jaa_ga
20.03.08, 11:21
Resort zdrowia przygotowuje nowelizację ustawy o zawodzie lekarza: jej główny
punkt to zakaz łączenia pracy w placówkach publicznych i prywatnych. Resort
chce też wprowadzić od lipca obowiązek używania kas fiskalnych w lekarskich
gabinetach - pisze DZIENNIK.
Jakie będą oficjalne powody zmian? Zakaz łączenia pracy w placówkach
prywatnych i publicznych skończyłby z nagminną obecnie sytuacją, gdy pacjent
idzie do lekarza prywatnie, po to by ten następnie przyjął go w publicznym
szpitalu z pominięciem kolejki.
Z kolei wprowadzenie kas fiskalnych uszczelniłoby system. Brak obowiązku
rejestracji dochodów lekarzy sprzyja ukrywaniu przez nich faktycznych dochodów
i oszukiwaniu fiskusa. Rozmowy na ten temat minister zdrowia prowadzi już z
ministrem finansów Jackiem Rostowskim. To on zdecyduje, czy od lipca kasy
obowiązkowo pojawią się w lekarskich gabinetach.
Ministerstwo Zdrowia jest tym bardziej zdeterminowane, że już teraz, według
samego Bukiela, w niektórych szpitalach lekarze po podwyżkach zarabiają często
trzy średnie krajowe. Z informacji, jakimi dysponuje minister Ewa Kopacz,
wynika, że często najmocniej protestujący nie zaliczają się wcale do tych
najgorzej zarabiających. Tak jej zdaniem jest w Radomiu.
www.dziennik.pl/wydarzenia/article140470/Rzad_uderzy_w_lekarzy_kasami_fiskalnymi.html