mariner4
14.05.08, 18:11
Coś "w tym temacie" drgnęło.
Władze samorządowe krzyczą TAK!
Hydrolodzy są bardziej powściągliwi. Względy ekonomiczne są za.
Problem jest skomplikowany.
Na Bałtyku przeważają prądy morskie płynące w kierunku wschodnim.
Kanał przez mierzeję wymaga zbudowania 2 ostróg - falochronów.
przy czym ten od strony zachodniej musi być dłuższy.
prąd będzie nanosił rumowisko po stronie zachodniej kanału, a wypłukiwał
mierzeje po stronie wschodniej. Grozi to przerwaniem mierzei na wschód od kanału.
Nie wiedziano tego budując przed wojną port w Władysławowie. To dlatego
półwysep helski grozi przerwaniem poniżej Władysławowa.
Fachowcy mówią, że aby uratować blizę helską, dla dobra sprawy, należałoby
port w Władysławowie rozebrać. Inaczej silne, długotrwałe wiatry zachodnie +
prąd przerwą półwysep.
Ale tego władze samorządowe prące do przekopania mierzei nie wiedzą.
Przed wojną Niemcy planowali to zrobić, ale z w/w względów od tego odstąpili.
Teraz my chcemy zrobić tą głupote. Oczywiście rozpeta się polityczna pyskówka,
daleka od względów merytorycznych.
M.