iza.bella.iza
07.09.08, 16:13
"System autorytetów stworzony by zastąpić "Solidarność"
Jak mówił, w sensie ścisłym, administracyjnym nikt nie chce wprowadzać cenzury
w naszym kraju. Jednak - jego zdaniem - tym samym jest ten "nieustannie
forsowany system autorytetów", czyli - jak mówił - ludzi, którzy "mają
ostatecznie rozstrzygać". - To jest system niszczący prawdę, to jest system
niszczący nasze życie publiczne, niszczący nasze życie intelektualne - ocenił.
Zdaniem byłego premiera, ten "system autorytetów" został stworzony po to, by
zastąpić wielki ruch społeczny, jakim była "Solidarność". - Po 1989 r. miały
pozostać autorytety, garstka ludzi o wszystkim rozstrzygająca. Ruch nie został
wznowiony. Można to określić inaczej, bo "Solidarność" można opisywać na różne
sposoby, ale sądzę, że tym sposobem, który jest właściwy, choć nie jedynie
właściwy, bo można stosować i inne, jest odwołanie się do pojęcia rewolucji
moralnej - mówił szef PiS."
Jak nie układ, to system. Paranoja się rozwija, a paranoik marzy tylko o
jednym - być autorytetem dla wszystkich. A ja mu na to - każdy ma taki
autorytet jaki sobie wybierze. Paranoika wybiera mniejszość, na szczęście.
Władzy raz straconej nie odzyska nigdy:)