Dodaj do ulubionych

Wykształciuch............

28.02.08, 08:34
Nie potrafią przeczytać tekstu ze zrozumieniem, jakże to typowe, w
zamieszczonym wczoraj w wybiórczej odtajnionym dokumencie nie ma nawet
wzmianki o tym, że Premier zlecił zagłuszanie pielęgniarek, ale dla
wykształciuchów to nieważne już widzą oczami wyobraźni kaczora w pierdlu,
pomarzyć dobra rzecz, ach...............
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe dureń... 28.02.08, 09:12
      pisze tam zaledwie o podjęciu stosownych działań, także w zakresie
      bezpieczeństwa teleinformatycznego i łączności.
      a ci nadgorliwcy włączyli zagłuszarki. i to siedem dni wcześniej!
      • greg43 Re: samokrytyka????????????... 28.02.08, 10:01
        no właśnie, czyżbyś coś skumał???????
        • piglowacki „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 11:10

          Jarosław K.: …„Ja akurat w sprawie Krauzego nic publicznie nie powiedziałem, a
          niepublicznie wydawałem zalecenia bardzo proste: starać się, żeby ekspansja jego
          imperium była hamowana. Pomyłka zdarzyła się prezydentowi, bo Krauze zgłosił się
          do niego prosząc o zgodę na inwestycje paliwowe w Kazachstanie, co wpisywało się
          w naszą politykę.”…

          Jarosław K. wydał „niepublicznie zalecenia” !!!

          ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸

          Czy to chodzi o tą TOTAL INWIGILOWANIE i BRUŻDŻENIE poczynaniom Krauzego przez
          cichociemnych łapsów IV RP Godzili z ABW, bo naiwny „największy płatnik”
          ośmielił się w interesach PL mafii paliwowej bruździć, chciał dziób w szmalu z
          ropy zamoczyć, …

          No jak sądzisz, co jest NUMEREK w tym „„niepublicznym zaleceniu” na Krauzego ?

          > udupić <, > zniszczyć <, > podłożyć świnię <, … na pewno w ZADANIOWANIU nie
          ma, a cichociemne łapsy Godzilli i tak wiedziały „O CO CHODZI”.


          Czy Populista i Socjotechnik BEZ ZASAD za BOGA IV RzeszyPospolitej robił?

          „Jarosław, co bawił się w Boga”
          www.gazetawyborcza.pl/1,75968,4964846.html

          …”Jarosław Kaczyński przyznaje, że jako premier bawił się w Boga. Wydał
          urzędnikom polecenie, by szkodzili spółkom, których współwłaścicielem był znany
          biznesmen, "bo go cosik nie lubił".”…

          …”Jarosław Kaczyński był jednak Bogiem dobrotliwym. Potrafił na przykład
          przekazać część kompetencji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji "niektórym
          biskupom" (ciekawe którym?).”…

          …”Dla Jarosława Kaczyńskiego ważne jest nie prawo, ale sprawiedliwość, a jako
          Bóg sam wyrokuje, co jest sprawiedliwe, a co nie.”…

          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

          ”Wiecie co by było, gdyby nie było nocnej zmiany? Mielibyśmy w Polsce komunizm
          pełną gęba pod rządami komunistycznej partii PC. Szefem NBP byłby Żemek,
          oligarchami kręcącymi lody z Jarosławem Baksik i Gąsiorowski, prywatyzacje
          złodziejskie pod szyldem kumpla Dochnala, niejakiego Glapińskiego, …. Mięlibyśmy
          Macieja Zalewskiego, zamiast Rywina, mielibyśmy `Express Wieczorny' … zamiast
          gazety Wyborczej. Jednym słowem, Jarosław … to najbardziej wyrazista twarz III
          RP, on robił dokładnie to, co zarzuca innym.” - matka_kurka

          = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

          „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
          przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
          konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
          hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
          zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
          - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)
          • greg43 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 11:48
            Czyżby coś dotarło!!!!!!!!!!!
            • piglowacki Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 11:55

              To się NUMEREK obliż.
              • greg43 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 12:08
                Ja nie muszę, bo jej nie toczę ale tobie ty chyba już oczy zalała o rozumie nie
                mówiąc
                • ross128 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 12:10
                  Oczywiście że jej grzesiu nie toczysz. Jak to mawiali starożytni: z pustego to i
                  Salomon nie naleje :)
                  • greg43 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 12:20
                    piszesz o przestrzeni którą masz między między oczami a potylicą, tam gdzie
                    ludzie zwykle mają mózg??????
                    • ross128 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 12:23
                      grzesiu, skoro nie jesteś tego pewien (a kwestia ta jest stosunkowo prosta
                      przecież) i musisz o to pytać, to faktycznie masz jakieś poważne kłopoty z
                      wypełnieniem wzmiankowanej przestrzeni u ciebie, niebogo:)
                      • greg43 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 12:36
                        Jeśli chodzi o mnie to jest ok, to co winno być w tym miejscu jest i funkcjonuje
                        nie najgorzej ale czytając inne posty to mam niejakie wątpliwości czy jest to
                        zjawisko powszechne
                        • ross128 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 12:40
                          No grzesiu, jeśli masz wątpliwości czy twoje prawidłowe funkcjonowanie jest
                          zjawiskiem powszechnym to może do jakiegoś specjalisty po fachową pomoc się zgłoś?:)
                          • greg43 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 12:46
                            poddaję się, ręce mnie opadły
                            • ross128 Re: Została tylko piana na pys..... 28.02.08, 12:48
                              Nie bój nic, grzesiu, kiedyś w końcu będą normalnie funkcjonować:) To pewnie
                              tylko kolejny napad twoich wątpliwości:)
          • greg43 Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 11:50
            A Gadomski uzgodnił ten tekst, czy tak sam z siebie wypalił???????? Mnichnik
            mówił, że ten "super spec" od gospodarki wg GW uzgadnia swoje teksty z A.
            Guzowatym!!!!!!
            • piglowacki Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 11:57

              j.w.: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76314673&a=76325072
            • fury11 Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 12:17
              kolego tak wysoce intelektualny, to jest Gudzowaty, nie Guzowaty.
              Czytanie ze zrozumieniem się kłania
              • greg43 Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 12:23
                literówka, a ze zrozumieniem meritum masz jednak kłopot, popracuj nad tym to nie
                boli
            • woda.woda Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 12:19
              > A Gadomski tak sam z siebie wypalił????????

              Nie sam z siebie, tylko z dwururki

              • greg43 Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 12:22
                A to co innego, trafił jak zwykle
                • woda.woda Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 12:22
                  Ano trafił, bo widzę, że cię zabolało :)

                  Opatruneczek może? :)

                  • fury11 Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 13:01
                    literówka niby rzecz banalna, ale jak ktoś myli nazwiska, to myli
                    się i co do meritum zazwyczaj
                    • greg43 Re: „Jarosław, co bawił się w Boga” 28.02.08, 13:09
                      Ad rem??????????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka