Dodaj do ulubionych

Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol!

09.09.08, 11:42
Felieton "Jakie wykształcenie ma prezes NBP?" wydrukował poznański "Głos
Wielkopolski", a następnie "Gazeta Olsztyńska". Prof. Winiecki wytknął w nim
Sławomirowi Skrzypkowi, że ten nie ma "żadnych" kompetencji do bycia prezesem
NBP. "Nie zna ekonomii, nie zna języków" - pisał Winiecki. Prześwietlił też
kilka z dyplomów, o których Skrzypek pisze w swoim życiorysie zamieszczonym na
stronach internetowych NBP. Czytamy tam m.in., że Skrzypek jest magistrem nauk
ekonomicznych SGH w Warszawie i że posiada dyplom MBA Uniwersytetu
Wisconsin-La Crosse.

Winiecki napisał, że nazwisko Skrzypka nie figuruje w rejestrach SGH i wśród
posiadaczy dyplomu MBA Uniwersytetu Wisconsin-La Crosse. Zasugerował, że
Skrzypek był kiedyś w USA na stypendium szkoleniowym dla pracowników
administracji publicznej i "wydębił jakiś świstek papieru stwierdzający, że
szkolenie to jest równoważne z uzyskaniem stopnia MBA". A potem załatwił sobie
na SGH zaświadczenie, że dyplom MBA z Wisconsin jest równoważny z magisterium SGH.

NBP zażądał sprostowania, jednak Winiecki na swojej stronie internetowej
podtrzymał oskarżenia. „Zamiast wielkiej liczby zdań zaczynających się od
»Nieprawdą jest jakoby «, najprościej byłoby pokazać dyplom (...) wymienionej
uczelni” - napisał.

Steka i steka - a wystarczy dyplom pokazac.
www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
Obserwuj wątek
    • zoro_wieczorowo_poro Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 11:48
      Czy to MBA to nie jest ta sama "uczelnia" którą ukończyła Kruk Elżbieta?
      • zoro_wieczorowo_poro a to więcej ich mamy po tej uczelni 09.09.08, 11:56
        "Aleksander Szczygło podaje, że ukończył w 1996 roku studia podyplomowe w
        zakresie prawa i administracji publicznej na University of Wisconsin w USA.
        Uniwersytet Wisconsin zaprzecza, jakoby Aleksander Szczygło był absolwentem tej
        uczelni."
        www.wprost.pl/ar/117282/Aleksander-Szczyglo-sklamal-ws-wyksztalcenia/
      • porannakawa20 Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 12:05
        Pokonczyli kursy prowadzone przez Uniwersytet.
        Tam sa kursy administrowania, kaligrafii, gotowania na gazie, kursy
        angielskiego, kursy chinskiego.
        Ukonczenie kursu jest ukonczeniem kursu - dostaje sie za to kilka kredytow.
        Nie jest to jednak ukonczenie uczelni. Dostali dyplom ukonczenia kursu.

        Jakie to nazwiska, kto go zaopiniowal pozytywnie na szefa NBP. Pokazywali tam
        tego fryzjera Zafisze. Czy to byl on i jego ferajna od Kaczynskich co go tak
        pieknie urzadzila? Teraz facet sie meczy.
        • zoro_wieczorowo_poro Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 12:13
          Jeżeli się okaże że ta niemota z banku wyłudziła dyplom polskiej uczelni
          nostryfikując dyplom kursu tańca towarzyskiego z Wisconsin, to oznacza, że nie
          posiadając żadnego wykształcenia zasiadał na fotelu Prezesa NBP. A za to ma
          pewny TS, a ten co go tam wepchał chyba też. Dobrze myślę?
          • chilly Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 10.09.08, 18:34
            Źle myslisz. Kruk krukowi oka nie wykole. A zwłaszcza platforma - ta
            chce tylko spokoju.
      • porannakawa20 Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 12:11
        zoro_wieczorowo_poro napisał:

        > Czy to MBA to nie jest ta sama "uczelnia" którą ukończyła Kruk Elżbieta?
        Ten sam kurs.

        Aleksander Szczygło podaje, że ukończył w 1996 roku studia podyplomowe w
        zakresie prawa i administracji publicznej na University of Wisconsin w USA.
        Uniwersytet Wisconsin zaprzecza, jakoby Aleksander Szczygło był absolwentem tej
        uczelni.

        Z informacji uzyskanych przez wynika, iż Aleksander Szczygło od stycznia do
        grudnia 1996 roku uczestniczył w kursie dla pracowników administracji publicznej
        z krajów Europy Środkowej i Wschodniej na Uniwersytecie w Wisconsin.

        Certyfikat z takiego kursu nie jest jednak odpowiednikiem ukończenia studiów
        podyplomowych na tej uczelni.

        Superstacja zwróciła się do ministra Aleksandra Szczygło o komentarz w tej
        sprawie oraz o ewentualne udostępnienie dyplomu ukończenia studiów podyplomowych
        na University of Wisconsin. Minister odmówił komentarza, a rzecznik prasowy
        ministra, Jacek Rybak, zamiast dyplomu, przesłał Superstacji zaświadczenie, że
        Aleksander Szczygło brał udział w rocznym kursie dla pracowników administracji
        publicznej z Europy Środkowej i Wschodniej organizowanym przez Uniwersytet w
        Georgetown (zajęcia odbywały się właśnie na University of Wisconsin).
      • mmikki Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 12:31

        czy znacie absolwenta np, Harwardu, który nostryfikuje dyplom w Polsce?
    • wujaszek_joe Elity IVRP 09.09.08, 11:49
      inżynier w narodowym banku przypomniał mi taką piosenkę:

      Kołysanka stalinowska
      (słowa: Stanisław Staszewski, muzyka: tradycja)

      Rosną w Polsce domy z czerwoniutkiej cegły,
      Domy wznosi piekarz, bo w tej pracy biegły.
      Handel zagraniczny rozwijają zduni -
      Znają koniunktury z gawędzeń babuni.
      Domy, mosty, szkoły - to domena szewców,
      A z krawców się robi zwycięstwa ich piewców.
      Piekarz, szewcy, zduni - każdy sercu bliski,
      Wspólnie zapracują na moją Scotch Whisky.
      A zembski zaś whisky aby spijać mógł
      Rządzić musi ślusarz,
      Rządzić musi ślusarz
      I musi ten ślusarz spokojnie spać bez trwóg

      Więc każdego ranka na "Armii Kennedy"
      Pilnie referuję Europy biedy,
      Jak się Zachód plącze w pętach kapitału
      I jak do ruiny zbliża się pomału.
      Potem do lodówki zaglądam ciekawie,
      Oto "Johnnie Walker" - zaraz się zaprawię.
      Każdego zaś co by mnie zaprawić chciał
      Wydam ślusarzowi,
      Wydam ślusarzowi,
      Wydam ślusarzowi - aby za swoje miał.
    • zimny-prysznic "Ekonomiczne wykształcenie to jedno, a dyplomy to 09.09.08, 12:18
      to jest drugie" - prof. Winiecki


      Radio Pin 8.09.2008


      Cezary Szymanek: Gościem Radia PiN jest ekonomista, profesor Jan
      Winiecki. Dzień dobry panie profesorze.

      Jan Winiecki: Dzień dobry.

      CS: Dziś, dokładnie w południe, pierwsza odsłona w procesie, jaki
      wytoczył panu z powództwa cywilnego prezes NBP - Sławomir Skrzypek.
      Rzecz idzie o pana pytanie, pytanie następujące: jakie wykształcenie
      ma prezes NBP? Co dokładnie zarzuca panu prezes NBP Sławomir
      Skrzypek?

      JW: To jest taki znany paragraf, przeciwko któremu zawsze protestują
      dziennikarze w kodeksie karnym, który mówi o podważaniu zaufania,
      które utrudnia pełnienie funkcji. W tym wypadku ten sam paragraf
      został zastosowany wobec mnie. Bo jeżeli ja się pytam, jakie
      wykształcenie ma prezes Skrzypek, i według mojej oceny to, co jest
      przedstawione na stronie internetowej NBP jako jego życiorys,
      pokazuje całą masę różnych dyplomów, a jak się tym dyplomom
      przyjrzy, to ciągle jest jeden i ten sam dyplom, tylko w różnych
      odsłonach.

      CS: Sprawa została wywołana pana felietonem pod takim właśnie
      tytułem:"Jakie wykształcenie ma prezes NBP", w którym poddaje pan w
      wątpliwość dotychczasowe osiągnięcia, jeżeli chodzi o wykształcenie
      Sławomira Skrzypka.

      JW: Chodzi mi o tę stronę wykształcenia z zakresu ekonomii i
      zarządzania. Tam na stronie internetowej w życiorysie mamy: Business
      Management na Uniwersytecie Georgetown, MBA, czyli magisterium z
      zarządzania na Uniwersytecie Wisconsin - La Crosse, i magister
      ekonomii w Szkole Głównej Handlowej.

      CS: I również absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

      JW: Tak, ale ja się tym już nie zajmowałem, bo mnie chodzi o pewne
      kompetencje, które prezes NBP powinien mieć, dobrze, żeby to było na
      poziomie profesorskim. Ale okazuje się, że nawet na tym poziomie
      magisterskim, przynajmniej z mojej perspektywy, budzą się poważne
      wątpliwości.

      CS: Twierdzi pan, że prezes Skrzypek mija się z prawdą mówiąc, że ma
      ekonomiczne wykształcenie?

      JW: Ja bym powiedział w ten sposób. Ekonomiczne wykształcenie to
      jest jedno, a dyplomy to jest drugie. Jeżeli prezes zgłasza, że ma
      wykształcenie ekonomiczne, jest magistrem ekonomii Szkoły Głównej
      Handlowej, to technicznie magisterium ma, prawda? Natomiast wiadomo,
      że jest to nostryfikowany inny dyplom. I teraz pojawia się następna
      kwestia, jaki to jest dyplom, bo wśród tych dokumentów przysłanych
      do sądu, zresztą to jest dokument, który on akurat pokazywał
      rozmaitym dziennikarzom, więc to nie jest nic widzianego po raz
      pierwszy. To jest dyplom Georgetown University, jakiegoś jednego z
      tamtejszych departamentów, a napisane jest, że on przeszedł
      kilkunastomiesięczne szkolenie dla pracowników administracji z
      krajów postkomunistycznych, szkolenie, nie studia. W rezultacie
      czego uzyskał kwalifikacje na poziomie magisterium z zarządzania.

      CS: Na stronie internetowej Narodowego Banku Polskiego Sławomir
      Skrzypek podaje, że ma dyplom MBA Uniwersytetu Wisconsin - La
      Crosse. Pan uważa, że to, co podaje Sławomir Skrzypek, i to, co jest
      na owym poświadczeniu, certyfikacie, nie jest tożsame?

      JW: Ten certyfikat, do którego nawiązuje pan redaktor, to jest
      certyfikat wydany przez Uniwersytet Georgetown, stwierdzający, że
      pan Skrzypek przeszedł szkolenia w rezultacie czego uzyskał
      certyfikat z zakresu zarządzania. Certyfikat to jest zaświadczenie.
      Zaświadczenie to jeszcze nie jest dyplom ukończenia studiów. To jest
      jeden komponent tego oskarżenia. Drugi to jest podważanie
      kompetencji, co właśnie prowadzi do utraty zaufania, które jest
      potrzebne do wykonywania zawodu. Gdyby rzeczywiście tak było, że
      wszyscy prezesa Skrzypka wychwalają pod niebiosa, a ja jestem jeden
      taki, który pisze, że on nic nie umie, że podstaw makroekonomii nie
      zna, polityki monetarnej nie rozumie, to wszystko byłoby może jakoś
      bardziej uzasadnione. Ale od pierwszego wystąpienia prezesa Skrzypka
      w parlamencie, które zyskało na YouTube taki filmik pod zabawnym
      tytułem „Kononowicz w NBP", widać wyraźnie, że ta opinia przesadnie
      wysoka nie była, użyję dyplomatycznego zwrotu. Przecież echa tego,
      co się w Polsce dzieje poprzez prasę biznesową na całym świecie
      docierają. To nie jest tak, że to jest nasze polskie podwórko, nasz
      polski zaścianek i z tego nic się nie wydostaje. Już w trakcie
      składania papierów do sądu właśnie prezes Skrzypek podał kserokopię
      dokumentu, jakiejś regionalnej, bo nie żadnej z tych wielkich
      agencji informacyjnych. Jest tam dołączone do papierów procesowych,
      gdzie właśnie już tam wspominają, że się okazał człowiekiem skłonnym
      do popełniania rozlicznych gaf, i tam te gafy wymieniają. To jest w
      języku angielskim, nie wiem czy to oznacza, że prezes Skrzypek nie
      czytał tego dokumentu, jeśli dołączył go do akt sprawy, bo przecież
      nie jest to inicjatywa obrońców, tylko raczej dokumenty
      przedstawicielom oskarżyciela prywatnego dostarczają,
      zainteresowani.

      CS: Jeżeli pan przegra ten proces, będzie miał pan problem z
      przeproszeniem prezesa Skrzypka?

      JW: Zakładam, że nic takiego nie nastąpi.

      CS: Jeżeli Sławomir Skrzypek przegra ten proces, to jaki powinien
      być jego dalszy los?

      JW: Trudno mi jest na to pytanie odpowiedzieć. Natomiast w takiej
      sytuacji, o jaką pyta pan redaktor, to najlepszym rozwiązaniem
      byłoby oczywiście podanie się do dymisji. Ale szczerze mówiąc, ja
      bym się podał do dymisji po pierwszym wystąpieniu w Sejmie, takim
      jakie ono było, gdybym ja je wygłosił. To jest jak to mawiał
      Herbert „kwestia smaku".

      CS: Czy tak naprawdę wykształcenie prezesa Skrzypka ma w tej chwili
      jakiekolwiek znacznie?

      JW: W ustawie o NBP mówi się o ekonomiście mającym duży dorobek. Ja
      rozumiem, że dorobek, to albo z jednej strony jest tzw. droga
      naukowa, czyli zdobywanie kolejnych stopni, które u nas w Polsce są,
      ciągle jeszcze niestety, bo uważam, że jest ich za dużo. Całkowicie
      niepotrzebnie pisałem tę habilitację... jeśli już nawiązuję do
      dyskusji. Ale potem jest druga droga, można być znakomitym
      praktykiem. Mam takich znajomych, którzy potrafią napisać znakomity
      artykuł, czy to prawniczy, czy ekonomiczny na jakieś tematy, i jest
      to inna droga do uzyskania wysokiej reputacji. Ale prezes Skrzypek
      też niczego nie napisał, więc ani tą drogą, ani tamtą drogą
      przesadnie wysokich kwalifikacji, wymaganych w zasadzie, nie zdobył.

      CS: Profesor Jan Winiecki. Dziękuję bardzo.

      JW: Dziękuję.
    • goldenwomen34 dyplomy na stoł !Cały rząd Tuska :) 09.09.08, 12:21
      'giełodeta" ma ? ;)
      • man_sapiens Re: dyplomy na stoł !Cały rząd Tuska :) 10.09.08, 11:04
        Żadna ustawa ani konstytucja nie wymagają od ministrów ukończenia studiów. Od
        prezesa NBP tak. Tyle o prawie i sprawiedliwości.
      • hummer widzę, że trzymanie się tem. wątku jest dla Ciebie 13.09.08, 21:59
        zbyt wymagające. Wątek jest o dyplomach Kaczyńskich i Skrzypka, a nie o Tusku.
    • kacze_urojenia To co teraz zrobi lesio-prezio gdy sie okaże 09.09.08, 12:26
      , że Skrzypek powinien betonem a nie złotówka sie zajmować?


      prezydent Kaczyński powiedział, że Krawczyk nie poinformował go
      o "istotnych fragmentach życiorysu i odmówił nominacji Krawczykowi
      na ambasadora

      czy Skrzypka jakos można odsunąć ze stanowiska
      za takie oszustwo?
    • mmikki Jaruś coś wiedział o ętych dyplomach Skrzypka 09.09.08, 12:28
      Skrzypek jest uczciwy, to wystarczy! - odpowiedział pytany o kwalifikacje
      zawodowe i osiagnięcia naukowe swojego protegowanego
      • wanda43 Re: Jaruś coś wiedział o ętych dyplomach Skrzypka 09.09.08, 12:38
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56790506&a=56790506
    • zelazny.karzel.wasyl Wisconsin La Crosse to College 09.09.08, 12:34
      nie mający prawa wydawać MBA. MBA może wydać jedynie University of
      Wisconsin, nota bene bardzo przyzwoity. Zapewne Winiecki myli te 2
      instytucje ze sobą.
      Poza tym, cudzoziemiec, ktory nie ma zdanego ToEFL'a (test of
      english as a foreign language)nie może być przyjęty na studia
      magisterskie w USA.Każdy Uniwersytet ma określone wymagane minimum
      punktów, jakie w TeOEFL'u trzeba zdobyć. Kandydat na takie studia
      może co pewien czas zdawać ToEFL'a np. w konsulatach USA.
      • mmikki Re: Wisconsin La Crosse to College 09.09.08, 12:34
        wykształcenie inż. Skrzypka zostało szczególowo omówione
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54875932&v=2&s=0
    • pit_44 Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 12:34
      >4 lipca 2001 r. wydane zostało zaświadczenie, podpisane przez
      dziekana kolegium zarządzania i finansów SGH, prof. Jerzego
      Nowakowskiego, o następującej treści:
      "Na podstawie rozporządzenia ministra edukacji narodowej z dn. 10
      grudnia 1991 r. w sprawie zasad i trybu nostryfikacji dyplomów i
      tytułów zawodowych uzyskanych za granicą, uznaje się odbyte studnia
      oraz dyplom i tytuł Master of Business Administration, uzyskany na
      University of Winconsin - La Crosse przez pana Sławomira Skrzypka
      (...) za równoważny z dyplomem i tytułem zawodowym magistra
      uzyskiwanym na kierunkach ekonomicznych w Rzeczypospolitej Polskiej".

      To, że nie skończył SGH to już oczywiste.
      Pytanie, czy skończył MBA w USA (jak twierdzi), czy tylko roczny
      kurs dla demoludów.
      Jeśli to drugie - to jakim cudem uznano to w SGH za dyplom
      ukończenia studiów wyższych.
      • mmikki Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 12:41
        bracia Kaczyńscy mu powiedzieli, jak się uzyskuje promocję z klasy do klasy, a
        potem jak sie uzyskuje dyplomy wyższych uczelni
      • beretelwi Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 14:15
        i jak zwykle PiSSuary robią wedle siebie. Co z tego, że 2001 rok. Oni już wtedy
        byli u władzy....
    • kacze_urojenia hi, hi - dobry kawałek - Winiecki o Skrzypku 09.09.08, 12:41
      Już w trakcie
      składania papierów do sądu właśnie prezes Skrzypek podał kserokopię
      dokumentu, jakiejś regionalnej, bo nie żadnej z tych wielkich
      agencji informacyjnych. Jest tam dołączone do papierów procesowych,
      gdzie właśnie już tam wspominają, że się okazał człowiekiem skłonnym
      do popełniania rozlicznych gaf, i tam te gafy wymieniają. To jest w
      języku angielskim, nie wiem czy to oznacza, że prezes Skrzypek nie
      czytał tego dokumentu, jeśli dołączył go do akt sprawy, bo przecież
      nie jest to inicjatywa obrońców, tylko raczej dokumenty
      przedstawicielom oskarżyciela prywatnego dostarczają,
      zainteresowani.
      • bardzolysapala Re: hi, hi - dobry kawałek - Winiecki o Skrzypku 09.09.08, 14:03
        To w Wiskonsin to uczelnia publiczna na która CIA kieruje ludzi po niby
        ksztalcenie się a w tym czasie ich szkoli jako agentow. Jak Te "absolwenty"
        ukończyły cokolwiek w USA nie majac pojęcia o języku angielskim? W języku
        migowym studiowali?
        • bardzolysapala Re: hi, hi - dobry kawałek - Winiecki o Skrzypku 09.09.08, 14:05
          Skrzypek jak sam slyszałem po angielsku nie potrafi nawet chocby troche
          poprawnie wymowic ani jednego anglobrzmiacego nazwiska. W Wiskonsin pewnie go
          trzymali w piwnicy.
    • allspice Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 14:07
      a dyplomy Kaczyńskich też wzbudzają podejrzenia?:)
      • venus99 Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 14:17
        cytaty w pewnej pracy doktorskiej muszą nasuwać podejrzenia.ja bym
        zainteresował sie nie dyplomami ale pracami doktorskim.to dopiero
        może być ciekawe.
    • beretelwi Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 14:23
      Typowe dla kaczyńskich i skrzypka jest BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI za kraj i naród
    • zimny-prysznic Zaczyna być coraz ciekawiej 09.09.08, 14:45
      Na kolejnej rozprawie - 16 września - do wyjaśnień Winieckiego ma
      się odnieść sam Skrzypek. Reprezentujący Winieckiego mec. Jerzy
      Naumann złożył też wniosek, w którym zażądał, aby Skrzypek
      przedstawił oryginały swoich dyplomów. Adwokat chce też, aby sąd
      ustalił, czy zrobiony w USA dyplom MBA jest odpowiednikiem polskich
      studiów wyższych, czy podyplomowych.

      Tuż po wczorajszej rozprawie NBP rozesłał do mediów komunikat, w
      którym napisał, że "wykształcenie Prezesa NBP jest zgodne z wymogami
      Ustawy o Narodowym Banku Polskim. Sławomir Skrzypek posiada (...)
      wykształcenie ekonomiczne w rozumieniu prawa polskiego i
      amerykańskiego".
      • pit_44 Re: Zaczyna być coraz ciekawiej 09.09.08, 15:57
        A propos ciekawostek (to oczywiście nie ma nic wspólnego z
        kwestionowaniem dyplomu Skrzypka)
        Szefem dziennego studium doktoranckiego w Kolegium Zarządzania i
        Finansów SGH (dziekan tego kolegium nostryfikował dyplom Skrzypka)
        jest profesor Adam Glapiński.
        • zoro_wieczorowo_poro TEN Glapiński??? 09.09.08, 16:05
          Adam Glapiński wraca z historii przez otwarte drzwi szafy Lesiaka. Adama
          Glapińskiego osobiście dotyczą na razie dwa, fragmentarycznie ujawnione, zapisy.
          Notatka z 9 lutego 1993 r.: „Z wiarygodnego źródła informacji uzyskano dane, że
          A. Glapiński ma związki z firmami E. i S. (pełne nazwy utajnione przez ABW) ze
          Szczecina. Właścicielem ich jest G. (dalej utajnione) koncesję na import paliwa.
          Wiosną 1992 r. (do końca utajnione)”. I informacja, że ma związki z aferą FOZZ.
          • wanda43 Re: TEN Glapiński??? 09.09.08, 16:17
            O! O! Jest co raz ciekawiej!
            • zoro_wieczorowo_poro To GO łączy z Kaczyńskimi :D 09.09.08, 16:32
              "Pracę doktorską napisał pod koniec lat 70. Nosiła tytuł: „Metodologiczne
              podstawy marksistowskiej teorii ekonomii”"
              • venus99 Re: To GO łączy z Kaczyńskimi :D 09.09.08, 17:33
                nie żartuj!!!!!!nie wierzę!
                • zoro_wieczorowo_poro Re: To GO łączy z Kaczyńskimi :D 09.09.08, 17:46
                  www.polityka.pl/taki-dobry-profesor/Lead30,1137,223285,18/
                  • wanda43 Re: To GO łączy z Kaczyńskimi :D 09.09.08, 17:59
                    moj nos mi mowi,ze cos tu smierdzi.
                  • venus99 Re: To GO łączy z Kaczyńskimi :D 09.09.08, 18:00
                    cudowny materiał.warto go popularyzować.zastanawiające,mając taki
                    donos dziennikarski minister zerowy zrobił to co zawsze w takich
                    sprawach:NIC!
    • porannakawa20 Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 09.09.08, 16:58
      Na kolejnej rozprawie - 16 września - do wyjaśnień Winieckiego ma się odnieść
      sam Skrzypek. Reprezentujący Winieckiego mec. Jerzy Naumann złożył też wniosek,
      w którym zażądał, aby Skrzypek przedstawił oryginały swoich dyplomów. Adwokat
      chce też, aby sąd ustalił, czy zrobiony w USA dyplom MBA jest odpowiednikiem
      polskich studiów wyższych, czy podyplomowych.
    • przyladek.dobrej.nadziei Wyszło szydło z worka 09.09.08, 17:53
      Skrzypek bierz skrzypki i wskakuj na dach.
    • l.george.l Co tu dużo dyskutować 09.09.08, 18:19
      Wystarczy na te pisie ryje popatrzeć. Brak inteligencji bije po oczach niczym
      aureola na świętym obrazie.
      • porannakawa20 Re: Co tu dużo dyskutować 09.09.08, 22:58
        l.george.l napisał:

        > Wystarczy na te pisie ryje popatrzeć. Brak inteligencji bije po oczach niczym
        > aureola na świętym obrazie.

        A Skrzypek zdawał egzamin z angielskiego ESL.
        Boże jak oni mają problemy z językami.
        Kaczyński Lech dwa lata temu - jak mówił - znał angielski biegle.
        Skrzypek też.
        Jakaś choroba wynikająca z otyłości i bezruchu cycóś?
        Znać i po dwóch latach zero, nul, ziobro?
        Choroba czy łgarstwo Lecha Kaczyńskiego?
    • sobierobie po co mu dyplom: ma uszy i kolana 09.09.08, 23:34
      sluchza nas na kleczkach piesek nasz. glupkow polskich lubimy.
    • prawieemeryt Jaka jest ulubiona liczba w PiS? 10.09.08, 09:34
      Zawsze zero. Przed przecinkiem, po przecinki i zamiast przecinka.
      Only zero.
    • prawieemeryt Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 10.09.08, 09:37
      Ale uone wszystkie wykształcone - a gamonie pier......ne?!
    • zimny-prysznic Dobrze prof. Winecki powiedział 10.09.08, 11:23
      "Ekonomiczne wykształcenie to
      jest jedno, a dyplomy to jest drugie" - prof.Winecki


      dyplom mozna miec a g... umieć
      i chyba tak jest z "niejakim" Skrzypkiem
      ma jakis papirek i co z tego - szkody robi bo głąb ekonomiczny
      • porannakawa20 Re: Dobrze prof. Winecki powiedział 10.09.08, 17:00
        zimny-prysznic napisała:

        > "Ekonomiczne wykształcenie to jest jedno, a dyplomy to jest drugie" -
        prof.Winecki dyplom mozna miec a g... umieć i chyba tak jest z "niejakim"
        Skrzypkiem ma jakis papirek i co z tego - szkody robi bo głąb ekonomiczny

        Podobnie jak Kacyzńscy, Gosieski i inni z tej ferajny prawnicy.
        Niby prawnicy a nie prawnicy.
        Czyli mozna mieć wykształcenie nie będąc wykształconym?
    • pit_44 Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 10.09.08, 12:59
      Jeszcze jedna ciekawostka ze strony
      www.buwiwm.edu.pl/
      Studia podyplomowe odbyte za granicą, studia MBA
      [pytanie]
      W jaki sposób mogą być uznane za równoważne z polskimi studia
      podyplomowe ukończone za granicą?
      [odpowiedz biura uznawalności wykształcenia przy ministerstwie
      szkolnictwa wyższego]
      Nie ma możliwości potwierdzenia równoważności studiów podyplomowych
      ukończonych za granicą, gdyż tej sprawy nie regulują w Polsce żadne
      przepisy. Zagraniczny dyplom ukończenia studiów podyplomowych może
      być jedynie przedstawiony pracodawcy jako dodatkowa kwalifikacja. To
      samo dotyczy studiów MBA, które w Polsce są traktowane jako studia
      podyplomowe.
      • kacze_urojenia Re: nie ma możliwości potwierdzenia jesli sie nie 10.09.08, 13:30
        ma kolegi partyjnego na uczelni
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=84429911&a=84442096
        jak taki jest to i dyplom zagraniczny MBA uznają za swój
    • 1normalnyczlowiek Winiecki jak Balcerowcz,to krowy,które dużo ryczą 10.09.08, 17:30
      porannakawa20 napisała: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol!

      ---> ... a same są pozbawione umiejętności praktycznych, za to ile krzyku wokół
      siebie potrafią zrobić ...
      Winiecki głupoty wygaduje od dawna - szczególnie upodobał sobie kłamstwa na
      temat PiSu. Kto dał takiemu profesurę??? Przecież oprócz wiadomości, każdy
      profesor powinien prezentować przynajmniej jaki taki poziom intelektualny ... a
      nie bawić się w chłopczyka z piaskownicy.

      Przypomnij może nam wszystkim, czy Pan(?) Profesor(?)Winiecki napisał
      kiedykolwiek w życiu cokolwiek na temat działalności Balcerowicza i setek
      milionów złotych strat "dzięki" działalności "profesora". A może przeoczył takie
      "drobiazgi"? Dla porównania niech poda jakie straty poniosła Polska przez tych
      "bez dyplomów", czy będzie się bał, bo bilans nie wyjdzie poprawny politycznie?
      • porannakawa20 Re: Winiecki jak Balcerowcz,to krowy,które dużo r 10.09.08, 17:32
        Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol!
        pit_44 10.09.08, 12:59 Odpowiedz
        Jeszcze jedna ciekawostka ze strony
        www.buwiwm.edu.pl/
        Studia podyplomowe odbyte za granicą, studia MBA
        [pytanie]
        W jaki sposób mogą być uznane za równoważne z polskimi studia
        podyplomowe ukończone za granicą?
        [odpowiedz biura uznawalności wykształcenia przy ministerstwie
        szkolnictwa wyższego]
        Nie ma możliwości potwierdzenia równoważności studiów podyplomowych
        ukończonych za granicą, gdyż tej sprawy nie regulują w Polsce żadne
        przepisy. Zagraniczny dyplom ukończenia studiów podyplomowych może
        być jedynie przedstawiony pracodawcy jako dodatkowa kwalifikacja. To
        samo dotyczy studiów MBA, które w Polsce są traktowane jako studia
        podyplomowe.
        • 1normalnyczlowiek Ci z tytułami szkodzą Polsce-jakim prawem buczą? 10.09.08, 17:43
          porannakawa20 napisała: >

          ---> Skoro taki"profesor" kłamie w jednych sprawach, to można przyjąć,że w
          innych też łże - dla pieniędzy ...
          • republika.republika Skrzypek, kłamczuszek 10.09.08, 18:02

            ta prokuratura co to na polecenie Ziobry Kwaśniewskiego za wprowadzenie w błąd w
            sprawie wykształcenia goniła, będzie się mogła znowu wykazać
      • porannakawa20 Re: Winiecki jak Balcerowcz,to krowy,które dużo r 10.09.08, 18:11
        1normalnyczlowiek napisał:
        Winiecki głupoty wygaduje od dawna - szczególnie upodobał sobie kłamstwa na
        temat PiSu. Kto dał takiemu profesurę??? Przecież oprócz wiadomości, każdy
        profesor powinien prezentować przynajmniej jaki taki poziom intelektualny ... a
        nie bawić się w chłopczyka z piaskownicy.

        Na razie dyskutujemy nad prawdopodobnym nieuprawnionym uzywaniem tytułu przez
        Skrzypka.
        Potem możesz zacząć na innym wątku dociekaniem czy Winiecki ma magistra cycóś
        wiancy!
    • porannakawa20 Re: Kaczynscy i Skrzypek - dyplomy na stol! 10.09.08, 17:58
      Skrzypek ma wyksztalcenie srednie na jeza. Jak zreszta wiekszosc
      jego partyjnych kumpli z pisu. Na ekonomii znaja sie tyle co swinie
      na gwiazdach. Cale szczescie, ze mechanizmy rynkowe sa na tyle
      zelazne, iz nie pozwalaja tym "ekonomistom" na kreatywna dzialalnosc.
      Okazało się, że prezesem NBP z nadania mlaskającego
      kaczora została bezwolna marionetka z dokumentami kupionymi na rynku?
      Znając politykę kadrową PiSu jest to wielce prawdopodobne..
      • republika.republika tacy to z Kaczyńskich patrioci 10.09.08, 18:04

        niemotę ekonomiczną szefem NBP mianowali, żeby Polskę ośmieszyć
        • zdybex Re: tacy to z Kaczyńskich patrioci 10.09.08, 18:53
          Tak durno to nawet w Rosji w 1917 za Lenina nie bylo. Tam mowilo się ze nawet
          spąrzataczka porzadzi ale sprzataczka z doświadczeniem a nie tłuk, co go nawet
          rodzina sie wstydzi. Ten spec z NBP to jakiś kliniczny przypadek niedouka.
          • porannakawa20 Re: tacy to z Kaczyńskich patrioci 10.09.08, 19:09
            zdybex napisała:
            Tak durno to nawet w Rosji w 1917 za Lenina nie bylo. Tam mowilo się ze nawet
            spąrzataczka porzadzi ale sprzataczka z doświadczeniem a nie tłuk, co go nawet
            rodzina sie wstydzi. Ten spec z NBP to jakiś kliniczny przypadek niedouka.

            Po cholerę mu jakieś dypolomy, wystarczy że Kaczyńscy mają do niego zaufanie.
            Bądźmy wreszcie normalnym krajem w którym wartość pieniądza określa
            rozporządzenie Kaczyńskiego a nie jakieś rynki spekulacyjne?
            • zwykly322 Re: porannaluro, stekasz i stekasz i co? 10.09.08, 20:28
              Nawet komputera jako maszyny do pisania nie umiesz używać?
              • porannakawa20 Re: porannaluro, stekasz i stekasz i co? 10.09.08, 20:30
                zwykly322 napisał:

                > Nawet komputera jako maszyny do pisania nie umiesz używać?

                Aso ftemetemacie mniajwiancy?
        • porannakawa20 Re: tacy to z Kaczyńskich patrioci 13.09.08, 21:52
          Skrzypek, Kruk i Szczygło jeden kurs w USA, jedno oddanie partyjne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka