Dodaj do ulubionych

A może zmienic hymn?

09.06.08, 12:46
Mazurek Dąbrowskiego - pieśń powstała w trakcie zaborów, do dziś oddaje przede
wszystkim wole walki z zaborcą, ale przeciez historia Polski to nie tylko 120
lat zaborów i innych bolesnych kart ostatnich 200 lat, lecz - może nawet
przede wszystkim - ponad tysiac lat wspaniałej i dumnej historii. Najstarszy
po brytyjskim parlamentaryzm na świecie (mam na myśli historie nowożytną),
wiele pięknych kart w dziedzinie kultury, nauki, bitewnych i innych. Nie ma
powodu, aby Polska wciąz stawiała na świeczniku swą martyrologię. Jesteśmy
starym jak na europejskie warunki narodem, mamy stare państwo, wspaniałą
tradycję i dziedzictwo kulturowe.

Dlaczego więc wciąż i wciąż hymn ma nam przypominać tylko ten czarny okres
historii? Przecież nasza państwowość nie tak długa wprawdzie jak Niemiec,
Francji, czy Anglii, wciąż jednak jest jedną z najstarszych w Europie i mamy
do czego się odwoływać oprócz klęsk narodowych.

Nie postuluję broń Boże aby wrócić do "Bogarodzicy", ale może warto przemyśleć
zmianę hymnu narodowego na bardziej odpowiadający historycznym faktom?
Obserwuj wątek
    • grogreg Dobrze jest jak jest..... 09.06.08, 13:38
      .... dla przypomnienie, ze moze byc gorzej.
    • hki Re: A może zmienic hymn? 09.06.08, 14:14
      Postulat lekko dziwny-moim skromnym zdaniem. Hymn jest jednym z
      elementów tożsamości narodowej i zmiana go byłaby czyms bardzo
      niezrozumiałym. Mazurek nie został nam narzucony,odwołuje sie nie
      tylko do zaborów- "Jak Czarnecki do Poznania po szwedzkim
      zaborze...", zreszta hymn opiewa raczej sukcesy.
      Idac tym tropem Francuzi powinni zamienić Marsyliankę, gdyz pieśń to
      pełna okrucieństwa i odwołań do krwawych starć z innymi narodami.
      Zreszta cóż oznacza hymn odpowiadający historycznym faktom? Nie
      miałoby sensu wtłaczać w nowy tekst Cedyni, Płowiec, Grunwaldu,
      Pskowa,Wiednia itd. Chyba, że proponowałbyś wyrzucenie elementów
      walki z tekstu i stworzenie hymnu podobnego do fińskiego lub
      czeskiego.
      • matrek Re: A może zmienic hymn? 09.06.08, 18:52
        hki napisał:

        > Postulat lekko dziwny-moim skromnym zdaniem. Hymn jest jednym z
        > elementów tożsamości narodowej i zmiana go byłaby czyms bardzo
        > niezrozumiałym. Mazurek nie został nam narzucony,odwołuje sie nie
        > tylko do zaborów- "Jak Czarnecki do Poznania po szwedzkim
        > zaborze...", zreszta hymn opiewa raczej sukcesy.
        > Idac tym tropem Francuzi powinni zamienić Marsyliankę, gdyz pieśń to
        > pełna okrucieństwa i odwołań do krwawych starć z innymi narodami.
        > Zreszta cóż oznacza hymn odpowiadający historycznym faktom? Nie
        > miałoby sensu wtłaczać w nowy tekst Cedyni, Płowiec, Grunwaldu,
        > Pskowa,Wiednia itd. Chyba, że proponowałbyś wyrzucenie elementów
        > walki z tekstu i stworzenie hymnu podobnego do fińskiego lub
        > czeskiego.


        Nawet odwolanie do Czarneckiego znajduje sie w kontekscie ratowania ojczyzny
        spod zaboru. To wciaz jeden i ten sam epizod polskiej historii. Nie ma w tej
        piesni natomiast nic odwolujacego sie do chwaly narodu, jakich odwolan jest
        pelno o w innych humnach panstwowych.
        • billy.the.kid Re: A może zmienic hymn? 09.06.08, 19:15
          w najjasniejszej rz-plitej jest bardzo snmiesznie- ale ponad połowa /a może i
          więcej/ ludków nie zna SWOJEGO HYMNU. no, może p[ierwszą zwrotkę. wszak kibole
          mordy dra na stadionach"jeszcze polska.."
          a dalej. wszak to prezydent czy premier/jakos ich nie rozróżniam/ spiewał" z
          ziemi polskiej do WOLSKI".
          • panzerviii hymn nie, ale polityke historyczną 09.06.08, 19:48
            odwołań do historii ostanich 200 lat jest dużo. ale tak mało do
            pieknej historii Rzeczypospolitej szlacheckiej. Gdzie była
            cywilizowana Rzeczypospolita dzika Francja, dzikie Niemcy, trochę
            Prusy ucywilizowalismy, o Rosji nie ma co wspominac.
          • panzerviii spot w wyborach Prezydecnich 09.06.08, 19:54
            wychodzi spiker i gada na tle obrazów: florencji z poczatku XVI
            wieku i Savonaroli przeplatanym na przemian z Rydzykiem, opowiada
            jak potem jak to w kraju dzikim, Frnacji zaproszono gosci weselnych -
            krolowej Margo z kilkoma tysiącami Hugenotów, potem pokazanoby rzeź
            tych hugentoów - moze dałoby sie puscic kawałki z Królwej Margo,
            potem spiker opowiada jak to z tego dzikiego kraju wybrano króla,
            następnie przerazony parlament uchwala Konfederacje Warszawską na
            powitanie tego dzikusa. i tu padaja cytaty, i porównania, że w
            Szwecji bycie Katolikiem groziło przynajmniej utrata mienia jesli
            nie zycia, ze w Rosji za przezegnanie sie prawą ręka groziło jej
            obcięcie.


            i wtedy wychodzi Tusk i mówi - historaia Polski jest piekna - trzeba
            do niej tylko siegnac.

            W domysle martyrologie zostawmy Kaczynskim, bogacaca sie Polska PO
            to kraj, który może wspominac chwile wielkosci, ktore dodaja
            pewnosci siebuie.
            • matrek Oczywiscie ze historia Polski jest piekna 09.06.08, 20:37
              Niemal najstarsza na swiecie demokracja, pierwsza w Europie Konstytucja, zadnych
              masowych rzezi religijnych, zadnych stosow, zadnych morderstw królów, zadnych
              krwawych rewolucji, zadnych krwawych przewrotow, jedynie dwie wojny domowe - z
              czego jedna tak dawno temu ze niemal nikt o niej nie pamieta, wilka rzesza
              wspanialych zwyciestw militarnych, iles epokowych dla calego swiata odkryc
              naukowych, jeden z kilku najstarszych na swiecie uniwersytetow, itd, itd.

              Jest z czego byc dumnym, a nie tylko zabory i zabory - jakby rzeczywiscie Polska
              byla bekartem traktatu wersalskiego.
              • billy.the.kid Re: Oczywiscie ze historia Polski jest piekna 09.06.08, 21:04
                najstarsza- to byłą chyba demokracja ateńska-tak chyba ze 2000roczkó starsza od
                pollskiej.tak miło ukrywane rzezie relegijne-i owszem -bywały.stsów też bywało
                ani mniej - ani wi.ęcej niż w całej europie.
                cóś jakby królobójstwo- prez. narutowicz.
                wojenki domowe , z wyjatkiem czasów jagiellonów, przez całe tysiąclecie
                przewalały si.e ptrzez polskie ziemie.
                no uniwersytet- trak jakoś smiesznie młodsszy o jakie 200 lat od naqjstarszych
                szkółek.no i te powalające odkrycia.
                • matrek Re: Oczywiscie ze historia Polski jest piekna 09.06.08, 22:44
                  billy.the.kid napisał:

                  > najstarsza- to byłą chyba demokracja ateńska-tak chyba ze 2000roczkó starsza od
                  > pollskiej.

                  Dwa posty wyzej wyraznie napisalem, ze pisze o historii nowozytnej


                  tak miło ukrywane rzezie relegijne-i owszem -bywały.stsów też bywało
                  > ani mniej - ani wi.ęcej niż w całej europie.


                  Fakty, prosze fakty... jakos tak smiesznie, to do Polski uciekali zydzi z calej
                  Europy w ku ochronie przed pogromami w Angli, Hiszpanii, czy niemczech.



                  > cóś jakby królobójstwo- prez. narutowicz.



                  "Jakby" czyni roznice.


                  > wojenki domowe , z wyjatkiem czasów jagiellonów, przez całe tysiąclecie
                  > przewalały si.e ptrzez polskie ziemie.



                  Fakty, prosze fakty


                  > no uniwersytet- trak jakoś smiesznie młodsszy o jakie 200 lat od naqjstarszych
                  > szkółek.no i te powalające odkrycia.


                  No to pan wymieni wszystkie starsze szkólki od polskiego Uniwersytetu.... Hm,
                  fakt, Kopernik nic nie odkryl, a samochody to na wodzie jezdża, a nie na
                  rafinowanej wg technologii Łukasiewicza ropie nafowej.
                  • grogreg Fakty 10.06.08, 13:18
                    Proba zabojstwta nijakiego Fausta Socyna - wloskiego reformatora, niszczenie
                    cmentarzy protestanckich, zburzenie soboru Arianskiego w Krakowie i samo
                    wygnanie arian z Rzeczypospolitej i pare innych "incydentow". Incydenty te byly
                    w wiekszosci prowokowane przez ksiezy i zakonnikow katolickich, a gaszone przez
                    wladze cywilne.
                    W ramach ruchawek religijnych w Polsce zginelo kilkanascie osob...co na tle tego
                    co wyrabialo sie we wspolczesnej Europie mozna nazwac igraszka.
                    Przyczyna tego bylo przedewszystki postrzeganie wolnosci wyznania jako czesci
                    zlotej wolnosci szlacheckiej, oraz przychylnosc wladzy krolewskiej.
                    • matrek Re: Fakty 10.06.08, 13:37
                      grogreg napisał:

                      > Proba zabojstwta nijakiego Fausta Socyna - wloskiego reformatora, niszczenie
                      > cmentarzy protestanckich, zburzenie soboru Arianskiego w Krakowie i samo
                      > wygnanie arian z Rzeczypospolitej i pare innych "incydentow". Incydenty te byly
                      > w wiekszosci prowokowane przez ksiezy i zakonnikow katolickich, a gaszone przez
                      > wladze cywilne.
                      > W ramach ruchawek religijnych w Polsce zginelo kilkanascie osob...co na tle teg
                      > o
                      > co wyrabialo sie we wspolczesnej Europie mozna nazwac igraszka.
                      > Przyczyna tego bylo przedewszystki postrzeganie wolnosci wyznania jako czesci
                      > zlotej wolnosci szlacheckiej, oraz przychylnosc wladzy krolewskiej.



                      Dobrze napisales - incydenty. W krolestwie dwojga, a w\klasciwie 3-ga narodow,
                      wyznan bylo bez liku i kazdy mogl wyznawac swoje. Sytuacje zmienil nieco najazd
                      szwedzki i poparcie udzielane przez protestantow krolowi szwedzkiemu co
                      zapoczatkowalo Kontreformacje w Polsce.
                      • matrek Re: Fakty 10.06.08, 13:52
                        matrek napisał:

                        > grogreg napisał:
                        >
                        > > Proba zabojstwta nijakiego Fausta Socyna - wloskiego reformatora, niszcze
                        > nie
                        > > cmentarzy protestanckich, zburzenie soboru Arianskiego w Krakowie i samo
                        > > wygnanie arian z Rzeczypospolitej i pare innych "incydentow". Incydenty t
                        > e byly
                        > > w wiekszosci prowokowane przez ksiezy i zakonnikow katolickich, a gaszone
                        > przez
                        > > wladze cywilne.
                        > > W ramach ruchawek religijnych w Polsce zginelo kilkanascie osob...co na t
                        > le teg
                        > > o
                        > > co wyrabialo sie we wspolczesnej Europie mozna nazwac igraszka.
                        > > Przyczyna tego bylo przedewszystki postrzeganie wolnosci wyznania jako cz
                        > esci
                        > > zlotej wolnosci szlacheckiej, oraz przychylnosc wladzy krolewskiej.
                        >
                        >
                        >
                        > Dobrze napisales - incydenty. W krolestwie dwojga, a w\klasciwie 3-ga narodow,
                        > wyznan bylo bez liku i kazdy mogl wyznawac swoje. Sytuacje zmienil nieco najazd
                        > szwedzki i poparcie udzielane przez protestantow krolowi szwedzkiemu co
                        > zapoczatkowalo Kontreformacje w Polsce.
                        >
                        >

                        No, moze troche przesadzilem. nie zapoczatkowalo ale nasililo, bo zapoczatkowal
                        ją Zygmunt III
                        • grogreg Re: Fakty 10.06.08, 21:18
                          Arian wydalono przed najazdem szwedzkim.....i czesc ze Szwedami wrocila.
                          • panzerviii Re: Fakty 11.06.08, 09:57
                            Arian wypedzono w 1658 ostatecznie własnie za kolabarację ze
                            Szwedami, no z poczatkucała szlachta kolaborwała, ale arianie
                            wyjatkowo zapalczywie i do samego konca.

                            Inna sprawa ze skoro ich ypędzono to dalczego Bogus Radziwił na
                            szubienice nie trafił. Byl za bogaty. Arianie nie byli.
                            • wladca_pierscienii Potop Szwedzki i Kozioł Ofiarny 11.06.08, 10:58
                              panzerviii napisał:

                              > Arian wypedzono w 1658 ostatecznie własnie za kolabarację ze
                              > Szwedami, no z poczatkucała szlachta kolaborwała, ale arianie
                              > wyjatkowo zapalczywie i do samego konca.
                              >
                              a słyszałeś takie pojęcie jak "KOZIOŁ OFIARNY" ???
                              pl.wikipedia.org/wiki/Kozio%C5%82_ofiarny
                              Arianie:
                              1) byli protestantami
                              2) programowo uznawali pacyfizm (chociaż Krzysztof Arciszewski
                              pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Arciszewski
                              nie był pacyfistą)
                              3) byli szlachtą, ale programowo uznawali konieczność wolności dla
                              chłopów)

                              idealnie nadawali się na "Kozła Ofiarnego"

                              PS.
                              przez 5 miesięcy i Jan Sobieski był po stronie Szwedów
                              • grogreg Re: Potop Szwedzki i Kozioł Ofiarny 11.06.08, 14:18
                                Nikt nie napisal, ze Rzeczypospolita sie z nimi ladnie obeszla.
              • odyn06 Re: Oczywiscie ze historia Polski jest piekna 10.06.08, 08:19
                Macie rację. Trzeba jednak pamiętac o tym,ze nadmiar ówczesnej demokracji zabił
                Rzeczpospolitą, a potem to tylko zabory, ofiary i martyrologia...
                • grogreg Re: Oczywiscie ze historia Polski jest piekna 10.06.08, 13:28
                  Tu bym sie nie zgadzal.....To nie system wykonczyl Rzeczypospolita ale
                  dewaluacja spoleczenstwa obywatelskiego.
                  Zobacz co sie dzialo po smierci Zygmunta Augusta. System administracyjny
                  dzialal, system prawny dzialal (sady kapturowe) a szlachta czym predzej - i to
                  przy ogromnej jak na owe czasy frekwencji - poszukiwala i wybrala krola. Fakt,
                  ze pozniej sie ulotnil :), ale pozniej bylo juz nieco lepiej.
                  • panzerviii Grogreg w samo sedno trafiłeś 10.06.08, 16:26
                    wystarczy porównać, świadoma, bogata wykształconą szlachtę z XV,XVI
                    i pierwszej połwoy XVII wieku, kurde no prawdziwi obywatele i to
                    niezaleznie od wyznania, narodowości (patryita by i szlachcic z
                    wilekopolski i Bojar spod Humania, Niemiec z Kurlandii, czy Gdańska
                    (ten nawet mieszczanin) i Litwin ze Zmudzi).
                    I
                    ....ten ciemny sfantyzowany tłum, który wybrał Agusta Mocnego, topił
                    smutki w wódzie za Agusta Grubego Debilnego i podkładał nogi
                    Poniatowskiemu kierowany przez radziwiłów Panie Kochanku.
                    zgenerowali się Panowie bracia.....

                    Przyczyna tej degeneracji były koszmarne wojny z połowy XVII wieku,
                    które kraj zniszczyły w tym ta straszna domowa zwana powstaniem
                    Chmilenickiego - po której "nienawisc zatruła krew pobratymczą" -
                    ostanie zdanie w Ogniem i Mieczem i poczatku XVIII - północna, gdzie
                    szlachta tak zbiedniała, a magnaci tak urosli że to musiało
                    doprowadzic do degeneracji
                    • odyn06 Re: Grogreg w samo sedno trafiłeś 10.06.08, 19:54
                      Mata rację kamraty.:-)) Trochę uogólniłem zbyt:-))
                    • mac-card Re: Grogreg w samo sedno trafiłeś 10.06.08, 20:55
                      Może rację miał Arystoteles, że demokracja zawsze się degeneruje bo
                      do władzy dochodzą populiści? On ich jakoś inaczej nazywał, ale nie
                      pamiętam jak...

                      A tak naprawdę sądzę, że przyczyną (na pewno nie jedyną) był brak
                      właściwego zrozumienia co to znaczy res publika.

                      W sprawie pojmowania dobra Ojczyzny moglibyśmy się sporo nauczyć od
                      Rosjan. Wiedzą, że Rodina była dla nich okrutna, że władza
                      mordowała, ale to była ich władza w ich ojczyźnie, dlatego mimo
                      wszystko kochają ją i będą bronić jej dobrego imienia za wszelką
                      cenę.
                      A My? My mamy Billego i Miszę36, którzy nie przepuszczą żadnej
                      okazji aby wynajdować wyłącznie ciemne karty historii Polski. Jak
                      ktoś podsunie kartę jaśniejszą to na nią naplują.
                      • billy.the.kid Re: Grogreg w samo sedno trafiłeś 10.06.08, 21:40
                        lepiej te ciemne karty zamieśc pod dywan- wogóle ich nie było, to
                        jestr sposób na pokazanie jaka ta polska historia piękna. łojezuniu
                        WYNAJDUJĄ. to są takie ciuemne. to wy 'PATRIOCI' wynajdujcie se te
                        buiaqłe. tak jak w szkol.e podst. na lekcjach historii.,.
                        at szkoda howoryty-jak mawiał bohater narodowy bratniej ukrainy-
                        niejaki chmielnicki.
                        • matrek BDK 11.06.08, 13:02
                          billy.the.kid napisał:

                          > lepiej te ciemne karty zamieśc pod dywan- wogóle ich nie było, to
                          > jestr sposób na pokazanie jaka ta polska historia piękna. łojezuniu
                          > WYNAJDUJĄ. to są takie ciuemne. to wy 'PATRIOCI' wynajdujcie se te
                          > buiaqłe. tak jak w szkol.e podst. na lekcjach historii.,.
                          > at szkoda howoryty-jak mawiał bohater narodowy bratniej ukrainy-
                          > niejaki chmielnicki.


                          Caly problem w tym, ze gdy czytam polski internet, badz gdy jestem w Polsce, to
                          widze wylacznie brudy. WYLACZNIE. Nikt nie mowi, pisze, czy chocby spiewa o
                          jasnych stronach Polski, czy Polakow.

                          Naucz sie dobrze jezyka obcego, pojedz gdziekolwiek za granice - chocby do tej
                          wstretnej Ameryki - i porozmawiaj z wysoko wyksztalconymi z ludzmi. Ze zdobytym
                          w uczelni Ligi Bluszczowej Master czy PhD, i zobacz co mowia o Polsce badz
                          Polakach jesli tylko mieli z nimi kontakt. Ja sam jestem jedynie pół-Polakiem
                          patrzac na krew, ale paradoksalnie wyglada na to, ze pół-Polak uczy
                          stuprocentowych, "prawdziwych Polakow" szacunku do wlasnej Ojczyzny i narodu. Ze
                          pół-Polak musi pisac na forum o wielkiej historii Polski, bo prawdziwi Polacy
                          widza w niej wylacznie brudy i gnój.
                          • grogreg Re: BDK 11.06.08, 14:21
                            To genetyczne uwarunkowanie.
                            Jestes w polowie Polakiem wiec widzisz tylko polowe brudu. Jakbys byl w pelni
                            Polakiem widzialbyc calosc :)

                            A tak powaznie. Zachowanie krytycznego spojrzenia na wlasna nacje nie uwazam za
                            wade. Na pewno nie wieksza niz bybielanie sie Niemcow, Austriakow czy Japonczykow.
                            • mac-card Re: BDK 11.06.08, 15:04
                              grogreg napisał:

                              > A tak powaznie. Zachowanie krytycznego spojrzenia na wlasna nacje
                              nie uwazam za
                              > wade.

                              Ja także nie. Chodzi jednak o to, żeby w każdym wydarzeniu
                              dotyczącym Polski nie widzieć wyłącznie negatywów.
                              Nie traktować Polski jak ubezwłasnowolnionego dziecka, które może
                              cokolwiek osiągnąć jedynie pod protektoratem ze wschodu.

                              Żeby nie używać wobec wszystkich Polaków określeń obelżywych, ani
                              nawet lekceważących, bo nie wszyscy Polacy na nie zasłużyli.

                              > Na pewno nie wieksza niz bybielanie sie Niemcow, Austriakow czy
                              Japonczyk
                              > ow.

                              Tak. Ale już bardziej zrozumiem postawę człowieka co się wybiela niż
                              takiego co uparcie nurza własny naród w goownie.

                        • mac-card Re: Grogreg w samo sedno trafiłeś 11.06.08, 15:06
                          billy.the.kid napisał:

                          > lepiej te ciemne karty zamieśc pod dywan- wogóle ich nie było, to
                          > jestr sposób na pokazanie jaka ta polska historia piękna.
                          łojezuniu
                          > WYNAJDUJĄ. to są takie ciuemne. to wy 'PATRIOCI' wynajdujcie se te
                          > buiaqłe. tak jak w szkol.e podst. na lekcjach historii.,.
                          > at szkoda howoryty-jak mawiał bohater narodowy bratniej ukrainy-
                          > niejaki chmielnicki.

                          Jako człowiek wychowany na dialektyce marsistowsko-leninowskiej nie
                          rozumiesz, że kiedy ktoś nie jest czerwony jak Ty, to nie musi być
                          tylko i wyłącznie czarny?
    • wiarusik Re: A może zmienic hymn? 10.06.08, 00:30
      Wpada w ucho.
      Darujmy sobie zmiany bo wyjdzie jakaś kicha.
      Najważniejsza jest ciągłość.Już paru myślało o IV RP.
      • matrek Re: A może zmienic hymn? 10.06.08, 01:18
        wiarusik napisała:

        > Wpada w ucho.
        > Darujmy sobie zmiany bo wyjdzie jakaś kicha.
        > Najważniejsza jest ciągłość.Już paru myślało o IV RP.



        Wpada Ci w ucho, bo wychowales sie na nim, bo masz go we krwi. Tak naprawde
        Mazurek jest bardzo trudny, zwlaszcza do zaspiewania. Doskonale bylo to widac w
        niedziele w Klagenfurcie, gdzie spiewany przez polskie trybuny Mazurek, brzmial
        jak kakofonia nieskordynowanych dzwiekow przy spiewanym zaraz pozniej hymnie
        niemieckim. Na mistrzostwach swiata w Koreii (2002) kompletnie polozyla go nawet
        Edyta Gorniak. Do dobrego zaspiewania Mazurka Dąbrowskiego trzeba naprawde
        potrafic spiewac.
        • axx611 Re: A może zmienic hymn? 10.06.08, 04:32
          "Dal mam przyklad Bonaparte jak zwyciezac mamy".
          To chyba niezbyt dobry przyklad ktory odbija sie czkawka do
          dzisiaj w Afganistanie. Bonapartemu zabraklo koniaku do lewatywy dla
          swoich oficerow w drodze na Moskwe no i komletna kleska.
          Zatem trzeba zmienic hymn na badziej budujacy stwarzajacy nadzieje
          z slowie i piesni na osiagniecie zwyciestwa. Podbudowac go trzeba
          takze nie tylko slowem ale i modlitwa. Moze cos o papiezu
          polaku.Moze cos o sojuszu z USA. No i jeszcze na deser zmiana
          konstytucji. Te trzeba zmieniac co cztery lata w calosci i na
          potrzeby obecnej wladzy i soldateski.
          Zatem hymn i konstytucja. Zmiana. Szybka i zdecydowana. Tak trzymac
          i nie popuszczac. Prosze o nowe slowa i nowe tresci.
        • odyn06 Re: A może zmienic hymn? 10.06.08, 08:25
          Matrek. Umiejętność śpiewania Mazurka Dąbrowskiego jest miarą patriotyzmu. Kto
          umie śpiewać hymn - jest polskim patriotą. Kto nie umie-przez rok może by
          premierem, ale nie dłużej. Hymnu słuchałem i śpiewałem Go wielokrotnie w różnych
          miejscach na świecie. Za każdym razem towarzyszył temu szczególny uścisk w sercu
          i wilgotność w oczach. Dlatego - niech zostanie, jak jest:-))
        • wladca_pierscienii Re: A może zmienic hymn? 10.06.08, 10:15
          matrek napisał:

          > Wpada Ci w ucho, bo wychowales sie na nim, bo masz go we krwi. Tak
          naprawde
          > Mazurek jest bardzo trudny, zwlaszcza do zaspiewania. Doskonale
          bylo to widac w
          > niedziele w Klagenfurcie, gdzie spiewany przez polskie trybuny
          Mazurek, brzmial
          > jak kakofonia nieskordynowanych dzwiekow przy spiewanym zaraz
          pozniej hymnie
          > niemieckim.

          Polaków było na tym stadionie 60%
          z pozostałych 40% nie wszyscy musieli być Niemcami
          a im więcej ludzi, tym trudniej ich skoordynować

          poza tym Niemcy mieli więcej okazji do śpiewania swego hymnu na
          meczach "Ligi Mistrzów" i "Pucharu Zdobywców Pucharów"


          > Na mistrzostwach swiata w Koreii (2002) kompletnie polozyla go
          > nawet
          > Edyta Gorniak. Do dobrego zaspiewania Mazurka Dąbrowskiego trzeba
          > naprawde potrafic spiewac.

          A śpiewak Torzewski śpiewał hymn przed meczami bezbłędnie.

          Edyta Górniak położyła hymn, bo chciała pokazać jaka z niej wielka
          artystka.

          To samo tyczy się KOLĘD.

          Słuchałem kiedyś kasety z kolędami nagranymi przez wielkich artystów
          polskich.
          NIE dało się tego słuchać, bo każdy artysta/artystka chciał się
          wykazać artyzmem i indywidualizmem.

          --
          Wątki niesłusznie usunięte na tym forum,
          są mile widziane na Forum Militaria i Historia
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=56801
    • rzewuski1 Hymn juz chciał zmienic Bierut ale Stalin 10.06.08, 11:39
      mu powiedział ze to horaszaja piesna i nie wyraził zgody
      to jeden z nastarszych hymnów na swiecie
      zmiana nie jest konieczna zwłaszcza ze wielu uwaza ze nasz hymn jest
      bardzo pikny itd
      • wiarusik Re: Hymn juz chciał zmienic Bierut ale Stalin 10.06.08, 12:46
        Bo to w sumie pieśń rewolucyjna;)
        Powstała w czasie 1szej Republiki francuskiej.
        • rzewuski1 Re: Hymn juz chciał zmienic Bierut ale Stalin 10.06.08, 12:51
          chociaz słowa jeszcze polska nie zgineła ma ją teraz dosc
          niepokojacy sens
          jeszcze nie zgineła ...
          he he
          • deart Re: Hymn juz chciał zmienic Bierut ale Stalin 10.06.08, 13:07
            "Niemiec, Moskal nie osiędzie,
            gdy jąwszy pałasza,
            hasłem wszystkich zgoda będzie
            i ojczyzna nasza."
            • billy.the.kid Re: Hymn juz chciał zmienic Bierut ale Stalin 10.06.08, 20:32
              w oryginale stało raczej NIE UMARŁA.

              Nuskie se zmienili- abrzmi jakos podobnie.
              u jugoli te był bardzo melodyjny. któres tam u nich w dalszym ciągu
              tę melodyjke trzymają. nie pamietam serbia czy inni.
              • billy.the.kid Re: Hymn juz chciał zmienic Bierut ale Stalin 10.06.08, 20:40
                no patrzta-miało by że ruskie se zmienili.

                matruś = hoistpria- to nie tylko piekna historia polski. tak jakos
                śmiesznie do kopermoka te gupie niemcy się przyznają.

                historia to też BRUDNE KAWAŁKI. tak żeby ci przypomniec np w
                powst.warsz.znane i udokumenttowane są fakty MORDOWANIA ZYDÓW PRZEZ
                POWSTAŃCÓW.

                to może i flagę tez zmienic,niekoniecznie duże zmiany- do aktualnych
                dodac ten fajny znaczek browaru który teraz widac na flagach kiboli.
                • maxikasek Re: Hymn juz chciał zmienic Bierut ale Stalin 10.06.08, 23:24

                  > Wpada Ci w ucho, bo wychowales sie na nim, bo masz go we krwi. Tak
                  naprawde
                  > Mazurek jest bardzo trudny, zwlaszcza do zaspiewania. Doskonale
                  bylo to widac w
                  > niedziele w Klagenfurcie, gdzie spiewany przez polskie trybuny
                  Mazurek, brzmial
                  > jak kakofonia nieskordynowanych dzwiekow przy spiewanym zaraz
                  pozniej hymnie
                  > niemieckim.

                  To może i godło zmienić, bo orła tak ciężko narysować. Trzeba naprawdę mieć talent, żeby kaczka nie wyszła czy inna kura. Np. na kółko albo kwadrat- to chyba każde dziecko potrafi ;-)


                  >historia to też BRUDNE KAWAŁKI. tak żeby ci przypomniec np w
                  > powst.warsz.znane i udokumenttowane są fakty MORDOWANIA ZYDÓW PRZEZ
                  > POWSTAŃCÓW.

                  Z tego co pamiętam był to jeden przypadek wymordowania przez "żołnierzy AK" grupy Żydów. Piszę w cudzysłowiu, bo ci "żołnierze" mordowali też żołnierzy z innych oddziałów, którzy zabłąkali się na ich teren. Był to oddział złożony z apaszy, któzy zgłosili się uzbrojeni do powstania. Dowództwu AK wydawało się że wcielając ich w swoje szeregi będą pod kontrolą, a żal było odrzucić ich propozycję. A chyba nie mieli sił aby ich rozbroić.
    • hiperrealizm A co ci się w Bogórodzicy nie podoba? 10.06.08, 21:53
      Moim zdaniem jest świetna!
      pl.youtube.com/watch?v=ZSZu81xVxfE&feature=related
      • hiperrealizm A co ci się w BogUrodzicy nie podoba? 10.06.08, 22:00
        pl.youtube.com/watch?v=HqAKKiEUemI&feature=related
        • hiperrealizm Re: A co ci się w BogUrodzicy nie podoba? 10.06.08, 22:01
          pl.youtube.com/watch?v=ZgtTapXGWXA&feature=related
          • billy.the.kid Re: A co ci się w BogUrodzicy nie podoba? 10.06.08, 22:09
            gdzieś tam kiedyś chtóś chciał/i to na poważnie/ taka przyśpiewke BOzE COś POLSKę.
    • wladca_pierscienii Re: A może "konstruktywna krytyka" ;-) 11.06.08, 08:14
      matrek :

      > Mazurek Dąbrowskiego - pieśń powstała w trakcie zaborów, do dziś
      > oddaje przede wszystkim wole walki z zaborcą,

      To może dasz jakąś alternatywę?

      na przykład zamienić:

      Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
      będziem Polakami.
      Dał nam przykład Bonaparte,
      jak zwyciężać mamy.

      na:

      Znajdziem ropę, znajdziem gaz,
      będziem bogaczami.
      Dał nam przykład Rockefeler,
      jak zarabiać mamy.

      albo:

      Ruchniem Ewę, ruchniem Martę,
      będziem mężczyznami.
      Dał nam przykład Casanova,
      jak uwodzić mamy.

      ;-)

      --
      Wątki niesłusznie usunięte na tym forum,
      są mile widziane na Forum Militaria i Historia
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=56801
      • axx611 Re: A może "konstruktywna krytyka" ;-) 11.06.08, 12:58
        Moze cos dla przypomnienia z dawnych lat. Wiem ze bardzo lubisz
        czytac moje posty zatem;
        "Jeszcze Polska nie zginela,
        poki my zyjemy,
        Co nam "Solidarnosc"wziela,czolgami odbierzemy.
        Marsz,marsz Jaruzelski,
        z ziemii ruskiej do polskiej,
        pod twoim przewodem,
        bedziemy walczyc z narodem,
        Szkoda ze nie moge ci odpisac na ten twoj nowy jakoby historyczny
        watek a wiem ze bardzo lubisz czytac.
        To co napisalem to nie jest oczywiscie moj wymysl ale taki i jeszcze
        cala seria podobnych w tresci ktora byla szeroko publikowana w
        tzw "prasie podziemnej" SBecy dokladali niezwyklych staran
        zeby ...sie rymowalo a mlodziez namietnie z zapartym oddechem to
        czytala ku zadowoleniu szefostwa skrecajacego sie ze smiechu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka