Dodaj do ulubionych

Po przesłuchaniu powiedzieli

07.10.03, 18:03
Oj, chłopaki, jutro wam Olka da popalić, zobaczycie jakie słowo
wstępne szykuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: terry kataryna.kataryna napisała IP: 66.46.38.* 07.10.03, 19:17
      kataryna.kataryna napisała:

      > Oj, chłopaki, jutro wam Olka da popalić, zobaczycie jakie
      słowo
      > wstępne szykuje.

      A co to takiego, scierwo moralne, moze szykowac ??? Klamstwo,
      chamstwo i obluda !!!! fffu ! az tu, za oceanem czuc fetor
      wstretnej babyagii ruskiejolki.
      Dziwi mnie ze Komisja nie uzywa masek w czasie przesluchan tego
      czerwonego scierwa.

    • Gość: rud Re: Po przesłuchaniu powiedzieli IP: *.crowley.pl 07.10.03, 19:56
      Oczywiście że problem udziału Millera w aferze Rywina nie jest
      wyjasniony, tu ma racjęp.Rokita.Tym bardziej jest to
      niejasne,żeMichnik[ po konfrontacji u premiera]nie czekając na
      wyroki organów uprawnionych do ich wydawania,zawyrokował-Miller
      niewinny,broniąc w ten sposób kolegę.Kto dał Michnikowi prawo
      do wydawania wyroków.Chwała Bogu że w komisji zasiadają Rokita
      i Ziobro.
      • Gość: Matti Re: Po przesłuchaniu powiedzieli IP: *.net.autocom.pl 07.10.03, 20:26
        Gość portalu: rud napisał(a):

        > Tym bardziej jest to niejasne, że Michnik [po konfrontacji u
        > premiera] nie czekając na wyroki organów uprawnionych do ich
        > wydawania, zawyrokował - Miller niewinny, broniąc w ten sposób
        > kolegę.Kto dał Michnikowi prawo do wydawania wyroków. Chwała
        > Bogu że w komisji zasiadają Rokita i Ziobro.

        Nie przesadzasz troche z tym domaganiem sie specjalnych praw do
        posiadania wlasnego zdania? To ty nazwales czyjes zdanie
        "wyrokiem". A komisja, jak sam raczyles przy tym zauwazyc nie
        sklada sie przeciez wylacznie z bezmózgich głąbów.

        Zreszta i komisja nie wyda zadnych "wyrokow", jako ze od tego sa
        w naszym - i nie tylko - kraju, tzw. sądy.
    • Gość: michal Co to za dokument? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.03, 20:44
      Rokita powiedzial:
      Mamy na piśmie dokument potwierdzający wnikliwe, bardzo szczegółowe
      zainteresowanie Leszka Millera jednym artykułem ustawy, i to artykułem 36, z
      którym to akurat Rywin przyszedł do Michnika. To bardzo tajemnicza,
      interesująca historia. Myślę, że problem obecności premiera Millera w aferze
      Rywina nie jest dostatecznie wyjaśniony. Potwierdzenie faktu bardzo
      szczegółowego zainteresowania premiera przepisami antykoncentracyjnymi stoi w
      sprzeczności z dotychczasowymi oświadczeniami Leszka Millera o tym, iż nie
      interesował on się szczegółami tej ustawy.

      Czy ktos wie jaki dokument mial na mysli?
      • strajker Re: Co to za dokument? 07.10.03, 21:08
        No te listy, które krążyły między Millerem a Wandą o zapisach
        dekoncentracyjnych
        • Gość: michal Re: Co to za dokument? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.03, 21:13
          Gdzie cos o tym mozna znalezc? Czy te listy przesylali sobie prywatnie, przez
          kancelarie premiera, czy jak? Miller cos podpisywal?
          • strajker Re: Co to za dokument? 07.10.03, 22:50
            A nie wiem czy można znaleźć;
            Po prostu Rokita wyliczał dziś listy które syłała Wanda do Millera i
            odwrotnie, z lektury których wynika, że szanowny pan premier bardzo dobrze
            wiedział o co chodzi z przepisami dekoncentracyjnymi, a ustawa o mediach wcale
            nie była dla niego jedną z 200 ustaw, tylko była szczególna- mówiąc już z
            najlepszą wolą.
    • kataryna.kataryna Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 07.10.03, 20:56
      A co powiedziała Anita? Andowski? Dlaczego nikt ich o zdanie nie pyta?
      • Gość: tyfus a Michnik polegnie za premiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 20:59
        i dobrze mu tak !
        • Gość: JOA OLA TY KŁAMCZUCHO!! IP: *.ksk.net.pl / 192.168.5.* 07.10.03, 22:43
    • pralinka.pralinka Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 07.10.03, 23:36
      No mogłoby wynikać, że Jakubowska wykiwała nie tylko Agorę, ale także Millera - jeśli przyjąć za dobrą monetę, że on o niczym nie wiedział. Ale skoro tak, to czemu on ją tak hołubi? Awansik po ujawnieniu afery. Ani mru mru, na temat możliwości dymisji. Wygląda na to, że jej się boi. Dziwny ten premier jakiś. I gdzie te kołki osinowe?
      • basia.basia Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 08.10.03, 00:05
        pralinka.pralinka napisała:

        > No mogłoby wynikać, że Jakubowska wykiwała nie tylko Agorę, ale także
        Millera -
        > jeśli przyjąć za dobrą monetę, że on o niczym nie wiedział. Ale skoro tak,
        to
        > czemu on ją tak hołubi? Awansik po ujawnieniu afery. Ani mru mru, na temat
        możl
        > iwości dymisji. Wygląda na to, że jej się boi. Dziwny ten premier jakiś. I
        gdzi
        > e te kołki osinowe?

        Po ostatnich rewelacjach zaczynam podejrzewać, że tak właśnie jest jak
        napisałaś. Ta Olka knuła coś na boku a Millerowi wciskała kit. Tylko,
        że w całej tej sprawie zbiegły się interesy obozu różowego i czerwonego
        i Miller nie jest wcale jak ta lelija. Myślałam, że Michnik ochrania
        Millera a to zdaje się jedna wielka zmyła jest i on podczas wywiadu
        z KKZ dlatego sie tak strasznie wkurzył, bo widać było jasno, że to
        prezydenta ochrania! Ani Kwach, ani Michnik wtedy gdy się te sprawy
        motały nie mieli pojęcia jakie to przyjemne typy ten Kwiatkowski,
        Jakubowska i Czarzasty - szare eminencje Ordynackiej.

        Nie wyobrażam sobie, żeby na ten kołek miał nadziać Miller swoją Olę.
        Ona musi mieć na niego haka. I domyślam się jakiego:)

        Pozdrawiam

        • strajker Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 08.10.03, 00:19
          ... a jakiego?
          • basia.basia Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 08.10.03, 00:31
            Być może uznasz to za tzw. babskie gadanie ale niech będzie.
            Ona jest jego prawą ręką i lewą żoną. Załatwia mu różne
            lewe interesy ja np. kupowanie głosów przed wotum ufności.
            Wygląda na to, że jest to tzw. głupi chłop, który nie wyznaje
            się na tym, że ona pod jego bokiem załatwia też sobie i swoim
            kumplom różne interesy i wierzy we wszystko co ona mu zapoda.
            Z drugiej strony to fajnie dla kobiety jej pokroju być prawą
            ręką szefa rządu. Jaka ona ważna! Jest jeszcze ten element
            z "mężnym sercem w kształtnej piersi". Wzajemne powiązanie
            tej pary było obopólnie korzystne ale jest mu teraz kulą u nogi.
            Wysłał Michnika, żeby wpłynął na nią! Bez rezultatu!
            Wynika stąd, że jej nie można się pozbyć po dobroci a inaczej
            to zbyt niebezpieczne, bo to jest wredna baba i może się mścić!!!
            • strajker Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 08.10.03, 01:06
              To się trzyma kupy- zgadzam się; też już od pewnego czasu mam wrażenie,
              że może to wszystko odbywało się poza wiedzą Millera, a on jest trzymany teraz
              za mordę przez Jakubowską- kto wie?
              - no ale z drugiej strony dzisiaj, znaczy wczoraj Rokita wyjechał z tymi
              listami, Rywin jednak mówił, że to Miller; no i o czym mało kto już chyba
              pamięta- CO MOGLIBYŚMY DLA CIEBIE ZROBIĆ ŻEBYŚ NIE SPRZEDAŁ SIĘ AGORZE?
              No nie wiem?- acha i jeszcze ta kształtna pierś- może i coś razem zamieszali:
              Leszek Miller i Aleksandra Jukubiński
              • basia.basia Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 08.10.03, 10:55
                Stale trzeba pamiętać o tym co zawierało nagranie
                rozmowy Rywina z Michnikiem.

                On chciał forsy - twierdził, że dla sld. Mówił, że z kwotą przesadzili
                ale możliwe są negocjacje. On był gotów pośredniczyć w targach. A forsę
                przeprowadzić przez Heritage.
                Nie wydaje mi się by ta forsa była dla sld. Uważam, że forsa potrzebna była
                Ordynackiej na telewizję oraz Rywinowi (chciał uszczknąć dla siebie i niemało).
                Miller mógł nie wiedzeić o forsie.

                Chciał być prezesem Polsatu - oczekiwał, że Agora kupi Polsat, jeśli się
                zobowiąże, że nie będzie zbyt ostro krytykować sld.
                To jest rozpoznawanie terenu przez Millera i pogróżka, że jeśli Agora nie
                zdeklaruje lojalności to Miller może "up....lić" (rola Olki) ustawę o rtv na
                każdym etapie.
                Z drugiej strony Miller i spółka badali czy Solorz jest gotów sprzedać Polsat
                Agorze i czy poszedłby na jakieś układy, żeby się nie sprzedać.

                Opowiadał o planach Kwiatkowskiego i Czarzastego co do sprywatyzowania
                jakiegoś kanału tvp - był zorientowany, że obydwaj mają inne koncepcje.
                Kwiatkowski chce mieć prywatną, swoją tv - najlepszą na świecie.
                Prezydent z Czarzastym (Muza w tle) i Ordynacką szykował się do zastąpienia
                sld po następnych wyborach. Przy poparciu Michnika!

                Forsa była dla wszystkich zaskoczeniem! Tego nie było w planie!

                Ogólnie rzecz biorąc uważam, że obóz prezydencki rozgrywał sprawę przeciw
                Millerowi. Z pełnym poparciem Michnika. Bardzo pouczający był dla mnie wywiad
                z Urbanem, który w gazecie opowiadał co to jest gtw. On przeszdeł na stronę
                Kwacha i podobnie jak Michnik wziął się do ochraniania Millera. Sądzę, że po
                to by go wykołować, nie drażnić. Żeby on się nie zorientował co jest grane.
                Kopią pod nim dołki. Po prostu!

                Co myślisz?

                ps
                Po wybuchu afery mizeria tych ordynackich wyszła na jaw i Kwach został z ręką
                w nocniku. Michnik też. Miało być finezyjnie grane a wyszło ordynarnie.
                Teraz Michnik chce ukryć rolę Kwacha w tym interesie.
                • strajker Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 08.10.03, 17:02
                  Krótko mówiąc uważasz, że tam była i jest wojna między Millerem i Kwachem, a
                  Rywin, Kwiatuch i Czarzasty postanowili to wykorzystać, powołać się na Millera
                  i sld, i wyłudzić pieniądze?
                  Może rzeczywiście. Poza tym o tym, że Rywin nie był w bezpośrednim kontakcie z
                  Millerem może świadczyć to, że przecież Michnik powiedział wszystko Millerowi
                  a Rywin i tak swoje jeszcze raz powtórzył (chociaż gdyby nie powtórzył to
                  ostatecznie pogrążyłby Millera). Może właśnie najważniejsze są zeznania
                  Urbana, który powiedział to wszystko dlatego, że gra w drużynie Kwaśnego,
                  która chce odsunąć Millera i do następnych wyborów przejąć władzę w sld.
                  Ordynacka miała być też zapleczem Kwaśnego, no ale teraz też jest już
                  skompromitowana (wiadomo: Kwiatuch i Czarzasty; a zresztą Kwaśny teraz już też
                  się od niej musi się odcinać i odcina...)
                  Wiem, że to magiel, ale gdy tylko próbuję coś ustalić to mi wyłazi argument z
                  drugiej strony.
                  I jeszcze do tego wszystkiego:
                  może rzeczywiście to nie konkretnie Miller wysłał Rywina, ale Rywin bez
                  problemu się na niego powołał bo (wracając do haków) podobnie jak Jakubowska
                  wie coś, co jest kalibru podobnego lub dużo większego o Millerze- o tym zdaje
                  się też mówił Urban.

                  Jak w maglu; a gdzie jeszcze w tym wszystkim stoi Michnik- czy z Millerem, czy
                  Kwaśnym, czy pomiędzy;
                  tak w sumie, to już nie wiem
                  • basia.basia Re: Po przesłuchaniu powiedzieli 08.10.03, 23:25
                    Wysmażyłam sążnisty elaborat na temat tego co mi się zdaje,
                    o co w tym biega. I doszłam do wniosku, że to wygląda jak
                    bym wszystkie rozumy pojadła. A co ja tam mogę wiedzieć,
                    zwłaszcza że widzę tu takich, co mają bliżej do źródeł informacji.

                    Zachowałam to sobie i zobaczę czy cokolwiek się potwierdzi.

                    Pozdrawiam:)
      • Gość: bratek Wykład z cyklu "Pieśni doświadczenia :)" IP: *.biaman.pl 08.10.03, 00:25
        Pralinko, chyba nie było Cię przez jakiś czas. Albo nie zauważyłem. Witaj,
        anyway.
        Lesio kołków osinowych na Jakubosię strugać nie będzie: widzisz, czasami tak to
        między kobietą i mężczyzną bywa, że zdrowy rozsądek w ich sprawach nie ma
        zastosowania. Powiedziałbym tak: Miller cierpiąc kocha, kocha z zaciśniętymi
        zębami. To jednak bardzo uczuciowy typ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka