masuma
12.09.08, 00:42
Prokuratura bada, czy w komendzie wojewódzkiej lubelskiej PSP dochodziło do
ustawiania przetargów. Nie czekając na wynik śledztwa, Biuro Bezpieczeństwa
Narodowego zatrudniło komendanta straży Andrzeja Gregorka.
Komendant lubelskich strażaków stracił stanowisko 31 lipca. Paweł Frątczak,
rzecznik komendanta głównego PSP, nie ukrywa, że o dymisji przesądziło
prokuratorskie śledztwo. Dotychczas zarzuty przedstawiono w nim dwóm byłym
podwładnym Gregorka, ale Krystyna Gołąbek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w
Siedlcach, jest przekonana: - To rozwojowa sprawa, będą kolejne zarzuty.
Andrzej Gregorek został szefem lubelskiej straży pożarnej w 2006 r., kiedy
MSWiA kierował Ludwik Dorn (PiS). Zanim objął funkcję komendanta, przez pięć
lat pracował w wydziale bezpieczeństwa mieszkańców lubelskiego ratusza,
rządzonym wtedy przez prezydenta Andrzeja Pruszkowskiego (PiS).
wyborcza.pl/1,75248,5686596,Zdymisjonowali_go_w_strazy__trafil_do_BBN.html
Ten pałac prezydencki, to niezły azyl dla przekręciarzy...