąd wiesz jak było? Paplesz po pseudoautorytetach bo twój konformizm nie
                    pozwala ci przeciswatwić sie im i poszukać prawdy obiektywnej a nie subiektywnej.
                    • woda.woda A ty 11.01.08, 12:27
                      skąd wiesz, jak było?
                      • rydzyk_smigly Od TW Nowaka bt 11.01.08, 12:36

                      • paralela1 Re: A ty 11.01.08, 12:50
                        Gross mnie do prawdy nie przybliża bo jego teza jest fałszywa a dowody wybiórcze.
                        • woda.woda Rozumiem, 11.01.08, 12:51
                          żeprzecytałaś ksiąkę, jaką recenzujesz.
                    • listekklonu Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:33
                      Do mnie piszesz, czy do kogoś innego? Bo wydaje mi się, że to jest jakoś nie na
                      temat i się kupy nie trzyma.
                      Wiem jak było, bo przekopałam się przez sporą ilość źródeł, a nie tylko
                      opracowań. Z tego co widzę, Ty nie czytasz nie tylko źródeł, ale nawet opracowań
                      i opierasz się na tym, co widziałaś w telewizji. Albo co profesor Nowak napisał
                      w "Naszym Dzienniku".
            • pis24 Re: Jest taka książka: 11.01.08, 12:23
              no widzisz, zawsze ta trucizna w w twej duszy się odzywa.
    • kazik.k Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 12:03
      ten pan chodakiewicz to zwykly endecki smiec!jego nienawisc do zydow czuje sie w
      kazdym jego stwierdzeniu!z jego wywodow na poziomie magla przy probostwie wynika
      jasno jak slonce ze to komuna odpowiada za zbrodnie popelnione przez polakow na
      zydach w 41 r i oczywiscie wszystkie pozniejsze!!pan chodakiewicz nie ma
      pojecia o czym bredzi!zydow mordowal ciemny polski motloch przy bardzo obojetnej
      postawie proboszczow w tych miasteczkach podlasia jak oprocz jedwabnego bylo w
      szczuczynie rajgrodzie radzilowie wasoszy grajewie itp!czy chcesz endecki gnoju
      pochylic sie nad tymi mogilami?!niemcy nie mieli z tym nic wspolnego-a ktoz
      normalny kulturalny zabijalby zydowskie kobiety i dzieci?!motloch zabijal tych
      ludzi palkami kijami lopatami nozami -nie czhcesz przyjac klamliwy smieciu tego
      do wiadomosci?!zapewne jestes wierzacym gorliwie bogobojnym katooszolomem!badz
      zdrow w swojej wierze!!-kochany "bracie"w chrystusie panu!!!!
      • pis24 Brawo panie Marku 11.01.08, 12:24
        Chodakiewicz przyprawia kapłanów zatrutych serc o trwogę. Mają się
        czego bać.
        • kornel113 Re: Brawo panie Marku 11.01.08, 12:35
          To Chodakiewicz, posługując się statusem naukowca, zatruwa polskie
          umysły. Przeczytajcie ten wywiad, ten knajacki język, prymitywizm
          rozumowania, który przypomina mi panią Kempę z PiS,jeśli tak wygląda
          naukowiec IV RP to zgroza. Dlaczego nasze swojskie czerepy nie mogą
          przyjąć do wiadomości, że w Polsce był i jest antysemityzm, dotyka
          sporą część populacji i doprowadzał do zbrodni i emigracji. Trzeba
          się z tym zmierzyć. Nie oznacza to zanegowania innych zbrodni,
          całego komunizmu, martyrologii, wywózek na Sybir itd. Nikt tego nie
          neguje. Rozmawiamy jednak o tych konkretnych zbrodniach, na Żydach,
          współobywatelach naszego kraju. Czy tak trudno zajrzeć w naszą
          zbiorową świadomość, tak trudno potępić to co się stało. Czy zawsze
          musi być do tego dodany jad?
          • woda.woda Re: Brawo panie Marku 11.01.08, 12:36
            Czy tak trudno zajrzeć w naszą
            > zbiorową świadomość, tak trudno potępić to co się stało

            Bardzo trudno.
          • rydzyk_smigly Mechanizm obronny prostaczków, 11.01.08, 12:41
            inaczej "genetycznych patriotów".
            Jeśli Polak w Jedwabnem winien - to Żyd w Serokomli jeszcze
            bardziej.
            • paralela1 Re: Mechanizm obronny prostaczków, 11.01.08, 12:43
              Ilu Polaków zginęło w czasie pacyfikacji przez partyzantów żydowskich wsi
              Koniuchy i Naliboki? Może też policzmy, czy Gross o tym wspomina?
              • rydzyk_smigly W sowieckich oddziałach operujących 11.01.08, 12:54
                w Puszczy Nalibockiej byli również rudzi i łysi. Liczyłeś ilu łysych
                i rudych zabiło mieszkańców obu wiosek? Wiadomo ci,że rudzi i łysi
                ale i obrzezani byli również wyznawcami komunizmu i Kraju Rad?
                Wiadomo ci, dlaczego jednen z przywódców wiejskiej samoobrony był
                po wojnie sądzony pod zarzutem kolaboracji z Niemcami? Czy wiesz, że
                oddział Bielskiego podlegał operacyjnie i wojskowo sowieckiemu
                dowództwu? Czy wiesz, że za niesubordynację była kula w łeb?

                Goowno wiesz, a mądrzysz się, popłuczyno Nowaka. Spadaj.
                • pj63 Re: W sowieckich oddziałach operujących 11.01.08, 13:00
                  rydzyk_smigly napisała:

                  > w Puszczy Nalibockiej byli również rudzi i łysi. Liczyłeś ilu
                  łysych
                  > i rudych zabiło mieszkańców obu wiosek? Wiadomo ci,że rudzi i łysi
                  > ale i obrzezani byli również wyznawcami komunizmu i Kraju Rad?
                  > Wiadomo ci, dlaczego jednen z przywódców wiejskiej samoobrony był
                  > po wojnie sądzony pod zarzutem kolaboracji z Niemcami? Czy wiesz,
                  że
                  > oddział Bielskiego podlegał operacyjnie i wojskowo sowieckiemu
                  > dowództwu? Czy wiesz, że za niesubordynację była kula w łeb?

                  No nie jest to argumentacja, która przekonałaby prof.Gross'a.
                  On posługuje się rasą/narodem jako podstawowym elementem
                  odróżniającym ludzi. Twoje nędzne próby ucieczki od tematu zbrodni
                  antysemickich i wykazania, że mogły być inne
                  okoliczyności/przyczyny/pobudki itd. na pewno się nie powiodą.
                  Profesor nie da się zmylić!
            • woda.woda Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 12:45
              rzetelnego rachunku sumienia.

              Pobożność to nie jest religijność.

              • paralela1 Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 12:48
                Własnie chodzi o rzetelny rachunek sumienia, a nie jednostronną potwarz.
                • woda.woda Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 12:49
                  No właśnie.
                  Może więc warto, abyśmy my, Polacy w końcu ten rachunek sumienia
                  zrobili.

                  • paralela1 Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 12:52
                    hahah, Polacy maja robić rachunek sumienia a Żydzi nie, bo żydzi to nie naród
                    tylko anieli z nieba, pokazuja zreszta swój pokojowy chatrakter i teraz żyjac z
                    sasiadami Palestyńczykami we wzorowej sąsiedzkiej zgodzie, hehe.
                    • woda.woda Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 12:53
                      Niech każdy robi własny rachunek sumienia.
                      Nie bij się w cudze piersi
                      • paralela1 Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 12:55
                        to ty bijesz się w cudze piersi, nie widzisz tego?
                        • woda.woda Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 12:55
                          W cudze - znaczy w czyje niby się biję?
                          • paralela1 Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 12:57
                            W moje, żadasz ode mnie rachunku sumienia i przeprosin, bezczelne, moja rodzina
                            nie ma za co przepraszać, Sybir i Kołyma to historia mojej rodziny.
                            • woda.woda Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 13:00
                              Jesteśmy obie Polkami i na nas wisi obowiązek rachunku sumienia za
                              nasze, polskie winy.

                              Chyba, że nie poczuwasz się do polskiej wspólnoty narodowej.



                              • paralela1 Re: Nikt nie uczył ludzi 11.01.08, 13:04
                                Najpierw proszę dokonac porządnych badań historycznych a nie histerycznych.
                                • woda.woda "Porządne" 11.01.08, 13:05
                                  to takie, które będą ci się podobały?
                                  • paralela1 Re: "Porządne" 11.01.08, 13:09
                                    Nie uważam że wszystko jest wyjaśnione, a Gross posługuje się emocjami a nie
                                    warsztatem historycznym i to wybiórczo.
                                    • woda.woda Rozumiem, 11.01.08, 13:10
                                      że przeczytałaś książkę Grossa, tak?

                                      • paralela1 Re: Rozumiem, 11.01.08, 13:15
                                        a ty oprócz Grossa coś przeczytałąś? Chodakiewicza np?
                                        • woda.woda Re: Rozumiem, 11.01.08, 13:19
                                          Nie, nie przeczytałam jeszcze ani , ani drugiej ksiązki. Jednak nie
                                          wypowiadam się na ich temat w przeciwieństwie do ciebie.
                    • kornel113 Do paraleli 11.01.08, 12:56
                      Nie rozumiesz paralelo, że mnie nic nie obchodzi rachunek sumienia
                      Żydów, że ja mówię o własnym i rodaków rachunku sumienia, że to są
                      sprawy zupełnie od siebie niezależne. Że prawdziwe człowieczeństwo
                      wymaga, abyśmy wymagali od siebie więcej i przede wszystkim od
                      siebie. Jeśli ty wymagasz od kogoś aby się przyznał do win, to ty
                      się wtedy może przyznasz, a może nie, to jest to żałosne.
                      • paralela1 Re: Do paraleli 11.01.08, 13:02
                        Ty jesteś żałosny i to ty wymagasz żebym przepraszała, bo ja nie mam się do
                        czego przyznawać, zrozum to wreszcie. Bym ciężko zgrezszyła wobec mojej rodziny
                        przepraszając za to że wywieźli moja rodzinę na Sybir i do łagru sovieckiego.
                        Rozumiesz czy dalej będziesz odwracał kota ogonem?
                        • listekklonu Re: Do paraleli 11.01.08, 13:14
                          Nie rzucaj się tak i zacznij pisać po polsku, Polko. Nie ma w naszym języku
                          słowa "soviecki". Co wywiezienie Twojej rodziny do łagru ma do rzeczy? Piszesz o
                          tym już któryś raz z rzędu, zupełnie nie wiem po co.
                          • rydzyk_smigly Podziwiam cię za spokój 11.01.08, 13:21
                            w rozmowie z tymi tępakami od Bubla Nowaka.
                            Mnie się nóż otwiera w kieszeni, kiedy widzę ten bezmiar głupoty.
                            Żadnej wiedzy, żadnych przemyśleń, żadnych kojarzeń i wniosków -
                            same slogany. Jakbym "Rycerza Niepokalanej" zaabonował, tfu!
                            • listekklonu Re: Podziwiam cię za spokój 11.01.08, 13:44
                              Zawsze mnie interesowała psychiatria. Lubię obserwować takie ciekawe osobniki w
                              ich naturalnym środowisku...
                              Poza tym jestem naiwną idealistką i wierzę, że nawet najbardziej zatwardziały
                              wyznawca Rydzyka, Nowaka i Bubla może w końcu otworzyć się na prawdę.
                          • paralela1 Re: Do paraleli 11.01.08, 13:25
                            nie chce mi się z wami dyskutować, jałowe to jest.
                        • kornel113 Re: Do paraleli 11.01.08, 13:17
                          Niczego nie zrozumiałaś. Jesteś beznadziejna. Wstydze się za ciebie.
                          • paralela1 Re: Do paraleli 11.01.08, 13:19
                            Niech każdy wstydzi się za siebie, a nie za kogoś.
                      • pulkownik.mietkowski Re: Do paraleli 11.01.08, 13:20
                        Ja przepraszam pana Grossa za wszystko co mu zrobilem. Z cala gmina zydowska i
                        jego tatusiem zaprowadzalismy komunizm w Polsze.

                        Wielu bandytow sie unieszkodliwilo - jak trzeba bylo paznokcie zerwac, to
                        zrywalismy, jak wybatozyc to sie bilo, jak na nodze od stolka posadzic to az po
                        watrobe nozke wpychalismy tym reakcjonistom.

                        Ale, potem sie troche popsulo. W 68 nasz general Wolski-Jaruzelski dal rozkaz ze
                        z Zydow trzeba struktury oczyscic. To od towarzyszy radzieckich wyszlo. On chyba
                        dla NKWD wtedy jeszcze pracowal.

                        No to sie wzielo mlodego Grossa za fraki. Bic nie trzeba bylo, od razu pokazal
                        ten "strach Zyda" . Wszystkich kolegow wsypal. Za agenta chodzil jak szwajcarski
                        zegarek.

                        No ale to sie calkiem popsuly stosunki polsko-zydowskie. Jak razem AKowcow i
                        inna mierzwe za morde trzymalismy to Polska byla rajem dla Grossow. Ale jak
                        partia i oboz socjalistyczny musialy zewrzec szeregi to oni nie potrafli sie
                        poswiecic dla dobra socjalizmu i klasy robotniczej. Na zgnily Zachod prysneli -
                        no najpierw wszystkich maciwodow musial mi wystawic i zeznania oraz protokoly
                        podpisac.

                        Od tego czasu bardzo jednak Gross ciety na Polske. Ale dobre i to ze na Partie i
                        General ani slowa nie pisnie. Jednak cos w nim zostalo z bojowego komunisty.
                        • woda.woda Następny 11.01.08, 13:24
                          kretyn
                          • pulkownik.mietkowski Re: Następny 11.01.08, 13:32
                            To wszystko sie bierze z personalnym spraw. W Partii najwazniejsze sa kadry. Ja nam general Jaruzelski kazal czyscic Partie z Zydow w 68 to sie wzielo tego Grossa.

                            Jak on sie wywijal, jak prosil zeby go oszczedzic. Nic dziwnego - w calej gminie zydowskiej wiadomo bylo jak prycypialne i bezkompromisowe jest nasze Bezpieczenstwo. W koncu w tej ciezkiej sluzbie wiekszosc naszych pracowala. Ja bylem najwierniejszy wiec mnie General pozwolil zostac nawet kiedy innych Zydow trzeba bylo wyrzucic za odchylenie syjonistyczne. Ale, ja nigdy syjonista nie bylem. Lubie zime i snieg a nie jakies upaly i brak wody na Negewie.

                            No to wzielismy Grossa. Zlal sie chyba w pory, szedl w laske. Wszystkich wydawal na prawo i lewo. Nic mu oczywiscie nie zrobilismy. Brata w Zakonie nigdy bym nie uderzyl.

                            Ale polakom to on juz nigdy potem nie wierzyl. Tyle dobrego ze na partie nic mowil i na General tez nie. Moze i on by cos powiedzial, ale dokumenty podpisane i dobrze zabezpieczone. A ze na polakow tak psioczy. Kogo to u nas obchodzi.

              • pis24 Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 12:48
                dla zatrutych dusz Polaków.
                • x2468 Re: Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 13:30
                  Chodakiewicz jest dowodem ze tzw"prawdziwym polakiem" moze byc jedynie
                  idiota.Jest rowniez dowodem na prawdziwosc tezy o antysemityzmie Polakow.
                • kornel113 Re: Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 13:32
                  Gdyby streścić twojego ulubionego Chodakiewicza z dzisiejszego
                  wywiadu to historia brzmiałaby tak: kilku spokojnych Polaków
                  siedziało sobie w Kielcach na ławkę, a tu nagle Żyd się na widły
                  nabił, nakłoniony przez współziomków z żydokomuny, bo za ładne buty
                  miał.
                  • paralela1 Re: Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 13:34
                    Chcę wiedszieć jak było naprawdę, wtedy mogę przepraszać Szechtera, Bermana,
                    Wolska, Stolzmana tid
                    • kornel113 Re: Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 13:40
                      jak było naprawde w Kielcach? No toz piszę: Żydzi, kiedy ptrzerobili
                      na macę polskie dzieci, z poczucia winy sami się pozabijali, mimo że
                      Polacy starali sie ich ratować. Odpowiada ci taka wersja, czy też za
                      surowa dla polskich "patriotów"?
                      • pulkownik.mietkowski Re: Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 13:49
                        U nas w Urzedzie chodzily plotki ze Zydzi przerobili na mace ojca naszego
                        General Jaruzelskiego. Jak ich wywiezli na Syberie to tam jego ojca zlapali, na
                        mace przerobili i zjedli.
                        Dlatego General na Zydow tak byl ciety potem. Zdecydowal sie zostac w kraju, w
                        sluzbie dla radzieckich, zeby odplacic za tatusia.
                        Czekal przyczajony do 68 roku i wtedy powstal. Dal im popalic. Wtedy w
                        Bezpieczenstwie wszystkich Zydow zesmy wyrzucili. Nawet nie wiedzialem ze tak
                        duzo ich bylo. Tak z polowa, a z generalow to malo kto zostal. No tego celgo
                        Grossa tez zesmy zahaczyli. Mial jakies rodzinne powiazania. Troche sie chlopak
                        wystraszyl, w koncu w domu mu powiedzieli jak sie pracuje w Urzedzie. Wiedzial
                        co mozna by zrobic. Ale jak mimo ze polskie nazwisko przybralem to jednak
                        prawowierny jestem i udalo mi sie uchowac. To i Tomkowi pomglem. Tylko musial mi
                        podac wszystkie kontakty, nazwiska i adresy. Dlugo sie nie wahal. Spelnil swoj
                        obowiazek. Ale, od tego czasu cos bardzo niechetny do Polski.
                        • woda.woda Re: Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 13:52
                          Ośmieszasz się.
                          • pulkownik.mietkowski Re: Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 14:00
                            No to powiedzcie mi towarzyszu dlaczego nasz General Jaruzelski w tej sluzbie
                            tak dlugo siedzial ? Przeciez on z arystokracji sanacyjnej sie wywodzil, a tutaj
                            dla SMIERSZa musial pracowac, kolegow wydawac i komunizm glosic. A jego rodzine
                            zabili.
                            Ja to co innego - cala nasza Gmina wstapila do Urzedu. Mysmy innego wyjscia nie
                            mieli. Ale, General ? Zemsta na Zydach za tatusia chcial zrobic, to czekal do
                            68. Ja mysle ze on typowy polak jednak jest - antysemita, ot co. Ale ja mu
                            wybaczam bo to dobry komunista i Polakow za morde trzymal 50 lat w sluzbie
                            socjalizmu i klasy robotniczej. Tych Zydow w Kielcach co ich musielismy
                            poswiecic dla sprawy i 68 rok - ja mu wybaczam. Niech zna moje dobre serce.
                          • 1normalnyczlowiek Jaruzel nie ośmieszył się służąc Ruskom i komunie 11.01.08, 14:20
                            woda.woda napisała:
                            > Ośmieszasz się.

                            ---> ... przez prawie całe życie? Czas kiedy nie służył, wynika nie z tego że nie chciał, lecz że nie mógł już służyć ...
                  • pulkownik.mietkowski Re: Chodakiewicz obowiązkową lekturą 11.01.08, 13:38
                    No oczywiscie ze tak nie bylo. Ja wtedy za mlodego porucznika w Bezpieczenstwie
                    robilem. W kieleckim powiecie nikt pierdnac by nie mogl tak zeby mnie
                    przynajmniej trzech moich agentow o tym nie donioslo jeszcze tego samego dnia.
                    Zaden Zyd na widly by sie nadziac nie mogl, po pierwsze bo wszyscy u nas
                    pracowali wiec ochrona KBW byla fest, a po drugie nie bylo rozkazu. Dopiero jak
                    towarzysze radzieccy dali rozkaz to zaczelismy robote. Ciezko bylo bo kilku
                    swoich tez trzeba bylo na pozarcie rzucic, ale czego sie nie robi dla socjalizmu
                    i dobra klasy robotniczej.
                    Wiec, ten profesorek to nie wie o czym mowi. Nic przypadkiem zadnemu Zydowi sie
                    nie stalo. Takie rzeczy nie do pomyslenia byla na naszym terenie. A zwlaszcza
                    kiedy inspekcja z Moskwy nas wizytowala i trzeba bylo zeby wszystko poszlo
                    zgodnie z planem.

                    Jak ja bym takiego profesorka dostal to on by u nas zatanczyl. Gola dupa na
                    nodze od stolka piruety by krecil. A potem by juz wiedzial jak to bylo i
                    protokol podpisal.
    • indris A czytałeś ten wywiad ? 11.01.08, 13:39
      Bo piszesz o nim takie bzdury, że wątpię. Np o "żydokomunie" Chodakiewicz
      wyraźnie pisze jako o STEREOTYPIE. Ty piszesz, że 'Powtarza argument o
      "żydokomunie"...'
      Twój tekst jest dowodem na to, że rozumienie czytanych tekstów nie jest w Polsce
      powszechne.
      • pis24 To ci dopiero zatruta dusza : 11.01.08, 13:42
      • pis24 To ci dopiero zatruta dusza tego badacza 11.01.08, 13:43
        Powinno być, ale nie ma i nie będzie tylu drzewek dla Polaków, choć
        spełniamy surowe kryteria, narzucone przez stronę żydowską. Gunnar
        S. Paulsson, który od lat bada rzetelnie to zagadnienie, doszedł do
        wniosku, że los 27 000 Żydów ukrywających się w Warszawie zależał od
        50-60 tysięcy ludzi, którzy zapewniali bezpieczne schronienie i 20-
        30 tysięcy niosących pomoc w innej formie (...). Ilu z nich ma takie
        drzewka w Yad Vashem? Znikomy procent.
        Strasznie zatruta.
        • rydzyk_smigly Czy przepisując za "naszą witryną" ten 11.01.08, 14:25
          www.naszawitryna.pl/jedwabne_958.html
          tekst dowiedziałeś się od Żebrowskiego, gdzie rozpłynęło się ok.
          20tys. Żydów, ukrywanych po aryjskiej stronie? Bo Paulsson pisze, że
          zadenuncjowano ich, zamordowano, unicestwiono , zmarli naturalną
          śmiercią itd. A tak w ogóle masz "Utajone miasto", człowieczku?
      • kornel113 Re: A czytałeś ten wywiad ? 11.01.08, 13:48
        Jasne, o "stereotypie", na pewno, oczywiście. O stereotypie takim
        jak zabobony o odbieraniu krowom mleka, którymi ci "biedni
        niewykształceni ludzie tłumaczyli sobie ten świat" (za
        Chodakiewiczem". I co mieli biedni ludzie zrobić, musieli Żydów
        zaciukać, bo taki stereotyp był. A skąd się taki stereotyp wciął,
        zadałeś sobie takie pytanie? To własnie ten stereotyp nazywamy
        antysemityzmem. Ale chyba szkoda moich slów, bo rozmawiam
        z "patriotami".
        • pulkownik.mietkowski Re: A czytałeś ten wywiad ? 11.01.08, 13:56
          Tak kornel szkoda waszego czasu. Widze ze szczera proletariacka i
          internacjonalistyczna nature macie. Czas tutaj tracicie towarzyszu na te
          razhawory z reakcja.
          No niestety nasz Urzad juz rozwiazali a wierni towarzysze w odstawke. Ale w
          dawnych czasach to bysmy sobie z nimi pohulali, towarzyszu Kornel. Jak bysmy ich
          na Koszykowa dostali to ci patrioci by nie wiedzieli co maja nam podpisac. Jak
          bysmy im manikjur zaordynowali to by sie przyznali do zabicia 10000 Zydow a nie
          jakis tam 1500. Tutaj mielismy takich co na kapo przerobilismy w Auszwic bo tak
          nam towarzysz Cyrankiewicz poradzil. Oh, Kornel co ja bym dal za te czasy kiedy
          my bylismy wladza w tym kraju. Nawet nic bym nie mial przeciwko jak od czasu do
          czasu kogos z naszej Gminy bysmy rzucili na pozarcie, tak jak w Kielcach. Tych
          bysmy rzucali co nam pieniedzy nie chcieli pozyczac i wodki stawiac. I te baby
          co nam dawac nie chcialy.
      • rydzyk_smigly Niekoniecznie "stereotyp" 11.01.08, 14:09
        W 2003 roku toczyła się polemika między Chodakiewiczem a
        amerykańskim historykiem Davidem Engelem n/t wydanej dziś staraniem
        IPN, książki tego pierwszego. Polemika ta, będąca odpowiedzią
        Chodakiewicza na recenzję Engela amerykańskiego wydania „After
        Holocaust” jest pomieszczona w „East European Monographs”, CO 2003,
        którego obszerne fragmenty przytacza 1 rocznik „Zagłady Żydów”
        wydawany przez IFIS PAN.

        Znam Chodakiewicza z jego „Polacy - Żydzi 1918-1955”, więc ze
        spokojnym sumieniem mogę stwierdzić, że ani na jotę nie zmienił
        swych zapatrywań, które można skwitować jednym zdaniem „Żydzi sami
        są sobie winni”. Tak jak Engel w swoich pracach starał się oddać
        zawiłości wzajemnych stosunków polsko żydowskich z ich animozjami
        oraz z politycznymi obawami tych, którzy atakowali Żydów ocalonych
        od Zagłady, tak Chodakiewicz wskazał kontekst polityczny jako jedyny
        motyw źródła powojennej przemocy. Przytaczam fragment artykułu:


        „W rzeczywistości –pisze (Chodakiewicz) -przemoc wobec Żydów była
        polską reakcją na trzy istotne zjawiska: działanie żydowskich
        komunistów walczących o ustanowienie rewolucyjnych rządów
        marksistowsko-leninowskich; akcje żydowskich odwetowców, którzy
        usiłowali poza prawem dochodzić sprawiedliwości, mszcząc się na
        Polakach mających krzywdzić Żydów w czasie nazistowskiej okupacji i
        starania większości członków żydowskiej społeczności chcących
        odzyskać swoje mienie skonfiskowane przez nazistów, a potem przejęte
        przez Polaków" , Innymi słowy, większość zabitych Żydów, podejmując
        wyżej wymienione działania, przyczyniła się do swojej śmierci. Gdyby
        sprzymierzyli się z rebeliantami występującymi zbrojnie przeciwko
        państwowym władzom w wyzwolonej Polsce, gdyby nie korzystali z
        prawnych mechanizmów umożliwiających im pozywanie polskich
        obywateli, którzy mieli współpracować z nazistami w realizowaniu
        morderczej kampaniii, a także powstrzymali się od poszukiwania
        sposobów prawnej restytucji mienia odebranego im w czasie
        niemieckiej okupacji, rebelianci chroniliby ich zamiast wykonywać na
        nich egzekucje. Refren tanga morderczyń z musicalu "Chicago" –
        „Zasłużyli sobie na to” -odbija się echem w czasie lektury tego
        tomu.

        Refren ten nie wybrzmiewałby tak ironicznie i tragicznie, gdyby
        sytuacja w powojennej Polsce była naprawdę taka, jak prezentuje ją
        Chodakiewicz. Wedle niego, od chwili zakończenia wojny Polska i
        Polacy byli represjonowani przez małą, ale bezwzględną bandę
        stalinowskich ciemiężycieli, którzy w lipcu 1944 roku "utworzyli
        marionetkowe komunistyczne państwo w centralnej Polsce"
        Większość Polaków państwa tego, twierdzi Chodakiewicz, nie
        popierała. Wyjątkami było kilku "renegatów -przywódców radykalnych
        odłamów lewicowych, którzy przywłaszczyli sobie nazwy "szacownych
        przedwojennych organizacji", takich jak partie chłopskie i
        socjaldemokratyczne". Jego zdaniem, Polacy jako ogół
        wspierali "setki... tajnych [zbrojnych] organizacji", dla
        których "antykomunizm i antysowietyzm były synonimami wolności i
        niezależności". Zawzięty opór tych "wolnościowców" miał
        zainspirować "spontaniczne powstanie [...] przeciwko Sowietom"
        wiosną 1945 roku. Ograniczyło ono wpływ "władzy sowieckiej [...]
        tylko do miast". Powstanie stłumiły brutalnie "posiłki sowieckie".
        Chodakiewicz zapewnia, że "wolnościowi" przywódcy "chcieli
        ograniczyć zbrojną walkę do koniecznej samoobrony", by "zapobiec
        rozlewowi krwi, ale "terror tajnych służb przyczynił się do
        wzmożenia działalności rebeliantów" w 1946 roku. Chodakiewicz jest
        przekonany, że to ów terror pozwolił garstce komunistycznych
        kryminalistów przeciwstawić się rosnącemu powstańczemu duchowi i
        zdławić go. Według niego, Żydzi odegrali główną rolę w dziejach
        utrwalania komunistycznego terroru (fakt ten, jak twierdzi,
        przemilczają inni badacze)".

        Znamienny jest odnośnik do cytatu z korespondencji Jana Karskiego do
        Sikorskiego z 15.12.1942, znajdujący się w Inst. Hoovera:
        ..."jeśli chodzi o Żydów,(podziemna skrajnie prawicowa prasa)
        przyjmuje stanowisko wrogie, nie wyrażając nawet najmniejszego
        współczucia dla żydowskiej społeczności cierpiącej niemiecki terror
        (..) partie narodowe i ekstremistycznie narodowe planowały po
        wyzwoleniu bezwględną walkę z zydostwem, a nawet krytykowały rząd na
        uchodźstwie za bycie zależnym od poparcia Żydów”.
        • kornel113 Re: Niekoniecznie "stereotyp" 11.01.08, 14:35
          Dzięki za te cytaty, to wiele tłumaczy. Teraz widzę, że w wywiadzie
          dla "Rz" Chodakiewicz wręcz się samoograniczał i przedstawił
          złagodzoną wersję swoich poglądów. I uchodzi on dla niektórych za
          autorytet. Ale od dawna wiadomo, że antykomunizm niektórym rozum
          odebrał i usprawiedliwia każde łajdactwo.
        • piglowacki Re: Niekoniecznie "stereotyp" 16.01.08, 19:21

          Dzięki :-(((
    • pis24 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 11.01.08, 13:50
      prcyzyjnie, nie komuniści, ale Zydźi nie ocalili swych pobratymców.
    • skin.power To znakomity wywiad z Chodakiewiczem n/t "Strachu" 11.01.08, 14:35
      Całe szczęscie że udało się wstrzelić Chodakiewiczowi ze swoja
      pozycją bo dzieki temu uda sie choć troche osłabić wydźwięk nowego
      GroSSowego paszkwilu
      • basia.basia Re: To znakomity wywiad z Chodakiewiczem n/t "Str 11.01.08, 19:39
        skin.power napisał:

        > Całe szczęscie że udało się wstrzelić Chodakiewiczowi ze swoja
        > pozycją bo dzieki temu uda sie choć troche osłabić wydźwięk nowego
        > GroSSowego paszkwilu


        Amerykańskie wydanie tej książki wyszło w 2003 roku!!!
        Wielka szkoda, że dopiero teraz mamy polskie.

        en.wikipedia.org/wiki/Marek_Jan_Chodakiewicz
    • skin.power książka Chodakiewicza to najl odtrutka na brednie 11.01.08, 19:44
      GroSSa
      • woda.woda Czytałeś którąś z książek 11.01.08, 19:46
        specjalisto od historii z Bożej łaski?
        • skin.power Re: Czytałeś którąś z książek 11.01.08, 21:41
          czytałem tą o Jedwabnem..
    • 1normalnyczlowiek Haniebny to jest Gross razem ze swoim paszkwilem 16.01.08, 20:55
      kornel113 napisał: jak pojąć że ludzie którzy uratowali niewinne dzieci przed okrutnymi, bestalskimi mordercali Hitlera, teraz się tego obawiają i wstydzą?

      ---> ... bo trudno toto książką nazwać, skoro nawet nie wiadomo, czy to esej, powieść, opowieść ... historyczna - histeryczna
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74487496
    • karol.kowalik5 Re: Haniebny wywiad z Chodakiewiczem na temat "St 16.01.08, 22:09
      kornel113 napisał:

      > W Rzepie. Chdakiewicz mówi o "kaims morderstwie przy dworcu" w
      > Kielcach, o "facecie, który spadł z ciężarówki" (Zydzie). Za pogrom
      > w Kielcach oskarża komunistów, którzy nie przeszkodzili tłumowi w
      > linczu (!). Antysemitym porównuje do chłopskiego zabobonu, że
      > rozchochrana kobieta krowom mleko odbiera. Że zabijali bo Żyd miał
      > ładne buty. Jaki to antysemityzm. Powtarza argument o "żydokomunie",
      > choc sam przyznaje że ogromna większość ubeków to byli rdzenni
      > Polacy. To prawdziwy chamski bełkot. Za takie słowa Polsacy są
      > właśnie uważani za antysemitów. I niestety w wielu przypadkach
      > słusznie.
      > Najwięcej o polskim antysemityzmie mówi fragment wstępu do książki
      > Grossa, kiedy przytacza on tam relację p. Mariańskiej, która
      > zauważyła po wojnie, że Polacy, którzy przechowywali żydowskie
      > dzieci, po wojnie się tego wstydzili, nie chcieli podawać nazwisk w
      > obawie przed reakcją sąsiadów. To mówi wszystko. Mariańska pyta: jak
      > pojąć że ludzie którzy uratowali niewinne dzieci przed okrutnymi,
      > bestalskimi mordercali Hitlera, teraz się tego obawiają i wstydzą?
      > Kto poza Polską jest stanie to zrozumieć?
      !
      • janosik6 sluchajcie antysemickie oszolomy prawoskretne ... 17.01.08, 00:02
        od dzisiaj jestescie dla mnie tylko i wylacznie malymi polaczkami.
        Malymi polaczkami ale za to walacymi ryjem przed oltarzem po
        kosciolach i bijacymi sie w piersi jacy to jestescie sprawiedliwi.
        Nie wiem skad u was tyle wscieklizny i piany w tych swinskich
        ryjach waszych sie wzielo..
        Czy to aby nie przypadkiem ze oskarzonymi sa wasi szmalcowniki
        rodziciele ? wasi bandyci mordujacy niewinnych zydow ?
        Boicie sie ze bedziecie musieli oddac koldry puchowe ,buty i koszule
        ktore ukradli zydowskim rodzina ?
        Boicie ze zostaniecie wypie..ni na zbity pysk z mieszkan jakie
        ukradli zyda ?
        I czeka was na powrot ziemianka czy lepianka ? tam gdzie wasze ojce
        sie na swiat nieproszone ukazaly ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka