Dodaj do ulubionych

Posłowie bronią zwierząt

IP: 130.60.71.* 26.09.03, 23:08
Gdzie jest w UE jest zakazana wielkoprzemyslowa, chyba nie w
wilkoprzemyslowych farmach francuskich.
Gdzie sa zakazane doświadczenia na zwierzętach???...
Chyba poslanka szuka sobie elektoratu wsrod ekooszolomow.

"Dziś w Polsce robi się to, co gdzie indziej jest zakazane:
wielkoprzemysłową hodowlę, doświadczenia na zwierzętach -
mówiła Joanna Sosnowska (SLD). "
Obserwuj wątek
    • Gość: cysorz Re: Posłowie bronią zwierząt IP: *.chem.cornell.edu 26.09.03, 23:48
      o strzelaniu do bezdomnych zwierzat to sprawa wyglada tak. Na
      podejscie do dzikiego zwierza to nasz przecietny polowacz (nie
      pisze "mysliwy" bo to sugeruje rowniez myslenie) jest zaglupi,
      wiec poluje na niego wnykami, ale strzeliloby sie od czasu do
      czasu. A strzelic najlatwiej do tzw. bezpanskich zwierzat, a
      szczegolnie psow, ktore jak wiadomo od czlowieka uciekaja na
      pierwszy widok i wtedy latwo trafic. Ironizuje oczywiscie a oto
      dlaczego.
      Bylem z zona w Lasach Janowskich z psem, czarnym kundelkiem
      wielkosci szpica. Pies nauczony chodzenia przy nodze nie oddala
      sie nigdy na wiecej niz 2-3 m od nas. Przeszlismy obok gajowki,
      wymienilismy zwyczajowe dzien-dobry z dwoma typowymi
      robotnikami lesnych i poszlismy dalej droga skrajem lasu i
      podworskich stawow. Szlismy wolno bo pies co chwila przystawal
      weszc tu i tam. Jak bylismy juz moze 200 m od zabudowan gajowki
      zauwazylem, ze dwoch wspomnianych lesnych ludzi podaza za nami
      ale jakos tak dziwnie. W pierwszej chwili nie zauwazylem, ale
      pozniej zorientowalem, ze jeden chyba dzwiga ze soba
      dubeltowke, ktora stara sie ukryc. Zona zaniepokojona wziela
      psa na rece, "panowie" nas dopedzili, rzeczywiscie uzbrojeni,
      wyprzedzili i znikneli za zakretem. Zaczelismy sie wycowfywac
      do samochodu ale oczywiscie zaczela sie zabawa w kota i myszke,
      bo "panowie mysliwi" skradali sie lasem. Nidgy nie dopuscilismy
      ich do odleglosci bezpiecznego strzalu. Pies jest maly, powolny
      i kreta by nie zlapal. Prawo, ktore pozwala zabijac bezdomne
      zwierzeta jest po to aby aby margines spoleczny, o niskich
      pobudkach mogl sobie postrzelac. Ilosc zwierzat ginacych we
      wnykach wielokrotnie przewyzsza to co bezdomne psy (=watahy)
      zabijaja. Wiecej, jestem przekonany, ze wiekszosc
      odstrzelonych "bezdomnych" zwierzat nie nalezy do tych watah.
      To tak jakby za picie dawano mandaty, i karano mandatami
      wszystkich ze wsi, bo wiadmomo "na wsi pija". Chcialbym tutaj
      zobaczyc rozsadna polemike mysliwego.
      • dr.krisk Nie lubię myśliwych.. 27.09.03, 00:20
        Kiedyś taki jeden z dubeltówką zasadzał się na mojego starego psa boksera,
        grzecznie drepczącego ścieżką w podmiejskim lesie (kilka metrow za mną)! Jezu
        jak się wkurzyłem... Ale jak wytłumaczyłem owemu łowcy, co zrobię z jego
        pukawką i z nim samym, jak chociaż zdejmie ją z ramienia to zwątpił. Po
        zwyczajowym obrzuceniu się przekleństwami, rozstaliśmy się w gniewie.
        Jego szczęscie, że zrezygnował, bo bym go chyba zabił..
        KrisK
    • Gość: leszeke Re: Posłowie bronią zwierząt IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 07:55
      Również nie lubie myśliwych, natomiast uważam, że eliminacja bezdomnych psów i
      kotów jest konieczna (w mozliwie humanitarny sposób). I nie dlatego, że
      zmniejszają stan zwierzyny łownej, ale wszelkiej dzikiej, naturalnej zwierzyny.
      Sam mam również pięknego psa. Osobnym tematem jest zagrożenie, jakie bezdomne
      zwiarzęta stanowią dla osobników trzymanych w domu, ale wyprowadzanych przecież
      na spacery. Psy i koty to przecież drapieżniki. W stadzie maja bezwzgledny
      instynkt eliminowania wszelkiej konkurencji na swoim terenie. Osobnym tematem
      są choroby, pasożyty,itd...
      To tylko dotknięcie problemu, ale chyba nie ma sensu pisać dalej, pseudo-
      miłośnicy zwierząt dalej będą dokarmiać bezpańskie psy i koty, wrony i gołębie,
      budując swoje dobre samopoczucie i uważając, że robią coś pożytecznego dla
      przyrody - a małe zwierzeta będą coraz rzadsze w naszych okolicach ...
      Jeszcze raz powtarzam - nie lubie myśliwych, ale już tak rozregulowaliśmy nasze
      środowisko, że nie potrafi sie ono samo bronić. (Dobrze chociaż, że w Polsce
      nie ma jeszcze zdziczałych krów i świń na ulicach).
    • Gość: l Kraj sie wali, a ci idioci zajmuja sie zwierzetami IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.03, 09:01
    • Gość: Kotek Re: Posłowie bronią zwierząt IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.03, 09:45
      NARESZCIE
      NARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENA
      RESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARE
      SZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZ
      CIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCI
      ENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIEN
      ARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENAR
      ESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARES
      ZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZC
      IENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIE
      NARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENA
      RESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARE
      SZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZ
      CIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCI
      ENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIEN
      ARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENAR
      ESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARES
      ZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZC
      IENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIE
      NARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENA
      RESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARESZCIENARE
    • Gość: H**KK Re: Posłowie bronią zwierząt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.03, 10:41
      Proponowałbym zacząć od ludzi. Na przykład nie zmuszać ich do
      wyznawania jedynej słusznej i obowiązkowej religii w polsce.Nie
      rozdawać majątku narodowego czarnym pozostawiając pozostałych
      bez środków do życia.
      • Gość: Nath Re: Posłowie bronią zwierząt IP: *.97-200-24.mtl.mc.videotron.ca 28.09.03, 01:06
        Gość portalu: H**KK napisał(a):

        > Proponowałbym zacząć od ludzi. Na przykład nie zmuszać ich do
        > wyznawania jedynej słusznej i obowiązkowej religii w polsce.

        A kto Cie zmuszal nieszczesniku? Rodzice? To miej do nich
        pretensje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka