Dodaj do ulubionych

Jozef Beck 05.05.39...wg Tuska zbyt ostre słowa

13.08.08, 10:56
".. czy też o odepchnięcie Polski od Bałtyku, od którego Polska odepchnąć się nie da! ...Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na okres pokoju zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."

czy w PO wiedza co to Honor?czy Sikorski i Tusk wiedza?

Obserwuj wątek
    • woda.woda 'nie oddamy ani guzika", 13.08.08, 11:00
      a zaraz potem oddaliśmy wszystko :)

      to dla ciebie jest Honor?
    • oszolompl Wszyscy pamiętamy wielkie zwycięstwo 1939. 13.08.08, 11:02
      To boże narodzenie w 39, pierwsze w Polsce od morza do morza!
    • danuta49 Czy Rosja dziś od nas żąda jakichś terenów??? 13.08.08, 11:04
      To Saakaszwili postanowil silą"odzyskać" podarowane przez Stalina
      Gruzji Osetię i Abchazję.Ich mieszkańcy akurat od gruzińskiego
      nacjonalizmu wolą Rosję.No to, jak w Kosowie za Albańczykami NATO,
      Rosja ujęla się za prawami i bezpieczeństwem swoich obywateli. Miala
      prawo, jak powiedzial prawicowy prezydent Francji Sarkozy...
    • iza.bella.iza Józef Beck 17.09. 1939 13.08.08, 11:16
      Józef Beck 17.09. 1939 wraz z całym polskim rządem ewakuował się do Rumunii,
      zostawiając Polaków na pastwę agresorów. Jestem przekonana na 100%, że nasz
      pokrzykujący groźne hasła prezydencik też pierwszy wziąłby nogi za pas jakby
      zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. O Kamińskim i innych "odważnych" z jego
      kancelarii nawet pisać mi się nie chce.

      A forumowym pismakom przypominam, że nasz obecny minister Spraw Zagranicznych
      walczył w Afganistanie wtedy, gdy bliźniaki siedziały u mamusi pod spódnicą!
    • adalberto3 "...czy Sikorski i Tusk wiedza?.." 13.08.08, 11:16
      To gatunek wazeliniarzy przerazonych mozliwoscia, ze moga zrobic cos
      niezgodnego z linia ustalona poza granicami.
      Jezeli ktos uwaza, ze Polska miala w 1939 roku jakas inna mozliwosc,
      to jest w duzym bledzie.
      • iza.bella.iza Re: "...czy Sikorski i Tusk wiedza?.." 13.08.08, 11:20
        Forumowym pismakom przypominam, że nasz obecny minister Spraw Zagranicznych
        walczył w Afganistanie wtedy, gdy bliźniaki siedziały u mamusi pod spódnicą!

        Czy możesz podać jakieś fakty z życia Kaczyńskich,świadczące o odwadze i
        honorze? Np. z okresu stanu wojennego?
      • nonno1 Re: Duch Święty Cię oswiecił? 13.08.08, 11:43
        Bo skąd wiesz, że:
        > Jezeli ktos uwaza, ze Polska miala w 1939 roku jakas inna mozliwosc,
        > to jest w duzym bledzie.

        Możliwość pierwsza - zgodzić się przedyskutować niemieckie żądania, przystąpić
        do sojuszu z Niemcami (jak później Rumunia) i razem z Hitlerem pójść na ZSRR.
        Jest to obrzydliwa możliwość, ale na pewno przyniosłaby Polsce mniej strat
        materialnych i ludzkich. Jakoś Rumunią nikt się nie brzydzi.
        Być może były inne mozliwości...
        • adalberto3 Re: Duch Święty Cię oswiecił?.... nonno ! 13.08.08, 12:18
          "Możliwość pierwsza - zgodzić się przedyskutować niemieckie żądania,
          przystąpić do sojuszu z Niemcami (jak później Rumunia) i razem z
          Hitlerem pójść na ZSRR."
          W praktyce oznaczaloby to odgrywanie roli armatniego miesa. Niemcy
          byli przygotowani do wojny blyskawicznej trwajacej maksymalnie 3
          miesiace (takie byly np. zapasy paliw przed uderzeniem na Rosje),
          nigdy natomiast do kampanii dlugiej i wyniszczajacej. Do konca maja
          1942 straty niemieckie w zabitych, zaginionych i rannych wynosily
          1,8 mln zolnierzy (w tej liczbie nie mieszcza sie ranni leczeni
          krocej niz 4 tygodnie w szpitalach przyfrontowych). Mozliwe
          uzupelnienia to tylko 1,1 mln zolnierzy. Roznice wypelniliby
          prawdopodobnie Polacy. Hiter nie mial zbyt duzego powazania dla
          narodow slowianskich i Polacy musieliby w tym zwiazku wypelniac
          najczarniejsza robote. W zwiazku z Polska wojna trwalaby na pewno
          dluzej. Rezultaty bylyby dla Polski oplakane - powojenne terytorium
          zostaloby okrojone na wschodzie i bez wyrownania na zachodzie.
          Gdyby jeszcze Polacy zostali zmuszeni do udzialu w Holokauscie,
          to bylby to wrecz koszmar dla przyszlych pokolen.

          • free_hoki Nieśmiało wspominam że 13.08.08, 12:26
            dużo lepiej wyszły Niemcy na przegranej wojnie niż Polacy na wygranej vide
            sytuacja gospodarcza Niemiec i polski na dzień 13-08-2008.

            Co nie oznacza, że popieram pomysł z byłymi lub obecnymi Hitlerami.
            • adalberto3 Re: Nieśmiało wspominam że 13.08.08, 12:46
              free_hoki napisał:
              dużo lepiej wyszły Niemcy na przegranej wojnie niż Polacy na
              wygranej vide sytuacja gospodarcza Niemiec i polski na dzień 13-08-
              2008.

              Zjednoczone przez Bismarcka Niemcy juz w latach 80-tych XIX wieku
              byly najwiekszym na swiecie eksporterem. W porownaniu z Polska to
              zupelnie inna historia gospodarcza. Nawet okupacje krajow podczas
              ostatniej wojny wykorzystaly do ogromnej eksploatacji gospodarczej.
              Autorzy niemieccy obliczaja ja na ok.150 mld RM. Podczas wojny na
              wschodzie w latach 1941-45 kolej niemiecka dostarczyla na przewoz
              do Niemiec roznych towarow w sumie ok.1,5 mln wagonow towarowych.
              Sam przemysl niemiecki nie byl po wojnie na tyle zniszczony, by
              szybko odbudowac swoj potencjal. Glownym problemem byly zniszczone
              zaklady energetyczne i ewakuowane zaklady przemyslowe bez
              miejscowych robotnikow. Przystepujac w 1951 roku do pierwszego
              wcielenia obecnej unii byli przygotowani do eksportu i w nastepnych
              latach idealnie wykorzystali szanse.

          • iza.bella.iza Adalberto - czekam na odpowiedź! 13.08.08, 12:37
            Nie masz ochoty podać przykładów odwagi i honoru twoich idoli, braci K.?
            • adalberto3 Re: Adalberto - czekam na odpowiedź! 13.08.08, 12:52
              Bracia K. nie sa moimi idolami, a w przypadku Sikorskiego trudno
              mowic o wielkich wyczynach bojowych. Byl rodzajem obserwatora-
              dziennikarza przy roznych oddzialach partyzanckich. Czy zabil
              jakiegos Rosjanina ? Nic o tym nie mowi.
              W sumie jestem daleki od uwzgledniania roznych zaslug sprzed lat 20-
              stu czy nawet wiecej przy ocenie przydatnosci do sprawowania roznych
              stanowisk panstwowych. Zbyt wiele legend sie przy tym tworzy.
              • iza.bella.iza Re: Adalberto - czekam na odpowiedź! 13.08.08, 13:40
                adalberto3 napisał:

                > Bracia K. nie sa moimi idolami, a w przypadku Sikorskiego trudno
                > mowic o wielkich wyczynach bojowych. Byl rodzajem obserwatora-
                > dziennikarza przy roznych oddzialach partyzanckich. Czy zabil
                > jakiegos Rosjanina ? Nic o tym nie mowi.
                > W sumie jestem daleki od uwzgledniania roznych zaslug sprzed lat 20-
                > stu czy nawet wiecej przy ocenie przydatnosci do sprawowania roznych
                > stanowisk panstwowych. Zbyt wiele legend sie przy tym tworzy.


                Naklikałeś się dużo i nie na temat. Ponawiam pytanie: możesz podać przykłady
                odwagi i honoru Kaczyńskich - niezależnie do tego czy są twoimi idolami czy nie?
                • adalberto3 Re: Adalberto - czekam na odpowiedź! 13.08.08, 14:16
                  W polityce honor jest bez znaczenia, a odwaga odgrywa tez mala role.
                  Liczy sie skutecznosc, a tego brak (na pewno dla ogolnego dobra)
                  wszystkim polskim rzadom po 1989 roku.
                  • adalberto3 Re: Adalberto - czekam na odpowiedź! 13.08.08, 14:19
                    Oczywiscie brak skutecznosci powinien prowadzic do szybkiego
                    (honorowego?) wycofania sie z polityki. Tylko gdzie sa tacy ?
                    Giertych ?
                  • iza.bella.iza Re: Adalberto - czekam na odpowiedź! 13.08.08, 14:32
                    Z twojego pierwszego postu wynika, że honor jednak jest dla ciebie ważny,
                    również w polityce.
                    • adalberto3 Re: Adalberto - mowienie o honorze ... 13.08.08, 14:55
                      .. podczas przemowienia jest tylko dla sluchaczy. Podczas
                      podejmowania decyzji inne kryteria sa wazne.
                      • adalberto3 Re: Adalberto - Honor w polityce jest wazny ... 13.08.08, 15:01
                        .. tylko w momencie wycofywania sie z niej. To cos dla nieudacznikow,
                        ktorzy maja problemy ze skutecznoscia lub zaplatali sie w jakies
                        afery. Tylko, ze akurat oni w polskiej rzeczywistosci maja problemy
                        z honorem.
      • replique Re: "...czy Sikorski i Tusk wiedza?.." 13.08.08, 13:48
        adalberto3 napisał:

        > To gatunek wazeliniarzy przerazonych mozliwoscia, ze moga zrobic
        cos
        > niezgodnego z linia ustalona poza granicami.
        > Jezeli ktos uwaza, ze Polska miala w 1939 roku jakas inna
        mozliwosc,
        > to jest w duzym bledzie.

        A jednak miała... tylko "honorowi" rządziciele uważali, że to zbruka
        ich honor... i wcale nie myśleli przy tym o honorze
        Rzeczypospolitej...
        • adalberto3 Re: "...czy Sikorski i Tusk wiedza?.." Mowienie .. 13.08.08, 14:53
          .. o honorze podczas przemowienia jest dla sluchaczy. Decyzje
          polityczna podejmuje sie na podstawie innych kryteriow. Chodzi o
          skuteczne rozwiazanie problemu. W 1939 roku Polska nie miala innego
          wyjscia. Musiala podjac walke, chociaz wtedy nie bylo armii na
          swiecie, ktora moglaby prowadzic zorganizowana walke obronna na
          froncie o dlugosci 1700 km. Taka walka byla skazana na przegrana.
          Byc moze polscy politycy zdawali sobie nawet sprawe, ze trudno
          bedzie im liczyc na utworzenie we wrzesniu ladowego frontu na
          zachodzie Europy. Politycznym sukcesem bylo przynajmniej
          przystapienie do wojny Francji,Anglii i kilku innych krajow. W tym
          momencie konflikt byl miedzynarodowy. W maju 1940 roku (24-28.05)
          rzad angielski obradowal prze 5 dni, czy zgodzic sie na propozycje
          Hitlera. Zdecydowali sie na dalsza wojne. I przynajmniej za to
          mozemy im byc wdzieczni.
    • rydzyk_smigly Polska leży w Gruzji, ciekawy 13.08.08, 11:31
      wniosek.
      Byłoby lepiej gdyby Kaczyński zamiast wydawać Rosji prywatną wojnę
      doprowadził swego kolegę Saako do przywrócenia autonomii południowym
      Osetyńcom, zabranej im bez mała dwie dekady wstecz przez gruzińskie
      rządy pod hasłem "Gruzja dla Gruzinów".
      Mimo, że na nacjonalizmach przejechało się w historii Europy wielu,
      to jak widać nauka idzie w las.
      • jola_iza Re: Polska leży w Gruzji, ciekawy 13.08.08, 12:24
        Dwie dekady ??
        www.kaukaz.net/cgi-bin/blosxom.cgi/polish/osetiaPolnocna/osetia_art1
    • replique Nie uważasz, że Lechkacz... 13.08.08, 13:45
      zobaczył wilcze oczy Putina (i ma na to świadków)???
      A na poważnie, to najmniejsze pojęcie o honorze ma właśnie konus,
      który dzisiaj jest prezydentem... Rzeczpospolitej.
      Chyba że chodzi tu o honor, według "czwartej" i konus jest otwarcie
      prezydentem - z honorem - tej "czwartej" właśnie... :)
    • paskuda_obywatelska No Tusk by się dał odepchnąć od Bałtyku nawet dziś 13.08.08, 13:53
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka