matrek
09.06.08, 12:46
Mazurek Dąbrowskiego - pieśń powstała w trakcie zaborów, do dziś oddaje przede
wszystkim wole walki z zaborcą, ale przeciez historia Polski to nie tylko 120
lat zaborów i innych bolesnych kart ostatnich 200 lat, lecz - może nawet
przede wszystkim - ponad tysiac lat wspaniałej i dumnej historii. Najstarszy
po brytyjskim parlamentaryzm na świecie (mam na myśli historie nowożytną),
wiele pięknych kart w dziedzinie kultury, nauki, bitewnych i innych. Nie ma
powodu, aby Polska wciąz stawiała na świeczniku swą martyrologię. Jesteśmy
starym jak na europejskie warunki narodem, mamy stare państwo, wspaniałą
tradycję i dziedzictwo kulturowe.
Dlaczego więc wciąż i wciąż hymn ma nam przypominać tylko ten czarny okres
historii? Przecież nasza państwowość nie tak długa wprawdzie jak Niemiec,
Francji, czy Anglii, wciąż jednak jest jedną z najstarszych w Europie i mamy
do czego się odwoływać oprócz klęsk narodowych.
Nie postuluję broń Boże aby wrócić do "Bogarodzicy", ale może warto przemyśleć
zmianę hymnu narodowego na bardziej odpowiadający historycznym faktom?