Dodaj do ulubionych

Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy

IP: 212.2.96.* 30.05.01, 11:18
Rezolucja

przyjęta na spotkaniu w Warszawie w dniu 7 kwietnia 2001 r.



Zebrani na zgromadzeniu obywatelskim przedstawiciele różnych środowisk,
reprezentujący różne poglądy polityczne, świadomi swej części odpowiedzialności
za dziś i jutro naszej Ojczyzny, stwierdzamy:

Polska, nasza Ojczyzna, znajduje się na dramatycznym rozstaju dróg: między złem
czasu minionego i zagrożeniami zła nadchodzącego. Bilans jedenastu lat
transformacji przyniósł nam utratę świeżo odzyskanej, wymodlonej i wywalczonej
suwerenności i niepodległości, rozgrabienie gospodarki narodowej, upadek nauki
i kultury, rozszerzające się dramatycznie bezrobocie i nędzę milionów rodzin
polskich.

W tej sytuacji uderza w Polskę kolejna fala żydowskiego antypolonizmu:
Jedwabne! Nazwa tego małego ubogiego miasteczka w ciągu kilku dni objęła świat,
stała się tematem numer jeden światowych mediów. Społeczność tego małego,
biednego miasteczka została postawiona w stan oskarżenia. W stan oskarżenia
została postawiona Polska! Nie po raz pierwszy , ale w sposób bardziej niż
kiedykolwiek cyniczny, oszczerczy i podły. Sporządzony, przez byłego obywatela
polskiego Jana Tomasza Grossa, akt oskarżenia zawarty w książce pt. “Sąsiedzi”
zarzucił polskiej społeczności Jedwabnego wymordowanie swych żydowskich
sąsiadów. Z własnej nieprzymuszonej woli Jedwabne, za sprawa żydowskich mediów
w Polsce i na świecie, stało się symbolem zoologicznego polskiego
antysemityzmu, koronnym dowodem polskiego udziału w zagładzie żydów w okresie
okupacji niemieckiej Każdy kto na ziemi polskiej przeżył straszny czas
niemieckiej i sowieckiej okupacji, każdy kto zna i pamięta realia tamtego czasu
nie może nie wiedzieć, że oskarżenie to jest paranoicznym urojeniem lub
cynicznym oszczerstwem. Ci polscy historycy, których sumień i wiedzy nie udało
się kupić lub sparaliżować strachem udowadniają kłamstwa J. T. Grossa.

My, zgromadzeni na tym spotkaniu, mamy prawo i obywatelski obowiązek zapytać:

Jak doszło do wydania w Polsce, przez polskie wydawnictwo, książki Grossa
znieważającej mieszkańców Jedwabnego, znieważającej cały Naród Polski?
Dlaczego i w jakim celu osądzona przed pół wiekiem niemiecka zbrodnia na
żydowskiej społeczności Jedwabnego została właśnie obecnie odpowiednio
spreparowana i nagłośniona przez światowe, w tym również polskojęzyczne, media?
Czym kierował się prezydent Kwaśniewski, który nie zadał sobie nawet trudu
zapoznania się z aktami procesowymi w tej sprawie, uznając książkę Grossa za
niezbity dowód zbrodni dokonanej przez Polaków i zapowiedział przepraszanie
Żydów za tę zbrodnie w imieniu Narodu Polskiego?
Dlaczego podobne stanowisko zajął premier Buzek?
Czym kierowali się liczni politycy i parlamentarzyści, zarówno z lewicy jak i z
prawicy , którzy nie czekając na wyniki dochodzenia, uznali, iż zbrodnia ta
była dziełem Polaków i obciąża sumienie całego Narodu Polskiego?
Nie pytamy co motywuje jednoznacznie antypolską podstawę, w tej tragicznej
sprawie, elity żydowskiej diaspory w Polsce. Ich stanowisko w trudnych sporach
polski – żydowskich jest zawsze i niezmiennie antypolskie i prożydowskie. Nie
wierzymy Adamowi Michnikowi gdy pisze, że jego ból w związku z Jedwabnem jest
polskim bólem, a jednocześnie stwierdza z całą stanowczością, że mord w
Jedwabnem jest dziełem Polaków.

Nie wierzymy tym żydom polskim, którzy nieustannie rozliczając nas z naszych
wobec nich monstrualnie zwielokrotnionych win, nie dokonali rozliczenia ze
swymi rodakami zarówno tymi, którzy uczestniczyli czynnie w zbrodni zagłady,
jak też tymi, którzy mając ogromne wpływy na politykę rządów koalicji
antyhitlerowskiej, pozostali głusi na żydowskie i polskie wołania o pomoc, o
ratunek. Udział w zbrodni zagłady możnych żydowskiego świata, przez zaniechanie
działania i przez zbrodnicze milczenie, nie został do dziś przez światowe
żydostwo i przez elitę polskiego żydostwa oceniony. Cmentarna cisza w tej
sprawie trwa. Wypełnia ją, rosnąca w miarę upływu czasu, wrzawa antypolonizmu.

Odrzucamy i potępiamy kampanię oszczerstw żydowskich szowinistów wobec Polski,
bez względu na to czy dyktuje ją chorobliwa nienawiść czy nieposkromiona żądza
wymuszania haraczu.

Nie żywimy nienawiści do żadnego narodu, w tym także do narodu żydowskiego.
Zachowujemy i zachowamy w pamięci po wsze czasy nazwiska tych Żydów , którzy
wierni swej polskiej Ojczyźnie wnieśli wielki wkład w jej rozwój i siłę. Z
szacunkiem i serdeczną wdzięcznością odnosimy się do tych potomków Żydów
polskich , którzy zachowali szacunek i przyjaźń dla narodu polskiego, stanowczo
odcinają się haniebnej kampanii antypolskiej: Izraela Szahaka, Normana
Finkelsteina czy Kazimierza Poznańskiego. W naszej zbiorowej pamięci zachowamy
tysiące tych Żydów polskich, którzy uratowani od zagłady przez Polaków
niejednokrotnie za cenę życia ich i ich najbliższych, dają świadectwo prawdzie.

Pragniemy pojednania z narodem żydowskim, ale na gruncie prawdy,
sprawiedliwości i wspólnego zrozumienia.

Pragniemy pojednania z narodem żydowskim, ale nie z żydowskimi szowinistami.

Gotowi jesteśmy wyciągnąć przyjazną dłoń do wszystkich Żydów, którzy wyrzekną
się nienawiści i wrogości wobec Polski.

Nie ugniemy się natomiast przed szantażem, propagandową agresją, kampanią
oszczerstw i gróźb!

Oświadczamy Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, Jerzemu Buzkowi, Leszkowi Millerowi,
Bronisławowi Geremkowi, Władysławowi Bartoszowskiemu, Adamowi Michnikowi,
Tomaszowi Nałęczowi i wielu innym: nie ważcie się nigdy więcej przepraszać
kogokolwiek w imieniu narodu polskiego!

Nie ważcie się nigdy więcej znieważać narodu, który wyniósł was na szczyty
władzy!

Nie ważcie się stawać z wrogami Polski przeciw Polsce!

Polska cierpliwość i tolerancja mają swoje granice. Wasza postawa wobec
kolejnej fali prowokacji antypolskich ze strony żydowskich szowinistów, tę
granicę brutalnie przerwała.

Nie liczcie na polską krótką pamięć i na polską zdolność wybaczania. Wzywamy
wszystkich Polaków zarówno w kraju, jak i rozsianych po całym świecie:

Nie dajmy się rzucić na kolana!

Nie pozwólmy fałszować naszej historii, plwać na groby przodków naszych,
znieważać naszej Matki – Polski.

Nadszedł ten moment dziejowy, w którym musimy zaprzestać wewnętrznych sporów.
Gdy wróg chce odebrać nam cześć, splugawić naszą historię, gdy zaprzańcy
frymarczą nie tylko naszym narodowym majątkiem, ale także naszymi narodowymi
świętościami – czas, wzorem naszych ojców i dziadów stanąć ramię przy ramieniu
i rzucić im twarde: WARA!!!

Do naszych Ojców, Dziadów i Pradziadów.

Prośba o wybaczenie

W czasie gdy trwa upokarzający, znieważający honor i godność Narodu Polskiego
proceder przepraszania wrogów Polski w imieniu wszystkich Polaków, uważamy za
konieczne wyznać nasze winy i prosić o ich wybaczenie:

Żołnierzy Września 1939 roku, którzy pomimo zdrady sojuszników stawili
bohaterski opór zbrodniczym najeźdźcom, walczyli i ginęli w tej nierównej
walce.
Żołnierzy Ruchu Oporu, którzy trwali w walce od pierwszego do ostatniego dnia
wojny.
Żołnierzy polskich walczących na wszystkich frontach II wojny światowej.
Zamordowanych w Katyniu, Miednoje, Charkowie i wielu innych miejscach kaźni na
Nieludzkiej Ziemi.
Rozstrzeliwanych w ulicznych egzekucjach na okupowanych przez Niemcy Ziemiach
Polskich.
Zamęczonych w katowniach gestapo i NKWD.
Wywiezionych i ginących z głodu oraz z nieludzkiej pracy mieszkańców Kresów
Wschodnich, wydawanych w ręce oprawców NKWD przez swych żydowskich sąsiadów.
Bestialsko mordowanych przez szowinistów ukraińskich z UPA mężczyzn, kobiet i
dzieci, mieszkańców Wołynia i Kresów Południowo – Wschodnich oraz Lubelszczyzny
i Rzeszowszczyzny.
Żołnierzy Powstania Warszawskiego, najbardziej tragicznego i najboleśniej
zdradzonego powstania w dziejach Polski.
Więźniów Oświęcimia i dziesiąt
Obserwuj wątek
    • Gość: Europa Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy ciąg dalszy IP: 212.2.96.* 30.05.01, 11:20
      Więźniów Oświęcimia i dziesiątków innych obozów śmierci, w których ginęli
      Polacy.
      Ofiary żydowsko – bolszewickiego terroru, więzionych, torturowanych,
      skazywanych przez kapturowe sądy.
      Najlepszych Synów Narodu, którzy żyli, pracowali, walczyli i umierali dla
      Polski, dla Jej godności, wielkości i chwały.
      Wybaczcie nam, że :

      Pogrążeni w kłótniach i sporach,, pozwoliliśmy zawładnąć Polską Jej jawnym i
      ukrytym nieprzyjaciołom.
      Nie potrafiliśmy uchronić przed deptaniem i znieważaniem ideałów dla których
      ponosiliście ofiarę krwi i życia.
      Przez gnuśną bierność nie sprzeciwialiśmy się z dostateczną mocą deprawowaniu
      naszej młodzieży, zatruwaniu jej świadomości jadem moralnego relatywizmu i
      nihilizmu.
      Pogrążeni w codziennej walce o materialny byt, nie dostrzegliśmy, iż Ojczyzna
      nasza traci tak długo oczekiwaną, wymodloną i wywalczoną suwerenność i
      niepodległość, a gdy już to spostrzegliśmy nie potrafiliśmy skutecznie temu
      przeciwdziałać.
      * To nasza wielka, wspólna wina, że zawiedliśmy Wasze nadzieje i Waszą w nas
      wiarę.
      * To nasza wspólna, wielka wina, że Polska stała się przedmiotem w rozgrywkach
      Jej nieprzyjaciół.
      * To nasza wielka, wspólna wina, że na naszej, tak obficie zroszonej Waszą
      krwią polskiej ziemi, panoszy się dziki antypolonizm.


      WYBACZCIE NAM I PRZYJMIJCIE NASZE PRZYRZECZENIE:

      TWORZĄC KOMITET OBRONY HONORU I GODNOŚCI NARODU POLSKIEGO, UCZYNIMY WSZYSTKO CO
      W NASZEJ MOCY, ABY PRZYWRÓCIĆ POLSCE TO CO Z NASZEJ WSPÓLNEJ, WIELKIEJ WINY
      UTRACIŁA.

      UCZYNIMY WSZYSTKO CO W NASZEJ MOCY, ABY NIE DOPUŚCIĆ DO ZNIEWAŻANIA POLSKI W
      POLSCE.

      UCZYNIMY WSZYSTKO CO W NASZEJ MOCY, ABY PRZYWRÓCIĆ DAWNY BLASK TYM WARTOŚCIOMI
      I IDEAŁOM, KTÓRE W SZTAFECIE POKOLEŃ ZŁOŻYLIŚCIE W RĘCE NASZE I NASZYCH
      NASTĘPCÓW.



      TAK NAM DOPOMÓŻ BÓG!

      • Gość: bm Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy ciąg dalszy IP: 212.160.128.* 30.05.01, 11:55
        ble,ble,ble
      • Gość: Vist NIE DOPUSZCZAĆ DO ZNIEWAŻANIA POLSKI W POLSCE ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 15:26
        Gość portalu: Europa napisał(a):

        > WYBACZCIE NAM I PRZYJMIJCIE NASZE PRZYRZECZENIE:
        >

        > UCZYNIMY WSZYSTKO CO W NASZEJ MOCY, ABY NIE DOPUŚCIĆ DO ZNIEWAŻANIA POLSKI W
        > POLSCE.
        (choć tyle)

        Trzymam za słowo !

        Z nadzieją

        Vist
      • Gość: bocian Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy ciąg dalszy IP: 212.160.116.* 01.06.01, 13:02
        Czy mógłbym się dowiedzieć jaka jest średnia wieku wszystkich tych patriotów ?

        :-)
        • Gość: Robert Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy ciąg dalszy IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.01, 00:26
        • Gość: Robert Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy ciąg dalszy IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.01, 00:27
          80 lub lepiej
          R.
    • Gość: Zbyszek Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.CHCG.splitrock.net 30.05.01, 15:31
      Europa, calkowicie popieram zamieszczona Rezolucje, podpisuje sie pod nia obiema
      rekami ale....

      Dlaczego ta rezolucja jest anonimowa? Co to sa "Srodowiska Patriotyczne z
      Warszawy, kto bral udzial w kwietniowym spotkaniu, kto jemu przewodniczyl itp, itd.

      Mimo ze, jak stwierdzilem powyzej, podpisuje sie pod nia chcialbym wiedziec jaka
      sila za nia stoi, z jaka moca bedziemy przemawiac i jake rezultaty mozemy
      osiagnac. Moze szkoda puszczac "pare w gwizdek"?

      Bardzo prosze o informacje.

      Z glebokim powazaniem
      • Gość: paul Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: 203.202.95.* 31.05.01, 01:10
        To mowia patrioci podziemni, ktorym wstyd byloby sie ujawnic, bi tym samym
        przyznali by sie do glupoty. Chyba napisze deklaracje wzywajaca "srodowiska
        patriotyczne z Warszawy" do wypowiadania sie we wlasnym imieniu, a nie calego
        narodu. Dlaczego jacys samozwancy krytykuja np. demokratycznie wybranego
        prezydenta? Maja do tego prawo wylacznie we wlasnym imieniu.
        • Gość: Vist Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 11:09
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > To mowia patrioci podziemni, ktorym wstyd byloby sie ujawnic, bi tym samym
          > przyznali by sie do glupoty. Chyba napisze deklaracje wzywajaca "srodowiska
          > patriotyczne z Warszawy" do wypowiadania sie we wlasnym imieniu, a nie calego
          > narodu. Dlaczego jacys samozwancy krytykuja np. demokratycznie wybranego
          > prezydenta? Maja do tego prawo wylacznie we wlasnym imieniu.

          Drogi Paulu !

          Masz rację. Popieram.

          Patrioci nie atakują Prezydenta. ("Patrioci, zachowujcie się lepiej)

          Mogą jednak dać do zrozumienia szefom, że naciskają na to aby nie przepraszać

          ich zdaniem nadmiernie. Wtedy jednak powinni się podpisać !

          Jeśli jednak wcześniej naciskali mocno na przeprosiny za tzw. komunizm...

          To nie dziw, że dziś wstydzą się podpisać.

          Zaś Prezydent chyba w ogóle już za dużo przeprasza.

          Tworzy to wrażenie... " a co mi tam " " proszę bardzo " " kiss my ..."
        • Gość: gomez Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.solutions.net.pl 31.05.01, 22:02
          dlaczego demokratycznie wybrany prezydent nawoluje do skruchy jeszcze przed
          zakonczeniem sledztwa ?
        • Gość: Wojtas Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.provider.pl 05.06.01, 14:29
          >Gość portalu: paul napisał(a):
          > To mowia patrioci podziemni, ktorym wstyd byloby sie ujawnic, bi tym samym
          > przyznali by sie do glupoty. Chyba napisze deklaracje wzywajaca "srodowiska
          > patriotyczne z Warszawy" do wypowiadania sie we wlasnym imieniu, a nie calego
          > narodu. Dlaczego jacys samozwancy krytykuja np. demokratycznie wybranego
          > prezydenta? Maja do tego prawo wylacznie we wlasnym imieniu.

          A to napisal cymbal, ktory tez wstydzi sie ujawnic, bi tym samym przyznali by sie
          do swojej glupoty. A to ze ty jestes frajerem ktorym mozna pomiatac, to juz druga
          sprawa. Poza tym co sie rzucasz, i tak zostaniesz frajerem.
    • Gość: zyx Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.rdu.bellsouth.net 31.05.01, 02:28

      Europa: moze bys nauczyl sie wyrazac sowj bol nad losem swego narodu, bez winienia Zydow za to.
      Mozna by sie zapytac tutaj, czy te kleski o ktorych napisales nie byly czasem wynikiem cech , lub dzialania
      grup lub jednostek calkiem polskich, ale nie calkiem rozumiejacych polski interes, ani nie umiejacych im
      sluzyc.
      Czas zajrzec do wlasnej duszy , bo tylko tam znajdzie sie mozliwosc naprawy.

      Gość portalu: Europa napisał(a):

      > Rezolucja
      >
      > przyjęta na spotkaniu w Warszawie w dniu 7 kwietnia 2001 r.
      >
      >
      >
      > Zebrani na zgromadzeniu obywatelskim przedstawiciele różnych środowisk,
      > reprezentujący różne poglądy polityczne, świadomi swej części odpowiedzialności
      >
      > za dziś i jutro naszej Ojczyzny, stwierdzamy:
      >
      > Polska, nasza Ojczyzna, znajduje się na dramatycznym rozstaju dróg: między złem
      >
      > czasu minionego i zagrożeniami zła nadchodzącego. Bilans jedenastu lat
      > transformacji przyniósł nam utratę świeżo odzyskanej, wymodlonej i wywalczonej
      > suwerenności i niepodległości, rozgrabienie gospodarki narodowej, upadek nauki
      > i kultury, rozszerzające się dramatycznie bezrobocie i nędzę milionów rodzin
      > polskich.
      >
      > W tej sytuacji uderza w Polskę kolejna fala żydowskiego antypolonizmu:
      > Jedwabne! Nazwa tego małego ubogiego miasteczka w ciągu kilku dni objęła świat,
      >
      > stała się tematem numer jeden światowych mediów. Społeczność tego małego,
      > biednego miasteczka została postawiona w stan oskarżenia. W stan oskarżenia
      > została postawiona Polska! Nie po raz pierwszy , ale w sposób bardziej niż
      > kiedykolwiek cyniczny, oszczerczy i podły. Sporządzony, przez byłego obywatela
      > polskiego Jana Tomasza Grossa, akt oskarżenia zawarty w książce pt. �Sąsi
      > edzi�
      > zarzucił polskiej społeczności Jedwabnego wymordowanie swych żydowskich
      > sąsiadów. Z własnej nieprzymuszonej woli Jedwabne, za sprawa żydowskich mediów
      > w Polsce i na świecie, stało się symbolem zoologicznego polskiego
      > antysemityzmu, koronnym dowodem polskiego udziału w zagładzie żydów w okresie
      > okupacji niemieckiej Każdy kto na ziemi polskiej przeżył straszny czas
      > niemieckiej i sowieckiej okupacji, każdy kto zna i pamięta realia tamtego czasu
      >
      > nie może nie wiedzieć, że oskarżenie to jest paranoicznym urojeniem lub
      > cynicznym oszczerstwem. Ci polscy historycy, których sumień i wiedzy nie udało
      > się kupić lub sparaliżować strachem udowadniają kłamstwa J. T. Grossa.
      >
      > My, zgromadzeni na tym spotkaniu, mamy prawo i obywatelski obowiązek zapytać:
      >
      > Jak doszło do wydania w Polsce, przez polskie wydawnictwo, książki Grossa
      > znieważającej mieszkańców Jedwabnego, znieważającej cały Naród Polski?
      > Dlaczego i w jakim celu osądzona przed pół wiekiem niemiecka zbrodnia na
      > żydowskiej społeczności Jedwabnego została właśnie obecnie odpowiednio
      > spreparowana i nagłośniona przez światowe, w tym również polskojęzyczne, media?
      >
      > Czym kierował się prezydent Kwaśniewski, który nie zadał sobie nawet trudu
      > zapoznania się z aktami procesowymi w tej sprawie, uznając książkę Grossa za
      > niezbity dowód zbrodni dokonanej przez Polaków i zapowiedział przepraszanie
      > Żydów za tę zbrodnie w imieniu Narodu Polskiego?
      > Dlaczego podobne stanowisko zajął premier Buzek?
      > Czym kierowali się liczni politycy i parlamentarzyści, zarówno z lewicy jak i z
      >
      > prawicy , którzy nie czekając na wyniki dochodzenia, uznali, iż zbrodnia ta
      > była dziełem Polaków i obciąża sumienie całego Narodu Polskiego?
      > Nie pytamy co motywuje jednoznacznie antypolską podstawę, w tej tragicznej
      > sprawie, elity żydowskiej diaspory w Polsce. Ich stanowisko w trudnych sporach
      > polski � żydowskich jest zawsze i niezmiennie antypolskie i prożydowskie.
      > Nie
      > wierzymy Adamowi Michnikowi gdy pisze, że jego ból w związku z Jedwabnem jest
      > polskim bólem, a jednocześnie stwierdza z całą stanowczością, że mord w
      > Jedwabnem jest dziełem Polaków.
      >
      > Nie wierzymy tym żydom polskim, którzy nieustannie rozliczając nas z naszych
      > wobec nich monstrualnie zwielokrotnionych win, nie dokonali rozliczenia ze
      > swymi rodakami zarówno tymi, którzy uczestniczyli czynnie w zbrodni zagłady,
      > jak też tymi, którzy mając ogromne wpływy na politykę rządów koalicji
      > antyhitlerowskiej, pozostali głusi na żydowskie i polskie wołania o pomoc, o
      > ratunek. Udział w zbrodni zagłady możnych żydowskiego świata, przez zaniechanie
      >
      > działania i przez zbrodnicze milczenie, nie został do dziś przez światowe
      > żydostwo i przez elitę polskiego żydostwa oceniony. Cmentarna cisza w tej
      > sprawie trwa. Wypełnia ją, rosnąca w miarę upływu czasu, wrzawa antypolonizmu.
      >
      > Odrzucamy i potępiamy kampanię oszczerstw żydowskich szowinistów wobec Polski,
      > bez względu na to czy dyktuje ją chorobliwa nienawiść czy nieposkromiona żądza
      > wymuszania haraczu.
      >
      > Nie żywimy nienawiści do żadnego narodu, w tym także do narodu żydowskiego.
      > Zachowujemy i zachowamy w pamięci po wsze czasy nazwiska tych Żydów , którzy
      > wierni swej polskiej Ojczyźnie wnieśli wielki wkład w jej rozwój i siłę. Z
      > szacunkiem i serdeczną wdzięcznością odnosimy się do tych potomków Żydów
      > polskich , którzy zachowali szacunek i przyjaźń dla narodu polskiego, stanowczo
      >
      > odcinają się haniebnej kampanii antypolskiej: Izraela Szahaka, Normana
      > Finkelsteina czy Kazimierza Poznańskiego. W naszej zbiorowej pamięci zachowamy
      > tysiące tych Żydów polskich, którzy uratowani od zagłady przez Polaków
      > niejednokrotnie za cenę życia ich i ich najbliższych, dają świadectwo prawdzie.
      >
      > Pragniemy pojednania z narodem żydowskim, ale na gruncie prawdy,
      > sprawiedliwości i wspólnego zrozumienia.
      >
      > Pragniemy pojednania z narodem żydowskim, ale nie z żydowskimi szowinistami.
      >
      > Gotowi jesteśmy wyciągnąć przyjazną dłoń do wszystkich Żydów, którzy wyrzekną
      > się nienawiści i wrogości wobec Polski.
      >
      > Nie ugniemy się natomiast przed szantażem, propagandową agresją, kampanią
      > oszczerstw i gróźb!
      >
      > Oświadczamy Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, Jerzemu Buzkowi, Leszkowi Millerowi,
      > Bronisławowi Geremkowi, Władysławowi Bartoszowskiemu, Adamowi Michnikowi,
      > Tomaszowi Nałęczowi i wielu innym: nie ważcie się nigdy więcej przepraszać
      > kogokolwiek w imieniu narodu polskiego!
      >
      > Nie ważcie się nigdy więcej znieważać narodu, który wyniósł was na szczyty
      > władzy!
      >
      > Nie ważcie się stawać z wrogami Polski przeciw Polsce!
      >
      > Polska cierpliwość i tolerancja mają swoje granice. Wasza postawa wobec
      > kolejnej fali prowokacji antypolskich ze strony żydowskich szowinistów, tę
      > granicę brutalnie przerwała.
      >
      > Nie liczcie na polską krótką pamięć i na polską zdolność wybaczania. Wzywamy
      > wszystkich Polaków zarówno w kraju, jak i rozsianych po całym świecie:
      >
      > Nie dajmy się rzucić na kolana!
      >
      > Nie pozwólmy fałszować naszej historii, plwać na groby przodków naszych,
      > znieważać naszej Matki � Polski.
      >
      > Nadszedł ten moment dziejowy, w którym musimy zaprzestać wewnętrznych sporów.
      > Gdy wróg chce odebrać nam cześć, splugawić naszą historię, gdy zaprzańcy
      > frymarczą nie tylko naszym narodowym majątkiem, ale także naszymi narodowymi
      > świętościami � czas, wzorem naszych ojców i dziadów stanąć ramię przy ram
      > ieniu
      > i rzucić im twarde: WARA!!!
      >
      > Do naszych Ojców, Dziadów i Pradziadów.
      >
      > Prośba o wybaczenie
      >
      > W czasie gdy trwa upokarzający, znieważający honor i godność Narodu Polskiego
      > proceder przepraszania wrogów Polski w imieniu wszystkich Polaków, uważamy za
      • Gość: CCC Może to Cię zdziwi ale Cię popieram IP: 213.77.91.* 01.06.01, 12:53
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        >
        > Europa: moze bys nauczyl sie wyrazac sowj bol nad losem swego narodu, bezwinie
        > nia Zydow za to.
        Zgadzam się.
        > Mozna by sie zapytac tutaj, czy te kleski o ktorych napisales nie byly czasem
        >wynikiem cech , lub dzialania grup lub jednostek calkiem polskich, ale nie
        > calkiem rozumiejacych polski interes, ani nie umiejacych im sluzyc.
        Czasami tak a czasami nie. Polacy więcej cierpienia otrzymali od innych niż im
        zadali. Nie stworzyliśmy ani Hitlera ani Stalina. Nie weszliśmy w sojusz z
        żadnym z nich i dlatego straciliśmy około 6 mln. obywateli (z tego około 3 mln.
        nie żydów).
        Wygląda na to ,że cały świat (może oprócz nas) o tym zapomniał nie rozumiemy
        tego, boimy się tego a nawet czasami reagujemy agresją.
        Prawda jest smutna. I bardzo bolesna dla nas. Świat zapomniał dlatego ,że my
        zapomnieliśmy. Świat nie dba o naszych weteranów dlatego ,że my o nich nie
        dbamy. I to my jesteśmy winni MY POLACY.
        Europa nie rozumie ,że zamiast walczyć ze wszystkimi i nienawidzić wszystkich
        powinniśmy wziąć się do pracy.
        Mały fragment kazania prymasa Stefana Wyszyńskiego wygłoszonej katedrze św.
        Jana w Wielki Czwartek 11 kwietnia 1968 roku. Cytuję go po raz drugi bo
        uważam ,że warto.
        "Ja, biskup stolicy, boleśnie przeżywam wszelkie widowiska nienawiści. Może to
        ja jestem winien, biskup Warszawy, bo niedostatecznie mówiłem o prawie, o
        obowiązku miłości i miłowania bez względu na mowę, język i rasę, żeby na was
        nie padał cień potworny jakiegoś odnowionego rasizmu, w imię którego my rzekomo
        bronimy naszej kultury. Nie tą drogą! Nie drogą nienawiści (...) Kulturę naszą
        obronimy tylko przez prawo miłości".
        Mam nadzieję ,że Europa poczuje wątpliwości, że na jego „jedynie słusznym”
        obrazie świata pojawią się jakieś rysy (a może jestem naiwny).

        > Czas zajrzec do wlasnej duszy , bo tylko tam znajdzie sie mozliwosc naprawy.
        Znowu się z Tobą zgadzam. Trzeba rozumieć własne postępowanie, umieć się
        przyznać do błędów i naprawić zło które się wyrządziło.

        Ps. Zapewne nieświadomie wybawiłeś mnie z pewnego kłopotu. Uznałem Europę za
        antysemitę i postanowiłem go ignorować. A jednocześnie kiedy napisał mi ,że nie
        dbam o dobre imię Polski bardzo chciałem mu odpowiedzieć. Dzięki Tobie mam
        okazję polemizować z nim nie naruszając swoich zasad.


        Pozdrowienia CCC
        • Gość: Europa Re: Może to Cię zdziwi ale Cię popieram IP: 212.2.96.* 01.06.01, 14:13
          Gość portalu: CCC napisał(a):

          > Czasami tak a czasami nie. Polacy więcej cierpienia otrzymali od innych niż im
          >
          > zadali. Nie stworzyliśmy ani Hitlera ani Stalina. Nie weszliśmy w sojusz z
          > żadnym z nich i dlatego straciliśmy około 6 mln. obywateli (z tego około 3 mln.
          >
          > nie żydów).
          > Wygląda na to ,że cały świat (może oprócz nas) o tym zapomniał nie rozumiemy
          > tego, boimy się tego a nawet czasami reagujemy agresją.
          > Prawda jest smutna. I bardzo bolesna dla nas. Świat zapomniał dlatego ,że my
          > zapomnieliśmy. Świat nie dba o naszych weteranów dlatego ,że my o nich nie
          > dbamy. I to my jesteśmy winni MY POLACY.
          > Europa nie rozumie ,że zamiast walczyć ze wszystkimi i nienawidzić wszystkich
          > powinniśmy wziąć się do pracy.

          I tu się całkiem mylisz!
          Ciężko pracuję nad tym, ale efekty będą pewnie nie tak szybko.
          I nie piszę tu o moich listach na tym forum, bo to żadna praca.
          Nie jest też prawdą, że nienawidzę wszystkiego i wszystkich.
          Natomiast uważam, że należy wyciągać na światło dzienne wszystko to co pokazuje
          jaki przeciwnik jest fałszywy, zakłamany i perfidny.
          A za przeciwnika w tej sprawie uważam Syjonistów i holocaust-biznesmenów.
          I wbrew pozorom nie naród żydowski jako całość, bo było by to za duże
          uproszczenie.


          > Mały fragment kazania prymasa Stefana Wyszyńskiego wygłoszonej katedrze św.
          > Jana w Wielki Czwartek 11 kwietnia 1968 roku. Cytuję go po raz drugi bo
          > uważam ,że warto.
          > "Ja, biskup stolicy, boleśnie przeżywam wszelkie widowiska nienawiści. Może to
          >
          > ja jestem winien, biskup Warszawy, bo niedostatecznie mówiłem o prawie, o
          > obowiązku miłości i miłowania bez względu na mowę, język i rasę, żeby na was
          > nie padał cień potworny jakiegoś odnowionego rasizmu, w imię którego my rzekomo
          >
          > bronimy naszej kultury. Nie tą drogą! Nie drogą nienawiści (...) Kulturę naszą
          > obronimy tylko przez prawo miłości".

          Ja nie jestem katolikiem i być może tego nie rozumiem.
          W roku 1968 była zupełnie inna sytuacja.
          Odbywała się rozgrywka dwóch frakcji w PZPR, w którą wciągnięto, jak zwykle w
          takich sprawach społeczeństwo.
          Warto tu przypomnieć, że wg tego co dwaj przyjaciele (Michnik i Kiszczak)
          napisali w GW, to rok 1970 na wybrzeżu to była prowokacja skrzydła żydowskiego w
          PZPR przeciwko Gomółce, który wygrał bitwę w 1968 roku.
          Był to element przewrotu w PZPR którego inspiratorami byli Kiszczak Jaruzelski i
          wielu innych. Więc znów w imię celów jakie dziś są w Polsce realizowane musiało
          zginąć czterdziestu kilku robotników.
          Uważasz że pisanie o tym to antysemityzm?
          Toż to z twojej strony niezrozumienie problemu.

          Wracając do cytatu z Wyszyńskiego, w tej chwili nie idzie o walki kultur tylko
          idzie o wmówienie światowej opinii publicznej że Polacy są bardziej winni niż
          Niemcy holokaustowi.
          I w takiej sytuacji uważam właśnie, że należy pokazać prawdziwą duszę
          inspiratorów tej kampanii.

          > Mam nadzieję ,że Europa poczuje wątpliwości, że na jego „jedynie słuszny
          > m”
          > obrazie świata pojawią się jakieś rysy (a może jestem naiwny).
          >
          > > Czas zajrzec do wlasnej duszy , bo tylko tam znajdzie sie mozliwosc napraw
          > y.
          > Znowu się z Tobą zgadzam. Trzeba rozumieć własne postępowanie, umieć się
          > przyznać do błędów i naprawić zło które się wyrządziło.

          Nie martw się, dostrzegam te błędy i staram się naprawić.
          Wg ciebie jakież to wielkie błędy popełniłem?

          >
          > Ps. Zapewne nieświadomie wybawiłeś mnie z pewnego kłopotu. Uznałem Europę za
          > antysemitę i postanowiłem go ignorować. A jednocześnie kiedy napisał mi ,że nie
          >
          > dbam o dobre imię Polski bardzo chciałem mu odpowiedzieć. Dzięki Tobie mam
          > okazję polemizować z nim nie naruszając swoich zasad.
          >

          Zasady to piękna rzecz, popieram je szczerze, ale może i ty zrozumiesz, że mną
          nie kieruje nienawiść do rasy czy narodowości żydowskiej, tylko co najwyżej do
          takich kłamców jak Ci którzy dzielnie biorą udział w kampanii oszczerstw i
          kłamstw.

          Pozdrawiam.
          >
          > Pozdrowienia CCC

          • Gość: suchar Re: Może to Cię zdziwi ale Cię popieram IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.06.01, 23:31
            zgadzam się z tezą, iż chodzi o to by wpoić światu przekonanie, że Hitler był
            narzędziem polskiego antysemityzmu. Sympatię Niemców mogą Żydzi zdobyć
            uwalniając ich od brzemienia winy. Po co im ta sympatia? Niech każdy odpowie
            sobie sam.
    • Gość: patriota Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: 212.244.106.* 31.05.01, 10:22
      Gość portalu: Europa napisał(a):

      > Rezolucja
      >
      > przyjęta na spotkaniu w Warszawie w dniu 7 kwietnia 2001 r.
      >
      >
      >
      > Zebrani na zgromadzeniu obywatelskim przedstawiciele różnych środowisk,
      > reprezentujący różne poglądy polityczne, świadomi swej części odpowiedzialności
      >
      > za dziś i jutro naszej Ojczyzny, stwierdzamy:
      >
      > Polska, nasza Ojczyzna, znajduje się na dramatycznym rozstaju dróg: między złem
      >
      > czasu minionego i zagrożeniami zła nadchodzącego. Bilans jedenastu lat
      > transformacji przyniósł nam utratę świeżo odzyskanej, wymodlonej i wywalczonej
      > suwerenności i niepodległości, rozgrabienie gospodarki narodowej, upadek nauki
      > i kultury, rozszerzające się dramatycznie bezrobocie i nędzę milionów rodzin
      > polskich.
      >
      > W tej sytuacji uderza w Polskę kolejna fala żydowskiego antypolonizmu:
      > Jedwabne! Nazwa tego małego ubogiego miasteczka w ciągu kilku dni objęła świat,
      >
      > stała się tematem numer jeden światowych mediów. Społeczność tego małego,
      > biednego miasteczka została postawiona w stan oskarżenia. W stan oskarżenia
      > została postawiona Polska! Nie po raz pierwszy , ale w sposób bardziej niż
      > kiedykolwiek cyniczny, oszczerczy i podły. Sporządzony, przez byłego obywatela
      > polskiego Jana Tomasza Grossa, akt oskarżenia zawarty w książce pt. “Sąsi
      > edzi”
      > zarzucił polskiej społeczności Jedwabnego wymordowanie swych żydowskich
      > sąsiadów. Z własnej nieprzymuszonej woli Jedwabne, za sprawa żydowskich mediów
      > w Polsce i na świecie, stało się symbolem zoologicznego polskiego
      > antysemityzmu, koronnym dowodem polskiego udziału w zagładzie żydów w okresie
      > okupacji niemieckiej Każdy kto na ziemi polskiej przeżył straszny czas
      > niemieckiej i sowieckiej okupacji, każdy kto zna i pamięta realia tamtego czasu
      >
      Nieporozumienie! Oto wreszcie znalazł się człowiek odważny! Gross wreszcie nazwał
      rzecz po imieniu i wskazał sprawców z nazwiska, bez rozpaczliwych, wykrętnych
      argumentów w stylu demonstrowanym przez szacownego profesora Strzembosza.

      > nie może nie wiedzieć, że oskarżenie to jest paranoicznym urojeniem lub
      > cynicznym oszczerstwem.

      Ciężko Wam "patriotom" pogodzić się z prawdą. Mnie także. Ale wolę tę straszną
      prawdę, ale PRAWDĘ, a nie Wasze właśnie paranoiczne urojenia, Wasze okłamywanie
      się.

      Ci polscy historycy, których sumień i wiedzy nie udało
      > się kupić lub sparaliżować strachem udowadniają kłamstwa J. T. Grossa.
      >
      > My, zgromadzeni na tym spotkaniu, mamy prawo i obywatelski obowiązek zapytać:
      >
      > Jak doszło do wydania w Polsce, przez polskie wydawnictwo, książki Grossa
      > znieważającej mieszkańców Jedwabnego, znieważającej cały Naród Polski?
      > Dlaczego i w jakim celu osądzona przed pół wiekiem niemiecka zbrodnia na
      > żydowskiej społeczności Jedwabnego została właśnie obecnie odpowiednio
      > spreparowana i nagłośniona przez światowe, w tym również polskojęzyczne, media?
      > Czy powolywanie sie na mity ulzy sumieniu Polaka?

      Czyli wprowadźmy cenzurę! Co nie pasuje do urojeń "prawdzowych patriotów" - do
      kosza! Wyłazi z Was iście peerelowski patriotyzm.

      > Czym kierował się prezydent Kwaśniewski, który nie zadał sobie nawet trudu
      > zapoznania się z aktami procesowymi w tej sprawie, uznając książkę Grossa za
      > niezbity dowód zbrodni dokonanej przez Polaków i zapowiedział przepraszanie
      > Żydów za tę zbrodnie w imieniu Narodu Polskiego?
      > Dlaczego podobne stanowisko zajął premier Buzek?
      > Czym kierowali się liczni politycy i parlamentarzyści, zarówno z lewicy jak i z
      >
      > prawicy , którzy nie czekając na wyniki dochodzenia, uznali, iż zbrodnia ta
      > była dziełem Polaków i obciąża sumienie całego Narodu Polskiego?
      > Nie pytamy co motywuje jednoznacznie antypolską podstawę, w tej tragicznej
      > sprawie, elity żydowskiej diaspory w Polsce. Ich stanowisko w trudnych sporach
      > polski – żydowskich jest zawsze i niezmiennie antypolskie i prożydowskie.

      Na przyszłość wszyscy politycy powinni zasięgnąć u "patriotów" rady, co wg nich
      jest słuszne i ściśle do tego się stosować.

      Zadziwiająca przewrotność, a więc Żydzi powinni wszem i wobec głosić, że mordów w
      Jedwabnem, Radziłłowie, w Kielcach i wielu, wielu innych miejscowościach dokonali
      sami Żydzi podkreslając, że z całą pewnością nie mogli tego uczynić znani z
      głębokiej sympatii do Żydow Polacy.
      Oczywiście to samo powinni uczynić Niemcy w odniesieniu do okrucieństw Łambinowic
      i Nieszawy (równych potwornościom oświęcimskim).

      > Nie
      > wierzymy Adamowi Michnikowi gdy pisze, że jego ból w związku z Jedwabnem jest
      > polskim bólem, a jednocześnie stwierdza z całą stanowczością, że mord w
      > Jedwabnem jest dziełem Polaków.
      >
      I słusznie, lepiej posilić ducha pisarstwem czołowego patrioty Bubla.

      > Nie wierzymy tym żydom polskim, którzy nieustannie rozliczając nas z naszych
      > wobec nich monstrualnie zwielokrotnionych win, nie dokonali rozliczenia ze
      > swymi rodakami zarówno tymi, którzy uczestniczyli czynnie w zbrodni zagłady,
      > jak też tymi, którzy mając ogromne wpływy na politykę rządów koalicji
      > antyhitlerowskiej, pozostali głusi na żydowskie i polskie wołania o pomoc, o
      > ratunek. Udział w zbrodni zagłady możnych żydowskiego świata, przez zaniechanie
      > działania i przez zbrodnicze milczenie, nie został do dziś przez światowe
      > żydostwo i przez elitę polskiego żydostwa oceniony. Cmentarna cisza w tej
      > sprawie trwa. Wypełnia ją, rosnąca w miarę upływu czasu, wrzawa antypolonizmu.
      >
      > Odrzucamy i potępiamy kampanię oszczerstw żydowskich szowinistów wobec Polski,
      > bez względu na to czy dyktuje ją chorobliwa nienawiść czy nieposkromiona żądza
      > wymuszania haraczu.
      >
      Niepotrzebnie powtarzacie cudze słowa, już o tym wspomniał w Jedwabnem
      ks.bp.Stefanek.
      >
      Nie żywimy nienawiści do żadnego narodu, w tym także do narodu żydowskiego.
      > Zachowujemy i zachowamy w pamięci po wsze czasy nazwiska tych Żydów , którzy
      > wierni swej polskiej Ojczyźnie wnieśli wielki wkład w jej rozwój i siłę. Z
      > szacunkiem i serdeczną wdzięcznością odnosimy się do tych potomków Żydów
      > polskich , którzy zachowali szacunek i przyjaźń dla narodu polskiego, stanowczo
      >
      > odcinają się haniebnej kampanii antypolskiej: Izraela Szahaka, Normana
      > Finkelsteina czy Kazimierza Poznańskiego. W naszej zbiorowej pamięci zachowamy
      > tysiące tych Żydów polskich, którzy uratowani od zagłady przez Polaków
      > niejednokrotnie za cenę życia ich i ich najbliższych, dają świadectwo prawdzie.
      >
      Albowiem Polak może być tylko szlachetny, no i pelnić rolę Chrystusa narodow i
      nigdy nie dopuscił się niecnych czynów na bliźnim innej narodowości, czy
      konfesji, chyba że chodzi Żydów, Ukraińców, Niemców (bo im przecież należalo
      przyłożyć i to z pobudek czysto patriotycznych).

      > Pragniemy pojednania z narodem żydowskim, ale na gruncie prawdy,
      > sprawiedliwości i wspólnego zrozumienia.

      To oczywiście tylko taki żarcik "patriotów".
      >
      > Pragniemy pojednania z narodem żydowskim, ale nie z żydowskimi szowinistami.
      >
      > Gotowi jesteśmy wyciągnąć przyjazną dłoń do wszystkich Żydów, którzy wyrzekną
      > się nienawiści i wrogości wobec Polski.
      >
      - no i pod warunkiem, że uznają wszystkich naszych rodaków-aryjczyków za cnotliwe
      niewiniątka, i że zobowiążą się do wykreślenia ze swoich słowników nazw owych
      nieszczęsnych, ww. łomżyńskich miejscowości, ale także słowa szmalcownik,
      granatowy policjant (taki z GG) i wiele innych, nam niewygodnych.

      > Nie ugniemy się natomiast przed szantażem, propagandową agresją, kampanią
      > oszczerstw i gróźb!
      >
      Oświadczamy Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, Jerzemu Buzkowi, Leszkowi Millerowi,
      >
      • Gość: Zbyszek Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy-do patrioty IP: *.CHCG.splitrock.net 01.06.01, 15:05
        Przepraszam, ale mam drobne pytanie. Czy ty jestes PATRIOTA polskim,
        czy PATRIOTA izraelskim?

        A moze nowym typem PATRIOTY, tzw. PATRIOTOM INTERNACJONALISTYCZNYM?

        Warto sie zastanowic i zdecydowac.
        • Gość: patriota Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy-do patrioty IP: 212.244.106.* 05.06.01, 10:03
          Otóż mój komentarz zamieszczam właśnie wbrew wypowiedziom ksenofobicznym.
          Rozumiem, że wg Ciebie postawą prawdziwie patriotyczną, wyznawanie poglądu
          zgodnie z zasadą, że wszystko, co polskie, łącznie z draństwem i zbrodnią
          to "cacy", a co dotyczy jakichkolwiek polskich odmienności to "be". atomiast
          150-procentowym patriotą jest nade wszystko antysemita, ale i wróg polskich
          Romów, polskich Ukraińców, Litwinów, Białorusinów i t.d..

          P.S. Słowem "patriota" podpisałem się - co przecież łatwo się domyśleć - przez
          przekorę, wobec zadęcia tych trzech panów od owej "rezolucji".
    • Gość: patriota Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: 212.244.106.* 01.06.01, 10:19
      Ciąg dalszy mojego komentarza do cytatów:

      > Oświadczamy Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, Jerzemu Buzkowi, Leszkowi Millerowi,
      > Bronisławowi Geremkowi, Władysławowi Bartoszowskiemu, Adamowi Michnikowi,
      > Tomaszowi Nałęczowi i wielu innym: nie ważcie się nigdy więcej przepraszać
      > kogokolwiek w imieniu narodu polskiego!
      > Nie ważcie się nigdy więcej znieważać narodu, który wyniósł was na szczyty
      > władzy!

      Można mieć całkowitą pewność, że to nie Wy ich wynieśliście na owe szczyty.
      >
      > Nie ważcie się stawać z wrogami Polski przeciw Polsce!
      > Polska cierpliwość i tolerancja mają swoje granice. Wasza postawa wobec
      > kolejnej fali prowokacji antypolskich ze strony żydowskich szowinistów, tę
      > granicę brutalnie przerwała.

      Dajcie sobie spokój z megalomanią i nie szargajcie Polską. Całe Wasze
      trzyosobowe środowisko, to przecież nie cała Polska.
      >
      > Nie liczcie na polską krótką pamięć i na polską zdolność wybaczania. Wzywamy
      > wszystkich Polaków zarówno w kraju, jak i rozsianych po całym świecie:
      > Nie dajmy się rzucić na kolana!
      > Nie pozwólmy fałszować naszej historii, plwać na groby przodków naszych,
      > znieważać naszej Matki – Polski.

      O przewrotności! Przecież to Wy tę historię fałszujecie. To Wy solidaryzując
      się z kłamcami znieważacie Polskę i Polaków. Czyż historia nie uczy Was do
      czego prowadzi szowinizm?
      >
      > Nadszedł ten moment dziejowy, w którym musimy zaprzestać wewnętrznych sporów.
      > Gdy wróg chce odebrać nam cześć, splugawić naszą historię, gdy zaprzańcy
      > frymarczą nie tylko naszym narodowym majątkiem, ale także naszymi narodowymi
      > świętościami – czas, wzorem naszych ojców i dziadów stanąć ramię przy ram
      > ieniu
      > i rzucić im twarde: WARA!!!
      >
      > Do naszych Ojców, Dziadów i Pradziadów.
      > Prośba o wybaczenie
      > W czasie gdy trwa upokarzający, znieważający honor i godność Narodu Polskiego
      > proceder przepraszania wrogów Polski w imieniu wszystkich Polaków, uważamy za
      > konieczne wyznać nasze winy i prosić o ich wybaczenie:
      >
      > Żołnierzy Września 1939 roku, którzy pomimo zdrady sojuszników stawili
      > bohaterski opór zbrodniczym najeźdźcom, walczyli i ginęli w tej nierównej
      > walce.
      > Żołnierzy Ruchu Oporu, którzy trwali w walce od pierwszego do ostatniego dnia
      > wojny.
      > Żołnierzy polskich walczących na wszystkich frontach II wojny światowej.
      > Zamordowanych w Katyniu, Miednoje, Charkowie i wielu innych miejscach kaźni na
      > Nieludzkiej Ziemi.
      > Rozstrzeliwanych w ulicznych egzekucjach na okupowanych przez Niemcy Ziemiach
      > Polskich.
      > Zamęczonych w katowniach gestapo i NKWD.
      > Wywiezionych i ginących z głodu oraz z nieludzkiej pracy mieszkańców Kresów
      > Wschodnich, wydawanych w ręce oprawców NKWD przez swych żydowskich sąsiadów.
      > Bestialsko mordowanych przez szowinistów ukraińskich z UPA mężczyzn, kobiet i
      > dzieci, mieszkańców Wołynia i Kresów Południowo – Wschodnich oraz Lubelsz
      > czyzny
      > i Rzeszowszczyzny.
      > Żołnierzy Powstania Warszawskiego, najbardziej tragicznego i najboleśniej
      > zdradzonego powstania w dziejach Polski.
      > Więźniów Oświęcimia i dziesiąt

      Zapomnieliście o wyznaniu jeszcze paru naszych ważnych cieżkich grzechów, by
      przeprosić:
      - za nasze zbrodnie Jedwabnego, Radziłłowa, Wąsoszy, Łambinowic, Jaworzna,
      Nieszawy,
      - za Polaków-zdrajców, kolaborantów okupantów brunatnego i czerwonego,
      za tysiące ohydnych szmalcowników,
      - za setki tysięcy zdradzieckich polskich PPRowców i PZPRowców,
      - za dziesiątki tysięcy UBowców i SBowców,
      - za tysiące granatowych policjantów terroryzujących Polaków na równi
      z okupantem, a także uczetniczących w zagładzie Żydów (choćby pacyfikacja
      powstania w getcie warszawskim),
      - za trzy miliony polskich Volksdeutschów, z których cała męska populacja
      służyła w hitlerowskim Wehrmachcie i innych brunatnych i czarnych formacjach
      Hitlera,
      - za kolaborującą z okupantem Brygadę Świętokrzyską NSZ,
      - za batalion AK porucznika "Doliny"/"Góry", który uzbrojony przez
      hitlerowskiego okupanta zdradziecko odmówił udziału w wyzwoleniu Wilna
      (w ramach akcji "Ostra Brama"),
      - i za wiele, wiele innych, których Wy, nieszczęśni szowiniści, nie chcecie
      przyjąć do wiadomości.


      • Gość: CCC Trochę więcej szacunku dla faktów IP: 213.77.91.* 01.06.01, 13:12
        Gość portalu: patriota napisał(a):
        {...Wycinam głupi manifest Europy moim zdaniem nie warto z nim polemizować...]

        > Zapomnieliście o wyznaniu jeszcze paru naszych ważnych cieżkich grzechów, by
        >
        > przeprosić:
        [....długa lista pełna rzeczy prawdziwych i zmyślonych....]

        Ubarwiasz i koloryzujesz a czasami zmyślasz. Nie warto. Myślę ,że jako naród nie
        powinniśmy wymyślać sobie urojonych win. Trzeba ustalić prawdę i przeprosić za to
        co rzeczywiście miało miejsce.
        Obciązanie nas winą za zbrodnie Hitlera i Stalina jest nie tylko GŁUPIE ale
        równiesz szkodliwe. Naucz się trochę historii a przestań cytować jakieś debilne
        czasopisma propagandowe.

        Ps. Nie lubię debilków którym się wydaje ,że walczą z rasizmem a tak naprawdę
        stają się podobni do ludzi których zwalczają. Są tak samo przeciwnikami wolności
        demokracji i praw człowieka. Mam nadzieję ,że ty się do nich nie zaliczasz.

        Bez pozdrowień CCC
        • Gość: patriota Re: Trochę więcej szacunku dla faktów IP: 212.244.106.* 05.06.01, 10:38
          Gość portalu: CCC napisał(a):

          > Gość portalu: patriota napisał(a):
          > {...Wycinam głupi manifest Europy moim zdaniem nie warto z nim polemizować...]

          To nie moje słowa, ale mogę się pod nimi podpisać.

          > > Zapomnieliście o wyznaniu jeszcze paru naszych ważnych cieżkich grzechó
          > w, by
          > >
          > > przeprosić:
          > [....długa lista pełna rzeczy prawdziwych i zmyślonych....]

          Rozumiem, że to przykre fakty, ciężko z nimi żyć, ale to są niezaprzeczalne fakty
          i znajdziesz je bez trudu w opisach historycznych. Niektóre z tych faktów znam
          także z autopsji.

          > Ubarwiasz i koloryzujesz a czasami zmyślasz. Nie warto. Myślę ,że jako naród ni
          > e
          > powinniśmy wymyślać sobie urojonych win. Trzeba ustalić prawdę i przeprosić za
          > to
          > co rzeczywiście miało miejsce.

          Mój komentarz - jak wyżej.

          > Obciązanie nas winą za zbrodnie Hitlera i Stalina jest nie tylko GŁUPIE ale
          > równiesz szkodliwe. Naucz się trochę historii a przestań cytować jakieś debilne
          >
          > czasopisma propagandowe.
          >
          > Ps. Nie lubię debilków którym się wydaje ,że walczą z rasizmem a tak naprawdę
          > stają się podobni do ludzi których zwalczają. Są tak samo przeciwnikami wolnośc
          > i
          > demokracji i praw człowieka. Mam nadzieję ,że ty się do nich nie zaliczasz.
          >
          > Bez pozdrowień CCC

          Hcesz sobie sobaczeniem i obelgami poprawić samopoczucie? Co chcesz osiągnąć
          zastępując argumenty wyzwiskami? Chodzi Ci o poklask tabuna dyskutantów z pod
          znaku Tejkowski/Bubel? Nie ma to przecież nic wspólnego z rzeczową argumentacją,
          a jeszcze mniej z kulturą.
          • Gość: CCC Prawda i ideologiczne klisze. IP: 213.77.91.* 05.06.01, 14:13
            Gość portalu: patriota napisał(a):
            [..Pomijam rzeczy w którzych się zgadzamy..]

            > Rozumiem, że to przykre fakty, ciężko z nimi żyć, ale to są niezaprzeczalne fak
            > ty
            Przyjrzyjmy się tym "Faktom"
            - za nasze zbrodnie [...] Łambinowic, Jaworzna,
            Chodzi ci zapewne o obozy dla mniejszości niemieckiej i przeciwników
            politycznych (ale głównie dla mniejszości) prowadzone przez stalinowskie władze w
            PRL.
            Oczywiście my wszyscy za to odpowiadamy pomieważ panowała wtedy demokracja i
            gdyby nam nie odpowiadał stalinowski rząd to mogliśmy wybrać inny.
            Odpowiadamy też za rabunki i gwałty dokonywane przez Armię Radziecką
            na "ziemiach odzyskanych" po wojnie no bo przecież mogliśmy ich ladnie poprosić
            żeby przestali prześladować Niemców i wrócili do ZSRR.
            - za setki tysięcy zdradzieckich polskich PPRowców i PZPRowców,
            Zgadzam się ale pod warunkiem ,że przeprosisz też za PPS. Pamiętaj ,że PZPR
            powstało z połączenia PPR i PPS.
            Ale jakie poparcie miały te partie. Czy miały szanse na zwycięstwo w
            demokratycznych wyborach i objęcie władzy (pomyśl !!!).

            - za trzy miliony polskich Volksdeutschów, z których cała męska populacja
            służyła w hitlerowskim Wehrmachcie i innych brunatnych i czarnych formacjach
            Hitlera,
            Myślę ,że ludzie ci to w większości "mniejszość niemiecka" czasami chcieli być
            niemcami dlatego ,że rzeczywiście mieli niemieckie pochodzenie. Czasami uznawano
            ich za niemców automatycznie nie pytając ich o zgodę (za sprzeciw groziła wtedy
            śmierć). A czasami dlatego ,że chcieli koniecznie zdradzić Polskę i żyć
            bezpiecznie i wygodnie (nie wiem ilu ludzi zaliczało się do tej ostatniej
            kategorii). Oczywiście Twoim zdaniem Polacy odpowiadają za zbrodnie mniejszości
            niemieckiej i za zbrodnie na mniejszości niemieckiej.

            - za batalion AK porucznika "Doliny"/"Góry", który uzbrojony przez
            hitlerowskiego okupanta zdradziecko odmówił udziału w wyzwoleniu Wilna
            (w ramach akcji "Ostra Brama"),
            Taak. Zawsze wiedziałem ,że AK to "Zapluty karzeł reakcji".

            > Hcesz sobie sobaczeniem i obelgami poprawić samopoczucie?
            > Co chcesz osiągnąć zastępując argumenty wyzwiskami?
            Jeżeli czujesz się obrażony to mogę cię przeprosić.
            Ale pamietaj ,że rasiści to nie jedyni przeciwnicy demokracji. Są także
            ekstremizmy lewicowe. Ludzie z tych środowisk bardzo często posługują się
            hasłami typu "Stwórzmy koalicję antyfaszystowską". Niestety tak naprawdę chodzi
            im o stworzenie totalitarnego państwa. Osobiście nie widzę w ekstremalnych
            ruchach lewicowych żadnych zalet. Dla mnie to taki "inny rodzaj nazistów". Mam
            nadzieję ,że nie zaliczasz się do takich ludzi.
            > Chodzi Ci o poklask tabuna dyskutantów z pod znaku Tejkowski/Bubel?
            Tym razem ja jestem obrażony. A przecież napisałeś ,że zgadzasz się ze mną w
            sprawie "manifestu" . Czy gdy napisałem ,że jest głupi też chciałem uzyskać ich
            poklask.
            Czy w związku z istnieniem Tejkowskiego/Bubla domagasz się statusu "świętej
            krowy" ?????
            To ,że chcesz z nimi walczyć nie zwalnia Cię od obowiązku myślenia i mówienia
            prawdy. A poza tym, pomyśl logicznie. Jeżeli będziesz twierdził ,że jesteśmy
            paskudnym narodem i odpowiadamy za wszystko (łącznie z zagładą Ormian i
            przesiedleniami tatarów krymskich) to tylko ułatwisz Tejkowskiemu robotę.
            (Chyba nie muszę mówić Ci dlaczego ???)


            Na pohybel wszystkim fanatykom CCC.
            • Gość: patriota Re: Prawda i ideologiczne klisze. IP: 212.244.106.* 06.06.01, 10:41
              Gość portalu: CCC napisał(a):

              > Gość portalu: patriota napisał(a):
              > [..Pomijam rzeczy w którzych się zgadzamy..]
              >
              > > Rozumiem, że to przykre fakty, ciężko z nimi żyć, ale to są niezaprzeczaln
              > e fak
              > > ty
              > Przyjrzyjmy się tym "Faktom"
              > - za nasze zbrodnie [...] Łambinowic, Jaworzna,
              > Chodzi ci zapewne o obozy dla mniejszości niemieckiej i przeciwników
              > politycznych (ale głównie dla mniejszości) prowadzone przez stalinowskie władze
              > w
              > PRL.
              > Oczywiście my wszyscy za to odpowiadamy pomieważ panowała wtedy demokracja i
              > gdyby nam nie odpowiadał stalinowski rząd to mogliśmy wybrać inny.

              Zbędny sarkazm. Podobnego argumentu używali Niemcy po roku 45.. Jednakże niemiccy
              historycy zgodnie twierdzą, że żaden Niemiec nie został skazany za odmowę udziału
              w zbrodniach (łącznie z egzekucjami), choć wielu esesmanów trafiło z tego powodu
              do obozu w Dachau (w specjalnym oddziale). Faktem niezaprzeczalnym jest, że
              oprawcami Łambinowic i innych miejsc kaźni byli Polacy.

              > Odpowiadamy też za rabunki i gwałty dokonywane przez Armię Radziecką
              > na "ziemiach odzyskanych" po wojnie no bo przecież mogliśmy ich ladnie poprosi
              > ć
              > żeby przestali prześladować Niemców i wrócili do ZSRR.
              > - za setki tysięcy zdradzieckich polskich PPRowców i PZPRowców,
              > Zgadzam się ale pod warunkiem ,że przeprosisz też za PPS. Pamiętaj ,że PZPR
              > powstało z połączenia PPR i PPS.

              Radośnie zjednoczyli się w r. 48. jedynie PPSowcy-zdrajcy, bowiem większość
              uczciwych PPS-owców siedziała w polskich więzieniach i w obozach Gułagu, albo
              wyemigrowała.

              > Ale jakie poparcie miały te partie. Czy miały szanse na zwycięstwo w
              > demokratycznych wyborach i objęcie władzy (pomyśl !!!).

              Wstępowanie do PPR, a później do PZPR nie było przymusem. Nie muszę Ci tłumaczyć
              z jakich pobudek ludzie ci to czynili, że przecież większość wstępowała z
              prymitywnych pobudek koniunkturalnych. Autentycznych ideowców był niewielki tylko
              procent, a wiemy przecież, że wielu z nich, rozczarowanych tą instytucją, z niej
              wystąpiło.
              >
              > - za trzy miliony polskich Volksdeutschów, z których cała męska populacja
              > służyła w hitlerowskim Wehrmachcie i innych brunatnych i czarnych formacjach
              > Hitlera,
              > Myślę ,że ludzie ci to w większości "mniejszość niemiecka" czasami chcieli być
              > niemcami dlatego ,że rzeczywiście mieli niemieckie pochodzenie. Czasami uznawan
              > o
              > ich za niemców automatycznie nie pytając ich o zgodę (za sprzeciw groziła wtedy
              > śmierć). A czasami dlatego ,że chcieli koniecznie zdradzić Polskę i żyć
              > bezpiecznie i wygodnie (nie wiem ilu ludzi zaliczało się do tej ostatniej
              > kategorii). Oczywiście Twoim zdaniem Polacy odpowiadają za zbrodnie mniejszośc
              > i
              > niemieckiej i za zbrodnie na mniejszości niemieckiej.

              Wg ostatnich przedwojennych polskich statystyk do języka niemieckiego, jako
              ojczystego, przyznawało się ok. 750 tys. polskch obywateli i deklarację
              folksdojczowską przez tychże można uznać w pewnym sensie za "uzasadnioną". Wiemy
              jednakże, że uczynili to nie wszyscy Niemcy etniczni, że jedną z pierwszych
              zbrodni okupanta niemieckiego było zamordowanie polskiego biskupa protestanckiego
              Bursche. Mimo swojego niemieckiego pochodzenia odmówił on podpisania niemieckiej
              Volkslisty. Niemcy stosowali wprawdzie naciski (zresztą w tzw. "Gau Danzig-
              Westpreussen" skuteczne, w przeciwieństwie do greiserowskiego "Warthegau").
              Natomiast masowego, przymusowego zniemczania Niemcy nie stosowali, a za odmowę
              groziło wysiedlenie na wieś, a co najwyżej deportacja do GG (to głównie
              w "Warthegau"). Nie wiem, gdzie wyczytałeś o karze śmierci za odmowę przyjęcia
              choćby t.zw. "Eindeutschung der III Volksgruppe".
              >
              > - za batalion AK porucznika "Doliny"/"Góry", który uzbrojony przez
              > hitlerowskiego okupanta zdradziecko odmówił udziału w wyzwoleniu Wilna
              > (w ramach akcji "Ostra Brama"),
              > Taak. Zawsze wiedziałem ,że AK to "Zapluty karzeł reakcji".

              Powyższy Twój brzydki chwyt jako żywo przypomina właśnie typowy dla
              propagandzistów z pod znaku PRL - zamykanie ust obwinianiem o wrogą propagandę.
              Wychowałem się w rodzinie przedwojennego zawodowego wojskowego, członka AK i
              późniejszego (po powstaniu) więźnia obozu koncentracyjnego.
              >
              > > Hcesz sobie sobaczeniem i obelgami poprawić samopoczucie?
              > > Co chcesz osiągnąć zastępując argumenty wyzwiskami?
              > Jeżeli czujesz się obrażony to mogę cię przeprosić.
              > Ale pamietaj ,że rasiści to nie jedyni przeciwnicy demokracji. Są także
              > ekstremizmy lewicowe. Ludzie z tych środowisk bardzo często posługują się
              > hasłami typu "Stwórzmy koalicję antyfaszystowską". Niestety tak naprawdę chodzi
              >
              > im o stworzenie totalitarnego państwa. Osobiście nie widzę w ekstremalnych
              > ruchach lewicowych żadnych zalet. Dla mnie to taki "inny rodzaj nazistów". Mam
              > nadzieję ,że nie zaliczasz się do takich ludzi.

              Daruj sobie te dywagacje i tę nadzieję.

              > > Chodzi Ci o poklask tabuna dyskutantów z pod znaku Tejkowski/Bubel?
              > Tym razem ja jestem obrażony. A przecież napisałeś ,że zgadzasz się ze mną w
              > sprawie "manifestu" . Czy gdy napisałem ,że jest głupi też chciałem uzyskać ich
              >
              > poklask.
              > Czy w związku z istnieniem Tejkowskiego/Bubla domagasz się statusu "świętej
              > krowy" ?????
              > To ,że chcesz z nimi walczyć nie zwalnia Cię od obowiązku myślenia i mówienia
              > prawdy. A poza tym, pomyśl logicznie. Jeżeli będziesz twierdził ,że jesteśmy
              > paskudnym narodem i odpowiadamy za wszystko (łącznie z zagładą Ormian i
              > przesiedleniami tatarów krymskich) to tylko ułatwisz Tejkowskiemu robotę.
              > (Chyba nie muszę mówić Ci dlaczego ???)

              Nie próbuj mnie posądzać o antypolonizm. Nie chcę tu przytaczać egzaltowanych
              zapewnień o patriotyźmie. Przez kilkadziesiąt lat byliśmy okłamywani przez
              zakłamanych historyków takich, jak choćby znany Ci zapewne tow. Kowalski (ten od
              kłamstw katyńskich), kiedy to utwierdzano nas w przekonaniu, że jesteśmy
              Chrystusem narodów, gdy wciąż wbijano nam do głów, że wszystkie narody Europy
              są "be", a jedynie my Polacy to ci "cacy". Nie odpowiada mi trwanie w tym błogim
              konformiźmie, szukam prawdy. Na zarzut pisania nieprawdy mogę Ci jedynie wskazać
              literaturę historyczną, gdzie znajdziesz wspomniane przeze mnie fakty.
              >
              > Na pohybel wszystkim fanatykom CCC.

              • Gość: CCC Re: Prawda i ideologiczne klisze. IP: 213.77.91.* 06.06.01, 19:18
                Gość portalu: patriota napisał(a):

                > > Oczywiście my wszyscy za to odpowiadamy pomieważ panowała wtedy demokracj
                > a i
                > > gdyby nam nie odpowiadał stalinowski rząd to mogliśmy wybrać inny.
                >
                > Zbędny sarkazm. Podobnego argumentu używali Niemcy po roku 45..
                Niemcy demokratycznie wybrali Hitlera. Nawet jeżeli zdobył władze nie całkiem
                legalnie to zdobył ją dzięki poparciu swoich rodaków. Gdyby poparcie dla NSDAP
                było śladowe w niemczech nie byłoby nazizmu. My nie mieliśmy możliwości wyboru.
                Suwerenność naszego kraju do października 56 była istniała tylko na papierze.
                Potem była mocno ograniczona.
                A co do sprzeciwu to czy WIN Ci nie wystarczy ????
                Myślę ,że gdyby nie radzieckie bagnety to komunizm nie miał by w Polsce szans.
                > Faktem niezaprzeczalnym jest, że
                > oprawcami Łambinowic i innych miejsc kaźni byli Polacy.
                Zdrajcy i kolaboranci. Zabijali żeby się podlizać swoim radzieckim panom.
                Jeżeli za coś odpowiadamy to za spontaniczne antyniemieckie akcje ludności
                cywilnej (prawdopodobnie miały by miejsce również w wolnej Polsce choć zapewne w
                mniejszym zakresie).

                > Radośnie zjednoczyli się w r. 48. jedynie PPSowcy-zdrajcy, bowiem większość
                > uczciwych PPS-owców siedziała w polskich więzieniach i w obozach Gułagu, albo
                > wyemigrowała.
                Zgodnie z Twoją logiką PPS powinna przeprosić za zdrajców a nie wspominać o tych
                porządnych.

                [.. Zgadzam się z Tobą ,że wielu ludzi wstępowało do PZPR dla władzy i
                pieniędzy ... ]
                >Niemcy stosowali wprawdzie naciski (zresztą w tzw. "Gau Danzig-
                > Westpreussen" skuteczne, w przeciwieństwie do greiserowskiego "Warthegau").
                > Natomiast masowego, przymusowego zniemczania Niemcy nie stosowali
                >, a za odmowę
                > groziło wysiedlenie na wieś, a co najwyżej deportacja do GG
                Słyszałem ,że na śląsku było inaczej.
                >Nie wiem, gdzie wyczytałeś o karze śmierci za odmowę przyjęcia
                > choćby t.zw. "Eindeutschung der III Volksgruppe".
                Znany mi jest przypadek polskiego hrabiego który odmówił podpisania volkslisty i
                za odmowę został osadzony w Oświęcimiu. Mieszkałem w wiosce gdzie kiedyś żyl i
                słyszałem opowieści ludzi. Czyli przynajmniej w jednostkowych przypadkach było
                prześladowanie. Nie potrafię powiedzieć czy było masowe czy nie.

                > Daruj sobie te dywagacje i tę nadzieję.
                Dalej mam nadzieję.

                > Nie próbuj mnie posądzać o antypolonizm.
                Nie próbowałem i nie będę próbował. Posądzałem cię o lewicowy ekstremizm i
                uleganie modzie "politycznej poprawności". Ludziom o takich poglądach z reguły
                daleko od wszelkich szowinizmów (zagrażają im inne -izmy).

                >Nie odpowiada mi trwanie w tym błogim
                >konformiźmie, szukam prawdy.
                W takim razie powinieneś przyjąć krytykę. Powiem więcej jesteś na nią skazany.
                Jeżeli będziesz poznawał tylko poglądy ludzi którzy myślą tak jak ty to prawdy
                nigdy nie znajdziesz.

                > Na zarzut pisania nieprawdy mogę Ci jedynie
                >wskazać literaturę historyczną, gdzie znajdziesz wspomniane przeze mnie fakty.
                A ja po (jej przeczytaniu oczywiście) mógłbym Ci zapewne wskazać literaturę która
                polemizowała by z Twoją. Niestety nie jestem historykiem ani humanistą. Sam
                musisz nauczyć się dobierać swoje lektury.

                >Przez kilkadziesiąt lat byliśmy okłamywani przez
                > zakłamanych historyków takich, jak choćby znany Ci zapewne tow. Kowalski (ten o
                > d
                > kłamstw katyńskich), kiedy to utwierdzano nas w przekonaniu, że jesteśmy
                > Chrystusem narodów, gdy wciąż wbijano nam do głów, że wszystkie narody Europy
                > są "be", a jedynie my Polacy to ci "cacy

                I teraz chcesz odreagować ??? Widzisz większość zbrodni za które Twoim zdaniem
                odpowiadamy popełniono gdy byliśmy niewolnikami. Sprzeciw oznaczał wtedy
                bohaterstwo i ryzyko. Kolaboracja oznaczała karierę i zysk.
                Polska cięzko zapłaciła za sprzeciwianie się Hitlerowi i Stalinowi. Masz rację
                nie powinniśmy zapominać o kolaborantach i mordercach.
                Ale także nie powinniśmy zapominać o bohaterach.
                I nie wolno nam ze zwykłych ludzi którzy w cięźkich chwilach chowali się we
                własnych domach robić współuczestników zbrodni. Być może byli oni tchórzami ale
                nie mordercami. W każdym społeczeństwie większość ludzi zachowuje się w ten
                sposób.

                Ps. A jeśli chodzi o kolaborację z komunizmem to pomyśl trochę o obywatelskim
                sprzeciwie w czasach Solidarności, o walce chłopów o ziemię (tylko w Polsce udało
                się ją wygrać). O postawie polskiego Kościoła katolickiego .....

                Pps. Tak samo mógłbym pisać o II WS. ale myślę ,że dość już tych wypominków.

                PPPs. Nie zgadzam się z Tobą w jedniej bardzo istotnej sprawie.
                UWAŻASZ ,ŻE SKORO ZDJĘLIŚMY RÓŻOWE OKULARY TO POWINNIŚMY NA NASZĄ HISTORIĘ
                PATRZEĆ PRZEZ CZARNE. Ja tak nie uważam. Noszenie różnokolorowych szkiełek napawa
                mnie obrzydzeniem.

                Na pohybel fanatykom totalnym ideologiom i ekstremizmom CCC
      • Gość: Cezary Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.qdnet.pl 02.06.01, 14:02
        To pewnie "Organizacja Patriotyczna GRUNWALD" (Organizacja Paranoiczna)
    • Gość: Wiktor Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.host.btclick.com 02.06.01, 04:27
      Do Europy i Najlepszych Synow Ojczyzny.
      Gdy,nie daj Boze,prawdziwe niebezpieczenstwo zagrozi Polsce,to ktora droga
      bedziesz uciekal?Czy przez Zaleszczyki?
      • Gość: Hiacynt Re: Wiktor nadaje z ... IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.06.01, 12:49
        Gość portalu: Wiktor napisał(a):

        > Do Europy i Najlepszych Synow Ojczyzny.
        > Gdy,nie daj Boze,prawdziwe niebezpieczenstwo zagrozi Polsce,to ktora droga
        > bedziesz uciekal?Czy przez Zaleszczyki?

        Ty zdaje się już uciekłeś, skąd nadajesz?

    • Gość: A.Z. Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.01, 11:13
      Te slowa sa piekne i madre ale zbyt patetyczne,za nimi powinny stac
      konkretne,potwierdzajace fakty,trzeba je zbierac i upubliczniac,jezeli beda
      prawdziwe - nie narusza interesow narodowych.Jak np. wytlumaczyc nekrolog"Tu
      Polacy wymordowali Zydow sasiadow swoich"jezeli Prezydent,Episkopat
      potwierdzaja fakty morderstwa przepraszaja i modla sie.Co ma do tego Gross, on
      reprezentuje swoje racje.Rzeczywiscie Polska slabnie,poniewaz zalamuja sie
      narodowe dlugoletnie wartosci moralne i patriotyczne.Potrzebni sa wybitni
      Obywatele do Jej ocalenia,patrioci ale nie nacjonalisci,realisci ale nie
      demagodzy. Taka Rezolucja powinna byc podpisana nazwiskami. Nalezy rowniesz raz
      na zawsze odciac sie od "antysemityzmu". Zydzi Poscy sa naszymi bracmi ,nie
      nalezy narodu utozsamiac z osobami ktorzy nam sie nie podobaja w danej chwili.
      • Gość: Hiacynt Prawda czy racje???? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.06.01, 12:54
        Gość portalu: A.Z. napisał(a):

        >Co ma do tego Gross, on reprezentuje swoje racje.
        Czy historyk może prezentować swoje racje? Prawda i tylko prawda, lub znaki
        zapytania. A nie propagandowe oszczerstwa - potrzeba chwili.
        Nawet jeżeli jest socjologiem podającym się za historyka. Groszowe kłamstwa
        wychodzą na wierzch, jedno po drugim.
        • Gość: kasia Re: Prawda czy racje???? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.01, 15:40
          > Gość portalu: A.Z. napisał(a):
          >
          > Czy historyk może prezentować swoje racje?

          przeca to samo zrobil Edwin Black w IBM und HOlocaust
          polecam wywiad z nim
          http://www.kultura.org.pl/a/wywiady/black.php

      • Gość: ww Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.gv.shawcable.net 02.06.01, 23:00
        Domyslam sie, ze AZ jestes pracownikiem jakiej redakcji gazety lub pracujesz w
        TV. Te wywazone slowa sa oficjalna wykladnia twojej instytucji zdominowanej
        przez lewice. Kampania "Jedwabne" jest akcja przygotowana i prowadzona przez
        nieprzyjazne Polsce srodowiska i organizacji zydowskie. Oparta jest ona na
        klamstwie. Poniewaz Gross nie napisal o tym, ze to Niemcy byli inspiratorami
        i przymuszali Polakow /kilkanascie osob/ do uczestniczenia w niej. W celu
        calkowitej dyskredytacji Polakow wszystkie media zdominowane przez zydow
        wmawiaja, ze to Polacy z wlasnej inicjatywy dokonali tego zbrodniczego czynu co
        jest oczywista nieprawda. W toku dyskusji i ujawnianych faktow coraz bardziej
        zblizamy sie do prawdy. Tylko,ze ta prawda nie jest po stronie inspiratorow tej
        kampani.
        Po zajeciu Polski przez ZSRR na wszytkich teranach ludnosc zydowska
        wspolpracowala z bolszewikami. Pomagali w deportacjach Polakow do ZSRR.
        Tak tez bylo w Jedwabnym. Wielka wymowe ma wykopany pomnik Lenina. Do grobu z
        zydami wrzucono ich ideologocznego idola. Mozna sie domyslec ile zlego doznali
        Polacy od zydow. Tv i GW ani slowem nie wspominaja o tym wykopalisku.
        Dlaczego chca zataic te wymowny symbol?. Tak, wiem bardzo trudno przyznac
        sie do wspolpracy z bolszewikami. Slyszelismy nawet, ze ci co wspolpracowali
        nie byli prawdziwi zydami.

        Przepraszajacy Prezydent to oczywiste ale Episkopat zajal stanowisko adekwatne
        do faktow. To co sie stalo napewno bylo okrutne i ksieza modlili sie w
        kosciele. Z tego co wiem Prymas nie wazmie udzialu w uroczystosciach w
        Jedwabnym co ma wymowe polityczna. Dlatego ze ta kampania jest oszczercza i
        nieslusznie dazy do upodlenia Polakow.
        Piszesz "Polska slabnie... zalamuja sie dlugoletnie wartosci moralne i
        patryjotyczne". Tak to prawda. Tylko kto przyczynia sie do takiego stanu.
        Udzial w tym maja media opanowane przez zydow i przez lewice. Urban robi z
        Polski kloake, GW nie jest w stanie napisac ani jednego pozytywnego zdania o
        rzadzie Buzka. Michnik brata sie z generalami ktorzy sa obciazeni
        nizaprzeczalna wina. Te i dziesiatki innych dzialan powoduja degragelade
        narodu. Trzeba dodac w tym miejscu jeszcze, nadmierne bezrobocie wynikajace z
        absolutnie blednej polityki moneternej zapoczatkowanej przez Gronkiewicz-Walc i
        kontynuowanej przez RPP.
        Obywatele patrioci o ktorych piszesz to pewnie "wybitni" czlonkowie PZPR a
        obecnie w klubie SLD. Moze beda rzadzili ale rezultatow nie trudno sie domyslec.
        Tez uwazam, ze nie powinno wzniecac sie nienawisci, tylko dlaczego robia to
        zydzi?.
        Lubie i szanuje kazdego kto ma do mnie taki sam stosunek.Ale nie moge sie dawac
        opluwac przez kogos kto mnie nie lubi i nie szanuje. Za wszelka cena wmawia mi
        klamstwo i oczernia przed calym swiatem.
        • Gość: A.Z. Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.01, 09:57
          Do WW.Nie jestem redaktorem, nie pracuje i nie zaliczam ludzi obecnej lewicy do
          wybitnych.Gdybys pominal to wrózenie z fusów to bylby to dobry glos w
          dyskusji,oczywiscie za dużo masz w sobie nienawisci,to chyba wlasnie zrójnowalo
          Twoje ciekawe zycie i niszczy Twoja indywidywidualnosć.
          • Gość: ww Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.gv.shawcable.net 04.06.01, 08:31
            Gość portalu: A.Z. napisał(a):

            > Do WW.Nie jestem redaktorem, nie pracuje i nie zaliczam ludzi obecnej lewicy do
            >
            > wybitnych.Gdybys pominal to wrózenie z fusów to bylby to dobry glos w
            > dyskusji,oczywiscie za dużo masz w sobie nienawisci,to chyba wlasnie zrójnowalo
            >
            > Twoje ciekawe zycie i niszczy Twoja indywidywidualnosć.


            Pare slow wyjasnienia. Czy pisanie prawdy mozna nazwac nienawiscia?
            Prawda staje sie bolesna dla tych ktorzy rozniecili te kampanie i posluguja
            sie klamstwem.
            Tak sie ulozylo w moim zyciu,ze bylem i pracowalem w kilku krajach i z roznymi
            nacjami i nie zauwazylem zebym polal do kogos "nienawiscia".
            Sa organizacje i sirodowiska zydowskie ktore cigle maja pretensje do Polski.
            Trudno zrozumiec dlaczego. Wspolna historia i fakty mowia, ze powinni byc
            wdzieczni /rowniez krytycznie powinni oceniac siebie - czego nie czynia/
            i ukladac dzisiejsze stosunki bez wzajemnego oskarzania. Te same srodowiska
            czesto podaja klamliwe stwierdzenia w prasie Canadyjskiej, Australijskiej i
            innych o "polskich obozach koncentracyjnych". Organizacje polonijne zawsze
            protestuja w takich przypadkach. Kampania "Jedwabne" tez zostala juz naglosniona
            a polacy niemal stawiani na rowni z nazistami. Jaki to bedzia mialo wplyw
            na wizerunek Polakow nie trudno odgadnac. Jesli protestuje to przecieko klamstwu
            a tego nie mozna nazywac nienawiscia.
            • Gość: snajper Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: 10.10.130.* / *.stoen.waw.pl 06.06.01, 14:16
              Pytasz się, czy pisanie prawdy można nazwać nienawiściA. Można. Przecierz sam
              to robisz! Gross odkrywa prawdę o mordzie na Żydach, a Ty suponujesz mu niskie
              pobudki tego co robi. Prawda CI się nie podoba? Będziesz się musiał z nią
              pogodzić. Piszesz o współpracy części Żydów z sowietami. Co to ma wspólnego z
              mordowaniem przez Polaków żydowskich dzieci? Także niektórzy Polacy
              wspólpracowali z sowietami, a niektórzy nawet dowodzili NKWD (pamiętaj czerwony
              Feliksie).
              Zdecyduj się w końcu jaką teoryjkę będziesz popularyzował. Raz twierdzisz, że
              Placy nie sa winni, a w następnym zdaniu starasz się ich nieudolnie
              usprawiedliwić. Trochę więcej konsekwencji w prezentowaniu bajeczek.
              Episkopat modlił się w ksciele. Ale także przepraszał. Przepraszał na kolanach.
              Napisz za co przepraszał.
              • Gość: Europa Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.polkomtel.com.pl 06.06.01, 14:47
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > Pytasz się, czy pisanie prawdy można nazwać nienawiściA. Można. Przecierz sam
                > to robisz! Gross odkrywa prawdę o mordzie na Żydach, a Ty suponujesz mu niskie
                > pobudki tego co robi.

                Czy ty jesteś taki głupi czy tylko udajesz?
                Czas już zauważyć że Gross kłamał a nie odkrywał prawdę.
                I co nie będzie cudował Kieres, kumpel Grossa to i tak nie uda im się udowodnić
                prawdziwości wypocin gnoja Grossa.
                • Gość: snajper Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: 10.10.130.* / *.stoen.waw.pl 06.06.01, 15:10
                  Co, już Kieres niedobry? Może Żyd? Jak tylko zaczął się proces, padały głosy:
                  poczekajmy co powie Kieres, Kieres odsłoni prawdę. Teraz, gdy to robi, to już
                  jest be? Bo prawda nie pasuje do teoryjek >Prawdziwych Polaków<? Ludzie uczciwi
                  pogodziliby się już z faktami. Wasze zacietrzewienie, trwanie w kłamstwie,
                  wbrew Episkopatowi, wbrew Kieresowi, świadczy jedynie o Was.
                  • Gość: kruk WAzniejsza od Oswiecimia ? IP: *.nas.one.net.au 06.06.01, 18:11
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > Co, już Kieres niedobry? Może Żyd? Jak tylko zaczął się proces, padały głosy:
                    > poczekajmy co powie Kieres, Kieres odsłoni prawdę. Teraz, gdy to robi, to już
                    > jest be? Bo prawda nie pasuje do teoryjek >Prawdziwych Polaków<? Ludzie u
                    > czciwi
                    > pogodziliby się już z faktami. Wasze zacietrzewienie, trwanie w kłamstwie,
                    > wbrew Episkopatowi, wbrew Kieresowi, świadczy jedynie o Was.

                    Prawda narazie nie jest znana i twierdzac, ze TY WIESZ gdzie ona sie znajduje nie
                    jestes lepszy w argumentach od Europy. JA uwazam, ze ksiazka Grossa jest
                    tendencyjna i skonstruowana tak by udowodnic z gory zalozona teze. A do tzw.
                    prawd juz niepasuje szereg jego tez. Gdzie jest 1400 brakujacych ofiar ?
                    Oczywiscie , to nieistotne ile bylo ofiar. Bedziemy o tej zbrodni tyle pisac, ze
                    stanie sie wazniejsza od Oswiecimia. A moze juz jest ?
                    PS.Wrzucanie wszystkich krytykow teorii Grossa do jednego worka to tez nie
                    najlepsza metoda dyskusji. Ale jest faktem, ze sa tu osoby, ktore nie sa wstanie
                    przyjac do wiadomosci, ze Polacy mordowali Zydow i vice versa.

              • Gość: ww Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.gv.shawcable.net 06.06.01, 20:57
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > Pytasz się, czy pisanie prawdy można nazwać nienawiściA. Można. Przecierz sam
                > to robisz! Gross odkrywa prawdę o mordzie na Żydach, a Ty suponujesz mu niskie
                > pobudki tego co robi. Prawda CI się nie podoba? Będziesz się musiał z nią
                > pogodzić. Piszesz o współpracy części Żydów z sowietami. Co to ma wspólnego z
                > mordowaniem przez Polaków żydowskich dzieci? Także niektórzy Polacy
                > wspólpracowali z sowietami, a niektórzy nawet dowodzili NKWD (pamiętaj czerwony
                >
                > Feliksie).
                > Zdecyduj się w końcu jaką teoryjkę będziesz popularyzował. Raz twierdzisz, że
                > Placy nie sa winni, a w następnym zdaniu starasz się ich nieudolnie
                > usprawiedliwić. Trochę więcej konsekwencji w prezentowaniu bajeczek.
                > Episkopat modlił się w ksciele. Ale także przepraszał. Przepraszał na kolanach.
                >
                > Napisz za co przepraszał.

                Jesli masz problemy ze zrozumieniem tekstu czytaj go trzy razy. Twoja wypowiedz
                nie trzyma sie faktow. Sprawa Jedwabnego byla znana od dawna. Nawet byl proces
                w tej sprawie. Tylko za PRL nie bylo naglasniana i nie funkcjonowala w swia-
                domosci spolecznej tak jak bedzie znana teraz. Taka byla wtedy polityka.
                Manipulacja Grossa polega na tym, ze nie przedstawil, ze to niemcy byli inspi-
                ratorami tego co sie stalo. W wyrazny sposob mowi o inicjatywie samych polakow
                bez udzialu niemcow. I wlasnie to jest ta manipulacja o ktorej trzeba pisac.
                Przeciez to niemcy byli rasistami glosili rozne
                teorie o wyzszosci rasy germanskiej. Dotyczylo to nie tylko zydow ala i
                murzynow, cyganow, polakow i innych. Polacy nigdy takich teorii nie
                wyznawali. Co innego jest niechec do obcych ktora istnieje do dzisiaj we
                wszystkich krajach. Z moich wypowiedzi wcale nie wynika, ze staram sie
                usprawiedliwiac Polakow. Fakt, ze brali udzial byl i jest niezaprzeczlny. Chodzi
                tylko o to, ze robili to pod nadzorem i inicjatywa niemcow.
                Mozna jeszcze dodac, ze cala ta kampania jest zainicjiwana w celu wywarcia
                nacisku na polske - chodzi o zwrot mienia zydowskiego.

    • Gość: Antyk Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.01, 00:25
      Radiomaryjne śmiecie!
      A.
      • Gość: bm Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: 212.160.128.* 06.06.01, 14:56
        dlaczego antysemici są debilami? (vide Europa).Może ktoś to wytłumaczyć?Bo
        przecież nie każdy debil jest antysemitą.
        • Gość: snajper Re: Rezolucja środowisk patriotycznych z Warszawy IP: 10.10.130.* / *.stoen.waw.pl 06.06.01, 15:13
          Niestety, nie każdy antysemita jest debilem. Tylko że ci antysemici, którzy
          debilami nie są, ukrywają swój antysemityzm aby sie nie skompromitować. To tak
          jak inteligentny pedofil. Jeśli dobrze sie ukrywa, może długo nie zostać
          ujawniony.
    • Gość: jerzy Z.P. Grunwald się reaktywowało ??? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 17:49
      Czyżby niejakie Zjednoczenie Patriotyczne Grunwald się reaktywowało.
      To jest przecież ta sama śpiewka.
    • Gość: Gladmar Re: Czy tylko Jedwabne ???111 IP: 192.168.0.* / *.osowa.gda.osk.pl 06.06.01, 19:30
      I BÓG ZAKRYŁ SWOJĄ TWARZ... - Grzegorz Sołtysiak


      Morderstwa na Żydach w 1941 r. w świetle relacji i wspomnień


      Najgłośniejszym symbolem martyrologii Żydów i udziału Polaków w morderstwach i
      prześladowaniach stało się Jedwabne. Jednak podobnych, choć na mniejszą skalę,
      morderstw było wiele. Szczególnie na terenie ziemi białostockiej i łomżyńskiej.
      Dosłownie w każdym większym miasteczku, gdzie żyła mniejszość żydowska,
      dochodziło do morderstw i pogromów z mniejszym lub większym udziałem ludności
      polskiej. Scenariusz wypadków był zazwyczaj bardzo podobny - błyskawiczna
      ucieczka wojsk radzieckich, wkroczenie Niemców, zachęcanie do aktów przemocy
      wobec Żydów, narastanie atmosfery pogromowej, barbarzyńskie mordy masowe.
      Poniżej przypominamy fragmenty kilku relacji dotyczących wydarzeń z okresu
      czerwiec-sierpień 1941 r. na tamtych terenach. Materiały pochodzą ze zbiorów
      Żydowskiego Instytutu Historycznego, w większości są to tłumaczenia z jidysz.

      Radziłów
      Przed wojną mieszkało tu około tysiąca Żydów. Przeżyła tylko jedna rodzina.
      W niedzielę, 22 czerwca 1941 r., radziłowskich Żydów ogarnął wielki strach.
      Zrozumieli, że czeka ich wielkie niebezpieczeństwo ze strony Niemców. Wielu
      Żydów postanowiło uciec do Białegostoku. Ale to okazało się niebawem całkiem
      niemożliwe. Drogi były już obsadzone przez silne grupy miejscowych. Będąc
      uzbrojonymi nie tylko bili i rabowali uciekających Żydów, ale także napadali na
      cofające się mniejsze ugrupowania sowieckiej armii.
      22 czerwca, przed wejściem Niemców, radziłowscy Polacy postawili na szosie
      łomżyńskiej bramę triumfalną z kilkoma portretami i dużym napisem: "Niech żyje
      niemiecka armia, która nas uwolniła od przeklętej Jude-Komune". (...)
      W ciągu nocy dobre stosunki między Polakami i Żydami radykalnie się zmieniły.
      Polacy coraz częściej mówili Żydom: "Teraz będzie żydowska rzeź". 26 czerwca
      Niemcy rozdzielili broń wśród pewnych miejscowych Polaków celem rozliczenia się
      z bolszewikami i Żydami. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Padła
      pierwsza ofiara, niejaki Skondzki, krawiec, a Antoni Kostaszewski dokonuje
      bestialskiego mordu 17-letniej komsomołki, Frumy Dorogoj, oświadczając, że dla
      takiej szkoda kuli. Ucięli jej głowę w lesie koło Kolonii Kopańskiej, a ciało
      wrzucili do bagna. Zaczęły się napady na żydowskie domy, rabowano żydowskie
      mienie. Niemcy zabrali Żydom wszystkie krowy i przekazali je Polakom. (...)
      Żydzi czują się jak stado bezbronnych owiec wśród stada wilków. Szuka się rad,
      nie znajduje się żadnej. Ostatecznie próbuje się jeszcze jednej drogi. Ksiądz
      miejscowy, Aleksander Dogolewski, jest największym autorytetem u radziłowskich
      Polaków. Pani Finkielsztajn jest jego dobrą znajomą. Ona winna do niego pójść i
      wymóc, aby wpłynął na swoich parafian, aby zaniechali grzesznych czynów. Pani
      Finkielsztajn udała się ze swoją świętą misją i otrzymała odpowiedź, że wszyscy
      Żydzi, od dorosłego do małego, są komunistami i że on jest w ogóle nie
      zainteresowany bronić ich. Na pytanie, co są winne małe dzieci, odpowiedział,
      że rzeczywiście nie są winne, ale on nie może żadnego dobrego słowa powiedzieć
      na rzecz Żydów, gdyż jego "owieczki" zmieszałyby go z błotem. Odpowiedź
      świętego człowieka spowodowała wstrząs u miasteczkowych Żydów i pokazała
      beznadziejność drogi. (...)
      7 lipca 1941. Z miasteczka Stawiska przybywają do Radziłowa cztery niemieckie
      samochody pełne gestapowców. Z nimi jedna osoba ubrana w polski mundur. Od razu
      meldują się członkowie zarządu miejskiego i większa liczba zaufanych. Zbiera
      się całe miasteczko, starzy i młodzi. Żydzi zamknęli się w swoich domach i
      czekają. Wiadomość o tym, że Niemcy są w miasteczku, paraliżuje ich serca
      nieopisaną trwogą. Wydarzenia rozwijają się bardzo szybko. Po krótkiej wspólnej
      naradzie puszczają się do miasteczka liczna grupy w składzie: jeden Niemiec,
      jeden członek zarządu miejskiego lub członek zaufany i kilka osób. Grupy
      włamują się do mieszkań żydowskich. Towarzyszą im dzikie okrzyki: "Juden raus".
      Wygania się tych nieszczęsnych i pod gradem uderzeń i przekleństw prowadzi się
      ich na rynek. Rynek szybko zapełnia się około 1500 Żydami z Radziłowa i
      uciekinierami ze Szczuczyna, Jedwabnego i innych okolicznych osad. Otoczyli ich
      uzbrojeni cywile - mieszkańcy. Ci, którzy nie mieli tego zaszczytu być
      zaopatrzonymi przez Niemców [w broń], zaopatrzyli się w grube kije. (...)
      Zaczęto nękające przedstawienie. Charon Pakowski na ich rozkaz zaczął strzyc
      brody w śmieszny sposób. Jednemu pół brody, innemu krzywo w różnych zygzakach
      itp. Teraz zaczęło się bicie. Nie rozróżnia się starych i młodych, kobiet i
      mężczyzn. Ci, którzy mają osobisty gniew, wybierają swoje ofiary i biją ich
      szczególnie okrutnie. Nad rynkiem unoszą się krzyki, płacz i jęki małych
      dzieci, na oczach których nieludzko maltretuje się ich bliskich. Płacz i krzyki
      Żydów mieszają się z dzikimi wrzaskami niemieckich i polskich podludzi. Miejski
      tłum, zebrany za uzbrojonymi szeregami, dobrze się bawi jak na przedstawieniu
      oglądanemu widowisku i szyderczymi wykrzykami podtrzymuje głównych aktorów.
      Odprowadza się małe grupy Żydów i stawia się je pod mur, jakoby na
      rozstrzelanie. Odprawia się całą niezbędną ceremonię, wydaje się rozkazy i...
      nie. Żydzi stoją jak skamienieli, a tłum wokoło pęka ze śmiechu. (...)
      Kiedy gestapowscy zmęczyli się biciem i całym tym spektaklem, wsiedli do
      samochodów, pozostawiając osobnika w polskim mundurze, dodatkowo rozdzielają
      broń radziłowskim sympatykom i oświadczają przed wyjazdem: "Dajemy wam trzy dni
      na załatwienie Żydów". Formuje się kolumna. Plan był już poprzednio
      przygotowany. Pod gradem ciosów i dzikich wrzasków Żydzi gnani są przez
      miasteczko i wtłoczeni do stodoły Mietkowskiego, stojącej na skraju miasteczka,
      koło wsi Radybież (Racibory). Wrota stodoły zostają zabite gwoździami, stodoła
      zostaje oblana benzyną i podpalona. Straszne krzyki żywcem palonych unoszą się
      w powietrzu, ale nie docierają do serc ludzkich zwierząt. Dwaj młodzi ludzie,
      wśród nich 15-letni Jankiel Staleński, wyrwali się od ognia i wyskoczyli przez
      dach. Odzież na nich pali się. Rzucają się na ziemię, aby ugasić ogień. Bandyci
      nie znają litości, rzucają się na tych dwóch młodych ludzi i zabijają ich.
      Ogień jeszcze płonął. Krzyki nieszczęsnych jeszcze nie zamilkły, a ludzkie
      zwierzę nie nasyciło się jeszcze krwią. Puszczają się do miasteczka bandy
      młodych wyrzutków, aby odnaleźć w domach i okolicy tych, którzy się ukryli.
      Znajdują ich i prowadzą do płonącej stodoły. Dostawiono drabinę, bagnetami
      zmusza się nieszczęśników, aby weszli na dach i skoczyli w ogień. Stojąc na
      drabinie, 19-letnia Rachela Wasersztajn, będąca po ciąży, prosi o litość dla
      jej ośmiodniowego dziecka i aby je zabrali. Dobrzy sąsiedzi i znajomi, do
      których się zwraca słyszą ją i znalazł się jeden, który odezwał się na jej
      prośbę. On złapał dziecko za nóżki i rzuca je przez dach do ognia. Matka
      stojąca na drabinie zostaje przebita bagnetem i rzucona w płomienie. Dzień się
      kończył. Krzyki ze stodoły dawno zamilkły, ogień zgasł. Ale pozostały jeszcze
      dwa dni dla dalszej działalności. Pilnie wykorzystuje się je. Starannie szuka
      się tych, którzy ukryli się. Szuka się i znajduje błądzące małe dzieci.
      Sprowadza się je na plac koło stodoły. Okrutnie zabija, oszczędzając kule.
      Starszych uśmierca się motyką, albo stawia się na gorącym popiele, oblewa
      benzyną i zapala się. Kobiety, nim są zamordowane, gwałci się. W spalonej
      stodole przetrząsa się kości spalonych Żydów. Znajduje się złote zęby, wybija
      je, zabici pozwalają bogacić się. Niektórzy mordercy wymyślają warianty w
      dziele zabijania. Stawiają kobietę z dzieckiem na ręku i zabijają oboje jednym
      strzałem. Z daleka stoi lekarz miejski i ma tylko jedno zastrzeżenie: dnie są
      upalne i ciała zabitych mogą, broń Boże, spowodować epidemię. Poleca ciała
      opryskać wapnem. Radziłowska rzeź trw
      • Gość: Gladmar Re: Czy tylko Jedwabne ??? cd IP: 192.168.0.* / *.osowa.gda.osk.pl 06.06.01, 19:44
        Stawiają kobietę z dzieckiem na ręku i zabijają oboje jednym strzałem. Z daleka
        stoi lekarz miejski i ma tylko jedno zastrzeżenie: dnie są upalne i ciała
        zabitych mogą, broń Boże, spowodować epidemię. Poleca ciała opryskać wapnem.
        Radziłowska rzeź trwała 3 dni. Od 7.07.1941 r. do 10.07.1941 r. Po trzech
        umówionych dniach wróciło Gestapo i, przyglądając się temu kawałkowi wykonanej
        roboty, określili cynicznie, że radziłowscy wspólnicy pozwolili sobie za dużo,
        ale oni nikogo się nie czepiają i mordercy: bracia Kostaszewski Józef, Leon i
        Antoni, Paczkowski Leon, Godlewski Aleksander i jego brat Feliks, Kostaszewski
        Ludwik, Dziekański Henryk i jego brat Jan, Latewicz i cała banda innych
        bohaterów pogromu swobodnie chodzą, a niektórzy z nich nawet zostali
        niemieckimi żandarmami (Latewicz, Kostaszewski Ludwik). 18 pozostałych Żydów,
        którzy szczęśliwie ukryli się w czasie pogromu, oszczędzono. Zorganizowano dla
        nich coś w rodzaju getta w domu na ulicy Kościelnej. Straż nad nimi utrzymywał
        komendant polskiej policji, Konstanty Kiluk, u którego wykupili się za spore
        pieniądze.

        Stawiska
        W piątek, 27 czerwca 1941 r., do miasteczka wkroczyły pierwsze niemieckie
        patrole. (...) Miejscowi mają tylko jedno żądanie: aby pozwolono im rozliczyć
        się z przeklętymi Żydami. (...) Zaczęła się seria strasznych mordów w
        Stawiskach i okolicy, wykonywanych bez przeszkód, w biały dzień przez polskie
        bandy, kierowane często przez inteligentnych ludzi. Wyciąga się z mieszkań
        mężczyzn i kobiety, bezlitośnie katuje się ich i morduje. Głównym przywódcą
        morderców jest zatwardziały sadysta, Józef Wieczorek, który ma na sumieniu
        kilkudziesięciu zamordowanych Żydów. Zostają zamordowani Chaim Icchak
        Piekarzewicz, 75-letni kowal, i jego syn Zelik, który [tutaj: Józef Wieczorek]
        obcina im głowy. Rachela Niedźwiadek, 24-letnia, w zaawansowanej ciąży, zostaje
        wyprowadzona z mieszkania, nożem przecina się jej brzuch, wydobywa dziecko i
        leżąc w kałuży krwi z dzieckiem u boku, umiera. W sąsiednim miasteczku morduje
        się całą rodzinę i wrzuca do dołu torficznego. We wsi Dziengelie zostaje
        zamordowana rodzina Całeckich ( 6 osób) i wrzucona do dołu kartoflanego.
        Te okrutne mordy zmuszają Żydów do szukania kryjówek w sąsiednich wsiach. Ale
        tu są masowo niszczeni przez miejscowych.

        Kolno
        Po kilku dniach do miasta przybyli wieśniacy ze wsi Czerwoni[tak w tekście],
        Zabieło, którzy przebywali w sowieckim więzieniu. Po przyjściu do miasta
        zamordowali 30 Żydów. Wśród owych zabitych była rodzina Dołowiczów oraz Jakub
        Dawidowicz z żoną i dzieckiem. Przez cały tydzień Żydzi zmuszani byli do
        pielenia trawy na ulicach i nie obeszło się bez ofiar, wielu Żydów w czasie
        tych prac zabito. Dziewczęta były gwałcone, zmuszano je do biegania nago po
        ulicy. Spotkało to siostrę dr Kosowicz.5 lipca 1941 r., w sobotę, nakazano
        całej społeczności żydowskiej się zgromadzić. Miały się też zgłosić kobiety z
        małymi dziećmi na ręku. Ci ludzie mieli się zebrać pod pomnikiem Lenina. Żydzi
        mieli tałesy, wozy, ale bez koni. Spędzeni kowale z hukiem i pod gradem razów
        rozwalili pomnik Lenina, a następnie Niemcy kazali "skorupy" załadować na wozy,
        Żydzi zaprzęgli się w te wozy i musieli ciągnąć ten ciężki gruz za miasto, na
        żydowski cmentarz. I tu dopiero przy śpiewach i modlitwach zostały pochowane.
        Kiedy Żydzi wychodzili z cmentarza, tu czekali na nich Polacy z kijami i
        każdego wychodzącego uderzali po kilka razy po głowie.

        Wąsosz
        Stało się to 5 lipca 1941 r. Polska policja razem z miejscowymi chuliganami
        puścili się do żydowskich domów w miasteczku i dokonali tam "świętą pracę".
        Mordowali w mieszkaniach i na ulicy. Gwałcono kobiety obcinając im piersi. Małe
        dzieci roztrzaskiwano o drzewa. Zabitym obcinano palce wraz z obrączkami
        złotymi. Z ust wyrywano złote zęby, a jeśli w mieszkaniach napotykali dzieci ze
        swymi rodzicami, to najpierw zabijano dzieci, a potem rodziców. Zabito również
        kilku sowieckich urzędników i żony sowieckich komandirów, którym nie udało się
        ewakuować. Rzeź trwała przez trzy dni. Tyle czasu udzielili Niemcy mordercom
        dla wykonania tej "roboty". Spośród tych 1200 Żydów, jacy się znajdowali w
        miasteczku. pozostało 15, którzy się ukryli.

        Tykocin
        Niemcy, pijani zwycięstwem, zajęli większe miasta, ważne węzły kolejowe i stale
        parli do przodu, dlatego prowincja w wielu miejscach w ciągu miesięcy nie
        widziała Niemców. Za to różne polskie reakcyjne elementy od razu wyczuły
        obecność duchową patrona i zabrali się do dzieła.
        W kilka dni po wybuchu wojny [niemiecko - radzieckiej] masa polskiej ludności
        pod kierownictwem byłych narodowców rzucała się na żydowskie domy, całkowicie
        je opróżniając. Przy dźwiękach gróźb, okrzykach zemsty i przekleństwach masa
        pijana rabowała, wyciągała z żydowskich domów wszystko, co wpadło jej w ręce. Z
        okolicznych bliskich wsi przybyli chłopi z furmankami, zabierali także meble.
        Ten napad trwał dwa dni i został przerwany dopiero wtedy, kiedy domy żydowskie
        zostały dosłownie puste.
        Był to pierwszy cios, jaki otrzymała żydowska ludność w Tykocinie i nie
        dlatego, że cały dobytek zbierany od pokoleń nagle zniknął i na dzień następny
        nie został nawet garnuszek, aby cokolwiek ugotować, ale dlatego, że
        przeprowadzone to zostało przez współmieszkańców, z którymi i wśród których
        Żydzi w pokojowych stosunkach żyli od wielu pokoleń.


        Semjatów
        W dniu wkroczenia Niemców, 23 czerwca 1941 r., ludność miejscowa rozpoczęła
        pogromy na Żydach, w których straciło życie 10 Żydów, których przed śmiercią
        torturowano, a potem wrzucono do studni.

        Zaremby Kościelne
        Polscy mieszkańcy w Zarembach Kościelnych, chcąc otrzymać w spadku żydowskie
        mienie, wysyłali prośby do Łomży, do władz niemieckich, aby także wysiedlili
        Żydów z Zaremb.
        W ostatnich dniach sierpnia nadeszła zgoda na likwidację Żydów. Znaczna
        większość Żydów z Zaremb tego ustalonego, fatalnego dnia 2 września 1941 r.
        rano zebrała się w gmachu szkolnym wraz z przygotowaną żywnością na długi czas
        i wyciągniętymi z kryjówek rzeczami. (...) Po rewizji wyprowadzono wszystkich
        na podwórze szkolne i podzielono na trzy grupy: mężczyzn, kobiety i dzieci. W
        pewnym momencie bestie - niemieccy żandarmi i polska policja - rzucili się do
        małych dzieci, złapali je za nóżki i rozbili ich główki o drzewa stojące na
        szkolnym podwórku. Rozpaczliwe krzyki nieszczęsnych dzieci, ich matek i ojców
        wstrząsnęły powietrzem, ale nie dotarły do nieba. Całą grupa Żydów, która w
        zamieszaniu podczas wyjścia na podwórze ukryła się na strychu budynku
        szkolnego, obserwowała tę straszną scenę. Morderca Ratyński - polski policjant -
        część tej grupy odkrył i zastrzelił ją na miejscu.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka