1normalnyczlowiek11
22.08.08, 10:09
Już kolejny raz Andrzej Halicki w dyskusjach telewizyjnych podkreślał, że
wyciąganie na plan pierwszy drobnych potknięć przeciwnika politycznego to
objaw zakompleksienia i kiepskiej kondycji psychicznej. Patrząc na te
"sznurowadła", "reklamówki"..., przejęzyczenia, które nie schodziły tygodniami
z pierwszych stron gazet i cogodzinnych wiadomości w splatfusiałych mediach w
poprzednich dwóch latach, to jawi się nam nieciekawy obraz sfrustrowanych,
niezdolnych do działania "członków" PO...