hawranekslonko
26.02.08, 15:44
Tlumaczenia dziennikarki sa w stylu "Misia".Chcialam kupic dom ,znalazlam
agencje nieruchomosci i jak zabraklo kasy agencja pozyczyla.Nie wiedzialam ze
agencja nalezy do kogos z rodziny P.Dochnala.Tak przechodzilismy....,z
tragarzami.Mogla byc sprytniejsza ,ale czego spodziewac sie po PISdzielczyni.