krycek 14.10.03, 02:11 I potwierdza się to co było oczywiste: politycy po wybuchu afery próbowali zwalić winę na żołnierzy. Sugerowały ją też Wiadomości kontrolowane przez obóz rządzący... A błąd popełnił rzecznik... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomek Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: 20.18.162.* 14.10.03, 04:19 Jesli na rakietach byla data 2003 to Polacy powinni wystawic Francji rachunek (duzy) za zniszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Quid prodest? IP: *.aster.pl / 10.65.2.* 14.10.03, 05:53 - jaka stąd korzyść?, a raczej, komu to służy?. Kto może zyskać na storpedowaniu zabiegów Rządu Leszka Millera o względy naszych himerycznych przyjaciół w Brukseli? Jakie siły polityczne, czy biznesowe? Jaki obóz, czy grupa interesów? prawica.net/modules.php?name=News&file=article&sid=293 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Won Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.proxy.aol.com 14.10.03, 23:24 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Jesli na rakietach byla data 2003 to Polacy powinni wystawic > Francji rachunek (duzy) za zniszczenie. ===================== Dlaczego? Dlatego ze Krasnoludki wypisaly date 2003 na rakiecie aby Francji sprawic klopot? A moze data byla napisana w jezyku arabskim, i nasze zolnierzyki zle przetlumaczyly? Nalezy ich za to ukarac. W kazdym razie przewidujace instrukcje koalicji nakazujace natychmiastowe zniszczenie znalezionej broni pozwolily zazegnac bardzo powazny kryzys miedzynarodowy. Ewidencja zostala zniszczona i przyslowiowa karawana napelniona klamstwami jedzie dalej.....Aby do nastepnej afery.... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet 15.10.03, 19:58 Gość portalu: Won napisał(a): > W kazdym razie przewidujace instrukcje koalicji > nakazujace natychmiastowe zniszczenie znalezionej broni > pozwolily zazegnac bardzo powazny kryzys miedzynarodowy. > Ewidencja zostala zniszczona i przyslowiowa karawana napelniona > klamstwami jedzie dalej.....Aby do nastepnej afery.... A tak wlasciwie co bylo w tym zlego, jesli jakiekolwiek panstwo pomogloby Irakowi odeprzec bezprawna, naruszajaca prawo narodow i Karte ONZ napasc rabunkowa USA i Polski na Irak? USA zbroily w wojnie Iraku z Iranem obie strony, narzucily Irakowi Husseina i pomagaly mau miliardami dolarow i to bylo dobrze? A pomoc Irakowi w samoobronie przeciw napasci potepianej przez papieza, ONZ, UE i NATO to zle? USA maja ok. 30.000 miliardow dolarow dlugu, od ktorego placa ok. 2000 miliardow dolarow procentu rocznie, to zadluzenie powstalo min. przez to, ze USA opowiadaja bajki o "wolnosci" i "wolnym rynku", a w rzeczywistosci prowadza polityke gigantycznego interwencjonizmu panstwowego i oferuja swiatu ponadprzecietne zyski od naplywajacego do USA kapitalu. Amerykanie zyja jako panstwo i osoby prywatne ponad swe mozliwosci, na kredyt, a swa obietnica ponadprzecietnych zyskow udaje sie im necic do USA kapital w wysokosci ok. 1,4 miliarda dolarow dziennie - bez tego USA stalyby sie np. taka Brazylia. Ktos musi jednak splacic dlugi USA, ktos slabszy militarnie i bogaty, ktos, kto ma dyktatora, ktorego mozna zochydzic przed swiatem po tym jak sie tego dyktatora wynioslo na wyzyny - i nastepnie uzasadnic napasc rabunkowa wtgledami humanitarnymi. Irak, ktoremu USA chca wepchnac swe eksporty za. ok. 1500 miliardow dolarow, i ktory po osadzeniu nowego, poslusznego wobec USA dyktatora, bedzie za USA i Izrael napadal na Syrie, czy inny kraj arabski. Ciekawe co powiedza polscy rasisci, jesli niedlugo z woli USA Polacy beda zabijac innych pod komenda jakiegos Araba z Iraku? Irak moze sobie kupic majatek narodowy Polski z piec razy... Kto tu jest wazniejszy dla USA? USA oznaczaja na przyszlosc wojny i jeszcze raz wojny zamiast regulowania spraw dyplomacja, sluzbami tajnymi i policja. Polska przypomina o swych wojennych ofiarach i jednoczesnie niesie swiatu jako pacholek USA zupelnie zbedne wojny. Piotr Kraczkowski - beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Won Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.proxy.aol.com 16.10.03, 20:38 "Porzadek musi byc bo bez porzadku czlek nie moze zyc."... Kto ma wieksze dane do tego aby zaprowadzic jaki taki porzadek na swiecie?- Irak?- Francja?- Niezjednoczona Europa? Jest rzecza oczywista ze pomimo politycznych bledow popelnianych przez USA w tej chwili USA ma w reku najwiecej atutow potrzebnych do przewodzenia zdysorientowanemu swiatu. "Cel uswieca srodki". Slusznie czy nie slusznie ale jeszcze dlllugo tak bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski "Cel uswieca srodki" 18.10.03, 15:13 Gość portalu: Won napisał(a): > "Porzadek musi byc bo bez porzadku czlek nie moze zyc."... Pod tym podpisaliby sie zarowno demokratycznie zorganizowani obywatele, jak i kazdy krwawy dyktator. Rozumiem, ze, jak wielu owczesnych Niemcow, poparlby pan Hitlera, bo w rzeczy samej zaprowadzil "porzadek". > Kto ma wieksze dane do tego aby zaprowadzic jaki taki porzadek na swiecie?- > Irak?- Francja?- Niezjednoczona Europa? Jest rzecza oczywista ze pomimo > politycznych bledow popelnianych przez USA w tej chwili USA ma w reku najwiecej > atutow potrzebnych do przewodzenia zdysorientowanemu swiatu. Jest to mniej oczywiste, niz sie panu wydaje: 1. Od orientacji moralnej/etycznej jest papiez, inne religie i filozofia oswiecenia. 2. Co pan rozumie pod USA? "Obywatele" USA dopuscili, ze maja dlugi w wysokosci 30.000 miliardow dolarow, czyli 3 razy wiecej, niz produkt krajowy USA - wie o tym 99% Amerykanow... Amerykanie ida do wyborow w ponizej 50% - wolnosc zaczyna sie, gdy obywatele ida do wyborow w wiecej niz 70%. Np. w RFN zawsze ponad 80%. USA nie sa demokracja ani z liery prawa (slowo demokracja nie pojawia sie anie w konstytucji USA, ani w Deklaracji Niepodleglosci USA), ani ze swej praktyki. W praktyce USA sa wybieralna monarchia, a wladze ma waska grupa najbogatszych ludzi. Rezyser i aktor Pen oszacowal ich liczbe w swym liscie otwartym do Busaha (jednostronicowe, platne ogloszenie w Washington Post) na ok. 3000 osob. W praktyce ok. 3000, praktycznie nieznanych Amerykanow, sterujacych wyborami prezydenta-krola (jak w Polsce np. krola Augusta) ma wg. pana, nie ponoszac zadnej odpowiedzialnosci rzadzic swiatem, decydowac, kto ma zyc, a kto umrzec bez najmniejszej odpowiedzialnosci przed jakimkolwiek sadem? A Polacy maja cedowac swe sumienia i suwerennosc panstwowa na jakichs nieznanych milionerow, ktorych charakter definiuje fakt, ze nie czynia nic, by zapobiec smierci glodowej 24.000 ludzi dziennie? Ktorych psychopatyczne poglady sa blizej nieznane, poza tym, ze bogaci Amerykanie tego pokroju umozliwili rzez drugiej wojny swiatowej popierajac Hitlera ideowo finansowo i rzeczowo: Ksiazka "Miedzynarodowy Zyd" Henry Ford´a (wlasciciela koncernu samochodowego Ford) zainspirowala A. Hitlera do jego "Mein Kampf", a pomoc finansowa dla Nazistow szla tak daleko, ze portret Ford´a wisial w ich kwaterze glownej w Monachium itp. Nie inaczej Opel, bez ktorego ciezarowek Hitler nie opuscilby Niemiec, i ktore Opel celowo dostarczy by umozliwic Hitlerowi zajecie Austrii itd. Gospodarka wojenna Nazistow (min. system obozow koncentracyjnych) bylaby niemozliwa, gdyby Nazisci nie otrzymali z USA "Wunder Waffe", czyli "cudowna bron" w postaci maszyn liczacych IBM - konzernu USA. Wyniki obliczen maszyn IBM byly kluczowe dla prowadzenia wojny, byly scisle tajne i istnialy tylko w 12 kopiach. Liste milionerow z USA, ktorzy pomagali, przed i w czasie wojny Hitlerowi, jest dluga, a ich motywacja zawiera sie w panskim zdaniu: > "Porzadek musi byc bo bez porzadku czlek nie moze zyc."... Uwazali oni, ze Hitler i Nazisci zaprowadza w Europie "porzadek", a USA na tym skorzystaja niezaleznie od wyniku wojny. De fakto zaopatrywali Hitlera i armie USA, czyli zabijali wlasnych zolnierzy. Demokracja to nieporzadek, scislej: nieprzerwanie samoorganizujacy sie chaos. I jest to zupelnie normalne i pomyslne. Swiat nie potrzebuje "porzadku" narzucanego przez jakichs psychopatow z USA. Miedzynarodowa, "chaotyczna" wspolpraca demokracji UE i reszty swiata moze sie doskonale obejsc bez plynacych z USA wciaz nowych wojen. Przeciwnie: to Amerykanie potrzebuja pilnie pomocy w przeksztalceniu ich krolewstwa w demokracje, a iluzji wolnosci w wolnosc. > "Cel uswieca srodki". Slusznie czy nie slusznie ale jeszcze dlllugo tak bedzie. Wyglada na to, ze demokracja jest dla pana zbyt duzym "nieporzadkiem", a panskim idealem jest dobrze pielegnowany cmentarz... Piotr Kraczkowski - beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Won Re: "Cel uswieca srodki" IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 19:09 Panie Piotrze, Ja nie probuje przekonywac czy tez narzucac komus wlasnych przekonan. Ja tylko mialem na mysli "Status Quo" disiejszj sytuacji swiatowej. To co bylo wczoraj nalezy do przeszlosci. O tym co bedzie jutro... trudno cos konkretnego powiedziec. Wydaje mi sie ze nie ma sensu kwestionowanie "amerykanskiej demokracji". Ostatecznie kazdy system spoleczny polega na zalozeniach teoretycznych. Idealy nalezy brac pod uwage - utopie tez. Ameryka uporala sie z glodem, chlodem i skrajnym ubustwem. Ameryka daje kazdemu mozliwosci zostania "jednym z nich"...Mam na musli jednym z tych ktorzy "rzadza swiatem". Naturalnie to nie jest latwe ale osiagalne. Co to jest Ameryka? - Ameryka to jestesmy My, ludzie z calego swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: "Cel uswieca srodki" 23.10.03, 18:04 Gość portalu: Won napisał(a): > Panie Piotrze, > > Ja nie probuje przekonywac czy tez narzucac komus wlasnych przekonan. Narzucac a przekonywac to roznica. > Ja tylko mialem na mysli "Status Quo" disiejszj sytuacji swiatowej. > To co bylo wczoraj nalezy do przeszlosci. O tym co bedzie jutro... trudno cos > konkretnego powiedziec. Nieprawda. Znajomosc przeszlosci pozwala prognozowac przyszlosc. > Wydaje mi sie ze nie ma sensu kwestionowanie "amerykanskiej demokracji". A to czemu? Powodow jest az nadto. Np. Absencja wyborcza, bark okreslenia USA jako demokracje w Konstytucji USA i w Deklarcji Niepodleglosci. Brak nie bialego prezydenta itd. itp. > Ostatecznie kazdy system spoleczny polega na zalozeniach teoretycznych. > Idealy nalezy brac pod uwage - utopie tez. Pisze pan tak na okraglo. Byle nie podpasc. > Ameryka uporala sie z glodem, chlodem i skrajnym ubustwem. Ha ha. Milony Amerykanow zyje ja w trzecim swiecie. Bezdomni zdychaja na ulicy lub podziemiach metra. > Ameryka daje kazdemu> > mozliwosci zostania "jednym z nich"... Jednym z poddanych krola, ale nie jednym z obywateli USA, w sensie wspolrzadzenia, bycia zrodlem wladzy. > Mam na musli jednym z tych ktorzy "rzadza > swiatem". Iluzja. > Naturalnie to nie jest latwe ale osiagalne. > Co to jest Ameryka? - Ameryka to jestesmy My, ludzie z calego swiata. Plaby z zebow wypadaja. Piotr Kraczkowski - beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voi Dowodztwo nie zdawalo sobie sprawy z IP: *.sympatico.ca 14.10.03, 05:00 "...Dowództwo wielonarodowej dywizji nie zdawało sobie sprawy z politycznych konsekwencji, gdyby były to francuskie rakiety z 2003 r...." Brak mi slow - jezeli rzeczywiscie tak bylo, to nasza brygada dowodzi grupa idiotow! Niewiniatka nie slyszaly o embargu?! Nie wiedzieli, biedacy, jaka polityczna bombe maja w rekach? Nie chce mi sie w to wierzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy A moze GW nie zdaje sobie z czegos sprawy. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.10.03, 05:28 Dobrywieczor Gość portalu: Voi napisał(a): > "...Dowództwo wielonarodowej dywizji nie zdawało sobie sprawy z > politycznych konsekwencji, gdyby były to francuskie rakiety z > 2003 r...." ---ewidentna bzdura, moze szeregowy saper sobie zartyy robil, ale prasa niech nam nie wciska tego artykulu, ze znowu ze swoich zrodel GW sie dowiedzialo ... czego? > Brak mi slow - jezeli rzeczywiscie tak bylo, to nasza brygada > dowodzi grupa idiotow! Niewiniatka nie slyszaly o embargu?! Nie > wiedzieli, biedacy, jaka polityczna bombe maja w rekach? Nie > chce mi sie w to wierzyc... ---moze komus zalezy, zeby tych zolnierzy przedstawic jako idiotow, pijakow i kretynow. Jedyne prawdziwe zdanie to, ze ZEMKE NIC NIE POWIE WIECEJ, tak latwo sie domyslec dlaczego, ze nic dodac nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pamiętliwy Przecież Siwiec to potwierdził IP: *.devs.futuro.pl 14.10.03, 06:20 Gość portalu: Voi napisał(a): >> Brak mi slow - jezeli rzeczywiscie tak bylo, to nasza brygada > dowodzi grupa idiotow! Niewiniatka nie slyszaly o embargu?! Nie > wiedzieli, biedacy, jaka polityczna bombe maja w rekach? Nie > chce mi sie w to wierzyc... Jaki pan taki kram. Siwiec odpowiedzalny za bezpieczeństwo kraju oficjalnie potwierdził te bzdury. Ciekawe czy w tym raporcie ten fakt bedzie uwzględniony i czy poniesie konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samsob Re: Przecież Siwiec to potwierdził IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 06:50 Gość portalu: pamiętliwy napisał(a): > Gość portalu: Voi napisał(a): > > >> Brak mi slow - jezeli rzeczywiscie tak bylo, to nasza brygada > > dowodzi grupa idiotow! Niewiniatka nie slyszaly o embargu?! > Nie > > wiedzieli, biedacy, jaka polityczna bombe maja w rekach? Nie > > chce mi sie w to wierzyc... > > Jaki pan taki kram. Siwiec odpowiedzalny za bezpieczeństwo kraju > oficjalnie potwierdził te bzdury. Ciekawe czy w tym raporcie > ten fakt bedzie uwzględniony i czy poniesie konsekwencje. > Pamiętliwy, ale jakoś wybiórczo. Jak można było zapomnieć o wybitnym doradcy p. Brzezińskim? :))) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pamietliwy Re: Przecież Siwiec to potwierdził IP: *.devs.futuro.pl 14.10.03, 06:54 > Pamiętliwy, ale jakoś wybiórczo. Jak można było zapomnieć o > wybitnym doradcy p. Brzezińskim? :))) > pzdr. Brzeziński nie jest odpowiedzialny za politykę rzadu . Siwiec tak i bierze za to kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Won Re: Przecież Siwiec to potwierdził IP: *.proxy.aol.com 14.10.03, 23:35 A moze to nie sa bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rtg Re: Dowodztwo nie zdawalo sobie sprawy z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 11:56 Gość portalu: Voi napisał(a): > "...Dowództwo wielonarodowej dywizji nie zdawało sobie sprawy z > politycznych konsekwencji, gdyby były to francuskie rakiety z > 2003 r...." > Brak mi slow - jezeli rzeczywiscie tak bylo, to nasza brygada > dowodzi grupa idiotow! Niewiniatka nie slyszaly o embargu?! Nie > wiedzieli, biedacy, jaka polityczna bombe maja w rekach? Nie > chce mi sie w to wierzyc... ... a co powiesz jak zostały wyprodukowane w 2003r z podzespołów, których produkcje zakończono latach 90 ubiegłego wieku. A teaza grupy zbliżone do naszych "przyjacół" podkładają nam takie małe paszteciki... i myślę, że będą dalej to robić dla "obniżenia" naszego wizerunku w UE... pozdr. RTG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Voi To raczej niemozliwe IP: *.bluebird.ibm.com 15.10.03, 19:03 Nie sadze, zeby Irakijczycy mieli mozliwosc zmontowania kompletnych rakiet Roland z komponentow/czesci zamiennych. Nie mieli takze umowy licencyjnej z Francja - oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego, ze Irak niewiele by sobie robil z faktu, ze takiej licencji nie posiadal. Faktem jest jednak, ze nawet w przypadku prowokacji, nasi wojskowi powinni byli zdac sobie sprawe, ze francuskie rakiety z przypuszczalna data produkcji w roku 2003 sa potencjalna polityczna "bomba". W dalszym ciagu uwazam, ze MON wykazal sie - okresle to lagodnie - ogromna naiwnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubi Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.devs.futuro.pl 14.10.03, 06:12 krycek napisał: > I potwierdza się to co było oczywiste: politycy po wybuchu afery > próbowali zwalić winę na żołnierzy. Sugerowały ją też Wiadomości > kontrolowane przez obóz rządzący... A błąd popełnił rzecznik... A co Z Siwcem.( znanym rajdowcem jezdzącym z azybkoscią 200km/godz nie zatrzymujacym się na wezwania policji ) Przecież on również oficjalnie potwierdził że rakiety są wyprodukowane w 2003r. Ludzie prezydenta sa traktowani jak swięte krowy. Wolno im być niekompetentnymi i nieodpowiedzialnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Won Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.proxy.aol.com 14.10.03, 23:43 A moze tym razem Siwiec mial racje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacyfista Szmajdzinski i Cimoszewicz do dymisji IP: *.14.203.62.dial.bluewin.ch 14.10.03, 07:40 Sa odpowiedzialni za karygodne bledy w pracy swoich resortow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Szmajdzinski i Cimoszewicz do dymisji IP: *.nll.se 14.10.03, 10:06 Gość portalu: pacyfista napisał(a): > Sa odpowiedzialni za karygodne bledy w pracy swoich resortow. ------------ Czlowieku, nie badz taki radykalny, szczegolnie jezeli nie potrafisz wziasc odpowidzialnosci nawet za wlasne slowa w nadsylanych postach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Olszewski Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.torun.mm.pl 14.10.03, 09:44 W WP najwięcej mają do powiedzenia ci, co nigdy nie wąchali żołnierskiej onucy (to za LW), natomiast swojsko czują się na salonach.Od Szmajdzińskiego i Siwca poczynając po całe watahy ich przydupasów, w tym rzeczników. Jeśli na to nałożymy "żądnych krwi" (czyt.newsów) dziennikarzy, to i nie ma o czym dyskutować. Nie ruszajmy w tym kontekście dobrego imienia naszych saperów, którzy z narażeniem życia uczestniczą w różnych misjach. SO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: züberman Zemke, psujesz nastrój IP: *.biaman.pl 14.10.03, 09:47 Wielka szkoda, że Zemke nic nie powie. Miałem wielką ochotę pośmiać się dziś rano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toban Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.atm.com.pl 14.10.03, 10:11 Na stronie MON jest komunikat (nieprawda, że MON nie informował w komunikatach dziennych o znalezieniu francuskich rakiet): Żołnierze polskiego patrolu saperów z Wielonarodowej Dywizji Sił Stabilizacyjnych w Iraku natrafili pod m. Hilla na 4 nowoczesne przeciwlotnicze rakiety kierowane bliskiego zasięgu typu Roland. Trzy umieszczone były na wyrzutni, czwarta zaś leżała kilometr dalej. To pierwszy przypadek odnalezienia w strefie środkowo-południowej tak niedawno wyprodukowanej broni. Odnalezienie arsenału było możliwe dzięki pomocy irackiej policji, która poinformowała żołnierzy dywizji o pozostawionej pod Hillą wyrzutni z rakietami. Całe znalezisko zostało zdetonowane przez naszych saperów w środę 1 bm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onimy Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 10:13 "Raport znają tylko cztery osoby i premier." ...i Sobotka i GW też. Jak to mówią :- nikt nie wie, tylko jedna babka i cała gromadka. Odpowiedz Link Zgłoś
ad1944 Michnik pewnie się zdenerwuje. 14.10.03, 15:39 "Gazeta" dotarła do wniosków raportu.... Takie "psucie państwa" i to pod samym nosem naczelnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.gdynia.mm.pl 14.10.03, 10:46 "Ostrożnie z komentowaniem - powiedział nam wiceminister obrony Janusz Zemke. Dodał, że sam nic nie powie." Dlaczego Zemke jeszcze nie podał się do dymisji? Czy Ci ludzie naprawdę nie odpowiadają za kierowanie resortem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konjo Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: 213.25.164.* 14.10.03, 12:45 Okazuje sie, ze byly to rakiety tenisowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: 195.245.226.* 14.10.03, 14:57 Podanie do publicznej wiadomości o zasięgu międzynarodowym nieprawdziwej informacji szkodzącej (lub mającej zaszkodzić) państwu członkowskiemu UE, do której wkrótce wchodzimy, a w ostatecznym rozrachunku powodującej szkody polityczne dla naszego kraju i koalicji rządzącej (sic!) kwalifikuje się do surowej oceny conajmniej jako czyn potępiany w kategoriach moralnych (kłamstwo) i politycznych (szkodliwy dla polskiej racji stanu). Odpowiedzialności za ten czyn powinni podlegać zarówno politycy, jak i dziennikarze (w tym rzecznik prasowy WP). Nieodpowiedzialność, czyli taka wada charakteru, kiedy ktoś lekkomyślnie lub nieświadomie popełnia czyny potępiane, dyskwalifikuje zarówno polityków jak i dziennikarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Won Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.proxy.aol.com 15.10.03, 00:21 Stasiu, zastanow sie co Ty mowisz. Gdzie jest prawda? Kto mowi prawde? Z tego co czytam wydaje mi sie ze tylko nasze "Male Zolnierzyki" w swej naiwnej niewinnosci powiedzialy prawde. Prawdy nie nalezy sie obawiac. Prawde nalezy glosic, nawet wtwdy kiedy boli. Po co nam wolnosc i demokracja o ile nie mozemy glosic prawdy? Co to za wolnosc, co to za demokracja z zaknablowanymi ustami? Problem jest komu wierzyc a komu nie wierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Re: Bombowi politycy... IP: *.net.autocom.pl 14.10.03, 15:34 Gdyby odniesc te cala rakietowa historie do wydarzen na poziomie dnia codziennego kazdego z nas, wypadaloby stwierdzic, ze wlasciwie nic powaznego sie nie stalo, a z historii robi sie histeria. Po prostu - ktos cos o kims niefrasobliwie powiedzial (puscil plote), acz nie mial zlych intencji. Zrozumial, przeprosil za blad, zostanie mu to zapamietane, lecz cala sprawa przestaje w tym momencie istniec. Tyle, ze nie jest to poziom dnia codziennego... A puszczajacy plote nie reprezentuje siebie samego. Jako panstwowy urzednik, reprezentuje kraj. Podobnie, jak jego przelozeni (i to wszyscy - nie tylko ten bezposredni). Stad a nie skadinat bierze sie wiec powstanie takiego zjawiska jak kultura polityczna. A wiec zespol standardow funckjonowania, podejmowania decyzji, wypowiadania sie itd. Standardow, ktorych naszym politykom, en-masse po prostu brakuje. I coz my czytamy w relacji z rzeczonego raportu? Ano mamy dwa rodzaje wnioskow: - nieslychanie precyzyjne w zakresie pionkow, ktorych mozna swobodnie obarczyc wina (rzecznik na wylocie, oficer w stopniu majora wezwany na konsultacje, dziennikarze...) - nieslychanie niekonkretne wszedzie tam, gdzie rzecz zbliza sie zarowno do panow piszacych ten raport jak i tych, do ktorych raport jest skierowany; a wiec wlasnie tam, gdzie moim zdaniem leza rzeczywiste przyczyny zjawiska. Jesli juz spotykam jakies komentarze odnosnie tego drugiego, bardziej ogolnego aspektu spawy, to sprowadzaja sie one glownie do kwestii odwetowych - czy drogi pan Szmajdzinski powinien byc zdymisjonowany, czy tez nie, itd. Spojrzmy przez chwilke inaczej. Polityke zagraniczna oraz polityke wewnetrzna realizuje nam praktycznie ta sama ekipa. Jesli porownac lapsus rzecznika MON ze wszystkim tym, co dzialo sie np. przy okazji ustawy o mediach, to dla kazdego widoczna jest tu skala dysproporcji. I coz sie stalo? Ano nic - glowna bohaterka ... awansowala. Na stanowisko szefowej gabinetu ... POLITYCZNEGO. Jesli tak wygladaja nasze "standardy" to czego mozna oczekiwac w polityce zagranicznej? "Zawiodla wspolpraca miedzy MON a MSZ". No slicznie doprawdy. I co to ma oznaczac? Zapewne tyle: ups, przez moment zapomnielismy, ze to nie jest juz nasz prywatny folwark, gdzie mamy swiete i niezaprzeczalne prawo do dowolnie nonszalanckich, bezczelnych, aroganckich zachowan. Gdzie nic sie nie liczy, poza nami samymi. Zapomnialo nam sie, ze poza naszym folwarkiem trzeba UDAWAC innych. Bo tak wypada. Wewnetrzny folwark rzadzi sie tymi samymi regulami, co zycie wewnetrzne SLD. Codzienne zycie wewnetrzne SLD pelne podchodow, plotek, pomowien, hakow, wygryzania innych, zgarniania pod siebie i calej reszty tego blota. W oparciu o co wiec ma sie realizowac nasza polityka zagraniczna, na czym ma sie opierac polska racja stanu (o ktorej pisze Stan w poscie wyzej)? W oparciu o ... DWULICOWOSC? Raport w sprawie rakiet? A gdzie raport w sprawie folwarku? Ano jest tez i taki. Napisal go onegdaj niejaki George Orwell. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Won Re: Bombowi politycy... IP: *.proxy.aol.com 15.10.03, 02:02 Matti, dlaczego z gory zakladasz za ta cala afera to wina naszych. Bron Boze, nie mam zamiaru bronic polskich politykow, szczegolni tych z SLD, ale w tym wypadku wydaje mi sie ze nalezy wzac pod uwage przypadkowe uwiklanie polskich politykow w miedzynarodowe intrygi."Handlarze Smiercia" byli sa i beda. Za to ze ktorys z polskich politykow celowo czy tez przez przypadek mogl wyjawil prawde nie nalezy go winic. Z zakneblowanymi ustami nie ma wolnosci ani demokracji. Sasiadow powinnismy respektowac i wsolpracowac z nimi a nie bac sie. Osobiscie mam nadzieje ze Francja jest niewinna...ale glowy bym za to nie dal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Re: Bombowi politycy... IP: *.net.autocom.pl 15.10.03, 07:32 Gość portalu: Won napisał(a): > Matti, dlaczego z gory zakladasz za ta cala afera to wina > naszych [...] Osobiscie mam nadzieje ze Francja jest > niewinna...ale glowy bym za to nie dal. W kwestii samych rakiet i tego czy "2003" na kadlubach bylo data produkcji, czy tez data przydatnosci do spozycia ja sie przeciez akurat w ogole nie wypowiadalem. Francje mozna winic za sprzedaz broni Irakowi (w ogole, badz byc moze nawet i w tym wypadku) ale nie za indolencje i brak kultury politycznej polskich elit. A ja o TYM wlasnie pisalem i to - jest dla mnie niewatpliwe. W koncu Miller chyba istotnie dowiedzial sie o sprawie od Chiraca. I kto jest takiemu obrotowi rzeczy winien. Twierdze - ze on sam (i to naprawde zupelnie niezaleznie od tego, kiedy i przez kogo te rakiety zostaly wyprodukowane). Z samymi rakietami zas, sprawa i mnie nadal wydaje sie ciemna. Instrukcja SOP-81 to jedno. Ale przeciez cala nasza misja w Iraku jest w grumcie rzeczy misja badziej polityczna niz wojskowa i o tym zapewne wie kazdy tam kapral. To sa rakiety przeciwlotnicze - nie bomby nieznanej konstrukcji, nie miny, nie srodki przenoszenia broni chemicznej. W takich okolicznosciach naprawde chyba mozna je bylo jednak dokladniej zbadac, albo chocby powiadomic Amerykanow i przekonsultowac sprawe. Jest jeszcze jeden drobazg, ktory mnie troszke dziwi (choc tu juz moze po prostu jestem przeczulony). Mam wrazenie, ze od pewnego dnia przestalo sie pisac i mowic o konkretnym typie tej rakiety. Jest roznica miedzy Roland 2, a Roland 3. Roznica... "polityczna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Re: Bombowi politycy... (c.d.) IP: *.net.autocom.pl 15.10.03, 07:40 <ucielo mi kawalek:> ... Bo jest to jest Roland 3 (a tak o tym mowiono wczesniej), to powstaje pytanie: kiedy te rakiety zostaly wyprodukowane, skoro jak utrzymuja Francuzi, mialy byc juz niestrawne w roku 2003. Z samego wiec typu mozna by juz cos wnosic, a tu.. nie spotkalem jednego chocby prasowego komentarza na temat tego, jaki jest normalnie "okres gwarancji" takiej rakiety. A jesli by sie np. okazalo, ze to 20 latek? I ze 20 lat temu nie produkowano jeszcze wersji #3? Itd. Nie pamietam, ale to jest chyba rakietka na paliwo stalo. Co wiec w niej wlasciwie ulegac mialoby szybkiej degradacji - to paliwo? Glowica bojowa? Elektronika? Czy ktos gdzies w ogole cos napisal o tym jaka jest zawartosc symbolu na kadlubie? W Rolandach, w innych rakietach? Moze i cos bylo ale mi po prostu umknelo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Won i inni: bedzie "kontr-raport" :) IP: *.net.autocom.pl 15.10.03, 11:09 Czesc, Nie wiem, czy to kogos jeszcze interesuje. Niemniej, poniewaz Won uczulil mnie na fakt, iz napadajac na naszych decydentow moge w tej sprawie po prostu robic z siebie idiote, a przy tym mnie samemu tez kilka rzeczy w tej historii wydaje sie troszke podejrzane (przede wszystkim brak porzadnej podsumowujacej relacji, ze szczegolami technicznymi, wyjasnieniami, itd), to postanowilem przygotowac maly wlasny raporcik :) Nie twierdze, ze wykrylem jakies tajemnice, ale mam nadzieje, ze pare kwestii stanie sie jasniejszych. Calosc bedzie gotowa za jakas godzinke-dwie i wtedy wysle to tu, na forum. Heheh, ciekawe, czy tego nie wytna:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erad KU NAPRAWIE RZECZPOSPOLITEJ IP: *.socantel.net 14.10.03, 17:14 Nieodpowiedzialne obce elementy, które zaległy polski rzad i prezydentórę, a sasilane głównie przez SLD i inne ośrodki, ustawicznie dopuszczają sie kompromitacvji i ogałacenia kraju. Ich pomysł wyboru posłów z pośród ich partii jest antypolska paranoją. Naród Polski powinien się uaktywnić i dążyć do referendum, a przy okazji wypowiedzieć się za najwyższym wymiarem kar, likwidacją szkodliwych ośrodków, mediów i izolacją pasożytów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erad Re: KU NAPRAWIE RZECZPOSPOLITEJ IP: *.socantel.net 14.10.03, 17:32 Proponuję zwrócić uwagę na zależność końcówek nazwisk na afery, zdrady, a także poniżenia naszego narodu, przez przeróżnych działczy. Szczergólną uwagę proponuję zwrócić na końcówki: a, c, e, g, k, l, m, n, ń, o, ch, cz, oraz r. Wiele takich kombinacji pojawiło się na zakończenie wojny. W tym czasie rownież zmieniano nazwiska na czysto polskie i one tez należa do wymienionej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taktoja Re: KU NAPRAWIE RZECZPOSPOLITEJ IP: *.proxy.aol.com 15.10.03, 02:53 Erad, wydaje mi sie ze mowisz o Zydach. Ja tez czesto nie zgadzam sie z polityka zydowska. Nie mniej biorac pod uwage fakt ze Zydzi od wiekow sa motorem ekonomicznego rozwoju i awangarda postepu w roznych dziedzinach zycia moze nalezalo by sie zastanowic czy my sie mozemy czegos od nich nauczyc. Do pewnego stopnia Zydzi sa wybranym narodem. Ostatecznie jeden z nich zostol naszym Bogiem a jedna z nich jego matka. Ja nie twierdze ze my Polacy powinnismy tolerowac wszelkiego rodzaju zydowskie anty-polskie wystapienia ale slepy nieuzasadniony anty-semityzm nikomu nie wychodzi na zdrowie - ani Polakom ani Zydom. Kto moeze naprawic Rzeczpospolita?-Tylko Polacy - ale zydowskiej pomocy i doswiadczenia nie nalezy odmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asuru Re: KU NAPRAWIE RZECZPOSPOLITEJ IP: *.lysa-gora.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 12:49 Zapomnieliście jeszcze o masonerii i poprawnym języku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Pieśń o Rolandzie (kontr-raport:) IP: *.net.autocom.pl 15.10.03, 13:14 Wszystkie inormacje zawarte ponizej pochodza z internetu i jako takie sa wiec publicznie dostepne. Nie lamie wiec ponizej zadnych tajemnic: panstwowych, wojskowych, przemyslowych czy innych. Nie bede tu podawal wszystkich linkow, chocby dlatego, ze w wielu przypadkach (czego sie mozna bylo spodziewac) spotkalem sie z niescislosciami, wiec kompilujac ponizszy material, musialem skladac do kupki fragmentaryczne dane pochodzace z roznych zrodel. =============================================================== 1. PRIMO: nie bylismy pierwsi. =============================================================== Dokonane przez polski kontyngent znalezisko, nie jest bynajmniej pierwszym przypadkiem odkrycia rakiet typu Roland w Iraku. Oddzial australijskich sil specjalnych penetrujac hangar ukrytych mysliwcow typu MiG, natrafil na pojemnik z rakietami Roland 2 oraz wyrzutnie dla tychze rakiet. W innym przypadku, zolnierze z amerykanskiej 101-szej dywizji powietrznodesantowej znalezli kompletny jak sie moze wydawac system Roland 3, z radarem, komputerem i centralka kotroli naprowadzania. Oba incydenty mialy prawdopodobnie miejsce w kwietniu tego roku, a w kazdym razie pod koniec kwietnia doniosla o tym, prasa amerykanska. (http://www.newsmax.com/archives/articles/2003/4/29/162810.shtml) ----- UWAGA: do linka powyzej. W artykule tym podano, ze zaawansowana wersja systemu Roland 3 jest uzywana przez armie francuska od roku 1995. Moim zdaniem jest to niescislosc, co wyjasnie nizej. Poza tym, terminu "Enhanced Roland" uzywa sie jako okreslenia rozwojowej wersji (upgrade'u) Roland 3. ----- W zwiazku z tymi znaleziskami, Pentagon zdecydowal sie odwolac loty amerykanskich samolotow wojskowych w pokazach w Paryzu w tym roku, oraz ograniczyc liczbe wojskowych przedstawicieli na tychze pokazach. Z innych zrodel wynikaloby, ze Amerykanie znalezli rowniez rakiety typu Roland 2, w ilosci 51 sztuk. Tabliczka znamionowa na jednej z nich, glosila: "05-11 KND 2002", z czego ROWNIEZ wycagnieto wniosek (choc nie wiem, czy poprawny) o tym, ze rakiety te wyprodukowano w roku 2002. Tak wiec PONOWNIE, i w takich wnioskach nie bylismy pierwsi. Reakcje rzadu francuskiego na te znaleziska byly zblizone do tych w naszym przypadku, choc obylo sie bez wrzaskow, a raczej grzecznie sie tlumaczono, iz rakiety mogly stac sie dostepne dla Iraku za posrednictwem "maffi". Podobne zreszta zdanie na temat zakupow przez posrednikow moglismy sami uslyszec w jednym z wywiadow z bylym irackim generalem, jaki pokazala ktoras z naszych telewizji (nie pomne ktora niestety, ale ten wywiad widzialem). =============================================================== 2. Czym jest system Roland. =============================================================== Roland jest rakieta typu ziemia-powietrze. I co wazne, nie jest to rakieta odpalana "z ramienia", jak np. Stinger. Wymaga wyrzutni. Producentem jest francusko-niemieckie konsorcjum o nazwie "Euromissile". Poczatek projektu Roland to rok 1964, pierwsze instalacje mialy miejsce w roku 1977. System jest caly czas rozwijany. Nalezy dodac, ze sama rakieta jest tylko CZESCIA systemu. Ponadto, Roland 3 nie jest bynajmniej ostatnim z serii. Dane techniczne w roznych zrodlach nieco sie roznia, niemniej dla rakiety typu Roland 3, mozna przyjac: Ciezar: 67 kg Dlugosc: 2.4 m Srednica: 0.163 Zasieg: 500 - 8000 m Predkosc: mach 1.7 - 2 (roznice w danych) Glowica: 6.5 kg (fragmentacyjna) Naped: silnik startowy: paliwo stale, czas dzialania: 1.7 s silnik marszowy: paliwo stale, czas dzialania: 13.2 s Roland 3 jest systemem autonomicznym na kazda pogode (Roland 1 byl tylko na pogode przejrzysta), wyposazonym w polaktywny system naprowadzania wzrokowego (SA/CLOS), naprowadzanie na podczerwien i radar aktywny. W kolejnych generacjach wyprodukwoano 650 wyrzutni i ok. 26000 rakiet, ktore dostarczane byly do 11 krajow w latach 1978-1990. Wyrzutnia moze byc umieszczona na pojezdzie kolowym. Istnieja rowniez wersje przygotowane do transportu powietrznego (w tym, w szczegolnosci system Roland Carol, o ktorym nizej). Armia francuska uzywa glownie wyrzutni na podwoziu czolgu AMX-30, natomiast Bundeswera - na gasienicowce typu MARDER. Istnieja tez wersje instalowane na sammmochodzie ciezarowym MAN. ( http://www.army-technology.com/projects/roland/ ) =============================================================== 3. Rewelacje Washington Post. =============================================================== W artykule Washington Post z 30 kwietnia biezacego roku, do ktorego link podalem wczesniej, napisano ze armia francuska zostala wyposazona w zaawansowana wersje rakiety Roland 3 w roku 1995. Kloci sie to dosc powaznie z oswiadczeniami rzadu francuskiego o tym, iz rakiety Roland 3 przestaly byc produkowane w roku 1993. Widzialbym tu zreszta kilka kwestii: 1) Jest roznica miedzy Roland 3 a rozwojowa wersja Roland 3, okreslana jako "Enhanced Roland". Autor artykulu uzywa terminu "Roland 3 advanced missile" i ciezko powiedziec co wlasciwie ma na mysli. 2) W roku 1995 zostal natomiast dostarczony armii francuskiej oraz Bundeswerze system Roland Carol (w niewielkich jednak ilosciach; 20 sztuk we Francji, 11 - w Niemczech). Przypomne, ze jest to system ODPALANIA rakiet, ktory uzywac moze rowniez rakiet typu Roland 3. 3) Ponadto, w roku 1997 (gdzie indziej podaje sie, ze w 1999), Francja wprowadzila nowy program modernizacji rakiet Roland 3, okreslany rowniez jako Roland M3S. Roznice w latach moga sie brac stad, iz drugi prototyp (dla systemu Roland Carol) zostal zrealizowany w pazdzierniku roku 1999. W projekcie przyjeto, ze system powinien byc zfinalizowany w roku 2002. (jak wiec widac wyraznie, pomimo zaprzestania produkcji rakiet Roland 3, sam system jest oczywiscie nadal rozwijany). =============================================================== 3. Francuskie solenne zaprzeczenia. =============================================================== Rzad francuski obwieszcza iz: Francja zaprzestala produkcji rakiet Roland 2 w roku 1988, a rakiet Roland 3 - w 1993. Roland 1 byl eksportowany do Iraku w latach 1980-81, a Roland 2 w latach 1983-86. Stadtez wyciaga sie wniosek, ze odnalezione przez australijczykow czy tez amerykanow rakiety Roland 2, nie mogly byc wyprodukowane w roku 2002. Ze juz nie wspomniec, o "naszych" rakietach Roland 3. Oswiadczenie, skadinat z pewnoscia prawdziwe, pomija jednak pewien niezwykle istotny apsekt rzeczy. Otoz systemy wojskowe, pomimo wysjcia z produkcji, podlegaja ciagle unowoczesnieniom. Dotyczy to samolotow, rakiet i wszystkiego innego. To co jest istotne np. w rakiecie, to przede wszystkim system naprowadzania. A tenze, dla rakiet Roland, wydaje sie byc produkowanym do dzis! Nie mam oczywiscie pojecia, co, przez kogo i kiedy jest wypisywane na tabliczkach znamionowych rakiet. Ale jednak musze przyznac, ze wydaje sie rozsadne, iz w wypadku upgrade'u taka tabliczka jest jednak uaktualniana. Komunikat rzadu francuskiego moglby np. byc odczytywany tak, ze Roland jest wrecz rakieta przestarzala i nie uzywana. Tymczasem np. w Bundeswerze podjeto w listopadzie roku 1998 decyzje, ze system Roland bedzie w uzyciu az do roku 2020. Przy czym dostarczenie nowych komputerow sterowania dla tych rakiet bylo przewidziane na lata 2004 - 2008. (http://www.mbda.net/site/doc_imp/presskit.pdf) ============================================================== 4. Pytania zamiast wnioskow ============================================================== Pierwsze: sluchajcie, czy ktos zetknal sie moze w naszej prasie z takim chocby opracowaniem, jak to moje tutaj? Nastepne: jesli ja bylem w stanie dogrzebac sie to tego w sieci w relatywnie krotkim czasie, to przepraszam, ale czym sie zajmuje nasz wywiad w I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Pieśń o Rolandzie (obcięty c.d.) IP: *.net.autocom.pl 15.10.03, 13:23 (obcielo mi kawalek postu. coz ... dosc dlugi jest:) ============================================================== 4. Pytania zamiast wnioskow ============================================================== Pierwsze: sluchajcie, czy ktos zetknal sie moze w naszej prasie z takim chocby opracowaniem, jak to moje tutaj? Nastepne: jesli ja bylem w stanie dogrzebac sie to tego w sieci w relatywnie krotkim czasie, to przepraszam, ale czym sie zajmuje nasz wywiad w Iraku? Skoro byla juz ta cala historia z Australijczykami i Amerykanami (w kwietniu!), to powinno juz byc jasne CO wlasciwie znajduje sie na tabliczkacch znamionowych rakiet typu Roland 3, jak tez jakie to wszystko ma konsekwencje. Kolejne: skoro nasze znalezisko NIE jest pierwsze, to do diabla, chyba mozna bylo sobie chwilowo podarowac Instukcje SOP-81 aby zrobic porzadne badania przed zniszczeniem znalezionych rakiet. I dalej: nieslychanie wazna rzecza, poza samymi rakietami, jest przeciez rowniez WYRZUTNIA. Czy ktokolwiek stwierdzil cos na temat jej daty produkcji? Dalsze pytania pozostawiam juz czytelnikom, a sam moge sie tylko przychylic do wyrazonej implicite opinii Won'a - cala ta sprawa nadal politycznie smierdzi. P.S. Czy ktos wie, gdzie (jesli gdziekolwiek) pojawily sie w naszej prasie fotografie rakiet i wyrzutni? Pamietam relacje telewizji, w ktorej pokazywano wyraznie te tabliczki znamionowe. Ale nic wiecej - jakoze, szczerze mowiac, nie interesowalem sie tym wszystkim wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Pieśń o Rolandzie (sprostowanie) IP: *.net.autocom.pl 15.10.03, 14:33 Artykuł, o którym pisze w pkt. 3 nie pochodzi z Washington Post. Przepraszam wszystkich (chyba za duzo okienek mialem na raz pootwieranych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roland Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: 195.245.222.* 16.10.03, 11:55 Wnioski są słuszne. A są jakieś wnioski żeby taka afera się nie powtórzyła ? Wydaje mi się że nasi politycy mający z tą sprawą związek są byle jakimi fachowcami. Czyżby takie trudne było wyciągnięcie wniosków jakie będą konsekwencje z poinformowania świata o dostarczniu przez francuzów broni gdy obowiązywało pełne embargo? Przecież to takie proste. Ludzie którzy powinni a nie wyciągnęli z tego wniosków powinni teraz odpowiedzieć głowami. Czy nie można było kanałąmi dyplomatycznymi poinformować francuzów o znalezieniu rakiet i spytać co oznaczają takie zaskakujące napisy? Czy nie można było ponformować opinii światowej nie sugerując absolutnie nic, tylko poinformować ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Wnioski raportu MON w sprawie rakiet IP: *.proxy.aol.com 16.10.03, 14:51 Francja utrzymuje ze przestrzegala "embargo". Dlaczego jej nie wierzyc? Odpowiedz Link Zgłoś