Dodaj do ulubionych

GDZIE JESTES KATARYNA ????????

IP: *.proxy.aol.com 23.08.03, 04:56
Nie widac ani nie slychac na forum ostatnio.
ZABLOKOWALI CI WEJSCIE NA FORUM ?????????
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: GDZIE JESTES KATARYNA ???????? 23.08.03, 14:00
      Gość portalu: Pytanie napisał(a):

      > Nie widac ani nie slychac na forum ostatnio.
      > ZABLOKOWALI CI WEJSCIE NA FORUM ?????????


      Jestem na odwyku.
      • Gość: Katarzyna Re: GDZIE JESTES KATARYNA ???????? IP: *.sympatico.ca 23.08.03, 17:06
        kataryna.kataryna napisa?a:

        > Jestem na odwyku.

        Mam nadzieje, ze pieniadze nie poszly na marne, co?

        "Swit" Nowy Dwor Mazowiecki forever!
        • Gość: Pomocny Re: GDZIE JESTES KATARYNA ???????? IP: 66.207.104.* 25.08.03, 19:22
          Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

          > kataryna.kataryna napisa?a:
          >
          > > Jestem na odwyku.
          >
          > Mam nadzieje, ze pieniadze nie poszly na marne, co?
          >
          > "Swit" Nowy Dwor Mazowiecki forever!

          Forever!
    • Gość: plus-minus Re: GDZIE JESTES KATARYNA ???????? IP: *.c3-0.fch-ubr1.lnh-fch.md.cable.rcn.com 23.08.03, 19:34
      Kataryno! Jestes! Nareszcie!
      Bez ciebie to forum jest puste!
      Nie ma nic do czytania!
      Ciesze sie ze sie odezwalas!
      Blagam - NIE ODCHODZ!
      Serdecznie pozdrawiam.
      • kataryna.kataryna Re: GDZIE JESTES KATARYNA ???????? 23.08.03, 19:46
        Gość portalu: plus-minus napisał(a):

        > Kataryno! Jestes! Nareszcie!
        > Bez ciebie to forum jest puste!
        > Nie ma nic do czytania!
        > Ciesze sie ze sie odezwalas!
        > Blagam - NIE ODCHODZ!
        > Serdecznie pozdrawiam.


        Plusie-minusie, dla takich powitań warto od czasu do czasu zniknąć :)))
        Czy to Ty założyłeś ten wątek?

        Pozdrawiam :)))
    • Gość: plus-minus Re: GDZIE JESTES KATARYNA ???????? IP: *.c3-0.fch-ubr1.lnh-fch.md.cable.rcn.com 24.08.03, 15:57
      Nie jestem zalozycielem tego watku, jestes wielbiona nie tylko przeze mnie
      nie zwracaj uwagi na dupkow, poprostu badz z nami. Pozdrawiam swrdecznie.
      • Gość: bratek :) KATARYNA, po prostu bądź! IP: *.biaman.pl 24.08.03, 16:03
        Gość portalu: plus-minus napisał(a):

        > Nie jestem zalozycielem tego watku, jestes wielbiona nie tylko przeze mnie
        > nie zwracaj uwagi na dupkow, poprostu badz z nami. Pozdrawiam swrdecznie.

        Jak w piosence: "po prostu bądź..."

        • Gość: bratek bądź... IP: *.biaman.pl 24.08.03, 16:18


          > Jak w piosence: "po prostu bądź..."

          Tylko nie tak jak w filmie z Dellonem: "Bądź piękna i milcz", tzn. nie stosuj
          się do drugiej części. Wręcz przeciwnie.
          Juz lepiej jak u Kory :)
          • Gość: Katarzyna Re: ba˛dz´... IP: *.sympatico.ca 24.08.03, 16:24
            A pamietasz tego czterdziestolatka na dworcu PKP w Bialymstocku?
          • kataryna.kataryna Re: bądź... 24.08.03, 16:28
            Gość portalu: bratek napisał(a):

            >
            >
            > > Jak w piosence: "po prostu bądź..."
            >
            > Tylko nie tak jak w filmie z Dellonem: "Bądź piękna i milcz", tzn. nie stosuj
            > się do drugiej części. Wręcz przeciwnie.
            > Juz lepiej jak u Kory :)


            Niestety, z milczeniem u mnie kiepsko, jak widzę pod artykułem "Nie ma jeszcze
            żadnych opinii, twoja może być pierwsza" nie potrafię się oprzeć, to silniejsze
            ode mnie :) Próbowałam ostatnio ze zmienianiem nicków, tak jak Ty kiedyś ale
            nie starczyło mi pomysłów więc chyba zostanę przy logowaniu się, nawet jeśli
            mam ciągnąć za sobą Pomocnego i Katarzynę.
            • Gość: b Re: bądź... IP: *.biaman.pl 24.08.03, 16:46
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: bratek napisał(a):
              >
              > >
              > >
              > > > Jak w piosence: "po prostu bądź..."
              > >
              > > Tylko nie tak jak w filmie z Dellonem: "Bądź piękna i milcz", tzn. nie sto
              > suj
              > > się do drugiej części. Wręcz przeciwnie.
              > > Juz lepiej jak u Kory :)
              >
              >
              > Niestety, z milczeniem u mnie kiepsko, jak widzę pod artykułem "Nie ma
              jeszcze
              > żadnych opinii, twoja może być pierwsza" nie potrafię się oprzeć, to
              silniejsze
              >
              > ode mnie :) Próbowałam ostatnio ze zmienianiem nicków, tak jak Ty kiedyś

              jeśli już, to proponuję "Unforgiven" - mam nadzieję, że zobaczyłaś ten film
              (pamiętam Twoją "westernową" obietnicę)

              ale
              > nie starczyło mi pomysłów więc chyba zostanę przy logowaniu się, nawet jeśli
              > mam ciągnąć za sobą Pomocnego i Katarzynę.

              Cóż, to nieuniknione - akurat w stosunku do nich druga zasada z tytułu filmu z
              Dellonem wydaje się najrozsądniejsza.
              Serio: Twój prawdziwy nick, jak słusznie zauważył kiedyś Wartburg, jest znakiem
              firmowym pierwszej próby i nie warto go zmieniać, bo wszyscy wtedy się czujemy
              zdezorientowani.
              • kataryna.kataryna Re: bądź... 24.08.03, 16:57
                Gość portalu: b napisał(a):

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Gość portalu: bratek napisał(a):
                > >
                > > >
                > > >
                > > > > Jak w piosence: "po prostu bądź..."
                > > >
                > > > Tylko nie tak jak w filmie z Dellonem: "Bądź piękna i milcz", tzn. ni
                > e sto
                > > suj
                > > > się do drugiej części. Wręcz przeciwnie.
                > > > Juz lepiej jak u Kory :)
                > >
                > >
                > > Niestety, z milczeniem u mnie kiepsko, jak widzę pod artykułem "Nie ma
                > jeszcze
                > > żadnych opinii, twoja może być pierwsza" nie potrafię się oprzeć, to
                > silniejsze
                > >
                > > ode mnie :) Próbowałam ostatnio ze zmienianiem nicków, tak jak Ty kiedyś
                >
                > jeśli już, to proponuję "Unforgiven" - mam nadzieję, że zobaczyłaś ten film
                > (pamiętam Twoją "westernową" obietnicę)


                Pamiętam, pamiętam, nastawiłam się na tego Unforgivena, żeby móc się wreszcie
                odezwać na wątku filmowym ale niestety, niestety, nie udało się. Siła wyższa mi
                na drodze stanęła. Ale jak mnie zapytałeś w "Tylko szczerze..." obiecałam
                sobie, że go wypożyczę i odezwę się dopiero jak obejrzę, żebyś nie myślał, że
                się migam. Obejrzę na pewno :)


                • Gość: b a ja jak katarynka :) IP: *.biaman.pl 24.08.03, 17:09
                  kataryna.kataryna napisała:
                  > Pamiętam, pamiętam, nastawiłam się na tego Unforgivena, żeby móc się wreszcie
                  > odezwać na wątku filmowym ale niestety, niestety, nie udało się. Siła wyższa
                  mi
                  >
                  > na drodze stanęła. Ale jak mnie zapytałeś w "Tylko szczerze..." obiecałam
                  > sobie, że go wypożyczę i odezwę się dopiero jak obejrzę, żebyś nie myślał, że
                  > się migam. Obejrzę na pewno :)
                  >
                  OK, to w porządku. Żeby znać lepiej kontekst, warto też rzucić okiem na któryś
                  z filmów Sergio Leone oraz "Strzały o zmierzchu" i "Dziką bandę" Sama
                  Peckinpaha. Ewentualnie jeszcze "Gwiazdę szeryfa" Anthony Manna i rzecz
                  jasna "W samo południe" Zinnemana.
                  • kataryna.kataryna Re: a ja jak katarynka :) 24.08.03, 17:11
                    Gość portalu: b napisał(a):

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    > > Pamiętam, pamiętam, nastawiłam się na tego Unforgivena, żeby móc się wresz
                    > cie
                    > > odezwać na wątku filmowym ale niestety, niestety, nie udało się. Siła wyżs
                    > za
                    > mi
                    > >
                    > > na drodze stanęła. Ale jak mnie zapytałeś w "Tylko szczerze..." obiecałam
                    > > sobie, że go wypożyczę i odezwę się dopiero jak obejrzę, żebyś nie myślał,
                    > że
                    > > się migam. Obejrzę na pewno :)
                    > >
                    > OK, to w porządku. Żeby znać lepiej kontekst, warto też rzucić okiem na
                    któryś
                    > z filmów Sergio Leone oraz "Strzały o zmierzchu" i "Dziką bandę" Sama
                    > Peckinpaha. Ewentualnie jeszcze "Gwiazdę szeryfa" Anthony Manna i rzecz
                    > jasna "W samo południe" Zinnemana.


                    5 westernów za jednym zamachem? Nie wiem czy podołam :)
                    • Gość: b Re: a ja jak katarynka :) IP: *.biaman.pl 24.08.03, 17:13
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Gość portalu: b napisał(a):
                      >
                      > > kataryna.kataryna napisała:
                      > > > Pamiętam, pamiętam, nastawiłam się na tego Unforgivena, żeby móc się
                      > wresz
                      > > cie
                      > > > odezwać na wątku filmowym ale niestety, niestety, nie udało się. Siła
                      > wyżs
                      > > za
                      > > mi
                      > > >
                      > > > na drodze stanęła. Ale jak mnie zapytałeś w "Tylko szczerze..." obiec
                      > ałam
                      > > > sobie, że go wypożyczę i odezwę się dopiero jak obejrzę, żebyś nie my
                      > ślał,
                      > > że
                      > > > się migam. Obejrzę na pewno :)
                      > > >
                      > > OK, to w porządku. Żeby znać lepiej kontekst, warto też rzucić okiem na
                      > któryś
                      > > z filmów Sergio Leone oraz "Strzały o zmierzchu" i "Dziką bandę" Sama
                      > > Peckinpaha. Ewentualnie jeszcze "Gwiazdę szeryfa" Anthony Manna i rzecz
                      > > jasna "W samo południe" Zinnemana.
                      >
                      >
                      > 5 westernów za jednym zamachem? Nie wiem czy podołam :)

                      Podołasz. Wybieram dla Ciebie same najlepsze. tak naprawde sześć, bo po tych
                      pięciu oczywiście "Unforgiven". Właściwie to muszę jeszcze dorzucić "Małego
                      Wielkego Człowieka" z Dustinem Hoffmanem - a może już znasz?
                  • Gość: Knecht ...dlatego cieszę się z Twojej obietnicy IP: *.biaman.pl 24.08.03, 17:18
                    Chodzi mi po prostu o to, żeby tak błyskotliwa osoba jak Ty nie przegapiła w
                    swoim życiu jednej ważnej sfery rzeczywistości.
                    • kataryna.kataryna Re: ...dlatego cieszę się z Twojej obietnicy 24.08.03, 17:22
                      Gość portalu: Knecht napisał(a):

                      > Chodzi mi po prostu o to, żeby tak błyskotliwa osoba jak Ty nie przegapiła w
                      > swoim życiu jednej ważnej sfery rzeczywistości.


                      Obejrzę, obejrzę, tylko chwilowo muszę inne sfery rzeczywistości przywracać do
                      właściwych proporcji :)
                      • Gość: b o mocy sprawczej IP: *.biaman.pl 24.08.03, 17:41
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > Gość portalu: Knecht napisał(a):
                        >
                        > > Chodzi mi po prostu o to, żeby tak błyskotliwa osoba jak Ty nie przegapiła
                        > w
                        > > swoim życiu jednej ważnej sfery rzeczywistości.
                        >
                        >
                        > Obejrzę, obejrzę, tylko chwilowo muszę inne sfery rzeczywistości przywracać
                        do
                        > właściwych proporcji :)

                        OK, daj znać, jak się z tym uporasz :)
                        --
                        W wątku sportowym, w którym Cie parę dni temu przywitałem, odzywa się do
                        mnie "kataryna", tak po matczynemu. Nie masz czasu ani wielkiej ochoty śledzić,
                        kto i za kogo się podszywa, ale czuję w tym knowania Baśki, która za dużo
                        seriali się naoglądała i Agathy Christie naczytała. Myślę, że nie
                        uczestniczyłaś w tej krwawej jatce, którą sobie urządziliśmy w wątku o
                        Herbercie - w każdym razie brakowało mi tam głosu kataryny.kataryny.


                        • Gość: b nie mam IP: *.biaman.pl 24.08.03, 17:49
                          > mnie "kataryna", tak po matczynemu. Nie masz czasu ani wielkiej ochoty
                          śledzić,

                          Cholera jasna, skąd sie to bierze? Miało być "nie mam", a wyszło 'nie masz'.
                        • kataryna.kataryna Re: o mocy sprawczej 24.08.03, 17:52
                          Gość portalu: b napisał(a):

                          > kataryna.kataryna napisała:
                          >
                          > > Gość portalu: Knecht napisał(a):
                          > >
                          > > > Chodzi mi po prostu o to, żeby tak błyskotliwa osoba jak Ty nie przeg
                          > apiła
                          > > w
                          > > > swoim życiu jednej ważnej sfery rzeczywistości.
                          > >
                          > >
                          > > Obejrzę, obejrzę, tylko chwilowo muszę inne sfery rzeczywistości przywraca
                          > ć
                          > do
                          > > właściwych proporcji :)
                          >
                          > OK, daj znać, jak się z tym uporasz :)
                          > --
                          > W wątku sportowym, w którym Cie parę dni temu przywitałem, odzywa się do
                          > mnie "kataryna", tak po matczynemu. Nie masz czasu ani wielkiej ochoty
                          śledzić,
                          >
                          > kto i za kogo się podszywa, ale czuję w tym knowania Baśki, która za dużo
                          > seriali się naoglądała i Agathy Christie naczytała. Myślę, że nie
                          > uczestniczyłaś w tej krwawej jatce, którą sobie urządziliśmy w wątku o
                          > Herbercie - w każdym razie brakowało mi tam głosu kataryny.kataryny.



                          To matczyne na Sporcie to byłam ja :) Tam się często nie loguję bo kultura
                          większa niż na Kraju i nikt się pode mnie nie podszywa. A w jatce na wątku
                          herbertowym nie uczestniczyłam chociaż, tak jak napisałam, miałam wielką ochotę
                          ale mniej odwagi, bałam się, że jeszcze bardziej zaognię.
                          • Gość: b Re: o mocy sprawczej IP: *.biaman.pl 24.08.03, 17:56
                            kataryna.kataryna napisała:

                            To matczyne na Sporcie to byłam ja :) Tam się często nie loguję bo kultura
                            > większa niż na Kraju i nikt się pode mnie nie podszywa. A w jatce na wątku
                            > herbertowym nie uczestniczyłam chociaż, tak jak napisałam, miałam wielką
                            ochotę
                            >
                            > ale mniej odwagi, bałam się, że jeszcze bardziej zaognię.

                            Tak jak napisałem, zabrakło mi tam Twojego świadectwa. Ale też pewnie prawda,
                            że lepiej trzeba mi było było trzymac język za zębami, choć z innych powodów..
                            • kataryna.kataryna Re: o mocy sprawczej 24.08.03, 17:57
                              Gość portalu: b napisał(a):

                              > kataryna.kataryna napisała:
                              >
                              > To matczyne na Sporcie to byłam ja :) Tam się często nie loguję bo kultura
                              > > większa niż na Kraju i nikt się pode mnie nie podszywa. A w jatce na wątku
                              >
                              > > herbertowym nie uczestniczyłam chociaż, tak jak napisałam, miałam wielką
                              > ochotę
                              > >
                              > > ale mniej odwagi, bałam się, że jeszcze bardziej zaognię.
                              >
                              > Tak jak napisałem, zabrakło mi tam Twojego świadectwa. Ale też pewnie prawda,
                              > że lepiej trzeba mi było było trzymac język za zębami, choć z innych powodów..


                              Z innych powodów?

                              • Gość: b Re: o mocy sprawczej IP: *.biaman.pl 24.08.03, 18:02
                                kataryna.kataryna napisała:

                                >
                                > Z innych powodów?

                                niż te, które podsuwa bb.

                                ..bo rozmowa (czyt: jatka) nie dała żadnych sensownych efektów - poza tymi, że
                                bardziej się nawzajem poznaliśmy. Baśka już wie, że bratek to nie jest ten sam
                                gościu, którego sobie wyobrażała kiedyś (no i Ty też przestajesz mnie
                                poznawać:) ), i vice versa.
                                I już.

                        • basia.basia knowania wrednej jednej 26.08.03, 15:43
                          Babska ciekawość mnie zżera.
                          Gdzieżesz to Kataryna "po matczynemu" ... ?

                          • kataryna.kataryna Re: knowania wrednej jednej 27.08.03, 10:14
                            basia.basia napisała:

                            > Babska ciekawość mnie zżera.
                            > Gdzieżesz to Kataryna "po matczynemu" ... ?


                            Na Sporcie:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=7537797


            • Gość: Katarzyna [...] IP: *.sympatico.ca 24.08.03, 16:56
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • kataryna.kataryna Re: ba˛dz´... 24.08.03, 17:13
                Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

                > kataryna.kataryna napisa?a:
                >
                > > Próbowa?am ostatnio ze zmienianiem nicków, tak jak Ty kiedys´
                >
                > Biaman nie jedno imie ma, hehe ... psychole, chorzy i pojebani, Wam
                > niebo jest obiecane!


                Widzisz, nawet ty masz jakąś przyszłość.
                • Gość: Katarzyna [...] IP: *.sympatico.ca 24.08.03, 17:58
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • kataryna.kataryna [...] 24.08.03, 18:04
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: b Re: ba˛dz´... IP: *.biaman.pl 24.08.03, 18:05

                      Coż, jednak mnie wyprzedzilas. Ale admin wreszcie zrobil, co do niego należy,
                      choć trochę późno.
                      • Gość: Katarzyna Re: ba˛dz´... IP: *.sympatico.ca 24.08.03, 18:06
                        Bialystock forever!
                      • Gość: Katarzyna [...] IP: *.sympatico.ca 24.08.03, 18:16
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: b do k IP: *.biaman.pl 24.08.03, 18:04
                  Kaśka, proszę nie odpowiadaj na posty Pomocnego, choćby nie wiem co. Bo jak
                  zaczniesz i ja przestane sie powstrzymywać, a na prawdę na listy do debila
                  szkoda tracić czas.
                  • kataryna.kataryna Re: do k 24.08.03, 18:34
                    Gość portalu: b napisał(a):

                    > Kaśka, proszę nie odpowiadaj na posty Pomocnego, choćby nie wiem co. Bo jak
                    > zaczniesz i ja przestane sie powstrzymywać, a na prawdę na listy do debila
                    > szkoda tracić czas.


                    Już nie będę, źle na tym wyszłam, Admin mnie wyciął i głupio mi jak nie wiem bo
                    nigdy mi się to nie zdarzyło :)
                    • Gość: b Re: do k IP: *.biaman.pl 24.08.03, 18:38
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Gość portalu: b napisał(a):
                      >
                      > > Kaśka, proszę nie odpowiadaj na posty Pomocnego, choćby nie wiem co. Bo ja
                      > k
                      > > zaczniesz i ja przestane sie powstrzymywać, a na prawdę na listy do debila
                      >
                      > > szkoda tracić czas.
                      >
                      >
                      > Już nie będę, źle na tym wyszłam, Admin mnie wyciął i głupio mi jak nie wiem
                      bo
                      >
                      > nigdy mi się to nie zdarzyło :)

                      Powinien wyciąć i mój z powodu koszmarnego błędu - ale to wina raczej grubych
                      paluchów i klawiatury, nie umysłu mego - tak źle jeszcze nie jest.
              • Gość: Katarzyna [...] IP: *.sympatico.ca 24.08.03, 18:10
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kataryna.kataryna O jaki wstyd! 24.08.03, 18:28
      Tyle miesięcy pilnowania się, żeby nie bluznąć na Grupę TW a tu taki wstyd!
      Admin mnie wyciął, chyba się pod ziemię zapadnę, taki obciach. Za co? Przecież
      tam nawet bluzga nie było? Pocieszam się, że może to za zacytowanie posta
      Katarzyny wyciętego wcześniej. Łatwiej bym to zniosła gdyby mnie za jakieś
      polityczne sprawy wyciął, a tu obyczajówka.
      • Gość: b Re: O jaki wstyd! IP: *.biaman.pl 24.08.03, 18:33
        kataryna.kataryna napisała:

        > Tyle miesięcy pilnowania się, żeby nie bluznąć na Grupę TW a tu taki wstyd!
        > Admin mnie wyciął, chyba się pod ziemię zapadnę, taki obciach. Za co?
        Przecież
        > tam nawet bluzga nie było? Pocieszam się, że może to za zacytowanie posta
        > Katarzyny wyciętego wcześniej. Łatwiej bym to zniosła gdyby mnie za jakieś
        > polityczne sprawy wyciął, a tu obyczajówka.

        Ale pierwsze szlify masz - to też powód do dumy:)
        Oglądasz Drummonda? To hańba, że telewizja dyktuje, jak maja przebiegać zawody
        lekkoatletyczne. Przeciez gdyby nie ten idiotyczny przepis o jednym
        falstarcie... paranoja.
        • kataryna.kataryna Re: O jaki wstyd! 24.08.03, 18:37
          Gość portalu: b napisał(a):

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Tyle miesięcy pilnowania się, żeby nie bluznąć na Grupę TW a tu taki wstyd
          > !
          > > Admin mnie wyciął, chyba się pod ziemię zapadnę, taki obciach. Za co?
          > Przecież
          > > tam nawet bluzga nie było? Pocieszam się, że może to za zacytowanie posta
          > > Katarzyny wyciętego wcześniej. Łatwiej bym to zniosła gdyby mnie za jakieś
          >
          > > polityczne sprawy wyciął, a tu obyczajówka.
          >
          > Ale pierwsze szlify masz - to też powód do dumy:)
          > Oglądasz Drummonda? To hańba, że telewizja dyktuje, jak maja przebiegać
          zawody
          > lekkoatletyczne. Przeciez gdyby nie ten idiotyczny przepis o jednym
          > falstarcie... paranoja.


          Podobno na piłkę nożną też się czają, były jakieś pomysły wprowadzenia
          dodatkowych przerw (na reklamy, oczywiście) ale piłka na szczęście od lat jest
          taka sama i tak łatwo się nie poddaje pomysłom racjonalizatorskim.
        • kataryna.kataryna Ale się strachu najadłam 24.08.03, 18:38
          Wysyłam wiadomość a tu mi wyskakuje, że nie może być wysłana bo błąd serwera,
          myślałam, że mnie zabanowali :)
          • Gość: Pomocny Re: Ale się strachu najadłam IP: 66.207.104.* 25.08.03, 14:45
            kataryna.kataryna napisała:

            > Wysyłam wiadomość a tu mi wyskakuje, że nie może być wysłana bo błąd serwera,
            > myślałam, że mnie zabanowali :)

            A moze zje banana?
          • Gość: Kali Re: Ale się strachu najadłam IP: *.mccd.edu 25.08.03, 20:19
            kataryna.kataryna napisała:

            > Wysyłam wiadomość a tu mi wyskakuje, że nie może być wysłana bo błąd serwera,
            > myślałam, że mnie zabanowali :)

            Ja tez sie najadlem...
            Kataryno,musisz tu "byc",bo zza Wielkiej Wody i codzien
            wedrowke "jedynej" Rzeczywistosci zaczynam od czytania
            Twoich postow...zwl. na temat polityki medialnej!
            Przez ostatnie tygodnie nie moglem sobie znalesc miejsca!
            I nie musze Ci dodawac,ze "oficjalne kanaly",ktore coraz bardziej
            przypominaja "schylkowe PRL" z poznych lat 60-tych,
            doprowadzaja mnie do "niestrawnosci"...

            • Gość: Katarzyna Kataryna Fan Klub! IP: *.sympatico.ca 26.08.03, 01:53
              • Gość: Pomocny Re: Kataryna Fan Klub! IP: 66.207.104.* 26.08.03, 17:38
                Ostatnio go widzieli napranego w klubie, ale dla gejow! Przebiera sie za
                dziewczynke, hihihi ...
                • Gość: kataryna Re: Kataryna Fan Klub! IP: 139.151.250.* 27.08.03, 02:50
                  A ty juz nie jestes mi POMOCNY...
                  • kataryna.kataryna Re: Kataryna Fan Klub! 27.08.03, 10:13
                    Gość portalu: kataryna napisał(a):

                    > A ty juz nie jestes mi POMOCNY...


                    Nie podszywaj się, żałosna istoto.
    • marcepanna czy Pan Biolog tez wielbiciel Kataryny? 27.08.03, 13:34
      • basia.basia Re: czy Pan Biolog tez wielbiciel Kataryny? 27.08.03, 14:20
        Marcee, nie rób tego.
        To nieładnie - po prostu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka