wujaszek_joe
01.04.08, 12:20
Jarosław Kaczyński zapowiedział, wbrew swoim wcześniejszym deklaracjom, że
decyzję o tym jak sam zagłosuje dopiero podejmie. - Chcemy uzyskać pewne
gwarancje zabezpieczające. Natomiast jeśli pan Donald Tusk dotrzyma dziś słowa
to poczynimy dziś pierwszy krok - powiedział dziś w Sejmie Kaczyński.
- Jeżeli to ma być zrobione tak z dnia na dzień, to mamy do czynienia z czymś
co nie zostało przez nas ustalone. Ten pośpiech nas niepokoi - dodał prezes
PiS. Wcześniej zapowiadał, że zagłosuje na "tak".
ten człowiek prawde powie jedynie gdy się pomyli.
sam nie wie co ma zrobić?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5076437.html