haen1950
10.09.08, 03:56
"Według informacji DZIENNIKA decyzja o podjęciu ofensywy zapadła w
ubiegłą środę na spotkaniu w kancelarii premiera. Obok Donalda Tuska
w naradzie udział wzięli wicepremier Grzegorz Schetyna, marszałek
Sejmu Bronisław Komorowski, szef klubu PO Zbigniew Chlebowski, szef
gabinetu politycznego Sławomir Nowak i Janusz Palikot.
Ten ostatni nieprzypadkowo. 80 projektów, które mają zostać rzucone
na taśmę posłom, ma pochodzić właśnie z komisji Przyjazne Państwo.
Niektóre jednak sprowadzają się tylko do zmian jednego, dwóch
zapisów. Kolejne 40 aktów ma dostarczyć rząd. Całe spektrum
dziedzin. A w nim m.in. kluczowe ustawy zdrowotne, które już są w
Sejmie, a także pakiet ustaw składający się na reformę samorządową,
nowe zasady emerytur pomostowych, reforma KRUS, kodeks wyborczy,
zmiany w finansowaniu partii politycznych oraz prawdopodobnie
nieprzyjęte jeszcze przez sam rząd zmiany w Karcie nauczyciela i
nowela ustawy oświatowej, według której sześciolatki od nowego roku
szkolnego miałyby pójść do szkół".
Warto odnotować skład tej wielkiej szóstki platformy. Zwłaszcza
obecność Janusza Palikota. Tego ostatniego zaliczyłbym do jeszcze
ściślejszego kierownictwa - Tusk, Komorowski, Palikot, Schetyna. Ci
ludzie, uzupełnieni przez Pawlaka i Sikorskiego, będą trząść
polityką polską przez najbliższe parę lat. Niezły zestaw, kto by się
jeszcze rok temu spodziewał?