Dodaj do ulubionych

Michnik, przeproś Kolendę!

03.10.03, 13:49
Niech pan na chwilę zejdzie z piedestału i przeprosi Kolendę. Jeśli nie za
grubiańskie zachowanie wobec niej, to za zarzucenie, że uczestniczy w psuciu
państwa. Obraził ją pan publicznie, upokorzył "na uszach" słuchaczy i
powinien pan zachować się honorowo i ją za to przeprosić. Też publicznie.
Wylał pan na nią wszystkie swoje frustracje, wyżył się na kobiecie za coś co
nie jest jej winą, niech się pan zdobędzie na odwagę i przeprosi. Jest pan w
końcu tym kawalerem Legii Honorowej, czy nie?
Obserwuj wątek
    • uriel1 Re: Michnik, przeproś Kolendę! 03.10.03, 13:53
      Nie przeprosi. Uzna, że komentaż jaki zamieścił w dzisiejszej /3/ Gwyborczej -
      wystarczy. Napisał, że mu przykro iż swoje zdenerwowanie wyładował na kimś kto
      był pod ręką - czyli dziennikarzach TVN i KK-Z. To nie dosłowny cytat - ale
      luźne przytoczenie.
    • maretina Re: Michnik, przeproś Kolendę! 03.10.03, 13:54
      dokladnie, bo swoim zachowaniem zeszmacil sie.
    • nowytor Re: Michnik, przeproś Kolendę! Ciebie również... 03.10.03, 13:56
      powinien przeprosić, bo o ile dobrze pamiętam, droga Kataryno, też dałaś się
      Adasiowi wpuścić w maliny.
      Ale mnie najbardziej ciekawi jak z tych malin wylazłaś?
      Nowy
    • lupus.lupus Re: Michnik, przeproś Kolendę! 03.10.03, 13:58
      Tak panie Adamie.
      Już nie jako Wielki Redaktor.Jak mężczyzna, który powinien przeprosić kobietę.
    • nowytor A poza tym Adaś Kolend nie lubi. 03.10.03, 14:10
      Czy ktoś słyszał, by kiedyś jakąś zaśpiewał?

      Czy to prostactwo z mojej strony takie "kalambury"? Chyba tak, ale tak to
      skojarzyłem i nie chce mi się z tego wycofywać.
      Nowy
    • Gość: jkmjkm Re: Michnik, przeproś Kolendę! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 14:11
      Nie wymagajmy za wiele,takie drobiazgi jak przeprosiny,to strata czasu.Czas to
      pieniądz,a oprócz tego można go lepiej spożytkować- umówić się z kimś na
      kawę,wypić wódeczkę,albo wpaść na moment do Belwederu.
      • Gość: Xionc Re: Michnik, przeproś Kolendę! IP: 213.77.7.* 03.10.03, 14:14
        Można też jeszcze poobrażać parę innych osób...
    • Gość: Kafar Re: Michnik, zaśpiewaj Kolendę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.03, 15:47
      Przekaż jej znak pokoju. Zagraj na katarynie. Zatańcz przy rurze.
    • Gość: Krzys52 Re: Michnik, przeproś Kolendę! IP: *.proxy.aol.com 03.10.03, 15:55
      M.: I pani to nie przeszkadza! Tak? Że na pani oczach pani koledzy prawo łamią,
      tak? To niech się pani zastanowi, w czym pani uczestniczy? Pani uczestniczy
      jako dziennikarz i obywatel w procesie psucia tego państwa. Dlaczego pani to
      robi?
      .
      ::
      I to, jak sadze, sa najwazniejsze stwiedzenia tego wywiadu.
      .
      Mozna jeszcze spytac dlaczego dzienikarz i urzednik lamia prawo. I tu odpowiedz
      jest zlozona dosyc. Otoz w Polsce lamanie prawa jest nagminnie przyjete, oraz
      powszechnie akceptowane.
      Jesli np. Sejm zdecydowal o ujawnieniu zeznan prokurator, ktore to zeznania
      zlozyla ona po uzyskaniu gwarancji dyskrecji, to - nie oszukujmy sie - wszystko
      mozna. Sejm dal przyklad niewlasciwego postepowania. Nie pierwszy to przyklad,
      takich bylo wiele wokol, ale byl to sygnal dla urzednika, ze "w dobrej wierze i
      dobrej sprawie"... on takze moze. Bo nie prawo jest wazne oraz autorytet i
      wiarygodnosc prawodawcow i instytucji, lecz "dobra sprawa i dobra wiara" -
      pozostajace w gestii takiego urzednika na przyklad. Czyli tak jak kazdemu sie
      wydaje. Kiedys dodawalo sie do tego "i od nowa Polska Ludowa">
      .
      Swoja droga, gdy spotykam tego typu wywiady-freblowki to zastanawiam sie czy
      one nie sa ukartowane. To nie do wiary wrecz...
      .
      K.P.





    • Gość: radca Re: Michnik, przeproś Kolendę! IP: 213.25.179.* 03.10.03, 16:00
      za co? jak pismacy gnoili i gnoją ludzi to wszystko w porządku?jak przed
      komisją Nałęcza dziennikarze odmawiali odpowiedzi na pytania to wszyscy byli
      zachwyceni,że przestrzegają tajemnicy dziennikarskiej (chronić kapusia-piekna
      rzecz) i oburzeni,że ktoś osmiela się im zadawać pytania.
      czyli jednych to dotyczy innych nie?
      parszywi hipokryci.
      w tym przypadku popieram Michnika.
      • kataryna.kataryna Re: Michnik, przeproś Kolendę! 03.10.03, 16:17
        Gość portalu: radca napisał(a):

        > za co? jak pismacy gnoili i gnoją ludzi to wszystko w porządku?jak przed
        > komisją Nałęcza dziennikarze odmawiali odpowiedzi na pytania to wszyscy byli
        > zachwyceni,że przestrzegają tajemnicy dziennikarskiej (chronić kapusia-piekna
        > rzecz) i oburzeni,że ktoś osmiela się im zadawać pytania.
        > czyli jednych to dotyczy innych nie?
        > parszywi hipokryci.
        > w tym przypadku popieram Michnika.



        To jeszcze powiedz dlaczego uważasz, że zachowanie Kolendy usprawiedliwia to
        jak ją potraktował Michnik. Co takiego zrobiła? A może wystarczy, że jest
        dziennikarką i słusznie oberwała za wszystkie grzechy i grzeszki swoich kolegów
        po fachu?
        • Gość: bratek Re: Michnik, przeproś Kolendę! IP: *.biaman.pl 03.10.03, 16:24
          Uffa.
        • sosnowiec.sosnowiec Re: Michnik, przeproś Kolendę! 04.10.03, 12:14
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: radca napisał(a):
          >
          > > za co? jak pismacy gnoili i gnoją ludzi to wszystko w porządku?jak przed
          > > komisją Nałęcza dziennikarze odmawiali odpowiedzi na pytania to wszyscy by
          > li
          > > zachwyceni,że przestrzegają tajemnicy dziennikarskiej (chronić kapusia-pie
          > kna
          > > rzecz) i oburzeni,że ktoś osmiela się im zadawać pytania.
          > > czyli jednych to dotyczy innych nie?
          > > parszywi hipokryci.
          > > w tym przypadku popieram Michnika.
          >
          >
          >
          > To jeszcze powiedz dlaczego uważasz, że zachowanie Kolendy usprawiedliwia to
          > jak ją potraktował Michnik. Co takiego zrobiła? A może wystarczy, że jest
          > dziennikarką i słusznie oberwała za wszystkie grzechy i grzeszki swoich
          kolegów
          >
          > po fachu?

          czy nie nasuwa Ci sie Kataryno pytanie, czy Michnik nie poczul sie nieswojo w
          roli muszacego odpowiadac na niewygodne pytanie i stad ten atak? to zwykle
          Michnik zadaje pytania, na ktore pytani odpowiadaja lub klucza nastawiajac sie
          na kolejne pytania Michnika. a teraz w sytuacji podobnej Adam zachowal sie
          dokladnie podobnie jak swegu czasu Naumany i inne Lapinskie mendy. agresja.
          pytanie, skad taka agresja? co Go boli, ze taks ie zachowal?
          pzdr
      • Gość: ktos-iek Panie radca, a w ktorym przypadku nie IP: *.energis.pl 06.10.03, 16:18
        popierasz Michnika? Jest takowy?
        Bo to, ze ci sie chamstwo podoba, to juz wiemy.
    • Gość: Krzys52 Powinna dostac kopa w dupe. Ty tez, Katarynko n/t IP: *.proxy.aol.com 03.10.03, 16:07
      • Gość: bratek Goniący Pielęgniarz chyba traci trop IP: *.biaman.pl 03.10.03, 16:30
        A wolne miejsca czekają.
        • Gość: Krzys52 Niecierpliwys palanciku a Katarynka pierwsza :O)) IP: *.proxy.aol.com 03.10.03, 16:35
          n/t
    • Gość: babariba całkiem jakby się nam już katarynka IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 16:22
      odkochała :)))
    • Gość: bratek cóż, bywa IP: *.biaman.pl 03.10.03, 16:37
      Służby psychiatryczne w naszym kraju działają coraz gorzej, a wydawało się, że
      wszystko zmierza ku lepszemu.
    • Gość: Kafar Kolenda, przeproś Michnika!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.03, 01:03

      Jasio Władek Marysia Rokita - to typowy kabotyn. Poza tym zero honoru, kultury
      osobistej i wdzięku.
      Kultura osobista? Wdzięk? Może jeszcze elegancja? U padalca - niemozliwe
      Padalec będąc posłem stanowiacym prawo nie umie go przestrzegać. Wyrzucić z
      sejmu Rokitę. A za konkordat skazać na dożywocie. Żeby własny naród bezkarnie
      okradać?. Michnik ma racje. Rokita zagraża polskiej demokracji.
      • maksimum Re: Kolenda, przeproś Michnika!!! 04.10.03, 04:34
        kataryna.kataryna napisała:

        > Niech pan na chwilę zejdzie z piedestału i przeprosi Kolendę. Jeśli nie za
        > grubiańskie zachowanie wobec niej, to za zarzucenie, że uczestniczy w psuciu
        > państwa. Obraził ją pan publicznie, upokorzył "na uszach" słuchaczy i
        > powinien pan zachować się honorowo i ją za to przeprosić. Też publicznie.
        > Wylał pan na nią wszystkie swoje frustracje, wyżył się na kobiecie za coś co
        > nie jest jej winą, niech się pan zdobędzie na odwagę i przeprosi. Jest pan w
        > końcu tym kawalerem Legii Honorowej, czy nie?

        Nie wiem dlaczego czepiasz sie Michnika,kiedy on w zadnym momencie nie obrazil
        KK-Z .
        To Katarzyna zadawala beznadziejne pytania.
        Np:"A co pan nazywa chwytem ponizej pasa"
        No wiec pani Katarzyno ,chwyt za kolana jest chwytem ponizej pasa.
        Moze nim byc rowniez chwyt za kostki lub za palec u lewej nogi.
        I caly czas nudne gledzenie o tym samym.
        W Stanach taka KK-Z mialaby szanse przeprowadzenia TYLKO jednego wywiadu i to
        gdzies na prowincji
        • Gość: leo Re: Kolenda, przeproś Michnika!!! IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 10:45
          Podzielam pogląd, że Michnik nie obraził Kolendy, co do "beznadziejnych pytań"
          mam inne zdanie. Kolenda podpuściła Michnika tak, że sam się przyznał do
          hipokryzji i braku jakichkolwiek zasad.
          PS
          Najlepsza była wypowiedź Michnika dotycząca urzędników, którzy robią przecieki
          dla prasy. Aż mi się przypomniały wszystkie "osiągnięcia" Gazety, te prawdziwe
          i wymyślone.
          • basia.basia Przeprosiny 04.10.03, 13:57
            Nie podzielam poglądu, że nie obraził. W ten czwartek zarzucił jej,
            że ona uczestniczy w psuciu państwa. W poprzedni krzyczał na nią
            a kiedy mu zwróciła na to uwagę ("proszę na mnie nie krzyczeć")
            odpowiedział, że krzyczał przyjaźnie. Co jeszcze musiałby zrobić,
            żebyś uznał przeprosiny za konieczne?

            Cała ta historia jest wyjątkowo niesmaczna. Sądzę, że jego otoczenie
            uświadomiło mu to. Bardzo możliwe, że on już wykonał stosowny telefon
            i wygłosił właściwe słowa.
          • maksimum Re: Kolenda, przeproś Michnika!!! 04.10.03, 15:36
            Gość portalu: leo napisał(a):

            > Podzielam pogląd, że Michnik nie obraził Kolendy, co do "beznadziejnych
            pytań"
            > mam inne zdanie. Kolenda podpuściła Michnika tak, że sam się przyznał do
            > hipokryzji i braku jakichkolwiek zasad.
            > PS
            > Najlepsza była wypowiedź Michnika dotycząca urzędników, którzy robią
            przecieki
            > dla prasy. Aż mi się przypomniały wszystkie "osiągnięcia" Gazety, te
            prawdziwe
            > i wymyślone.

            A sprawa wyglada dla kazdego myslacego czlowieka oczywiscie,KK-Z niepowinna
            w zadnym pytaniu prosic Michnika o ujawnienie spraw,ktore sa tajne.
            Ja rozumiem,ze babka jest zgrabna i sam bymsie chetnie do niej przytulil,a
            gdyby mnie kolanko pokazala to moze nawet tajemnice panstwowe bym jej zaczal
            zdradzac,ale prawo jest prawem pani Katarzyno.
    • sosnowiec.sosnowiec Re: Michnik, przeproś Kolendę! 04.10.03, 12:11
      kataryna.kataryna napisała:

      > Niech pan na chwilę zejdzie z piedestału i przeprosi Kolendę. Jeśli nie za
      > grubiańskie zachowanie wobec niej, to za zarzucenie, że uczestniczy w psuciu
      > państwa. Obraził ją pan publicznie, upokorzył "na uszach" słuchaczy i
      > powinien pan zachować się honorowo i ją za to przeprosić. Też publicznie.
      > Wylał pan na nią wszystkie swoje frustracje, wyżył się na kobiecie za coś co
      > nie jest jej winą, niech się pan zdobędzie na odwagę i przeprosi. Jest pan w
      > końcu tym kawalerem Legii Honorowej, czy nie?


      uwazam osobiscie, ze Michnik nie jeste w stanie zdobyc sie na taki w sumie
      ludzki gest i wydawac by sie moglo oczywisty w zaistnialej sytuacji. to wlasnie
      owa legia mu przeszladza, zauwaz ogromne poczucie wyzszosci jakie towarzyszy
      zachowaniu Michnika. on jest jak Neo w swoim mniemaniu. a juz zupelnie zalamal
      mnie czyms co brzmialo "...nie, nie ma pani prawa mnie o to pytac!". to jest
      miazdzaco selektywny stosunek do tego co i komu wolno! panu Michnikowi w
      mniemaniu pana Michnika wolno wszystko lub prawie wszystko, a wyznacznikiem
      owego "prawie" jest jedynie wyznacznik-Michnika. i takowy wyznacznik tego co
      wolno pan Michnik zakladac pragnie swoim rozmowcom. szokujace.
      • maksimum Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 15:31
        sosnowiec.sosnowiec napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Niech pan na chwilę zejdzie z piedestału i przeprosi Kolendę. Jeśli nie za
        >
        > > grubiańskie zachowanie wobec niej, to za zarzucenie, że uczestniczy w psuc
        > iu
        > > państwa. Obraził ją pan publicznie, upokorzył "na uszach" słuchaczy i
        > > powinien pan zachować się honorowo i ją za to przeprosić. Też publicznie.
        > > Wylał pan na nią wszystkie swoje frustracje, wyżył się na kobiecie za coś
        > co
        > > nie jest jej winą, niech się pan zdobędzie na odwagę i przeprosi. Jest pan
        > w
        > > końcu tym kawalerem Legii Honorowej, czy nie?
        >
        >
        > uwazam osobiscie, ze Michnik nie jeste w stanie zdobyc sie na taki w sumie
        > ludzki gest i wydawac by sie moglo oczywisty w zaistnialej sytuacji. to
        wlasnie
        >
        > owa legia mu przeszladza, zauwaz ogromne poczucie wyzszosci jakie towarzyszy
        > zachowaniu Michnika. on jest jak Neo w swoim mniemaniu. a juz zupelnie
        zalamal
        > mnie czyms co brzmialo "...nie, nie ma pani prawa mnie o to pytac!".

        WIDZE,ZE JAKO TYPOWY PODWOJNY,NIE ROZUMIESZ ZNACZENIA PROSTEGO ZDANIA.
        "nie ma pani prawa mnie o to pytac"-to nie znaczy,ze Katarzyna nie powinna pytac
        Michnika o cos o co Michnik nie CHCE BYC PYTANY,lecz ze z punktu widzenia prawa
        obowiazujacego w Polsce pytanie Kataryna NAMAWIA DO ZLAMANIA PRAWA.


        > to jest
        > miazdzaco selektywny stosunek do tego co i komu wolno! panu Michnikowi w
        > mniemaniu pana Michnika wolno wszystko lub prawie wszystko, a wyznacznikiem
        > owego "prawie" jest jedynie wyznacznik-Michnika. i takowy wyznacznik tego co
        > wolno pan Michnik zakladac pragnie swoim rozmowcom. szokujace.
        • bykk Re: do Kataryny:) 06.10.03, 15:42
          Witaj.
          Kataryna, czy Ty dopiero teraz zuważyłaś jak się szmaci A.M.?
          A słynne całuski, niedźwiedzie, króliczki biedaczki z Urbanem, Kiszczakiem,
          Jaruzelskim, Kwasem itp.?
          Cóż dla niego taka Kasia K-Z.? Z Oleńką J. też się przecie bratał tak niedawno,
          nie?
          To bliski koniec wielkiego "pouczacza", niestety, przykro na to patrzeć, bo tak
          przecie niedawno...
          pozdrawiam
          hej!
        • basia.basia Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 15:56
          >WIDZE,ZE JAKO TYPOWY PODWOJNY,NIE ROZUMIESZ ZNACZENIA PROSTEGO ZDANIA.
          >"nie ma pani prawa mnie o to pytac"-to nie znaczy,ze Katarzyna nie powinna
          >pytac
          >Michnika o cos o co Michnik nie CHCE BYC PYTANY,lecz ze z punktu widzenia
          >prawa
          >obowiazujacego w Polsce pytanie Kataryna NAMAWIA DO ZLAMANIA PRAWA.

          A ja widzę, że Ty najwyraźniej nie czytałeś tego wywiadu!
          I nie masz pojecia w którym miejscu padła to jego " nia ma pani prawa...".
          • maksimum Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 16:21
            basia.basia napisała:

            > >WIDZE,ZE JAKO TYPOWY PODWOJNY,NIE ROZUMIESZ ZNACZENIA PROSTEGO ZDANIA.
            > >"nie ma pani prawa mnie o to pytac"-to nie znaczy,ze Katarzyna nie powinna
            > >pytac
            > >Michnika o cos o co Michnik nie CHCE BYC PYTANY,lecz ze z punktu widzenia
            > >prawa
            > >obowiazujacego w Polsce pytanie Kataryna NAMAWIA DO ZLAMANIA PRAWA.
            >
            > A ja widzę, że Ty najwyraźniej nie czytałeś tego wywiadu!
            > I nie masz pojecia w którym miejscu padła to jego " nia ma pani prawa...".

            Widzisz Basiu ,ja w odroznieniu od ciebie wiem co czytam i to rozumiem.
            Powiedzialem,ze ten wywiad czytalem i byla to prawda.
            Teraz przeczytalem go po raz drugi i przytaczam ci link.
            A to co ty ze mna wyprawiasz,to jest zwykle "ziobrowanie".

            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031003/publicystyka/publicystyka_a_3.html


            • basia.basia Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 17:05
              > Widzisz Basiu ,ja w odroznieniu od ciebie wiem co czytam i to rozumiem.
              *************************************************************************
              No tak, ćwierćinteligentka ze mnie;)

              > Powiedzialem,ze ten wywiad czytalem i byla to prawda.

              Wierzę, że czytałeś tylko, że nie miałeś możliwości ogladąć
              Faktów TVN24, z których dowiedzieliśmy się jakie pytania zadawano
              Michnikowi w prokuraturze. A pytano go m.in.:

              - czy czytał list Rywina do prezydenta;
              - kiedy się spotkał z Kwaśniewskim;
              - dlaczego artykuł ukazał się dopiero 27. grudnia;
              - czy ktoś słuchał taśmy z nagraniem Rywina;
              - jak często spotykał się z Rywinem w 2001 i 2002 roku;
              - czy dostał wezwanie na przesłuchanie przed komisją śledczą;
              - i o wiele rzeczy.

              Nie odpowiedział na żadne z tych pytań zasłaniając się tajemnicą dziennikarską.
              O ile wiem tajemnica dziennikarska ma chronić informatorów. Tutaj natomiast
              widać, że Michnik lekkie żarty sobie stroił w prokuraturze. Bo czymże jest
              odmowa na pytanie czy dostał wezwanie na przesłuchanie? Kogo chronił w tym
              momencie? Nałęcza? Listonosza? Hę?
              Albo to pytanie o Kwaśniewskiego - kiedy się z nim spotkał. Na czym tutaj
              polega tajemnica dziennikarska? Wiadomo przecież, że się spotkał 30. lipca.
              Kolenda zwróciła mu uwagę, że w prokuraturze nie pytali go o treść rozmowy
              z prezydentem tylko o to czy się z nim spotkał, bo moment wcześniej
              perrorował,że mu honor itp. zabraniają sprawozdawać o czym rozmawiał
              z prezydentem ( przyznał więc, że rozmawiał! ). I tu już Michnik wyszedł
              z siebie. Sprawa się rypła no i chciał zakrzyczeć pewnie też samego siebie.
              Złość wylał na nią, bo mu się prawda wymsknęła! Wyszedł na kłamczucha!
              A KKZ ani raz nie zadała mu pytania o sprawy objęte dziennikarską tajemnicą!!!

              > Teraz przeczytalem go po raz drugi i przytaczam ci link.
              > A to co ty ze mna wyprawiasz,to jest zwykle "ziobrowanie".

              To jest klasyczne "wykręcanie kota ogonem", w czy jesteś wybitnym specjalistą:)
              • maksimum Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 17:51
                basia.basia napisała:

                > > Widzisz Basiu ,ja w odroznieniu od ciebie wiem co czytam i to rozumiem.
                > *************************************************************************
                > No tak, ćwierćinteligentka ze mnie;)
                >
                > > Powiedzialem,ze ten wywiad czytalem i byla to prawda.
                >
                > Wierzę, że czytałeś tylko,

                Moze troche prawdy Basiu.
                Nie wierzylas i dlatego przytoczylas mnie link do tego wywiadu w innym watku,a
                ja ten link przytoczylem ci tutaj.
                W dalszym ciagu jestem dla ciebie manipulantem,bo ty sie nie mylisz i nie masz
                w zwyczaju przepraszac.


                > że nie miałeś możliwości ogladąć
                > Faktów TVN24, z których dowiedzieliśmy się jakie pytania zadawano
                > Michnikowi w prokuraturze. A pytano go m.in.:
                >
                > - czy czytał list Rywina do prezydenta; Jak widzisz list byl do prezydenta
                a nie Michnika i Michnik nie powinien sie na ten temat wypowiadac.

                > - kiedy się spotkał z Kwaśniewskim; Mogl sie spotykac wiele razy i jest to
                jego sprawa.

                > - dlaczego artykuł ukazał się dopiero 27. grudnia;Tutaj odpowiedzi moze byc
                bardzo duzo i ja tez uwazam,ze art powinien ukazac sie wczesniej.

                > - czy ktoś słuchał taśmy z nagraniem Rywina;Ma prawo na to nie odpowiadac,bo
                on moze nawet nie wiedziec kto sluchal tej tasmy.

                > - jak często spotykał się z Rywinem w 2001 i 2002 roku;Czy chodzi o odpowiedz
                raz w tygodniu,raz w miesiacu,czy o daty?

                > - czy dostał wezwanie na przesłuchanie przed komisją śledczą;Wezwania na
                przesluchania wysylane sa przynajmniej w Stanach normalna poczta,gdzie nie
                musisz kwitowac otrzymania wezwania.Logicznie myslacy czlowiek idzie do
                prokuratury i zapytowywuje czy Michnik jest wezwany na przesluchanie,bo to
                prokuratura wysyla wezwania.
                Jesli prokuratura odpowie,ze nie moze udzielic odpowiedzi na takie pytanie dla
                dobra sledztwa,to AUTOMATYCZNIE I MICHNIK MOZE UDZIELIC TAKIEJ SAMEJ ODPOWIEDZI.

                > - i o wiele rzeczy.

                WIDZE,ZE MACIE BAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARDZO DUZE
                PROBLEMY Z LOGICZNYM MYSLENIEM I WIELKA CHEC DO SLEDZENIA AFER.

                >
                > Nie odpowiedział na żadne z tych pytań zasłaniając się tajemnicą
                dziennikarską.
                > O ile wiem tajemnica dziennikarska ma chronić informatorów. Tutaj natomiast
                > widać, że Michnik lekkie żarty sobie stroił w prokuraturze. Bo czymże jest
                > odmowa na pytanie czy dostał wezwanie na przesłuchanie?

                WYJASNILEM! JESLI PROKURATURA MOZE UDZIELIC ODPOWIEDZI,ZE WYSLALA WEZWANIE DO
                MICHNIKA,TO I MICHNIK MOZE,CHOC NIE MUSI ODPOWIEDZIEC NA TO PYTANIE.
                JESLI PROKURATURA Z PUNKTU WIDZENIA PRAWNEGO NIE MOZE UDZIELIC ODPOWIEDZI,CZY
                WYSLALA WEZWANIE DO MICHNIKA,TO MICHNIK NIE MA PRAWA UDZIELAC ODPOWIEDZI NA TO
                PYTANIE.


                > Kogo chronił w tym
                > momencie? Nałęcza? Listonosza? Hę?

                PRAWDOPODOBNIE KOGOS CHRONIL,ALE PRAWO JEST PO STRONIE MICHNIKA.

                > Albo to pytanie o Kwaśniewskiego - kiedy się z nim spotkał. Na czym tutaj
                > polega tajemnica dziennikarska? Wiadomo przecież, że się spotkał 30. lipca.
                > Kolenda zwróciła mu uwagę, że w prokuraturze nie pytali go o treść rozmowy
                > z prezydentem tylko o to czy się z nim spotkał, bo moment wcześniej
                > perrorował,że mu honor itp. zabraniają sprawozdawać o czym rozmawiał
                > z prezydentem ( przyznał więc, że rozmawiał! ). I tu już Michnik wyszedł
                > z siebie. Sprawa się rypła no i chciał zakrzyczeć pewnie też samego siebie.
                > Złość wylał na nią, bo mu się prawda wymsknęła! Wyszedł na kłamczucha!

                TO NIE PRAWDA MU SIE WYMSKNELA,TYLKO TO CZEGO NIE POWINIEN POWIEDZIEC,bo jest
                przez prokurature utajnione.Nie wyszedl na klamczucha,tylko ujawnil rzeczy
                utajnione.

                > A KKZ ani raz nie zadała mu pytania o sprawy objęte dziennikarską tajemnicą!!!

                Caly ten wywiad,to bylo przesluchanie,majace na celu wyludzenie od Michnika
                rzeczy utajnionych przez prokurature.

                > > Teraz przeczytalem go po raz drugi i przytaczam ci link.
                > > A to co ty ze mna wyprawiasz,to jest zwykle "ziobrowanie".
                >
                > To jest klasyczne "wykręcanie kota ogonem", w czy jesteś wybitnym
                specjalistą:)

                Moze kiedys zrozumiesz,ze nazywajac mnie manipulatorem obrazilas mnie.
                MACIEJ
                • Gość: marcee i znowu Monia Olejnik IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 18:09
                  Kiedy wybuchla "afera Rywina" Monika Olejnik przeprowadzila wywiad z Michnikiem.
                  Przez kilkadziesiat minut ziobrowali (to Ziobro zreszta ja skopiowal
                  pzresluchujac Millera) wlasnie w tym stylu ze padaly TYLKO dwa pytania.
                  1.Dlazcego dopiero teraz Pan to ujawnil?
                  2. Nie bede zdradzal i ujawnial tajemnic dziennikarskich

                  Wiec dlazcego mialby Pan Michnik cos innego odpowiedziec KKZ, ktora mierna
                  dziennikarzyna jest?
                  Albo w ogole komukolwiek?

                  Wszyscy normalni ludzie jak ja ogladali to i dobrze pamietaja, nawet Ziobro to
                  sobie przyswoil.

                  Zwyczajnie stacja TVN24 chciala kasiore wykrecic.

                  ps.
                  Maciej ja nie jestem MALA MARCEE w zadnym wymiarze. Moze nie jestem tak wybitna
                  jak Twoja Kataryna ale na pewno nie mala

                  ps2
                  pozdrawiam Basie
                  • maksimum Monia Olejnik . BOSKA MARCEE i ZIOBROWANIE 06.10.03, 18:22
                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                    > Kiedy wybuchla "afera Rywina" Monika Olejnik przeprowadzila wywiad z
                    Michnikiem
                    > .
                    > Przez kilkadziesiat minut ziobrowali (to Ziobro zreszta ja skopiowal

                    Widze,ze poprzez "ZIOBROWANIE" udalo mnie sie wprowadzic nowe slowo do jezyka
                    polskiego.

                    > pzresluchujac Millera) wlasnie w tym stylu ze padaly TYLKO dwa pytania.
                    > 1.Dlazcego dopiero teraz Pan to ujawnil?
                    > 2. Nie bede zdradzal i ujawnial tajemnic dziennikarskich
                    >
                    > Wiec dlazcego mialby Pan Michnik cos innego odpowiedziec KKZ, ktora mierna
                    > dziennikarzyna jest?

                    Dziwi mnie dlaczego kolko katarynowe z takim uwielbieniem broni miernej
                    dziennikarki,ktora przeprowadzila beznadziejny wywiad.

                    > Albo w ogole komukolwiek?
                    >
                    > Wszyscy normalni ludzie jak ja ogladali to i dobrze pamietaja, nawet Ziobro
                    to
                    > sobie przyswoil.
                    >
                    > Zwyczajnie stacja TVN24 chciala kasiore wykrecic.
                    >
                    > ps.
                    > Maciej ja nie jestem MALA MARCEE w zadnym wymiarze. Moze nie jestem tak
                    wybitna jak Twoja Kataryna ale na pewno nie mala

                    Marcee ja wiem,ze ty nie jestes mala,ale i nie musisz tez podkreslac
                    wymiarow,bo o wielkosci i jedrnosci twojego biustu juz legendy kraza.

                    > ps2
                    > pozdrawiam Basie
                    Ja tez Basie bardzo serdecznie pozdrawiam.
                    MACIEJ
                    • Gość: czterdziestka MACIEJ, przepros Marcee!!! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.10.03, 18:51
                      Byloby honornie...
                      gosia
                      • maksimum MACIEJ, przepros Marcee!!! PRZEPRASZAM MARCEE 06.10.03, 19:34
                        Gość portalu: czterdziestka napisał(a):

                        > Byloby honornie...
                        > gosia

                        Pewnie nie zauwazylas,ze ja ja juz przeprosilem,ale ona jest taka boska dzisiaj
                        ze chetnie zrobie to jeszcze raz.
                        PRZEPRASZAM MARCEE
                        MACIEJ

                        PS My przy przeprosinach w taki szal wpadamy,ze pewno admin by wycial,gdybym na
                        forum napisal.


                        • Gość: czterdziestka Re: MACIEJu... IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.10.03, 20:37
                          Postapiles honornie. Brawo!
                          gosia
                  • Gość: nie-takt do marcee, IP: *.energis.pl 08.10.03, 16:28
                    Czyzby jakies kompleksy sprawily, iz mowisz o KKZ jako miernej dziennikarce?
                    Zycze ci abys mial tyle godnosci, aby odejsc od swojego pracodawcy, w momencie
                    gdy ten nie pozwala wypelniac w prawidlowy sposob swoich dziennikarskich
                    obowiazkow. Troche krytyki wobec swojego szefa...
                • basia.basia Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 18:23
                  maksimum napisał:

                  > > że nie miałeś możliwości ogladąć
                  > > Faktów TVN24, z których dowiedzieliśmy się jakie pytania zadawano
                  > > Michnikowi w prokuraturze. A pytano go m.in.:
                  > >
                  > > - czy czytał list Rywina do prezydenta; Jak widzisz list byl do prezydenta
                  > a nie Michnika i Michnik nie powinien sie na ten temat wypowiadac.

                  Bardzo przepraszam ale co to ma do rzeczy? Prokurator pyta a pytany odpowiada!
                  I nie jest od tego, żeby decydowac co wypada a co nie.

                  >
                  > > - kiedy się spotkał z Kwaśniewskim;
                  Mogl sie spotykac wiele razy i jest to jego sprawa.

                  Nie zgadzam się! W całej tej sprawie ważne jest też to, że organy państwa nie
                  zachowały się tal jak powinny. Prokurator chciał ustalić czy prezydent był
                  poinformowany o sprawie. A Michnik przecież nie ukrywał, że chodził po
                  Warszawie i opowiadał kto tylko chciał słuchać. Dlaczego więc z prokuratorowi
                  nie chciał powiedzieć czy wśród tych 200-300 osób był prezydent?

                  > > - dlaczego artykuł ukazał się dopiero 27. grudnia;
                  Tutaj odpowiedzi moze by
                  > c
                  > bardzo duzo i ja tez uwazam,ze art powinien ukazac sie wczesniej.
                  Prokurator też chętnie by posłuchał co M. ma do powiedzenia.

                  >
                  > > - czy ktoś słuchał taśmy z nagraniem Rywina;
                  Ma prawo na to nie odpowiadac,
                  > bo
                  > on moze nawet nie wiedziec kto sluchal tej tasmy.
                  Taśma była w sejfie u Michnika i nikt bez jego wiedzy nie mógł jej odsłuchać.


                  > > - jak często spotykał się z Rywinem w 2001 i 2002 roku;
                  Czy chodzi o odpowi
                  > edz
                  > raz w tygodniu,raz w miesiacu,czy o daty?

                  Tak np. mógł był powiedzieć prokuratorowi.

                  >
                  > > - czy dostał wezwanie na przesłuchanie przed komisją śledczą;Wezwania na
                  > przesluchania wysylane sa przynajmniej w Stanach normalna poczta
                  Pytany był czy dostał wezwanie do sejmu, do komisji śledczej!!!

                  I co to za tajemnica, żeby się aż zasłaniać?

                  ,gdzie nie
                  > musisz kwitowac otrzymania wezwania.Logicznie myslacy czlowiek idzie do
                  > prokuratury i zapytowywuje czy Michnik jest wezwany na przesluchanie,bo to
                  > prokuratura wysyla wezwania.
                  > Jesli prokuratura odpowie,ze nie moze udzielic odpowiedzi na takie pytanie
                  dla
                  > dobra sledztwa,to AUTOMATYCZNIE I MICHNIK MOZE UDZIELIC TAKIEJ SAMEJ
                  ODPOWIEDZI

                  Nie zrozumiałeś. On był wezwany przed komisję śledczą i się stawił.
                  Dlaczego odmówił odpowiedzi? Cała Polska oglądała to jego przesłuchanie przed
                  KŚ!!!

                  > .
                  >
                  > > - i o wiele rzeczy.
                  >
                  > WIDZE,ZE MACIE BAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARDZO DUZE
                  > PROBLEMY Z LOGICZNYM MYSLENIEM I WIELKA CHEC DO SLEDZENIA AFER.
                  >
                  Twoja amerykańska logika jest zadziwiająca.

                  > >
                  > > Nie odpowiedział na żadne z tych pytań zasłaniając się tajemnicą
                  > dziennikarską.
                  > > O ile wiem tajemnica dziennikarska ma chronić informatorów. Tutaj natomias
                  > t
                  > > widać, że Michnik lekkie żarty sobie stroił w prokuraturze. Bo czymże jest
                  > > odmowa na pytanie czy dostał wezwanie na przesłuchanie?
                  >
                  > WYJASNILEM! JESLI PROKURATURA MOZE UDZIELIC ODPOWIEDZI,ZE WYSLALA WEZWANIE
                  DO
                  > MICHNIKA,TO I MICHNIK MOZE,CHOC NIE MUSI ODPOWIEDZIEC NA TO PYTANIE.
                  > JESLI PROKURATURA Z PUNKTU WIDZENIA PRAWNEGO NIE MOZE UDZIELIC
                  ODPOWIEDZI,CZY
                  > WYSLALA WEZWANIE DO MICHNIKA,TO MICHNIK NIE MA PRAWA UDZIELAC ODPOWIEDZI NA
                  TO
                  > PYTANIE.

                  Żadna prokuratura. Chodziło o Komisję śledczą!

                  >
                  > > Kogo chronił w tym
                  > > momencie? Nałęcza? Listonosza? Hę?
                  >
                  > PRAWDOPODOBNIE KOGOS CHRONIL,ALE PRAWO JEST PO STRONIE MICHNIKA.
                  >
                  Nikogo nie chronił. Wiadomo było wszystkim, że to on pierwszy bedzie
                  przesłuchiwany przez kś.

                  > > Albo to pytanie o Kwaśniewskiego - kiedy się z nim spotkał. Na czym tutaj
                  > > polega tajemnica dziennikarska? Wiadomo przecież, że się spotkał 30. lipca
                  > .
                  > > Kolenda zwróciła mu uwagę, że w prokuraturze nie pytali go o treść rozmowy
                  >
                  > > z prezydentem tylko o to czy się z nim spotkał, bo moment wcześniej
                  > > perrorował,że mu honor itp. zabraniają sprawozdawać o czym rozmawiał
                  > > z prezydentem ( przyznał więc, że rozmawiał! ). I tu już Michnik wyszedł
                  > > z siebie. Sprawa się rypła no i chciał zakrzyczeć pewnie też samego siebie
                  > .
                  > > Złość wylał na nią, bo mu się prawda wymsknęła! Wyszedł na kłamczucha!
                  >


                  > TO NIE PRAWDA MU SIE WYMSKNELA,TYLKO TO CZEGO NIE POWINIEN POWIEDZIEC,bo
                  jest
                  > przez prokurature utajnione.Nie wyszedl na klamczucha,tylko ujawnil rzeczy
                  > utajnione.

                  Akurat. Wymsknęło mu się w rozmowie z nią, że rozmawiał z prezydentem na temat
                  Rywina (tak wynikło z kontekstu). Ona go nie pytała o treść tej rozmowy tylko
                  o to czy w ogóle rozmawiał. Gdyby pytała o treść to mógłby się zasłonić
                  tajemnicą choć ja nie uważam to za słuszne.
                  Okazało się, że prezydent wiedział o sprawie od samego początku a się
                  wypierał. I to go wkurzyło! Jakby wysypał prezydenta!!!

                  > > A KKZ ani raz nie zadała mu pytania o sprawy objęte dziennikarską tajemnic
                  > ą!!!
                  >
                  > Caly ten wywiad,to bylo przesluchanie,majace na celu wyludzenie od Michnika
                  > rzeczy utajnionych przez prokurature.
                  >
                  Wyłudzenie to nieładne słowo. Faktem jest, że wpadł w złość i wypaplał.
                  Jej rolą było docikać dlaczego ważne rzeczy zataja przed projuraturą i opinią
                  publiczną i miała do tego prawo. Taka jest rola dziennikarzy. Ona występowała
                  w imieniu opinii publicznej!!!
                  A my chcemy wiedzieć dlaczego się przed nami ukrywa prawdę!!!

                  > > > Teraz przeczytalem go po raz drugi i przytaczam ci link.
                  > > > A to co ty ze mna wyprawiasz,to jest zwykle "ziobrowanie".
                  > >
                  > > To jest klasyczne "wykręcanie kota ogonem", w czy jesteś wybitnym
                  > specjalistą:)
                  >
                  > Moze kiedys zrozumiesz,ze nazywajac mnie manipulatorem obrazilas mnie.
                  > MACIEJ

                  Nie licz na przeprosiny.
                  • Gość: czterdziestka Re: Michnik, przeproś Kolendę! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.10.03, 18:48
                    Brawo basiu.basiu!

                    gosia
                    • maksimum Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 19:35
                      Gość portalu: czterdziestka napisał(a):

                      > Brawo basiu.basiu!
                      >
                      > gosia

                      Czy ty przypadkiem nie organizujesz tutaj kola gospodyn pod nazwa"Moralnosc
                      Pani Dulskiej".
                      • Gość: czterdziestka Nie Macieju, IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.10.03, 20:40
                        z moralnoscia pani Dulskiej chyba nie mam nic wspolnego, ale lubie jak ludzie
                        gadaja ze soba rzeczowo i logicznie. A juz radosniej mi sie zyje, gdy przy tym
                        jeszcze gadaja ze soba kulturalnie.
                        Pozdrawiam
                        gosia
                        • bratek4 Re: Nie Macieju, 06.10.03, 22:53
                          Gość portalu: czterdziestka napisał(a):

                          > z moralnoscia pani Dulskiej chyba nie mam nic wspolnego, ale lubie jak ludzie
                          > gadaja ze soba rzeczowo i logicznie. A juz radosniej mi sie zyje, gdy przy
                          tym
                          > jeszcze gadaja ze soba kulturalnie.
                          > Pozdrawiam
                          > gosia

                          Bardzo wyrafinowane oczekiwania, zwłaszcza w tym kontekście. Życzę wytrwałości
                          i pozdrawiam.
                          • maksimum CZTERDZIECHA I BRATEK TO JEST NIEZLY KWIATEK 07.10.03, 03:14
                            bratek4 napisał:

                            > Gość portalu: czterdziestka napisał(a):
                            >
                            > > z moralnoscia pani Dulskiej chyba nie mam nic wspolnego, ale lubie jak lud
                            > zie
                            > > gadaja ze soba rzeczowo i logicznie. A juz radosniej mi sie zyje, gdy przy
                            >
                            > tym
                            > > jeszcze gadaja ze soba kulturalnie.
                            > > Pozdrawiam
                            > > gosia
                            >
                            > Bardzo wyrafinowane oczekiwania, zwłaszcza w tym kontekście. Życzę
                            wytrwałości
                            > i pozdrawiam.

                            Twoja kolezanka czterdziecha nie podala zadnych faktow,identycznie zreszta jak
                            ty,ale dyskusje ladnie rozkrecacie.
                            Kasia was pochwali bez zmruzenia oka.
                        • maksimum CZTERDZIECHA-CZTERDZIECHA NA POLOWANIU 07.10.03, 03:11
                          Gość portalu: czterdziestka napisał(a):

                          > z moralnoscia pani Dulskiej chyba nie mam nic wspolnego, ale lubie jak ludzie
                          > gadaja ze soba rzeczowo i logicznie. A juz radosniej mi sie zyje, gdy przy
                          tym
                          > jeszcze gadaja ze soba kulturalnie.
                          > Pozdrawiam
                          > gosia

                          Moze czas,zebys zauwazyla,ze ten caly twoj post to nic innego jak subiektywna
                          opinia,BEZ PODANIA JAKICHKOLWIEK FAKTOW.
                          • basia.basia Ciebie też ale ... 07.10.03, 23:30
                            znowu nie serdecznie jak tyle wysiłku wkładasz w to,
                            żeby mi udowodnić, że moje miejsce to koło gospodyń wiejskich.
                          • Gość: czterdziestka Re: CZTERDZIECHA-CZTERDZIECHA NA POLOWANIU IP: *.fornet.waw.pl 07.10.03, 23:37
                            maksimum napisał:

                            > Gość portalu: czterdziestka napisał(a):
                            >
                            > > z moralnoscia pani Dulskiej chyba nie mam nic wspolnego, ale lubie jak lud
                            > zie
                            > > gadaja ze soba rzeczowo i logicznie. A juz radosniej mi sie zyje, gdy przy
                            >
                            > tym
                            > > jeszcze gadaja ze soba kulturalnie.
                            > > Pozdrawiam
                            > > gosia
                            >
                            > Moze czas,zebys zauwazyla,ze ten caly twoj post to nic innego jak subiektywna
                            > opinia,BEZ PODANIA JAKICHKOLWIEK FAKTOW.

                            Szanowny Maksssimmusie,
                            najpierw przedstaw, co rozumiesz przez "moralnosc pani Dulskiej, a postaram sie
                            wtedy odpowiedziec podajac jakies fakty?!? inaczej moje posty dla Ciebie
                            beda "subiektywnymi opiniami"

                            gosia
                            • bratek4 czterdziestko, 07.10.03, 23:39
                              Gratuluję wytrwałości. Ale nie zapominaj o gumowych rękawiczkach.
                              • Gość: czterdziestka Re: czterdziestko, IP: *.fornet.waw.pl 07.10.03, 23:41
                                bratek4 napisał:

                                > Gratuluję wytrwałości. Ale nie zapominaj o gumowych rękawiczkach.

                                Uprzejmie dziekuje, ale wystarcza mi te z reniferowej skorki.
                                • bratek4 trzymaj je chociaż w zanadrzu 08.10.03, 00:03
                                  Your choice, tym bardziej podziwiam. Ale więcej kibicować Ci nie będę. Zbyt to
                                  wszystko infantylne.
                                  • Gość: czterdziestka trudno bratku. Pa! IP: *.fornet.waw.pl 08.10.03, 00:16
                                    bratek4 napisał:

                                    > Your choice, tym bardziej podziwiam. Ale więcej kibicować Ci nie będę. Zbyt
                                    to
                                    > wszystko infantylne.

                                  • Gość: czterdziestka Trudno bratku, pa! IP: *.fornet.waw.pl 08.10.03, 00:18
                                    bratek4 napisał:

                                    > Your choice, tym bardziej podziwiam. Ale więcej kibicować Ci nie będę. Zbyt
                                    to
                                    > wszystko infantylne.

                                    Prawde mowiac: wole czytac niz sie wymadrzac. Szkoda mi czasu.
                                    gosia

                        • basia.basia Serdecznie pozdrawiam czterdziestolatkę! 07.10.03, 23:26
                          • Gość: czterdziestka Re: Serdecznie pozdrawiam basie.basie :-) IP: *.fornet.waw.pl 07.10.03, 23:38
                        • basia.basia Re: Nie Macieju, 07.10.03, 23:27
                        • basia.basia Re: Nie Macieju, 07.10.03, 23:27
                          • basia.basia Tak Macieju, 07.10.03, 23:40
                            • basia.basia Tak Macieju, 07.10.03, 23:44
                              Próbuję po raz czwarty napisać do Ciebie!!!
                              Wszedłeś w zmowę z adminami i zjedli mi długi post.
                              Ciekawam co ja im lub Tobie zrobiłam?
                              Nie chce mi się już tego odtwarzać, bo znowu mi zje.

                              Post był na temat Kolendy, Michnika, Rywina i prezydenta.
                              Ogólnie rzecz biorąc, że nie masz racji!!!
                              Będę Ci tego dowodzić jutro albo wcale.
                            • Gość: czterdziestka I wkolo Macieju... IP: *.fornet.waw.pl 07.10.03, 23:44
                              podoba mi sie ten posuwisty bialy wal(e)c.
                              • basia.basia Re: I wkolo Macieju... 07.10.03, 23:52
                                czterdziestka napisał(a):

                                > podoba mi sie ten posuwisty bialy wal(e)c.

                                Mnie nie bardzo Gosiu.
                                Maciej idzie w zaparte i miałam szczery zamiar przygwoździć go dzisiaj.
                                Napisałam długi list ale coś przekombinowałam przy wysyłaniu i cały zniknął
                                w eterze. Może to jest znak, że co bym nie zrobiła to i tak bym go nie
                                przegadała. Właściwie to nie wiem o co mu chodzi. Czy on broni Michnika czy
                                chce pastwić się nad Kolendą? Podejrzewam jednak to ostatnie, więc dam spokój
                                bo inaczej będzie miał następną okazję do używania sobie na niej a akurat
                                uważam ją za sympatyczną osobę.

                                Serdecznie pozdrawiam

                                Baśka
                                • Gość: czterdziestka wiec koniec z Maciejem... IP: *.fornet.waw.pl 08.10.03, 00:25
                                  basia.basia napisała:

                                  > czterdziestka napisał(a):
                                  >
                                  > > podoba mi sie ten posuwisty bialy wal(e)c.
                                  >
                                  > Mnie nie bardzo Gosiu.
                                  > Maciej idzie w zaparte i miałam szczery zamiar przygwoździć go dzisiaj.
                                  > Napisałam długi list ale coś przekombinowałam przy wysyłaniu i cały zniknął
                                  > w eterze. Może to jest znak, że co bym nie zrobiła to i tak bym go nie
                                  > przegadała. Właściwie to nie wiem o co mu chodzi. Czy on broni Michnika czy
                                  > chce pastwić się nad Kolendą? Podejrzewam jednak to ostatnie, więc dam spokój
                                  > bo inaczej będzie miał następną okazję do używania sobie na niej a akurat
                                  > uważam ją za sympatyczną osobę.
                                  >
                                  > Serdecznie pozdrawiam
                                  >
                                  > Baśka

                                  Powaznie, podobalo mi sie to, jak probowalas przekonac Macieja rzeczowymi
                                  argumentami, ale absolutnie masz racje i popieram Twoja decyzje. Poniewaz
                                  odnioslam wrazenie, ze Maciej jest raczej niereformowalny, wiec nie
                                  kontynuowalam tematu, lecz postanowilam go troche "odpowaznic", stad moje
                                  imponderabilne posty. Co do Kolendy, to uwazam, ze jest w porzadku, jest
                                  odwazna, ale bez hucby. Za to jä lubia tygrysy.

                                  Pozdrawiam

                                  40.
                                  • basia.basia Żaden koniec z Maciejem... 08.10.03, 00:39
                                    Ty nie wiesz co on potrafi:)
                                    Teraz śpi ale jak zasiądzie przed komputerem to znowu coś wymyśli.
                                    Najbardziej to się kłócić lubi i znajdzie sobie nowe pole, żeby
                                    udowadniać wyższość USA nad Pomroczną. A do mnie ma zadawnioną
                                    pretensję, więc nie spocznie w drażnieniu się ze mną.

                                    Pozdrawiam

                                    ps
                                    Wyznam Ci szczerze, że kawałka o tygrysach nie zrozumiałam:(
                  • maksimum Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 20:14
                    basia.basia napisała:

                    ) maksimum napisał:
                    )
                    ) ) ) że nie miałeś możliwości ogladąć
                    ) ) ) Faktów TVN24, z których dowiedzieliśmy się jakie pytania zadawano
                    ) ) ) Michnikowi w prokuraturze. A pytano go m.in.:
                    ) ) )
                    ) ) ) - czy czytał list Rywina do prezydenta; Jak widzisz list byl do prezy
                    ) denta
                    ) ) a nie Michnika i Michnik nie powinien sie na ten temat wypowiadac.
                    )
                    ) Bardzo przepraszam ale co to ma do rzeczy?

                    Nie przepraszaj mnie Basiu tak czesto,bo uwierze w twoje intencje.

                    ) Prokurator pyta a pytany odpowiada!
                    ) I nie jest od tego, żeby decydowac co wypada a co nie.

                    Prokurator pozwolil Michnikowi NIE ODPOWIADAC NA TO PYTANIE.
                    Jak masz z tym problemy,to zglos sie do prokuratora,a nie do Michnika.
                    No wiesz,zwykle logiczne myslenie,tak jak i zwykle krotkie "przepraszam".

                    ) ) ) - kiedy się spotkał z Kwaśniewskim;
                    ) Mogl sie spotykac wiele razy i jest to jego sprawa.
                    )
                    ) Nie zgadzam się! W całej tej sprawie ważne jest też to, że organy państwa nie
                    ) zachowały się tal jak powinny.

                    To sie jak najbardziej zgadza i sa to jak sama to nazwalas ORGANY PANSTWA,a nie
                    osoba Michnik.

                    ) Prokurator chciał ustalić czy prezydent był
                    ) poinformowany o sprawie. A Michnik przecież nie ukrywał, że chodził po
                    ) Warszawie i opowiadał kto tylko chciał słuchać. Dlaczego więc z prokuratorowi
                    ) nie chciał powiedzieć czy wśród tych 200-300 osób był prezydent?

                    Jeszcze raz ci Basiu przypominam,TAKIE JEST PRAWO W POLSCE I POWINNISCIE
                    DOMAGAC SIE ZMIANY TEGO PRAWA A NIE SCIGAC MICHNIKA,KTORY POSTEPUJE ZGODNIE Z
                    PRAWEM.

                    ) ) ) - dlaczego artykuł ukazał się dopiero 27. grudnia;
                    ) Tutaj odpowiedzi moze by
                    ) ) c
                    ) ) bardzo duzo i ja tez uwazam,ze art powinien ukazac sie wczesniej.
                    ) Prokurator też chętnie by posłuchał co M. ma do powiedzenia.

                    KROTKO MOWIAC BYLA SCIEMA,ZA KTORA PRAWO POLSKIE NIE MA ZAMIARU NIKOGO KARAC.

                    ) ) ) - czy ktoś słuchał taśmy z nagraniem Rywina;
                    ) Ma prawo na to nie odpowiadac,
                    ) ) bo
                    ) ) on moze nawet nie wiedziec kto sluchal tej tasmy.
                    ) Taśma była w sejfie u Michnika i nikt bez jego wiedzy nie mógł jej odsłuchać.

                    BASIU,NA SPOKOJNIE.
                    ADASIOWI POWIEDZIALA JEGO SEKRETARKA I JAKIS JEGO KUMPEL,ZE RYWIN JUZ IM TA
                    PROPOZYCJE WYJAWNIL.
                    WIELE OSOB WIEDZIALO O TYM ,ZANIM RYWIN PRZYSZEDL DO ADASIA.
                    KAZDY Z NICH MOGL PODLOZYC PODSLUCH W OFFISIE ADASIA I MIEC TA ROZMOWE NAGRANA
                    TAK JAK JA NAGRAL ADAS,KTORY WSZEM I WOBEC TLUMACZYL SIE,ZE NAWET MA PROBLEMY Z
                    NASTAWIENIEM TEGO TAPE-RECORDER.
                    JAK SAMA WIDZISZ,TYCH TASM MOGLO BYC KILKA.
                    TERAZ ZALOZ SOBIE,ZE ADAS POSZEDL DO KWASNIEWSKIEGO Z TA TASMA.
                    CZY KWASNIEWSKI NIE MOGL SOBIE TEJ TASMY PRZEGRAC NA SWOJ WLASNY UZYTEK?
                    NIE MOWIE,ZE ON OSOBISCIE,ALE SA TO SPRAWY PANSTWOWE I TE JEGO SLUZBY SPECJALNE
                    SA OD TEGO.
                    TO SAMO MOGLO SIE STAC JAK ADAS POSZEDL Z TASMA DO LESZKA.
                    PRZECIEZ NIE WYOBRAZASZ SOBIE ,ZE LUDZIE RAZ SLUCHAJA TASMY I MAJA NA TYLE
                    PERFECT PAMIEC,ZEBY WSZYSTKO Z NIEJ ZAPAMIETAC.

                    ) ) ) - jak często spotykał się z Rywinem w 2001 i 2002 roku;
                    ) Czy chodzi o odpowi
                    ) ) edz
                    ) ) raz w tygodniu,raz w miesiacu,czy o daty?
                    )
                    ) Tak np. mógł był powiedzieć prokuratorowi.

                    NIE ODPOWIEDZIAL I PROKURATOR MU NA TO POZWOLIL.MIEJ WIEC PRETENSJE DO
                    PROKURATURY A NIE ADASIA.

                    ) ) ) - czy dostał wezwanie na przesłuchanie przed komisją śledczą;Wezwania
                    ) na
                    ) ) przesluchania wysylane sa przynajmniej w Stanach normalna poczta
                    ) Pytany był czy dostał wezwanie do sejmu, do komisji śledczej!!!
                    )
                    ) I co to za tajemnica, żeby się aż zasłaniać?

                    TO BASIU JEST BARDZO PROSTE,TRZEBA TYLKO POMYSLEC.
                    JESLI PROKURATURA LUB K.SLEDCZA NIE UDZIELA ODPOWIEDZI NA TO PYTANIE,TO NIE
                    MOZE JEJ TEZ UDZIELIC OSOBA WZYWANA PRZEZ TA KOMISJE SLEDCZA.
                    POPRZEZ UDZIELENIE INFORMACJI,KTO JEST PRZESLUCHIWANY,DOWIADUJESZ SIE CO
                    MOGLOBY BYC POWIEDZIANE,PONIEWAZ INNI LUDZIE MAJA ROZNE INFORMACJE NA DANY
                    TEMAT.
                    JESLI SLEDZTWO JEST TAJNE,TO W INTERESIE PROKURATURY JEST NIE DAWANIE ZADNYCH
                    WSKAZOWEK W JAKIM KIERUNKO TO SLEDZTWO PODAZA,BO LUDZIE TAK INTELIGENTNI JAK JA
                    MOGA SIE WSZYSTKIEGO DOMYSLEC.

                    ) ,gdzie nie
                    ) ) musisz kwitowac otrzymania wezwania.Logicznie myslacy czlowiek idzie do
                    ) ) prokuratury i zapytowywuje czy Michnik jest wezwany na przesluchanie,bo to
                    )
                    ) ) prokuratura wysyla wezwania.
                    ) ) Jesli prokuratura odpowie,ze nie moze udzielic odpowiedzi na takie pytanie
                    )
                    ) dla
                    ) ) dobra sledztwa,to AUTOMATYCZNIE I MICHNIK MOZE UDZIELIC TAKIEJ SAMEJ
                    ) ODPOWIEDZI
                    )
                    ) Nie zrozumiałeś. On był wezwany przed komisję śledczą i się stawił.
                    ) Dlaczego odmówił odpowiedzi? Cała Polska oglądała to jego przesłuchanie przed
                    ) KŚ!!!
                    )
                    ) ) .
                    ) )
                    ) ) ) - i o wiele rzeczy.
                    ) )
                    ) ) WIDZE,ZE MACIE BAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARDZO DU
                    ) ZE
                    ) ) PROBLEMY Z LOGICZNYM MYSLENIEM I WIELKA CHEC DO SLEDZENIA AFER.
                    ) )
                    ) Twoja amerykańska logika jest zadziwiająca.
                    )
                    ) ) )
                    ) ) ) Nie odpowiedział na żadne z tych pytań zasłaniając się tajemnicą
                    ) ) dziennikarską.
                    ) ) ) O ile wiem tajemnica dziennikarska ma chronić informatorów. Tutaj nat
                    ) omias
                    ) ) t
                    ) ) ) widać, że Michnik lekkie żarty sobie stroił w prokuraturze. Bo czymże
                    ) jest
                    ) ) ) odmowa na pytanie czy dostał wezwanie na przesłuchanie?
                    ) )
                    ) ) WYJASNILEM! JESLI PROKURATURA MOZE UDZIELIC ODPOWIEDZI,ZE WYSLALA WEZWANIE
                    )
                    ) DO
                    ) ) MICHNIKA,TO I MICHNIK MOZE,CHOC NIE MUSI ODPOWIEDZIEC NA TO PYTANIE.
                    ) ) JESLI PROKURATURA Z PUNKTU WIDZENIA PRAWNEGO NIE MOZE UDZIELIC
                    ) ODPOWIEDZI,CZY
                    ) ) WYSLALA WEZWANIE DO MICHNIKA,TO MICHNIK NIE MA PRAWA UDZIELAC ODPOWIEDZI N
                    ) A
                    ) TO
                    ) ) PYTANIE.
                    )
                    ) Żadna prokuratura. Chodziło o Komisję śledczą!
                    )
                    ) )
                    ) ) ) Kogo chronił w tym
                    ) ) ) momencie? Nałęcza? Listonosza? Hę?
                    ) )
                    ) ) PRAWDOPODOBNIE KOGOS CHRONIL,ALE PRAWO JEST PO STRONIE MICHNIKA.
                    ) )
                    ) Nikogo nie chronił. Wiadomo było wszystkim, że to on pierwszy bedzie
                    ) przesłuchiwany przez kś.
                    )
                    ) ) ) Albo to pytanie o Kwaśniewskiego - kiedy się z nim spotkał. Na czym t
                    ) utaj
                    ) ) ) polega tajemnica dziennikarska? Wiadomo przecież, że się spotkał 30.
                    ) lipca
                    ) ) .
                    ) ) ) Kolenda zwróciła mu uwagę, że w prokuraturze nie pytali go o treść ro
                    ) zmowy
                    ) )
                    ) ) ) z prezydentem tylko o to czy się z nim spotkał, bo moment wcześniej
                    ) ) ) perrorował,że mu honor itp. zabraniają sprawozdawać o czym rozmawiał
                    ) ) ) z prezydentem ( przyznał więc, że rozmawiał! ). I tu już Michnik wysz
                    ) edł
                    ) ) ) z siebie. Sprawa się rypła no i chciał zakrzyczeć pewnie też samego s
                    ) iebie
                    ) ) .
                    ) ) ) Złość wylał na nią, bo mu się prawda wymsknęła! Wyszedł na kłamczucha
                    ) !
                    ) )
                    )
                    )
                    ) ) TO NIE PRAWDA MU SIE WYMSKNELA,TYLKO TO CZEGO NIE POWINIEN POWIEDZIEC,bo
                    ) jest
                    ) ) przez prokurature utajnione.Nie wyszedl na klamczucha,tylko ujawnil rzeczy
                    )
                    ) ) utajnione.
                    )
                    ) Akurat. Wymsknęło mu się w rozmowie z nią, że rozmawiał z prezydentem na
                    temat
                    ) Rywina (tak wynikło z kontekstu). Ona go nie pytała o treść tej rozmowy
                    tylko
                    ) o to czy w ogóle rozmawiał. Gdyby pytała o treść to mógłby się zasłonić
                    ) tajemnicą choć ja nie uważam to za słuszne.
                    ) Okazało się, że prezydent wiedział o sprawie od samego początku a się
                    ) wypierał. I to go wkurzyło! Jakby wysypał prezydenta!!!

                    JA NIE OGLADALEM TEGO PRZEDSTAWIENIA PRZED KOMISJA SLEDCZA I WYPOWIADALEM SIE
                    TYLKO NA TEMAT WYWIADU ADASIA Z KATARZYNA.
                    DOMYSLAM SIE,TAK JAK I TY,ZE PREZYDENT I PREMIER WIEDZIELI WSZYSTKO OD POCZATKU.

                    ) ) ) A KKZ ani raz nie zadała mu pytania o sprawy objęte dziennikarską taj
                    ) emnic
                    ) ) ą!!!
                    ) )
                    ) ) Caly ten wywiad,to bylo przesluchanie,majace na celu wyludzenie od Michnik
                    ) a
                    ) ) rzeczy utajnionych przez prokurature.
                    ) )
                    ) Wyłudzenie to nieładne słowo. Faktem jest, że wpadł w złość i wypaplał.
                    ) Jej rolą było docikać dlaczego ważne rzeczy zataja przed projuraturą i opinią
                    ) publiczną i miała do tego prawo. Taka jest rola dziennikarzy. Ona występowała
                    ) w imieniu opinii p
                  • maksimum Re: Michnik, przeproś Kolendę! 06.10.03, 20:27
                    basia.basia napisała:

                    > maksimum napisał:

                    > > > A KKZ ani raz nie zadała mu pytania o sprawy objęte dziennikarską taj
                    > emnicą!!!

                    > > Caly ten wywiad,to bylo przesluchanie,majace na celu wyludzenie od Michnik
                    > a
                    > > rzeczy utajnionych przez prokurature.
                    > >
                    > Wyłudzenie to nieładne słowo. Faktem jest, że wpadł w złość i wypaplał.
                    > Jej rolą było docikać dlaczego ważne rzeczy zataja przed projuraturą i opinią
                    > publiczną i miała do tego prawo. Taka jest rola dziennikarzy. Ona występowała
                    > w imieniu opinii publicznej!!!

                    TY ,JA I WIELE INNYCH OSOB WIE ZE TO BYLA ZWYKLA SCIEMA.
                    CO JA ROBIE W TAKIM WYPADKU?
                    PO PROSTU NIE GLOSUJE NA LUDZI,KTORYM NIE UFAM,A ADAS WYRAZNIE UKRYWA ZE
                    PREMIER I PREZYDENT WIEDZIELI O CALEJ SPRAWIE OD POCZATKU.
                    A MOZE ADAS ,TAK WLASNIE UKRYWA,ZEBY BYLO WYRAZNIE WIDAC,ZE ON COS UKRYWA?
                    BO GDYBY DOBRZE UKRYWAL,TO BY SIE MNIEJ LUDZI DOMYSLILO,CZEGO DOMYSLAJA SIE
                    TERAZ WSZYSCY.

                    > A my chcemy wiedzieć dlaczego się przed nami ukrywa prawdę!!!

                    NIE ZAPOMNIEJ ISC NA WYBORY BASIU,A TEJEMNICE POZWOL ZABRAC IM DO GROBU.

                    > > > > Teraz przeczytalem go po raz drugi i przytaczam ci link.
                    > > > > A to co ty ze mna wyprawiasz,to jest zwykle "ziobrowanie".
                    > > >
                    > > > To jest klasyczne "wykręcanie kota ogonem", w czy jesteś wybitnym
                    > > specjalistą:)
                    > >
                    > > Moze kiedys zrozumiesz,ze nazywajac mnie manipulatorem obrazilas mnie.
                    > > MACIEJ
                    >
                    > Nie licz na przeprosiny.

                    JA NIGDZIE NIE NAPISALEM,ZE OCZEKUJE PRZEPROSIN OD CIEBIE.
                    STWIERDZILEM,ZE OBRAZILAS MNIE I TYLKO I WYLACZNIE OD TWOJEJ SWIADOMOSCI ZALEZY
                    JAK TY SOBIE Z TYM PORADZISZ.

                    DLA PRZYPOMNIENIA,JA NIE LICZE NA PRZEPROSINY.
                    POZDR MACIEJ
    • marillion1 Panie M. koncz wasc, wstydu oszczedz! 06.10.03, 14:57
      Nam nie jest wszystko jedno!!!
      Ps. Niestety, wiele osob ktore wybaczaly M jego kolejne wpadki, tym razem
      stracilo caly swoj szacunek do osoby WIELKIEGO REDAKTORA.
    • Gość: tyfus A ja mysle ze MIchnik celuje w stolek premiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 20:54
      z listy LSD oczywiscie.
      i w zwiazku z tym zamiarem w dupie mu sie poprzewracalo.
    • Gość: Strzelec Wyjrzala glizda z dziury IP: 209.234.166.* 06.10.03, 21:00
      Wyjrzała glizda z dziury i wesoło gwizda,
      Wtem patrzy - z drugiej strony sterczy druga glizda.
      Dalejże ją uwodzić, a ta rzecze srogo:
      - Odwal sie żesz kretynko, ja jestem twój ogon!
      • Gość: wujek chlodek Glizda w parapecie? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 22:43
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka