Dodaj do ulubionych

Z tym handlowaniem długami szpitali przez kolegów

14.05.08, 17:18
prezydenta, to zastanawia mnie właściwie jedno. Napisała o tym Polityka, a
ciekawe, że nie odkryli tego tacy specjaliści od afer i układów jak Wprost czy
gargasowa TVP. Aż wierzyć się nie chce:)
Obserwuj wątek
    • goniacy.pielegniarz Aaa, nie czytuję, ale przecież możliwe, że pisała 14.05.08, 17:19
      o tym Gazeta Polska i redaktor Sakiewicz:))
      • douglasmclloyd Re: Aaa, nie czytuję, ale przecież możliwe, że pi 14.05.08, 17:45
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > o tym Gazeta Polska i redaktor Sakiewicz:))

        Fakt nieposiadania konta przez Jarusia teraz ma sens. Cała kasa z przekrętów
        siedzi w skarpecie i śladu po lewych dochodach nie ma. Przebiegłe te konusy.
      • elfhelm A gdzie komentarz tow. Gabryela? 14.05.08, 21:52
        Albo red. Joanny "zmień temat" Lichockiej???
    • elwer-pancerfaust44 Re: Z tym handlowaniem długami szpitali przez kol 14.05.08, 17:24
      To jest wspólna działka POPiSowców więc nie ruszają tego tematu.
      "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
      wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
      czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
    • haen1950 Re: Z tym handlowaniem długami szpitali przez kol 14.05.08, 17:32
      Ta kancelaria od dawna się przewija w interesach Kaczorów. SKOKi,
      nieruchomości, Kaczorek hojnie odpłacał się za córeczkę.

      Córeczka już chciała zwiewać, forsa za patronat pewnie bezpiecznie
      wyprowadzona za granicę. Warto pogrzebać w kontach tych gentlemanów.

      • douglasmclloyd Re: Z tym handlowaniem długami szpitali przez kol 14.05.08, 17:47
        haen1950 napisał:

        > Ta kancelaria od dawna się przewija w interesach Kaczorów. SKOKi,
        > nieruchomości, Kaczorek hojnie odpłacał się za córeczkę.
        >
        > Córeczka już chciała zwiewać, forsa za patronat pewnie bezpiecznie
        > wyprowadzona za granicę. Warto pogrzebać w kontach tych gentlemanów.
        >

        Zdziwił mnie ten nagły pomyśł wyjazdu młodej kaczorowej. Musi mieć straszną
        pokusę na skonsumowanie tej kasy.

    • michal00 Re: Z tym handlowaniem długami szpitali przez kol 14.05.08, 20:12
      Z tym handlowaniem dlugami to jest tak, ze spolka handlujaca
      prowadzi taka dzialalnosc, a obsluguje ja kancelaria prawna, ktorej
      zalozycieli zna Kaczynski. Na tej podstawie GWno czyni ze wspolnikow
      spolki "kolegow prezydenta". Na tej samej zasadzie mozna napisac
      artykul - "koledzy Michnika zabili ksiedza Popieluszke" wywodzac
      taka teze z faktu kolezenstwa Michnika z Maleszka i pracy Maleszki
      dla SB. Zapewne jedynym powodem zajecia sie ta afera przez GWno i
      Polityke jest pragnienie uzycia slowa "prezydent" w negatywnym
      kontekscie. Czy istnieja gazety, ktore bardziej gardza inteligencja
      swoich czytelnikow niz GW i Polityka? Chyba ciezko bedzie takie
      znalezc.
      • goniacy.pielegniarz Są dwie kwestie 14.05.08, 20:33
        W Polityce nie czytałem, jedynie streszczenie w GW. Tutaj jest podane, że:
        "Najnowsza "Polityka" podała, że prawnicy ze znanej sopockiej kancelarii -
        prywatnie przyjaciele Lecha Kaczyńskiego - byli anonimowo właścicielami
        największej w Polsce firmy handlującej długami placówek służby zdrowia."
        Pozostaje jeszcze druga kwestia, czyli sprawa tego doradcy w ministerstwie zdrowia.
        Nawet gdyby było tylko tak jak piszesz, a ten prawnik dodatkowo nie byłby
        doradcą w mz, to w rozumieniu PiSu chyba nadal nie unikniemy pojęcia "układ" w
        tej konfiguracji, bądź choćby konflikt interesów.
        • michal00 Re: Są dwie kwestie 14.05.08, 20:58
          To przeczytaj. Wyjatkowo tendencyjne badziewie.

          Nawet gdyby było tylko tak jak piszesz, a ten prawnik dodatkowo nie
          byłby
          > doradcą w mz, to w rozumieniu PiSu chyba nadal nie unikniemy
          pojęcia "układ" w
          > tej konfiguracji, bądź choćby konflikt interesów.

          Ktory prawnik? Zwara? On nie byl w spolce. A ten Krachulec zadnym
          kolega Kaczynskiego nie jest. Do tego jedynym dowodem na
          jego "dzialalnosc akwizycyjna", ktora potencjalnie moglaby naruszac
          prawo lub dobre obyczaje sa slowa jakiegos anonimowego dyrektora
          szpitala.

          Cel tego artykulu jest jasny - w umysle wyksztalciucha ma powstac
          przekonanie, ze prezydent dlatego nie chce prywatyzacji szpitali, bo
          jego koledzy zarabiaja kokosy na handlu dlugami. Ze spolka nie
          istnieje i miala z kolegami prezydenta niewiele wspolnego? Przeciez
          takie rzeczy do przecietnego czytelnika GWna i Polityki nie
          docieraja.
          • goniacy.pielegniarz Re: Są dwie kwestie 14.05.08, 21:08
            Nie przesadzaj. Chyba mało kto wierzy, nawet wśród przeciwników Kaczyńskiego, że
            jego podejście do służby zdrowia jest motywowane interesami kilku kolegów. Tylko
            się nie dziw, że jak się ciągle krzyczy układ!, to w takiej sytuacji ludzie będą
            się z tego nabijać.
            • michal00 Re: Są dwie kwestie 14.05.08, 21:22
              Nie przesadzaj. Chyba mało kto wierzy, nawet wśród przeciwników
              Kaczyńskiego, ż
              > e
              > jego podejście do służby zdrowia jest motywowane interesami kilku
              kolegów.

              Tak myslisz? Przekonamy sie niebawem.

              Tylk
              > o
              > się nie dziw, że jak się ciągle krzyczy układ!, to w takiej
              sytuacji ludzie będ
              > ą
              > się z tego nabijać.
              >

              I tak sie nabijaja, bo im do lbow wbito, ze zadnego ukladu nie ma,
              sens tego wyrazenia przeksztalcono w ten sam sposob, by stalo sie
              absurdalne. Prosta sztuczka erystyczna. Jesli mowimy serio o tym
              konkretnym przypadku, to nie widze zadnych powodow do nabijania sie.
              Polityka kolejnych rzadow przez szereg lat umozliwiala robienie
              interesow na szpitalnych dlugach. Mozna zadac pytanie, kto takie
              przepisy uchwalil i dlaczego. Ale co to ma wspolnego z Kaczynskim?
              • 1tomasz1 Re: Są dwie kwestie 14.05.08, 21:29
                michal00 napisał:
                > Ale co to ma wspolnego z Kaczynskim?

                Tenże Kaczyński nie chce zmieniać felernego prawa. Szpitale dalej będą państwowe
                i ktoś będzie na ich długach robił interesy.
                • douglasmclloyd Re: Są dwie kwestie 14.05.08, 21:35
                  1tomasz1 napisał:

                  > michal00 napisał:
                  > > Ale co to ma wspolnego z Kaczynskim?
                  >
                  > Tenże Kaczyński nie chce zmieniać felernego prawa. Szpitale dalej będą państwow
                  > e
                  > i ktoś będzie na ich długach robił interesy.

                  Wypisz, wymaluj, układ.
                • michal00 Re: Są dwie kwestie 14.05.08, 21:39
                  Kaczynski nie chce zastepowac feralnego prawa jeszcze bardziej
                  feralnym prawem.

                  Szpitale dalej będą państwow
                  > e
                  > i ktoś będzie na ich długach robił interesy.


                  Na czym polega wyzszosc interesow w robieniu upadlosci szpitali od
                  interesow na dlugach szpitalnych?
        • pla_cebo Re: Są dwie kwestie 14.05.08, 21:50
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > W Polityce nie czytałem, jedynie streszczenie w GW.
          Szkoda ze na podstawie samego tytulu z Gowna nie napisales watku. To
          typowe dla glupiutkich wyksztalciuchow... W sumie to Ci bardzo
          wspolczuje.
      • prawieemeryt Re: Z tym handlowaniem długami szpitali przez kol 15.05.08, 08:09
        Pozostań może lepiej przy "00". Albo w.
    • ginger_79 Podobno pół roku temu pisał o tym 14.05.08, 21:00
      organ urbanowy, ale nie daje się sprawdzić, bo serwer konserwują - no ale tam pracują dziennikarze śledczy, a nie miernoty nie dające sobie rady bez wrzutek.
    • semperignotus Re: Z tym handlowaniem długami szpitali przez kol 14.05.08, 21:07
      swoich się nie rusza
    • klarek_i TO w ogóle jedna wielka ściema. Bo długami 14.05.08, 21:32
      służby zdrowia, aptek handlowano już w połowie lat 90. Też w celu
      przejmowania jednostek służby zdrowia. Wtedy jakoś nikogo to nie
      interesowało. Teraz, nagle rewelacja.
      • douglasmclloyd Re: TO w ogóle jedna wielka ściema. Bo długami 14.05.08, 21:39
        klarek_i napisał:

        > służby zdrowia, aptek handlowano już w połowie lat 90. Też w celu
        > przejmowania jednostek służby zdrowia. Wtedy jakoś nikogo to nie
        > interesowało. Teraz, nagle rewelacja.

        Napisz coś o anonimowych prawnikach/udziałowcach, znajomych królika z apłacu
        prezydenckiego, którzy zrobili na tym fortune, a przynajmniej jakieś 260 mln.
        złotych.
        • klarek_i Człowieku. Nie wiesz o czym piszesz. Lepiej 14.05.08, 21:41
          się zastanów, gdzie i do kogo trafiły długi z milardami złotych.
          • douglasmclloyd Re: Człowieku. Nie wiesz o czym piszesz. Lepiej 14.05.08, 21:44
            klarek_i napisał:

            > się zastanów, gdzie i do kogo trafiły długi z milardami złotych.

            No właśnie, komu znajomi Kaczyńskiego ten dług sprzedali? Mam nadzieję, że nie
            zachodnim mafiom.
    • jk-24 Re: Z tym handlowaniem długami szpitali przez kol 15.05.08, 08:10
      bo musieli by napisać o prawdziwych beneficjentach czyli kumplach
      Balcerowicza.
    • haen1950 Bardzo interesujące jest, 15.05.08, 08:37
      czy Tusk po powrocie zleci Kamińskiemu kontrolę swego rzeczywistego
      szefa i jego finansowego zaplecza. Czysta perwersja i ogromne ryzyko.

      Kamiński może sprawę topić, przeciągać lub wreszcie wykazać się
      skutecznością ponad podziałami.

      Pierwsze CBA ostatecznie wykończy, drugie prowadzi w prostej linii
      do impeachmentu. Śmierdząca sprawa.
    • palnick.1 Jest gorzej. Długami handlował osobiście BONI. 15.05.08, 10:14

      Niejaki Boni, ten co się przyznał ,że ubecji podpisał ale nie
      donosił, jako pełnomocnik amerykańskiej spółki skupował za bezcen
      długi samodzielnych publicznych szpitali. Teraz tenże sam niejaki
      Boni jest szefem gabinetu politycznego niejakiego Donalda i szykuje
      prywatyzację ( przekształcenie w spółki prawa handlowego) szpitali .
      Mam głupie pytanie, a jak to się ma do konfliktu interesów ?
      • elena4 Re: Jest gorzej. Długami handlował osobiście BONI 15.05.08, 10:21
        Jaki konflikt interesów, człowieku!
        Przecież u nas wszystko w ten sposób działa. Ale wytłumacz młodym
        ludziom, że wlaśnie to świadczy o niskim poziomie cywilizacyjnym
        Polski a nie kilka moherowych babć, bo ja nie potrafię.
        • palnick.1 Re: Jest gorzej. Długami handlował osobiście BONI 15.05.08, 10:23
          elena4 napisała:

          > Jaki konflikt interesów, człowieku!
          > Przecież u nas wszystko w ten sposób działa. Ale wytłumacz młodym
          > ludziom, że wlaśnie to świadczy o niskim poziomie cywilizacyjnym
          > Polski a nie kilka moherowych babć, bo ja nie potrafię.

          ---
          Komu? Gó..arzom zachwyconym tym tu ćpunem?

          bp1.blogger.com/_t4MZURCs3sw/R59-RI2c8VI/AAAAAAAAASs/MbgpoPvpcmk/s1600-h/Tusk_narko.jpg
      • grigorij.rasputin Re: Jest gorzej. Długami handlował osobiście BONI 15.05.08, 10:43
        Boni, po frncusku znaczy ZYSK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka