Dodaj do ulubionych

pytanie do kagana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.chello.pl 11.01.02, 15:21
K: Gospodarka rynkowa tez sie NIE sprawdzila. NIE tylko w skrajnych
przypadkach (Argentyna, Bangladesz, Chile itd.), ale nawet w USA,
gdzie pomimo obrzymiego bogactwa sa tez olbrzymie obszary nedzy.
Trzeba szukac innych rozwiazan, a NIE powielac tych, co nieco ponad
70 lat temu doprowadzily do wielkiego kryzysu, przezwyciezonego tylko
dzieki wojnie i przygotowaniom do niej...

Więc za jakim systemem gospodarczym się opowiadasz?
Bo mnie się wydaję iż jedyną szansą dla Polski jest totalna i natychmiastowa
prywatyzacja i liberaliuzacja państwa... szczególnie ważne jest jak największe
obniżenie podatków.
Obserwuj wątek
    • Gość: ska Re: pytanie do kagana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 11.01.02, 15:22
      Gość portalu: ska napisał(a):

      > K: Gospodarka rynkowa tez sie NIE sprawdzila. NIE tylko w skrajnych
      > przypadkach (Argentyna, Bangladesz, Chile itd.), ale nawet w USA,
      > gdzie pomimo obrzymiego bogactwa sa tez olbrzymie obszary nedzy.
      > Trzeba szukac innych rozwiazan, a NIE powielac tych, co nieco ponad
      > 70 lat temu doprowadzily do wielkiego kryzysu, przezwyciezonego tylko
      > dzieki wojnie i przygotowaniom do niej...
      >
      > Więc za jakim systemem gospodarczym się opowiadasz?
      > Bo mnie się wydaję iż jedyną szansą dla Polski jest totalna i natychmiastowa
      > prywatyzacja i liberaliuzacja państwa... szczególnie ważne jest jak największe
      > obniżenie podatków.

      Nie no... może trochę przesadziłem z tą totalnością... trzeba pozostawić policję,
      sądy i armię w rękach państwowych oczywiście...

      • Gość: Kagan Odp. dla "ski" IP: *.vic.bigpond.net.au 11.01.02, 15:35
        Gość portalu: ska napisał(a):

        > > K: Gospodarka rynkowa tez sie NIE sprawdzila. NIE tylko w skrajnych
        > > przypadkach (Argentyna, Bangladesz, Chile itd.), ale nawet w USA,
        > > gdzie pomimo obrzymiego bogactwa sa tez olbrzymie obszary nedzy.
        > > Trzeba szukac innych rozwiazan, a NIE powielac tych, co nieco ponad
        > > 70 lat temu doprowadzily do wielkiego kryzysu, przezwyciezonego tylko
        > > dzieki wojnie i przygotowaniom do niej...
        > >
        > > Więc za jakim systemem gospodarczym się opowiadasz?
        > > Bo mnie się wydaję iż jedyną szansą dla Polski jest totalna i
        > > natychmiastowa prywatyzacja i liberalizacja państwa...
        > > szczególnie ważne jest jak największe obniżenie podatków.
        >
        > Nie no... może trochę przesadziłem z tą totalnością... trzeba pozostawić
        > policję, sądy i armię w rękach państwowych oczywiście...

        K: Nizsze podatki w Polsce, to zupelne zalamanie szkolnictwa,
        sluzby zdrowia, nauki, kultury, a przede wszystkim infrastruktutry.
        W W. Brytanii to probowano, i nawet konserwatysci musieli sie
        wycofac z prywatyzacji np. mieszkan komunalnych.
        Teraz WB wycofuje sie z prywatyzacji kolei.
        NIE popelniajmy starych bledow. Przed wojna poza koleja i poczta
        cala gospodarka RP az do konca lat 30tych byla prywatna! I czym sie
        to skonczylo?
        Kagan
        =====
        • Gość: ska Re: Odp. dla IP: *.chello.pl 11.01.02, 17:11
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: ska napisał(a):
          >
          > > > K: Gospodarka rynkowa tez sie NIE sprawdzila. NIE tylko w skrajnych
          > > > przypadkach (Argentyna, Bangladesz, Chile itd.), ale nawet w USA,
          > > > gdzie pomimo obrzymiego bogactwa sa tez olbrzymie obszary nedzy.
          > > > Trzeba szukac innych rozwiazan, a NIE powielac tych, co nieco ponad
          > > > 70 lat temu doprowadzily do wielkiego kryzysu, przezwyciezonego tylko
          > > > dzieki wojnie i przygotowaniom do niej...
          > > >
          > > > Więc za jakim systemem gospodarczym się opowiadasz?
          > > > Bo mnie się wydaję iż jedyną szansą dla Polski jest totalna i
          > > > natychmiastowa prywatyzacja i liberalizacja państwa...
          > > > szczególnie ważne jest jak największe obniżenie podatków.
          > >
          > > Nie no... może trochę przesadziłem z tą totalnością... trzeba pozostawić
          > > policję, sądy i armię w rękach państwowych oczywiście...
          >
          > K: Nizsze podatki w Polsce, to zupelne zalamanie szkolnictwa,
          > sluzby zdrowia, nauki, kultury, a przede wszystkim infrastruktutry.
          > W W. Brytanii to probowano, i nawet konserwatysci musieli sie
          > wycofac z prywatyzacji np. mieszkan komunalnych.
          > Teraz WB wycofuje sie z prywatyzacji kolei.
          > NIE popelniajmy starych bledow. Przed wojna poza koleja i poczta
          > cala gospodarka RP az do konca lat 30tych byla prywatna! I czym sie
          > to skonczylo?
          > Kagan
          > =====

          Co do prywatności godpodarki w II RP to nie jestem za barsdzo w stanie
          odpowiedzoeć, ale to co zrobił COP i Gdynia świadczą raczej o interwencjonizmie
          państwowym.
          Natomiast co do wojska to jego stan nie jest raczej uwarunkowany prywatnością
          bądź jej brakiem w gospodarce. (chociaż w sumie jest... jak są niskie podatki
          pozostałe, to więcej powstaje fabryk, zakładów, ludzie bogaci więcej kupują przez
          co tworzą miejsca pracy itd. i większe mogą być pieniądze przeznaczane na wojsko)
          W II RP słabość wojska była raczej kwestią zbyt małych pieniędzy nań
          przeznaczanych.
          Ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie... a raczej dwa pytania:
          1. Jaki system uważasz za najlepszy.
          2. Jaki system najlepszy będzie dla Polski w chwili obecnej... (to pytanie bierze
          się stąd iż krytykujesz zarówno Balcerowicza jak i z drugiej strony wolny rynek)





          • Gość: ska błąd IP: *.chello.pl 11.01.02, 17:13
            Gość portalu: ska napisał(a):

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: ska napisał(a):
            > >
            > > > > K: Gospodarka rynkowa tez sie NIE sprawdzila. NIE tylko w skrajn
            > ych
            > > > > przypadkach (Argentyna, Bangladesz, Chile itd.), ale nawet w USA
            > ,
            > > > > gdzie pomimo obrzymiego bogactwa sa tez olbrzymie obszary nedzy.
            >
            > > > > Trzeba szukac innych rozwiazan, a NIE powielac tych, co nieco po
            > nad
            > > > > 70 lat temu doprowadzily do wielkiego kryzysu, przezwyciezonego
            > tylko
            > > > > dzieki wojnie i przygotowaniom do niej...
            > > > >
            > > > > Więc za jakim systemem gospodarczym się opowiadasz?
            > > > > Bo mnie się wydaję iż jedyną szansą dla Polski jest totalna i
            > > > > natychmiastowa prywatyzacja i liberalizacja państwa...
            > > > > szczególnie ważne jest jak największe obniżenie podatków.
            > > >
            > > > Nie no... może trochę przesadziłem z tą totalnością... trzeba pozosta
            > wić
            > > > policję, sądy i armię w rękach państwowych oczywiście...
            > >
            > > K: Nizsze podatki w Polsce, to zupelne zalamanie szkolnictwa,
            > > sluzby zdrowia, nauki, kultury, a przede wszystkim infrastruktutry.
            > > W W. Brytanii to probowano, i nawet konserwatysci musieli sie
            > > wycofac z prywatyzacji np. mieszkan komunalnych.
            > > Teraz WB wycofuje sie z prywatyzacji kolei.
            > > NIE popelniajmy starych bledow. Przed wojna poza koleja i poczta
            > > cala gospodarka RP az do konca lat 30tych byla prywatna! I czym sie
            > > to skonczylo?
            > > Kagan
            > > =====
            >
            > Co do prywatności godpodarki w II RP to nie jestem za barsdzo w stanie
            powinno być:
            > odpowiedzieć, ale COP i Gdynia świadczą raczej o interwencjonizmie
            >
            > państwowym.
            > Natomiast co do wojska to jego stan nie jest raczej uwarunkowany prywatnością
            > bądź jej brakiem w gospodarce. (chociaż w sumie jest... jak są niskie podatki
            > pozostałe, to więcej powstaje fabryk, zakładów, ludzie bogaci więcej kupują prz
            > ez
            > co tworzą miejsca pracy itd. i większe mogą być pieniądze przeznaczane na wojsk
            > o)
            > W II RP słabość wojska była raczej kwestią zbyt małych pieniędzy nań
            > przeznaczanych.
            > Ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie... a raczej dwa pytania:
            > 1. Jaki system uważasz za najlepszy.
            > 2. Jaki system najlepszy będzie dla Polski w chwili obecnej... (to pytanie bier
            > ze
            > się stąd iż krytykujesz zarówno Balcerowicza jak i z drugiej strony wolny rynek
            > )
            >
            >
            >
            >
            >

            • Gość: Tluk Re: błąd IP: *.157.56.124.Dial1.Washington1.Level3.net 12.01.02, 01:41
              Dlaczego zdajesz mu takie trudne pytania? Kagan nie zna sie na ekonomii i na
              polityce. On juz przewidzial rozpad Polski w najblizszym czasie. Jego dowod na
              nie istnienie Boga uzywajac pojec zawiazanych z nieskonczonoscia wskazal na
              bardzo slabiutka logike jego myslenia. Natomiast Kagan wie wszystko, uwaza ze
              moze sie wypowiadac na kazdy temat i na wszystkim sie zna. Ma jednak talent do
              wywolywania dyskusjii zaczynajac watek od stwierdzen, ktore chwyta wielu
              oszolomow i kontynuje jako rozrywke. Ska dalas/es sie wciagnac Kaganowi!
              • Gość: N Re: błąd do tluk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.02, 03:38
                Mysle ze zle czytasz Kagana a w dodatku jestes uprzedzony do niego.Nie trzeba
                byc ani historykiem ani ekonomista by przewidziec totalny kataklizm jaki czeka
                gospodarke Polski i jest zupelnie bez znaczenia co Polska teraz zrobi albo nie
                zrobi.Polska jest biedna i to biedna w kazdej dziedzinie a to ze mami sie
                spoleczenstwo unijnymi zasilkami to tylko by przedluzyc agonie.Szkoda ze tak
                trudno to zrozumiec ale w koncu to Wasz problem i jesli dobrze Wam z tym
                to ...nie ma problemu.Pozdrawiam.
          • Gość: Kagan Re: Odp. dla "ski" IP: *.vic.bigpond.net.au 12.01.02, 05:36
            K: Gospodarka rynkowa tez sie NIE sprawdzila. NIE tylko w skrajnych
            przypadkach (Argentyna, Bangladesz, Chile itd.), ale nawet w USA,
            gdzie pomimo obrzymiego bogactwa sa tez olbrzymie obszary nedzy.
            Trzeba szukac innych rozwiazan, a NIE powielac tych, co nieco ponad
            70 lat temu doprowadzily do wielkiego kryzysu, przezwyciezonego
            tylko> dzieki wojnie i przygotowaniom do niej...

            AS: Więc za jakim systemem gospodarczym się opowiadasz?
            Bo mnie się wydaję iż jedyną szansą dla Polski jest totalna i
            natychmiastowa prywatyzacja i liberalizacja państwa...
            szczególnie ważne jest jak największe obniżenie podatków.

            Nie no... może trochę przesadziłem z tą totalnością... trzeba pozostawić
            policję, sądy i armię w rękach państwowych oczywiście...

            K: Nizsze podatki w Polsce, to zupelne zalamanie szkolnictwa,
            sluzby zdrowia, nauki, kultury, a przede wszystkim infrastruktutry.
            W W. Brytanii to probowano, i nawet konserwatysci musieli sie
            wycofac z prywatyzacji np. mieszkan komunalnych.
            Teraz WB wycofuje sie z prywatyzacji kolei.
            NIE popelniajmy starych bledow. Przed wojna poza koleja i poczta
            cala gospodarka RP az do konca lat 30tych byla prywatna! I czym sie
            to skonczylo?
            Kagan
            =====

            Co do prywatności godpodarki w II RP to nie jestem za barsdzo w stanie
            odpowiedzoeć, ale to co zrobił COP i Gdynia świadczą raczej o
            interwencjonizmie państwowym.
            K: Pisalem wyraznie, ze "az do konca lat 30tych". Zagubilem slowko "prawie",
            za co przepraszam. Ale jakbys znal hitorie gospoidarcza II RP (polecam
            wielotomowe dzielo Landaua'a i Tomaszeskiego, to bys wiedzial, ze ten
            intrwencjonizm zaczal sie na dobre dopiero po smierci Pilsudskiego,
            bo "Dziadek" byl (podobnie jaki Moscicki) fanatykiem wolnego rynku...
            Zapalcilismy za ten fanatyzm Marszalka spora cene...

            S: Natomiast co do wojska to jego stan nie jest raczej uwarunkowany
            prywatnością bądź jej brakiem w gospodarce. (chociaż w sumie jest... jak
            są niskie podatki pozostałe, to więcej powstaje fabryk, zakładów,
            ludzie bogaci więcej kupują przez co tworzą miejsca pracy itd. i większe
            mogą być pieniądze przeznaczane na wojsko)
            K: Jakby tak bylo, jak piszesz, to przedwojenna Polska z liberalna gospodarka
            powinna pobic na glowe Niemcy, gdzie juz od poczatku lat 1930tych
            wprowadzono scisla kontrole panstwa nad gospodarka, taka nacjonalizacje bez
            nacjonalizacji: zamowienia panstwowe, firmy mialy nakazane zatrudniac
            okreslona liczbe pracownikow, aby zwalczyc bezrobocie, olbrzymie
            roboty publiczne finsowane przez panstwo (autostrady) itp.
            A jaki bylo naprawde? Kto produkowal i sie rozwijal, a kto stal w miejscu?
            Liberal czy interwncjonista wygral ten wyscig i wojne? Zgoda, Niemcy byly
            znacznie wieksze niz Polska. Ale jakby Polska byla dostatecznie silna,
            aby sie bronic przez chocby miesiac, to i Ruskie by nie smieli uderzyc, i
            alianci zachodni musieli by przyjsc z pomaca. A ze slabym i glupim,
            to sie NIKT NIE liczy: dawniej i DZIS!

            W II RP słabość wojska była raczej kwestią zbyt małych pieniędzy nań
            przeznaczanych.
            K: Bo NIE bylo z czego: ogolna bida spowodowana brakiem koncepcji na rozwoj
            kraju, dokladnie jaki dzis!

            S: Ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie... a raczej dwa pytania:
            1. Jaki system uważasz za najlepszy.
            K: Mieszany, oparty na zrownowazonym bilansie platnosci i nie za duzym
            deficytem budzetu. Zadnych nowych dlugow, bo stare nas dostatecznie rujnuja!
            Energetyka, gornictwo, siec kolejowa i drogi panstwowe. Podobnie banki
            i ubezpieczenia (inaczej bedziemy rzadzeni z zagranicy). Reszta gospodarki
            panstwowa albo prywatna, w zaleznosci, co sie lepiej sprawdza w danym
            przypadku. Ale szkolnictwo, sluzba zdrowia, policja, wiezienia i
            oczywiscie wojsko PANSTWOWE! Dozwolone prywatne szpitale i szkoly, ale
            pod warunkiemm PELNEJ odplatnosci za uslugi - ZADNYCH, ale to ZADNYCH
            dotacji czy ulg z budzetu. Oraz podatek koscielny od wierzacych i 100%
            odzielenie kosciolow od panstwa!

            2. Jaki system najlepszy będzie dla Polski w chwili obecnej...
            (to pytanie bierze się stąd iż krytykujesz zarówno Balcerowicza jak i
            z drugiej strony wolny rynek)
            K: Patrz wyzej. Plus renegocjacja dlugow; NIE placimy odsetek NIGDY,
            a pryncypal, jak przekroczymy 50% przecietnej UE...
            Kagan
            =====

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka