polski_francuz
24.09.08, 20:17
uznajac ja za populistyczny krok rzadu Tuska, wynikajacy z gwaltownej reakcji
na przypadek ojca ktory robil dzieci swojej corce:
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,579664,00.html
Uznaja jednak, ze "wolnoc Tomku w swoim domku" i nie mozna (prawem UE) wplynac
na Polakow w/s nowego prawa.
Kilka komentarzy osobistych.
Polska reaguje gwaltowniej i ostrzej na wykroczenia. Wiekszosc Polakow jest za
kara smierci, na przyklad. I Europa zachodnia jest bardziej liberalna pod tym
wzgledem (oni te dyskusje przezyli z 30 lat temu).
Po drugie, Niemcy naciskaja tradycyjnie na sasiadow by stali sie jak oni sami.
Juz taka jest i byla ich natura.
Po trzecie, moze faktycznie trzeba gleboko odetchnac zanim sie jakies nowe
prawo wprowadzi. Raptowne decyzje sa rzadko przemyslane i jeszcze rzadziej
skuteczne.
PF