Dodaj do ulubionych

Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i ABW

28.08.03, 12:08
Ponieważ na pytanie "kto stał za Rywinem" padła już jednoznaczna
odpowiedź (nikt), można się wziąć za dociekanie kto stał za
Kalasem. I bardzo jestem ciekawa co wymyśli Barcikowski. Jedno
jest pewne, ta sprawa daje Barcikowskiemu ostateczny pretekst do
nieuwzględnienia decyzji NSA w sprawie przywrócenia Kalasa do
pracy, bo specsłużby nie mogą wpuścić konia trojańskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: ronin Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: *.lanet.wroc.pl 28.08.03, 12:19
      LewAndowski jest nieugięty w dochodzeniu do prawdy i każde
      dochodzenie prawdy popiera. Dlatego wysoko ocenia Barcikowskiego
      - no bo jakże mogło by być inaczej, i równie wysoko ocenia
      prokuratorów dochodzących do prawdy w sprawie Rywina. Dlatego ta
      wysoka ocena pozwala przyjąć za pewnik, że odpowiedź na tak
      zadane pytanie: Co tam panie knujesz? - NIC... jest prawdziwa,
      wiarygodna i nie wymagająca sprawdzania.

      Bo nauczeni przez Halbera wiemy już dobrze, że:
      - chwała im i ich kolegom... precz z siepactwem... ch@#$(#* precz!
      • Gość: alicja Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: *.net.autocom.pl 29.08.03, 01:22
        Gość portalu: ronin napisał(a):

        > LewAndowski jest nieugięty w dochodzeniu do prawdy i każde
        > dochodzenie prawdy popiera. Dlatego wysoko ocenia
        Barcikowskiego
        > - no bo jakże mogło by być inaczej, i równie wysoko ocenia
        > prokuratorów dochodzących do prawdy w sprawie Rywina. Dlatego
        ta
        > wysoka ocena pozwala przyjąć za pewnik, że odpowiedź na tak
        > zadane pytanie: Co tam panie knujesz? - NIC... jest prawdziwa,
        > wiarygodna i nie wymagająca sprawdzania.>>
        ---------------------------
        No panie pośle śmiało. Dawno pan nie jątrzył. ...dochodzenie
        do prawdy? to nie pan. Medialność to pan.
        • Gość: b Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: *.biaman.pl 29.08.03, 01:34
          Gość portalu: alicja napisał(a):

          > Gość portalu: ronin napisał(a):
          >
          > > LewAndowski jest nieugięty w dochodzeniu do prawdy i każde
          > > dochodzenie prawdy popiera. Dlatego wysoko ocenia
          > Barcikowskiego
          > > - no bo jakże mogło by być inaczej, i równie wysoko ocenia
          > > prokuratorów dochodzących do prawdy w sprawie Rywina. Dlatego
          > ta
          > > wysoka ocena pozwala przyjąć za pewnik, że odpowiedź na tak
          > > zadane pytanie: Co tam panie knujesz? - NIC... jest prawdziwa,
          > > wiarygodna i nie wymagająca sprawdzania.>>
          > ---------------------------
          > No panie pośle śmiało. Dawno pan nie jątrzył. ...dochodzenie
          > do prawdy? to nie pan. Medialność to pan.

          Ciekawie powiedziane. Widzę nastepny post - lecę!
    • minderbinder1 Lew Andowski! 28.08.03, 12:34
      Chłop ma ostatnio dużo afer do rozwikłania. Na całe szczęście może liczyć na
      pomoc Trybuny. A jak już Barański wyciągnie kwity na Szwedowskiego, to Lew
      Andowski nie będzie miał już najnmiejszych wątpliwości.
    • Gość: Kalina Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: Lokis* 28.08.03, 13:04
      Niewiarygodne,że tacy ludzie jak Kolasa mogli kiedyś pracować w
      służbach specjalnych.Wygląd,sposób wysławiania oraz brak
      odpornosci na sytuacje stresowe powinien eliminować tego typu
      ludzi w pracy w instytucjach państwowych a szczególnie UOP.Czasy
      dawania stanowisk za spanie na styropianie powinny przejść do
      niechlubnej historii naszego państwa.Ponadto uważałem,że w
      służbach specjalnych mogą pracować ludzie nie karani i
      przstrzegający prawo.Dziękuję TV,że pokazuje twarze
      tych"Orłów"bo tak może bym uwierzył w ich "osiągnięcia w
      służbie".
      • kataryna.kataryna Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB 28.08.03, 13:14
        Gość portalu: Kalina napisał(a):

        > Niewiarygodne,że tacy ludzie jak Kolasa mogli kiedyś pracować w
        > służbach specjalnych.Wygląd,sposób wysławiania oraz brak
        > odpornosci na sytuacje stresowe powinien eliminować tego typu
        > ludzi w pracy w instytucjach państwowych a szczególnie UOP.Czasy
        > dawania stanowisk za spanie na styropianie powinny przejść do
        > niechlubnej historii naszego państwa.Ponadto uważałem,że w
        > służbach specjalnych mogą pracować ludzie nie karani i
        > przstrzegający prawo.Dziękuję TV,że pokazuje twarze
        > tych"Orłów"bo tak może bym uwierzył w ich "osiągnięcia w
        > służbie".


        Niekarani? W ten sposób w służbach specjalnych po 89 mieliby szanse pracować SB-
        ecy, za komuny niekarani, wstępu nie miałyby natomiast całe rzesze przyzwoitych
        a na przykład karanych za kolportaż ulotek. Całe szczęście, że po obaleniu
        komuny nikt nie miał takich pomysłów jak Twoje bo ładnie dzisiaj służby
        wyglądałyby jeszcze gorzej. A co powiesz na Krzyż Zasługi dla Kalasa za
        obronienie przed spaleniem stery SB-eckich akt? Mniej ważny niż jego twarz i
        to, że się trochę jąka? Chyba się za dużo filmów sensacyjnych naoglądałeś,
        służby specjalne to nie ponurzy panowie w prochowcach, tam się liczy to co się
        ma w głowie bo mózg - a nie wygląd - jest głównym narzędziem pracy. A Kalasa
        był podobno w tym bardzo dobry. Ale rozumiem, że image Barcikowskiego bardziej
        przystaje do wyobrażeń agenta służb specjalnych.
        • Gość: XYZ Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.97.130.* 28.08.03, 14:17
          Ten Krzyz Zasługi, to nie jest za uratowanie TEJ sterty akt, ale
          za spalenie TEJ DRUGIEJ sterty. Może właśnie akta "BOLKA" wtedy
          przepadły?
          • doro6 A ta wiadomość to od posła Jagiełły, czy wprost .. 28.08.03, 16:06
            Tomku

            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > Ten Krzyz Zasługi, to nie jest za uratowanie TEJ sterty akt, ale
            > za spalenie TEJ DRUGIEJ sterty. Może właśnie akta "BOLKA" wtedy
            > przepadły?
            • Gość: XYZ Re: Nie! Od posła Macierewicza. IP: 217.97.130.* 29.08.03, 08:18
        • Gość: b.arbarzyńca ponurzy panowie dwaj (lub więcej) IP: *.biaman.pl 28.08.03, 15:45
          kataryna.kataryna napisała:

          >>
          > Niekarani? W ten sposób w służbach specjalnych po 89 mieliby szanse pracować
          SB
          > -
          > ecy, za komuny niekarani, wstępu nie miałyby natomiast całe rzesze
          przyzwoitych
          >
          > a na przykład karanych za kolportaż ulotek. Całe szczęście, że po obaleniu
          > komuny nikt nie miał takich pomysłów jak Twoje bo ładnie dzisiaj służby
          > wyglądałyby jeszcze gorzej. A co powiesz na Krzyż Zasługi dla Kalasa za
          > obronienie przed spaleniem stery SB-eckich akt? Mniej ważny niż jego twarz i
          > to, że się trochę jąka? Chyba się za dużo filmów sensacyjnych naoglądałeś,
          > służby specjalne to nie ponurzy panowie w prochowcach, tam się liczy to co
          się
          > ma w głowie bo mózg - a nie wygląd - jest głównym narzędziem pracy. A Kalasa
          > był podobno w tym bardzo dobry. Ale rozumiem, że image Barcikowskiego
          bardziej
          > przystaje do wyobrażeń agenta służb specjalnych.

          Ale przyznaj, że niezależnie od wszystkiego Szmajdziński czy Czarzasty
          (przykłady pierwsze z brzegu) nadawaliby się do służb specjalnych, oczywiscie
          wg wyobrazonego imadżu kariny tudzież Barcikowskiego.
          • Gość: b.arbarzyńca nie mówiąc o IP: *.biaman.pl 28.08.03, 15:46
            Jaskierni czy Wunderbarze. Well, W. to od razu starszym śledczym bym zrobił.
            • kataryna.kataryna Re: nie mówiąc o 28.08.03, 15:52
              Gość portalu: b.arbarzyńca napisał(a):

              > Jaskierni czy Wunderbarze. Well, W. to od razu starszym śledczym bym zrobił.


              Z Wunderbarem jest ten problem, że on taki bardziej bojący jest i byle Zarębski
              go śmiertelnie wystraszyć może.
    • marcepanna MOja KOchana Kataryno 28.08.03, 13:11
      ja nie wiem ale czy Ty raczylas widziec i slyszec tego pana Kalasa????
      ja nie wiem ale ja kogos tak wygladajacego i gadajacego w zyciu bym nie
      zatrudnila, to oblesne ciele i tyle, zwyczajnie NIK sie go chcial pozbyc za
      wszelka cene tylko nieudolnie im to bardzo poszlo i stad masz znowu co
      komentowac
      pozdrawiam bardzo unizenie (zeby Pan ADmin nie chcial mnie wyciac bo przeciez
      zawsze on robi to co tobie sie podoba, nie nam- swoja droga chyba bardzo cie to
      cieszy i nie masz co narzeka, jestus tutaj nie do ruszenia wszak- skladnia na
      opak ale piszem na kolanie)
      lafirynda
      • kataryna.kataryna Re: MOja KOchana Kataryno 28.08.03, 13:22
        marcepanna napisała:

        > ja nie wiem ale czy Ty raczylas widziec i slyszec tego pana Kalasa????
        > ja nie wiem ale ja kogos tak wygladajacego i gadajacego w zyciu bym nie
        > zatrudnila, to oblesne ciele i tyle, zwyczajnie NIK sie go chcial pozbyc za
        > wszelka cene tylko nieudolnie im to bardzo poszlo i stad masz znowu co
        > komentowac


        Już napisałam co sądzę o ocenianiu przydatności do pracy wybitnie umysłowej na
        podstawie wyglądu fizycznego. W to, że NIK się chciał go pozbyć i ABW do tego
        zatrudnił jakoś trudno mi uwierzyć. Bez względu na to jak się potoczy sprawa
        Kalasa, kwestionowanie jego przydatności i osiągnięć na podstawie wyglądu jest
        nieprzyzwoite. Tego Krzyża Zasługi za darmo nie dostał. Ani nie za styropian.


        > pozdrawiam bardzo unizenie (zeby Pan ADmin nie chcial mnie wyciac bo przeciez
        > zawsze on robi to co tobie sie podoba, nie nam- swoja droga chyba bardzo cie
        to
        >
        > cieszy i nie masz co narzeka, jestus tutaj nie do ruszenia wszak- skladnia na
        > opak ale piszem na kolanie)
        > lafirynda


        Widzę, że teoria o moich konszachtach z adminami i do Ciebie przemawia. Szkoda,
        że to nieprawda. Otóż wyobraź sobie, że mnie też wycinają (raz, ostatnio),
        chociaż może rzadziej niż innych bo się bardziej kontroluję. I nikt nie jest
        szykanowany za to, że mnie nie lubi, tylko za to, że nie zawsze potrafi to
        wyrazić bez bluzgów. Ty więc jesteś bezpieczna.
      • pokrzywa.pokrzywa Re: MOja KOchana Kataryno 28.08.03, 13:24
        marcepanna napisała:

        > ja nie wiem ale ja kogos tak wygladajacego i gadajacego
        > w zyciu bym nie zatrudnila, to oblesne ciele i tyle,

        Jak już mowa o Robercie Kwiatkowskim. Ktoś go jednak
        zatrudnił. :)
        • Gość: Ayran Re: MOja KOchana Kataryno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 17:06
          pokrzywa.pokrzywa napisał:

          > marcepanna napisała:
          >
          > > ja nie wiem ale ja kogos tak wygladajacego i gadajacego
          > > w zyciu bym nie zatrudnila, to oblesne ciele i tyle,
          >
          > Jak już mowa o Robercie Kwiatkowskim. Ktoś go jednak
          > zatrudnił. :)

          A jak w takim razie uzasadnić zatrudnienie Marka Wagnera, Pana Twardowskiego
          polskiego rządu? (śmieszy, tumani, przestrasza)


          Ay.
          • pokrzywa.pokrzywa Re: MOja KOchana Kataryno 29.08.03, 08:20
            Gość portalu: Ayran napisał(a):

            > A jak w takim razie uzasadnić zatrudnienie
            > Marka Wagnera, Pana Twardowskiego polskiego
            > rządu? (śmieszy, tumani, przestrasza)

            Groteską?

            Zapewne jest pracowity i całkowicie oddany.

    • Gość: leo Ty nic mądrego nie wymyślisz IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 13:48
      kataryna.kataryna napisała:

      > "..I bardzo jestem ciekawa co wymyśli Barcikowski.."

      Miał chłop rację, Kalas nie jest czysty jak awuesowski mocz.
      Więc weż się kataryna.kataryna walnij w durny łeb.walnij w durny łeb i
      przestań pisać bez sensu.i przestań pisać bez sensu.
      • lupus.lupus Re: Ty nic mądrego nie wymyślisz 28.08.03, 13:56
        Gość portalu: leo napisał(a):

        > walnij w durny łeb.walnij w durny łeb i
        > przestań pisać bez sensu.i przestań pisać bez sensu.

        jąkasz się?
    • Gość: XYZ Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.97.130.* 28.08.03, 14:22
      Ciekawi mnie, że ta część z was, która nadal ABW krytykuje, nie
      zwróciła uwagi, na niezwykle powściągliwe wypowiedzi p.
      Miodowicza. Jak go znam, a wielokrotnie to udowadniał, gdyby
      znalazł się choćby cień podsawy do dowalenia SLD, Kostuś nie
      odmówiłby sobie takiej przyjemności. Z jego, a nie
      Lewandowskiego, wypowiedzi wnioskuję, że Kalasa ma coś za uszami
      i ABWera nie skiepściła.
      • Gość: Iggor Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.17.32.* 28.08.03, 14:49
        Gość portalu: XYZ napisał(a):

        > Ciekawi mnie, że ta część z was, która nadal ABW krytykuje, nie
        > zwróciła uwagi, na niezwykle powściągliwe wypowiedzi p.
        > Miodowicza. Jak go znam, a wielokrotnie to udowadniał, gdyby
        > znalazł się choćby cień podsawy do dowalenia SLD, Kostuś nie
        > odmówiłby sobie takiej przyjemności. Z jego, a nie
        > Lewandowskiego, wypowiedzi wnioskuję, że Kalasa ma coś za uszami
        > i ABWera nie skiepściła.
        To że coś tam jest to prawda. Były rozmowy dwóch przyjaciół pod hasłem co tam
        słychać w firmie. I zapewne dotyczyły spraw objętych tajemnicą służbową. Tylko,
        że jedynie wczoraj Barcikowski dwukrotnie ujawnił analogiczne tajemnice i to:
        a) poprzez środki masowego przekazu;
        b) pozwalając na identyfikację swoich funkcjonariuszy.
        Tak więc nawet jeśli ABWera nie "skiepściła" przeprowadzając "rutynowe"
        działania wobec Kalasa, to skiepściła się podwójnie nie przeprowadzając ich
        wobec Barcikowskiego. Pan Barcikowski w trosce o apolityczność ABW powinien na
        to zwrócić uwagę swoim podwładnym.
        Warto też zwrócić uwagę, że Kalas robił kontrolę w KGHM i po tej kontroli
        skierowane zostało zawiadomienie dotyczące inwestycji w Kongu informujące o
        niegospodarności na kwotę 300 mln zł. Informacje, że prokuratura nie zajmie się
        tą sprawą oraz o zatrzymaniu Kalasa pojawiły się w mediach tego samego dnia.
        • Gość: leo Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 15:07
          Gość portalu: Iggor napisał(a):
          > Warto też zwrócić uwagę, że Kalas robił kontrolę w KGHM i po tej kontroli
          > skierowane zostało zawiadomienie dotyczące inwestycji w Kongu informujące o
          > niegospodarności na kwotę 300 mln zł.

          Za taką kontrolę społecznych pieniędzy powinien zostać wyjebany na zbitego ryja
          z NIK-u. Znalazł 300 baniek, a nad stratą kilku miliardów przeszedł do porządku
          dziennego. Nic dziwnego, że takiego bystrzaka nie chcą w ABW.
        • Gość: XYZ Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.97.130.* 28.08.03, 15:08
          Gość portalu: Iggor napisał(a):

          > Gość portalu: XYZ napisał(a):
          >
          > > Ciekawi mnie, że ta część z was, która nadal ABW krytykuje,
          nie
          > > zwróciła uwagi, na niezwykle powściągliwe wypowiedzi p.
          > > Miodowicza. Jak go znam, a wielokrotnie to udowadniał, gdyby
          > > znalazł się choćby cień podsawy do dowalenia SLD, Kostuś nie
          > > odmówiłby sobie takiej przyjemności. Z jego, a nie
          > > Lewandowskiego, wypowiedzi wnioskuję, że Kalasa ma coś za
          uszami
          > > i ABWera nie skiepściła.
          > To że coś tam jest to prawda. Były rozmowy dwóch przyjaciół
          pod hasłem co tam
          > słychać w firmie. I zapewne dotyczyły spraw objętych tajemnicą
          służbową. Tylko,
          >
          > że jedynie wczoraj Barcikowski dwukrotnie ujawnił analogiczne
          tajemnice i to:
          > a) poprzez środki masowego przekazu;
          > b) pozwalając na identyfikację swoich funkcjonariuszy.
          > Tak więc nawet jeśli ABWera nie "skiepściła"
          przeprowadzając "rutynowe"
          > działania wobec Kalasa, to skiepściła się podwójnie nie
          przeprowadzając ich
          > wobec Barcikowskiego. Pan Barcikowski w trosce o apolityczność
          ABW powinien na
          > to zwrócić uwagę swoim podwładnym.
          > Warto też zwrócić uwagę, że Kalas robił kontrolę w KGHM i po
          tej kontroli
          > skierowane zostało zawiadomienie dotyczące inwestycji w Kongu
          informujące o
          > niegospodarności na kwotę 300 mln zł. Informacje, że
          prokuratura nie zajmie się
          >
          > tą sprawą oraz o zatrzymaniu Kalasa pojawiły się w mediach
          tego samego dnia.
          Ciekawe, że opozycyjni członkowie komisji ds. służb specjalnych
          nic o tym nie mówią. Sprawa Konga to czas władzy SLD, ale z
          poprzedniej bytności u władzy, 93-97. AWS i p.Kalasa mieli 4
          lata na rozszarpanie komuchów. Mieli UOP-Paubicki, MSWiA-
          Biernacki, prokuraturę-Kaczyński i Wasserman. Ci panowie raczej
          do "gołębi" nie należą. Nagle "samotny szeryf" Kalasa, w mieści
          bezprawia, po latach wyciąga "strae kotlety" i jest wielce
          zdziwiony, że prokuratura ma to gdzieś. AA możę odwrócić
          sytuację? Kalasa ogłasza, że złożył doniesienie na KGHM w
          sprawie Konga, wiedząc że prokuratura odmówi wszczęcia
          postępowania (było już prowadzone)poto by móc powiedzieć, że
          broni ona SLD. Jest możliwe? Jest. A tekstem "To że coś tam jest
          to prawda. Były rozmowy dwóch przyjaciół pod hasłem co tam
          słychać w firmie", to juz przesadziłeś. Oczywiście biedne żuczki
          spotkały się żeby pogadać co tam u cioci Jadzi z Koluszek, a
          wstrętne sldowskie psy ich pozamykały.
          • Gość: Iggor Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.17.32.* 28.08.03, 15:21
            Gość portalu: XYZ napisał(a):
            "A tekstem "To że coś tam jest
            > to prawda. Były rozmowy dwóch przyjaciół pod hasłem co tam
            > słychać w firmie", to juz przesadziłeś. Oczywiście biedne żuczki
            > spotkały się żeby pogadać co tam u cioci Jadzi z Koluszek, a
            > wstrętne sldowskie psy ich pozamykały."

            Pamiętaj, że zgodnie z prawem obaj są pracownikami ABW. Rozmawali o tym co się
            dzieje w firmie w której obaj pracują. A że firma ta niemal w całości zajmuje
            się sprawami objętymi tajemnicą to też i takie sprawy pewnie poruszali. Pytanie
            jaka jest szkodliwość społeczna tego zdarzenia? Ja jej nie dostrzegam.
            Natomiast pan Barcikowski narażał swoich podwładnych ujawniając ich dane
            osobowe. Tu moim zdaniem szkodliwość jest ewidentna, a i w historii służb
            specjalnych jest to zapewne kuriozalny precedens.
            • Gość: XYZ Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.97.130.* 28.08.03, 15:35
              Gość portalu: Iggor napisał(a):

              > Gość portalu: XYZ napisał(a):
              > "A tekstem "To że coś tam jest
              > > to prawda. Były rozmowy dwóch przyjaciół pod hasłem co tam
              > > słychać w firmie", to juz przesadziłeś. Oczywiście biedne
              żuczki
              > > spotkały się żeby pogadać co tam u cioci Jadzi z Koluszek, a
              > > wstrętne sldowskie psy ich pozamykały."
              >
              > Pamiętaj, że zgodnie z prawem obaj są pracownikami ABW.
              Rozmawali o tym co się
              > dzieje w firmie w której obaj pracują. A że firma ta niemal w
              całości zajmuje
              > się sprawami objętymi tajemnicą to też i takie sprawy pewnie
              poruszali. Pytanie
              >
              > jaka jest szkodliwość społeczna tego zdarzenia? Ja jej nie
              dostrzegam.
              > Natomiast pan Barcikowski narażał swoich podwładnych
              ujawniając ich dane
              > osobowe. Tu moim zdaniem szkodliwość jest ewidentna, a i w
              historii służb
              > specjalnych jest to zapewne kuriozalny precedens.
              Na szczęście to sądy decydują czy cos ma znaczną szkodliwość
              społeczną. Nie ty. Dla ciebie szkodliwe społecznie jest wszystko
              co robi lewica.
              • Gość: Iggor Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.17.32.* 28.08.03, 16:08
                Gość portalu: XYZ napisał(a):
                > "Na szczęście to sądy decydują czy cos ma znaczną szkodliwość
                > społeczną".
                W sprawie Kalasa sąd się już wypowiedział. Zobaczymy co zadecyduje w sprawie
                Barcikowskiego.
                • Gość: XYZ Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.97.130.* 29.08.03, 08:20
                  Gość portalu: Iggor napisał(a):

                  > Gość portalu: XYZ napisał(a):
                  > > "Na szczęście to sądy decydują czy cos ma znaczną
                  szkodliwość
                  > > społeczną".
                  > W sprawie Kalasa sąd się już wypowiedział. Zobaczymy co
                  zadecyduje w sprawie
                  > Barcikowskiego.
                  W sprawie Kalas sąd uznał, że nie zachodzi obawa utrudniania
                  postępowania ze strony podejżanego. Nic nie ma o popełnieniu
                  przestepstwa, ani społecznej szkodliwości. To się rozstrzyga w
                  procesie.
              • doro6 No bo ostatnio jest., tak się złożyło 28.08.03, 16:14
                No bo jest. A sądy decydują różnie.Inaczej w Kielcach, inaczej w Białogardzie.


                Gość portalu: XYZ napisał(a):

                > Na szczęście to sądy decydują czy cos ma znaczną szkodliwość
                > społeczną. Nie ty. Dla ciebie szkodliwe społecznie jest wszystko
                > co robi lewica.
      • doro6 XYZ o sprawie Kalasa i AB 28.08.03, 16:21
        Co ty, Tomuś pleciesz ? Miodowicz udowadniał wielokrotnie, ze Ty go znasz ?
        Odpocznij trochę,bo znów mnie wzruszasz, a to wtedy piszę "mój Andriusza"

        Gość portalu: XYZ napisał(a):


        > Miodowicza. Jak go znam, a wielokrotnie to udowadniał, gdyby
        > znalazł się choćby cień podsawy do ...
        • Gość: XYZ Re: XYZ o sprawie Kalasa i AB IP: 217.97.130.* 29.08.03, 08:24
          doro6 napisał:

          > Co ty, Tomuś pleciesz ? Miodowicz udowadniał wielokrotnie, ze
          Ty go znasz ?
          > Odpocznij trochę,bo znów mnie wzruszasz, a to wtedy
          piszę "mój Andriusza"
          >
          > Gość portalu: XYZ napisał(a):
          >
          >
          > > Miodowicza. Jak go znam, a wielokrotnie to udowadniał, gdyby
          > > znalazł się choćby cień podsawy do ...
          >
          Ciekawi mnie jedno: dlaczego nazywasz mnie Tomuś????? Nie mam
          tak na imię. Andrjusze też nie (zdecyduj się). A to zdanie to
          skrót myślowy. Nie znam go (Miodowicza)osobiście, ale znam
          metody jego działania. Wielokrotnie udowadniał, że jak jest
          mozliwość dopieprzyć komuchom, to zawsze kożysta.
          • doro6 Re: XYZ o sprawie Kalasa i AB 29.08.03, 09:11
            cześć,
            Tomuś , bo niewierny Tomasz nie wierzy własnym uszom ani oczom, tylko
            propagandzie o wieloletniej tradycji, a Andriusza, gdy mnie Twoja ideowość
            wzrusza ( niestety prowadzi Cię ona do jednostronności).
            Ja to gdzieś wyjaśniałem ( i jedno i drugie), ale napisałeś swoje i nie
            zauważyłeś
            Pozdr
            R.

            Gość portalu: XYZ napisał(a):

            > doro6 napisał:
            >
            > > Co ty, Tomuś pleciesz ? Miodowicz udowadniał wielokrotnie, ze
            > Ty go znasz ?
            > > Odpocznij trochę,bo znów mnie wzruszasz, a to wtedy
            > piszę "mój Andriusza"
            > >
            > > Gość portalu: XYZ napisał(a):
            > >
            > >
            > > > Miodowicza. Jak go znam, a wielokrotnie to udowadniał, gdyby
            > > > znalazł się choćby cień podsawy do ...
            > >
            > Ciekawi mnie jedno: dlaczego nazywasz mnie Tomuś????? Nie mam
            > tak na imię. Andrjusze też nie (zdecyduj się). A to zdanie to
            > skrót myślowy. Nie znam go (Miodowicza)osobiście, ale znam
            > metody jego działania. Wielokrotnie udowadniał, że jak jest
            > mozliwość dopieprzyć komuchom, to zawsze kożysta.
            • Gość: XYZ Re: XYZ o sprawie Kalasa i AB IP: 217.97.130.* 29.08.03, 10:21
              Nie czytam wszystkich postów, więc masz rację gdzieś mi twoje
              umknęły. Zarzucasz mi jdnostronność?? Hehehehe ty akurat jesteś,
              tą osobą, która pierwsza może we mnie rzucić kamieniem.
              Rozumiem, że kiedy bezmyślnie zacznę przyjmować, to co mi
              serwuje czarna struktur albo "Wybiórcza" stanę się wiernym, a
              kiedy bez opamiętania zacznę nawalać w czerwonych stane
              się "wielostronnym". Wiesz co??? Mów mi Tomuś Andriejewicz.
    • Gość: tygiel... Ty wiesz! Rzuć palenie, będziesz miał zawał. IP: *.pl / 192.168.100.* 28.08.03, 18:28
      Nie należy żałować zwiędłych kwiatów, to już kompost i ferment poleciał.
      Patrzcie na sondaże. Bądź ogrodnikem w słusznej sprawie!
    • Gość: aska 95 [...] IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 28.08.03, 20:40
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • antykagan Re: Aska 95 - czerwony garkotluk 28.08.03, 20:53
        Jestes glupim prymitywnym czerwonym chamem/chamką. Wroc do garow.., chociaz
        jezeli tak gotujesz, jak piszesz.. to nie zazdroszcze konsumentom.
        PS. 95 to twoj iloraz inteligencji??
        • Gość: Emeryt Re:Człowieku, co Ty piszesz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.08.03, 21:03
          Kuchnię czerwonym chcesz zostawić?
          • Gość: bratek w uniesieniu pisał, dlatego tak pisał. IP: *.biaman.pl 28.08.03, 23:39
            Gość portalu: Emeryt napisał(a):

            > Kuchnię czerwonym chcesz zostawić?

            Nie przemyślał sprawy chłopak, ale intencje miał słuszne.
    • kataryna.kataryna Barcikowski, chłopie, co z tobą? 28.08.03, 22:02
      Barcikowski, chłopie, co z tobą? Twoja ekipa idzie przepraszać
      przestępcę, za to, że ci uwierzyła, że jest przestępcą, poseł
      składa wniosek do prokuratora, że ty jesteś przestępcą, koniec
      świata, pani Popiołkowa! Dobrze, że prokuratura apolityczna i
      wniosek Miodowicza wyląduje tam gdzie jego miejsce bo ładnie byś
      wyglądał. Ależ ty bracie masz straty w ludziach i sprzęcie. Dwaj
      cię z Kalasem zdradzali, jedną sam zdradziłeś dziennikarzom i
      jeszcze ci co się kajać do Kalasa poszli we własnym imieniu za
      to co na twoje polecenie robili, też niespecjalnie lojalni.
      • Gość: tomek 1 Re: Barcikowski, chłopie, co z tobą? IP: *.dial.netline.net.uk 29.08.03, 00:26
        kataryna.kataryna napisała:

        > Barcikowski, chłopie, co z tobą? Twoja ekipa idzie
        przepraszać
        > przestępcę, za to, że ci uwierzyła, że jest przestępcą, poseł
        > składa wniosek do prokuratora, że ty jesteś przestępcą,
        koniec
        > świata, pani Popiołkowa! Dobrze, że prokuratura apolityczna i
        > wniosek Miodowicza wyląduje tam gdzie jego miejsce bo ładnie
        byś
        > wyglądał. Ależ ty bracie masz straty w ludziach i sprzęcie.
        Dwaj
        > cię z Kalasem zdradzali, jedną sam zdradziłeś dziennikarzom i
        > jeszcze ci co się kajać do Kalasa poszli we własnym imieniu
        za
        > to co na twoje polecenie robili, też niespecjalnie lojalni.

        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

        Jasne. Kluczowym słowem tutaj jest słowo: "lojalność". Z tego
        co rozumiem nikt się do pana Kalasy nie przyszedł kajać. Kilku
        pracowników ABW, podobno przyszło do pana Kalasy by go
        przeprosić i, podczas tych przeprosin, mieli mu wtedy
        powiedzieć, że otrzymali fałszywne informacje o akcji
        aresztowania od swoich zwierzchników. To znaczy, możemy się
        domyślać, że kierownictwo SLD czy też ABW, stara się oczernić
        pana Kalasa z wiadomych powodów (wytropił on fałszerstwa w
        Raporcie Otwarcia pana premiera Leszka Millera). Nikt, w kraju
        cywilizowanym, nie jest groźnym przestępcą bez wyroku
        niezawisłego sądu. Zaś, można odnieść takie wrażenie, wedle
        wartości panów Barcikowskiego i Millera winien jest ten kto
        jest niewygodny politycznie. Nawet za cenę kłamstwa, które
        czyni z pracowników agencji bezpieczeństwa jakieś bezmyślne
        automaty niezdolne do własnej oceny sytuacji (pan Kalas nie
        jest groźnym przestępcą). Poniewieranie inteligencją swoich
        pracowników to bardzo głupia, krótkowzroczna i niemoralna
        polityka. Może to i dobrze, że pan Barcikowski nie ma o tym
        bladego pojęcia.

        Ci pracownicy ABW są ludźmi lojalnymi, wobec wartości których
        panowie Barcikowski i Miller nie rozumieją.

        Wydaje się więc, że ci pracownicy
      • Gość: tomek 1 Re: Barcikowski, chłopie, co z tobą? IP: *.dial.netline.net.uk 29.08.03, 00:27
        kataryna.kataryna napisała:

        > Barcikowski, chłopie, co z tobą? Twoja ekipa idzie
        przepraszać
        > przestępcę, za to, że ci uwierzyła, że jest przestępcą, poseł
        > składa wniosek do prokuratora, że ty jesteś przestępcą,
        koniec
        > świata, pani Popiołkowa! Dobrze, że prokuratura apolityczna i
        > wniosek Miodowicza wyląduje tam gdzie jego miejsce bo ładnie
        byś
        > wyglądał. Ależ ty bracie masz straty w ludziach i sprzęcie.
        Dwaj
        > cię z Kalasem zdradzali, jedną sam zdradziłeś dziennikarzom i
        > jeszcze ci co się kajać do Kalasa poszli we własnym imieniu
        za
        > to co na twoje polecenie robili, też niespecjalnie lojalni.

        XXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

        Jasne. Kluczowym słowem tutaj jest słowo: "lojalność". Z tego
        co rozumiem nikt się do pana Kalasy nie przyszedł kajać. Kilku
        pracowników ABW, podobno przyszło do pana Kalasy by go
        przeprosić i, podczas tych przeprosin, mieli mu wtedy
        powiedzieć, że otrzymali fałszywne informacje o akcji
        aresztowania od swoich zwierzchników. To znaczy, możemy się
        domyślać, że kierownictwo SLD czy też ABW, stara się oczernić
        pana Kalasa z wiadomych powodów (wytropił on fałszerstwa w
        Raporcie Otwarcia pana premiera Leszka Millera). Nikt, w kraju
        cywilizowanym, nie jest groźnym przestępcą bez wyroku
        niezawisłego sądu. Zaś, można odnieść takie wrażenie, wedle
        wartości panów Barcikowskiego i Millera winien jest ten kto
        jest niewygodny politycznie. Nawet za cenę kłamstwa, które
        czyni z pracowników agencji bezpieczeństwa jakieś bezmyślne
        automaty niezdolne do własnej oceny sytuacji (pan Kalas nie
        jest groźnym przestępcą). Poniewieranie inteligencją swoich
        pracowników to bardzo głupia, krótkowzroczna i niemoralna
        polityka. Może to i dobrze, że pan Barcikowski nie ma o tym
        bladego pojęcia.

        Ci pracownicy ABW są ludźmi lojalnymi, wobec wartości których
        panowie Barcikowski i Miller nie rozumieją.
    • Gość: niepoprawny Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.08.03, 01:23
      A ja, z uporem maniaka, przypominac bede postac tow.
      Barcikowskiego tak dlugo, az po kolejnych wyborach, miejmy
      nadzieje nowy, niekomunistyczny rzad, zajmie sie
      postawieniem "pieska" don Millera przed Trybunalem Stanu. Mam
      jeszcze nadzieje, ze przed tym samym Trybunalem spotka sie ze
      swym "panem", szefem czerwonej mafii.
    • Gość: alicja Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: *.net.autocom.pl 29.08.03, 01:30
      kataryna.kataryna napisała:

      > Ponieważ na pytanie "kto stał za Rywinem" padła już
      jednoznaczna
      > odpowiedź (nikt), można się wziąć za dociekanie kto stał za
      > Kalasem.>>>
      Miodowicz napewno nie stał za bo był i jest z Kalasem. To
      przecież uopki. Zestawienie Miodowicza z Lewandowskim jest
      zbędne. Po wyczynie i bezkarności Milczanowskiego każdy chwyt
      UOP czy ABW jest małym pikusiem. Kolasa też.
      • Gość: b Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: *.biaman.pl 29.08.03, 01:35
        Gość portalu: alicja napisał(a):

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Ponieważ na pytanie "kto stał za Rywinem" padła już
        > jednoznaczna
        > > odpowiedź (nikt), można się wziąć za dociekanie kto stał za
        > > Kalasem.>>>
        > Miodowicz napewno nie stał za bo był i jest z Kalasem. To
        > przecież uopki. Zestawienie Miodowicza z Lewandowskim jest
        > zbędne. Po wyczynie i bezkarności Milczanowskiego każdy chwyt
        > UOP czy ABW jest małym pikusiem. Kolasa też.

        e tam.
    • Gość: XYZ Re: Miodowicz i Lewandowski o sprawie Kalasa i AB IP: 217.97.130.* 29.08.03, 08:14
      Co to za szpiony co nie wiedzą kogo mają zamknąć. Boże co za
      brednie!!! Pewnie tajniaki kupiły bukiet czarnych (uchowaj Boże
      przed czerwonymi) róż i srrru na kolana:
      - Prastitie towriść Kalasa! My durne szpiony nie znali szto etyj
      bandit, eto wioelikij towariśc NIKita Kalasa.;)
    • Gość: qq Taaak, Przemyka tez zatrzymano legalnie IP: *.rd.francetelecom.com 29.08.03, 11:56
      Jesli to bylo zgodne z procedurami, to tym gorzej dla procedur

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka