lupus.lupus
08.09.03, 11:42
"Polityków takich jak Mieczysław Rakowski i Jerzy Wiatr widziałby w
Parlamencie Europejskim Józef Oleksy, wiceprzewodniczący SLD. Razem z Markiem
Dyduchem, sekretarzem generalnym partii, jest odpowiedzialny za
przyszłoroczną listę wyborczą Sojuszu.
Zainteresowanie europejskim mandatem wykazuje Bogusław Liberadzki
(Zachodniopomorskie) i Andrzej Gawłowski z Piły (Wielkopolska). Listę w
województwie świętokrzyskim może otwierać Jerzy Jaskiernia, który zabiega
usilnie o poparcie w kierownictwie partii. W woj. kujawsko-pomorskim o prymat
będą walczyli Jerzy Wenderlich i Grażyna Ciemniak, okręg warmińsko-mazurski
może reprezentować Tadeusz Iwiński. Spory tłok szykuje się na Mazowszu - o
kandydowaniu myślą m.in. Katarzyna Piekarska i Piotr Gadzinowski.
Spośród młodych osób szanse na dobre miejsca na listach kandydatów mają Marek
Wikiński (poseł z Mazowsza), Andrzej Szejna (zatrudniony w MSZ) i Sylwia Pusz
(posłanka z Wielkopolski).
- Sylwia Pusz to bardzo dobra kandydatka - zachwala Oleksy. - Działa od kilku
lat na arenie europejskiej, prowadziła naszą kampanię przed referendum
akcesyjnym, jest obserwatorem przy Parlamencie Europejskim i stała się
naprawdę znana w Brukseli.
Oleksy dodatkowo chciałby umieścić na listach ludzi spoza parlamentu,
związanych od lat ze środowiskiem lewicowym, takich jak Jerzy Wiatr czy
Mieczysław Rakowski. Znam Parlament Europejski i wiem, że ci ludzie
znakomicie daliby sobie radę i świetnie reprezentowaliby naszą formację.
Szczerzy socjaldemokraci, znający języki, obyci towarzysko, z licznymi
kontaktami. Tak się funkcjonuje w Parlamencie Europejskim."
za "Rzeczpospolitą"