Dodaj do ulubionych

protokół brytyjski

18.03.08, 09:26
Co takiego jest w PB, że Tusk chce od niego odstapić?

Artykuł 1
1. Karta nie rozszerza możliwości Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej ani żadnego sądu lub trybunału Polski lub Zjednoczonego
Królestwa do uznania, że przepisy ustawowe, wykonawcze lub
administracyjne, praktyki lub działania administracyjne Polski lub
Zjednoczonego Królestwa są niezgodne z podstawowymi prawami,
wolnościami i zasadami, które są w niej potwierdzone.
2. W szczególności i w celu uniknięcia wątpliwości nic, co zawarte
jest w tytule IV Karty nie stwarza praw, które mogą być dochodzone
na drodze sądowej, mających zastosowanie do Polski lub Zjednoczonego
Królestwa, z wyjątkiem przypadków gdy Polska lub Zjednoczone
Królestwo przewidziały takie prawa w swoim prawie krajowym.
Artykuł 2
Jeśli dane postanowienie Karty odnosi się do krajowych praktyk i
praw krajowych, ma ono zastosowanie do Polski lub Zjednoczonego
Królestwa wyłącznie w zakresie, w jakim prawa i zasady zawarte w tym
postanowieniu są uznawane przez prawo lub praktyki Polski lub
Zjednoczonego Królestwa.


Ten protokół, a nie traktat jako taki, jest tym o c toczy sie walka.
Obserwuj wątek
    • nowytor.nowytor8 Pełowiaki zapewne już kombinują nad ustawą 18.03.08, 09:55
      zasądzony przez Trybunał Sprawiedliwości UE zwrot majątku na rzecz obywateli
      państw trzecich podlega rekompensacie przez Skarb Państwa RP z 10 krotną
      nawiązką wartości odbieranego przez hitlersynów majątków. Tryb zwrotu przez
      skarb państwa przewidziany jest tylko dla członków Peło, reszta ma się pocałować
      w dupę.
    • nowytor.nowytor8 To jest chyba za trudne dla tuskognojków 18.03.08, 10:24
      lub wykazują się złą wolą
      • paczula8 chyba masz rację :) 18.03.08, 10:38
        Deklaracja rządu, wyrażona w uchwale Sejmu RP z dnia 20.12 2007 r....

        "Sejm Rzeczpospolitej Polskiej w uznaniu pozytywnego i ważnego
        znaczenia Karty Praw Podstawowych dla obywateli wyraża nadzieję, że
        możliwe będzie odstąpienie przez Rzeczpospolitą Polską od protokołu
        brytyjskiego."

        ... nie pozostawia złudzeń co do jego intencji.

        Nie bardzo rozumiem jak mozna tego nie widzieć.
    • wariant_b Re: protokół brytyjski 18.03.08, 10:40
      No właśnie, co takiego jest w Rozdziale IV SOLIDARNOŚĆ
      Karty Praw Podstawowych, czego nie moglibyśmy przyjąć?

      Cytacik z Karty może podsunąć, dla skonkretyzowania dyskusji?
      • paczula8 nie wnikając w treść rozdz.IV ... 18.03.08, 10:53
        wariant_b napisał:

        > No właśnie, co takiego jest w Rozdziale IV SOLIDARNOŚĆ
        > Karty Praw Podstawowych, czego nie moglibyśmy przyjąć?

        Czy do podpisania umowy wystarcza Ci fakt, że z jakimś jej punktem
        sie zgadzasz?
        • wariant_b Re: nie wnikając w treść rozdz.IV ... 18.03.08, 11:03
          Ale ja zgadzam się z całą Kartą Praw Podstawowych, a już z Rozdziałem
          IV SOLIDARNOŚĆ w szczególności. Nic nie obchodzi mnie los biednych
          właścicieli "Biedronki", którzy w każdym państwie Starej Europy
          poszli by z torbami płacąc odszkodowania pracownikom. Nie współczuję
          biednemu pracodawcy, który wolałby, żebym nie mógł wiedzieć, ile
          zarabiam na tle innych współpracowników i teraz może mi na takie
          pytanie nie odpowiedzieć. Nie martwię za pracodawcę, czy chce, czy
          nie chce mieć w zakładzie Związki Zawodowe.

          Więc skoro Karta Praw Podstawowych daje mi więcej, niż mam obecnie,
          dlaczego miałbym jej nie chcieć?
          • wariant_b Wnikając w treść rozdz.IV ... 18.03.08, 11:04
            Rozdział IV
            SOLIDARNOŚĆ

            Artykuł 27
            Prawo pracowników do informacji i konsultacji
            w ramach przedsiębiorstwa
            Pracownikom lub ich przedstawicielom należy zagwarantować, na właściwych
            poziomach, informację i konsultację we właściwym czasie, w przypadkach i na
            warunkach przewidzianych w prawie wspólnotowym oraz ustawodawstwach i praktykach
            krajowych.

            Artykuł 28
            Prawo do rokowań i działań zbiorowych
            Pracownicy i pracodawcy, lub ich odpowiednie organizacje, mają, zgodnie z prawem
            wspólnotowym oraz ustawami i praktykami krajowymi, prawo do negocjowania i
            zawierania układów zbiorowych pracy na odpowiednich poziomach oraz w przypadkach
            konfliktu interesów, do podejmowania działań zbiorowych w obronie swoich
            interesów, w tym akcji strajkowej.

            Artykuł 29
            Prawo dostępu do usług wyszukiwania miejsc pracy
            Każdy ma prawo dostępu do bezpłatnej usługi wyszukiwania miejsc pracy.

            Artykuł 30
            Ochrona w przypadku nieuzasadnionego zwolnienia z pracy
            Każdy pracownik ma prawo do ochrony w przypadku nieuzasadnionego zwolnienia z
            pracy, zgodnie z prawem wspólnotowym oraz ustawodawstwami i praktykami krajowymi.

            Artykuł 31
            Należyte i sprawiedliwe warunki pracy
            1. Każdy pracownik ma prawo do warunków pracy uwzględniających jego zdrowie,
            gwarantujących mu bezpieczeństwo i godność.
            2. Każdy pracownik ma prawo do ograniczenia maksymalnego wymiaru czasu pracy,
            okresów dziennego i tygodniowego odpoczynku oraz do corocznego płatnego urlopu.

            Artykuł 32
            Zakaz pracy dzieci i ochrona młodocianych w pracy
            Zatrudnianie dzieci jest zakazane. Minimalny wiek dopuszczenia do zatrudnienia
            nie może być niższy niż minimalny wiek zakończenia obowiązku szkolnego, z
            zastrzeżeniem uregulowań, które mogą być bardziej korzystne dla młodocianych i z
            wyjątkiem ograniczonych odstępstw.
            Młodociani dopuszczeni do pracy muszą mieć warunki pracy odpowiednie dla ich
            wieku oraz być chronieni przed wykorzystywaniem ekonomicznym oraz jakąkolwiek
            pracą, która mogłaby szkodzić ich bezpieczeństwu, zdrowiu lub rozwojowi
            fizycznemu, psychicznemu, moralnemu i społecznemu albo utrudniać im edukację.

            Artykuł 33
            Życie rodzinne i zawodowe
            1. Rodzina korzysta z ochrony prawnej, ekonomicznej i społecznej.
            2. W celu pogodzenia życia rodzinnego z zawodowym każdy ma prawo do ochrony
            przed zwolnieniem z pracy z powodów związanych z macierzyństwem i prawo do
            płatnego urlopu macierzyńskiego oraz do urlopu wychowawczego po urodzeniu lub
            adopcji dziecka.

            Artykuł 34
            Zabezpieczenie społeczne i pomoc społeczna
            1. Unia uznaje i szanuje uprawnienie do świadczeń zabezpieczenia społecznego
            oraz do usług społecznych, zapewniających ochronę w takich przypadkach, jak:
            macierzyństwo, choroba, wypadki przy pracy, zależność lub podeszły wiek oraz w
            przypadku utraty zatrudnienia, zgodnie z zasadami ustanowionymi w prawie
            wspólnotowym oraz ustawodawstwach i praktykach krajowych.
            2. Każda osoba, mająca miejsce zamieszkania i przemieszczająca się legalnie w
            obrębie Unii Europejskiej, ma prawo do świadczeń zabezpieczenia społecznego i
            przywilejów socjalnych zgodnie z prawem wspólnotowym oraz ustawodawstwami i
            praktykami krajowymi.
            3. W celu zwalczania wyłączenia społecznego i ubóstwa Unia uznaje i szanuje
            prawo do pomocy społecznej i mieszkaniowej dla zapewnienia, zgodnie z zasadami
            ustanowionymi w prawie wspólnotowym oraz ustawodawstwach i praktykach krajowych,
            godnej egzystencji wszystkim osobom pozbawionym wystarczających środków.

            Artykuł 35
            Ochrona zdrowia
            Każdy ma prawo dostępu do profilaktycznej opieki zdrowotnej i prawo do
            korzystania z leczenia na warunkach ustanowionych w ustawodawstwach i praktykach
            krajowych. Przy określaniu i urzeczywistnianiu wszystkich polityk i działań Unii
            zapewnia się wysoki poziom ochrony zdrowia ludzkiego.

            Artykuł 36
            Dostęp do usług świadczonych w ogólnym interesie gospodarczym
            Unia uznaje i szanuje dostęp do usług świadczonych w ogólnym interesie
            gospodarczym, przewidziany w ustawach i praktykach krajowych, zgodnie z
            Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską, w celu wspierania spójności
            społecznej i terytorialnej Unii.

            Artykuł 37
            Ochrona środowiska
            Wysoki poziom ochrony środowiska i poprawa jego jakości muszą być zintegrowane z
            politykami Unii i zapewnione zgodnie z zasadą stałego rozwoju.

            Artykuł 38
            Ochrona konsumentów
            Polityki Unii zapewniają wysoki poziom ochrony konsumentów.
            • paczula8 Wariancie, 18.03.08, 11:29
              KPP i przepisy, które mi tu przedtawiłes otwieraja furtkę do
              ingerencji brukselskich urzedników w zycie naszego państwa ...
              Wszystko wyglada pieknie, wielu ludzi sie na to da złapać, ale tak
              naprawde to bełkot mający na celu zniewolenie społeczeństwa.
              Przepisy te daja zbyt duze pole do urzedniczej interpretacji. Podam
              jeden przykład:
              > Artykuł 38
              > Ochrona konsumentów
              > Polityki Unii zapewniają wysoki poziom ochrony konsumentów.

              Co to znaczy wg Ciebie? Co sie za tym kryje? Bo wg mnie, wszystko i
              nic.

              Albo to ...

              > Artykuł 36
              > Dostęp do usług świadczonych w ogólnym interesie gospodarczym
              > Unia uznaje i szanuje dostęp do usług świadczonych w ogólnym
              interesie
              > gospodarczym, przewidziany w ustawach i praktykach krajowych,
              zgodnie z
              > Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską, w celu wspierania
              spójności
              > społecznej i terytorialnej Unii.

              Dzizass, przeciez to jest komunistyczny bełkot.


              Wariancie, wszystkie rzeczywiście istotne sprawy, które sa w KPP
              zostały również ujete w naszej POLSKIEJ Konstytucji. Nie ma żadnego
              powodu, żebyśmy dobrowolnie zakładali sobie na ręce unijne kajdanki.
              • wariant_b Re: Wariancie, 18.03.08, 11:58
                Rozdział II
                WOLNOŚCI

                Artykuł 6
                Prawo do wolności i bezpieczeństwa
                Każdy ma prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego.

                Artykuł 7
                Poszanowanie życia prywatnego i rodzinnego
                Każdy ma prawo do poszanowania swego życia prywatnego i rodzinnego,
                domu i komunikowania się.

                Artykuł 8
                Ochrona danych osobowych
                1. Każdy ma prawo do ochrony danych osobowych, które go dotyczą.
                2. Dane te muszą być przetwarzane rzetelnie w określonych celach
                i za zgodą osoby zainteresowanej lub na innej uzasadnionej podstawie
                przewidzianej ustawą.
                Każdy ma prawo dostępu do zebranych danych, które go dotyczą i prawo
                do spowodowania ich sprostowania.
                3. Przestrzeganie tych zasad podlega kontroli niezależnego organu.

                Artykuł 9
                Prawo do zawarcia małżeństwa i prawo do założenia rodziny
                Prawo do zawarcia małżeństwa i prawo do założenia rodziny są
                gwarantowane zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie
                z tych praw.

                Artykuł 10
                Wolność myśli, sumienia i religii
                1. Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii. Prawo to
                obejmuje wolność zmiany religii lub światopoglądu oraz wolność
                uzewnętrzniania, indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie
                lub prywatnie, swej religii lub światopoglądu poprzez uprawianie
                kultu, nauczanie, praktykowanie i uczestniczenie w obrzędach.
                2. Uznaje się prawo do odmowy służby wojskowej ze względów sumienia,
                zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tego prawa.

                Artykuł 11
                Wolność wypowiedzi i informacji

                1. Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność
                posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji
                i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice
                państwowe.

                2. Szanuje się wolność i pluralizm mediów.

                Artykuł 12

                Wolność gromadzenia się i stowarzyszania się

                1. Każdy ma prawo do swobodnego, pokojowego gromadzenia się i
                swobodnego stowarzyszania się na wszystkich poziomach, zwłaszcza
                w sprawach politycznych, związkowych i obywatelskich, z którego
                wynika prawo każdego do tworzenia związków zawodowych
                i przystępowania do nich dla obrony swoich interesów.

                2. Partie polityczne na poziomie Unii przyczyniają się do wyrażania
                woli politycznej jej obywateli.


                Artykuł 13
                Wolność sztuk i nauk


                Sztuki i badania naukowe są wolne od ograniczeń. Wolność akademicka
                jest szanowana.


                Artykuł 14
                Prawo do nauki

                1. Każdy ma prawo do nauki i dostępu do kształcenia zawodowego
                i ustawicznego.

                2. Prawo to obejmuje możliwość korzystania z bezpłatnej nauki
                obowiązkowej.

                3. Wolność tworzenia, z właściwym poszanowaniem zasad
                demokratycznych, instytucji oświatowych i prawo rodziców do
                zapewnienia wychowania i nauczania dzieci zgodnie z własnymi
                przekonaniami religijnymi, filozoficznymi i pedagogicznymi są
                szanowane, zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie
                z tej wolności i tego prawa.


                Artykuł 15
                Wolność wyboru zawodu i prawo do podejmowania pracy

                1. Każdy ma prawo do podejmowania pracy oraz wykonywania swobodnie
                wybranego lub zaakceptowanego zawodu.

                2. Każdy obywatel Unii ma swobodę poszukiwania zatrudnienia,
                wykonywania pracy, korzystania z prawa przedsiębiorczości oraz
                świadczenia usług w każdym Państwie Członkowskim.

                3. Obywatele państw trzecich, którzy posiadają zezwolenie na pracę
                na terytorium Państw Członkowskich, są uprawnieni do takich samych
                warunków pracy, z jakich korzystają obywatele Unii.


                Artykuł 16
                Wolność prowadzenia działalności gospodarczej

                Uznaje się wolność prowadzenia działalności gospodarczej zgodnie
                z prawem wspólnotowym oraz ustawodawstwami i praktykami krajowymi.


                Artykuł 17
                Prawo do własności

                1. Każda osoba ma prawo do władania, używania, dysponowania i
                przekazania w drodze spadku swego mienia nabytego zgodnie z prawem.
                Nikt nie może być pozbawiony swego mienia, chyba że w interesie
                publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie,
                za uczciwym odszkodowaniem wypłaconym we właściwym terminie.
                Korzystanie z własności może podlegać regulacji ustawowej,
                jeśli jest to konieczne ze względu na interes ogólny.

                2. Własność intelektualna jest chroniona.


                Artykuł 18
                Prawo do azylu

                Gwarantuje się prawo do azylu z właściwym poszanowaniem zasad
                Konwencji Genewskiej z 28 lipca 1951 roku i Protokołu z 31 stycznia
                1967 roku dotyczących statusu uchodźców oraz zgodnie z Traktatem
                ustanawiającym Wspólnotę Europejską.


                Artykuł 19
                Ochrona w przypadku usunięcia z terytorium państwa, wydalenia lub
                ekstradycji
                1. Wydalenia zbiorowe są zakazane.

                2. Nikt nie może być usunięty z terytorium państwa, wydalony lub
                wydany w drodze ekstradycji do państwa, w którym istnieje poważne
                ryzyko, iż może być poddany karze śmierci, torturom lub innemu
                nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu.


                -
                • wariant_b Re: Wariancie, 18.03.08, 12:42
                  No, paczulo8, rusz głową.

                  Dlaczego Niemcy i Żydzi mają prawo ubiegać się przed sądami
                  europejskimi zwrotu majątków, a pracownice "Biedronki" nie mogą
                  się domagać odszkodowań za zmuszanie do dźwigania ciężarów w ciąży.

                  Bo ciąża może być wynikiem grzechu, a własność jest święta, czy co?
                  • paczula8 Re: Wariancie, 18.03.08, 13:18
                    wariant_b napisał:

                    > No, paczulo8, rusz głową.
                    >
                    > Dlaczego Niemcy i Żydzi mają prawo ubiegać się przed sądami
                    > europejskimi zwrotu majątków, a pracownice "Biedronki" nie mogą
                    > się domagać odszkodowań za zmuszanie do dźwigania ciężarów w ciąży.

                    alez moga , mogą ... w oparciu o Kodeks Pracy.
                    • paczula8 dodam jeszcze, że 18.03.08, 13:24
                      o ile mi wiadomo protokół brytyjski został przyjety z wyłaczeniem
                      spraw socjalnych, a to znaczyłoby, ze przepisy zawarte w rozdz.IV,
                      tym który przytoczyłes wyżej nas obowiazują ... niestety.
                      • wariant_b Re: dodam jeszcze, że 18.03.08, 13:43
                        O ile mi wiadomo, stosowne zapisy zacytowałaś na początek wątku.
                        • paczula8 Re: dodam jeszcze, że 18.03.08, 13:49
                          wariant_b napisał:

                          > O ile mi wiadomo, stosowne zapisy zacytowałaś na początek wątku.

                          zacytowałam protokół brytyjski. tak jak juz wyżej napisałam, Polska
                          przyjęła ten protokół z wyłaczeniem socjalu, ale najlepiej bedzie
                          jak sam sprawdzisz, ja teraz nie mogę , sorki :)
                          • wariant_b Re: dodam jeszcze, że 18.03.08, 14:14
                            Czyli korektor się pomylił, zostawiając wyraz "Polska"
                            w cytowanym fragmencie? Casus szpinaku?
                    • wariant_b Re: Wariancie, 18.03.08, 13:42
                      Mogą, i co?

                      Pięć tysięcy kary zapłaci. Państwu.
                      • paczula8 Re: Wariancie, 20.03.08, 01:49
                        A co i komu zasądzi sąd europejski? Skąd ta wiara, że obce
                        (wieksze ) państwo lepiej rozstrzygnie spór pani z Biedronki z
                        pracodawcą?
                        • wariant_b Re: Wariancie, 20.03.08, 09:21
                          paczula8 napisała:

                          > A co i komu zasądzi sąd europejski? Skąd ta wiara...

                          Idę o zakład, że na Forum znajdzie się ktoś, kto pracuje/pracował
                          w markecie w Anglii lub gdzieś indziej. Pytaj, dowiesz się.
                          • paczula8 ależ mój drogi, 20.03.08, 09:31
                            to Ty pokładasz wiarę w sądach 'zagranicznych', więc bądź tak miły i uzasadnij
                            skąd ona się bierze.

                            dzień dobry;)
                            • wariant_b Re: ależ mój drogi, 20.03.08, 11:17
                              paczula8 napisała:

                              > to Ty pokładasz wiarę w sądach 'zagranicznych', więc bądź tak miły
                              > i uzasadnij skąd ona się bierze.

                              Z generalnie kiepskiej oceny funkcjonowania naszego sądownictwa,
                              zwłaszcza na tle innych państw unii.

                              Ponieważ od dawna szukam osoby, która byłaby zadowolona ze stanu
                              naszego sądownictwa i potrafiła to poprzeć sensownymi argumentami,
                              chętnie posłucham Twoich opinii.
                              • paczula8 Re: ależ mój drogi, 20.03.08, 12:34
                                wariant_b napisał:

                                > paczula8 napisała:
                                >
                                > > to Ty pokładasz wiarę w sądach 'zagranicznych', więc bądź tak miły
                                > > i uzasadnij skąd ona się bierze.
                                >
                                > Z generalnie kiepskiej oceny funkcjonowania naszego sądownictwa,
                                > zwłaszcza na tle innych państw unii.

                                acha, czyli zamiast samemu naprawiać to co zepsute wybierasz 'bratnią pomoc'...

                                >
                                > Ponieważ od dawna szukam osoby, która byłaby zadowolona ze stanu
                                > naszego sądownictwa i potrafiła to poprzeć sensownymi argumentami,
                                > chętnie posłucham Twoich opinii.

                                Jako, że zadowolenia ze stanu naszego sądownictwa nigdzie nie wyrażałam, czuję sie zwolniona z podawania argumentów... :)
                • paczula8 "Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu"* 18.03.08, 13:45
                  wariant_b napisał:

                  >
                  > (...)

                  Wariancie, w Manifeście Komunistycznym Marksa można znaleźć jeszcze
                  lepsze kawałki ... o np. takie zdanie ... :)

                  "O ile w walce z burżuazją proletariat siłą rzeczy jednoczy się w
                  klasę, poprzez rewolucję staje się klasą panującą i jako klasa
                  panująca znosi przemocą dawne stosunki produkcji, to razem z tymi
                  stosunkami produkcji znosi warunki istnienia przeciwieństw
                  klasowych, znosi w ogóle klasy i tym samym swoje własne panowanie
                  jako klasy."

                  - niezły komunistyczny bełkot, prawda? :)

                  a wracając do tematu watku, dlaczego przeszkadza Ci protokół
                  brytyjski?
                  • wariant_b Re: "Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu"* 18.03.08, 14:09
                    paczula8 napisała:

                    > a wracając do tematu watku, dlaczego przeszkadza Ci protokół
                    > brytyjski?

                    Dość rzadko mi się to zdarza, ale podzielam stanowisko PO,
                    że awantura o KPP nie leży w interesie Polski.
                    Skoro więc awanturę mamy i tak, a strona PiS-owo - Prezydencka nie
                    dotrzymała nieformalnej umowy, uważam, że zobowiązania OBU stron
                    są już nieważne. Czyli mamy prawo wrócić już teraz do tematu KPP.

                    A przyjęcie KPP leży w naszym, obywateli, interesie.

                    Nie wykazałaś jeszcze, że nie leży.
                    • paczula8 Re: "Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu"* 18.03.08, 17:21
                      wariant_b napisał:

                      > paczula8 napisała:
                      >
                      > > a wracając do tematu watku, dlaczego przeszkadza Ci protokół
                      > > brytyjski?
                      >
                      > Dość rzadko mi się to zdarza, ale podzielam stanowisko PO,
                      > że awantura o KPP nie leży w interesie Polski.

                      To nie do końca jest odpowiedź na moje pytanie. A w kwestii awantury
                      o KPP, po cóż PO ją robi ... ?


                      > Skoro więc awanturę mamy i tak, a strona PiS-owo - Prezydencka nie
                      > dotrzymała nieformalnej umowy,

                      ??? Przepraszam, a jak ta umowa brzmiała?
                      uważam, że zobowiązania OBU stron



                      > są już nieważne. Czyli mamy prawo wrócić już teraz do tematu KPP.
                      >
                      > A przyjęcie KPP leży w naszym, obywateli, interesie.
                      >
                      > Nie wykazałaś jeszcze, że nie leży.

                      Wykażę:) ale dopiero koło północy ... bój się;)
                      • paczula8 Wariancie? 19.03.08, 01:00
                        mam nadzieję

                        sorki, nie udało się:) mam nadzieję, ze już nie czekasz ... ;))

                        do jutra:)
                        paczula
                        • wariant_b Re: Wariancie? 19.03.08, 12:14
                          Czekałem tylko do północy, a dzisiaj liczyłem na dobrą pamięć
                          tylko do południa. Sorki.
                    • paczula8 Re: "Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu"* 20.03.08, 01:45
                      wariant_b napisał:


                      > Nie wykazałaś jeszcze, że nie leży.

                      Kurcze ... nie chce mi się tłumaczyc dlaczego socjalizm nie leży w
                      interesie Polaków. Dla mnie to oczywiste, a Ty i tak moich
                      argumentów nie uznasz ... :)
            • wariant_b Re: Wnikając w treść rozdz.IV ... 18.03.08, 11:29
              No, co jest?
              Nagle odważnych zabrakło?
              • paczula8 Re: Wnikając w treść rozdz.IV ... 18.03.08, 11:32
                jajeczko:)
                patrz wyżej :)
                • wariant_b Re: Wnikając w treść rozdz.IV ... 18.03.08, 11:59
                  jajeczko to zaraz będzie.
      • qqazz Re: protokół brytyjski 18.03.08, 11:47
        wariant_b napisał:
        > No właśnie, co takiego jest w Rozdziale IV SOLIDARNOŚĆ
        > Karty Praw Podstawowych, czego nie moglibyśmy przyjąć?
        > Cytacik z Karty może podsunąć, dla skonkretyzowania dyskusji?

        A co tam jest czego nie byłoby w naszym prawie albo nie moze byc wprowadzone na
        drodze zwykłej ustawy? Przyjecie KPP w całości przekazuje w zasadzie kompetencje
        w zakresie orzecznictwa i wykładni tych przepisów do Brukseli, protokół
        gwarantuje nam pozostawienie tegoż w naszych rekach, protokół najzwyczajniej w
        świecie pozostawia prymat prawa krajowego nad wspólnotowym w tej kwestii.



        pozdrawiam
        • wariant_b Re: protokół brytyjski 18.03.08, 12:32
          Protokół brytyjski wyłącza Rozdział IV KPP z zakresu kompetencji
          sądownictwa europejskiego z uwagi na historycznie odmienne
          ukształtowanie się przepisów prawa pracy i praw związkowych
          w Wielkiej Brytanii. W przeciwnym wypadku Wielka Brytania zmuszona
          byłaby dostosować swoje prawodawstwo do europejskiego.

          Protokół brytyjski nie wyłącza jawnie innych rozdziałów KPP,
          na przykład prawa homoseksualistów do równego traktowania.

          Protokół gwarantuje nam, że swoich praw pracowniczych nie możemy
          dochodzić przed Trybunałem Europejskim, czyli nie tyle rozszerza,
          ile ogranicza nasze prawa. Jeśli ktoś straci życie, bo pracodawca
          nie zapewnił bezpiecznych warunków pracy, a sąd polski uzna,
          że wina jest po stronie pracownika, bo się na takie zgodził,
          nie ma możliwości dochodzenia o odszkodowanie w Brukseli czy
          gdzie tam to rozpatrują. Ogromny sukces!

          Innych spraw poruszonych przez Ciebie Protokół Brytyjski nie
          określa, zawarte są w części Traktatu wynegocjowanej i podpisanej
          przez Polskę.

          W sumie - sztuka dla sztuki, żeby tylko móc się wykłócać i pokazywać,
          że się ma gdzieś wspólnotę europejską. Tak, jakbyśmy tylko my mieli
          własne prawodawstwo i własną państwowość w Europie.
          • paczula8 Re: protokół brytyjski 18.03.08, 13:33
            > Protokół gwarantuje nam, że swoich praw pracowniczych nie możemy
            > dochodzić przed Trybunałem Europejskim,

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=77142808&a=77155600
            Obawiam się, że sie mylisz.

            > Jeśli ktoś straci życie, bo pracodawca
            > nie zapewnił bezpiecznych warunków pracy, a sąd polski uzna,
            > że wina jest po stronie pracownika, bo się na takie zgodził,
            > nie ma możliwości dochodzenia o odszkodowanie w Brukseli

            A jak sąd brukselski uzna, że wina jest po stronie pracownika, to
            dokąd obywatel ma sie udać wg drogiego Warianta?;)
            • wariant_b Re: protokół brytyjski 18.03.08, 13:51
              paczula8 napisała:

              > A jak sąd brukselski uzna, że wina jest po stronie pracownika, to
              > dokąd obywatel ma sie udać wg drogiego Warianta?;)

              Zdaniem drogiego Warianta, fakt, że może się odwołać do Brukseli
              jest sam w sobie korzystniejszy dla obywatela, niż fakt, że nie
              może tego zrobić, kochana Paczulo.

              A to zdaniem w/w jest już wystarczający powód, żeby KPP przyjąć,
              zwłaszcza, że w odróżnieniu od Anglików jest to również zgodne
              z duchem Konstytucji RP.

              Dlatego wariant_b będzie głosował w referendum za ratyfikacją,
              oraz za przyjęciem KPP i odwołaniem typa, który to blokuje,
              jeśli takie pytania, mam nadzieję, się tam znajdą.
          • qqazz Re: protokół brytyjski 18.03.08, 15:51
            Ale co ci sie nie podoba w polskich sądach pracy, akurat na ta gałąź sądownictwa
            nie słychać specjalnych narzekań, skąd wiesz że sądy unijne nie uznają np. że
            nasze sadownictwo pracy jest zbyt propracownicze, tak jak już dziś słychać głosy
            z UE ze nasze sady cywilne są przesadnie prokonsumenckie zwłaszcza w orzekaniu
            przy sporach z dużymi firmami?



            pozdrawiam
            • wariant_b Re: protokół brytyjski 18.03.08, 16:16
              Przeteoretyzowujesz!

              Jeśli nasze sądownictwo miałoby być bardziej korzystne dla
              obywateli, to po co mieliby kierować sprawy do Brukseli?

              > z UE ze nasze sady cywilne są przesadnie prokonsumenckie zwłaszcza
              > w orzekaniu przy sporach z dużymi firmami?

              Przesadnie prokonsumenckie, powiadasz?

              Jeśli w monitorze LCD może się trafić jedna z pięciu możliwych matryc
              o wyraźnie różnej jakości i od różnych producentów, a całość
              sprzedawana jest jako ten sam model i w tej samej cenie, to ja się
              pytam, gdzie tu szacunek dla konsumenta? Kary powinni bulić,
              a nie łaskawie po procesie uznawać roszczenia gwarancyjne.
              • qqazz Re: protokół brytyjski 18.03.08, 20:49
                wariant_b napisał:
                > Przeteoretyzowujesz!
                > Jeśli nasze sądownictwo miałoby być bardziej korzystne dla
                > obywateli, to po co mieliby kierować sprawy do Brukseli?

                Jakoś póki nie słychać o pozwach do Strasbourga związanych z prawem pracy, kto
                wie moze ta ściezke bedą czesciej wykorzystywali pracodawcy niz pracownicy?
                Pamietaj też o zasadzie Pawlaka że "sąd sądem a sprawiedliwośc musi być po
                naszej stronie" i pieniactwie sadowym dosc u nas powszechnym, taki p. Jurczyk
                np. tak długo sie odwoływał az Sąd Najwyższy stwierdził w swym orzeczeniu
                oczywistą nieprawdę.

                > > z UE ze nasze sady cywilne są przesadnie prokonsumenckie zwłaszcza w
                orzekaniu przy sporach z dużymi firmami?
                Przesadnie prokonsumenckie, powiadasz?

                To nie moja prywatna opinia a bodaj Komisji Europejskiej.



                pozdrawiam
                • wariant_b Re: protokół brytyjski 18.03.08, 21:58
                  qqazz napisał:
                  > pozdrawiam

                  OK, są różnice, ale nie na tyle istotne, żeby trzeba się było zatrzymać
                  i je wyjaśnić. Zatem idziemy dalej, czyli w stronę konkluzji.

                  Moja opinia jest mniej więcej taka:
                  - jesteśmy nowym państwem Unii, o stosunkowo słabo rozwiniętych
                  instytucjach demokratycznego państwa, mamy kupę zapóźnień i masę
                  do odrobienia, żeby nadgonić resztę Europy. Nie wstąpiliśmy do Unii
                  po to, by uczyć innych, ale by się od innych uczyć.
                  - naszym interesem jest wzmacnianie Unii jako całości, tak aby
                  zakres wspólny (a zatem i budżet) były jak największe
                  Per saldo jesteśmy beneficjentem a lepiej mieć udział w czymś większym
                  - nie opłaca się nam grać "przeciw większości", forsować jakiekolwiek
                  rozwiązania siłowe, jak to usiłował robić PiS. Jeśli nawet da to
                  jakieś doraźne korzyści, na przyszłość będziemy postrzegani jako
                  "niegrzeczne dziecko Europy" i inwestowanie w Polskę będzie uważane
                  za obciążone dużym ryzykiem, a wszelkie nasze inicjatywy będą
                  traktowane z dużą nieufnością i ostrożnością.
                  - reasumując - powinniśmy grać "z salą" i przyjmować to, co wszyscy,
                  zatem i Traktat i KPP i nawet uzgodnioną ordynację wyborczą, której
                  zablokowanie będą nam niektóre państwa długo pamiętać. A "sukces"
                  PiS w postaci Joaniny nic nam nie da, bo to nas będą blokować,
                  bojąc się, że znowu szykujemy jakiś nieodpowiedzialny numer.
                  • qqazz Re: protokół brytyjski 18.03.08, 22:24
                    1. Owszem podobno mamy zapóźnienia ale ponoć my już przerabialiśmy "wyższy
                    stopień rozwoju społeczeństw" a oni jeszcze nie i chyba próbują go budować bo
                    unikanie odwołania sie do woli suwerena który już raz w kilki krajach wyraził
                    swój sprzeciw a w kilku kolejnych niechybnie by go wyraził z demokracja niewiele
                    ma wspólnego, a w doganianiu ujednolicanie tylko nam przeszkodzi, mając system
                    opieki społecznej jak Francja czy vat jak Niemcy prędzej "dogonimy" Mongolię niz
                    stare kraje UE.
                    2. Mam odmienne zdanie, wzmacnianie europy w pewnych obszarach owszem ale jej
                    wzmacnianie odbywa sie kosztem osłabiania krajów zwłaszcza srednich na czym
                    stracimy i wcale nie jesteśmy beneficjentem z tego co mi wiadomo w rozliczeniach
                    póki co wychodzimy niemal na zero nie licząc wielu kosztów własnych (np.
                    rozbudowa biurokracji), a wzmacnianie wspólnej polityki fiskalnej to w zasadzie
                    rezygnacja z suwerenności na rzecz nowego superpaństwa.
                    3. Patrząc na salony moze to byc gra pod prad, patrząc na nastroje obywateli to
                    realizacja ich oczekiwań, jak nie mamy sami nic do zaoferowania (jak to było i
                    jest w odniesieniu do duzej części naszego establishmentu) najłatwiej jest sie
                    dostosować, ale to nie znaczy ze tak trzeba postępować i ze to musi byc dla nas
                    korzystne.
                    4. I podsumowujac w sporze z państwem krzyzackim tez płynelismy pod prąd wbrew
                    wielu oficjalnym pogladom panujacym w ówczesnej Europie ale zgodnie z
                    oczekiwaniami wielu jej mieszkańców, bedac przy tym stosunkowo nowym i
                    "zacofanym" państwem europejskim mającym za przywódcę kogoś kto był przed
                    objeciem tronu takim ówczesnym odpowiednikiem p. Łukaszenki ale konsekwentnie
                    bronilismy swoich interesów i przy nich madrze i uparcie trwalismy az na soborze
                    w Konstancji to nasze wypłynęło na wierzch burząc wiele z dotychczas
                    obowiazujących w swiecie zachodnim mitów i standardów z korzyscią dla
                    wszystkich, radziłbym o tym pamiętać.



                    pozdrawiam
                    • wariant_b Re: protokół brytyjski 18.03.08, 23:15
                      Cztery wypowiedzi, cztery chybione. Kiepsko dzisiaj, znowu Cię
                      trzeba będzie mocniej przycisnąć, żebyś przemyślał dokładniej
                      zanim napiszesz.

                      1. Niedawno dyskutowaliśmy o tym, jak nasze pojmowanie obecnego
                      świata zatrzymało się nam na PRL-u. Potem chyba nikt nie odrobił
                      lekcji z edukacji społeczeństwa. Porozmawiaj z kimś, kto wrócił
                      z Wysp, Irlandii lub Skandynawii.

                      2. Jw. jedynie Grecja jak do tej pory nie bardzo potrafiła
                      skorzystać z wejścia do Unii. Czesi chyba już ją przegonili.
                      Jesteśmy na dobrej drodze, by powtórzyć "sukces" Greków.

                      3. Jak się ma słabe karty, nie licytuje się wysoko. Ale, jak Ci
                      powiedzą brydżyści - turniejów nie wygrywa się szlemami w bez atu.
                      Przegraliśmy swoją szansę bycia pośrednikiem Europy z Rosją
                      właśnie dzięki dzięki idiotom, co grali pod nastroje społeczne.

                      4. W sporze z Krzyżakami za nimi był Bóg, za nami siła.
                      Zatem z Bogiem. On potem zawsze dołącza do zwycięzców.
                      • qqazz Re: protokół brytyjski 19.03.08, 10:31
                        ad1. Też jeździłem swego czasu za granicę i miałem spory kontakt z
                        obcokrajowcami, faktycznie nasze pojmowanie świata jest inne ale wcale nie
                        uwazam zebysmy mieli miec jakies kompleksy wobec Hiszpanów czy Francuzów bądź
                        wyspiarzy, fakt że u nas niewątpliwie spora część społeczeństwa zatrzymała sie
                        na PRLu i mysli jego kategoriami, tam z kolei wielu zwłaszcza na prowincji tkwi
                        korzeniami w swiecie małych społeczności i tradycji pamietajacej minione wieki i
                        jak sądzę jest to raczej ta bardziej racjonalna i poukładana część tych
                        społeczeństw.
                        Zresztą widzenie i pojmowanie świata jest rózne dla każdego narodu a nawet rózne
                        dla różnych regionów i dla wszystkich (oprócz co niektórych Polaków) jest to
                        normą, każdy szanuje cudzą i chroni własną odmienność, ale dla co niektórych
                        naszych rodaków z wielkimi kompleksami to ze my myslimy inaczej niz Niemcy czy
                        Francuzi jest oczywistym dowodem naszego zacofania i natychmiast musimy mysleć i
                        robic jak oni a ze jeszcze nie wiemy jak to robić to najlepiej ich słuchać i nie
                        dyskutować.
                        Więc generalnie to sie zgodzę z twoim twierdzeniem że spora część naszego
                        społeczeństwa faktycznie się gdzieś zatrzymała w rozwoju, część (coraz mniejsza
                        i starsza) tkwi ciagle mentalnie w PRLu, a druga część (raczej nie malejaca)
                        teraz patrzy na wszystko co zachodnie z jakims dziwnym uwielbieniem odczuwając
                        przy tym potężny kompleks niższości (nazwałbym go kompleksem chłopa
                        pańszczyźnianego).
                        2. To czy wykorzystamy czy nie wykorzystamy mozliwosci jakie daje nam UE ma
                        niewiele wspólnego z jej wzmacnianiem, kraje o których piszesz (jak np. Irlandia
                        czy Hiszpania) świetnie wykorzystały swoja szansę kiedy wspólnoty były o niebo
                        luźniejszym związkiem państw ograniczonym w zasadzie tylko do EWG i EWWiS z o
                        wiele mniejsza regulacją i słabiutkimi instytucjami a nikomu nawet sie nie sniło
                        (moze poza grupą euroentuzjastów i przezornych sceptyków) że Unia bedzie az tak
                        silne politycznie jak teraz a integracja pójdzie tak daleko.
                        ad3. Wcale nie trzeba sie rozpychac ani licytowac niewiadomo jak wysoko, chociaz
                        chiński spec od strategii mówił chyba co innego, wystarczy mówic jasno tak tak,
                        nie nie i to samo egzekwować od innych, dobrze tez własną miec koncepcję naszej
                        obecnosci w UE i jej rozwoju, ale takiej to niestety chyba nie ma nikt moze poza
                        opozycja pozaparlamentarną, wszyscy tylko by płyneli z pradem wedle wytycznych z
                        Brukseli albo sie rozpychali i kłócili (chociaz JarKacz miał pewne słuszne
                        załozenia w prowadzeniu polityki wobec UE), dodam też ze nasze miejsce w Europie
                        i nasz rozmiar oraz ludnosc nie pozwala nam na bycie biernym obserwatorem, albo
                        bedziemy prowadzic własna polityke oparta przede wszystkim na naszych
                        interesach, albo ktoś ja bedzie prowadził za nas, albo ktos bedzie prowadził
                        swoją na naszą szkodę a my nie bedziemy mogli temu przeciwdziałać, nasze karty
                        wcale nie sa takie słabe a mając własną spójna i jasna koncepcję eozwoju Polski
                        i wspólnoty (niestety jej póki co nie mamy) mozemy z czasem liczyc na wieksze
                        niz nam sie zdaje poparcie na zewnatrz.
                        4. Teraz też raczej będzie z nami oni go przecież odrzucają a co niektórzy nawet
                        zwalczaja, ale bedzie z nami jak bedziemy mądrzy a nie z głupcami.




                        pozdrawiam
                        • wariant_b Re: protokół brytyjski 19.03.08, 11:53
                          qqazz napisał:

                          1. "to ze my myslimy inaczej niz Niemcy czy Francuzi jest oczywistym
                          dowodem naszego zacofania i natychmiast musimy mysleć i robic jak oni"
                          To, że myślimy inaczej jest tylko dowodem naszej odmienności,
                          to, że przypisujemy coś Niemcom i Francuzom, zamiast sprawdzić -
                          jest dowodem zacofania. To, że potrafimy polegać na opiniach
                          osób, które widzą i rozumieją jeszcze mniej - nawet nie wiem,
                          jak nazwać, czym jest. Ale degrengoladą i tabloidyzacją mediów
                          również, niestety "misyjnych" i publicznych głównie.

                          2. Tu się nie zgodzę. Odmienności cywilizacyjne i kulturowe
                          Starej Unii były mniejsze, zatem i odczuwalna potrzeba silniejszej
                          integracji mniejsza, jakoś można było nad tymi odmiennościami
                          panować. Prócz tego pojawiły się nowe wyzwania związane z postępującą
                          globalizacją - Europa traciła na znaczeniu, bo suma znaczeń
                          poszczególnych państw jest mniejsza od znaczenia ich unii.
                          Po prostu, świat na nowo porządkuje się po upadku komunizmu
                          i jest potrzeba silniejszej integracji, by zająć mocniejszą
                          pozycję, a w przypadku kilku krajów - również uwolnić się
                          spod "opieki" Stanów Zjednoczonych. A my psujemy Europę.

                          3. I dobrze, jeśli jest to koncepcja pozytywna, a nie ciągła
                          negacja dorobku innych. Paradoksalnie, na politycznych wygłupach
                          ekipy Kaczyńskich najbardziej na znaczeniu zyskał Luksemburg.

                          4. Zamykamy oboczny wątek. Jestem ateistą.
                          • qqazz Re: protokół brytyjski 19.03.08, 14:13
                            Ad.1 Tutaj to sie zgadzamy, negatywne postawy o jakich piszesz występuja po obu
                            stronach zarówno u entuzjastów jak i sceptyków, jedni fakt odmiennosci odbieraja
                            jako bycie gorszym i konieczność dostosowania się, drudzy opierają sie w swoich
                            opiniach na wiedzy niekoniecznie wiarygodnej z 2 czy 3 ręki i żonglują
                            niesprawdzonymi i niezadko błednymi stereotypami.
                            Ad.2 Czy te odmiennosci były mniejsze to nie wiem, inna jest katolicka
                            Hiszpania, inna prawosławna Grecja, inna protestancka Holandia, inna laicka
                            Francja, jeszcze inna wielka Brytania czy Irlandia, z tym szukaniem miejsca w
                            swiecie i znaczeniem miedzynarodowym to obawiam sie czy przy takim poziomie
                            integracji nie ma przerostu formy nad trescią i chęci nad mozliwosciami, nadmiar
                            biurokracji juz niejedno imperium doprowadził do zguby a UE zdaje sie zmierzać w
                            tym kierunku. Co do psujstwa to coś w tym niestety jest brak w naszej polityce
                            zagranicznej własnych długofalowych koncepcji pozytywnych za to zdarzają sie
                            działania destruktywne i dominuje małpowanie cudzych postaw i zachowań, sa
                            wielkie checi do realizacji cudzych projektów i szanowania cudzych interesów a
                            problem sprawia artykułowanie własnych i ich realizacja, a jak juz sie to robi
                            to z hukiem i bez pomyslunku.
                            Ad3. W zasadzie jest o tym powyzej.




                            pozdrawiam
                            • titerlitury Re: protokół brytyjski 19.03.08, 16:13
                              Przepraszam, że wtrącę 3 słowa nt tożsamości narodowej. Trochę się,
                              Szanowny Qqazz mylisz. Współcxzesnej Hiszpanii nie sposób
                              nazwać "katolicką". Katolicy, czy raczej ludzie mający przekonania
                              zbiezne z nauką Kościoła jest w Hiszpanii mniejszość (vide wyniki
                              ostatnich i przedostatnich wyborów). Hiszpania jest głęboko
                              podzielona, a podział ten siga historycznie jeszcze czasów wojny
                              domowej z lat 30-tych, ale od dłuższego czasu "środowiska"
                              laickie,lewicowe. Dzisiejsi Hiszpanie są daleko bardziej otwarci na
                              inność niż laiccy od 2 stuleci Francuzi.
                              Trudno tez mówic o tym by postawę społeczna współczesnego Greka
                              kształtowało prawosławie.
                              Państwem, które ma zdecydowanie wyznaniowy charakter jest we
                              współczesnej Wspólnocie właściwie tylko Irlandia, choć i tu czuj sie
                              na plecach mocny powiew "nowego".
                              • qqazz Re: protokół brytyjski 19.03.08, 16:56
                                Dziekuje za uwagi, niemniej w swoim poscie odniosłem się do korzeni
                                kształtujacych kulture danych krajów na przestrzeni wieków, greckie prawosławie
                                różni sie niewątpliwie od dobrze nam znanego ruskiego, Hiszpania zaś nie jest
                                jak najbardziej tym samym krajem jakim była kilkadziesiąt lat temu ale kiedy
                                wstępowała do unii nie była tak zlaicyzowana jak obecnie zas podziały o jakich
                                piszesz niewątpliwie targaja ją od kilkudziesieciu juz lat.



                                pozdrawiam
                            • wariant_b Re: protokół brytyjski 19.03.08, 18:45
                              No to chyba obgadaliśmy wszystkie kontrowersyjne aspekty
                              i z grubsza mamy jakiś konsensus, choć optykę niekoniecznie
                              podobną.

                              Zatem wracajmy do meritum:
                              Czy przy wszystkich Twoich wątpliwościach uważasz, że przyłączenie
                              się do protokołu brytyjskiego miało jakiś większy sens i daje
                              nam jakiekolwiek korzyści (nam, jako obywatelom Polski)
                              Trzeba było jeść tą żabę?

                              PS
                              Całość budzi we mnie niesmak. Dopisaliśmy się siłowo - nie
                              sygnalizowaliśmy takiej chęci i nie negocjowaliśmy wspólnie
                              z Anglikami jego treści - w końcówce rokowań, na znak protestu
                              przeciwko brakowi entuzjazmu wobec innych naszych propozycji,
                              w tym sławetnego "pierwiastka" i wcześniejszych nieudanych prób
                              dopisania bogobojnej preambuły do niedoszłej Konstytucji.
                              Nie w trosce o Obywateli, ale dla zaznaczenia swej odmienności.
                              Po co to komu było?
                              • qqazz Re: protokół brytyjski 19.03.08, 19:05
                                Generalnie jak wiesz jestem przeciwnikiem tego traktatu i obecnego kierunku oraz
                                formy integracji wiec siła rzeczy jestem i tak niezadowolony ale traktat +
                                protokół brytyjski to mniej traktatu niz traktat + KPP wiec choćby z tego
                                wzgledu miało to sens.



                                pozdrawiam
                                • wariant_b Re: protokół brytyjski 19.03.08, 19:57
                                  Mniej, czyli więcej. Jeden dodatkowy dokument.
                                  Dokument, który daje, również zagranicznym firmom działającym
                                  w Polsce, dodatkową ochronę przed koniecznością przestrzegania
                                  uregulowań dotyczących praw pracowniczych w Europie.

                                  Można i tak.
                                  • qqazz Re: protokół brytyjski 19.03.08, 20:06
                                    Przede wszystkim daje NAM większe możliwości i większą swobodę w kształtowaniu
                                    krajowego rynku pracy, a to czy te regulacje bedą sprzyjać pracownikom czy
                                    pracodawcom to sie okaże, jak uregulowania będą szkodliwe łatwiej będzie nam je
                                    skorygować (bez protokołu mogłoby sie to nawet okazać niemożliwe).
                                    Francuskie przepisy ponoc sa bardzo propracownicze tylko co z tego skoro ponad
                                    40% absolwentów szkół jest dzieki nim bezrobotna.



                                    pozdrawiam
                                    • wariant_b Re: protokół brytyjski 19.03.08, 20:54
                                      qqazz napisał:
                                      > Przede wszystkim daje NAM większe możliwości...

                                      MNIEJSZE. Rezygnujemy z pewnych koniecznych działań związanych
                                      z dopasowaniem do standardów przyjętych w innych państwach,
                                      pozostawiając je "na żywioł". Akurat w tej dziedzinie stanowimy
                                      samo dno Europy i tylko chwila dzieli nas od momentu, gdy zostaniemy
                                      wyprzedzeni przez Bułgarów. Jest sens upierać się w tym, w czym
                                      jesteśmy nieźli, ale nie tam, gdzie odstajemy od innych.
                                      • qqazz Re: protokół brytyjski 19.03.08, 21:19
                                        Jak mawiał ś.p. Milton Friedmann jeżeli chcemy dogonić lepiej rozwinięte kraje
                                        Europy Zachodniej musimy mieć takie prawo jakie one miały będąc tak biedne jak
                                        my teraz a nie takie jakie one mają obecnie, stosowanie w Polsce rozwiązań
                                        francuskich czy niemieckich prędzej doprowadzi nas do poziomu Afryki Centralnej
                                        niż starej Unii.



                                        pozdrawiam
                                        • wariant_b Re: protokół brytyjski 19.03.08, 21:35
                                          Nie wiem, gdzie nas doprowadzi stosowanie rozwiązań Starej Unii.
                                          Wiem, gdzie teraz jesteśmy z własnymi.
                                          • paczula8 Błąd, 20.03.08, 01:56
                                            wariant_b napisał:

                                            > Nie wiem, gdzie nas doprowadzi stosowanie rozwiązań Starej Unii.
                                            > Wiem, gdzie teraz jesteśmy z własnymi.

                                            Stara Unia odchodzi w przeszłość, pytanie dokąd doprowadzą nas (i
                                            Europę) rozwiązania Nowej Unii?
                                            • wariant_b Tyż Błąd 20.03.08, 11:13
                                              Określenie "stara unia" wynika w poprzedniej dyskusji z qqazz-em.
                                              Obaj wiemy, o co chodzi.

                                              Na marginesie:
                                              > Stara Unia odchodzi w przeszłość, pytanie dokąd doprowadzą nas (i
                                              > Europę) rozwiązania Nowej Unii?

                                              Unia jak może zauważyłaś ma z tym właśnie problem. Stare traktaty
                                              unijne nie bardzo pasują do obecnych realiów i powiększonej unii
                                              do 27 państw i z perspektywami na przyjęcie następnych.
                                              Społeczeństwa starej unii nie za bardzo chcą zmian z obawy przed
                                              nowymi członkami, a niektórzy nowi jak widzisz, też rozrabiają.
                                              • paczula8 Re: Tyż Błąd 20.03.08, 12:22

                                                >
                                                > Na marginesie:
                                                > > Stara Unia odchodzi w przeszłość, pytanie dokąd doprowadzą nas (i
                                                > > Europę) rozwiązania Nowej Unii?
                                                >
                                                > Unia jak może zauważyłaś ma z tym właśnie problem. Stare traktaty
                                                > unijne nie bardzo pasują do obecnych realiów i powiększonej unii
                                                > do 27 państw i z perspektywami na przyjęcie następnych.
                                                > Społeczeństwa starej unii nie za bardzo chcą zmian z obawy przed
                                                > nowymi członkami, a niektórzy nowi jak widzisz, też rozrabiają.

                                                'Rozrabiać' to mogą dzieci w przedszkolu. Ale słusznie użyłeś tego
                                                sformułowania, bo wszystko wskazuje na to, ze takwłaśnie będziemy traktowani w NOWEJ Unii.

                                                A co do traktatów, zauważ , że 'nowy traktat' (Konstytucja) został przez
                                                społeczeństo Unii odrzucony. I co? I nic, forsuje sie go w lekko odmienionej
                                                formie. Juz ten fakt wystarczy, żeby politykom unijnym powiedzieć NIE ... \
                                                oszustami do stołu sie nie siada.
                                                • wariant_b Re: Tyż Błąd 20.03.08, 13:04
                                                  paczula8 napisała:

                                                  > 'Rozrabiać' to mogą dzieci w przedszkolu.

                                                  Powiedziałbym "w piaskownicy", chodzi o TE dzieci.

                                                  > A co do traktatów, zauważ , że 'nowy traktat' (Konstytucja) został
                                                  > przez społeczeństo Unii odrzucony. I co? I nic, forsuje sie go w
                                                  > lekko odmienionej formie...

                                                  W dwóch krajach, w większości został przyjęty, również w kilku
                                                  w referendach. Ogólnie więcej głosów było na TAK niż na NIE.
                                                  To tytułem sprostowania, bo jak widzę, z mojego postu wyciągnęłaś
                                                  słuszny wniosek - temat będzie wracał do skutku, bo Unia potrzebuje
                                                  zmian do sprawnego działania.

                                                  > ... oszustami do stołu sie nie siada.

                                                  Ten temat wałkowaliśmy w innych wątkach. Też uważam, że z oszustami
                                                  nie należy dyskutować. Ani z jednym, ani z drugim.
                                                  • qqazz Re: Tyż Błąd 20.03.08, 13:18
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > W dwóch krajach, w większości został przyjęty, również w kilku
                                                    > w referendach. Ogólnie więcej głosów było na TAK niż na NIE.
                                                    > To tytułem sprostowania, bo jak widzę, z mojego postu wyciągnęłaś
                                                    > słuszny wniosek - temat będzie wracał do skutku, bo Unia potrzebuje
                                                    > zmian do sprawnego działania.

                                                    Te dwa kraje to drugi co do liczebności i jeden z najbogatszych, w wiekszości
                                                    krajów zwyczajnie nie głosowano nad traktatem bo po francuskim nie i tak to nie
                                                    miało sensu, a w co niektórych nikt nie ma i nie miał nawet cienia złudzeń że
                                                    odpowiedź mogłaby byc na tak jak chocby w Wlk. Brytanii, gdyby policzyć głosy i
                                                    kraje eurosceptyczne to wcale nie można byc pewnym ze wiekszośc jest za tak, nie
                                                    powiedziane przez 60% Brytyjczyków, Francuzów czy nawet Włochów to więcej głosów
                                                    niz 100% na tak we wszystkich małych państwach Unii razem wziętych, traktujac
                                                    powaznie sondaże z TVN 24 w samej Polsce moze być wiecej eurosceptyków niż
                                                    zwolenników traktatu w pozostałych postkomunistycznych krajach UE razem wzietych.




                                                    pozdrawiam
                                                  • wariant_b Re: Tyż Błąd 20.03.08, 14:43
                                                    > Te dwa kraje to drugi co do liczebności i jeden z najbogatszych,
                                                    > w wiekszości krajów zwyczajnie nie głosowano nad traktatem ...

                                                    Eurokonstytucję ratyfikowało, a przynajmniej uchwaliło ratyfikację
                                                    16 z 25 krajów, w tym również ten największy. Ponieważ wymagana
                                                    była zgoda wszystkich państw, rzeczywiście dalsze ratyfikacje
                                                    nie miały sensu innego, niż propagandowy. Finlandia ratyfikowała
                                                    Eurokonstytucję w grudniu 2006, półtora roku po referendum w Holandii.
                                                  • qqazz Re: Tyż Błąd 20.03.08, 15:15
                                                    wariant_b napisał:
                                                    Eurokonstytucję ratyfikowało, a przynajmniej uchwaliło ratyfikację
                                                    > 16 z 25 krajów, w tym również ten największy.

                                                    Mój błąd nie sprawdziłem dzieki za sprostowanie, niemniej reszta wiekszych
                                                    (ludnośc) jest jakby przeciw, Niemcy beda za bo to oni dominują trzymając łapę
                                                    na EBC, kiedys pamiętam jak wyraziłem wśród znajomych opinie dawno temu ze z UE
                                                    powoli robi sie kolejny pomysł Niemców na podbój Europy tym razem niemilitarny,
                                                    moze to lekka przesada ale moim zdaniem cos w tym jednak jest.



                                                    pozdrawiam
                                                  • wariant_b Re: Tyż Błąd 20.03.08, 15:32
                                                    qqazz napisał:

                                                    > niemniej reszta wiekszych (ludnośc) jest jakby przeciw:
                                                    Niemcy, Włochy, Hiszpania - ZA, Francja - PRZECIW,
                                                    Wlk. Brytania i Polska - na dwoje babka wróżyła.
                                                    Szacunkowo cztery do dwóch.

                                                    > Niemcy beda za bo to oni dominują trzymając łapę...

                                                    Również łapę z forsą, żebyśmy mieli pełną jasność.
                                                    Mało kto jest bardziej od Niemców zainteresowany uwolnieniem
                                                    Europy od wpływów amerykańskich.

                                                    > ...powoli robi sie kolejny pomysł Niemców na podbój Europy...

                                                    Statystycznie na odwrót. Oczywiście, jeśli będzie wymagana większość
                                                    a nie jednomyślność.
                                                  • qqazz Re: Tyż Błąd 20.03.08, 15:42
                                                    Niemcy za i sie nie dziwię, Francja przeciw, w Hiszpanii to za to raczej na
                                                    około 51%, co do Włochów to nie ma takiej pewności obecnie pewnie podobnie jak
                                                    Hiszpania tylko raczej w 2 stronę, co do Wlk. Brytanii to każdy z góry zakłada
                                                    ze referendum byłoby na nie i kto wie czy nie mocno na nie, co do Polski to
                                                    trudno powiedzieć niemniej patrząc na sondaże TVNu (co do których trzeba jednak
                                                    być dośc sceptycznym) wychodzi mocno na nie.
                                                    Niemcy sa nie tylko zainteresowani uwalnieniem od wpływów amerykańskich ale
                                                    również wzmacnianiem swoich, juz teraz próbują wprowadzać w Europie standardy
                                                    finansowe oparte na Ich rozwiązaniach, po traktacie bedzie im jakby łatwiej.




                                                    pozdrawiam
                                                  • wariant_b Re: Tyż Błąd 20.03.08, 16:23
                                                    W Hiszpanii w referendum (kiepska frekwencja) ponad 76% było ZA.
                                                    W Polsce sondażowo ok. 2/3 ZA.

                                                    Niemcy też zrezygnowali z własnej, dobrej, waluty na rzecz Euro.
                                                    Kiedyś, jeszcze przed akcesją, spora część rozliczeń walutowych
                                                    była w DM. Odnoszę wrażenie, że w Polsce są bardziej obecni
                                                    w sektorze mediów, niż w sektorze finansowym.
                                                  • qqazz Re: Tyż Błąd 20.03.08, 18:59
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > W Hiszpanii w referendum (kiepska frekwencja) ponad 76% było ZA.
                                                    > W Polsce sondażowo ok. 2/3 ZA.

                                                    Mozna gdybac skad taki wynik i frekwencja w Hiszpanii ja jednak obstaje że
                                                    realny poziom poparcia tam bedzie około pół na pół, co do Polski to sondaże są
                                                    póki co diametralnie odmienne jedne 2/3 za inne 2/3 przeciw wiec trudno
                                                    prorokować, choc moim zdaniem ten nasz niby euroentuzjazm jest troche napompowany.

                                                    Co do Niemiec to nie ma sie co dziwic taz oni sa głównym beneficjentem
                                                    wprowadzenia wspólnej waluty i ujednolicania zaś dzisiaj próbuja dosc ostro i
                                                    skutecznie narzucac swoje standardy finansowe innym, oni na tym zwyczajnie
                                                    zyskują, co do ich obecnosci w Polsce to nie bedę dyskutował żeby to ocenic
                                                    nalezałoby dokładnie sprawdzić powiazania kapitałowe wielu firm, ale co innego
                                                    struktura własności spółek prywatnich a co innego polityka państwa nie mieszajmy
                                                    niepotrzebnie tych dwóch rzeczy i nie wyciagajmy z tego zbyt pochopnych
                                                    wniosków, a tak na marginesie media to w końcu 4 władza a co po niektórzy
                                                    uwazają że bywa ona pierwszą;)




                                                    pozdrawiam
                                                  • wariant_b Re: Tyż Błąd 20.03.08, 19:57
                                                    Nie trzeba gdybać, stąd:
                                                    www.eurokonstytucja.pl/tabelka.html
                                                    "20 lutego 2005 r. w referendum za Traktatem głosowało 76,73%, a przeciw -
                                                    17,24% uprawnionych. Frekwencja wyniosła 42,32%. 28 kwietnia 2005 r. Kongres
                                                    Deputowanych, izba niższa hiszpańskiego parlamentu (Kortezów), ogromną
                                                    większością głosów (311 deputowanych na 330 głosujących) ratyfikował
                                                    konstytucję. 18 maja ratyfikował ją Senat. Za konstytucją opowiedziało się 225
                                                    senatorów, 6 było przeciwnych, a jeden wstrzymał się od głosu. "

                                                    > oni sa głównym beneficjentem ...

                                                    Głównym beneficjentem są firmy, które nie są narażone na ryzyko
                                                    kursowe oraz podróżujący po Europie.

                                                    > a tak na marginesie media to w końcu 4 władza

                                                    i niezły biznes.
                                                  • qqazz Re: Tyż Błąd 20.03.08, 20:58
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > Głównym beneficjentem są firmy, które nie są narażone na ryzyko
                                                    > kursowe oraz podróżujący po Europie.

                                                    Konsumenci raczej nie podzielaja tego optymizmu jeszcze nie spotkałem mieszkańca
                                                    strefy euro który by nie psioczył na wspólną walutę i nie tęsknił za starą
                                                    (nawet Niemcy narzekają).

                                                    > > a tak na marginesie media to w końcu 4 władza
                                                    > i niezły biznes.

                                                    A władza + biznes = układ:)



                                                    pozdrawiam
                                                  • wariant_b Re: Tyż Błąd 20.03.08, 21:08
                                                    Panie, a za CK Austrii to było...

                                                    Z tego co wiem, nie zanotowano istotnej różnicy we wzrostach
                                                    cen między państwami które wprowadziły i nie wprowadziły Euro.
                                                    W takiej Polsce na przykład...
                                                  • qqazz Re: Tyż Błąd 21.03.08, 10:05
                                                    wariant_b napisał:
                                                    > Panie, a za CK Austrii to było...
                                                    > Z tego co wiem, nie zanotowano istotnej różnicy we wzrostach
                                                    > cen między państwami które wprowadziły i nie wprowadziły Euro.
                                                    > W takiej Polsce na przykład...

                                                    Jak sie do koszyka cen bieże czołg i ziemniaki to średnia nie będzie specjalnie
                                                    wysoka, ale ceny wielu art. spożywczych rosły o średnio o kilkanaście a
                                                    niektórych nawet i o 50% z dnia na dzień bez innej racjonalnej przyczyny.



                                                    pozdrawiam
                                                  • paczula8 Re: Tyż Błąd, Paczula do Warianta ... 20.03.08, 17:18
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > paczula8 napisała:
                                                    >
                                                    > > 'Rozrabiać' to mogą dzieci w przedszkolu.
                                                    >
                                                    > Powiedziałbym "w piaskownicy", chodzi o TE dzieci.

                                                    Tak wiem, chodzi Ci o 'dzieci', które nie chcą robić 'czu czu
                                                    czu' ... problem polega na tym, że to nie są dzieci tylko dorśli
                                                    ludzie. Dorośli ludzie, których nazywa sie zakałą tylko dlatego, ze
                                                    korzystaja z przysługujacego im prawa do odmowy.


                                                    > > A co do traktatów, zauważ , że 'nowy traktat' (Konstytucja)
                                                    został
                                                    > > przez społeczeństo Unii odrzucony. I co? I nic, forsuje sie go w
                                                    > > lekko odmienionej formie...
                                                    >
                                                    > W dwóch krajach, w większości został przyjęty, również w kilku
                                                    > w referendach. Ogólnie więcej głosów było na TAK niż na NIE.

                                                    To co piszesz jest bez znaczenia, gdyz obowiązywała ZASADA
                                                    jednomyslności, a nie wiekszości. Zasada - wiesz co to jest?

                                                    > To tytułem sprostowania, bo jak widzę, z mojego postu wyciągnęłaś
                                                    > słuszny wniosek - temat będzie wracał do skutku, bo Unia
                                                    potrzebuje zmian do sprawnego działania.

                                                    Zmiany proszę bardzo, ale wyniki referendów jasno pokazały, że
                                                    społeczeństwu nie podoba sie kierunek, w jakim one przebiegają.

                                                    > > ... oszustami do stołu sie nie siada.
                                                    >
                                                    > Ten temat wałkowaliśmy w innych wątkach. Też uważam, że z oszustami
                                                    > nie należy dyskutować.

                                                    Jak juz wspomniałam wyżej, w tym wypadku oszustami okazali sie
                                                    unijni politycy ... reszta jest tylko konsekwencją.
                                                  • wariant_b Re: Tyż Błąd, Paczula do Warianta ... 20.03.08, 18:29
                                                    paczula8 napisała:

                                                    > ... problem polega na tym, że to nie są dzieci tylko dorśli ...

                                                    Problem polega na tym, że to są zachowania dziecięce. Każdy, kto
                                                    prowadzał swoje szkraby do piaskownicy zna ten typ dziecka i jego
                                                    nadopiekuńczej mamusi. Tyle, że normalny człowiek z tego wyrasta.

                                                    > korzystaja z przysługujacego im prawa do odmowy.

                                                    Niedotrzymywanie zobowiązań nie jest prawem do odmowy.
                                                    Czas na negocjowanie warunków jest przed, a nie po podpisaniu umowy.

                                                    > Zasada - wiesz co to jest?

                                                    Ja wiem. A Pan Prezydent (obecnie z twarzą Jacka Kurskiego)?

                                                    > Zmiany proszę bardzo, ale wyniki referendów jasno pokazały, że
                                                    > społeczeństwu nie podoba sie kierunek, w jakim one przebiegają.

                                                    Tak, społeczeństwa zachodnie nie chcą naszych rodaków u siebie.
                                                    Wyraziły to w referendach. Zadowolona?

                                                    > Jak juz wspomniałam wyżej, w tym wypadku oszustami okazali sie
                                                    > unijni politycy...

                                                    W którym miejscu zmienili zdanie? Czyżbyśmy mieli ratyfikować
                                                    coś innego, niż wynegocjował Pan Prezydent?
                                                    Daj linki do obu wersji - chętnie porównam.


                                                    Są, paczulo, sprawy i ludzie, których się nie da obronić.
                                                    Spotkałem w życiu paru psycho- i socjopatów, wierz mi, nie warto.
                                                  • paczula8 Re: Tyż Błąd, Paczula do Warianta ... 20.03.08, 20:04
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > paczula8 napisała:
                                                    >
                                                    > > ... problem polega na tym, że to nie są dzieci tylko dorśli ...
                                                    >
                                                    > Problem polega na tym, że to są zachowania dziecięce. Każdy, kto
                                                    > prowadzał swoje szkraby do piaskownicy zna ten typ dziecka i jego
                                                    > nadopiekuńczej mamusi. Tyle, że normalny człowiek z tego wyrasta.

                                                    ... a raczej dorasta. Dziecko. Społeczeństwo również ... dorosło do
                                                    demokracji i chce z niej korzystać. Problem w tym, ze 'nadopiekuńcza
                                                    mamusia' zdaje sie tego nie zauważać i kiedy dorosłe już dziecko nie
                                                    chce bawić sie w pociąg, mówi, że rozrabia.


                                                    > > korzystaja z przysługujacego im prawa do odmowy.
                                                    >
                                                    > Niedotrzymywanie zobowiązań nie jest prawem do odmowy.

                                                    Jakie zobowiązanie? Tusk coś obiecał Merkelowej? Co?


                                                    > Czas na negocjowanie warunków jest przed, a nie po podpisaniu
                                                    umowy.

                                                    Jeśli piszesz o Traktacie, to jak juz wyjasniałam, spór idzie o to,
                                                    żeby nikt nie mógł w nim niczego zmienić.


                                                    > > Zasada - wiesz co to jest?
                                                    >
                                                    > Ja wiem. A Pan Prezydent (obecnie z twarzą Jacka Kurskiego)?

                                                    Wolę Kurskiego niż Kwaśniewskiego:)

                                                    >
                                                    > > Zmiany proszę bardzo, ale wyniki referendów jasno pokazały, że
                                                    > > społeczeństwu nie podoba sie kierunek, w jakim one przebiegają.
                                                    >
                                                    > Tak, społeczeństwa zachodnie nie chcą naszych rodaków u siebie.
                                                    > Wyraziły to w referendach. Zadowolona?

                                                    O! Aż tak żle? Nie wiedziałam. Ale tym bardziej nie rozumiem Twojej
                                                    postawy...
                                                    A wracając do tematu, skoro społeczeństwa wypowiedziały się, ze nie
                                                    chcą, dlaczego politycy nie słuchają swoich wyborców (wyborców? czy
                                                    aby na pewno? może tu jest pies pogrzebany?)?

                                                    >
                                                    > > Jak juz wspomniałam wyżej, w tym wypadku oszustami okazali sie
                                                    > > unijni politycy...
                                                    >
                                                    > W którym miejscu zmienili zdanie? Czyżbyśmy mieli ratyfikować
                                                    > coś innego, niż wynegocjował Pan Prezydent?

                                                    Wariancie, nie kombinuj:) mówimy o cudownej przemianie Konstytucji w
                                                    TR ... czyli największym oszustwie (póki co, bo noc jeszcze
                                                    młoda;)) XXI wieku.


                                                    > Są, paczulo, sprawy i ludzie, których się nie da obronić.

                                                    Zasady - to jest to czego bronić będę zawsze ... socjalizm - to jest
                                                    to, przed czym bronić będę zawsze.
                                                  • wariant_b Re: Tyż Błąd, Paczula do Warianta ... 20.03.08, 20:39
                                                    paczula8 napisała:

                                                    > chce bawić sie w pociąg, mówi, że rozrabia.

                                                    TE dzieci nie bawią się w pociąg. Bawią się w sypanie piasku w oczy.

                                                    > Jeśli piszesz o Traktacie, to jak juz wyjasniałam, spór idzie o to,
                                                    > żeby nikt nie mógł w nim niczego zmienić.

                                                    Słowo demokracja kiedyś słyszałaś? Niby dlaczego mając wymaganą
                                                    większość nie miałby móc? Bo co - nie wolno?

                                                    > Wolę Kurskiego niż Kwaśniewskiego:)

                                                    Ja też nie.

                                                    > Wariancie, nie kombinuj:) mówimy o cudownej przemianie Konstytucji
                                                    > w TR ... czyli największym oszustwie (póki co, bo noc jeszcze
                                                    > młoda;)) XXI wieku.

                                                    A gdzie Ty cud tu widzisz. Pan Prezydent to wynegocjował, jak
                                                    Konstytucja nie przeszła. Cudowna zamiana w Europejczyka - może?

                                                    > Zasady - to jest to czego bronić będę zawsze ... socjalizm -
                                                    > to jest to, przed czym bronić będę zawsze.

                                                    Oj, młoda ty musi jesteś. Bo taka naiwna.
                                                  • paczula.8 Re: Tyż Błąd, Paczula do Warianta ... 21.03.08, 09:20

                                                    wariant_b napisał:


                                                    >
                                                    > TE dzieci nie bawią się w pociąg. Bawią się w sypanie piasku w
                                                    oczy.

                                                    Powtarzam jeszcze raz, to nie są dzieci. Pora wyrosnąć z
                                                    nadopiekuńczości 'mamusiu' ;)


                                                    > > Jeśli piszesz o Traktacie, to jak juz wyjasniałam, spór idzie o
                                                    > > to, żeby nikt nie mógł w nim niczego zmienić.
                                                    >
                                                    > Słowo demokracja kiedyś słyszałaś? Niby dlaczego mając wymaganą
                                                    > większość nie miałby móc? Bo co - nie wolno?

                                                    Dzięki, przynajmniej przyznałes, że Tusk dąży do zmiany ustaleń TR,
                                                    a Kaczyński chce utrzymać status quo => zarzuty jakoby JarKacz
                                                    chciał uwalić 'sukces' brata są kłamstwem!
                                                    Poza tym, Tusk nie ma większości w tej sprawie. Gdyby ja miał, nie
                                                    robiłby dymu, tylko przeprowadził głosowanie na TR , tak jak ono
                                                    miało sie odbyc.

                                                    A co do demokracji - zapomnij ... w nowej unii jej nie uswiadczysz.


                                                    > > Wariancie, nie kombinuj:) mówimy o cudownej przemianie
                                                    Konstytucji w TR ... czyli największym oszustwie (póki co, bo noc
                                                    > > jeszcze młoda;)) XXI wieku.
                                                    >
                                                    > A gdzie Ty cud tu widzisz.

                                                    Gdzie go widzę - juz napisałam, tu masz potwierdzenie ...
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=77267434&a=77269495

                                                    "Traktat ma otrzymać "biurokratyczno-techniczny tytuł", co umożliwi
                                                    Francuzom, Holendrom i Brytyjczykom przyjęcie go, bez konieczności
                                                    przeprowadzania referendum.
                                                    (...)
                                                    Merkel zapowiadała wielokrotnie, że jej celem jest
                                                    zachowanie "substancji" obecnego traktatu, odrzuconego w 2005 roku
                                                    przez Francuzów i Holendrów."

                                                    >
                                                    > > Zasady - to jest to czego bronić będę zawsze ... socjalizm -
                                                    > > to jest to, przed czym bronić będę zawsze.
                                                    >
                                                    > Oj, młoda ty musi jesteś. Bo taka naiwna.

                                                    Argument 'do wieku', to żaden argument.
                                          • qqazz Re: protokół brytyjski 20.03.08, 12:44
                                            Cóż nasze póki co jakoś sie nie sprawdzają i nie sprawdzały bo zamiasr czerpać z
                                            dobrych przykładów czerpiemt ze złych albo sami wymyslamy jeszcze wieksze
                                            durnoty, moze po prostu nadzór nad gospodarką nalezałoby odebrac ekonomistom?
                                            Estonia swój cud gospodarczy zawdzięcza historykowi który jak sam przyznaje w
                                            zyciu przeczytał 1 książkę o ekonomii i trzymał sie twardo jej zasad. Obawiam
                                            sie ze niestety rozwiazania zwiazane z obecnymi tendencjami w UE raczej nam nie
                                            służą, co juz widac po limitach cieplarnianych i podwyzce prądu.




                                            pozdrawiam
                                            • wariant_b Re: protokół brytyjski 20.03.08, 14:05
                                              Fakt, że Estoński Balcerowicz był historykiem (M. Laar X.1992-XI.1994
                                              i ponownie III.1999-II.2002), ale również faktem jest, że Estonia
                                              zaczynała reformowanie gospodarki stosunkowo późno i miała możliwość
                                              uniknięcia błędów popełnionych w Polsce. Natomiast zwrócę uwagę,
                                              że dobrze wykorzystali swoje położenie geograficzne oraz postawili
                                              na sektor usług, a nie na przemysł. Jak chodzi o informatyzację
                                              kraju, są ścisłą czołówką światową.

                                              Jeśli chodzi o kwestie energetyki, szczerze mówiąc, nie siedzę
                                              w temacie. Ale patrząc na ceny ropy i gazu (podobno regulowane przez
                                              rynek dostawcy), wydaje się, że coś już należy zacząć robić.
                                              Nawet motywując to względami ekologicznymi. Zresztą, na ograniczeniu
                                              emisji spalin i CO2 nie tylko stracimy, ale i zyskamy, co w Krakowie
                                              widać dość wyraźnie. Nie bałbym się tego na zapas.
                                              • qqazz Re: protokół brytyjski 20.03.08, 15:10
                                                Cóz Balcerowicz z wieloma swoimi pomysłami robił na ś.p. Miltonie Friedmanie
                                                wrażenie niemal kosmity, zaś p. Laar oparł swoją strategie właśnie na teoriach
                                                p. Friedmana, nalezałoby tez dla porządku zauważyc że Estonie startowała jednak
                                                z o wiele wyższego pułapu, z krajów postkomunistycznych biedniejsze od nas były
                                                tylko Rumunia i Albania (bez danych z Białorusi i Ukrainy).
                                                Co do ekologii ona jak najbardziej opłaca sie w skali mikro (sam np. segreguję
                                                częsć smieci bo mi sie to zwyczajnie opłaca bez zadnej ideologii) ale w skali
                                                makro opiera sie na mitach które podnoszą koszty i spowalniają rozwój.




                                                pozdrawiam
    • doc.torov Re: protokół brytyjski 18.03.08, 10:41
      paczula8 napisała:

      > Co takiego jest w PB, że Tusk chce od niego odstapić?

      Klamiesz - Tusk nie chce od niego odstapic.
      • paczula8 Re: protokół brytyjski 18.03.08, 10:47
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=77142808&a=77146422
    • marouder.eu Tam, taradaradam, dam, dam, dam.. 18.03.08, 12:48
      Tak sobie nuce patriotycznego soundtracka z "Polskich Drog" oraz priezydienckogo
      obraszczenija k narodu:))
    • paczula8 protokół brytyjski ... no i wszystko jasne! 20.03.08, 22:59
      paczula8 napisała:

      > Co takiego jest w PB, że Tusk chce od niego odstapić?
      > (...)
      >
      > Ten protokół, a nie traktat jako taki, jest tym o c toczy sie
      walka.
      >

      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,9440774,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1

      Protokół brytyjski służy do 'WYMKNKIĘCIA SIE Z POD KONTROLI
      Trybunału Sprawiedliwości UE' - potrzebna jest Karta Praw
      Podstawowych, do kontroli!!!

      Mało tego, ten szczery pan wyraził przekonanie, że 'protokół jest
      nieuzasadniony prawnie i zostanie uznany za poważny błąd polityczny.'


      No! wygląda na to, że nasze wewnetrzne spory o protokół brytyjski
      nie maja żadnego sensu ... Unia i tak protokół unieważni ...
      cieszcie sie ludeczkowie lubiący byc 'pod kontrolą'.


      • paczula8 poprawka, 20.03.08, 23:04
        powinno być:

        Protokół brytyjski służy do 'WYMKNKIĘCIA SIE Z POD KONTROLI
        Trybunału Sprawiedliwości UE' - powiedział Andrew Duff , dzięki temu
        dowiedzieliśmy sie do czego UE potrzebna jest Karta Praw
        Podstawowych, do kontroli!!!

        • pozory.demokracji.i.anarchia Re: poprawka, 21.03.08, 11:14
          Do poczytania w oryginale:

          THE EU REFORM TREATY: 10 MYTHS

          10.The Charter of Fundamental Rights will harm UK business by
          creating new rights to strike
          No. The Government has negotiated a package (including a legallybinding
          Protocol – a UK-specific guarantee) which confirms that nothing
          in the Charter extends the ability of any court, domestic or European, to
          strike down UK law. The Charter will have no new impact on UK
          domestic law and creates no new powers for the EU to legislate.
          The Protocol also confirms that workers are not given any new rights to
          strike other than the rights they already have under UK law.
          The Charter simply sets out in one place the rights which citizens across
          the EU already have. Its aim is to ensure that EU legislation, and the
          implementation of that legislation, respects those fundamental rights.

          www.fco.gov.uk/Files/kfile/EU_Reform_Treaty_10_Myths.pdf
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka