cet3
11.02.08, 11:31
Artykuły "Super Expressu" na pewno pomogły i zainspirowały ministra
spraw wewnętrznych i administracji do zastanowienia się nad liczbą
ochranianych, jak i obowiązków osób dbających o bezpieczeństwo
ważnych polityków - mówi poseł PO. - W niektórych przypadkach
należało zweryfikować przesłanki o przydzieleniu ochrony
Decyzja ministra spraw wewnętrznych i administracji ma związek ze
zwiększeniem zabezpieczenia polskich placówek dyplomatycznych m.in.
w Azji i Afryce. Dlatego likwidujemy ochronę osób, które nie
znajdują się w bezpośrednim zagrożeniu - to podawany oficjalnie
przez gen. Rapackiego powód odebrania Fotydze ochrony BOR.
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1586&news_id=182391&scroll_article_id=1823
91&layout=1&page=text&list_position=1
Ile kaczych pieskow korzysta jeszcze z panstwowych Marys ?