Gość: Poke Co Wy tu piszecie... IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.03, 19:22 Jakies androny, bez obrazy. Dane da sie odzyskac nawet wtedy gdy zostaly nadpisane i to wielokrotnie. Byla taka sytuacja - goniono faceta/przestepce z dyskiem twardym - nadysku byly obciazajace go dane. Facet byl twardy - wyrwal hd z rak policjanta i z goniacymi go po pietach pobigl na 4 pietro budynku gdzie pracowal i... zrzucil dysk! Mozecie sobie wyobrazic jak wygladal nie tylko z zewnatrz ale jak w szegolnosci wygladal nosnik - strach sie bac. Ale co? Dane dalo sie odzyskac. To a'propos uszkodzen mechanicznych. Teraz troche o napisywaniu danych, formatowaniu, kasowaniu etc. Najgorszy jest oczywiscie przypadek napisania danych bo inne np. formatowanie to drobiazg, nawet cale uusniecie strugtury dysku (mbr, fat) dla zaawanoswanych programow w dobrych rekach to kilka godzin/dni pracy przy efektywnosci bliskiej 100%. Tak wic: napisywanie danych - no coz, chyba wiadomo jak wyglada sposob zapisywania - glowica/nosnik - ale tak sie sklada ze glowica co prawda zapisuje na track'u i pozniej zapisuje takze w tym samym miejscu ale... co sie dzieje troszke z boku glowicy. Oczywiscie mowimy o odleglosciach wrecz niewyobrazalnie malych ale przy zastosowaniu odpowiednich skanerow w warunkach laboratoryjnych ISTNIEJE mozliwosc odczytu tego co znajduje sie obok wlasciwej sciezli. Czyli innymi slowy czyta sie nie wlasciwy track ale to co jest OBOK niego. W ten sposob mozna odzyskach nawet dane sprzed wielu, wielu zapisow. Co do firmy OnTrack - to najlepsza firma z najwiekszym doswiadczeniem i jakbym mial wazne dane do odzysku to tez bym do nich poszel a nie szukal jakis tanszych/innych rozwiazan. On sa po prostu najlepsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienek Ty koles jestes z MBM, wiec nie komentuj , i nie IP: *.acn.pl / *.acn.pl 04.10.03, 19:25 wciskaj kitu, bo i tak wszyscy lapia o co biega !!!! Oszuscie . hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geo Frajerze do klientow tez tak gadacie? Panie Ontrac IP: *.acn.pl / *.acn.pl 04.10.03, 20:10 Frajerze do klientow tez tak gadacie? Panie Ontrac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poke Re: Frajerze do klientow tez tak gadacie? Panie O IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.03, 22:04 Ale lamy obrodzily, no... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podkarpacki fach A ty to niby nie lam, tylko hanyski cham IP: *.acn.pl / *.acn.pl 04.10.03, 22:18 hahah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Po co Wy to wszystko piszecie? IP: *.net.autocom.pl 05.10.03, 02:18 Gość portalu: Poke napisał(a): > > i jakbym mial wazne dane do odzysku to tez bym do nich poszel a nie szukal jak > is tanszych/innych rozwiazan. On sa po prostu najlepsi.>> Ale na dysku Jakubowskiej nie było waznych danych. Podpuszcza Nałęcza Rokita bo chce go obśmiać. Kobieta tyrała za trzech facetów i jeżeli dosiadła komputera to pewnie w domu. Ale Rokit też kazał zmazać dysk gdy uciekał z rządu. I co???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Zygmunt Re: Po co Wy to wszystko piszecie? IP: *.crowley.pl 05.10.03, 11:16 Gość portalu: alicja napisał(a): >Kobieta tyrała za trzech facetów i jeżeli dosiadła komputera >to pewnie w domu. No tak, co komu do tego, że robiła za trzech facetów, a komputer dosiadała w domu? Zboczone orgietki, nawet osób z rządu, to ich prywatna sprawa, ew. ich seksuologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok_Wawelski NIE MA TO jak darmowa reklama?? :-) poza tym ich IP: *.n4u.krakow.pl / 192.168.0.* 04.10.03, 19:32 programy są do ... wiem bo korzystałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo TVN BY CHCIAL MIEC WGLAD W DANE, a powiem Wam dlacze IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 04.10.03, 20:32 go, na stronie mbm jest logo tvn, czy to Wam nie smierdzi, ta cala reklamka w faktach, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alexandra yakubowska Oto jak to zrobilam: IP: *.cyberspace.org 04.10.03, 21:06 Tak wlasnie, oto jak to zrobilam: Oto maly skrypt w Perlu, ktory dziala jak program pcwipe czy winwipe (nigdy go nie widzialam na oczy :-) ------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Patriota KURVVA JEDNA JAKUBOWSKA IP: *.vc.shawcable.net 04.10.03, 21:33 Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania 04.10.03, 21:36 Gość portalu: PanTalon napisał(a): > Żaden poważny specjalista nie odpowie wam że można w 76% > przypadków. Raczej odpowie, że nie można. Nie jeśli będzie chciał, żeby mu dać spróbować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ry$ ** BACKUPY, KOPIE ZAPASOWE !!!! **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 22:42 podejrzewam, ze dane powinny byc jakos sieciowe backupowane ? Czy nie ma w Ministerstwie zwyczaju robienia kopii zapasowych wyników pracy ludzi których zatrudnia cała Polska, płacąc podatki? Dlaczego ku*wa za moją kasę jakubowska korzysta prywatnie z mojego komputera i jeszcze niszczy cos co do niej nie należy ??????? !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Feliks Jakubowska z odzysku IP: *.crowley.pl 04.10.03, 23:15 Wobec tak zatwardziałej czerwonej d... nie pozostaje nic innego, jak zastosować bolszewickie metody: pokazowy procesik po forsownym śledztwie, potem kara śmierci, zamieniona na dożywocie po kilku miesiącach w celi śmierci, po amnestii nadzwyczajne złagodzenie kary do 15 lat. Kiedy już odawli łychę, można zrehabilitować babę, w końcu ona tylko chciała z Czarzastym trochę sobie porządzić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek K Drżyjcie Komuchy !!! Jakubowska jest skonczona !! IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.10.03, 23:57 Trzeba skonczyc z Czerwońcami raz na zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mari Michnik polec firme Rapaczynskiej IP: *.wa.bigpond.net.au 05.10.03, 00:24 od Rapaczynskiej odzyskac to co usunela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.net.autocom.pl 05.10.03, 02:04 Po co odzyskiwać te dane? Komisja zapomniala co ma ewentualnie ustalić. Tymczasem Komisja szuka sposobu na przedłuzenie jej funkcjonowania. Przecież Jakubowska nie jest Rokitą i na służbowym pececie miała służbowe pierdoły lub nic. Czy poseł Nałęcz przechodzi klimakterium czy Rokita?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cctv@chell.pl Komputer i etyka. Prywatnosc w pracy? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 06:22 Nie jestem zwolennikiem Jakubowskiej. Jednak tym razem, gdy slysze ...tam byly moje prywatne listy... odtwarzanie danych uwazam za sygnal. Komputer tak, ale do pewnych granic! W programie 3 PR nadano felieton o buncie prezydenta miasta przeciwko publikacji na portalu slowa "Pierdola" Czy mieszkaniec miasta publikacja obrazil prezydenta? Opinie sa na tak jesli nie potrafi udowodnic zasadnosci. Wiec czy to slowo stalo sie problemem, czy fakty? Nie ukrywam. ze ten problem dotyczy mnie osobiscie. Na stronach portalu opisuje fakt przerobienia Protokolu pokontrolnego przez Urzednikow Miasta Kolobrzeg. Nazywam to przestepstwem. Opisuje Stowarzyszenie Koszykowki "Kotwica" Kolobrzeg, w ktorym, czlonek zarzadu Romuald Czarnecki odpowiedzialny za organizacje i finanse wystawia rachunki wlasnej firmy. Wg mnie jest to "Wydmusza" pieniedzy z Budzetu Panstwa i Budzetu Miasta do prywatnej kieszeni. Nazywam to przestepstwem. Pytanie cz nie naruszam prawa mimo, iz mam dowody potwierdzajace opisane zdarzenie. Czy slowo ...Przestepstwo... jest naruszeniem dobr opisanych osob? Czy mozna mi zarzucic, iz wydalem wyrok bez sadu? Powraca pytanie o komputer i etyke, o prace i prywatnosc? Moim zdaniem dane na dysku komputera w pracy nie sa w zaden sposob chronione prywatnoscia. Prosze o opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Noel Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.03, 10:17 Dziwi mnie tylko dlaczego formatowano ten dysk. Zamiast tylko usunąć wszystkie pliki typu dokumenty z katalogu "Moje dokumenty" i innych miejsc właściwych innym aplikacjom, następnie wykonać pełny speedisk z aplikacji NSW 2003 lub defragmentację z Windowsa programem (defrag.exe). Cóż za nadmiar DZIWNEJ I NIEFRASOBLIWEJ A W ZASADZIE GŁUPAWEJ ZAPOBIEGLIWOŚCI W UKRYWANIU EWENTUALNYCH WSZELKICH DANYCH! Tam musiały się znadjować nie tylko osobiste ale i "służbowe" KOMPROMITUJĄCE min. A. Jakubowską dane !!! Jestem o tym przekonany z prawdopodobieństwem 99,9%; czyli na poziomie p (0,001). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.amwaw.edu.pl 05.10.03, 12:27 Pewnie stary dysk juz zostal usuniety z komputera i jest na dnie wisly, a siedzi tam inny swiezy i cieszy sie ze bedzie taki pieszczony przez specjalistow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maya w normalnym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 09:10 w normalnym kraju pani jakubowska już by poleciała ze stołka za tak prozaiczną rzecz: wykorzystywanie komputera służbowego dla celów prywatnych. a w polsce cicho sza w tym przedmiocie. ja płacę podatki na utrzymanie tej całej biuraokracji i nie życzę sobie żeby osoby pokroju jakubowskiej za pomocą służbowego sprzętu urządzały sobie pogaduchy z kiolegami z sld tudzież innych stowarzyszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 10:35 Konia z rzędem tej osobie, która doczyta się w n/w rozporzadzeniu, że nie mozna skasować danych na dysku: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA KULTURY z dnia 16 września 2002 r. w sprawie postępowania z dokumentacją, zasad jej klasyfikowania i kwalifikowania oraz zasad i trybu przekazywania materiałów archiwalnych do archiwów państwowych. PS Dane z dysku bedzie mozna odzyskać o ile wogóle on jeszcze jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiona co się jeszcze musi wydarzyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 11:16 CO SIĘ JESZCZE MUSI WYDARZYĆ ŻEBY LESZEK WYWALIŁ Z RZĄDU TA PANIĄ?????!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 11:49 Prywatne materiały na służbowym komputerze? W niektórych firmach wywalają za to z pracy - za korzystanie z komputera służbowego do celów prywatnych, e-mailowanie itp. Pracownik ma pracowac a nie korespondować prywatnie Może by więc przećwiczyć panią AJ "w tem temacie"? :) Nagana z wpisaniem do akt, obcięcie premii, te rzeczy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izolda Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 11:57 popieram ale w naszym kraju podobne zachowania urzedników państwowych staja sie normą. pamietam pare lat temy zonę jednego z ministrów napadnięto w warszawie kiedy była na zakupach słuzbowym samochodem, synowa pewnego premiera poleciała słuzbowym samochodem z delegacja państwową do moskwy chyba na zakupy albo odwiedzić krewnych. i co nic żadnej dymisji. taka właśnie mamy polskę i takich funkcjonariuszy publicznych... Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: 06.10.03, 12:37 Gość portalu: Izolda napisał(a): > popieram ale w naszym kraju podobne zachowania urzedników > państwowych staja sie normą. pamietam pare lat temy zonę jednego > z ministrów napadnięto w warszawie kiedy była na zakupach > słuzbowym samochodem, synowa pewnego premiera poleciała > słuzbowym samochodem z delegacja państwową do moskwy chyba na > zakupy albo odwiedzić krewnych. i co nic żadnej dymisji. taka > właśnie mamy polskę i takich funkcjonariuszy publicznych... Korzystanie z samochodu słuzbowego dla celów prywatnych można uzgodnić umową i jest to normalna praktyka w firmach prywatnych. To samo dotyczy komórek czy notebooków. Państwowe urzędy takich umów nie zawierają, gdyż pewnie uznałyby za coś niestosownego takie przyznanie się do prywatnego korzystania z państwowych zasobów. A wszyscy i tak korzystają - byłoby zresztą nierozumne jeździć do domu słuzbowym samochodem po to, by odstawianiu go na strzeżony parking, wracać na zakupy do supermarketu autobusem miejskim. Mnie w ogóle nie dziwi i nie przeszkadza, że Jakubowska używała służbowego komputera do prywatnej korespondencji, natomiast nie jest to usprawiedliwianie czyszczenia dysku ze wszystkim, w tym - jak rozumiem - korespondencją w sprawie ustwy medialnej z lipca 2002. Ay. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frank Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 13:14 tobie może nie przeszkadza a mnie bardzo. gdyby jakubowska była urzedniczką z prowincji z pensja 700 zł to bym jej wybaczył. ale za te pieniądze które bierze niech sobie kupi laptopa i na nim prowadzi prywatna korespondencję. w normalnym kraju np. w szwecji juz by poleciała ze stołka. ja na jej partię nie głosowałem i nie życzę sobie żeby za pieniadze podatników załatwiało sięprywatne sprawy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OOO Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 13:16 a może gdyby niektórzy wysocy funkcjonariusze państwowi od czasu do czasu przejechali się autobusem a nie słuzbową lancią, chociażby na zakupy to by zrozumieli dlaczego poparcie społeczne dla kasty rzadzących spada na łeb na szyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izolda Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 13:19 w mojej firmie za to o czym piszesz rozwiazano by umowe o pracę bez zmrużenia oka. taka maja polityke- i popieram to. zreszta co do jakubowskiej skoro ona w MK zajmowała się prywatna korespondencją z kolegami z sld to kto w końcu pisał ustawę??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ayran Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 15:33 Gość portalu: Izolda napisał(a): > w mojej firmie za to o czym piszesz rozwiazano by umowe o pracę > bez zmrużenia oka. taka maja polityke- i popieram to. Rozumiem, że w chwili obecnej jesteś na urlopie i wysyłasz maile przez neostradę, którą masz zainstalowaną w domu? Jeśli Twoja umowa o pracę zakazuje prowadzenia prywatnej korespondencji w wykorzystaniem służbowego komputera, to zwolnienie za coś takiego jest może uzasadnione, o ile Twój pracodawca uważa, że takie działanie służy interesowi firmy. Mój pracodawca jest trochę bardziej liberalny w tym względzie i za to go cenię. Co do jakubowskiej to po prostu nie wierzę, by korzystała z komputera wyłącznie w ramach prywatnej korespondencji a więc uważam jej tłumaczenie za głupie. Natomiast generalnie nie sądzę, by wiceminister kwalifikował się do zwolnienia za to, że zdarza mu się od czasu do czasu wysłać prywatnego maila ze służbowego komputera. W tym rządzie naprawdę nie brakuje dalece powazniejszych powodów. Ay. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izolda Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 15:50 nie pracuje na państwowej ciepłej posadzie i to mój zsef ustala reguły (takie życie). nawet gdyby nie przeszkadzało mu korzystanie z internetu w celach prywatnych to juz jego sprawa. z moich podatków mój szef sie nie utrzymuje. tymczasem co miesiac oddaje część pensji na utrzymanie urzedów, ochronę itp urzedników państwowych. i dlatego ni8e podoba mi się że w polsce służbowe telefony, samochody komputery są wykorzystywane w celach prywatnych przez różnych funkcjonariuszy państwowych. moja siostra pracuje w wymiarze sprawiedliwości i co miesiąc dostaje biling swojego telefonu, przy każdym numerze musi napisać czy była to rozmowa słuzbowa czy nie. za prywatne od 3 lat płaci. wracajac do jakubowskiej to jezeli na tym dysku były poza prywatna korespondencją także dokumenty urzedowe to art.276 kk sie kłania. i na koniec wyobraź sobie, że wszystkie moje wypowiedzi tutaj są z mojego komputera w moim mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ayran Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 16:03 Gość portalu: izolda napisał(a): > nie pracuje na państwowej ciepłej posadzie i to mój zsef ustala > reguły (takie życie). Zgadzam się z Tobą - on ustala reguły a Ty je akceptujesz lub nie. Mój pracodawca, jak najbardziej prywatny, tez ustala reguły, które miejscami są trochę inne i ja takze je akceptuję. > nawet gdyby nie przeszkadzało mu > korzystanie z internetu w celach prywatnych to juz jego sprawa. > z moich podatków mój szef sie nie utrzymuje. W rzeczy samej. > tymczasem co > miesiac oddaje część pensji na utrzymanie urzedów, ochronę itp > urzedników państwowych. i dlatego ni8e podoba mi się że w polsce > służbowe telefony, samochody komputery są wykorzystywane w > celach prywatnych przez różnych funkcjonariuszy państwowych. Nawet jeżeli mnie się to tez nie do końca podoba, to nie na tyle, bym korzystanie bądź niekorzystanie ze służbowych komputerów, telefonów czy samochodów uważał za głowne kryterium oceny polityka czy urzędnika. > moja siostra pracuje w wymiarze sprawiedliwości i co miesiąc > dostaje biling swojego telefonu, przy każdym numerze musi > napisać czy była to rozmowa słuzbowa czy nie. za prywatne od 3 > lat płaci. Nie rozumiem tylko, czy Twoim zdaniem to dobrze czy źle. Moim zdaniem dobrze. Mój prywatny pracodawca godzi się natomiast na to, bym otrzymywał dodatkowe wynagrodzenie w naturze w postaci przejazdów samochodem czy rozmów telefonicznych, pod warunkiem nieprzekraczania granic zdrowego rozsądku. > wracajac do jakubowskiej to jezeli na tym dysku były > poza prywatna korespondencją także dokumenty urzedowe to art.276 > kk sie kłania. Tu tkwi sedno problemu - Ciebie oburza korzystanie ze służbowego komputera do celów prywatnych (mnie oburzałoby, gdyby przekraczało pewne granice), natomiast mnie irytuje oczywiste kłamstwo jakoby na dysku nie było nic poza prywatną korespondencją. > i na koniec wyobraź sobie, że wszystkie moje > wypowiedzi tutaj są z mojego komputera w moim mieszkaniu. Wyobrażam sobie. Ay. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izolda Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 16:19 oczywiście że popieram fkat iz moja siostra i jej współpracownicy co miesiąc rozliczają się z rozmów telefonicznych.co polskich urzędników to mam wrażenie że gdyby ustawic im bardzo wysoko poprzeczkę to może życie polityczne w polsce oczysciłoby się. w szwecji minister kilka lat temu podała sie do dymisji po kupiła po lekko znizonej cenie mieszkanie. u nas reakcja byłaby wręcz odwrotna: wszyscy by się śmiali przez taka mała rzecz musi odejść??? widać że w Polsce dopiero jak prokurator wyda postanowienie o przedstawieniu zarzutów to trzeba odejść i to niekoniecznie bo dany pan X, Y, Z jest w swietle prawa niewinny. w NY była kieduś modna (może i jest teraz nie wiem ) koncepcja "zerowej tolerancji" przyjmujaca, że tak jak jedna rozbita szyba stanowi znak braku reakcji na takie zachowanie co zacheca do rozbijania nastepnych szyb tak inne zachowania jak żebranie itp o ile nie zostana napietnowane są wstępem do poważniejszych naruszen prawa. ja sadzę że gdyby taka koncepcję zastosować wobec wszelkich urzedników państwowych, w zakresie naruszania przez nich nie tylko norm prawa stanowionego lecz i zasad współżycia społecznego to może nasz kraj zacząłby lepiej funkcjonować a przynajmniej może mozna by uwierzyć że państwo potrafi być uczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ayran Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 16:54 Mnie niestety o wiele bardziej (od faktu wykorzystywania przez Jakubowską służbowego komputera do prowadzenia prywatnej korespondencji) razi oczywiste kłamstwo, że wykorzystywała ten komputer wyłącznie w tym celu, a w związku z tym skasowanie zawartości dysku jest usprawiedliwione. I potępianie jej przede wszystkim za to pierwsze, nie zaś za to drugie, uważam za sprowadzanie sprawy na boczny tor, nieprzybliżające do rozwiązania. Bo można jej zarzucić jeszcze parę innych rzeczy - na przykład niezgodne z prawem palenie tytoniu w miejscu pracy i miejscu publicznym. Ay. Ay. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selel Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 13:31 twoje podejście powoduje ze mozni naszego państwa sa nadal bezkarni w wykorzystywaniu NASZYCH pieniedzy. ja nie płacę na prywatne pogaduchy w ministerstwach. miejsce na to jest w maglu. i nie płace za to żeby krewni moznych naszego państwa mieli za dARMO coś za co szary obywatel płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zjawa Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 13:49 Moze jednak lepiel wycofac sie z kandydowania do Uni poki jeszcze czas. Przeciez z naszymi politykami zostac czlonkiem Uni to tylko potworny wstyd dla calego Narodu. Czy nie dosc juz wstydu za opinie : kombinatorzy, pijacy, szumowiny itp ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurr Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: 213.17.175.* 06.10.03, 13:47 tylko że ona twierdzi że na komputerze nie było nic oprócz jej prywatnych plików!!! tzn że cały czas pracy przeznacza na prywatne sprawy; rozumiem że wszytkie sprawy służbowe przechowuje na komputerze prywatnym??? to typowe dla tej władzy która nie wie gdzie się kończy "mnie, ja , moje, nasze " a zaczyna " wspólne, obywatelskie, publiczne". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izolda Re: Spójrzmy na to od strony prawa pracy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 13:53 jak najbardziej zgadzam sie. więc kto napisał to całą ustawę gdzie i kiedy skoro minister w godzinach urzędowania poswięca sie prywatnej korespondencji z kolegami z sld.pamietam jak jakubowska mówiła w jakimś wywiadzie że w sejmie poprzedniej kadencji koledzy z sld mieli bardzo duzo wolnego czasu a więc trzaskali w brydza itp. stad wniosek mi sie nasuwa czy przez 2 lata jeszcze sie nie przestawili na tryb rzadzenia??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRAWDA ZABEZPIECZYĆ jak najprędzej ten dysk!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 14:48 bo on zniknie i nie będzie skąd odzyskiwać danych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korupcja_everywere Re: Dane z dysku Jakubowskiej są do odzyskania IP: *.pl 06.10.03, 17:05 ewentualnie stwierdza, ze danych sie nie da odzyskac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZBYCHU Popieram Jakubowską."NAM NIE JEST WSZYSTKO JEDNO IP: *.hipernet.com.pl 06.10.03, 17:08 SAM PRZY ZMIANIE PRACY KASUJĘ WSZYSTKO CO JEST MOJĄ KORESPONDENCJĄ PRYWATNĄ . PONADTO JEŻELI BYŁA TO KORESPONDENCJA Z AGORĄ I PANIAMI PREZESKAMI TO ONE NAPEWNO NICZEGO NIE SKASOWAŁY . W KOŃCU "nam nie jest wszystko jedno " . jak mojego kolegę zwalniano z agory to zrobiono to tak , że nawet nie wiedział , że jest zwolniony i nie może wejsc nawet do budynku . A TAK A PROPOS DZIĘKUJCIE RYWINOWI BO GDYBY NIE ON TO : 1) NIE BYŁOBY TAK SZYBKO KONKURSU NA PREZESA TVP . 2) NIE BYŁOBY MOŻLIWOŚCI PRZEKONANIA SIĘ ZĘ DEMOKRACJA TO FASADA DLA GŁUPIEGO SPOŁ. I TAK WSZYSTKO ZAŁATWIA SIĘ NIEOFICJALNIE A RZĄDZĄ CI KTÓRYCH NIKT NIE WYBIERA ( MICHNIK , KRAUZE , I INNI ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZBYCHU W WIGILIĘ PRZESŁUCHAĆ PSA JAKUBOWSKIEJ . IP: *.hipernet.com.pl 06.10.03, 17:14 PONIEWAŻ 97 % UWAŻA SIĘ ZA KATOLIKÓW TO WIERZY ŻE W WIGILIĘ ZWIERZĘTA PRZEMÓWIĄ LUDZKIM GŁOSEM , PROPONUJĘ ZATEM PRZESŁUCHAĆ WSZYSTKIE ZWIERZĘTA UCZESTNIKÓW AFERY : RYWIN , MICHNIK , RAPACZYNSKY , LUCZYWO I INNI . nie3 można zaniedbać zadnego dowodu . nawiazac kontakt z FBI I CIA BY ODZYSKALI DANE . PONADTO SPRAWDZIĆ CZY MICHNIK JEST ALKOHOLIKIEM A ŁUCZYWO I RAPACZYNSKY SĄ LESBIJKAMI BO TAKA FAMA CHODZI PO WARSZAWIE . MOJ MAIL : nowak33@op.pl . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Dane z dysku są do odzyskania IP: *.tac.net 06.10.03, 17:53 Gość portalu: PanTalon napisał(a): > Zadajcie pytanie poważnie. > Czy można odzyskać dane jeśli później używała tego komputera inna > osoba, zainstalowała tam własny system operacyjny i gromadziła > własne dane na dysku? > Czy można odzyskać dane jeśli procedurę "czyszczenia" > przeprowadził cwany SB-ek i użył programu który po wykasowaniu > danych zapisuje wilelokrotnie całą powierzchnię dysku danymi > losowymi? > Żaden poważny specjalista nie odpowie wam że można w 76% > przypadków. Raczej odpowie, że nie można. --- Oczywiscie, ze istnieje szansa na odzyskanie czesci danych, choc nieco mniejsza. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niecierpliwy Jak dlugo IP: 213.56.66.* 06.10.03, 20:48 bede je odzyskiwac!!!!!!!!!!!!!!!!!!???????????????????????????????????????????????????? ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? ???????????????????????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś