Dodaj do ulubionych

Badacze pochodzenia - czyli sieroty po pRL-u....

25.08.08, 23:28
Tak mi się przypomniało....
Na forum co i raz ktoś gromko ogłasza, że chce wiedzieć o politykach
wszystko: ich pochodzenie, kim byli rodzice, drzewo genealogiczne do
10 pokoleń wstecz, wyznanie, preferencje seksualne, itp.... I że
taka wiedza należy nam się i już.

I tak sobie przyminam, że to za PRL-u w formularzach osobowych były
pytania o pochodzenie, krewnych za granicą, jak się nazywają,
adresy, kontakty.... Dopiero upadek PRL-u spowodował, że są rzeczy,
o które po prostu pytać nie wolno, bo należą do sfery prywatności.

Najwyraźniej jednak sieroty po PRL-u, nasi Wolacy kochani, tęskną za
dawnymi czasami (przy okazji mając gęby pełne frazesów przeciwko
komunie :). Ot - śmieszne....
Obserwuj wątek
    • elena4 Re: Badacze pochodzenia - czyli sieroty po pRL-u. 25.08.08, 23:34
      Ale to i tak nie przekonuje. Mamy prawo do pelnych informacji o
      tym, kto nami rządzi.
      • dr.krisk Wielbiciele "pełnych informacji".... 25.08.08, 23:38
        Ach jak lubię tych skrupulatnych zbieraczy "pełnych informacji".
        Dziwna rzecz, zbieracze owi grupują się w takich miłych krajach jak
        Białoruś, Korea Północna (tam o czlowieku wie się wszystko), a mało
        ich w krajach gdzie rządzi społeczeństwo obywatelskie.
        Ech, marzy ci się PRL bis, nieprawdaż?
        • elena4 Re: Wielbiciele "pełnych informacji".... 25.08.08, 23:42
          Juz ci powiedzialam, co mi się marzy. Nie kupowanie kota w worku.
          jeśli pochodzenie i grzeszki maja pozostać tajemnicą, to delikwent
          ma do wyboru zrezygnować z zycia publicznego. większość ludzi
          wiedzie zywot niepubliczny i dobrze sie z tym czuje a przy okazji
          nie musi prać brudów publicznie.
          Wolę wiedzieć teraz a n ie jak w przypadku tego włoskiego komucha po
          30 latach, ze ktoś był agentem obcego wywiadu albo takie tam.
          • dr.krisk Mylisz pojęcia. 25.08.08, 23:48
            Co innego życiorys delikwenta, a co innego jego pochodzenie,
            religia, czy obyczaje kulinarne!
            Za dużo czytasz kolorowych gazet dla kobiet, one spłaszczają
            widzenie świata.
            • dr.krisk Dodam jeszcze, że wiem o czym piszę.... 25.08.08, 23:52
              Moją matuś wywalili w 1952 ze studiów na Uniwersytecie Toruńskim
              za "niewłaściwe pochodzenie". Była córką "wroga klasowego", i jako
              taka musiała opuścić uczelnię, aby zrobić miejsce dla innych, z
              właściwym juz pochodzeniem.
              Pewnie podoba ci się to wielce.
              • elena4 Re: Dodam jeszcze, że wiem o czym piszę.... 25.08.08, 23:55
                Nie podoba mi sie to. To nie to samo.
                • dr.krisk Czyżby? 25.08.08, 23:58
                  Jak "nie to samo"??
                  Aha, bo to Kali ukraść krowę.
                  • elena4 Re: Czyżby? 26.08.08, 00:02
                    Nic z tych rzeczy. Przez dwadziescia prawie lat patrzę jak sobie
                    hochsztaplerzy ponad moją głową oczka puszczaja do siebie i w konia
                    robią kiedy mogą. Czas, zeby mi patrzyli prosto w oczy. A będa mogli
                    wtedy, kiedy nic do ukrycia nie będa mieli.
                    • dr.krisk Dzierżyński w piekle się cieszy.... 26.08.08, 00:06
                      Jednak te chore idee przetrwały - ty je w sobie hodujesz.
                      Zlustrować, prześwietlić, wypytać - całą prawdę wywlec i przyszpilić.
                      Tylko ja nie chcę mieszkać w takim kraju, róbcie to u siebie w
                      Wolsce.
                      • elena4 Re: Dzierżyński w piekle się cieszy.... 26.08.08, 00:10
                        Nawet pięcioma Dzierżyńskimi z pantałyku mnie nie zbijesz.
                        Nawet gdybys powiedział, ze sam papcio Stalin sie cieszy.
                        jesli będzie taka możliwość jak referendum na temat sprawdzania
                        kandydatów, pierwsza podpiszę.
                        • dr.krisk Nie dziwię się wcale... 26.08.08, 00:19
                          elena4 napisała:

                          > Nawet gdybys powiedział, ze sam papcio Stalin sie cieszy.
                          > jesli będzie taka możliwość jak referendum na temat sprawdzania
                          > kandydatów, pierwsza podpiszę.
                          Taki po prostu masz charakter. Nic na to nie poradzisz. Skądś
                          przecież pracownicy rozmaitych organów kontrolujących społeczeństwo
                          muszą się rekrutować.
                          Na szczęście możesz sobie tylko pomarzyć o takim referendum...
                          Polaków jest jednak znacznie więcej niż Wolaków :)
                          • dr.krisk I w załączeniu - piękny przykładzik... 26.08.08, 00:27
                            .. do czego prowadzi twój sposób myślenia:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=83829476&a=83830963
                            Piękne, nieprawdaż?
                            W podobnym tonie napisano uzasadnienie wywalenia mojej mamy ze
                            studiów. Tylko epitety były inne.
                            Obrzydliwie się chcecie bawić, obrzydliwie.
                            • elena4 Re: I w załączeniu - piękny przykładzik... 26.08.08, 00:34
                              Po pierwsze, prawda, czy nie prawda?
                              Po drugie mało mnie to obchodzi, bo ten pan nie jest politykiem i ja
                              sie mogę bez niego obyć. A że między nim a pewnymi ośrodkami w
                              Polsce nie ma miłości (wzajemnej) to juz nie moja sprawa. Tak jak on
                              nie kocha ich, oni nie kochaja jego, czyli remis.
                          • elena4 Re: Nie dziwię się wcale... 26.08.08, 00:35
                            Moge byc wolaczką, ale w moim kręgu rodzinnym nikt się nie
                            sprzedawał.
                            • dr.krisk No i co z tego? 26.08.08, 00:39
                              elena4 napisała:

                              > Moge byc wolaczką, ale w moim kręgu rodzinnym nikt się nie
                              > sprzedawał.
                              Czy to twoja zasługa? Może lepiej gdyby ludzie chwalili się własnymi
                              osiągnięciami, a nie zasługami przodków (na które z oczywistych
                              względów wpływu nie mieli).
                              • elena4 Re: No i co z tego? 26.08.08, 00:43
                                Ja tez tego nie robilam. To byla odpowiedź na twoją sugestie
                                pytanie, że wiesz skąd się brali kolaboranci dawnego totalitarnego
                                systemu.
                                • dr.krisk Nic takiego nie pisałem. 26.08.08, 00:51
                                  elena4 napisała:

                                  > Ja tez tego nie robilam. To byla odpowiedź na twoją sugestie
                                  > pytanie, że wiesz skąd się brali kolaboranci dawnego totalitarnego
                                  > systemu.
                                  Nie klaboranci - a pracownicy. I nie chodziło mi o komunizm, ale o
                                  wszelkie systemy grzebiące w życiu człowieka.
                                  W USA McCarthy był właśnie tego typu człowiekiem. Urzędasem
                                  od "wykrywania prawdy" o człowieku. Czy aby gdzieś mu się komunizm
                                  nie zalągł w umyśle....
            • elena4 Re: Mylisz pojęcia. 25.08.08, 23:53
              Nie czytam pism dla kobiet ani plotkarskich.
              Nie ma nic wstydliwego ani w pochodzeniu ani w religii ani w
              obyczajach dietetycznych. Własnie ukrywanie tego jest nienormalne.
              • dr.krisk A jednak nie rozumiesz. 25.08.08, 23:55
                elena4 napisała:


                > Nie ma nic wstydliwego ani w pochodzeniu ani w religii ani w
                > obyczajach dietetycznych. Własnie ukrywanie tego jest nienormalne.
                Nienormalne jest (i wielce etycznie naganne) zmuszanie ludzi, aby z
                tego zdawali relacje. Jak ktoś chce - proszę bardzo, może sam
                opowiedzieć. Ale jak nie ma ochoty - to nic ci do tego.
                I tyle.
                • elena4 Re: A jednak nie rozumiesz. 25.08.08, 23:58
                  Prywatnie nic mi do tego. To ty udajesz, ze nie rozumiesz.
                  • dr.krisk Re: A jednak nie rozumiesz. 26.08.08, 00:02
                    elena4 napisała:

                    > Prywatnie nic mi do tego.
                    Aha - prywatnie to ty jesteś dobrze wychowana i szanująca czyjes
                    prawo do prywatności.
                    A publicznie to raczej takie UB (pan z UB prywatnie mojej mamie też
                    współczuł - naprawdę!!).
                    Dr Jekyll i Mr Hyde się kłaniają.

                    Ja tam takich rozdwojeń nie lubię. Jestem jeden i niepodzielny.
                    • elena4 Re: A jednak nie rozumiesz. 26.08.08, 00:07
                      Nie używaj swojej mamy jako argumentu bo to nie to samo. Lepiej
                      zastanów sie czy ten dla którego musiała zrobić miejsce na studiach
                      obecnie nie ma wpływu na twoje życie.
                      • dr.krisk No tak.... 26.08.08, 00:15
                        elena4 napisała:

                        > Nie używaj swojej mamy jako argumentu bo to nie to samo.
                        Niby dlaczego "nie to samo"???? Czym różni się proceder
                        przepytywania ludzi z ich pochodzenia kiedyś i obecnie? Że forma
                        może oględniejsza??


                        > Lepiej zastanów sie czy ten dla którego musiała zrobić miejsce na
                        studiach
                        > obecnie nie ma wpływu na twoje życie.
                        Wpływ na moje życie mam głównie sam. Czy uważasz, że potomstwo
                        Rajmunda Kaczyńskiego powinno być za niego karane??? To już zaczyna
                        być paranoja.
                      • 1normalnyczlowiek I tym go załatwiłaś całkowicie,gratuluję :))) 26.08.08, 00:15
                        elena4 napisała: Lepiej zastanów sie czy ten dla którego musiała zrobić
                        miejsce na studiach obecnie nie ma wpływu na twoje życie.

                        ---> Na takie dictum już żaden z nich nie zaryzykuje polemiki.
                        :)))
              • etta2 Re: Mylisz pojęcia. 25.08.08, 23:56
                Czy ty wiesz o czym mowa????? Nie kompromituj się aż tak, bo wstyd.
                Alboś taka tepa, albo celowo bujasz w kaczych obłokach.
                • elena4 Re: Mylisz pojęcia. 25.08.08, 23:59
                  idź spać.
            • 1normalnyczlowiek Nie wciskaj ciemnoty - rób to u swoich ... 26.08.08, 00:11
              dr.krisk napisał: Co innego życiorys delikwenta, a co innego jego pochodzenie,
              religia, czy obyczaje kulinarne!

              ---> Wiesz, co Instytut Gaucka uznał za największy błąd Polaków po 89 roku? ...
              Gdyby tego błędu nie popełniono (śmieszy mnie nawet nazywanie tego błędem), to
              nie trzeba by było zadawać tylu pytań obecnie ...
          • goldenwomen34 zgadzam sie w 100 % 26.08.08, 10:21
            elena4 napisała:

            > Juz ci powiedzialam, co mi się marzy. Nie kupowanie kota w worku.
            > jeśli pochodzenie i grzeszki maja pozostać tajemnicą, to delikwent
            > ma do wyboru zrezygnować z zycia publicznego. większość ludzi
            > wiedzie zywot niepubliczny i dobrze sie z tym czuje a przy okazji
            > nie musi prać brudów publicznie.
            > Wolę wiedzieć teraz a n ie jak w przypadku tego włoskiego komucha
            po
            > 30 latach, ze ktoś był agentem obcego wywiadu albo takie tam.
        • goldenwomen34 Mamy wręcz obowiązek poznać kandydatów 26.08.08, 10:20
          dr.krisk napisał:

          > Ach jak lubię tych skrupulatnych zbieraczy "pełnych informacji".
          > Dziwna rzecz, zbieracze owi grupują się w takich miłych krajach
          jak
          > Białoruś, Korea Północna (tam o czlowieku wie się wszystko), a
          mało
          > ich w krajach gdzie rządzi społeczeństwo obywatelskie.
          > Ech, marzy ci się PRL bis, nieprawdaż?




          ...na ktorych chcemy głosowac. PO wyborach to musztarda po obiedzie.

        • barnacle.bill.the.sailor Re: Wielbiciele "pełnych informacji".... 29.08.08, 15:32
          dr.krisk napisał:

          > Ach jak lubię tych skrupulatnych zbieraczy "pełnych informacji".

          Np. tych co domagają się raportu nt. stanu zdrowia Lecha K... Wiem, o tym nie
          musisz mnie przekonywać...

          ;-P
      • etta2 Re: Badacze pochodzenia - czyli sieroty po pRL-u. 25.08.08, 23:44
        Hłe, hłe, a ty wiesz kto tobą rządzi? Wiesz coś o Rajmundzie
        Kaczyńskim i TW Albinie - jego zonie? Wiesz coś o panu Kryże - w
        rządzie JarKacza? O Jasińskim? O Lepperze? O Maksymiuku? O
        Kaczmarku? O Netzlu?
        To co ty wiesz, prymitywna istoto??? Wiesz, że liżesz zady
        największym sprzedawczykom?
        • elena4 Re: Badacze pochodzenia - czyli sieroty po pRL-u. 25.08.08, 23:48
          To sa tylko pomruki etty. Ja chcę to miec oficjalnie czarno na
          białym. No i jeszcze z tym lizaniem to jak kulą w płot trafilaś.
          Nie liżę. I jestem tu gdzie jestem. Con dinero y sin dinero, hago
          siempre lo que quiero y mi palabra es la ley.
          • etta2 Re: Badacze pochodzenia - czyli sieroty po pRL-u. 26.08.08, 00:04
            Nie liżesz, mówisz? A czym jest pochwała najbardziej prostackiego,
            charakterystycznego dla totalitaryzmu obyczaju grzebania w ludzkich
            zyciorysach, potępiania za ojców i dziadków (mam prawo wiedzieć, kto
            rządzi!!!). To pospolite hasełko kaczorów, którym zady liżesz
            domagając się spowiedzi od WYZNACZONYCH, bo nie wszystkich przecie.
            Ci spod znaku PiS mogą mieć w rodowodzie największe kanalie XX
            wieku, NIEPRAWDAŻ???? Przecież kaczory, to potomkowie komuchów,
            najczystszej krwi komuszej, od oficerów carskich poczynając a na
            PRLowskich kacykach kończąc. Chcesz PRAWDY? To ją poznaj, do końca,
            bez taryfy ulgowej.
            • elena4 Re: Badacze pochodzenia - czyli sieroty po pRL-u. 26.08.08, 00:11
              Czym jest? Efektem niemiłych doświadczeń w wolnej Polsce.
            • 1normalnyczlowiek Ci wstrętni kapitaliści "grzebią w ludzkich 26.08.08, 00:33
              etta2 napisała: A czym jest pochwała najbardziej prostackiego,
              charakterystycznego dla totalitaryzmu obyczaju grzebania w ludzkich
              > zyciorysach

              ---> ... życiorysach, żądając CV od tysięcy ludzi!!! :)))
              Nie chrzań etta2, bo nie w tym rzecz kto jest czyim potomkiem, ale w tym czy
              wykorzystywał to, że jest czyimś potomkiem.
              Tak samo, nie jest aż tak ważne, że był esbekiem, ale jest ważne, że dzięki temu
              że był tym esbekiem, to został właścicielem firmy ochroniarskiej lub członkiem
              rady nadzorczej albo prezesem banku.
      • goldenwomen34 Re: Badacze pochodzenia - czyli sieroty po pRL-u. 26.08.08, 10:16
        elena4 napisała:

        > Ale to i tak nie przekonuje. Mamy prawo do pelnych informacji o
        > tym, kto nami rządzi.



        Oczywiście , że mamy takie prawo a wręcz KONIECZNOSC!!!!!!!!!!
    • 1normalnyczlowiek Błędne skojarzenia masz,synu kozy i osła! 25.08.08, 23:35
      dr.krisk napisał: Badacze pochodzenia - czyli sieroty po pRL-u.

      ---> A może jednak zapytamy o rodziców, czy wolisz tak ...?

      PS. Aha. PRL nie upadł, dopóki kapusie i esbecy rządzą ...

      > Tak mi się przypomniało....
      • dr.krisk Następna sierotka się odezwała.... 25.08.08, 23:41
        I to wielkim, wolskim stylu.
        Ty też tęsknisz do Dawnego Ładu, nieprawdaż? Teczuszki pozakładać,
        przepytać, przesłuchać, spisać.....
        Jednak Wolska to kaprawy kraik...
        • 1normalnyczlowiek Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" :))) 26.08.08, 00:05
          dr.krisk napisał: Ty też tęsknisz do Dawnego Ładu, nieprawdaż?

          ---> To ty tęsknisz do dawnego ładu przekręcając nie tylko znaczenie słów,
          intencji i czynów, ale wprost zakłamującego rzeczywistość i przeszłość a
          gloryfikującego pustkę intelektualną i historyczną - pod płaszczykiem
          wymyślonego "powrotu" ...

          > Następna sierotka się odezwała....
          • dr.krisk Chłopie... 26.08.08, 00:09
            1normalnyczlowiek napisał:

            > ---> To ty tęsknisz do dawnego ładu przekręcając nie tylko
            znaczenie słów,
            > intencji i czynów, ale wprost zakłamującego rzeczywistość i
            przeszłość a
            > gloryfikującego pustkę intelektualną i historyczną - pod
            płaszczykiem
            > wymyślonego "powrotu" ...
            Powyższe zdanie nie ma żadnego sensu - ot, zlepek jakiś bzdur,
            pustosłowie bez znaczenia.
            Jak nie masz nic do powiedzenia, to po prostu nie mów.
            Kłaniam.
            • 1normalnyczlowiek Chłopie,nie po to piszę, by cię obrażać,ale byś 26.08.08, 00:25
              dr.krisk napisał: Chłopie...

              ---> ... zrozumiał, że zarówno tak jak nie istnieje Naród bez przeszłości tak i
              nie istnieje pojedynczy człowiek z wypranym mózgiem. Dlaczego nikt się nie
              burzy, gdy składa CV by dostać byle pracę a tak wielkie jest oburzeniem gdy chce
              się wiedzieć kto ma decydować o sprawach innych ludzi? A to słowo "kto" nie
              oznacza kogoś kto ma konkretne imię i nazwisko, ale tego kogoś kto ma konkretne
              poglądy, przyzwyczajenia (w tym, czy lubi/lubił/ wyrywać muchom skrzydełka),
              zalety, wady, zdolności, wykształcenie ...
              Nazwisko łatwo zmienić - charakter dużo trudniej.

              > Jak nie masz nic do powiedzenia, to po prostu nie mów.
              • dr.krisk To dlaczego to robisz? 26.08.08, 00:36
                Obrażasz jednak - czemu miał służyć wątpliwy dowcip w twoim
                pierwszym wątku?

                Mniejsza o to, w Wolsce inne panują obyczaje, i nie będę o to
                kruszył kopii.

                Nie umiesz odróżnić po prostu informacji, których obywatel musi
                udzielić, od tych które są jego prywatną własnością. Życiorys - jak
                najbardziej, wyznanie - już nie.
                Tylko w społecznościach policyjnych, ponurych dyktaturach, człowiek
                nie ma prawa do prywatności.
                I to wam, Wolakom, się marzy.
                I dlatego nikt was już do władzy nie dopuści.
                • elena4 Re: To dlaczego to robisz? 26.08.08, 00:41
                  A ja sie pytam, co takiego złego jest w wyznaniu, że trzeba go
                  ukrywać? Czy wyznanie to wstyd albo przestepstwo?
                  Mają się go zapierać? Albo może na dodatek udawać kogoś o innym
                  wyznaniu?
                  • dr.krisk To zaczyna byc nudne..... 26.08.08, 00:48
                    elena4 napisała:

                    > A ja sie pytam, co takiego złego jest w wyznaniu, że trzeba go
                    > ukrywać? Czy wyznanie to wstyd albo przestepstwo?
                    > Mają się go zapierać? Albo może na dodatek udawać kogoś o innym
                    > wyznaniu?
                    Po raz ostatni (błagam - przeczytaj i postaraj się zrozumieć, bo
                    ileż razu można to samo pisać...):
                    Wyznanie jest prywatną sprawą każdego człowieka. Jeżeli chce czy
                    uważa to za konieczne - może o nim trąbić na okrągło. Jeżeli uważa,
                    że to jego prywatna sprawa - nikt nie może go zmusić do takich
                    deklaracji.
                    Tym różni się np. Iran od Polski.

                    Uprzejmie proszę o staranne przestudiowanie powyższego tekstu i
                    zrozumienie. To że dla ciebie pojęcie "prywatność" nie istnieje, to
                    jeszcze nie znaczy że tak jest u wszystkich ludzi.
                    • elena4 Re: To zaczyna byc nudne..... 26.08.08, 00:55
                      I juz ci na to odpowiedział normalny.
                      Prywatność w odniesieniu do osoby publicznej to jest luksus, na
                      który ta ostatnia nie powinna móc sobie pozwolić. Albo niech
                      zaprzestanie myśli o byciu osobą publiczną. Koniec, kropka ,fin i
                      ende.
                      • dr.krisk Najwyraźniej.... 26.08.08, 01:04
                        ... w twoim (waszym) pojęciu "osoba publiczna" ma podobny wydźwięk
                        jak "dom publiczny".
                        Też nikt go nie szanuje.

                        Uważam to za obrzydliwe. Nic na to nie poradzę, zabawa w ubeka mnie
                        nie pociąga.
                        Bawcie się sami, będziecie mieli dużo frajdy jak widzę...
                        • 1normalnyczlowiek Trafiłeś...prawie... 26.08.08, 01:20
                          dr.krisk napisał: Najwyraźniej.... w twoim (waszym) pojęciu "osoba publiczna" ma podobny wydźwięk jak "dom publiczny".

                          ---> Przeważnie okazuje się, że to właśnie te osoby, które pod płaszczykiem prywatności albo innych wartości i wolności, starały się usilnie ukrywać swoją przeszłość, to one właśnie forum publiczne traktowały albo jak dom publiczny albo jak prywatny folwark albo jak jedno i drugie ...
                          Innym, zapytanie o przeszłość, z niczym zdrożnym się nie kojarzyło. Dziwne.
                          Dziwne? :)
                • 1normalnyczlowiek Re: To dlaczego to robisz? 26.08.08, 00:51
                  dr.krisk napisał: - czemu miał służyć wątpliwy dowcip w twoim
                  > pierwszym wątku?

                  ---> Bardzo proste: Przejaskrawiając chciałem wykazać, że albo nie ukrywasz, kim
                  byli twoi rodzice (przodkowie) albo dajesz innym prawo, by sądzili, że jesteś
                  synem ... - oczywiście w odniesieniu do osoby publicznej!

                  > Nie umiesz odróżnić po prostu informacji, których obywatel musi
                  > udzielić, od tych które są jego prywatną własnością. Życiorys - jak
                  najbardziej, wyznanie - już nie.

                  ---> Ależ tu tkwi całkowita zgoda: Ręce precz od prywatności!!! Błąd polega
                  jednak na tym, że - być może nie ty, ale większość "zaklinaczy" - usilnie się
                  stara, by w tego typu dyskusji pod słowem "obywatel" kryli się wszyscy - nie
                  tylko zwykli ludzie - także ci, którzy zajmują określone stanowiska, funkcje,
                  robią konkretne biznesy, decydują o sprawach innych ludzi ...
                  Niestety, ale tacy ludzie, albo pokazują o sobie wszystko to, co chcą wiedzieć
                  inni o nich albo ... po prostu "nie pchają się na afisz" - i tyle, tylko tyle
                  (aż tyle?).

                  > I dlatego nikt was już do władzy nie dopuści.

                  ---> Gdy pozna waszą przeszłość, to nawet nie powinien dopuścić ... by lis
                  pilnował kurnika. :)
          • ajron1960 Re: Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" 26.08.08, 00:11
            Adam Michnik syn Ozjasza, brat Stefana oprawcy stalinowskiego,
            czy to mają byc tematy zakazane, czy podlegające?
            • ajron1960 Re: Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" 26.08.08, 00:23
              badaniom historycznym
            • x2468 Re: Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" 26.08.08, 00:30
              "Sadzi Kryze,beda krzyze".Stefan byl przy Kryze malym pikusiem.Ot taki maly
              Gontarczyk.A co powiesz o rodzicach jednojajecznych.Mama "Albina",tatus Rajmund
              jedyny AKowiec nagrodzony przez stalinowcow willa na Zoliborzu.
              blog.tenbit.pl/vard
              • 1normalnyczlowiek Właśnie o tobie mówiliśmy! :))) 26.08.08, 00:38
                x2468 napisał: "Sadzi Kryze,beda krzyze".Stefan byl przy Kryze malym
                pikusiem.Ot taki maly Gontarczyk ...

                ---> Gdybyś nie miał wypranego do czysta mózgu, to byś wiedział, że zawsze liczy
                się kolejność zdarzeń i nawet gdyby twoje brednie miały odzwierciedlenie w
                rzeczywistości, to najważniejsze jest, że "przestępca" przyznał się do winy i
                obiecał poprawę - wtedy można wybaczyć ... niestety różne bolki idą w zaparte ...
              • ajron1960 Re: Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" 26.08.08, 00:39
                Kryże skazał Komorowskiego na 3 miesiące , a Stefan Michnik na
                śmierć akowców. Ćoś tam coś tam Kaczyńscy, a Ozjasz zdradzał
                Polskę dla Sowietów. Miej miarę w ocenie.
                • x2468 Re: Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" 26.08.08, 00:46
                  Ojciec Kryzego matole.Skazal na smierc 200-300 zolnierzy AK.
                  • 1normalnyczlowiek Dawaj linki,kłamczuszku!!! I to szybko!!! :))) 26.08.08, 01:00
                    x2468 napisał: Ojciec Kryzego matole.Skazal na smierc 200-300 zolnierzy AK.
                • x2468 Re: Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" 26.08.08, 01:00
                  ajron1960 napisał:

                  > Kryże skazał Komorowskiego na 3 miesiące , a Stefan Michnik na
                  > śmierć akowców. Ćoś tam coś tam Kaczyńscy, a Ozjasz zdradzał
                  > Polskę dla Sowietów. Miej miarę w ocenie.


                  Kiedy do orzekania wyznaczono sklad sedziowski (Roman
                  Kryze - SN, Faustyn Wolek, Kazimierz Gerczak), adwokaci
                  oglednie zaprotestowali. Roman Kryze z SN w latach stali-
                  nowskich orzekal kary smierci wobec zolnierzy AK. Mowiono
                  o nim, ze ma prywatny cmentarz. Mecenas Sila-Nowicki
                  mowil o nim, ze "kryzuje ludzi". Dzis juz nie zyje zaden z tych
                  sedziow, nie zyja tez oskarzajacy prokuratorzy: Eugeniusz
                  Wojnar i Alfred Policha.
                  • ajron1960 Re: Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" 26.08.08, 01:21
                    Jak ojciec Kryżego był katem to napewno bronić go nie będę, ale synuś
                    do polityki się nie pchał, by łzwykłym sędzią. Natomiast Michnik ,
                    Gebert, Borowski chcą mi prać mózg. Na to nie ma mojej zgody.
                    • jdbad Re: Wypierz sobie mózg do czysta-wtedy"pogadamy" 26.08.08, 06:05
                      Tak, Kryże do polityki się nie pchał i był zwykłym sędzią. HA HA HA!
                    • taziuta Ajron, coś ci się pomyliło... 26.08.08, 06:29
                      ajron1960 napisał:

                      > ... Natomiast Michnik , Gebert, Borowski chcą mi prać mózg.
                      > Na to nie ma mojej zgody.

                      Jaki Borowski? Polityk? Jeśli tak, to nie powinnieneś go wymieniać w
                      gronie dziennikarzy. I jeśli polityk, to wyborcy decydują czy chcą
                      aby prał im mózgi, zaś jeśli dziennikarz, to czytelnicy, którzy
                      go "kupują". Nie musisz ich czytać, ale pozwól, że ja będę!
                      • ajron1960 Re: Ajron, coś ci się pomyliło... 26.08.08, 08:37
                        Borowskiego wymieniłem bo ma podobne korzenie jak pozostali i pejsy.
                      • gat45 Taziuta, do każdego mózgu powinno się dodawać 26.08.08, 09:20
                        taziuta napisał:

                        > Jaki Borowski? Polityk? Jeśli tak, to nie powinnieneś go wymieniać
                        w
                        > gronie dziennikarzy. I jeśli polityk, to wyborcy decydują czy chcą
                        > aby prał im mózgi, zaś jeśli dziennikarz, to czytelnicy, którzy
                        > go "kupują". Nie musisz ich czytać, ale pozwól, że ja będę!

                        taką karteczkę, jak przy tekstyliach. Informacyjną. Są tacy, którzy
                        mają organ okropnie wrażliwy na pranie i po najmniejszej przepierce
                        blakną albo nawet się filcują i defasonują. A innych można i
                        wygotować, a i tak to zniosą.
        • goldenwomen34 Re: Następna sierotka się odezwała.... 26.08.08, 10:26
          dr.krisk napisał:

          > I to wielkim, wolskim stylu.
          > Ty też tęsknisz do Dawnego Ładu, nieprawdaż? Teczuszki pozakładać,
          > przepytać, przesłuchać, spisać.....
          > Jednak Wolska to kaprawy kraik...


          Tobie się inaczej ta wiedza o kandydacie kojarzy niz pozostałym
          forumowiczom.Teoria dziejów spiskowych się kłania.
          Po co zaraz teczki.Podstawowa wiedza o kandydatach musi byc w ich
          kwestionariuszach.PODSTAWOWA czyli czy był karany (krk), wiek,
          wykształcenie, ukonczone szkoły,rodzina,zainteresowania, hobby.
          No i pochodzenie. To ważne wbrew pozorom.Nieprawdaż tylko starasz
          sie uśpić czujnośc Polaków.
    • gat45 Ostatecznie jestem w stanie zrozumieć grzebanie po 26.08.08, 09:16
      życiorysach osób publicznych. Są kraje, gdzie robi się to w sposób
      względnie cywilizowany. No i przede wszystkim bezstronny.

      Ale co do tego wszystkiego ma pochodzenie ? Czyżby ci, którzy jego
      ujawnienia się domagają, zakładali jako aksjomat, że coś innego niż
      sami rdzenni Polacy w rodowodzie, to feler ? I - co tu się
      oszukiwać - chodzi przecież tylko o pochodzenie żydowskie. Jeszcze
      nei słyszałam, żeby komuś zaszkodziła babka Austryjaczka czy dziadek
      Rosjanin. No, może Tuskowi dziadek w Wehrmachcie, ale i tu o funkcję
      szło, a nie o pochodzenie.

      Ludzie, skąd się wam ten strach bierze ? Przecież ci polscy Żydzi,
      którzy zostali, to tacy sami Polacy jak wszyscy ! A i część tych,
      którzy wyjechać musieli...
      • taziuta Różne ludzie mają fobie... 26.08.08, 09:36
        gat45 napisała:

        ...
        > Ludzie, skąd się wam ten strach bierze ? Przecież ci polscy Żydzi,
        > którzy zostali, to tacy sami Polacy jak wszyscy ! A i część tych,
        > którzy wyjechać musieli...

        Różne ludzie mają fobie, ważne żeby zafobiowanych (na dowolnym tle)
        trzymać z dala od władzy...
      • elena4 Re: Ostatecznie jestem w stanie zrozumieć grzeban 26.08.08, 10:02
        A kto się boi? Ja czy ten co ukrywa. Cokolwiek by to było to
        ukrywane, nawet brodawka na tyłku. Bo nie jest nic zlego w tym, że
        ktoś jest tym czym jest, wyznaje taką a nie inną religię, tylko sam
        fakt ukrywania. Zagwarantujesz mi, że nie dopusci sie najgorszych
        rzeczy, aby to mogło dalej pozostać w ukryciu? Że się nie pozwoli
        szantażować, wpuścić w kanał, wmanewrować w sytuacje szkodliwe dla
        nas wszystkich. Dopóki będzie się ukrywać, ludzie będą podejrzewać,
        pytać w jakim celu i oskarżać o najgorsze.
        Ale ty doskonale wiesz, że tu nie chodzi o pochodzenie jako takie,
        bo to jest sprawa drugorzędna. Chodzi o wyeliminoiwanie ludzi którzy
        mają za uszami. I dlatego odwracasz uwagę i kładziesz emfazę na
        pochodzenie, aby wywołać poczucie winy i pokazać jacyśmy to
        genetyczni antysemici.
      • pozarski Re: Ostatecznie jestem w stanie zrozumieć grzeban 29.08.08, 09:41
        gat45 napisala:
        >
        Marny trud, kobieto. Wyobraz sobie,ze polski kosciol (koscielne organizacje
        charytatywne) przekazywal katolickim Zydom (przechrztom) paczki zywnosciowe do
        getta, a zydowskim Zydom nie przekazywal juz nic. Tak bylo, jest i bedzie w
        Polsce, dopoki Polak i katolik beda synonimami.
    • goldenwomen34 Chce wiedziec o politykach wszystko ! 26.08.08, 10:10
      Chce wiedzieć jakiego sa pochodzenia.
      Status materialny,wykształcenie,ukończone szkoły, zainteresowania,
      hobby,rodzina,dzieci itp.
      Cóz w tym takiego tajemniczego? Ba ! mam prawo wiedzieć o przyszłym
      kandydacie WSZYSTKO aby nie wyszło tak jak BOLKIEM,
      GEREMKIEM,KOmorowskim,Kwasniewskim,Kuroniu i reszcie.
      Z wierzchu niby diamenty a w środku.........zgnilizna.
      Odróżnij grzebanie się w g...... od podstawowych wiadomości. Nie
      interesuje mnie KTO z KIM śpi.Plotkami niech zajmuje się "pudelek"
      • wos9 Tylko dzieci tow. Rajmunda bez skazy??? 26.08.08, 10:45
        goldenwomen34 napisała:

        > Chce wiedzieć jakiego sa pochodzenia.
        > Status materialny,wykształcenie,ukończone szkoły, zainteresowania,
        > hobby,rodzina,dzieci itp.
        > Cóz w tym takiego tajemniczego? Ba ! mam prawo wiedzieć o
        przyszłym
        > kandydacie WSZYSTKO aby nie wyszło tak jak BOLKIEM,
        > GEREMKIEM,KOmorowskim,Kwasniewskim,Kuroniu i reszcie.
        > Z wierzchu niby diamenty a w środku.........zgnilizna.
        > Odróżnij grzebanie się w g...... od podstawowych wiadomości. Nie
        > interesuje mnie KTO z KIM śpi.Plotkami niech zajmuje się "pudelek"
        • goldenwomen34 nie rozumiecie jednej rzeczy. 27.08.08, 08:47
          zasadniczej rzeczy.Mianowicie tej , ze osoba ktora decyduje się
          reprezentowac Polskę w jakiejkolwiek dziedzinie staje się z miejsca
          osobą PUBLICZNĄ.A to oznacza, że jej życie ulega wielkim zmianom.
          Jeżeli decyduje się byc taką osobą to musi wiedzieć, ze jej zycie
          wystawione jest niemalże na pokaz.Prawie zero PRYWATY.Tak jest
          wszedzie. Tak jest u nas.Jezeli taka osoba chce być osobą publiczna
          to nie może ukrywać się za parawanem.Jezeli chce kandydowac np. na
          posła to wyborcy MUSZA a nawet maja takie PRAWO wiedziec o swoim
          kandydacie WSZYSTKO w tym pochodzenie,rodzina, wykształcenie itp.
          Osoba taka musi wiedzieć , ze będzie poddawana próbom korupcji.
          I tylko od jej woli zalezec bedzie czy wybierze uczciwość czy
          skonczy jak skorumpowana Sawicka.Na tym polega bycie OSOBĄ
          PUBLICZNA.
          Kto tego nie rozumie niech dupereli nie wypisuje lub nie decyduje
          się na publiczne występy.
          • dr.krisk To ty nie rozumiesz. 27.08.08, 09:44
            goldenwomen34 napisała:

            > Jezeli chce kandydowac np. na
            > posła to wyborcy MUSZA a nawet maja takie PRAWO wiedziec o swoim
            > kandydacie WSZYSTKO w tym pochodzenie,rodzina, wykształcenie itp.
            Wykształcenie - tak. Rodzina, pochodzenie i wyznanie - nie. Albowiem
            na wykształcenie mamy wpływ, na pochodzenie i rodzinę - nie.
            Sprawa "dziadka w Wehrmachcie" jest znakomitym tego przykładem.

            Zastanawiam się, dlaczego tak trudno jest wam zrozumieć tę
            fundamentalną w społeczeństwie obywatelskim zasadę. I to mnie nieco
            martwi.
            • goldenwomen34 To ty nie rozumiesz -w s z y s t k o 27.08.08, 10:00
              Masz widac cos do ukrycia tudziez wstydzisz sie swojego pochodzenia.
              Wyborca ma prawo PRAWO wiedzieć WSZYSTKO z czym Wam żydokomuchom tak
              trudno sie pogodzic.
              • wos9 Re: To ty nie rozumiesz -w s z y s t k o 27.08.08, 10:07
                goldenwomen34 napisała:

                > Masz widac cos do ukrycia tudziez wstydzisz sie swojego
                pochodzenia.
                > Wyborca ma prawo PRAWO wiedzieć WSZYSTKO z czym Wam żydokomuchom
                tak
                > trudno sie pogodzic.

                To dlaczego kaczki tak się wstydziły swojego tatusia?
                Ale przedtem całymi garściami (czy racze skrzydełkami) czerpały
                z jego możliwości.
                • goldenwomen34 Re: To ty nie rozumiesz -w s z y s t k o 27.08.08, 10:28
                  wos9 napisała:

                  > goldenwomen34 napisała:
                  >
                  > > Masz widac cos do ukrycia tudziez wstydzisz sie swojego
                  > pochodzenia.
                  > > Wyborca ma prawo PRAWO wiedzieć WSZYSTKO z czym Wam żydokomuchom
                  > tak
                  > > trudno sie pogodzic.
                  >
                  > To dlaczego kaczki tak się wstydziły swojego tatusia?
                  > Ale przedtem całymi garściami (czy racze skrzydełkami)
                  czerpały
                  > z jego możliwości.
                  >



                  Pytałaś Kaczyńskich o tatusia? nie? to trzeba było PYTAC!!!!!! a nie
                  strzepić teraz język!
                  • wos9 Byli pytani, byli! I Kaczor ważniejszy coś tam wy- 27.08.08, 10:39
                    goldenwomen34 napisała:

                    > wos9 napisała:
                    >
                    > > goldenwomen34 napisała:
                    > >
                    > > > Masz widac cos do ukrycia tudziez wstydzisz sie swojego
                    > > pochodzenia.
                    > > > Wyborca ma prawo PRAWO wiedzieć WSZYSTKO z czym Wam
                    żydokomuchom
                    > > tak
                    > > > trudno sie pogodzic.
                    > >
                    > > To dlaczego kaczki tak się wstydziły swojego tatusia?
                    > > Ale przedtem całymi garściami (czy racze skrzydełkami)
                    > czerpały
                    > > z jego możliwości.
                    > >
                    > dukał o jego śmierci przed wyborami.
                    >
                    >
                    > Pytałaś Kaczyńskich o tatusia? nie? to trzeba było PYTAC!!!!!! a
                    nie
                    > strzepić teraz język!
              • dr.krisk No właśnie. 27.08.08, 10:10
                goldenwomen34 napisała:


                > Wyborca ma prawo PRAWO wiedzieć WSZYSTKO z czym Wam żydokomuchom
                tak
                > trudno sie pogodzic.
                Dziękuję za post znakomicie ilustrujący moją tezę. Myśl, że takie
                obrzydliwe pokraki jak ty miałyby publicznie roztrząsać drzewa
                genealogiczne współobywateli jest porażająca.
                Powiedz, czy ty się choć trochę nie wstydzisz?
                • goldenwomen34 Re: No właśnie. 27.08.08, 10:31
                  dr.krisk napisał:

                  > goldenwomen34 napisała:
                  >
                  >
                  > Powiedz, czy ty się choć trochę nie wstydzisz?


                  czego mam się wstydzić? Że chce znać PRAWDE o kandydatach na
                  urzędnicze stanowiska? Dobrze sie czujesz?
                  Jestes z pochodzenia kim , ze tak bronisz poznania prawdy?
                  KAZDY na świecie ma PRAWO wiedzieć KOGO WYBIERA.
                  Teraz juz wiesz? I nie rób ze mnie potwora z tego tytułu.
                  Nie rób mi sieczki z mózgu.OK?
                • elena4 Re: No właśnie. 27.08.08, 10:37
                  A mnie się wydaje, że to ty się wstydzisz czegoś.
                  Nie ma że to, że tamto, że boli.
                  Bardziej boli zaklamanie, oszustwa i robienie koło pióra Polsce i
                  nam wszystkim.
                  • goldenwomen34 Re: No właśnie. 27.08.08, 10:43
                    On sie nie wstydzi. On się boi ujawnienia prawdy. W tym sęk .dlatego
                    ma pokrętne tłumaczenia. Jak ktos boi sie poznania prawdy o sobie to
                    niech sie nie pcha na pierwsze strony gazet.
                    • scoutek Re: No właśnie. 27.08.08, 10:44
                      goldenwomen34 napisała:

                      > On sie nie wstydzi. On się boi ujawnienia prawdy. W tym sęk .dlatego
                      > ma pokrętne tłumaczenia. Jak ktos boi sie poznania prawdy o sobie to
                      > niech sie nie pcha na pierwsze strony gazet.

                      mowisz o Jarku i jego sklonnosciach?
                      • goldenwomen34 o Jarku załóż nowy temat b/t 27.08.08, 10:46
                        scoutek napisała: >
                        >
                        > mowisz o Jarku i jego sklonnosciach?


                        nie potrafisz czytac ze zrozumieniem? b/t
                  • dr.krisk To prawda - wstydzę się. 27.08.08, 10:45
                    elena4 napisała:

                    > A mnie się wydaje, że to ty się wstydzisz czegoś.
                    Was się wstydzę :)
                    Że konserwujecie mentalnośc PRL-u.
                    • goldenwomen34 mysle , ze sie wstydzisz pochodzenia 27.08.08, 10:47
                      dr.krisk napisał:

                      > elena4 napisała:
                      >
                      > > A mnie się wydaje, że to ty się wstydzisz czegoś.
                      > Was się wstydzę :)
                      > Że konserwujecie mentalnośc PRL-u.



                      nawet sie domyslam ktorego.
                      • dr.krisk Oczywiście, oczywiście.... 27.08.08, 10:54
                        U ciebie próby myślenia tak właśnie się kończą. Może daj sobie
                        spokój z tymi wysiłkami?
                        • goldenwomen34 Re: Oczywiście, oczywiście.... 27.08.08, 10:59
                          dr.krisk napisał:

                          > U ciebie próby myślenia tak właśnie się kończą. Może daj sobie
                          > spokój z tymi wysiłkami?


                          konczą? alez moge dyskutowac byle z sensem.Duperele mnie nie
                          interesują.
                      • wos9 Masz na tle pochodzenia jakiś kompleks! Czyżby to 27.08.08, 18:49
                        goldenwomen34 napisała:

                        > dr.krisk napisał:
                        >
                        > > elena4 napisała:
                        > >
                        > > > A mnie się wydaje, że to ty się wstydzisz czegoś.
                        > > Was się wstydzę :)
                        > > Że konserwujecie mentalnośc PRL-u.
                        >
                        >
                        >
                        > nawet sie domyslam ktorego.
                    • elena4 Re: To prawda - wstydzę się. 27.08.08, 10:49
                      Wręcz przeciwnie. To ty wszelkimi siłami chcesz zakonserwować PRL.
              • scoutek Re: To ty nie rozumiesz -w s z y s t k o 27.08.08, 10:42
                goldzia, jak tak wszystko chcesz wiedziec to czemu nie pytasz Jaroslawa
                Kaczynskiego (a i Donalda Tuska tez, czemu nie) o preferencje seksualne?
                • goldenwomen34 Re: To ty nie rozumiesz -w s z y s t k o 27.08.08, 10:45
                  scoutek napisała:

                  > goldzia, jak tak wszystko chcesz wiedziec to czemu nie pytasz
                  Jaroslawa
                  > Kaczynskiego (a i Donalda Tuska tez, czemu nie) o preferencje
                  seksualne?


                  scutek jesteś taka durna czy taka ciemna?
                  Plotki. wiesz co to plotki? ja sie w plotkach nie taplam jak ty.
                  mysłałam zes mądrzejsza.
                  Ale mysle , ze przysłano cie z redakcji na kierowanie dyskusji na
                  boczne tory.
                  • scoutek Re: To ty nie rozumiesz -w s z y s t k o 27.08.08, 10:47
                    goldenwomen34 napisała:

                    > scoutek napisała:
                    >
                    > > goldzia, jak tak wszystko chcesz wiedziec to czemu nie pytasz
                    > Jaroslawa
                    > > Kaczynskiego (a i Donalda Tuska tez, czemu nie) o preferencje
                    > seksualne?
                    >
                    >
                    > scutek jesteś taka durna czy taka ciemna?
                    > Plotki. wiesz co to plotki? ja sie w plotkach nie taplam jak ty.
                    > mysłałam zes mądrzejsza.


                    nie, goldzia, nie plotki
                    stwierdzilas ze chcesz wiedziec WSZYSTKO
                    to czemu tego nie?

                    aaa, nie pracuje w zadnej redakcji, biedaku
                    • goldenwomen34 Re: To ty nie rozumiesz -w s z y s t k o 27.08.08, 10:53
                      >> to czemu tego nie?
                      >
                      > aaa, nie pracuje w zadnej redakcji, biedaku




                      odpowiem ci raz i to zapamiętaj.Mnie nie interesuje kto z kim spi
                      wazne byle sie wyspał i z dobrym scutkiem pracował. A nic tak nie
                      pobudza do pracy jak sex.Znasz to? mam obawy, ze nie ;P

                      • dr.krisk Re: To ty nie rozumiesz -w s z y s t k o 27.08.08, 10:55
                        goldenwomen34 napisała:

                        > A nic tak nie
                        > pobudza do pracy jak sex.

                        Biedny Bulgotek - sugerujesz że z kotem?
                        • goldenwomen34 nic nie sugeruje.ty taplasz sie w błocie. 27.08.08, 10:57
                          dr.krisk napisał:

                          > goldenwomen34 napisała:
                          >
                          > > A nic tak nie
                          > > pobudza do pracy jak sex.
                          >
                          > Biedny Bulgotek - sugerujesz że z kotem?



                          Kazali ci odwracac uwage od tematu by potem miała szane giwi by
                          watek na oslej wylądował? To stara metoda GW.Ty nalezysz do niej.
                  • dr.krisk Zaraz, zaraz... 27.08.08, 10:52
                    To o pochodzenie i wyznanie można pytać, a o preferencje seksualne
                    już nie? Dlaczego nie mamy wiedzieć z jakiego powodu Jarosław
                    Kaczyński jest starym kawalerem? Co przed nami ukrywa? Jaką straszną
                    tajemnicę?

                    No i sama widzisz, do czego prowadzi twój sposób pojmowania
                    całkowitej jawności życia prywatnego polityków :)
                    • goldenwomen34 Ty chcesz wiedzieć czy plotkowac? 27.08.08, 10:56
                      dr.krisk napisał:

                      > To o pochodzenie i wyznanie można pytać, a o preferencje seksualne
                      > już nie? Dlaczego nie mamy wiedzieć z jakiego powodu Jarosław
                      > Kaczyński jest starym kawalerem? Co przed nami ukrywa? Jaką
                      straszną
                      > tajemnicę?



                      Widzisz różnicę? Chcesz wiedzieć dlaczego L. Wałęsa opluł na oczach
                      telewidzów Nycza czy wolisz wiedzieć dlaczego Jarku jest kawalerem?
                      Widzisz retoryczną różnicę? jesli nie to oznacza ze jestes odporny
                      na wiedzę.
                      • elena4 Re: Ty chcesz wiedzieć czy plotkowac? 27.08.08, 10:59
                        On nie jest odporny na wiedzę. On po prostu swoją wiedzę
                        wykorzystuje, żeby tłuszczę odporną na wiedzę uczynić.
                        • dr.krisk Kończąc dysputę.... 27.08.08, 11:03
                          Widzę, że wasza postPRLowska mentalnośc jest niezłomna. Triumf
                          Gomułki zza grobu :) Oto w wolnej Polsce, kraju europejskim,
                          pretendującym do czołówki cywilizowanego świata - takie kwiatki....
                          Bez wyrazów szacunku - kłaniam.
                          • goldenwomen34 Prawdziwa cnota .....prawdy się nie boi. :)))))))) 27.08.08, 11:04
                            dr.krisk napisał:

                            > Widzę, że wasza postPRLowska mentalnośc jest niezłomna. Triumf
                            > Gomułki zza grobu :) Oto w wolnej Polsce, kraju europejskim,
                            > pretendującym do czołówki cywilizowanego świata - takie kwiatki....
                            > Bez wyrazów szacunku - kłaniam.
                          • elena4 Re: Kończąc dysputę.... 27.08.08, 11:05
                            A po co mi wyrazy szacunku od kogoś, kto się sam nie szanuje?
                            • goldenwomen34 BIngo. pozdrawiam. 27.08.08, 11:06
                              elena4 napisała:

                              > A po co mi wyrazy szacunku od kogoś, kto się sam nie szanuje?
                        • goldenwomen34 Re: Ty chcesz wiedzieć czy plotkowac? 27.08.08, 11:05
                          elena4 napisała:

                          > On nie jest odporny na wiedzę. On po prostu swoją wiedzę
                          > wykorzystuje, żeby tłuszczę odporną na wiedzę uczynić.



                          Przecież mu to od początku piszę. A on udaje , ze nie rozumie.
                          Myśli , ze po drugiej stronie kompa siedzi blondyna :)))))))))))))
                          • scoutek Re: Ty chcesz wiedzieć czy plotkowac? 27.08.08, 11:21
                            goldenwomen34 napisała:
                            > Myśli , ze po drugiej stronie kompa siedzi blondyna :)))))))))))))

                            hahahaha
                            i ma racje, jak widze po tym co piszesz
                            • goldenwomen34 Re: Ty chcesz wiedzieć czy plotkowac? 27.08.08, 11:27
                              przestałaś już donosic do giwi?
                              • scoutek Re: Ty chcesz wiedzieć czy plotkowac? 27.08.08, 11:37
                                goldenwomen34 napisała:

                                > przestałaś już donosic do giwi?

                                nie
                                a ty sie juz dowiedzialas co to donos?
    • paczula8 róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 27.08.08, 13:00
      polega m.in. na tym, że w totalitaryzmie władza chce wiedzieć
      wszystko o obywatelu, w demokracji odwrotnie...


      dr.krisk napisał:

      > Tak mi się przypomniało....
      > Na forum co i raz ktoś gromko ogłasza, że chce wiedzieć o
      politykach
      > wszystko: ich pochodzenie, kim byli rodzice, drzewo genealogiczne
      do
      > 10 pokoleń wstecz, wyznanie, preferencje seksualne, itp.... I że
      > taka wiedza należy nam się i już.
      >
      > I tak sobie przyminam, że to za PRL-u w formularzach osobowych
      były
      > pytania o pochodzenie, krewnych za granicą, jak się nazywają,
      > adresy, kontakty.... Dopiero upadek PRL-u spowodował, że są
      rzeczy,
      > o które po prostu pytać nie wolno, bo należą do sfery prywatności.
      >
      > Najwyraźniej jednak sieroty po PRL-u, nasi Wolacy kochani, tęskną
      za
      > dawnymi czasami (przy okazji mając gęby pełne frazesów przeciwko
      > komunie :). Ot - śmieszne....
      • taziuta To prawda, ale... :) 27.08.08, 13:45
        paczula8 napisała:
        Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją

        > polega m.in. na tym, że w totalitaryzmie władza chce wiedzieć
        > wszystko o obywatelu, w demokracji odwrotnie...

        Uważasz, że ważne jest czym zajmował się ojciec czy dziadek
        kandydata, lub jaką domieszkę jakiej krwi on ma? Czy to są kryteria,
        które winny wpływać na nasze wybory, a nie dorobek oraz poglądy
        i program, którego realizacji obiecuje się podjąć po wyborze?
        • paczula8 Re: To prawda, ale... :) 27.08.08, 13:48
          taziuta napisał:

          > paczula8 napisała:
          > Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją
          >
          > > polega m.in. na tym, że w totalitaryzmie władza chce wiedzieć
          > > wszystko o obywatelu, w demokracji odwrotnie...
          >
          > Uważasz, że ważne jest czym zajmował się ojciec czy dziadek
          > kandydata, lub jaką domieszkę jakiej krwi on ma? Czy to są
          kryteria,
          > które winny wpływać na nasze wybory, a nie dorobek oraz poglądy
          > i program, którego realizacji obiecuje się podjąć po wyborze?

          Taziuto, a czy ja gdzieś chwaliłam demokrację? :)
          • taziuta Re: To prawda, ale... :) 27.08.08, 13:51
            paczula8 napisała:

            > Taziuto, a czy ja gdzieś chwaliłam demokrację? :)

            Po prawdzie to nie pamiętam...
            Ale jeśli nie demokracja, to co?
            Monarchia, dyktatura, anarchia? A może rządy kleru? :)
            • paczula8 Re: To prawda, ale... :) 27.08.08, 13:55
              taziuta napisał:

              > paczula8 napisała:
              >
              > > Taziuto, a czy ja gdzieś chwaliłam demokrację? :)
              >
              > Po prawdzie to nie pamiętam...
              > Ale jeśli nie demokracja, to co?


              Mądry król ... chyba juz kiedys o tym rozmawialiśmy :)

              W temacie watku dojasnie jeszcze, że demokracja to rządy
              motłochu ... motłoch musi wiedzieć dlaczego Kaczyński nie ma żony
              oraz z kim sypia Ziobro ... ;)
              • elena4 Re: To prawda, ale... :) 27.08.08, 17:15
                Bo ty chcesz mądrego króla to nie jest powód do tego abym ja nie
                miała wiedzieć na kogo głosuję.
                A poza tym, przypuśćmy nawet że zrobimy monarchię, to będzie musiała
                zacząć jako elekcyjna. Jak wybierzesz MĄDREGO KRÓLA? Na podstawie
                zapewnień jego samego o jego mądrości? A jeśli potem zrobimy ją
                dziedziczną, to nie masz gwarancji, że następny będzie mądry.
                A motłoch i tak będzie wiedział ile mają kochanek i z kim śpią.
                • paczula8 Re: To prawda, ale... :) 28.08.08, 08:50
                  elena4 napisała:

                  > Bo ty chcesz mądrego króla to nie jest powód do tego abym ja nie
                  > miała wiedzieć na kogo głosuję.

                  Na króla sie nie głosuje :) i nie mów, ze Ty nie chciałabyś mieć
                  mądrego ;)


                  > A poza tym, przypuśćmy nawet że zrobimy monarchię, to będzie
                  musiała
                  > zacząć jako elekcyjna. Jak wybierzesz MĄDREGO KRÓLA?

                  Tego jeszcze nie wiem, ale to zupełnie inna sprawa :)


                  > A jeśli potem zrobimy ją
                  > dziedziczną, to nie masz gwarancji, że następny będzie mądry.

                  No tak, ale jeśli władze wybierane są demokratycznie mam pewność, że
                  mądre nie są. ;)
                  poza tym droga Elenko, demokracja ZAWSZE prowadzi do socjalizmu,
                  tego chcesz?


                  > A motłoch i tak będzie wiedział ile mają kochanek i z kim śpią.

                  niech sobie wie.


                  pozdrawiam:)
                  • elena4 Re: To prawda, ale... :) 28.08.08, 10:51
                    Ja ogólnie chcialabym mieć kogoś mądrego u wladzy. I wiem, że na
                    króla się nie głosuje, ale ktoś go wybiera według ustalonych
                    kryteriów, również pochodzenia, co pociąga za sobą grzebanie w
                    drzewie genealogicznym, czyż nie?
                    Demokracja nie jest perfekcyjna, ale jest systemem który ostal po
                    przedefilowaniu dziesiątek innych systemów, które w odpowiednim
                    czasie i miejscu spelniły swoją rolę i się przeżyły, okazały się
                    również nieperfekcyjne, niesprawiedliwe i przykrótkie. Jaki typ
                    monarchii chcesz restaurować? Bo jeśli parlamentarną to problem
                    pozostaje dla mnie ten sam. Jesli inny, to jest to bujanie w
                    obłokach.
                    • scoutek Re: To prawda, ale... :) 28.08.08, 11:11
                      paczulka zwykle w nich buja, wiec bez roznicy
                    • paczula8 Re: To prawda, ale... :) 28.08.08, 12:37
                      Jaki typ
                      > monarchii chcesz restaurować?


                      Monarchia absolutna. Mądry król, w miejsce posłów i posłanek
                      powołałby fachowców, którzy rządziliby państwem. Sam zajałby się
                      czynieniem dobra oraz rzeczy przyjemnych :))))
                  • elena4 Re: To prawda, ale... :) 28.08.08, 12:18
                    To wcale nie znaczy, że jestem przeciwko monarchii, jeśli miałabym
                    mieć za wladców kogoś takiego jak hiszpańscy Burbonowie.
                    Ale jak pomyślę, że reszta miałaby być taka jak hrabia Komorowski,
                    albo co nie daj Boże hrabia Komorowski miałby się dalej ostać na
                    świeczniku i w monarchii, to ja dziękuję, postoję.
                    • paczula8 Re: To prawda, ale... :) 28.08.08, 12:31
                      elena4 napisała:

                      > To wcale nie znaczy, że jestem przeciwko monarchii, jeśli
                      miałabym
                      > mieć za wladców kogoś takiego jak hiszpańscy Burbonowie.
                      > Ale jak pomyślę, że reszta miałaby być taka jak hrabia Komorowski,
                      > albo co nie daj Boże hrabia Komorowski miałby się dalej ostać na
                      > świeczniku i w monarchii, to ja dziękuję, postoję.



                      Ależ Elenko, ja pisałam, że chcę mieć MĄDREGO króla, Komorowski jest
                      bez szans ;)
                      • elena4 Re: To prawda, ale... :) 28.08.08, 12:37
                        Na króla? Jeszcze czego. Ja mówię o tym, ze koniecznością byłoby
                        razem z monarchią przywrócić również hierarchię opartą na tytułach,
                        do których tacy ludzie mają prawo. I jeśli ja miałabym być pod
                        takimi jak Komorowski w tej hierarchii to ja dziękuję.
                        Ale Burbonów to bym chętnie wzięła. Jestem zakochana w tej rodzinie.
        • 1normalnyczlowiek To prawda, ale... :) 27.08.08, 15:23
          taziuta napisał:
          > Uważasz, że ważne jest czym zajmował się ojciec czy dziadek
          > kandydata, lub jaką domieszkę jakiej krwi on ma?

          ---> Jaki dorobek w 89 roku miał Mazowiecki, Michnik, Geremek, Balcerowicz i cały ogonek "członków" tworzonych ówcześnie rządów?
          Nie mieli żadnego (żadnego w zakresie rządzenia), ale usta mieli pełne obietnic. Jak po kilku latach okazało się, że nadal mają gęby pełne frazesów a "dorobek" wszystkich - oprócz nich oczywiście - nie uległ zmianie, że praktycznie okazali się zwykłymi medialnymi oszustami, to ludzie myślący zaczęli dochodzić przyczyn, dlaczego jednym wszystko przychodziło tak łatwo a innym, jak po grudzie. Okazało się, że ani wiedza ani kompetencje nie miały tu nic do rzeczy ... więc co miało ...???

          > Czy to są kryteria, które winny wpływać na nasze wybory, a nie dorobek oraz poglądy i program, którego realizacji obiecuje się podjąć po wyborze?

          ---> Skoro ci sami ludzie, tych samych obietnic, kolejny raz nie dotrzymali a tylko zadbali o siebie, to uważasz, że nadal obietnice mają być tym decydującym kryterium - a nie dziwne powiązania "obiecujących"?
          • taziuta Re: To prawda, ale... :) 27.08.08, 15:47
            1normalnyczlowiek napisał:

            > ---> Jaki dorobek w 89 roku miał Mazowiecki, Michnik, Geremek,
            > Balcerowicz i cały ogonek "członków" tworzonych ówcześnie rządów?
            > Nie mieli żadnego (żadnego w zakresie rządzenia), ale usta mieli
            > pełne obietnic.

            Byli doradcami Solidarności, lub przedstawicielami episkopatu.
            Skąd mieli mieć doświadczenie w rządzeniu?!

            > Jak po kilku latach okazało się, że nadal mają gęby pełne frazesów
            > a "dorobek " wszystkich - oprócz nich oczywiście - nie uległ
            > zmianie, że praktycznie okazali się zwykłymi medialnymi oszustami,

            Nazywasz polityków medialnymi oszustami, mogę się z takim
            określeniem zgodzić, ale jeżeli nie będzie wyjątków. To znaczy,
            nazywajmy tak wszystkich polityków. Przypominam słowa Kurskiego,
            że ciemny lud każdy kit kupi... :)

            > to ludzie myślący zaczęli dochodzić przyczyn,...

            Mówisz o ludziach wyznających spiskową teorię dziejów. Normalni
            ludzie, na szczęście, oceniają polityków po wynikach, ewentualnie
            wpadkach, czyli za ich działalność, a nie pochodzenie.


            > ...dlaczego jednym wszystko przychodziło tak łatwo a innym,
            > jak po grudzie. Okazało się, że ani wiedza ani kompetencje nie
            > miały tu nic do rzeczy ... więc co miało ...???

            Jak to co miało?! Wiedza i kompetencje to miły dodatek, ale na styku
            biznesu i polityki zawsze znaczenie miały kontakty/znajomości. A
            dzisiaj myślisz, że jest inaczej?...

            > ---> Skoro ci sami ludzie, tych samych obietnic, kolejny raz nie
            > dotrzymali a tylko zadbali o siebie, to uważasz, że nadal
            > obietnice mają być tym decydującym kryterium - a nie dziwne
            > powiązania "obiecujących"?

            Tak, tak uważam. Wyborcy rozliczają za dokonania, lub zaniechania,
            a nie za "powiązania". Ty chcesz zwekslować uwagę wyborców
            na "powiązania", czyli chcesz ich wpuścić w maliny.
            A w malinach wygrywają populiści typu PO czy PiS...
            • 1normalnyczlowiek To prawda, ale... :) 27.08.08, 18:30
              taziuta napisał:
              > Byli doradcami Solidarności, lub przedstawicielami episkopatu.
              > Skąd mieli mieć doświadczenie w rządzeniu?!

              ---> Dokładnie, o to chodzi właśnie, że można było polegać tylko na tym, co
              mówili - a nie na doświadczeniu w rządzeniu - i mieć nadzieję, że mówią
              uczciwie. I dlaczego nie wyszło? Czyżby nie zmierzyli sił na zamiary, czyżby źle
              ocenili sytuację i możliwości ekonomiczne kraju? Czyżby popełniali zwykłe
              ludzkie błędy spowodowane brakiem doświadczenia? Nie, byli po prosu nieuczciwi,
              "po prostu" z pełną świadomością oszukali wszystkich, wchodząc w utajnione
              układy z postkomunistami, z esbekami, z kapusiami ... - a to nie jest wymysł
              zwolenników teorii spiskowych, prawda?


              > Nazywasz polityków medialnymi oszustami, mogę się z takim
              > określeniem zgodzić, ale jeżeli nie będzie wyjątków. To znaczy,
              > nazywajmy tak wszystkich polityków.

              ---> Nazywajmy tak tych, którym dano szansę - jeśli z tej szansy nie
              skorzystali. Uważam, że od pierwszego dnia wtedy (prawie trzy lata temu) nie
              dano im żadnej szansy ...

              > Normalni ludzie, na szczęście, oceniają polityków po wynikach, ewentualnie
              wpadkach, czyli za ich działalność, a nie pochodzenie.

              ---> Znasz takie "przypadki" w Polsce, że za wpadki odeszli w niebyt? Ja raczej
              w takich sytuacjach widziałem odejścia na intratne stanowiska w gospodarce ...
              także prywatnej, gdzie byli przyjmowani z otwartymi ramionami ... po spełnieniu
              swojej "misji" w legislacji.

              > Jak to co miało?! Wiedza i kompetencje to miły dodatek, ale na styku biznesu i
              polityki zawsze znaczenie miały kontakty/znajomości. A dzisiaj myślisz, że jest
              inaczej?...

              ---> Jestem realistą i właściwie podchodzę do tych "kontaktów/znajomości". Ale
              uważam, że mają one prawo odgrywać rolę, nawet bardzo dużą, tylko wtedy gdy są
              oparte na uczciwości, kompetencji i odpowiedzialności a nie na czymś wręcz
              odwrotnym.

              > Tak, tak uważam. Wyborcy rozliczają za dokonania, lub zaniechania,
              > a nie za "powiązania".

              > Kogoś rozliczyli już??? Wymień ... :)))

              > Ty chcesz zwekslować uwagę wyborców na "powiązania", czyli chcesz ich wpuścić
              w maliny.

              ---> Jeśli ma to być "zwekslowanie", to podaj inne powody, dla których wyborcy
              popełniają kolejne pomyłki wyborcze.
              • elena4 Re: To prawda, ale... :) 27.08.08, 19:05
                > ---> Jeśli ma to być "zwekslowanie", to podaj inne powody, dla
                których wybo
                > rcy
                > popełniają kolejne pomyłki wyborcze.

                Dla ciebie to są pomyłki, dla innych wszystko idzie zgodnie z
                planem, hehehe
                • 1normalnyczlowiek Bo to były takie same "pomyłki"(obecnie:POzmyłki?) 27.08.08, 19:51
                  elena4 napisała: Dla ciebie to są pomyłki, dla innych wszystko idzie zgodnie z
                  planem, hehehe

                  ---> Słusznie, były to pomyłki zgodne z planem, tylko, kurcze, kto ten plan tak
                  pisze, że ciągle ci sami są beneficjentami? :)
      • snajper55 Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 27.08.08, 13:57
        paczula8 napisała:

        > polega m.in. na tym, że w totalitaryzmie władza chce wiedzieć
        > wszystko o obywatelu, w demokracji odwrotnie...

        Nieprawda. Zdecydowaną większość obywateli wcale nie interesuje co robił
        pradziadek aktualnego premiera. Zdecydowaną większość obywateli interesuje to,
        co zrobi a czego nie zrobi aktualny premier.

        A główna różnica między demokracją a totalitaryzmem jest taka, że z demokracji
        obywatele mogą odwołać nieudolną władzę a w totalitaryzmie - nie mogą.

        S.
        • paczula8 Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 27.08.08, 14:02
          snajper55 napisał:

          > paczula8 napisała:
          >
          > > polega m.in. na tym, że w totalitaryzmie władza chce wiedzieć
          > > wszystko o obywatelu, w demokracji odwrotnie...
          >
          > Nieprawda. Zdecydowaną większość obywateli wcale nie interesuje co
          robił
          > pradziadek aktualnego premiera. Zdecydowaną większość obywateli
          interesuje to,
          > co zrobi a czego nie zrobi aktualny premier.

          Snajperze, rzadko oglądam telewizję, wiesz dlaczego? bo telewizja
          pokazuje głównie to co chce ogladac wiekszość obywateli ... :)

          >
          > A główna różnica między demokracją a totalitaryzmem jest taka, że
          z demokracji
          > obywatele mogą odwołać nieudolną władzę a w totalitaryzmie - nie
          mogą.

          odwołają, żeby zamienić ... jedna nieudolną władzę na drugą, jeszcze
          bardziej nieudolną ;)
          • snajper55 Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 27.08.08, 14:17
            paczula8 napisała:

            > Snajperze, rzadko oglądam telewizję, wiesz dlaczego? bo telewizja
            > pokazuje głównie to co chce ogladac wiekszość obywateli ... :)

            Oglądaj Telewizję Trwam. ;)

            > odwołają, żeby zamienić ... jedna nieudolną władzę na drugą, jeszcze
            > bardziej nieudolną ;)

            Ale mogą ją zmienić. A w totalitaryzmie - nie. Na tym właśnie polega wyższość
            demokracji nad innymi systemami rządów. To zmusza władzę do liczenia się z
            obywatelami. Dyktator może mieć ich w dupie i dla zabawy dziesiątkować.

            S.
            • scoutek Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 27.08.08, 14:23
              snajper55 napisał:
              > Ale mogą ją zmienić.

              paczula chce madrego krola
              ale jakby trafil sie glupi to tez sie go nie da zmienic
              • snajper55 Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 27.08.08, 14:35
                scoutek napisała:

                > snajper55 napisał:
                > > Ale mogą ją zmienić.
                >
                > paczula chce madrego krola
                > ale jakby trafil sie glupi to tez sie go nie da zmienic

                Ja wolę mądrego premiera.

                S.
              • paczula8 Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 28.08.08, 09:00
                scoutek napisała:

                > snajper55 napisał:
                > > Ale mogą ją zmienić.
                >
                > paczula chce madrego krola
                > ale jakby trafil sie glupi to tez sie go nie da zmienic

                głupiego króla sie obali, problemu nie będzie ... przecież jest
                głupi ;)
                • scoutek Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 28.08.08, 10:30
                  paczula8 napisała:
                  > głupiego króla sie obali, problemu nie będzie ... przecież jest
                  > głupi ;)

                  z glupimi najwiekszy problem paczulka
                  daja soba manipulowac innym
                  niekoniecznie tak samo glupim, ale na pewno cwanszym
                  vide: Lech sterowany przez brata
                  • paczula8 Brawo! 28.08.08, 12:29
                    udało Ci się:) kolejną rozmowę sprowadzić do braci Kaczyńskich.
            • paczula8 Re: róznica miedzy totalitaryzmem a demokracją 28.08.08, 08:58
              > > odwołają, żeby zamienić ... jedna nieudolną władzę na drugą,
              jeszcze
              > > bardziej nieudolną ;)
              >
              > Ale mogą ją zmienić.

              pytanie po co, skora kolejna jest jeszcze gorsza? ;)

              > A w totalitaryzmie - nie.

              A czy ja gdziekolwiek napisałam, że chcę totalitaryzmu? Jest
              dokładnie odwrotnie, nie chcę i dlatego nie lubię demokracji ...
              demokracja => socjalizm => totalitaryzm
              - oczywiście w dużym skrócie.

              pozdrawiam:)
    • and1a1 tak przy okazji 27.08.08, 18:54
      dlaczego w dokumentach jest rubryka :"imię ojca i matki " , "matka z domu".

      po kiego to komu ? ja mam imie i nazwisko ,datę urodzenia ,pesel ,adres
      zamieszkania , ewentualnie jeszcze nip podatkowy i starczy.
      • elena4 Re: tak przy okazji 27.08.08, 19:02
        Bo to jest Orwell. Klub się zna nawzajem i to wystarczy. A ciebie
        musi znać, żeby ci przez pomyłkę drzwi nie otworzyć.
    • dr.krisk A może to tęsknota za Dobrym Władcą? 28.08.08, 12:27
      Jakimś wunderkindem z dobrej rodziny, cnót pełnym, co władzę
      objąwszy ku wspólnemu dobru sprawować ją będzie?? Za arystokracją
      ducha i umysłu, która nas za mordę litościwie weźmie?
      Stąd owa chęć sprawdzania na wylot, do kilku pokoleń wstecz.
      Wszystkiego.

      Mnie w zupełności wystarcza aby taki premier był porządnym
      człowiekiem, sprawnym w działaniu. Nie interesuje mnie jak prowadzi
      się jego małżonka, przed jakim ołtarzykiem składa modły, i w jakiej
      armii sługiwał jego dziaduś.
      Bo ja nie potrzebuję autorytetu i wzoru u władzy, tylko sprawnego i
      uczciwego urzędnika, przestrzegającego prawa.
      Niczego więcej nie oczekuję.
      • 1normalnyczlowiek Więc jakim prawem Tusk i Pawlak są w rządzie??? 28.08.08, 13:42
        dr.krisk napisał: Mnie w zupełności wystarcza aby taki premier był porządnym
        człowiekiem, sprawnym w działaniu.

        ---> Czy to nie ukrywanie ich roli choćby w czasie Nocnej Zmiany nie spowodowało
        tej POmyłki Wyborczej?
        A Pawlak dodatkowo wytłumaczył się z roli jaką odgrywał w biznesach króla
        żelatyny? Kto za to zapłacił, on czy ja i inni uczciwi obywatele?
        • goldenwomen34 pokaz na 1 przykładzie sprawnośc Tuska!!!!!!!! 28.08.08, 15:38
          1normalnyczlowiek napisał:

          > dr.krisk napisał: Mnie w zupełności wystarcza aby taki premier
          był porządnym
          > człowiekiem, sprawnym w działaniu.
          >
          > ---> Czy to nie ukrywanie ich roli choćby w czasie Nocnej Zmiany
          nie spowod
          > owało
          > tej POmyłki Wyborczej?
          > A Pawlak dodatkowo wytłumaczył się z roli jaką odgrywał w
          biznesach króla
          > żelatyny? Kto za to zapłacił, on czy ja i inni uczciwi obywatele?
    • goldenwomen34 Tak mi się przypomniało.... 28.08.08, 12:38
      przy okazji powyższego tamatu. Pamietacie jak to Kwachu namawiał w
      czasie kampanii prezydenckej do hasła "idzmy w przyszłość"?To miało
      oznaczac nic innego jak nie rozliczajmy poprzednich rządów ( a było
      i jest co rozliczać!!!!!!!)w tym jego z licznymi
      aferami.Ta "przyszłość" to rodzaj amnezji, taka "pomroczność jasna "
      wg Lecha Wałęsy.

      Uwierzyliście ????? Uwierzyli.I to spora częśc Polaków.Ta naiwna.
      Tak samo mozna powiedzieć o tematyce tego posta.
      Nie grzebcie się w zyciorysach bo za duzo się dowiecie i plany
      wyborcze pokrzyżujecie.
      Powtarzam raz jeszcze: kto decyduje sie byc osobą publiczną musi
      wiedzieć , ze jego wyborca ma prawo o nim wiedziec
      WSZYSTKO.Pochodzenie TEŻ.To wręcz obowiążek wyborcy poznanie swojego
      kandydata.Pisanie , ze to bzdura to robienie sieczki z mozgu.
      Pochodzenie w Polsce jest ukrywane stąd " nie nada" :)
      • lauriane Re: Tak mi się przypomniało.... 28.08.08, 14:46
        L. Co gorsza dyrek nawet przyklaskiwaczy sobie znajduje.....
        Jak slusznie zauwazyla golden niemozliwy jest start do wyborow
        kogokolwiek, kto coskolwiek ukrywa badz usiluje ukryc
        (przynajmniej w Szwajcarii)
        Za taka produkcje sieczki medal sie dyrkowi nalezy.....
        J.C.
        • dr.krisk W Szwajcarii? 28.08.08, 14:52
          lauriane napisał:

          badz usiluje ukryc
          > (przynajmniej w Szwajcarii)
          W Szwajcarii musisz pokazać swoje drzewo genealogiczne, złożyć
          deklarację światopoglądową, tudzież zwierzyć się z upodobań
          seksualnych?
          A mógłbyś to jakoś udowodnić? Link jakiś na przykład...
          • lauriane Re: W Szwajcarii? 28.08.08, 15:07
            dr.krisk napisał:

            > lauriane napisał:
            >
            > badz usiluje ukryc
            > > (przynajmniej w Szwajcarii)
            > W Szwajcarii musisz pokazać swoje drzewo genealogiczne, złożyć
            > deklarację światopoglądową, tudzież zwierzyć się z upodobań
            > seksualnych?
            > A mógłbyś to jakoś udowodnić? Link jakiś na przykład..
            L. To co musisz to okresla prawo; wyczerpujacy CV powinies miec na
            jpoziomie federalnym i kantonalnym byc moze ma to mmniejsze
            znaczenie w przypadku komuny
            P.S. Nikt tutaj sie nie kryje z swiatopogladem badz upodobaniami
            seksualnymi (wyjatkiem moze byc predylekcja do koz)....
            Nie dam linku, bo po prostu nie mam czasu....
            J.cc
            • goldenwomen34 u nas celowo ukrywa się pochodzenie. 28.08.08, 15:37

              > > W Szwajcarii musisz pokazać swoje drzewo genealogiczne, złożyć
              > > deklarację światopoglądową, tudzież zwierzyć się z upodobań
              > > seksualnych?
              >
              > L. To co musisz to okresla prawo; wyczerpujacy CV powinies miec na
              > jpoziomie federalnym i kantonalnym byc moze ma to mmniejsze
              > znaczenie w przypadku komuny
              > P.S. Nikt tutaj sie nie kryje z swiatopogladem badz upodobaniami
              > seksualnymi (wyjatkiem moze byc predylekcja do koz)....
              > Nie dam linku, bo po prostu nie mam czasu....
              > J.cc



              Chyba wiecie dlaczego.
            • dr.krisk A co musi być w CV? 28.08.08, 23:29
              lauriane napisał:

              > L. To co musisz to okresla prawo; wyczerpujacy CV
              Co to znaczy: wyczerpujący CV? Czy jest pytanie o wyznanie?
              Pochodzenie? Kim byli dziadkowie?
              P.S. To że ludzie publicznie opowiadają o swoich orientacji
              seksualnej uważam za bardzo niestosowne i w bardzo złym guście.
              Po prostu - nie wypada. Ani pytać, ani opowiadać.
              • goldenwomen34 w złym guście jest brak informacji ....... 29.08.08, 07:56
                dr.krisk napisał:

                > lauriane napisał:
                >
                > > L. To co musisz to okresla prawo; wyczerpujacy CV
                > Co to znaczy: wyczerpujący CV? Czy jest pytanie o wyznanie?
                > Pochodzenie? Kim byli dziadkowie?
                > P.S. To że ludzie publicznie opowiadają o swoich orientacji
                > seksualnej uważam za bardzo niestosowne i w bardzo złym guście.
                > Po prostu - nie wypada. Ani pytać, ani opowiadać.




                ......i nieinteresowanie się kandydatem tudzież ukrywanie pewnych
                rzeczy jakim jest np. POCHODZENIE.
                Skoro ogłasza się wybory to chyba w jakimś celu.Jakim?
                Mam poznac kandydata od kuchni, na salonach,no moze mniej w
                sypialni.Chociaż.......:)
                Reasumując : mam takie prawo poznawać kandydata a nawet jest to
                KONIECZNOSC!!!!!
                Pytanie :dlaczego w Polsce coraz mniej pytań o pochodzenie
                a coraz więcej pytań skierowanych na tzw " duperele? Bo odwraca się
                uwagę wyborców od spraw waznych!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • dr.krisk Najwyraźniej mamy różne gusta... 29.08.08, 09:24
                  Na szczęście.
                  • goldenwomen34 Re: Najwyraźniej mamy różne gusta... 29.08.08, 09:34
                    dr.krisk napisał:

                    > Na szczęście.


                    Chodzi o SENS a nie o gusta. Temat schodzi na boczne tory.
        • goldenwomen34 Re: Tak mi się przypomniało.... 28.08.08, 15:35
          Albo osoba publiczna i wszystko na wierzch albo kapcie i w domu przy
          kominku.
          • dr.krisk Re: Tak mi się przypomniało.... 28.08.08, 23:25
            goldenwomen34 napisała:

            > Albo osoba publiczna i wszystko na wierzch
            Czy panowie muszą także opuszczać porteczki?
            Oj, świnka z ciebie....
            • goldenwomen34 odwracasz uwagę od sensu własnego posta 29.08.08, 07:58
              dr.krisk napisał:

              > goldenwomen34 napisała:
              >
              > > Albo osoba publiczna i wszystko na wierzch
              > Czy panowie muszą także opuszczać porteczki?
              > Oj, świnka z ciebie....



              Nie wazne kto z kim śpi , ważne byle się wyspał :)
              Ważne jest POCHODZENIE.Jesli to ma byc POLSKA to niech ją rzadzą
              POLACY.POLACY a nie farbowane lisy.
              • dr.krisk Niestety... 29.08.08, 09:23
                goldenwomen34 napisała:

                > Ważne jest POCHODZENIE.Jesli to ma byc POLSKA to niech ją rzadzą
                > POLACY.POLACY a nie farbowane lisy.
                No to trzeba jeszcze wypracować definicję echt-Polaka. Ile może mieć
                w sobie obcej krwi (o ile może). Oczywiście trzeba będzie powołać
                specjalny urząd do Kontroli Czystości Rasy, coby jakiś obcy element
                nam się nie wślizgnął. Trzeba opracować zasady: do jakiego
                stanowiska mogą pretendować Niecałkiempolacy.
                To już Europa przerabiała. Znaczna część klasy gimnazjalnej moich
                rodziców poszła do gazu, bo ktoś starannie sprawdził ich pochodzenie.
                Obejrzyj sobie podniebienie - masz brunatne?
                • goldenwomen34 cos mi sie wydaje ze nie kumasz................... 29.08.08, 09:34
                  dr.krisk napisał:

                  > goldenwomen34 napisała:
                  >
                  > > Ważne jest POCHODZENIE.Jesli to ma byc POLSKA to niech ją rzadzą
                  > > POLACY.POLACY a nie farbowane lisy.
                  >
                  • dr.krisk Czy jestem Polakiem? 29.08.08, 09:36
                    Mój pradziadek za strony matki był Niemcem.
                    Nie gwarantuję także, że na przestrzeni lat nie było tam innych
                    nacji, masonów i starozakonnych. Po prostu nigdy mnie to nie
                    interesowało.
                    Czy według ciebie jestem etnicznym Polakiem, czy nie?
                    • goldenwomen34 Re: Czy jestem Polakiem? 29.08.08, 09:54
                      dr.krisk napisał:

                      > Mój pradziadek za strony matki był Niemcem.
                      > Nie gwarantuję także, że na przestrzeni lat nie było tam innych
                      > nacji, masonów i starozakonnych. Po prostu nigdy mnie to nie
                      > interesowało.
                      > Czy według ciebie jestem etnicznym Polakiem, czy nie?




                      mieszańcem :)zadowolony?

                      Ja natomiast jestem POLKĄ .Moi pra, pra, pra ....od zawsze byli
                      POLAKAMI.
                      • pozarski Re: Czy jestem Polakiem? 29.08.08, 09:56
                        goldenwomen34 napisała:

                        > dr.krisk napisał:
                        >
                        > > Mój pradziadek za strony matki był Niemcem.
                        > > Nie gwarantuję także, że na przestrzeni lat nie było tam innych
                        > > nacji, masonów i starozakonnych. Po prostu nigdy mnie to nie
                        > > interesowało.
                        > > Czy według ciebie jestem etnicznym Polakiem, czy nie?
                        >
                        >
                        >
                        >
                        > mieszańcem :)zadowolony?
                        >
                        > Ja natomiast jestem POLKĄ .Moi pra, pra, pra ....od zawsze byli
                        > POLAKAMI.
                        Chyba penknem ze smiechu! Polacy NIE BYLI od zawsze Polakami, ale ty jestes.
                        Czyzby Matka Polka?
                        • dr.krisk Nawet Pramatka..... 29.08.08, 10:00
                          Ode starożytnych Sarmatów się wywodząca, co w borze głębokim
                          zaszywszy się czystość rasy zachowała :)
                          • goldenwomen34 nie jestes Polakiem.Stąd post. n/t 29.08.08, 10:07
                            dr.krisk napisał:

                            > Ode starożytnych Sarmatów się wywodząca, co w borze głębokim
                            > zaszywszy się czystość rasy zachowała :)
                        • goldenwomen34 Re: Czy jestem Polakiem? 29.08.08, 10:05
                          > >
                          > > Ja natomiast jestem POLKĄ .Moi pra, pra, pra ....od zawsze byli
                          > > POLAKAMI.
                          > Chyba penknem ze smiechu! Polacy NIE BYLI od zawsze Polakami, ale
                          ty jestes.
                          > Czyzby Matka Polka?





                          Ależ " pra,pra,pra " to tylko a może AZ 4 pokolenia. :DDDDDDDDDDD
                          • dr.krisk No dobra.... 29.08.08, 10:12
                            goldenwomen34 napisała:

                            > Ależ " pra,pra,pra " to tylko a może AZ 4 pokolenia. :DDDDDDDDDDD
                            A przedtem???
                            Trzeba koniecznie ustanowić prawo, od którego pokolenia liczymy się
                            jako etniczni Polacy (tzw. Wolacy). Oraz urząd, który to będzie
                            sprawdzał. Pętaków, które będa coś mamrotać o spalonych czasie
                            wojny metrykach w - pogonimy!
                            No i trzeba pochodzenie odnotować w dowodzie osobistym - nie może
                            być tak, że jakiś absztyfikant nie może się teściom wylegitymować z
                            pochodzenia!

                            Masz mnóstwo roboty przed sobą - ale możesz pełnymi garściami brać z
                            dorobku nazistów, oni te kwestie dokłądnie sobie opracowali.
                            • goldenwomen34 dla mnie Polak to Polak. KONIEC. 29.08.08, 10:22
                              dr.krisk napisał:

                              > goldenwomen34 napisała:
                              >
                              > > Ależ " pra,pra,pra " to tylko a może AZ 4 pokolenia. :DDDDDDDDDDD
                              > A przedtem???
                              > Trzeba koniecznie ustanowić prawo, od którego pokolenia liczymy
                              się
                              > jako etniczni Polacy (tzw. Wolacy). Oraz urząd, który to będzie
                              > sprawdzał. Pętaków, które będa coś mamrotać o spalonych czasie
                              > wojny metrykach w - pogonimy!
                              > No i trzeba pochodzenie odnotować w dowodzie osobistym - nie może
                              > być tak, że jakiś absztyfikant nie może się teściom wylegitymować
                              z
                              > pochodzenia!
                              >
                              > Masz mnóstwo roboty przed sobą - ale możesz pełnymi garściami brać
                              z
                              > dorobku nazistów, oni te kwestie dokłądnie sobie opracowali.
                      • dr.krisk No właśnie :) 29.08.08, 09:57
                        goldenwomen34 napisała:

                        > mieszańcem :)zadowolony?
                        Czyli według waszej terminologii "mischlingiem".
                        Zadowolona?


                        >
                        > Ja natomiast jestem POLKĄ .Moi pra, pra, pra ....od zawsze byli
                        > POLAKAMI.
                        Może i tak. Na pewno masz na to kwity od Piasta Kołodzieja.
                        I co z tego? I tak jesteś idiotką :)
                        • goldenwomen34 Nie jesteś Polakiem. Stąd post.n/t 29.08.08, 10:06
                          dr.krisk napisał:

                          > goldenwomen34 napisała:
                          >
                          > > mieszańcem :)zadowolony?
                          > Czyli według waszej terminologii "mischlingiem".
                          > Zadowolona?
                          >
                          >
                          > >
                          > > Ja natomiast jestem POLKĄ .Moi pra, pra, pra ....od zawsze byli
                          > > POLAKAMI.
                          > Może i tak. Na pewno masz na to kwity od Piasta Kołodzieja.
                          > I co z tego? I tak jesteś idiotką :)
                          • paczula8 Golden, wytłumacz proszę ... 29.08.08, 10:14
                            dlaczego dla Ciebie tak ważne dla Ciebie jest pochodzenie, do
                            którego pokolenia i kto to jest Polak?
                            • goldenwomen34 Re: Golden, wytłumacz proszę ... 29.08.08, 10:18
                              Wazne ,bo chce by Polską rzadził Polak.Czy to takie trudne?

                              • paczula8 Re: Golden, wytłumacz proszę ... 29.08.08, 10:20
                                goldenwomen34 napisała:

                                > Wazne ,bo chce by Polską rzadził Polak.Czy to takie trudne?

                                Nie będzie trudne jeśli wyjaśnisz - kto to jest Polak?
                                • goldenwomen34 Re: Golden, wytłumacz proszę ... 29.08.08, 10:21
                                  paczula8 napisała:

                                  > goldenwomen34 napisała:
                                  >
                                  > > Wazne ,bo chce by Polską rzadził Polak.Czy to takie trudne?
                                  >
                                  > Nie będzie trudne jeśli wyjaśnisz - kto to jest Polak?



                                  Jestes Polka? czy mieszaniec?
                                  >
                                  >
                                  • paczula8 Re: Golden, wytłumacz proszę ... 29.08.08, 10:23
                                    goldenwomen34 napisała:

                                    > paczula8 napisała:
                                    >
                                    > > goldenwomen34 napisała:
                                    > >
                                    > > > Wazne ,bo chce by Polską rzadził Polak.Czy to takie trudne?
                                    > >
                                    > > Nie będzie trudne jeśli wyjaśnisz - kto to jest Polak?
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Jestes Polka? czy mieszaniec?

                                    podaj kryteria.
                                    • goldenwomen34 daj spokoj , szkoda czasu.....b/t 29.08.08, 10:27

                                      Albo udajesz, albo.......... n/t
                                      >
                                      • paczula8 nie 29.08.08, 10:29
                                        to ważne ... swoimi wypowiadziami kompromitujesz Polaków.

                                        serio, serio
                                        • goldenwomen34 sama sie kompromitujesz 29.08.08, 10:34
                                          paczula8 napisała:

                                          > to ważne ... swoimi wypowiadziami kompromitujesz Polaków.
                                          >
                                          > serio, serio
                                          >
                                          • paczula8 pisz, jakimi kryteriami kierujesz sie dzieląc 29.08.08, 10:37
                                            ludzi.
                              • dr.krisk Podaj defincję Polaka. 29.08.08, 10:23
                                goldenwomen34 napisała:

                                > Wazne ,bo chce by Polską rzadził Polak.Czy to takie trudne?
                                Od którego pokolenia? I jak zdefiniować kto według ciebie
                                jest "obcy"?
                                Nie można. I nie ma sensu. Oraz jest po prostu niegodne.
                                I tyle.

                                • pozarski Re: Podaj defincję Polaka. 29.08.08, 10:30
                                  dr.krisk napisał:

                                  > goldenwomen34 napisała:
                                  >
                                  > > Wazne ,bo chce by Polską rzadził Polak.Czy to takie trudne?
                                  > Od którego pokolenia? I jak zdefiniować kto według ciebie
                                  > jest "obcy"?
                                  > Nie można. I nie ma sensu. Oraz jest po prostu niegodne.
                                  > I tyle.
                                  >
                                  Ja ci podam definicje:

                                  Patrz Kosciuszko na nas z nieba
                                  Raz Polak skandowal.
                                  I spojrzal Kosciuszko,
                                  I sie zwymiotowal."
                                  ;)
                          • dr.krisk Pewnie nie... 29.08.08, 10:17
                            Wiesz, nie chciałbym "być Polakiem" na twoich zasadach.
                            Kiedy wy, Wolacy, wreszcie zażądacie secesji? Kupicie sobie jakiś
                            upadły pegeer, ogrodzicie wysokim murem i będziecie się wsobnie
                            rozmnażać? Coby rasy polskiej wysokomleczniej nie skalać?
                            • goldenwomen34 Re: Pewnie nie... 29.08.08, 10:19
                              dr.krisk napisał:

                              > Wiesz, nie chciałbym "być Polakiem" na twoich zasadach.
                              > Kiedy wy, Wolacy, wreszcie zażądacie secesji? Kupicie sobie jakiś
                              > upadły pegeer, ogrodzicie wysokim murem i będziecie się wsobnie
                              > rozmnażać? Coby rasy polskiej wysokomleczniej nie skalać?

                              www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=2196


                              Juz nam się narozmnażało dostatecznie dużo.Nieuwazasz?
    • goldenwomen34 Polską niech rzadza POLACY. 29.08.08, 10:12
      A nie farbowane lisy. n/t
      • paczula8 Polacy, czyli kto??? 29.08.08, 10:16


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=83829476&a=83984189
        • goldenwomen34 to mamy jakieś stopniowanie Polaków? 29.08.08, 10:21
          Polak to Polak. To tak trudno zrozumieć?
          • paczula8 Re: to mamy jakieś stopniowanie Polaków? 29.08.08, 10:23
            goldenwomen34 napisała:

            > Polak to Polak. To tak trudno zrozumieć?

            Tak, trudno.
            Czy Góral (duza litera zamierzona) jest Polakiem, wg Ciebie?
            • goldenwomen34 hm.......... 29.08.08, 10:26
              paczula8 napisała:

              > goldenwomen34 napisała:
              >
              > > Polak to Polak. To tak trudno zrozumieć?
              >
              > Tak, trudno.
              > Czy Góral (duza litera zamierzona) jest Polakiem, wg Ciebie?



              Udajesz , ze nie rozumiesz czy faktycznie nie rozumiesz? :D
              >
              >
              • paczula8 Re: hm.......... 29.08.08, 10:27
                goldenwomen34 napisała:

                > paczula8 napisała:
                >
                > > goldenwomen34 napisała:
                > >
                > > > Polak to Polak. To tak trudno zrozumieć?
                > >
                > > Tak, trudno.
                > > Czy Góral (duza litera zamierzona) jest Polakiem, wg Ciebie?
                >
                >
                >
                > Udajesz , ze nie rozumiesz czy faktycznie nie rozumiesz? :D

                Golden zadałam proste pytanie, odpowiedz proszę.
                • dr.krisk Proste pytania są dla niej za trudne :) 29.08.08, 10:32
                  paczula8 napisała:

                  >
                  > Golden zadałam proste pytanie, odpowiedz proszę.
                  >
                  Nie sądzę, aby wypociła jakąś odpowiedź. Będzie kręcić, udawać, itp.
                  Te najprostsze pytania bywają trudne :)
                  Ciekawe, czy według naszej myślicielki Ślązak to też Polak, czy taki
                  jakby nieco mniej?
                  • goldenwomen34 nie odpowiadaj za mnie . 29.08.08, 10:33
                    dr.krisk napisał:

                    > paczula8 napisała:
                    >
                    > >
                    > > Golden zadałam proste pytanie, odpowiedz proszę.
                    > >
                    > Nie sądzę, aby wypociła jakąś odpowiedź. Będzie kręcić, udawać,
                    itp.
                    > Te najprostsze pytania bywają trudne :)
                    > Ciekawe, czy według naszej myślicielki Ślązak to też Polak, czy
                    taki
                    > jakby nieco mniej?
                • goldenwomen34 Re: hm.......... 29.08.08, 10:32
                  Matka Polka, ojciec Polak.
                  To takie trudne do pojęcia?


                  Koncze z Wami dyskusję bo nie widzę sensu kiedy ja o chlebie Wy o
                  niebie.
                  • dr.krisk :)))))))))))) 29.08.08, 10:35
                    goldenwomen34 napisała:

                    > Matka Polka, ojciec Polak.
                    Masło maślane. Tautologia.
                    No i sama widzisz - idiotka jesteś (bez obrazy..).
                  • paczula8 Re: hm.......... 29.08.08, 10:36
                    goldenwomen34 napisała:

                    > Matka Polka, ojciec Polak.
                    > To takie trudne do pojęcia?

                    A matka Polka, ojciec Polak, wg jakich kryteriów?

                    Tak duzo piszesz o pochodzeniu, nie powinnaś mieć żadnych kłopotów z
                    odpowiedzią...
                    • goldenwomen34 dr.i paczulo - czyzby????????????????????? 29.08.08, 10:38
                      www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=2207


                      I nie piszcie o antysemityzmie bo od tego mam odruch wymiotny.
                      • paczula8 czyżby Co? 29.08.08, 10:39
                        podaj kryteria!
                        • paczula8 podasz, czy ja mam to zrobić? 29.08.08, 10:41

                      • goldenwomen34 z ktorego pokolenia jesteście? dr i paczulo? 29.08.08, 10:41
                        goldenwomen34 napisała:

                        > www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=2207


                        Kwestia żydowska jeszcze jakiś czas będzie zajmowała umysły Polaków,
                        lecz ulegnie to zmianie na naszą korzyść, gdy zdołamy wychować choć
                        dwa pokolenia polskie.*


                        • paczula8 Golden, dzielisz ludzi ze wzgledu na krew? 29.08.08, 10:44

                          • paczula8 Re: Golden, dzielisz ludzi ze wzgledu na krew? 29.08.08, 10:50
                            wiesz, że dokładnie takie samo kryterium stosowali komuniści? Ich
                            tez interesowało pochodzenie - ci z właściwym dostawali punkty na
                            studia ... Ty tez chciałabys wprowadzic taką zasadę? Myślałas o tym ?
                            • goldenwomen34 odwracasz kota ogonem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 29.08.08, 10:56
                              paczula8 napisała:

                              > wiesz, że dokładnie takie samo kryterium stosowali komuniści? Ich
                              > tez interesowało pochodzenie - ci z właściwym dostawali punkty na
                              > studia ... Ty tez chciałabys wprowadzic taką zasadę? Myślałas o
                              tym ?
                              >
                              >



                              My dyskutujemy o osobach PUBLICZNYCH! Q...... taka tępa jestes z
                              doktorkiem czy ze mnie durnia robisz? ha?
                              >
                              >
                              >
                              • paczula8 Re: odwracasz kota ogonem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.08, 11:01
                                goldenwomen34 napisała:

                                > paczula8 napisała:
                                >
                                > > wiesz, że dokładnie takie samo kryterium stosowali komuniści?
                                Ich
                                > > tez interesowało pochodzenie - ci z właściwym dostawali punkty
                                na
                                > > studia ... Ty tez chciałabys wprowadzic taką zasadę? Myślałas o
                                > tym ?
                                > >
                                > >
                                >
                                >
                                >
                                > My dyskutujemy o osobach PUBLICZNYCH!

                                Car Rosji tez był osoba publiczną, został zabity a z nim cała
                                rodzina, bo płynęła w nich błekitna krew...


                                Goden, nie jestem przeciwko dzieleniu ludzi ... natura nie stworzyła
                                nas równymi - ludzie są ładni i brzydcy, biedni i bogaci, przy czym
                                mnie najbardziej interesuje podział na mądrych i głupich ...
                                lubię Cię, przemyśl to co piszesz ...
                                :)
                                • 1normalnyczlowiek Jak sobie wyobrażasz podział na mądrych i głupich? 29.08.08, 11:41
                                  paczula8 napisała: mnie najbardziej interesuje podział na mądrych i głupich ...
                                  paczula8 29.08.08, 10:44 : Golden, dzielisz ludzi ze wzgledu na krew?

                                  ---> Nie rozumiesz "podziału" na Polaków i niePolaków a wiesz jak podzielić na
                                  mądrych i głupich???

                                  > lubię Cię, przemyśl to co piszesz ...
                                  • paczula8 Re: Jak sobie wyobrażasz podział na mądrych i głu 29.08.08, 12:02
                                    1normalnyczlowiek napisał:

                                    > paczula8 napisała: mnie najbardziej interesuje podział na mądrych
                                    i głupich ...
                                    > paczula8 29.08.08, 10:44 : Golden, dzielisz ludzi ze wzgledu na
                                    krew?
                                    >
                                    > ---> Nie rozumiesz "podziału" na Polaków i niePolaków a wiesz jak
                                    podzielić na mądrych i głupich???

                                    Tak, wiem, przy czym mądry dla mnie, moze byc dla Ciebie głupi.

                                    Jeśli chodzi o Polaków i nie-Polaków, dla mnie osoba, która
                                    deklaruje swoją polskość JEST Polakiem.


                                    >
                                    > > lubię Cię, przemyśl to co piszesz ...
                                    >
                                    • paczula8 zapytam jeszcze, 29.08.08, 12:06
                                      czy te same kryteria odnośnie polskości, a raczej jej braku,
                                      stosujesz do ludzi o pochodzeniu innym niż żydowskie?

                                      • 1normalnyczlowiek Kryteria polskości sa dla wszystkich jednakowe... 29.08.08, 15:38
                                        paczula8 napisała: zapytam jeszcze, czy te same kryteria odnośnie polskości, a
                                        raczej jej braku, stosujesz do ludzi o pochodzeniu innym niż żydowskie?

                                        ---> ... dla "etnicznych" Polaków również

                                        > Jeśli chodzi o Polaków i nie-Polaków, dla mnie osoba, która
                                        deklaruje swoją polskość JEST Polakiem.

                                        ---> A mnie pusta słowna deklaracja nie satysfakcjonuje. Ja uważam, że Polakiem
                                        jest nie ten, co się deklaruje Polakiem, ale ten, który uważa Polskę za swoją
                                        Ojczyznę a Polaków za swoich rodaków.

                                        > Tak, wiem, przy czym mądry dla mnie, moze byc dla Ciebie głupi.

                                        ---> Nie chodziło mi o przepychankę słowną, lecz o konkretne, pragmatyczne
                                        podejście przy tym dzieleniu na mądrych i głupich ... bo jeśli założymy, że po
                                        to tak dzielimy, aby "właściwi ludzie byli na właściwych miejscach", to może już
                                        dość tego eksperymentowania z tymi samymi "mądrymi z nadania"?
                                        Jak poznać "przed szkodą", że to "głupi"?
                          • goldenwomen34 na pochodzenie przy wyborach. 29.08.08, 10:54
                            www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=2196


                            Paczulo z dr. (???) przyznacie się do Waszego pochodzenia? Watpię.
                            Ja zawsze. Jestem Polką.I to bez tej długiej dyskusji ktora
                            probujecie sprowadzic do NIKAD.Celowo to robicie bo jak wiadomo
                            pochodzenie w Polsce jest skrywane. Po co? Na to pytanie odpowedz
                            znacie.Nie robcie wodę z mozgu, nie udawajcie , ze wiecie po co
                            wazne jest pochodzenie.Jest wazne i to bARDZO.Chociazby po to by z
                            polskiego sejmu nie robiono synagogi.
                            • pozarski Re: na pochodzenie przy wyborach. 29.08.08, 10:57
                              goldenwomen34 napisała:

                              Nie robcie wodę z mozgu, nie udawajcie , ze wiecie po co
                              > wazne jest pochodzenie.Jest wazne i to bARDZO.Chociazby po to by z
                              > polskiego sejmu nie robiono synagogi.

                              To teraz przynajmniej wiemy, gdzie stoimy. Ale wiedz zlotko,ze w synagodze
                              krzyze nie wisza po scianach, wiec jeszcze nie masz sie o co martwic.;)
                              • goldenwomen34 za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:00
                                pozarski napisał:

                                > goldenwomen34 napisała:
                                >
                                > Nie robcie wodę z mozgu, nie udawajcie , ze wiecie po co
                                > > wazne jest pochodzenie.Jest wazne i to bARDZO.Chociazby po to by
                                z
                                > > polskiego sejmu nie robiono synagogi.
                                >
                                > To teraz przynajmniej wiemy, gdzie stoimy. Ale wiedz zlotko,ze w
                                synagodze
                                > krzyze nie wisza po scianach, wiec jeszcze nie masz sie o co
                                martwic.;)



                                To co to q......jest? Parlament czy arena cyrkowa? kaplica czy
                                synagoga? Nie widzicie tego? Z Waszej strony tego nie widac?
                                Polacy od siedmiu bolesci w jarmułkach...........
                                • paczula8 Re: za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:03
                                  goldenwomen34 napisała:

                                  > pozarski napisał:
                                  >
                                  > > goldenwomen34 napisała:
                                  > >
                                  > > Nie robcie wodę z mozgu, nie udawajcie , ze wiecie po co
                                  > > > wazne jest pochodzenie.Jest wazne i to bARDZO.Chociazby po to
                                  by
                                  > z
                                  > > > polskiego sejmu nie robiono synagogi.
                                  > >
                                  > > To teraz przynajmniej wiemy, gdzie stoimy. Ale wiedz zlotko,ze w
                                  > synagodze
                                  > > krzyze nie wisza po scianach, wiec jeszcze nie masz sie o co
                                  > martwic.;)
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > To co to q......jest? Parlament czy arena cyrkowa? kaplica czy
                                  > synagoga?

                                  Do kogo masz o to pretensję?
                                  • elena4 Re: za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:30
                                    No właśnie, paczulo, do tych, których nie można sprawdzic, bo się
                                    nie dają.
                                    Chociaż wychodzę z trochę innego założenia niż goldenwomen,
                                    całkowicie przyznajęjej rację. Jeśli w większościowo katolickim kraju
                                    w sejmie obchodzi sie swięta żydowskie, to tego w żaden sposób nie
                                    można potraktować jako kurtuazję. Bo w takim razie gdzie obchody
                                    świąt muzułmańskich czy prawosławnych, nie mówiąc już o katolickich?
                                    Przecież polskich muzułmanów i prawosławnych tez w Polsce mamy.
                                    Będzie ich więcej niz te oficjalne 1000 i coś tam Żydów.
                                    • goldenwomen34 ależ paczula z doktorkiem to wiedza tylko......... 29.08.08, 11:37
                                      elena4 napisała:

                                      > No właśnie, paczulo, do tych, których nie można sprawdzic, bo się
                                      > nie dają.
                                      > Chociaż wychodzę z trochę innego założenia niż goldenwomen,
                                      > całkowicie przyznajęjej rację. Jeśli w większościowo katolickim
                                      kraju
                                      > w sejmie obchodzi sie swięta żydowskie, to tego w żaden sposób nie
                                      > można potraktować jako kurtuazję. Bo w takim razie gdzie obchody
                                      > świąt muzułmańskich czy prawosławnych, nie mówiąc już o
                                      katolickich?
                                      > Przecież polskich muzułmanów i prawosławnych tez w Polsce mamy.
                                      > Będzie ich więcej niz te oficjalne 1000 i coś tam Żydów.




                                      ...rżną głupa i chcą ze mnie zrobić podobnie.
                                      Jezeli 70 % posłów w polskim rzadzie ma pochodzenie żydowskie lub
                                      jest Żydem to ja sie pytam KTO RZADZI POLSKA!?
                                    • paczula8 Re: za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:37
                                      elena4 napisała:

                                      > No właśnie, paczulo, do tych, których nie można sprawdzic, bo się
                                      > nie dają.

                                      Lustracja? popierałam całym sercem.


                                      Co do reszty, jestem za rodzieleniem Państwa od Kościołą, Sejm to
                                      nie miejsce na obchodzenie świąt (jakichkolwiek), nie za to płacimy
                                      naszym posłom ... no ale mamy demokrację, czyli kartka w ręke i do
                                      urn ...

                                      pozdrawiam :)
                                      • scoutek Re: za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:41
                                        paczula8 napisała:

                                        > elena4 napisała:
                                        >
                                        > > No właśnie, paczulo, do tych, których nie można sprawdzic, bo się
                                        > > nie dają.
                                        >
                                        > Lustracja? popierałam całym sercem.


                                        tylko nie wiem czy goldi i elenie chodzi o lustracje czy o selekcje narodowosciowa
                                        zastanow sie zanim je poprzesz

                                        >
                                        >
                                        > Co do reszty, jestem za rodzieleniem Państwa od Kościoła

                                        i w tym punkcie zgadzam sie z Toba w 100%
                                        • 1normalnyczlowiek Im chodzi,tak jak każdemu normalnemu Polakowi, 29.08.08, 11:57
                                          scoutek napisała: tylko nie wiem czy goldi i elenie chodzi o lustracje czy o
                                          selekcje narodowosciowa

                                          ---> ... o zwykłą ludzką uczciwość - by nie okłamywać innych i nie ukrywać kim
                                          się jest, w imię partykularnych interesów.
                                          PS. Sugestie o selekcji bardzo brzydko świadczą o intencjach rozmówców ...
                                          • scoutek Re: Im chodzi,tak jak każdemu normalnemu Polakowi 29.08.08, 12:01
                                            1normalnyczlowiek napisał:

                                            > PS. Sugestie o selekcji bardzo brzydko świadczą o intencjach rozmówców ...

                                            nie ja dziele ludzi, normalny
                                            mnie nie interesuje pochodzenie kogokolwiek w odroznieniu od ciebie czy goldi,
                                            wiec spadaj ode mnie i zajmij sie soba
                                            • 1normalnyczlowiek Ludzie z natury rzeczy są podzieleni 29.08.08, 12:21
                                              scoutek napisała: nie ja dziele ludzi, normalny

                                              ---> ... więc nikt nie musi ich dodatkowo dzielić. Chodzi o to, by nie ukrywać właśnie tych naturalnych podziałów.
                                              A może niedługo powinno dojść do tego, że - jak się będzie chciało umówić na randkę - to nie będzie wolno zapytać drugą osobę czy jest kobietą czy mężczyzną?
                                              A jak będę chciał zatrudnić opiekunkę do dziecka, to będę miał prawo wymagać, by była to np. kobieta i czy mogę wiedzieć, czy była niekarana, jakiego jest wyznania, co preferuje ...???

                                              > mnie nie interesuje pochodzenie kogokolwiek w odroznieniu od ciebie czy goldi,wiec spadaj ode mnie i zajmij sie soba

                                              ---> Ciebie nie interesuje pochodzenie ... dopóki wiesz kto swój a kto "obcy" ... ? :)))
                                              • scoutek Re: Ludzie z natury rzeczy są podzieleni 29.08.08, 12:24
                                                1normalnyczlowiek napisał:
                                                > ---> Ciebie nie interesuje pochodzenie ... dopóki wiesz kto swój a kto "obc
                                                > y" ... ?

                                                a kto to "obcy"? marsjanin?
                                                mowilam juz kilkakrotnie: pochodzenie dla mnie nie ma ZADNEGO znaczenia
                                              • paczula8 Re: Ludzie z natury rzeczy są podzieleni 29.08.08, 12:34
                                                1normalnyczlowiek napisał:

                                                > scoutek napisała: nie ja dziele ludzi, normalny
                                                >
                                                > ---> ... więc nikt nie musi ich dodatkowo dzielić. Chodzi o to, by
                                                nie ukrywać właśnie tych naturalnych podziałów.

                                                tak, o to chodzi. ale ... jak czytam posty Goldy i jej "przyznaj
                                                się!", zaczynam rozumiec tych, którzy ukrywają ...


                                                > A może niedługo powinno dojść do tego, że - jak się będzie chciało
                                                umówić na randkę - to nie będzie wolno zapytać drugą osobę czy jest
                                                kobietą czy mężczyzną?
                                                > A jak będę chciał zatrudnić opiekunkę do dziecka, to będę miał
                                                prawo wymagać, b> y była to np. kobieta i czy mogę wiedzieć, czy
                                                > była niekarana, jakiego jest wyznania, co preferuje ...???

                                                Pytaj o co chcesz, problem nie lezy w pytaniu, tylko co sie za tym
                                                pytaniem kryje ... w przypadku Goldy, jest to lęk, a lęk nie jest
                                                dobrym doradcą :)


                                                --
                                                ""Strach prowadzi do gniewu, gniew do nienawiści, nienawiść do
                                                cierpienia" - Yoda
                                                • 1normalnyczlowiek To nie lęk,ale pragmatyzm i obrona przed oszustami 29.08.08, 13:00
                                                  paczula8 napisała: Pytaj o co chcesz, problem nie lezy w pytaniu, tylko co sie za tym pytaniem kryje ... w przypadku Goldy, jest to lęk, a lęk nie jest dobrym doradcą :)

                                                  ---> Żeby wiedzieć, w czym leży problem, trzeba wrócić do mojego "ulubionego" tematu, czyli do lustracji, dekomunizacji i deubekizacji. Pominę, że nie załatwienie tych spraw na początku lat 90-tych było największym błędem III RP (do tego świadomym błędem), pominę rolę w gospodarce i polityce, jaką odgrywali wtedy na początku transformacji, ludzie z SB i z partyjnej nomenklatury ... ale nie mogę pominąć tego, że ci ludzie nadal odgrywają podobną rolę.
                                                  A dlaczego nadal odgrywają ...? Bo podobno nie wypada pytać kto jest kto ...
                                                  • paczula8 Re: To nie lęk,ale pragmatyzm i obrona przed oszu 29.08.08, 13:12
                                                    > A dlaczego nadal odgrywają ...? Bo podobno nie wypada pytać kto
                                                    jest kto ...

                                                    To zależy, czy pytanie 'kto jest kto?' odnosi sie do tego co
                                                    zrobił? - na co miał wpływ. Czy do tego, kim byli jego przodkowie? -
                                                    na co nie miał wpływu.
                                                    Nie można karać ludzi za coś, na co nie maja wpływu. Wiem,
                                                    napiszesz, że nie chodzi o karanie, ale jednak ... po coś to pytanie
                                                    zadajesz ... prawda?

                                                    Co do reszty pełna zgoda, tez uważam, ze brak lustracji i
                                                    dekomunizacji był błędem.
                                                  • taziuta Widzę tu pewien brak konsekwencji... 29.08.08, 13:21
                                                    paczula8 napisała:


                                                    > To zależy, czy pytanie 'kto jest kto?' odnosi sie do tego co
                                                    > zrobił? ...

                                                    > Co do reszty pełna zgoda, tez uważam, ze brak lustracji i
                                                    > dekomunizacji był błędem.

                                                    Widzę tu pewien brak konsekwencji...
                                                    Przypomnę, że lustracja i dekomunizacja mają za zadanie wykluczenie
                                                    z życia publicznego ludzi nie za to co zrobili(*),
                                                    lecz właśnie za to, kim byli...

                                                    (*) jeśli popełnili jakieś przestępstwa, to powinni odpowiadać przed
                                                    sądem, a nie przed lustracyjnymi maniakami... :)
                                                  • paczula8 Taziuto, 29.08.08, 13:27
                                                    czyzbyś sugerował, ze agent urodził się agentem, a komunistyczny
                                                    aparatczyk - aparatczykiem ? :)



                                                    taziuta napisał:

                                                    > paczula8 napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > To zależy, czy pytanie 'kto jest kto?' odnosi sie do tego co
                                                    > > zrobił? ...
                                                    >
                                                    > > Co do reszty pełna zgoda, tez uważam, ze brak lustracji i
                                                    > > dekomunizacji był błędem.
                                                    >
                                                    > Widzę tu pewien brak konsekwencji...
                                                    > Przypomnę, że lustracja i dekomunizacja mają za zadanie
                                                    wykluczenie
                                                    > z życia publicznego ludzi nie za to co zrobili(*),
                                                    > lecz właśnie za to, kim byli...
                                                    >
                                                    > (*) jeśli popełnili jakieś przestępstwa, to powinni odpowiadać
                                                    przed
                                                    > sądem, a nie przed lustracyjnymi maniakami... :)
                                                  • scoutek Re: Taziuto, 29.08.08, 13:30
                                                    paczula8 napisała:

                                                    > czyzbyś sugerował, ze agent urodził się agentem, a komunistyczny
                                                    > aparatczyk - aparatczykiem ? :)

                                                    przeciez to nie o to chodzi
                                                    nalezy oddzielic czlowieka od czynu
                                                    np. bycie agentem to w gruncie rzeczy nic zlego
                                                    zalezy CZYIM i CO sie robi
                                                    bo jesli bycie agentem w ogole dyskwalifikuje to co z obsluga naszych zolnierzy
                                                    w Iraku?
                                                  • 1normalnyczlowiek scoutek! 29.08.08, 13:48
                                                    scoutek napisała: przeciez to nie o to chodzi

                                                    > nalezy oddzielic czlowieka od czynu
                                                    ---> ?????????????

                                                    > np. bycie agentem to w gruncie rzeczy nic zlego zalezy CZYIM i CO sie robi

                                                    ---> Zdaje się, że chcesz dzielić tak jak niektórzy dzielą: Jak mi dała to OK! a
                                                    jak innemu to K...!
                                                    A to nie o to chodzi. Nie przez przypadek indoktrynowano, zakłamywano i wrzucano
                                                    do jednego worka przez lata wszystko, by nie było nawet wiadome m.in. kto to
                                                    jest agent. A kryterium, czy agent jest dobry czy zły jest bardzo proste.
                                                    Wystarczy gdy odpowie na pytanie, czy przestrzegał prawa i czy swoją wiedzę,
                                                    informacje służbowe używał do prywatnych celów. I właśnie ich winą (tych
                                                    esbeków, ubeków, kapusiów ...) jest to, że swoje biznesy po 89 roku robili w
                                                    oparciu o tę wiedzę a nie o własne umiejętności w danej dziedzinie - tak im
                                                    zostało do dziś (łącznie z potomkami).
                                                  • scoutek Re: scoutek! 29.08.08, 13:56
                                                    1normalnyczlowiek napisał:

                                                    nie wrzeszcz
                                                    dekomunizacja - to nie jest pytanie, czy ktos przestrzegal prawa czy nie i czy
                                                    swoja wiedze wykorzystywal do prywatnych celow, wiec mi tu nie chrzan
                                                  • paczula8 Re: Taziuto, 29.08.08, 13:57
                                                    scoutek napisała:

                                                    > paczula8 napisała:
                                                    >
                                                    > > czyzbyś sugerował, ze agent urodził się agentem, a komunistyczny
                                                    > > aparatczyk - aparatczykiem ? :)
                                                    >
                                                    > przeciez to nie o to chodzi
                                                    > nalezy oddzielic czlowieka od czynu
                                                    > np. bycie agentem to w gruncie rzeczy nic zlego


                                                    no chyba, ze jest się agentem obcego państwa lub urzędu
                                                    bezpieczeństwa,prawda? I to miała ujawnić lustracja.



                                                    > zalezy CZYIM i CO sie robi
                                                  • scoutek Re: Taziuto, 29.08.08, 14:02
                                                    paczula8 napisała:
                                                    > no chyba, ze jest się agentem obcego państwa

                                                    jak sie to ma do NASZYCH agentow w Iraku?

                                                    > urzędu
                                                    > bezpieczeństwa,

                                                    Hodysz tez byl esbekiem i co?

                                                    mowie, oddzielic nalezy czlowieka od czynu
                                                  • paczula8 Scoutek 29.08.08, 14:19
                                                    w lustracji nie chodziło o ocenianie kogokolwiek, tylko o UJAWNIENIE.



                                                    scoutek napisała:

                                                    > paczula8 napisała:
                                                    > > no chyba, ze jest się agentem obcego państwa
                                                    >
                                                    > jak sie to ma do NASZYCH agentow w Iraku?

                                                    NASI agenci w Iraku bedą mnie interesowali wtedy, gdy staną sie
                                                    osobami publicznymi i będa mieli wpływ na stanowienie prawa.


                                                    > > urzędu
                                                    > > bezpieczeństwa,
                                                    >
                                                    > Hodysz tez byl esbekiem i co?
                                                    >

                                                    i nic ... dobrze, że został ujawniony.
                                                  • scoutek Re: Scoutek 29.08.08, 14:22
                                                    paczula8 napisała:

                                                    > w lustracji nie chodziło o ocenianie kogokolwiek, tylko o UJAWNIENIE.

                                                    ocenianie rowniez
                                                    tak samo przy dekomunizacji

                                                    > NASI agenci w Iraku bedą mnie interesowali wtedy, gdy staną sie
                                                    > osobami publicznymi i będa mieli wpływ na stanowienie prawa.

                                                    mieszasz i kombinujesz

                                                    > > Hodysz tez byl esbekiem i co?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > i nic ... dobrze, że został ujawniony.

                                                    widac nic nie wiesz o Hodyszu
                                                    nie chodzi o ujawnienie przeciez tylko o to, ze jako esbek pracowal ROWNIEZ na
                                                    rzecz Solidarnosci
                                                    no i?
                                                  • paczula8 Re: Scoutek 29.08.08, 14:45
                                                    scoutek napisała:

                                                    > paczula8 napisała:
                                                    >
                                                    > > w lustracji nie chodziło o ocenianie kogokolwiek, tylko o
                                                    UJAWNIENIE.
                                                    >
                                                    > ocenianie rowniez

                                                    MNIE chodziło o ujawnienie, o co chodziło innym, pytaj innych.
                                                  • taziuta Nie wyganiaj fachowców! :) 29.08.08, 13:13
                                                    1normalnyczlowiek napisał:

                                                    > ... pominę rolę w gospodarce i polityce, jaką odgrywali wtedy na
                                                    > początku transformacji, ludzie z SB i z partyjnej nomenklatury ...
                                                    > ale nie mogę pominąć tego, że ci ludzie nadal odgrywają podobną
                                                    > rolę.

                                                    Mylisz się, bo na początku transformacji nomenklatura rzeczywiście
                                                    się uwłaszczała na czym popadło, w tym nomenklatura PC i innych
                                                    partii przypomnę... :)

                                                    Wówczas prywatyzowany/przejmowany sektor państwowy odgrywał bardzo
                                                    dużą rolę w gospodarce, ale od tamtej pory powstało kilka milionów
                                                    firm prywatnych (wliczając w to te, które już zdążyły zbankrutować),
                                                    i to one teraz są motorem gospodarki.

                                                    > A dlaczego nadal odgrywają ...? Bo podobno nie wypada pytać kto
                                                    > jest kto ...

                                                    No więc już nie odgrywają, bo wiele z tamtych przejętych firm do
                                                    dziś już upadło i przetrwały najlepiej zarządzane. A dobrych
                                                    menedżerów nie warto pytać o przeszłość, bo się ich jeszcze
                                                    wystraszy i się wyniosą z kraju... :)
                                                  • 1normalnyczlowiek Przedstawiasz nieprawdziwy obraz tamtych lat 29.08.08, 14:03
                                                    taziuta napisał: Mylisz się, bo na początku transformacji nomenklatura rzeczywiście się uwłaszczała na czym popadło

                                                    ---> Nie na czym popadło, ale na tym z czego można było wyciągnąć kasę i porzucić ...

                                                    > Wówczas prywatyzowany/przejmowany sektor państwowy odgrywał bardzo
                                                    > dużą rolę w gospodarce, ale od tamtej pory powstało kilka milionów
                                                    > firm prywatnych (wliczając w to te, które już zdążyły zbankrutować),i to one teraz są motorem gospodarki.

                                                    ---> Dlaczego "zapominasz" dodać, że większość intratnych stanowisk, także w bankach przejęła esbecja i nomenklatura po PZPR i organizacjach "młodzieżowych"? Dlaczego "nie pamiętasz" stałego schematu przejmowania firm prze tych kolesi? Brał taki firmę w posiadanie, zadłużał, nie płacił pensji pracownikom, doprowadzał do upadku, całą kasę z tych przekrętów zatrzymywał dla siebie i ... brał następną firmę. A jak już przeszedł w ten sposób przez kilka firm, to był w "środowisku" uznawany za zdolnego, dobrze sytuowanego menadżera ... :)))

                                                    > A dobrych menedżerów nie warto pytać o przeszłość, bo się ich jeszcze wystraszy i się wyniosą z kraju... :)

                                                    > bo wiele z tamtych przejętych firm do dziś już upadło i przetrwały najlepiej zarządzane.

                                                    ---> Kilka takich "najlepiej zarządzanych" może i przetrwało do dziś, ale tylko kilka ...
                                                  • taziuta Nieprawda! 29.08.08, 14:32
                                                    1normalnyczlowiek napisał:
                                                    Re: Przedstawiasz nieprawdziwy obraz tamtych lat

                                                    > taziuta napisał: Mylisz się, bo na początku transformacji
                                                    > nomenklatura rzeczywiście się uwłaszczała na czym popadło
                                                    >
                                                    > ---> Nie na czym popadło, ale na tym z czego można było wyciągnąć
                                                    > kasę i porzucić ...

                                                    OK., o to samo mi chodziło. Ale umnęło Ci uwłaszczanie się opozycji
                                                    demokratycznej, która po dorwaniu się do władzy, szła z dawną
                                                    nomenklaturą łeb w łeb...

                                                    > ---> Dlaczego "zapominasz" dodać, że większość intratnych
                                                    > stanowisk, także w bankach przejęła esbecja i nomenklatura po PZPR
                                                    > i organizacjach "młodzieżowych"? Dlaczego "nie pamiętasz" stałego
                                                    > schematu przejmowania firm prze tych kolesi?

                                                    A co robią dzisiaj rządzący, jak tylko dorwą się do koryta?!
                                                    Robią to samo... :(

                                                    > Brał taki firmę w posiadanie, zadłużał, nie płacił pensji
                                                    > pracownikom, doprowadzał do upadku, całą kasę z tych przekrętów
                                                    > zatrzymywał dla siebie i ... brał następną firmę...

                                                    Piszesz o patologiach, o działaniu na szkodę firmy, a to już można
                                                    i należy ścigać przy pomocy prokuratury. Przypomnij mi, ile takich
                                                    przypadków wszczęła prokuratura Ziobry? Ja nie słyszałem o żadnym.
                                                    Czy dlatego, że Ziobro taki leniwy, czy może też opowiadasz
                                                    niestworzone historie?! :)))
                                                  • paczula8 Re: Nieprawda! 29.08.08, 15:09
                                                    taziuta napisał:

                                                    > 1normalnyczlowiek napisał:
                                                    > Re: Przedstawiasz nieprawdziwy obraz tamtych lat
                                                    >
                                                    > > taziuta napisał: Mylisz się, bo na początku transformacji
                                                    > > nomenklatura rzeczywiście się uwłaszczała na czym popadło
                                                    > >
                                                    > > ---> Nie na czym popadło, ale na tym z czego można było
                                                    wyciągnąć
                                                    > > kasę i porzucić ...
                                                    >
                                                    > OK., o to samo mi chodziło. Ale umnęło Ci uwłaszczanie się
                                                    opozycji
                                                    > demokratycznej, która po dorwaniu się do władzy, szła z dawną
                                                    > nomenklaturą łeb w łeb...

                                                    No fakt ... sygnalizował ten problem Andrzej Gwiazda MIESIĄC po
                                                    rozpoczeciu rozmów OS ...
                                                    " Cała reforma i porozumienie sprowadza się do stworzenia awangardy
                                                    establishmentu, która ma określać, kto ma się bogacić i ustalać
                                                    proporcje, ilu członków KC a ilu z elit opozycyjnych będzie mogło
                                                    dostać koncesje na spółki, a następnie stać się właścicielami
                                                    majątku narodowego. [...]
                                                    [...] społeczeństwu jako wzór do naśladowania proponuje się
                                                    rozwiązanie bardzo dalekie od czystości moralnej. Przecież ci ludzie
                                                    uczą się na tym... Czy my teraz budujemy rzeczywiście kapitalizm lub
                                                    robimy krok w kierunku systemu o rozszerzonych wolnościach? Nie,
                                                    partia i tak zwana konstruktywna opozycja wzięły w gospodarce kurs
                                                    na utworzenie systemu mafijnego."

                                                    - to z linka od Leszka.sopota ... bardzo interesujący ;)
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=83792563&a=83878765
                                                  • pozarski Re: A tu prawda! 29.08.08, 16:38
                                                    uncyclopedia.org/wiki/Poland
                                      • elena4 Re: za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:41
                                        A ja jestem za uprzejmością i kurtuazją. I nie przeszkadza mi jeśli
                                        w sejmie będą w ten sposób traktowane wszystkie religie występujące
                                        w Polsce. Ale jesli widzę to co widzę, to zaczynam mysleć, że coś tu
                                        nie tak.
                                        • paczula8 Re: za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:43
                                          elena4 napisała:

                                          > A ja jestem za uprzejmością i kurtuazją. I nie przeszkadza mi
                                          jeśli
                                          > w sejmie będą w ten sposób traktowane wszystkie religie
                                          występujące
                                          > w Polsce. Ale jesli widzę to co widzę, to zaczynam mysleć, że coś
                                          tu
                                          > nie tak.

                                          myśl, właśnie o to chodzi :)
                                      • 1normalnyczlowiek Czyli jesteś za wyrzuceniem z Sejmu osób 29.08.08, 11:48
                                        paczula8 napisała: Co do reszty, jestem za rodzieleniem Państwa od Kościołą

                                        ---> ... pochodzenia żydowskiego, bo one więzy krwi i religii przedkładają, z
                                        natury rzeczy, nad interes kraju i wszystkich obywateli.
                                        • paczula8 Re: Czyli jesteś za wyrzuceniem z Sejmu osób 29.08.08, 11:55
                                          a Ty, jestes za wyrzuceniem z Sejmu homoseksualistów? cyklistów?
                                          feministek? ... kogokolwiek? :)




                                          > ---> ... pochodzenia żydowskiego, bo one więzy krwi i religii
                                          przedkładają, z
                                          > natury rzeczy, nad interes kraju i wszystkich obywateli.
                                          • paczula8 zapomniałam zapyta ... 29.08.08, 11:57

                                            > > ---> ... pochodzenia żydowskiego, bo one więzy krwi i religii
                                            > przedkładają, z
                                            > > natury rzeczy, nad interes kraju i wszystkich obywateli.
                                            >


                                            jeśli tak jest ... to źle, czy dobrze?
                                            • 1normalnyczlowiek To jest szerszy problem .. 29.08.08, 12:11
                                              paczula8 napisała: jeśli tak jest ... to źle, czy dobrze?


                                              > ---> ... pochodzenia żydowskiego, bo one więzy krwi i religii
                                              przedkładają, z natury rzeczy, nad interes kraju i wszystkich obywateli.

                                              ---> Generalnie rzecz biorąc, jest tym lepiej im większa różnorodność poglądów, światopoglądów jest obecna w Parlamencie a także im trafniej podziały w Parlamencie, we władzach, odwzorowują podziały (podziały w pozytywnym sensie różnorodności) w kraju.
                                              Problem się zaczyna wtedy, gdy chcemy wiedzieć jak dochodzi do nadreprezentacji niektórych grup ...
                                              • elena4 Re: To jest szerszy problem .. 29.08.08, 12:16
                                                I masz racje. Proporcje są ważne jeśli mamy mówić o demokracji.
                                                Ale latwiej człowieka dociekliwego nazwać rasistą czy coś w tym
                                                stylu i zamknąć mu gębę. A człowiek po prostu obserwuje i widzi, że
                                                rzeczywistość przeczy logice.
                                                • paczula8 Re: To jest szerszy problem .. 29.08.08, 12:18
                                                  elena4 napisała:

                                                  > I masz racje. Proporcje są ważne jeśli mamy mówić o demokracji.
                                                  > Ale latwiej człowieka dociekliwego nazwać rasistą czy coś w tym
                                                  > stylu i zamknąć mu gębę. A człowiek po prostu obserwuje i widzi,
                                                  że
                                                  > rzeczywistość przeczy logice.

                                                  Zadam Ci to samo pytanie, które zadałam Normalnemu, co ma do tego
                                                  pochodzenie???
                                                  • elena4 Re: To jest szerszy problem .. 29.08.08, 12:23
                                                    Powiedziałam, ze swoje wnioski wyciągam z obserwacji tego co się
                                                    dzieje, a nie z przesądów. Narodowcy, przynajmniej ta część, która
                                                    podnosi głosy o nadreprezentacji Żydów na polskiej górce, daje
                                                    argument, który może zostać tylko w jeden sposób obalony. Poprzez
                                                    sprawdzenie tej górki i udowodnienie, ze nie mają racji.
                                                    Masz jakieś zastrzezenia do mojego sposobu myślenia?
                                                  • paczula8 Re: To jest szerszy problem .. 29.08.08, 12:55
                                                    elena4 napisała:

                                                    > Powiedziałam, ze swoje wnioski wyciągam z obserwacji tego co się
                                                    > dzieje, a nie z przesądów. Narodowcy, przynajmniej ta część, która
                                                    > podnosi głosy o nadreprezentacji Żydów na polskiej górce, daje
                                                    > argument, który może zostać tylko w jeden sposób obalony. Poprzez
                                                    > sprawdzenie tej górki i udowodnienie, ze nie mają racji.

                                                    Jak chcesz to sprawdzić??? I po co? Jeśli uważasz, że ktos działa na
                                                    szkode państwa to trzeba to wykazać, a sprawcę ukarać.
                                                    PRAWO - proste, zrozumiałe dla wszystkich i ekzekwowane, to jest to
                                                    co powinno regulować stosunki społeczne ... nie pochodzenie.
                                                  • 1normalnyczlowiek Jak chcesz to sprawdzić??? I po co? :))) 29.08.08, 14:13
                                                    paczula8 napisała: Jeśli uważasz, że ktos działa na szkode państwa to trzeba to
                                                    wykazać, a sprawcę ukarać.

                                                    ---> Więc jak chcesz ukarać za nepotyzm, jeśli córka prezesa państwowej firmy,
                                                    mająca już nazwisko męża, nie łamie prawa a sprawdzać pochodzenia nie chcesz?

                                                    > PRAWO - proste, zrozumiałe dla wszystkich i ekzekwowane, to jest to co
                                                    powinno regulować stosunki społeczne ... nie pochodzenie.

                                                    ---> No widzisz, niby wiesz o co chodzi, ale nie odpowiesz dlaczego różne zolle
                                                    i inne filary naszego prawa wolały tworzyć inne prawo a nie takie "proste,
                                                    zrozumiałe dla wszystkich i egzekwowane". :)))
                                                  • 1normalnyczlowiek Pochodzenie nie ma nic do rzeczy ... 29.08.08, 12:34
                                                    paczula8 napisała: Zadam Ci to samo pytanie, które zadałam Normalnemu, co ma do
                                                    tego pochodzenie???

                                                    ---> ... tak jak i nie ma nic do rzeczy charakter, poglądy, przeszłość,
                                                    wykształcenie, wiedza, doświadczenie - nie ma nic do rzeczy dopóki nie robi się
                                                    z tego tajemnicy. Gdy z któregokolwiek elementu robi się tajemnicę, to zaczyna
                                                    być podejrzane. Tak jak kiedyś pisałem, że gotów jestem zatrudnić także byłego
                                                    więźnia, byłego złodzieja ... ale podstawowym warunkiem jest to, że tego kim
                                                    był, nie ukrywał przede mną.
                                                    Pochodzenie też nie ma nic do rzeczy ... ale dopóki nie zauważysz, że niektóre
                                                    awanse, przetargi, kariery "przypadkiem" dużo częściej są udziałem określonych
                                                    osób i to decyzjami osób z tego samego kręgu - nie tylko awanse, ale także
                                                    niszczenie ludzi ...
                                                  • paczula8 Re: Pochodzenie nie ma nic do rzeczy ... 29.08.08, 12:43
                                                    1normalnyczlowiek napisał:

                                                    > paczula8 napisała: Zadam Ci to samo pytanie, które zadałam
                                                    Normalnemu, co ma d
                                                    > o
                                                    > tego pochodzenie???
                                                    >
                                                    > ---> ... tak jak i nie ma nic do rzeczy charakter, poglądy,
                                                    przeszłość,
                                                    > wykształcenie, wiedza, doświadczenie - nie ma nic do rzeczy
                                                    dopóki nie robi się
                                                    > z tego tajemnicy. Gdy z któregokolwiek elementu robi się
                                                    tajemnicę, to zaczyna
                                                    > być podejrzane. Tak jak kiedyś pisałem, że gotów jestem zatrudnić
                                                    także byłego
                                                    > więźnia, byłego złodzieja ... ale podstawowym warunkiem jest to,
                                                    że tego kim był, nie ukrywał przede mną.

                                                    Zgoda ... ale jak napisałam wyżej, czytając napastliwe posty Goldi,
                                                    przestaje się dziwić, że ludzie pochodzenia żydowskiego się z tym
                                                    nie obnoszą...


                                                    > Pochodzenie też nie ma nic do rzeczy ... ale dopóki nie zauważysz,
                                                    że niektóre
                                                    > awanse, przetargi, kariery "przypadkiem" dużo częściej są udziałem
                                                    określonych
                                                    > osób i to decyzjami osób z tego samego kręgu - nie tylko awanse,
                                                    ale także niszczenie ludzi ...


                                                    Te sprawy reguluje prawo ... jeśli jest łamane, to nie w pochodzeniu
                                                    jest problem.
                                                  • 1normalnyczlowiek Pochodzenie nie ma nic do rzeczy ... 29.08.08, 13:31
                                                    paczula8 napisała: przestaje się dziwić, że ludzie pochodzenia żydowskiego się
                                                    z tym nie obnoszą...

                                                    ---> Nie ma żadnej potrzeby popadania ze skrajności w skrajność. Wystarczy, jak
                                                    nikt nie będzie strzelał z antysemickiej (a często nawet z antycywilizacyjnej)
                                                    armaty, do tych którzy pytają o cokolwiek ... także o pochodzenie.
                                                    Nie muszą się obnosić, ale też niech nie ukrywają. Czyżby się bali zauważyć
                                                    nagle koło siebie tylu "swoich"? A może nie chcą, by inni zauważyli?

                                                    > Te sprawy reguluje prawo ... jeśli jest łamane, to nie w pochodzeniu jest problem.

                                                    ---> Niestety nie masz racji. Nasze prawo ani nie reguluje ani nie zapobiega
                                                    wynaturzeniom. Problem jest ... nie tylko w pochodzeniu. Mogłaś choćby oglądnąć
                                                    sobie wczorajszy program Jaworowicz i zobaczyć jak - nie 20 lat temu, nie 10 lat
                                                    temu ale teraz - komuchy, esbecy wykorzystując swoich w sądach, w policji i
                                                    prokuraturze, niszczą uczciwych ludzi, którzy "ośmielili się" mieć własny biznes
                                                    nie płacąc im haraczu.
                                                    A wiesz kto to prawo tworzył ...??? :)))
                                                  • scoutek Re: Pochodzenie nie ma nic do rzeczy ... 29.08.08, 13:38
                                                    1normalnyczlowiek napisał:
                                                    > A wiesz kto to prawo tworzył ...??? :)))

                                                    jesli ktos stworzyl prawo nie takie jak trzeba to trzeba zmienic zle prawo, a
                                                    tworce rozliczyc
                                                    bez wzgledu na to kim jest
                                                    pochodzenie nie ma ZADNEGO znaczenia
                                                  • elena4 Re: Pochodzenie nie ma nic do rzeczy ... 29.08.08, 15:04
                                                    A jednak nie zmieniają, mimo, że pochodzenie nie ma żadnego
                                                    znaczenia.
                                                    Może zmienią szybciej, jeśli będzie miało?
                                                  • paczula8 Re: Pochodzenie nie ma nic do rzeczy ... 29.08.08, 14:06
                                                    1normalnyczlowiek napisał:

                                                    > paczula8 napisała: przestaje się dziwić, że ludzie pochodzenia
                                                    żydowskiego się z tym nie obnoszą...
                                                    >
                                                    > ---> Nie ma żadnej potrzeby popadania ze skrajności w skrajność.
                                                    Wystarczy, jak
                                                    > nikt nie będzie strzelał z antysemickiej (a często nawet z
                                                    antycywilizacyjnej)
                                                    > armaty, do tych którzy pytają o cokolwiek ... także o pochodzenie.

                                                    Co do antysemityzmu pełna zgoda - strach opowiedzieć zydowski
                                                    dowcip, żeby nie byc posądzonym o antysemityzm, pełne przegięcie.
                                                    a co do pytań o pochodzenie, prawo nie zakazuje (chyba?:)), dobry
                                                    obyczaj tak. :)




                                                    > ---> Niestety nie masz racji. Nasze prawo ani nie reguluje ani nie
                                                    zapobiega
                                                    > wynaturzeniom. Problem jest ... nie tylko w pochodzeniu. Mogłaś
                                                    choćby oglądnąć
                                                    > sobie wczorajszy program Jaworowicz i zobaczyć jak - nie 20 lat
                                                    temu, nie 10 lat
                                                    > temu ale teraz - komuchy, esbecy wykorzystując swoich w sądach, w
                                                    policji i
                                                    > prokuraturze, niszczą uczciwych ludzi, którzy "ośmielili się" mieć
                                                    własny biznes
                                                    > nie płacąc im haraczu.
                                                    > A wiesz kto to prawo tworzył ...??? :)))

                                                    Ja kto kto? - esbecy i komuchy. Ja tego nie neguję;)


                                              • paczula8 Re: To jest szerszy problem .. 29.08.08, 12:16
                                                1normalnyczlowiek napisał:

                                                > paczula8 napisała: jeśli tak jest ... to źle, czy dobrze?
                                                >
                                                >
                                                > > ---> ... pochodzenia żydowskiego, bo one więzy krwi i religii
                                                > przedkładają, z natury rzeczy, nad interes kraju i wszystkich
                                                obywateli.
                                                >
                                                > ---> Generalnie rzecz biorąc, jest tym lepiej im większa
                                                różnorodność poglą
                                                > dów, światopoglądów jest obecna w Parlamencie a także im trafniej
                                                podziały w Parlamencie, we władzach, odwzorowują podziały (podziały
                                                w pozytywnym sensie różnorodności) w kraju.
                                                > Problem się zaczyna wtedy, gdy chcemy wiedzieć jak dochodzi do
                                                nadreprezentacji niektórych grup ...

                                                ok. ale co ma do tego pochodzenie (społeczne, rasowe)?
                                  • goldenwomen34 Re: za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:32

                                    > >
                                    > > To co to q......jest? Parlament czy arena cyrkowa? kaplica czy
                                    > > synagoga?
                                    >
                                    > Do kogo masz o to pretensję?


                                    Własnie o to chodzi by nie było sporów do kogo należy NASZ SEJM!
                                    Dlatego tak ważne jest POCHODZENIE.
                                    Pretensje? Raczej roszczenia ;)
                                    Chyba nareszcie zrozumiałas o czym piszę a o czym udawałas , ze nie
                                    rozumiesz tudziez celowo odwracałaś uwagę.
                                    >
                                    • paczula8 Re: za to w polskim sejmie żydowskie świeto 29.08.08, 11:42
                                      goldenwomen34 napisała:

                                      >
                                      > > >
                                      > > > To co to q......jest? Parlament czy arena cyrkowa? kaplica czy
                                      > > > synagoga?
                                      > >
                                      > > Do kogo masz o to pretensję?
                                      >
                                      >
                                      > Własnie o to chodzi by nie było sporów do kogo należy NASZ SEJM!
                                      > Dlatego tak ważne jest POCHODZENIE.
                                      > Pretensje? Raczej roszczenia ;)

                                      Roszczenia? żeby Polska była Polską? ... a jesli nie, to powiedz w
                                      którym pokoleniu jestes? ;))) ech Goldi, i tak Cię lubię :)))
                        • goldenwomen34 Re: z ktorego pokolenia jesteście? dr i paczulo? 29.08.08, 11:29
                          z ktorego bo nie odpowiedzieliście. czy ja mam to zrobić?
    • goldenwomen34 przypominam autorowi posta .............. 29.08.08, 11:03
      oraz dociekliwej (???) paczuli , ze dyskutujemy tu o POCHODZENIU
      OSOB PIASTUJACYCH WYSOKIE STANOWISKA W POLSCE a nie selekcji w
      szkołach bo do tego zmierza ich odwrocenie uwagi.Celowo.
      piszcie na TEMAT.
      • paczula8 Re: przypominam autorowi posta .............. 29.08.08, 11:08
        wiem o czym dyskutujemy, o Twoich fobiach :)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=83829476&a=83987058
        • scoutek Re: przypominam autorowi posta .............. 29.08.08, 11:15
          paczula8 napisała:

          > wiem o czym dyskutujemy, o Twoich fobiach :)

          z tym, ze to co robi goldi trudno nazwac dyskusja, paczulo
          choc raz sie z Toba zgadzam i podziwiam za wytrwalosc
          • paczula8 Re: przypominam autorowi posta .............. 29.08.08, 11:23
            scoutek napisała:

            > paczula8 napisała:
            >
            > > wiem o czym dyskutujemy, o Twoich fobiach :)
            >
            > z tym, ze to co robi goldi trudno nazwac dyskusja,

            To prawda, gdyby Goldi podjęła dyskusję, wytłumaczyłabym jej, na
            czym polega błąd w jej myśleniu ... niestety Goldi woli
            pokrzykiwać "czyzby?!"
            • goldenwomen34 pytam : z ktorego pokolenia jesteście? 29.08.08, 11:40
              paczula8 napisała:

              > scoutek napisała:
              >
              > > paczula8 napisała:
              > >
              > > > wiem o czym dyskutujemy, o Twoich fobiach :)
              > >
              > > z tym, ze to co robi goldi trudno nazwac dyskusja,
              >
              > To prawda, gdyby Goldi podjęła dyskusję, wytłumaczyłabym jej, na
              > czym polega błąd w jej myśleniu ... niestety Goldi woli
              > pokrzykiwać "czyzby?!"
              >




              i>
              >
          • goldenwomen34 scutek to temat nie na twoją główkę :P 29.08.08, 11:38
            scoutek napisała:

            > paczula8 napisała:
            >
            > > wiem o czym dyskutujemy, o Twoich fobiach :)
            >
            > z tym, ze to co robi goldi trudno nazwac dyskusja, paczulo
            > choc raz sie z Toba zgadzam i podziwiam za wytrwalosc
        • goldenwomen34 Re: przypominam autorowi posta .............. 29.08.08, 11:34
          paczula8 napisała:

          > wiem o czym dyskutujemy, o Twoich fobiach :)
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=83829476&a=83987058



          TYpowe odwracanie uwagi Polakow od pochodzenia.
          To nie fobie.To pobozne zyczenia Polaków by w Polsce rzadzili POLACY.
          To nie ja odwracam uwagę od tego tematu.
          • paczula8 Re: przypominam autorowi posta .............. 29.08.08, 11:52
            goldenwomen34 napisała:

            > paczula8 napisała:
            >
            > > wiem o czym dyskutujemy, o Twoich fobiach :)
            > >
            > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=83829476&a=83987058
            >
            >
            >
            > TYpowe odwracanie uwagi Polakow od pochodzenia.
            > To nie fobie.To pobozne zyczenia Polaków by w Polsce rzadzili
            POLACY.

            A może porozmawiamy o konkretach, co?:) Podaj nazwisko nie-Polaka,
            który rządzi Polską. Jedno(!) nazwisko proszę.
      • taziuta A co masz do Żydów? :) 29.08.08, 11:45
        goldenwomen34 napisała:

        > oraz dociekliwej (???) paczuli , ze dyskutujemy tu o POCHODZENIU
        > OSOB PIASTUJACYCH WYSOKIE STANOWISKA W POLSCE a nie selekcji w
        > szkołach bo do tego zmierza ich odwrocenie uwagi.Celowo.
        > piszcie na TEMAT.

        W którymś miejscu napisałaś, że chodzi ci o pochodzenie żydowskie,
        a nie jakieś dowolne, nie "polskie", więc dalej może już nie kręć,
        tylko napisz dlaczego uważasz, że osoby żydowskiego pochodzenia
        nie mogą piastować wysokich stanowisk w Polsce?
        • goldenwomen34 Re: A co masz do Żydów? :) 29.08.08, 11:56
          taziuta napisał:

          > goldenwomen34 napisała:
          >
          >
          > W którymś miejscu napisałaś, że chodzi ci o pochodzenie żydowskie,
          > a nie jakieś dowolne, nie "polskie", więc dalej może już nie kręć,
          > tylko napisz dlaczego uważasz, że osoby żydowskiego pochodzenia
          > nie mogą piastować wysokich stanowisk w Polsce?

          Nie kręc bo chodzi o pochodzenie samo w sobie.Jako ,ze Polska rzadzą
          Żydzi dałam taki przykład.

          www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=1652


          Z Twojego podwórka nie widac kto nami rządzi? to po pierwsze a po
          wtore zbaczasz z tematu posta.



          www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=1652
          • taziuta Rządzą nami prymitywy... :( 29.08.08, 12:03
            goldenwomen34 napisała:

            > Z Twojego podwórka nie widac kto nami rządzi? to po pierwsze a po
            > wtore zbaczasz z tematu posta.

            Z mojego podwórka widać, że rządzą nami prymitywy. Nie interesują
            mnie korzenie przygłupa. Chciałbym aby polityków dobierano wg
            kryterium mądrości, doświadczenia, uczciwości, ale z moich
            obserwacji wynika, że mamy w Polsce do czynienia z doborem
            negatywnym, tj., im kto bardziej zakłamany, układowy,
            "umiejący grać w zespole", tym większe ma szansę
            na prominentne stanowisko w państwie...
            • paczula8 dokładnie tak, Taziuto :) 29.08.08, 12:11
              taziuta napisał:

              > goldenwomen34 napisała:
              >
              > > Z Twojego podwórka nie widac kto nami rządzi? to po pierwsze a
              po
              > > wtore zbaczasz z tematu posta.
              >
              > Z mojego podwórka widać, że rządzą nami prymitywy. Nie interesują
              > mnie korzenie przygłupa. Chciałbym aby polityków dobierano wg
              > kryterium mądrości, doświadczenia, uczciwości, ale z moich
              > obserwacji wynika, że mamy w Polsce do czynienia z doborem
              > negatywnym, tj., im kto bardziej zakłamany, układowy,
              > "umiejący grać w zespole", tym większe ma szansę
              > na prominentne stanowisko w państwie...
            • goldenwomen34 sprawdz kto jest kto w Polsce 29.08.08, 12:12
              www.bankier.pl/forum/temat_lista-kto-jest-kim-sprawdz-i-sie-sam-przekonaj,4846421.html



              My tu rozmawiamy o POCHODZENIU a nie o fachowosci.czytacie ze
              zrozumieniem?
              • taziuta Pochodzenie jest bez znaczenia! :) 29.08.08, 12:15
                goldenwomen34 napisała:
                Re: sprawdz kto jest kto w Polsce

                ...
                > My tu rozmawiamy o POCHODZENIU a nie o fachowosci.czytacie ze
                > zrozumieniem?

                Też o tym mowimy, tj. że wg nas (wg mnie przynajmniej)
                pochodzenie jest bez znaczenia! :)
                • elena4 Re: Pochodzenie jest bez znaczenia! :) 29.08.08, 12:18
                  Przy wyjazdach na kolonie we wczesnej komunie też było? To czemu
                  żydokomuna miala lepsze niż ja?
                  • goldenwomen34 Pochodzenie NIE jest bez znaczenia! :) 29.08.08, 12:23
                    www.bankier.pl/forum/temat_lista-kto-jest-kim-sprawdz-i-sie-sam-przekonaj,4846421.html




                  • taziuta Re: Pochodzenie jest bez znaczenia! :) 29.08.08, 12:26
                    elena4 napisała:

                    > Przy wyjazdach na kolonie we wczesnej komunie też było? To czemu
                    > żydokomuna miala lepsze niż ja?

                    Nie wiem nic o Twojej młodości...
                    Ale zakładam, że to komuna miała lepiej od zwykłych ludzi, a nie
                    żydokomuna. To zupełnie tak jak dzisiaj, rządzący mają lepiej od
                    zwykłych ludzi... :)
                    • elena4 Re: Pochodzenie jest bez znaczenia! :) 29.08.08, 12:30
                      Ale i według samych Żydów żyjących w tym czasie w kraju, oni woleli
                      sie bawić w swoim własnym kręgu. Czyli co? Z góry założyli, że ja
                      jestem ich niegodna? Na jakiej podstawie, jesli nie pochodzenia?
                      • taziuta Już wiem, jesteście zakompleksieni! :))) 29.08.08, 12:35
                        elena4 napisała:

                        > Ale i według samych Żydów żyjących w tym czasie w kraju, oni
                        > woleli sie bawić w swoim własnym kręgu. Czyli co? Z góry założyli,
                        > że ja jestem ich niegodna? Na jakiej podstawie, jesli nie
                        > pochodzenia?

                        Nie wiem, może grupy o wspólnym wyznaniu, tradycji, kulturze,
                        lepiej się czują we własnym gronie, ale jeśli nawet,
                        to nie widzę w tym nic złego.

                        Nie sądzę, aby normalni ludzie uważali się za coś lepszego od
                        innych, to raczej ci inni mają kompleksy, bardziej lub mniej
                        uświadomione... :)
                        • goldenwomen34 raczej mądrzejsi od naszych rodziców ;)))))))))))) 29.08.08, 12:40
                          Mamy internet.A w dobie internetu NIc sie nie ukryje.
                          • scoutek Re: raczej mądrzejsi od naszych rodziców ;))))))) 29.08.08, 12:44
                            goldenwomen34 napisała:

                            > Mamy internet.A w dobie internetu NIc sie nie ukryje.

                            tak? a wiesz chociaz z kim teraz rozmawiasz?
                            • goldenwomen34 wiem, z osobą pochodzenia ......... :) 29.08.08, 13:37
                              scoutek napisała:

                              > goldenwomen34 napisała:
                              >
                              > > Mamy internet.A w dobie internetu NIc sie nie ukryje.
                              >
                              > tak? a wiesz chociaz z kim teraz rozmawiasz?



                              czy może z samym Lechem Wałęsą? może z Michnikiem? Może z Maleszką?
                              może z giwi?
                              • scoutek Re: wiem, z osobą pochodzenia ......... :) 29.08.08, 13:40
                                goldi, durnas ty, babo durnas
                                kazda podpucha sie uda


                                swoja droga, byloby dla mnie zaszczytem miec zydowskie pochodzenie
                                mowie to calkiem serio
                                zaden inny narod nie ma takiego kultu wiedzy
                        • elena4 Re: Już wiem, jesteście zakompleksieni! :))) 29.08.08, 12:44
                          No i docieramy do sedna. Jesli lepiej się czuja we własnym gronie i
                          zaczynają gdzieś być większością, to co się będzie dzialo? Będą
                          śpiewać na swoją modłę i załatwiać swoje interesy, a to w przypadku
                          sfer rządzących jest antydemokratyczne.
                          Nie mam kompleksów, to co napisalam było mi potrzebne do
                          udowodnienia, że jak zrobisz głębszą rysę, to się zaczyna
                          argumentacja sypać. I wychodzi że Polak to jednak nie rasista. Bo
                          nie jest rasizmem dbanie o własne interesy.
                          • taziuta Re: Już wiem, jesteście zakompleksieni! :))) 29.08.08, 12:59
                            elena4 napisała:

                            > No i docieramy do sedna. Jesli lepiej się czuja we własnym gronie
                            > i zaczynają gdzieś być większością, to co się będzie dzialo? Będą
                            > śpiewać na swoją modłę i załatwiać swoje interesy, a to w
                            > przypadku sfer rządzących jest antydemokratyczne...

                            Nie rozumiem, co jest niedemokratycznego w śpiewach na swoją modłę,
                            czy załatwianiu swoich interesów?! A Ty myślisz, że rządzący
                            dowolnej maści i dowolnego pochodzenia załatwiają czyje interesy,
                            jak nie swoje?! Ważne, aby mieli dobrze poukładane w głowach,
                            i dobrze też dbali o interes ogółu, choćby po to aby zostać
                            ponownie wybranymi! :)

                            > ... I wychodzi że Polak to jednak nie rasista. Bo nie jest
                            > rasizmem dbanie o własne interesy.

                            Oczywiście, że dbałość o własne interesy nie jest rasizmem,
                            ale zauważ, że wszyscy nasi rządzący są polskimi obywatelami,
                            mającymi równe prawa, więc ich religia, upodobania seksualne,
                            czy pochodzenie są bez znaczenia!

                            Rozumiem jednak, że się wzajemnie nie przekonamy, więc Ty sobie nadal
                            zaglądaj w spodnia kandydatom, a ja nadal będę uważał, że zaglądanie
                            takie wynika z kompleksów zaglądających... :)
                            • elena4 Re: Już wiem, jesteście zakompleksieni! :))) 29.08.08, 13:15
                              System dziala. Nie można powiedzieć, że ostatnie dwadziescia lat
                              to są rządy dla dobra ogółu. Czyli człowiek, którego wybieram nie
                              stoi na straży moich interesów. To jest aksjomat. Jednni mówią, że
                              broni żydowskich i podają argumenty. Drudzy że nie i podnoszą wrzask
                              bez argumentów. A ja nie wiem czyich broni a chcę się dowiedzieć i
                              mówię sprawdzam. I tu tez wrzask i oskarżenia?Powiedzialam
                              antydemokratyczne.
              • paczula8 sprawdziłam ... 29.08.08, 12:23
                wygląda na to, że wszyscy ... ;)))



                goldenwomen34 napisała:

                > www.bankier.pl/forum/temat_lista-kto-jest-kim-sprawdz-i-sie-sam-przekonaj,4846421.html
                >
                >
                >
                > My tu rozmawiamy o POCHODZENIU a nie o fachowosci.czytacie ze
                > zrozumieniem?
                • goldenwomen34 skoro wszyscy to czas na Polaka prawda? ;) 29.08.08, 12:27
                  paczula8 napisała:

                  > wygląda na to, że wszyscy ... ;)))





                  • paczula8 pod jednym warunkiem :) 29.08.08, 12:44
                    że napiszesz wreszcie, kto to jest Polak?
                    • goldenwomen34 paczula.....Ty mnie nie denerwuj ;) 29.08.08, 13:33
                      Matko Boska dalej nie wiesz? ;)

                      ja lubię się droczyć ale wszystko ma swoje granice.
                • zelazny.karzel.wasyl A to jest najpiękniejsze w tej Fałszywce: 29.08.08, 13:11
                  Jest dobrze, a bedzie jeszcze lepiej. Gdy antysemicka Głupawka sama
                  siebie ośmiesza, twierdząc np. że chlop od pokoleń Bartoszcze to
                  Żyd, mozna sie tylko zdrowo uśmiac i współczuc tym, którzy te
                  BREDNIE biorą na serio. Pytanie: widział kto w Polsce Żyda - rolnika?

                  A to już absolutne kwiatki tej antysemickiej Głupawki :
                  12. Glapinski Adam - pochodzenie żydowskie
                  15. Kaczynski Jaroslaw - pochodzenie żydowskie
                  16. Kaczynski Lech - pochodzenie żydowskie
                  25. Lipinski Adam - pochodzenie żydowskie
                  29. Olszewski Jan - pochodzenie żydowskie

                  Goldzia przeczytaj i spróbuj przemyślec. moze cos w tym Twoim małym
                  ciasnym łebku się mimo wszystko poprzewraca i zauważysz piramidalną
                  BZDURĘ?
                  • elena4 Re: A to jest najpiękniejsze w tej Fałszywce: 29.08.08, 13:18

                    Tę "fałszywkę" można obalić jedynie prawdą. Co stoi na przeszkodzie?
                    Wyśmiewanie niczego nie załatwi.
                    • taziuta Genetyczni patrioci Żydami?! :) 29.08.08, 13:25
                      elena4 napisała:

                      >
                      > Tę "fałszywkę" można obalić jedynie prawdą. Co stoi na
                      > przeszkodzie? Wyśmiewanie niczego nie załatwi.

                      No nie wiem czy ta lista zasługuje na cokolwiek poza pustym
                      śmiechem? Chociaż z drugiej strony, zawsze mi się wydawąło, że z
                      naszymi prawicowymi genetycznymi patriotami jest coś nie tak... :)))

                      ===
                      A to już absolutne kwiatki tej antysemickiej Głupawki :
                      12. Glapinski Adam - pochodzenie żydowskie
                      15. Kaczynski Jaroslaw - pochodzenie żydowskie
                      16. Kaczynski Lech - pochodzenie żydowskie
                      25. Lipinski Adam - pochodzenie żydowskie
                      29. Olszewski Jan - pochodzenie żydowskie
                      ===
                      • scoutek Re: Genetyczni patrioci Żydami?! :) 29.08.08, 13:28
                        taziuta napisał:
                        > naszymi prawicowymi genetycznymi patriotami jest coś nie tak... :)))

                        taziuto, nie rob mi tego, prosze
                        co znaczy "cos nie tak"?
                        • taziuta Wyluzuj, Scoutek! :) 29.08.08, 14:40
                          scoutek napisała:

                          > taziuta napisał:
                          > > naszymi prawicowymi genetycznymi patriotami jest coś nie
                          > tak... :)))
                          >
                          > taziuto, nie rob mi tego, prosze
                          > co znaczy "cos nie tak"?

                          Jak to co? Dobry żart tynfa wart! Ot, co. :)

                          Nie uważam aby fakt, że mamy w Polsce z jednej strony zapiekłych
                          antysemitów, a z drugiej strony przeczulonych strażników poprawności
                          politycznej, miał mnie powstrzymywać od żartowania gdy widzę dobrą
                          okazję do żartu sytuacyjnego. :)
                          • scoutek Re: Wyluzuj, Scoutek! :) 29.08.08, 14:41
                            mialam nadzieje, taziuto, i sie nie pomylilam:))
                      • elena4 Re: Genetyczni patrioci Żydami?! :) 29.08.08, 13:29
                        A ja dalej mówię sprawdzam. Patrz aksjomat "o moje interesy nikt nie
                        dba"
                        • taziuta Re: Genetyczni patrioci Żydami?! :) 29.08.08, 14:41
                          elena4 napisała:

                          > A ja dalej mówię sprawdzam. Patrz aksjomat "o moje interesy nikt
                          > nie dba"

                          OK., jedni to nazywają aksjomatem, inni fobią... :)
                          • elena4 Re: Genetyczni patrioci Żydami?! :) 29.08.08, 14:47
                            Fobia? "O moje interesy nikt nie dba" i ja to mam jeszcze lubić, no
                            wybacz.
                            • pozarski Jeszcze 2 posty i bedzie 300 o 29.08.08, 14:50
                              NICZYM! BRAWO!;)
                              • elena4 Re: Jeszcze 2 posty i bedzie 300 o 29.08.08, 14:52
                                Jak to o niczym? O kulejacej polskiej demokracji, o ukrytej
                                dyktaturze i o paru innych patologiach.
                          • 1normalnyczlowiek Pokazujesz,że język polski jest obcy dla ciebie :) 29.08.08, 16:31
                            taziuta napisał: OK., jedni to nazywają aksjomatem, inni fobią... :)

                            ---> Skoro dla ciebie zwrócenie uwagi na złe rządzenie to fobia ... oznacza to,
                            że niezbyt dobrze znasz znaczenie polskich słów.
                    • zelazny.karzel.wasyl Re: A to jest najpiękniejsze w tej Fałszywce: 29.08.08, 13:27
                      Dobra. To ja wpiszę inną listę Żydów, którą "przypadkiem znalazłem w
                      Internecie":
                      1. Józef Piłsudski
                      2. Roman Dmowski
                      3. Karol Wojtyła
                      4 Stefan Wyszyński

                      no i teraz udowadniaj że to nie są Żydzi! Zwalczaj to prawdą. Nie
                      pisz mi o ich dziełach dla polskości, tylko pokaż metryki i to nie
                      chrztu, bo pewnie podrobione, albo przechrzty...

                      Widzisz, ja nie zwykłem udowadniac, że Księżyc nie jest zbudowany z
                      żółtego sera, a Ty zdaje się tego oczekujesz. Poniżej pewnego
                      poziomu się nie schodzi.

                      Głupawki nic nie przekona, bo Głupawka nie ma nic wspólnego z
                      racjonalnym podejściem do faktów. głupawka znajduje sobie kozla
                      ofiarnego i wini go za wszystko, co złe. Dziury w drogach? Żydzi.
                      Brak kasy na remont? Żydzi. Piwo za ciepłe podali? Żydzi...itp. itd.

                      Z cyklu kryteria doboru Kadry w RP:
                      "Pan, panie Kolego lubisz sobie wypić, dlatego będziesz Pan
                      odpowiedzialny w naszym ministerstwie za politykę wschodnią!"
                      Copyright by A. Mleczko
                      • elena4 Re: A to jest najpiękniejsze w tej Fałszywce: 29.08.08, 13:32
                        Ale ja sie nie upieram przy Żydach. Prawda wyjdzie przy sprawdzeniu.
                        Twoja argumentacja (wychodząca z założenia, że nie Żydzi) ze jeśli
                        nie Żydzi to nie warto sprawdzać mnie nie przekonuje.
                        • zelazny.karzel.wasyl Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy dowód 29.08.08, 13:42
                          ktory się nie bedzie zgadzał z ich Wiarą.
                          Metryka? Pewnie podrobił.
                          Rodzice chłopi? Ee tam, pewnie z litości wzięli adoptowali
                          żydowskiego podrzutka.
                          Dziadek był w Powstaniu Styczniowym? Ee tam, pewnie gorzałkę
                          Szlachcie ze swej żydowskiej karczmy woził na pole bitwy itp itd.

                          Dyskutowac i udowadniac można komus, kto wogole chce słuchac.
                          Żydolodzy sluchac nie chcą. Oni już Wiedzą. Mają tę tajemną, nikomu
                          nie znaną Wiedzę, która znają tylko im podobni.
                          Nie wiem jak Ty, ja z Wiarą nie dyskutuję, bo to groch o ścianę...
                          • elena4 Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 13:56
                            A lata mi to, co ty gadasz. Żydologiem nie jestem, a do
                            zainteresowania Żydami zmusili mnie sami Żydzi.
                            Ja tylko chcę dojść dlaczego i kto nie dba o moje interesy.
                            • scoutek Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:00
                              elena4 napisała:
                              > Ja tylko chcę dojść dlaczego i kto nie dba o moje interesy.

                              oki, kazdy tego pragnie
                              ale co to ma wspolnego z pochodzeniem?
                              • elena4 Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:04
                                Pochodzenie jest integralną częścią człowieka. Więc dlaczego
                                pochodzenie nie? Dla mnie w pochodzeniu nie ma nic wstydliwego.
                                • scoutek Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:06
                                  elena4 napisała:

                                  > Pochodzenie jest integralną częścią człowieka. Więc dlaczego
                                  > pochodzenie nie? Dla mnie w pochodzeniu nie ma nic wstydliwego.

                                  nie jest
                                  ale to tak samo prywatna sprawa jak i to z kim kto spi, jaka religie wyznaje i
                                  na co choruje
                                  • elena4 Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:11
                                    Ale warto sprawdzić na przyklad, czy dwoch ludzi siedzących w sejmie
                                    obok siebie i noszących różne polskie nazwiska nie okaże się
                                    powiedzmy bracmi czy kuzynami i to na dodatek o innej niż oficjalna
                                    religii, bo to juz zmieni postac rzeczy, nie uważasz?
                                    A jak sobie jeszcze będą wzajemnie świadczyć fawory to już będzie
                                    czysty nepotyzm. Dalej uważasz, że pochodzenie to prywatna sprawa?
                                    • scoutek Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:16
                                      elena4 napisała:
                                      > Ale warto sprawdzić na przyklad, czy dwoch ludzi siedzących w sejmie
                                      > obok siebie i noszących różne polskie nazwiska nie okaże się
                                      > powiedzmy bracmi

                                      jakos dwoch na stanowiskach prezydenta i premiera o jednobrzmiacych nazwiskach
                                      jakos ci nie przeszkadzalo? gdyby byli Murzynami to mialabys z tym problem?
                                      dlaczego?
                                      • elena4 Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:19
                                        A czy oni ukrywali fakt, że są bracmi, albo robili cokolwiek, żeby
                                        nie sugerować pokrewieństwa, np zmieniając nazwisko jednemu?
                                        • scoutek Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:26
                                          elena4 napisała:

                                          > A czy oni ukrywali fakt, że są bracmi, albo robili cokolwiek, żeby
                                          > nie sugerować pokrewieństwa, np zmieniając nazwisko jednemu?

                                          czy nieukrywanie zmienia fakt, ze to nepotyzm?
                                          • elena4 Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:32
                                            Nepotyzm? O ile wiem, jednego wybrał naród w głosowaniu, drugi jest
                                            liderem partii, która wygrała wówczas wybory. Wszystko jest
                                            transparentne, chociaż rzadko spotykane.
                                            Ale przypominam, że wątek nie o Kaczyńskich.
                                            • scoutek Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:38
                                              elena4 napisała:

                                              > Nepotyzm? O ile wiem, jednego wybrał naród w głosowaniu, drugi jest
                                              > liderem partii, która wygrała wówczas wybory.

                                              co nie przeszkadzalo pierwszemu nominowac brata na stanowisko premiera, dac mu
                                              obstawe wieksza niz trzeba, jeszcze zanim zostal premierem, goszczenie go w
                                              prezydenckim osrodku wypoczynkowym, wziecie go do BBN i trzymanie go tam pomino
                                              tego, ze teraz juz nie jest w rzadzie itd.

                                              tak, to nie watek o Kaczynskich, ale oni swietnie ilustruja przyklady o nepotyzmie
                                              • elena4 Re: Specjaliści od Żydologii zakwestionuja każdy 29.08.08, 14:44
                                                Ale wątek nie jest stricte o nepotyźmie, a o konieczności lub nie,
                                                badania przeszłości kandydatów na stanowiska publiczne, łącznie z
                                                pochodzeniem.
                                                A jeśli uważasz, że Kaczyńskich można oskarzyć o nepotyzm to niech
                                                twoje ugrupowanie przed sąd ich zaprowadzi.
                                                • zelazny.karzel.wasyl Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 29.08.08, 17:43
                                                  W 1991 r nawiedzony Żydolog Bolesław Tejkowski stwierdził był coś
                                                  takiego:
                                                  "Cały Episkopat Polski to Żydzi, z wyjątkiem jednego biskupa. Ale
                                                  nie ma się z czego cieszyć, bo ten biskup (chodziło mu o bp
                                                  opolskiego Nossola) jest Niemcem."
                                                  Według Twojej metody powinienem po kolei sprawdzać każdego biskupa,
                                                  a sprawdzonych odhaczać na liście i liczyć ilu się załapalo na
                                                  żydowskie pochodzenie.

                                                  Moja metoda jest dużo prostsza. Uznałem Tejkowskiego za niespełna
                                                  rozumu, a jego teksty za brednie, bez sprawdzania. Zadecydowalo to,
                                                  że w takich sytuacjach uznaję, ze:

                                                  1 Szkoda mojego czasu na sprawdzanie niesłychanie malo
                                                  prawdopodobnych informacji

                                                  2. Mój czas jest zbyt cenny.

                                                  3 Zalożenie, że osoba pochodzenia żydowskiego bedzie zaraz szkodzić
                                                  Polsce jest absurdalne

                                                  Oczywiście potem w moje ręce wpadały wielokrotnie materiały,
                                                  pokazujace czarno na białym, ze Tejkowski bredził. Przyjmując moje
                                                  założenia, zaoszczędziłem więc mnóstwo czasu i wysiłku :-)))

                                                  Od tego czasu żądam, by każdy oskarżający kogoś o żydowskie korzenie
                                                  udowodnil swoje oskarżenia i by wykazał konkretnie, jaki związek ma
                                                  jego narodowość z jego ewentualnym szkodnictwem i by dowiódł, ze to
                                                  rzeczywiście szkodnictwo. Cięzar dowodu spoczywa na oskarżycielu -
                                                  mówi zasada z prawa rzymskiego.
                                                  Nauczyłem się też, ze takie świstki bezdowodowe jak ten skopiowany
                                                  na forum Bankiera są nic nie warte, z reguły są fałszywkami, a
                                                  żydolodzy...nie bedę powtarzal tego, co już raz wyżej napisałem - w
                                                  skrócie żydologia to wyznanie wiary a nie nauka :-)
                                                  • elena4 Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 29.08.08, 18:13
                                                    Nie znam Tejkowskiego. Staram sie jedynie udowodnić na swój
                                                    niezdarny sposób tezę o konieczności posiadania jak największej
                                                    wiedzy na temat osób na stanowiskach publicznych. Czy ja mowiłam, że
                                                    trzeba sprawdzać ludzi z list osób podejrzewanych o narodowość
                                                    żydowską?
                                                    Nie. Należy sprawdzać szczegółowo wszystkich ubiegających się o
                                                    stanowiska publiczne. Zadziwiające jest jednak i mówię to nie bez
                                                    złośliwości, że jak się podnosi ten problem, to zaraz pojawiają się
                                                    tacy, którzy bronią prawa do prywatności głownie Żydów.
                                                    Twój post jako kontrargument na konieczność sprawdzania osób
                                                    publicznych nie wnosi żadnych wartości.
                                                  • scoutek Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 29.08.08, 18:17
                                                    elena4 napisała:

                                                    > Nie znam Tejkowskiego.

                                                    powinnas poczytac i dowiedziec sie, jakie miernoty probuja mieszac
                                                  • elena4 Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 29.08.08, 18:24
                                                    Jak będzie wszystko czarno na białym to nie będzie mieszania ani
                                                    mieszaczy.
                                                    Ale ja to tak sobie myslę, że największy interes w tym aby nie
                                                    sprawdzać to ma jednak komuna ze wszystkimi swoimi podzbiorami.
                                                    Myślą, że jak pojada na poprawności politycznej, niby to broniąc
                                                    Żydów, to im się upiecze i dalej będa mogli robic swoje, bo
                                                    polaczyna położy uszy po sobie z obawy, żeby go antysemitą nie
                                                    nazwali.
                                                  • scoutek Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 29.08.08, 18:32
                                                    elena4 napisała:

                                                    > Ale ja to tak sobie myslę, że największy interes w tym aby nie
                                                    > sprawdzać to ma jednak komuna ze wszystkimi swoimi podzbiorami.
                                                    > Myślą, że jak pojada na poprawności politycznej,

                                                    najwieksza poprawnosc polityczna panuje w USA
                                                    trudno natomiast nazwac ich komunistami
                                                    upraszczasz i fakty naginasz do swoich (i nie tylko) teorii
                                                    inaczej mowiac - tlumaczysz swoje kompleksy i zwalasz swoje niepowodzenia na innych
                                                    jak i normalny i goldi itd.
                                                  • elena4 Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 29.08.08, 18:41
                                                    Ale oni w USA maja tylko Żydów, a nie mają postkomuny, żydokomuny
                                                    i esbecji.
                                                  • scoutek Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 29.08.08, 18:59
                                                    elena4 napisała:

                                                    > Ale oni w USA maja tylko Żydów, a nie mają postkomuny, żydokomuny
                                                    > i esbecji.

                                                    maja Murzynow, Indian, Meksykanow, Polakow, Kubanczykow, Chinczykow itd.
                                                    malo?
                                                  • elena4 Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 29.08.08, 19:08
                                                    A co tu ma do rzeczy mało czy dużo?
                                                    Znowu zagadujesz temat. Gdyby mieli postkomunę z ubecją wśród tych
                                                    nacji, musieliby zrezygnowac chociaż z jakiejs części poprawności
                                                    politycznej. Głupi nie są i nie wydaje mi się, aby utracili instynkt
                                                    samozachowawczy.
                                                  • scoutek Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 30.08.08, 14:30
                                                    elena4 napisała:

                                                    > A co tu ma do rzeczy mało czy dużo?
                                                    > Znowu zagadujesz temat. Gdyby mieli postkomunę z ubecją wśród tych
                                                    > nacji, musieliby zrezygnowac chociaż z jakiejs części poprawności
                                                    > politycznej. Głupi nie są i nie wydaje mi się, aby utracili instynkt
                                                    > samozachowawczy.

                                                    gdyby wasza teoria o wyzszosci jednej nacji nad druga miala prawo bytu to wiesz
                                                    co by bylo w USA? przeciez kazda narodowosc ciagnelaby w swoja strone,
                                                    wyszarpujac dla siebie. Taki Obama nie moglby byc prezydentem, bo wszyscy byliby
                                                    przekonani, ze robilby tak by tylko czarnym bylo dobrze
                                                    W USA najwiecej jest jednak Zydow, a jakos reszta obywateli tego kraju nie
                                                    plecie tak jak ty, goldzia i normalny, ze to oni sa wszystkiemu winni
                                                    jak to wyjasnisz, moja ty madralo?
                                                  • elena4 Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 31.08.08, 13:00
                                                    Wyższość jednej nacji nad drugą? W sensie rasowym? Nie.Podstawa
                                                    mojego swiatopoglądu to chrześcijaństwo a nie judaizm. Ja prawię o
                                                    tym, że racja jest po stronie większości. Proste jak drut, nie?
                                                    Nie wiem czy w USA jest najwięcej Żydów. Byc może w sferach
                                                    decydenckich. Ale zdaje się, ze ci Żydzi nie mają nic przeciwko
                                                    temu, aby każdy wiedzial, że są Żydami. A tu wrzask, bo ktoś
                                                    chciałby wiedzieć coś o korzeniach osoby publicznej. Nie rozumiem
                                                    tego, jak można się wstydzić swojego pochodzenia. Bo jeśli nie wstyd
                                                    to co, zimna kalkulacja?
                                                  • scoutek Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 31.08.08, 16:43
                                                    elena4 napisała:
                                                    > Ale zdaje się, ze ci Żydzi nie mają nic przeciwko
                                                    > temu, aby każdy wiedzial, że są Żydami.

                                                    w USA, jak w kazdym demokratycznym panstwie, pytanie o pochodzenie i religie, a
                                                    takze o to, na kogo bedziesz glosowac w najblizszych wyborach jest pytaniem co
                                                    najmniej nietaktownym,
                                                    tego sie po prostu NIE ROBI
                                                  • elena4 Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 31.08.08, 17:00
                                                    Jesli Polska będzie takim demokratycznym państwem jak USA to też nie
                                                    będziemy pytać.
                                                  • scoutek Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 31.08.08, 17:29
                                                    elena4 napisała:

                                                    > Jesli Polska będzie takim demokratycznym państwem jak USA to też nie
                                                    > będziemy pytać.

                                                    rozsmieszasz mnie tylko
                                                    zeby byc panstwem demokratycznym nie wystarczy wypowiedziec zaklecie, trzeba sie
                                                    zachowywac demokratycznie
                                                    a jedna z podstawowych cech tego ustroju jest to, ze wszyscy sa ROWNI, bez
                                                    wzgledu na pochodzenie, kolor skory i wyznanie

                                                    i to by bylo na tyle, bij sobie piane sama
                                                  • elena4 Re: Dam ci przykład Eleno4 - Bolek Tejkowski 31.08.08, 17:39
                                                    Wybiórczo te kwestię demokracji rozumiesz.
                                                    My demokratycznie jesteśmy 50 lat za amerykaśkimi murzynami.
                                                    A 50 lat temu w USA to pytali i to bardzo kto się skąd wziął.
                                                    Uprzejmość wobec mniejszości to jest relatywnie nowinką.
                                                    Ale ty wolisz zaczynac od d..py strony, bo dla ciebie wygodnie.
                                                    Ciekawe że kasty i korporacje tak bardzo ci nie przeszkadzają.
                                                    W buty sobie wsadź taką poprawność polityczną.
                                                  • 1normalnyczlowiek Zadziwiający,to jest w kółko ten sam argument, 29.08.08, 18:44
                                                    scoutek napisała: upraszczasz i fakty naginasz do swoich (i nie tylko) teorii
                                                    inaczej mowiac - tlumaczysz swoje kompleksy i zwalasz swoje niepowodzenia na
                                                    innych jak i normalny i goldi itd.

                                                    ---> ... czyli kompletny brak argumentów michnikopochodnych teorii o
                                                    "kompleksach", "zemście" i "niepowodzeniach" ... :)))
                                                  • zelazny.karzel.wasyl Dobrze- to ja teraz poprosze o choć jeden przykład 29.08.08, 18:25
                                                    sytuacji, gdy narodowość żydowska u funkcjonariusza publicznego
                                                    spowodowała, że ewidentnie szkodził On Polsce. Przy czym nie proszę
                                                    o domniemania - tych znam sporo, o różnej wartości, ale o twarde
                                                    fakty. Kto, konkretnie.

                                                    Ja mam wrażenie, ze większość domniemań w tego typu sytuacjach
                                                    wynika z idealizacji Polaków jako narodu, rozciągniętej także
                                                    naprzedstawicieli naszej polityki.
                                                    Polityk X robi serię totalnych wielkich głupstw i jest pazernym
                                                    zlodziejem. Jak to się tłumaczy w tzw. kręgach narodowych?
                                                    No przecież tak kraść i tak głupim to Polak nie może, Polacy to nie
                                                    złodzieje ergo, polityk X jest Żydem, bo (w domysle) to Oni okradają
                                                    Polskę.
                                                    Dlatego proszę o jeden twardy przykład.
                                                  • elena4 Re: Dobrze- to ja teraz poprosze o choć jeden prz 29.08.08, 18:37
                                                    Bzdura. Uważasz, że jeśli będę miała do wyboru polską mendę i
                                                    żydowską mendę to na ktorą zagłosuję? Obydwie dostaną kopa na rozpęd
                                                    pod warunkiem, ze ja będę wiedziała, ze są mendami.
                                                    A teraz inna sprawa. Czy ja miałam jakieś wiadomości kto na początku
                                                    wolnej Polski był Żydem a kto Polakiem? Ani je miałam ani mnie to
                                                    interesowało, wszyscy byli Polakami. Tylko że nagle jedni zaczęli
                                                    okropnie zabiegać o interes żydowski,mówić o krzywdach żydowskich, o
                                                    prawach żydowskich, spychając mnie na kolana i nie broniąc moich
                                                    racji nawet w przypadku szkalowania mnie za granicą.
                                                    Chcesz przykładu? Pan Geremek oraz jego kurczaczki z dyplomacji III
                                                    RP.
                              • 1normalnyczlowiek Skoro nie ma nic wspólnego wiedza,doświadczenie,to 29.08.08, 16:37
                                scoutek napisała: ale co to ma wspolnego z pochodzeniem?

                                ---> ... pozostaje pochodzenie, przeszłość, krąg znajomych - jakie inne
                                "kryteria" mogą jeszcze decydować o podziale stanowisk, władzy, interesów ...?
                  • goldenwomen34 z karłami nie rozmawiam. 29.08.08, 13:43

                    • dr.krisk Wiem. 29.08.08, 14:46
                      Wspólny język znajdujesz tylko z idiotami :)
                      • goldenwomen34 Całą rzecz w tym , ze NIC nie wiesz. :) 29.08.08, 20:58
                        dr.krisk napisał:

                        > Wspólny język znajdujesz tylko z idiotami :)


                        sam jesteś idiota nazywając siebie "dr" .To doktor czy raczej drwal?
                        Z idiotami dyskutuje i to by sie zgadzało.
            • 1normalnyczlowiek Owszem,masz rację,aledlaczego nie widzisz przyczyn 29.08.08, 15:50
              taziuta napisał:
              > Z mojego podwórka widać, że rządzą nami prymitywy. Nie interesują
              > mnie korzenie przygłupa. Chciałbym aby polityków dobierano wg
              > kryterium mądrości, doświadczenia, uczciwości, ale z moich
              > obserwacji wynika, że mamy w Polsce do czynienia z doborem
              > negatywnym, tj., im kto bardziej zakłamany, układowy,
              > "umiejący grać w zespole", tym większe ma szansę
              > na prominentne stanowisko w państwie...

              ---> Przecież ten dobór negatywny nie wynika sam z siebie, lecz ze ściśle
              określonych powodów. Pan Staszek popiera pana Wojtka, bo pan Wojtek też był w
              SB(UB,PZPR) albo też kablował a nie dlatego ze pan Wojtek zna się na czymś.
              • taziuta Re: Owszem,masz rację,aledlaczego nie widzisz prz 29.08.08, 18:07
                1normalnyczlowiek napisał:

                > ---> Przecież ten dobór negatywny nie wynika sam z siebie, lecz ze
                > ściśle określonych powodów. Pan Staszek popiera pana Wojtka, bo
                > pan Wojtek też był w SB(UB,PZPR) albo też kablował a nie dlatego
                > ze pan Wojtek zna się na czymś.

                Masz obsesję anty-ubecką, i dlatego wszystko Ci się kojarzy... :)

                A prozaiczna prawda jest taka, że u nas idą do polityki żłoby, dla
                których jest to przepis na karierę. Bez układów, znajomości,
                wspierania się wzajemnego, nic by nie znaczyli.

                I to bez znaczenia, czy mowa tu o lewicy, czy "liberałach",
                czy pisiorach. To taka sama mentalność, jedno szmaciactwo...
                • scoutek Re: Owszem,masz rację,aledlaczego nie widzisz prz 29.08.08, 18:16
                  taziuta napisał:
                  > A prozaiczna prawda jest taka, że u nas idą do polityki żłoby, dla
                  > których jest to przepis na karierę. Bez układów, znajomości,
                  > wspierania się wzajemnego, nic by nie znaczyli.

                  i to nie ma nic wspolnego z pochodzeniem
                  zabiera sie ze soba tych, na ktorych - ich zdaniem - mozna polegac
                  tak jak Jarek bierze Ziobro czy Edgara, sa wierni ale mierni, zadnych
                  kwalifikacji, tak Walesa bral Kaczynskich czy Wachowskiego
                • 1normalnyczlowiek Re: Owszem,masz rację,aledlaczego nie widzisz prz 29.08.08, 18:36
                  taziuta napisał: Nie interesują mnie korzenie przygłupa.
                  Masz obsesję anty-ubecką, i dlatego wszystko Ci się kojarzy... :)

                  ---> Niby dlaczego obsesja ... skoro w większości afer oni są, jeśli nie na
                  pierwszym planie, to w tle. Np. praktycznie każdy - tak jak i ostatni - program
                  Jaworowicz, pokazuje, że korzenie wielu afer, że bandyci, mafie, mają swoje
                  korzenie w SB/UB. Myślisz, że dlaczego większość przestępców, widzianych na
                  ulicach, czuje się bezkarna?

                  > A prozaiczna prawda jest taka, że u nas idą do polityki żłoby, dla
                  > których jest to przepis na karierę.

                  ---> To jest osobna grupa ...
                  • taziuta Re: Owszem,masz rację,aledlaczego nie widzisz prz 29.08.08, 21:59
                    1normalnyczlowiek napisał:

                    > ---> Niby dlaczego obsesja ... skoro w większości afer oni są,
                    > jeśli nie na pierwszym planie, to w tle. Np. praktycznie każdy -
                    > tak jak i ostatni - program Jaworowicz, pokazuje, że korzenie
                    > wielu afer, że bandyci, mafie, mają swoje korzenie w SB/UB...

                    Nie oglądam programów Jaworowicz, nawet nie wiem gdzie one latają,
                    ale z Twojego opisu zgaduję, że w TVPiS, której nie oglądam... :)

                    • goldenwomen34 TRWAM oglądasz? TVN? 29.08.08, 22:01
                    • 1normalnyczlowiek Tego,o czym mówię ja i inni,nie wyczytasz w GW... 29.08.08, 22:12
                      taziuta napisał: Nie oglądam programów Jaworowicz, nawet nie wiem gdzie one
                      latają, ale z Twojego opisu zgaduję, że w TVPiS, której nie oglądam... :)

                      ---> ... na pierwszej stronie. :)))
                      • goldenwomen34 Tego,o czym mówię ja i inni,nie wyczytasz w GW 31.08.08, 09:11
                        1normalnyczlowiek napisał:
                        >
                        > ---> ... na pierwszej stronie. :)))


                        www.polskiejutro.com/art.php?p=11101

                        Jutro w polskojęzycznych mediach tego nie przeczytasz :)
    • goldenwomen34 U nas w Polsce sięga blisko 70 % 31.08.08, 11:37
      www.bibula.com/new/display.php?textid=00730
      Wzrosła liczba Żydów w parlamentach różnych krajów świata


      Ostatnie wybory w Stanach Zjednoczonych wyłoniły rekordową liczbę
      parlamentarzystów żydowskich: w amerykańskim senacie wzrosła ona z
      11 do 13, w Izbie Reprezentantów, z 26 do 30. Stany Zjednoczone
      znajdują się więc na trzecim miejscu na świecie pod względów liczby
      żydowskich parlamentarzystów - po Izraelu i Wielkiej Brytanii. W
      Wielkiej Brytanii bowiem, czyli w kraju, w którym społeczność
      żydowska jest dwudziestokrotnie mniejsza niż w USA, zasiada we
      wszystkich szczeblach Parlamentu 59 Żydów (18 w Izbie Gmin i 41 w
      Izbie Lordów, przy czym niektóre żydowskie organizacje twierdzą, że
      w Izbie Lordów jest 46 Żydów). Na kolejnych miejscach znajdują się
      Francja i Ukraina (po 18 Żydów), Rosja (13), Brazylia (11), Kanada i
      Węgry (po 10).

      Jak podają statystyki organizacji żydowskiej International Council
      of Jewish Parliamentarians, w parlamentach wszystkich krajów świata
      (poza Izraelem) zasiada obecnie 246 Żydów, co stanowi 18-procentowy
      wzrost w stosunku do 2005 roku





      TYlko o tym polskojęzyczne nie napiszą bo to skrywana prawda.




      • paczula8 no dobrze ... 31.08.08, 11:41
        załużmy, że w parlamencie jest nadreprezentacja ludzi pochodzenia
        żydowskiego, co proponujesz? zakaz kandydowania? a może opaskę na
        rękaw?
        • paczula8 Re: no dobrze ... 31.08.08, 11:43
          a może nawet załóżmy ... :)
          chyba kupię sobie ten słownik ... ;)))
        • goldenwomen34 paczula nie rżnij głupa ok? i ze mnie nie rób :) 31.08.08, 12:07
          paczula8 napisała:

          > załużmy, że w parlamencie jest nadreprezentacja ludzi pochodzenia
          > żydowskiego, co proponujesz? zakaz kandydowania? a może opaskę na
          > rękaw?
          >


          Jakie opaski? Zobacz jaki jerst TEMAT POSTA! mowimy i piszemy o
          ludziach PUBLICZNYCH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          A prawda jest taka , ze my Polacy w polskim sejmie jesteśmy
          mniejszościa.Paranoja co?
          >
          • paczula8 Re: paczula nie rżnij głupa ok? i ze mnie nie rób 31.08.08, 12:14
            > A prawda jest taka , ze my Polacy w polskim sejmie jesteśmy
            > mniejszościa.

            Kto w polskim sejmie nie jest Polakiem? prosiłam Cię o podanie
            kryteriów ... to konieczne. W sejmie mam znajomego, który ma
            domieszkę krwi węgierskiej i teraz nie wiem - jest Polakiem, czy
            nie? Pomóż proszę ... :)
      • goldenwomen34 paczula........................ 31.08.08, 12:16
        www.bibula.com/new/display.php?textid=01449


        jezeli w POLSKIM sejmie takie historie mają miejsce to swiadczy
        najwyrazniej , ze WIEKSZOŚĆ jest Żydami stąd mentora w sejmie.
        Większość bo większość musiała o tym zdecydować i nawet statystyki
        tu niepotrzebne dla udowodnienia tych 70 %.
        Dlatego tak ważne jest udawadnianie POCHODSZENIA osób piastyjących
        stanowiska PUBLICZNE.
        • paczula8 menora w sejmie? 31.08.08, 12:27
          kto o tym zdecydował?
          • paczula8 Goldzia, jesteś? :) 31.08.08, 12:42
            masz juz tę listę?

            Jak zdobędziesz to ją upowszechnij ... ludzie za pochodzenie
            odpowiedzialności ponosić nie powinni, za decyzje tak...
            no! to do roboty ... ;)
            • goldenwomen34 Jestem ;)))))))) 31.08.08, 12:58
              TYle tych list podawałam na Fk a giwi je na osłą wysyłą . Wpisz w
              googlach "Lista Żydów i osób pochodzenia żydowskiego w Polsce"
              Wyskoczy Ci tyle nazwisk , ze do wieczora jesteś zajęta :))))))))
              • paczula8 Re: Jestem ;)))))))) 31.08.08, 13:03
                goldenwomen34 napisała:

                > TYle tych list podawałam na Fk a giwi je na osłą wysyłą . Wpisz w
                > googlach "Lista Żydów i osób pochodzenia żydowskiego w Polsce"
                > Wyskoczy Ci tyle nazwisk , ze do wieczora jesteś zajęta :))))))))

                Goldzia :) ale po co mi ona? ta lista Żydów???

                Czy Ty naprawde nie zrozumiałas tego co napisałam? Jestem przeciwna
                temu, zeby z Sejmu robiono miejsce kultu ... podaj listę osób, które
                podjęły taką decyzję ... w przyszłych wyborach na pewno na nie nie
                zagłosuję.
                • goldenwomen34 paczula przypominam, że .............. 31.08.08, 21:43
                  tematem posta jest badanie pochodzenia osób ktore wyraziły zgodę na
                  piastowanie ważnych urzędów publicznych w Polsce.
                  My tu dyskutujemy ;))))))))))))))))))))))))o osobach PUBLICZNYCH
                  czyli takich ktorzy sa wybierani w drodze wyborów.Domagasz sie list
                  Polaków w sejmie? napisałam wczesniej jak to zrobić .Odszukałaś?
                  Czy jesteś jak pozostali i z LENISTWA wolą NIE WIEDZIEC "who is whu
                  w Polsce" Jesli jesteś leniwa to nie narzekaj , ze u steru władzy są
                  ci co są.Ten kto CHE WIEDZIEC znajdzie zrodło wiedzy.
                  • paczula8 Re: paczula przypominam, że .............. 01.09.08, 07:47
                    goldenwomen34 napisała:

                    > tematem posta jest badanie pochodzenia osób ktore wyraziły zgodę na
                    > piastowanie ważnych urzędów publicznych w Polsce.
                    > My tu dyskutujemy ;))))))))))))))))))))))))o osobach PUBLICZNYCH
                    > czyli takich ktorzy sa wybierani w drodze wyborów.Domagasz sie list
                    > Polaków w sejmie?

                    Goldzia, Ty naprawdę nic nie zrozumiałaś? :)

                    I gdzie ja się domagam list Polaków? pytałam o kryteria jakie musi spełnić człowiek, żebyś uznała go za Polaka? Jeśli nie odpowiesz na to pytanie, to nie ma po co kontynuować rozmowy.

                    pozdrawiam :)
                    • goldenwomen34 Matka POLKA, ojciec POLAK. 01.09.08, 07:58
                      O szczegóły tego niezrozumiałego tematu dla Ciebie niech zadba nasz
                      phemieh.
                      >
                      >
                      >
                      >
                      • paczula8 ale wg jakich kryterów??? 01.09.08, 08:05
                        POLKA i POLAK? Goldzia tylko nie pisz dziadek Polak i babcia Polka, bo się
                        załamię ;)))
    • joskowicz cenzor kosi watki niewygodne dla perfidnych a ci - 31.08.08, 18:09
      -wiedząc iz prawdę i tak cenzor wykosi - produkuja się ...
      - żałosne .
      • goldenwomen34 kto chce wiedzieć a nie wierzyć....... 01.09.08, 07:22
        Kto chce wiedzieć jak było a nie wierzyć jak mogło być ten znajdzie
        zródło wiedzy nawet wtedy kiedy tną :)))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka