Dodaj do ulubionych

Aviator -Kagan

IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.01.02, 22:41

Ludzie trzymajcie mnie bo nie zdzierze !!! Ten mitoman dyplomowany,blazen
internetowy Kagan chce zrobic wrazenie znawcy samolotow wojskowych.Do tego zna
tajemnice rzadu australijskiego-co sie tyczy zakupu samolotow ! Oglaszam
konkurs z nagrodami na temat : NA CZYM KAGAN SIE NIE ZNA ? Toz to uniwersalny
rozum,jaka skala zainteresowan,encyklopedia chodzaca,koryfeusz nauk wszystkich !
Chyba poprosze Kagana o prawo wydania jego postow wraz z komentarzami tegorz
autora ! Moze w koncu uda sie stworzyc zgrabny skrypt dla studentow
psychiatrii.Pokolenia beda mi wdzieczne.By dzielo bylo kompletne poprosze
Kagana o przetlumaczenie na jezyk aborygenow ,eskimosow-alaski iindian siux.On
te jezyki zna oczywiscie doskonale. Bo czego ten tytan intelektu nie zna!
Obserwuj wątek
    • Gość: oko Re: Aviator -Kagan IP: *.chello.pl 15.01.02, 00:27
      Gość portalu: Don napisał(a):

      >
      > Ludzie trzymajcie mnie bo nie zdzierze !!! Ten mitoman dyplomowany,blazen
      > internetowy Kagan chce zrobic wrazenie znawcy samolotow wojskowych.Do tego zna
      >
      > tajemnice rzadu australijskiego-co sie tyczy zakupu samolotow ! Oglaszam
      > konkurs z nagrodami na temat : NA CZYM KAGAN SIE NIE ZNA ? Toz to uniwersalny
      > rozum,jaka skala zainteresowan,encyklopedia chodzaca,koryfeusz nauk wszystkich
      > !
      > Chyba poprosze Kagana o prawo wydania jego postow wraz z komentarzami tegorz
      > autora ! Moze w koncu uda sie stworzyc zgrabny skrypt dla studentow
      > psychiatrii.Pokolenia beda mi wdzieczne.By dzielo bylo kompletne poprosze
      > Kagana o przetlumaczenie na jezyk aborygenow ,eskimosow-alaski iindian siux.On
      > te jezyki zna oczywiscie doskonale. Bo czego ten tytan intelektu nie zna!

      Ciebie to jeszcze rusza?
      A co do odpowiedzi na pytanie konkursowe: Kagan nie zna sie na samym sobie. Nie
      ma zielonego pojecia, ze jest załosnym i śmiesznym czlowieczkiem, dla ktorego
      mozna miec jedynie litosc pomieszana z pogarda.
      A tak a propos - odpowiadajac na jego posty i zakladajac wątki, wyrządzamy mu
      przysługę. Więc najlepiej - cisza nad tym Kaganem!

      • Gość: KrisK A co to jest Kagan? IP: *.eng.fsu.edu 15.01.02, 03:18
        Chłopaki - ja przepraszam, ale widzę że forum zdominowane jest przez jakiegoś
        Kagana. Myślę, że trzeba z nim jak z piwem grodziskim (a propos, czy jeszcze
        piwo grodziskie, musujące i drożdżowe, występuje w Polsce?) - NIE WSTRZĄSAĆ!!!
        Bo wybucha wtedy serią postów, często przeczących sobie nawzajem. Dlatego
        spokojnie - olać, to się uspokoi.
        Osobiście sadzę że to sprawa hormonów i nieuregulowanego życia płciowego.
    • cozanostra Kagan's inglish is veri gud or iven beder !! 15.01.02, 02:46
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=822560&aid=852697
      • Gość: Kagan A kozanostra zna doskonale jezyk Szekspira... IP: *.vic.bigpond.net.au 15.01.02, 07:18
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=822560&aid=852867
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=822560&aid=852785
    • Gość: Kagan Don-morderca zazdrosci Kaganowi... IP: *.vic.bigpond.net.au 15.01.02, 07:13
      1. Dlaczego morderca?
      Re: KAGAN NA PREZYDENTA
      adres: *.uc.nombres.ttd.es
      Gosc portalu: Don 13-01-2002 02:34
      "Oczywiscie ! W Polsce gdzie nie mieszkam i to by nie bylo nic
      strasznego. Ale gdybym zyl w Polsce zastrzelil bym go przy pierwszej okazji
      i bym przeszedl do historii jako zbawca Polski". OTO SLOWA DONA!

      2. Dlaczego zazdrosci? Bo Dona nigdy NIE bylo stac na:
      -lekcje pilotazu i egazminy na pilota
      -wynajecie samolotu i czlonkowstwo w aeroklubie
      -paliwo i oplaty lotniskowe
      czy chocby na bilet, chocby w jedna strone z Wwy do Poznania
      czy Krakowa... biedny don, niezle mu na mozg padlo, ze napisal:
      DON: Ludzie trzymajcie mnie bo nie zdzierze !!! Ten mitoman dyplomowany,
      blazen internetowy Kagan chce zrobic wrazenie znawcy samolotow wojskowych.
      K: bo sie na nich, ku..a, zna! (NOTE: napisalem "ku..a", a nie "kurwa", K.)

      D: Do tego zna tajemnice rzadu australijskiego-co sie tyczy zakupu samolotow!
      K: Zadne tajemnice, tylko dane dostepne oficjalnie! (No, moze nieco
      wiecej, ale o tym cicho sza...).

      D: Oglaszam konkurs z nagrodami na temat : NA CZYM KAGAN SIE NIE ZNA?
      Toz to uniwersalny rozum,jaka skala zainteresowan, encyklopedia chodzaca,
      koryfeusz nauk wszystkich!
      K: Staje w szeregi uczestnikow! Kagan NIE zna: literatury francuskiej,
      hiszpanskiej, wloskiej, portugalskiej, chinskiej, japonskiej i wielu,
      wielu innych... matematyke i fizyke zna jeno na poziomie poczatkowych
      lat studiow. Nie umie programowac w Snobolu czy B. Nie zna Qranu a Zohar
      raczej slabo! Nie zna nawet wierszy Szymborskiej (poza socrealistycznymi).
      Jak widac, Kagan to ignorant w wiekszosci dziedzin wiedzy! CNU.

      D: Chyba poprosze Kagana o prawo wydania jego postow wraz z komentarzami
      tegorz autora ! Moze w koncu uda sie stworzyc zgrabny skrypt dla studentow
      psychiatrii. Pokolenia beda mi wdzieczne. By dzielo bylo kompletne poprosze
      Kagana o przetlumaczenie na jezyk aborygenow ,eskimosow-alaski iindian siux.
      On te jezyki zna oczywiscie doskonale.
      K: Don. ale CRETINO z ciebie! Tzw. jezyk aborygenski istnieje tylko w
      twej chorej mozgownicy, podobnie jak jezyk europejski. Jak NIE wiesz, ze
      Australia to kontynent, z conajmniej kilkudziesiecioma roznymi plemionami
      aborygenskimi (prawie kazde uzywa zupelnie innego jezyka), to siedz CICHO,
      bo sie bratku KOMPROMITUJESZ swa ignorancja i rasizmem, bardzo zreszta
      katolickie to cechy...

      D: Bo czego ten tytan intelektu nie zna!
      K: Niestety, znacznie wiecej od ciebie... Ale to dla mnie zaden
      powod do chwaly, bo twoje IQ jest ponizej 50, a wiedza na poziomie
      ostatniego roku zlobka...
      Kagan
      =====
      • Gość: Don Re: Don-morderca zazdrosci Kaganowi... IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.01.02, 14:24
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > 1. Dlaczego morderca?
        > Re: KAGAN NA PREZYDENTA
        > adres: *.uc.nombres.ttd.es
        > Gosc portalu: Don 13-01-2002 02:34
        > "Oczywiscie ! W Polsce gdzie nie mieszkam i to by nie bylo nic
        > strasznego. Ale gdybym zyl w Polsce zastrzelil bym go przy pierwszej okazji
        > i bym przeszedl do historii jako zbawca Polski". OTO SLOWA DONA!
        >
        > 2. Dlaczego zazdrosci? Bo Dona nigdy NIE bylo stac na:
        > -lekcje pilotazu i egazminy na pilota
        > -wynajecie samolotu i czlonkowstwo w aeroklubie
        > -paliwo i oplaty lotniskowe
        > czy chocby na bilet, chocby w jedna strone z Wwy do Poznania
        > czy Krakowa... biedny don, niezle mu na mozg padlo, ze napisal:
        > DON: Ludzie trzymajcie mnie bo nie zdzierze !!! Ten mitoman dyplomowany,
        > blazen internetowy Kagan chce zrobic wrazenie znawcy samolotow wojskowych.
        > K: bo sie na nich, ku..a, zna! (NOTE: napisalem "ku..a", a nie "kurwa", K.)
        >
        > D: Do tego zna tajemnice rzadu australijskiego-co sie tyczy zakupu samolotow!
        > K: Zadne tajemnice, tylko dane dostepne oficjalnie! (No, moze nieco
        > wiecej, ale o tym cicho sza...).
        >
        > D: Oglaszam konkurs z nagrodami na temat : NA CZYM KAGAN SIE NIE ZNA?
        > Toz to uniwersalny rozum,jaka skala zainteresowan, encyklopedia chodzaca,
        > koryfeusz nauk wszystkich!
        > K: Staje w szeregi uczestnikow! Kagan NIE zna: literatury francuskiej,
        > hiszpanskiej, wloskiej, portugalskiej, chinskiej, japonskiej i wielu,
        > wielu innych... matematyke i fizyke zna jeno na poziomie poczatkowych
        > lat studiow. Nie umie programowac w Snobolu czy B. Nie zna Qranu a Zohar
        > raczej slabo! Nie zna nawet wierszy Szymborskiej (poza socrealistycznymi).
        > Jak widac, Kagan to ignorant w wiekszosci dziedzin wiedzy! CNU.
        >
        > D: Chyba poprosze Kagana o prawo wydania jego postow wraz z komentarzami
        > tegorz autora ! Moze w koncu uda sie stworzyc zgrabny skrypt dla studentow
        > psychiatrii. Pokolenia beda mi wdzieczne. By dzielo bylo kompletne poprosze
        > Kagana o przetlumaczenie na jezyk aborygenow ,eskimosow-alaski iindian siux.
        > On te jezyki zna oczywiscie doskonale.
        > K: Don. ale CRETINO z ciebie! Tzw. jezyk aborygenski istnieje tylko w
        > twej chorej mozgownicy, podobnie jak jezyk europejski. Jak NIE wiesz, ze
        > Australia to kontynent, z conajmniej kilkudziesiecioma roznymi plemionami
        > aborygenskimi (prawie kazde uzywa zupelnie innego jezyka), to siedz CICHO,
        > bo sie bratku KOMPROMITUJESZ swa ignorancja i rasizmem, bardzo zreszta
        > katolickie to cechy...
        >
        > D: Bo czego ten tytan intelektu nie zna!
        > K: Niestety, znacznie wiecej od ciebie... Ale to dla mnie zaden
        > powod do chwaly, bo twoje IQ jest ponizej 50, a wiedza na poziomie
        > ostatniego roku zlobka...
        > Kagan
        > =====


        I co dalej prymitywny fantasto? Mam pytanie do Ciebie :zarzucano Tobie ,ze
        klamiesz o twoim wkladzie w walce o niepodleglosc.Mowiono ,ze nie podajesz
        konkretow tylko slizgasz sie po znanych faktach. Czy to prawdfa .ze byles jednym
        z "motorow "opozycji? Cos nie bardzo w to wierze? Mozesz cos o sobie " w tym
        temacie napisac" Z niecierpliwoscia oczekuje na wyczerpujacy post. Don
        • Gość: stern Re: Don-morderca zazdrosci Kaganowi... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 15:01
          Gość portalu: Don napisał(a):

          > Mowiono ,ze nie podajesz
          > konkretow tylko slizgasz sie po znanych faktach. Czy
          > to prawdfa .ze byles jedny
          > m
          > z "motorow "opozycji? Cos nie bardzo w to wierze?
          > Mozesz cos o sobie " w tym
          > temacie napisac" Z niecierpliwoscia oczekuje na
          > wyczerpujacy post. Don

          już bardziej wierzyłbym że dzięki Kaganowi opozycja zwierała szeregi (jak sie w obliczy wroga czynic zwyklo) - oczywiscie moge sie mylic. Czynię tak z przyczyn nastepujacych:

          1) jak Kagan sam rzecze ma lat 51. Co by oznaczalo, iz skonczyl SGPiS jakies 26 lat temu. Jak mi powiedziano SGPiS byl kiedys uczelnia szkolaca kadry wiodacej sily narodu.
          2) Kagan mieni sie patriota. Czesto pisze o interesie polski etc, to sie jednak konczy gdy w gre wchodzi interes Rosji. Kagan jest zdecydowanie prorosyjski (wlasciwie proradziecki - jakos odnioslem wrazenie ze dawne imperialne ZSRR odpowiadalo mu duzo bardziej).
          Co wiecej Kagan zdecydowanie broni dobrego imienia rosji.
          Gdy ktos podniosl iz amerykanie polecieli w kosmos, kagan natychmiast sie odezwal, ze takze rosjanie to zrobili (dyskusja byla o zupelnie czyms innym)
          3) kagan posluguje sie "krotkim kursem historii wkpb"

          to na szybko tyle :)
          • andrzejg Re: Don-morderca zazdrosci Kaganowi... 15.01.02, 16:05
            Gość portalu: stern napisał(a):

            > Gość portalu: Don napisał(a):
            > > Mowiono ,ze nie podajesz
            > > konkretow tylko slizgasz sie po znanych faktach. Czy
            > > to prawdfa .ze byles jedny
            > > m z "motorow "opozycji? Cos nie bardzo w to wierze?
            > > Mozesz cos o sobie " w tym
            > > temacie napisac" Z niecierpliwoscia oczekuje na
            > > wyczerpujacy post. Don
            >
            > już bardziej wierzyłbym że dzięki Kaganowi opozycja zwierała szeregi (jak sie w
            > obliczy wroga czynic zwyklo) - oczywiscie moge sie mylic. Czynię tak z przyczy
            > n nastepujacych:
            >
            > 1) jak Kagan sam rzecze ma lat 51. Co by oznaczalo, iz skonczyl SGPiS jakies 26
            > lat temu. Jak mi powiedziano SGPiS byl kiedys uczelnia szkolaca kadry wiodacej
            > sily narodu.
            > 2) Kagan mieni sie patriota. Czesto pisze o interesie polski etc, to sie jednak
            > konczy gdy w gre wchodzi interes Rosji. Kagan jest zdecydowanie prorosyjski (w
            > lasciwie proradziecki - jakos odnioslem wrazenie ze dawne imperialne ZSRR odpow
            > iadalo mu duzo bardziej).
            > Co wiecej Kagan zdecydowanie broni dobrego imienia rosji.
            > Gdy ktos podniosl iz amerykanie polecieli w kosmos, kagan natychmiast sie odezw
            > al, ze takze rosjanie to zrobili (dyskusja byla o zupelnie czyms innym)
            > 3) kagan posluguje sie "krotkim kursem historii wkpb"
            >
            > to na szybko tyle :)
            >

            Cześć opozycjo światopoglądowa.

            Przychodząc na forum spodziewałem się czegoś innego. Dyskusji bez nerwów.
            Bo o cóż się denerwować?
            Należy założyć sobie przed dyskusją ,
            -że mamy małe szanse przekonania kontrdyskutanta
            -że nie damy ponieść się nerwom
            -i odpowiedzieć sobie na pytanie , co nam może dać taka dyskusja.

            Stern naszą dyskusję o podatkach i konkordacie uwazam za udaną i szkoda ,że nie
            dopisałeś kontrwniosku , bo nie wiem jak ją ocenić. Cieszę się ,że nie przeszliśmy
            do personalnych zarzutów.

            W dyskusjach z Kaganem , jest to normą. Jednak nie możecie mu odmówić
            inteligencji.
            O inteligencji świadczy kojarzenie faktów i umiejętność rozwiązywania problemów.
            Piszecie ,że się ślizga po znanych faktach. Sami przyznajecie ,że są one znane,
            nie wymyślone. Umiejętność wyszukiwania informacji jest bardzo pożądaną cechą
            w dzisiejszych czasach.

            Zauważcie ,że problemy nagłośnione spokojnie są pomijane ( a coś tam mamrocze-
            pomyśli niejeden) , a jak walniesz pałą ( określenie Krzys52) to zaraz wszyscy
            słuchają. Czy rzeczywiście trzeba walić pałą ,żeby was zmusić do dyskusji?

            Dla przypomnienia , nie zgadzam się z Kaganem we wszystkim, a w szczególności z
            pomysłem Wielkiego Słowiańskiego Państwa , które jest nierealne i trąci rasizmem.
            Jednak odpowiedzi ma logiczne i sądzę ,że nie irytowałoby was to tak bardzo
            gdyby nie negował istnienia Boga.

            Pozdrawiam

            Tak poza tym myślę ,że ma świetną zabawę .
            • Gość: KC Re: Don-morderca zazdrosci Kaganowi... IP: *.arts.monash.edu.au 17.01.02, 04:14
              andrzejg napisał(a):

              > Gość portalu: stern napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Don napisał(a):
              > > > Mowiono ,ze nie podajesz
              > > > konkretow tylko slizgasz sie po znanych faktach. Czy
              > > > to prawdfa .ze byles jedny
              > > > m z "motorow "opozycji? Cos nie bardzo w to wierze?
              > > > Mozesz cos o sobie " w tym
              > > > temacie napisac" Z niecierpliwoscia oczekuje na
              > > > wyczerpujacy post. Don
              > >
              > > już bardziej wierzyłbym że dzięki Kaganowi opozycja zwierała szeregi (jak
              > sie w
              > > obliczy wroga czynic zwyklo) - oczywiscie moge sie mylic. Czynię tak z pr
              > zyczy
              > > n nastepujacych:
              > >
              > > 1) jak Kagan sam rzecze ma lat 51. Co by oznaczalo, iz skonczyl SGPiS jaki
              > es 26
              > > lat temu. Jak mi powiedziano SGPiS byl kiedys uczelnia szkolaca kadry wio
              > dacej
              > > sily narodu.

              NP. Balcerowicza!

              > > 2) Kagan mieni sie patriota. Czesto pisze o interesie polski etc, to sie j
              > ednak
              > > konczy gdy w gre wchodzi interes Rosji. Kagan jest zdecydowanie prorosyjs
              > ki (w
              > > lasciwie proradziecki - jakos odnioslem wrazenie ze dawne imperialne ZSRR
              > odpow
              > > iadalo mu duzo bardziej).
              > > Co wiecej Kagan zdecydowanie broni dobrego imienia rosji.
              > > Gdy ktos podniosl iz amerykanie polecieli w kosmos, kagan natychmiast sie
              > odezw
              > > al, ze takze rosjanie to zrobili (dyskusja byla o zupelnie czyms innym)

              Tylko prostowal niescislosci, i nawet wspomnial o Polaku w kosmosie...

              > > 3) kagan posluguje sie "krotkim kursem historii wkpb"
              Kagan go niegdys czytal, i sie przy tym niezle ubawil.... Ale to NIE znaczy, ze sie nim
              posluguje obecnie...

              > >
              > > to na szybko tyle :)
              > >
              >
              > Cześć opozycjo światopoglądowa.
              >
              > Przychodząc na forum spodziewałem się czegoś innego. Dyskusji bez nerwów.
              > Bo o cóż się denerwować?
              > Należy założyć sobie przed dyskusją ,
              > -że mamy małe szanse przekonania kontrdyskutanta
              > -że nie damy ponieść się nerwom
              > -i odpowiedzieć sobie na pytanie , co nam może dać taka dyskusja.
              >
              > Stern naszą dyskusję o podatkach i konkordacie uwazam za udaną i szkoda ,że nie
              > dopisałeś kontrwniosku , bo nie wiem jak ją ocenić. Cieszę się ,że nie przeszli
              > śmy
              > do personalnych zarzutów.
              >
              > W dyskusjach z Kaganem , jest to normą. Jednak nie możecie mu odmówić
              > inteligencji.
              > O inteligencji świadczy kojarzenie faktów i umiejętność rozwiązywania problemów
              > .
              > Piszecie ,że się ślizga po znanych faktach. Sami przyznajecie ,że są one znane,
              > nie wymyślone. Umiejętność wyszukiwania informacji jest bardzo pożądaną cechą
              > w dzisiejszych czasach.

              Takie teraz mamy czasy....

              > Zauważcie ,że problemy nagłośnione spokojnie są pomijane ( a coś tam mamrocze-
              > pomyśli niejeden) , a jak walniesz pałą ( określenie Krzys52) to zaraz wszyscy
              > słuchają. Czy rzeczywiście trzeba walić pałą ,żeby was zmusić do dyskusji?

              NIESTETY! stad Kagan wymysla tematy kontrowersyjne, za co jest regularnie banowany przez tego
              "obronce wolnosci slowa", czyli Adasia M.

              > Dla przypomnienia , nie zgadzam się z Kaganem we wszystkim, a w szczególności z
              > pomysłem Wielkiego Słowiańskiego Państwa , które jest nierealne i trąci rasizme
              > m.
              > Jednak odpowiedzi ma logiczne i sądzę ,że nie irytowałoby was to tak bardzo
              > gdyby nie negował istnienia Boga.
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Tak poza tym myślę ,że ma świetną zabawę .

              Oj ma!
              U know who...
      • Gość: a.j. Uwaga do Kagana.. IP: *.pl 17.01.02, 18:32
        W dyskusji ktorejs z pilociakiem napisales ze leciales samolotem jako pasazer.
        Widzisz Kagan, jest w silniku turboventyl.GE cos takiego jak MEC,
        wspolpracujacy z PMC, ten z kolei do analizy sygnalow zarzadzania moca bierze
        dane z sondy T-2, T-12, oraz kilku innych miejsc.Wiec nie wiesz o czym mowa w
        tych zdaniach...Niestety nie wystarcza taka wiedza do dyskusji na wszystkie
        tematy zwiazane z nowoczesnym lotnictwem...Wiec siedze cicho i czytam innych w
        nadziei ze od nich tez czegos sie dowiem.Ale Ty oczywiscie "macasz wszYstko".
        Mysle ze nieco skromnosci dobrze by Ci zrobilo.Tylko baba musi sie nagadac
        przed snem - badz mezczyzna i czasem posluchaj innych w ciszy i skromnosci.
        Pozdrowionka
        • Gość: K-gan Re: Uwaga do Kagana.. IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 07:10
          Gość portalu: a.j. napisał(a):

          > W dyskusji ktorejs z pilociakiem napisales ze leciales samolotem jako pasazer.
          K: i to nie raz! Jako pasazer oblecialem kule ziemska kilka razy...


          > Widzisz Kagan, jest w silniku turboventyl.GE cos takiego jak MEC,
          > wspolpracujacy z PMC, ten z kolei do analizy sygnalow zarzadzania moca bierze
          > dane z sondy T-2, T-12, oraz kilku innych miejsc.Wiec nie wiesz o czym mowa w
          > tych zdaniach...Niestety nie wystarcza taka wiedza do dyskusji na wszystkie
          > tematy zwiazane z nowoczesnym lotnictwem...

          K: Nie kazdy samolot ma az tak skomplikowane systemy zarzadzania silnikiem. To zreszta nic
          specjalnego! Ja w samochodzie tez mam komputer i czujniki, co mierza np przeplyw powietrza i paliwa.
          Wiem, bo jak cos robie przy silniku, nawet jak tylko zmieniam akumulator czy filtr powietrza, to jest bardzo
          wazna kolejnosc odlaczania i przylaczania tych czujnikow, aby nie uszlodzic systemu zarzadzania
          silnikiem.

          Wiec siedze cicho i czytam innych w nadziei ze od nich tez czegos sie dowiem.
          Ale Ty oczywiscie "macasz wszYstko". Mysle ze nieco skromnosci dobrze by Ci zrobilo.
          Tylko baba musi sie nagadac przed snem - badz mezczyzna i czasem posluchaj innych w ciszy i
          skromnosci.
          Pozdrowionka
          K: Co tym chciales udowdnic? jak sie wymienia silnik, to sie wymienia tez i system komputerowy nim
          zarzadzjacy i czujniki, jesli to jest inny typ silnika! prawda jest taka, ze np. B747 lata z silnikami zarowno
          GE jak i RR. Jest oczywista sprawa, ze jak sie zaklada inny silnik, to sie instaluje inne czujniki i inny
          komputer (albo zmienia program). Ale silniki mozna zmieniac! podobnie jak cala awionike!
          Nie udawaj fachowca! ja tez moge siegnac do podrecznika obslugi np. platowca i zarzucic ciebie gradem
          "fachowych" skrotow! Nie udawaj madzrejszego, niz jestes! Zamiastr pisac "sonda T-2", napisz, co ta
          "sonda" (wl. czujnik) mierzy! Nie mam czasu tego sprawdzac, bo byc moze te 'sondy T-2' istnieja tylko w
          twojej chorej wyobrazni...
          K-gan
          • Gość: K-gan Uwaga do uwagi do Kagana.. IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 08:03
            Gość portalu: K-gan napisał(a):

            > Gość portalu: a.j. napisał(a):
            >
            > > W dyskusji ktorejs z pilociakiem napisales ze leciales samolotem jako pasa zer.
            > K: i to nie raz! Jako pasazer oblecialem kule ziemska kilka razy...
            >
            >
            > > Widzisz Kagan, jest w silniku turboventyl.GE cos takiego jak MEC,
            > > wspolpracujacy z PMC, ten z kolei do analizy sygnalow zarzadzania moca bierze
            > > dane z sondy T-2, T-12, oraz kilku innych miejsc.Wiec nie wiesz o czym mowa w
            > > tych zdaniach...Niestety nie wystarcza taka wiedza do dyskusji na wszystkie
            > > tematy zwiazane z nowoczesnym lotnictwem...
            >
            > K: Nie kazdy samolot ma az tak skomplikowane systemy zarzadzania silnikiem. To
            > zreszta nic specjalnego! Ja w samochodzie tez mam komputer i czujniki, co mierza np przeplyw
            > powietrza i paliwa. (...)
            K; przypomnial\o mi sie, ze w niektorych starszych silnikach bylo cos podobnego jak turboventyl GE cos
            takiego jak MEC, wspolpracujacy z PMC, ten z kolei do analizy sygnalow zarzadzania moca bierze
            dane z sondy T-2, T-12, oraz kilku innych miejsc. Ale to ma zstposowanie tylko do silnikow typu "direct
            flow control". Ale jak masz system VMS, czyli Vector Management System, szczegolnie oparty na systemie
            Xenix (upgrade 3.4), to nie masz czujnikow typu "T", ale microsensors technologi RISC oparte na "fuzzy
            logic" z elementami AI (licencja bylego Bell Labs). W systemie VMS pilot ma do wyboru, albo ustawienie
            standardowe (dla poczatkujacych), albo full automatic mode (kiedy autopilot jest wlaczony), albo, dla
            zaawansowanych, tzw. cutomized settings, ktore adaptuja sie do techniki lotu danego pilota. Najnowze
            takie systemy (np. prod. firmy Ontario Semiconductors) maja pamiec dla kilku pilotow, ktorych rozpoznaja
            np. automatcznie po czujniku wbudowanym w ich kombinezon (tzw. PIS). Starczy?
            I jak mam teraz rozumiec twe slowa:
            " Wiec siedze cicho i czytam innych w nadziei ze od nich tez czegos sie dowiem.
            Ale Ty oczywiscie "macasz wszYstko". Mysle ze nieco skromnosci dobrze by Ci zrobilo.
            Tylko baba musi sie nagadac przed snem - badz mezczyzna i czasem posluchaj innych w ciszy i
            skromnosci".
            K-gan
            =====
            • Gość: K-gan "a.j."'a ZAMUROWALO... IP: *.arts.monash.edu.au 18.01.02, 09:41
              Jak mu napisalem: "przypomnial\o mi sie, ze w niektorych starszych silnikach bylo cos podobnego
              jak turboventyl GE cos takiego jak MEC, wspolpracujacy z PMC, ten z kolei do analizy sygnalow
              zarzadzania moca bierze dane z sondy T-2, T-12, oraz kilku innych miejsc. Ale to ma zastosowanie tylko
              do silnikow typu "direct flow control". Ale jak masz system VMS, czyli Vector Management System,
              szczegolnie oparty na systemie Xenix (upgrade 3.4), to nie masz czujnikow typu "T", ale microsensors
              technologi RISC oparte na "fuzzy logic" z elementami AI (licencja bylego Bell Labs). W systemie VMS
              pilot ma do wyboru, albo ustawienie standardowe (dla poczatkujacych), albo full automatic mode (kiedy
              autopilot jest wlaczony), albo, dla zaawansowanych, tzw. cutomized settings, ktore adaptuja sie do
              techniki lotu danego pilota. Najnowsze takie systemy (np. prod. firmy Ontario Semiconductors) maja
              pamiec dla kilku pilotow, ktorych rozpoznaja np. automatcznie po czujniku wbudowanym w ich
              kombinezon (tzw. PIS). Starczy?
              I jak mam teraz rozumiec twe slowa:
              " Wiec siedze cicho i czytam innych w nadziei ze od nich tez czegos sie dowiem.
              Ale Ty oczywiscie "macasz wszYstko". Mysle ze nieco skromnosci dobrze by Ci zrobilo.
              Tylko baba musi sie nagadac przed snem - badz mezczyzna i czasem posluchaj innych w ciszy i
              skromnosci".
              K-gan
              =====

              I co "a.j."? Zamilkles pseudoekspercie?
              • Gość: a.j. Re: IP: *.pl 18.01.02, 18:57
                Niestety nie zamurowalo, po prostu w innym czsie sypiam anizeli Ty.Ale nie bede
                sie powtarzal bo widze ze znowu cos przedrukowales z
                gazety./piszac "turbowentl." mialem na mysli skrot "turbowentylatorowy"/ to tak
                abys dokladniej wiedzial o co chodzi.
                • Gość: Kagan Turbofany itp. IP: *.arts.monash.edu.au 21.01.02, 04:42
                  Gość portalu: a.j. napisał(a):
                  Niestety nie zamurowalo, po prostu w innym czsie sypiam anizeli Ty.Ale nie bede sie powtarzal bo widze
                  ze znowu cos przedrukowales z gazety./piszac "turbowentl." mialem na mysli skrot "turbowentylatorowy"/
                  to tak abys dokladniej wiedzial o co chodzi.

                  K: Nie znam tej terminologii (z Polski wu\yjechalem 20 lat temu). Masz na mysli tzw. turbofan?
                  Teraz praktycznie wszystkie silniki odrzutowe sa takie, Roger Ramjet to tylko kreskowka...

                  • pius01 Re: Turbofany itp. 22.01.02, 03:34
                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                    > Gość portalu: a.j. napisał(a):
                    > Niestety nie zamurowalo, po prostu w innym czsie sypiam anizeli Ty.Ale nie bede
                    > sie powtarzal bo widze
                    > ze znowu cos przedrukowales z gazety./piszac "turbowentl." mialem na mysli skr
                    > ot "turbowentylatorowy"/
                    > to tak abys dokladniej wiedzial o co chodzi.
                    >
                    > K: Nie znam tej terminologii (z Polski wu\yjechalem 20 lat temu). Masz na mysli
                    > tzw. turbofan?
                    > Teraz praktycznie wszystkie silniki odrzutowe sa takie, Roger Ramjet to tylko k
                    > reskowka...
                    >

                    Co to jest Roger Ramjet, i co on ma wsoolnego z lotnictwem?
                    Kagan, pisz na temat, bo sie kompletnie blaznisz!
                    • Gość: Kagan Re: Turbofany itp. IP: *.lib.latrobe.edu.au 22.01.02, 04:30
                      pius01 napisał(a):

                      > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: a.j. napisał(a):
                      > > Niestety nie zamurowalo, po prostu w innym czsie sypiam anizeli Ty.Ale nie
                      > bede
                      > > sie powtarzal bo widze
                      > > ze znowu cos przedrukowales z gazety./piszac "turbowentl." mialem na mysl
                      > i skr
                      > > ot "turbowentylatorowy"/
                      > > to tak abys dokladniej wiedzial o co chodzi.
                      > >
                      > > K: Nie znam tej terminologii (z Polski wu\yjechalem 20 lat temu). Masz na
                      > mysli
                      > > tzw. turbofan?
                      > > Teraz praktycznie wszystkie silniki odrzutowe sa takie, Roger Ramjet to ty
                      > lko k
                      > > reskowka...
                      > >
                      >
                      > Co to jest Roger Ramjet, i co on ma wsoolnego z lotnictwem?
                      > Kagan, pisz na temat, bo sie kompletnie blaznisz!

                      Nastepny "expert" od lotnictwa na tym forum, co nigdy nie slyszal o innych
                      odrzutowych silnikach niz turboodrzutowe... To pewnie jeden z tych decydentow, co
                      to forsuja zakup zlomu (pardon, F-16) dla polskiego lotnictwa...
                      Kagan
          • Gość: a.j. Re: Uwaga do Kagana.. IP: *.pl 18.01.02, 18:50
            No wiec to o czym piszesz mija sie z prawda, czyli nie masz pojecia o pewnych
            sprawach.
            - otoz nie jest prawda ze przy wymianie silnika wymienia sie system zarzadzania
            silnikiem.Wymianie podlegaja tylko te urzadzenia i elementy systemu ktore
            stanowia integralna czesc silnika - przewaznie niektore sondy.Ale tez nie
            wszystkie - pozostaja te umieszczone we wlocie powietrza do wentylatora -
            poniewaz przy wymianie silnika nie wymienia sie wlotow!
            - Calosc PMC /Power Men.Computer./ pozostaje -jest zreszta zamontowany na
            prawej oslonie sprezarki.Oslon nie wymienia sie przy wymianie s-ka.
            -Opisane powyzej operacje dotycza Boeinga 737, & 767.- W wypadku wyposazenia s-
            tu w silniki R.R.Procedury sa identyczne.
            -MEC to Main Engine Control jako mechanizm wykonawczy jest oczywiscie czescia
            kazdego silnika turbofan, i stanowi jego integralna czesc,
            choc moze byc wymieniany niezaleznie on stanu s-ka...itd.itd.
            -Twoja wiedza na temat wymiany akumulatora w samochodzie nie jest niestety
            wystarczajaca do dyskusji merytorycznej o technicznych walorach badz wadach
            samolotow.Moge z Toba dyskutowac na temat kazdego szczegolu z budowy i
            eksploatacji samolotow Boeing 737, 747, 767 - bo jestem dyplomantem w tej
            dziedzinie, mam licencje mechanika lotniczego, kilkudziesiecioletni staz przy
            obsludze samolotow/ mysliwskich i powyzszych/, jestem wiec lepszy od Ciebie w
            tych sprawach.
            -Nie pisz wiec o mojej chorej wyobrazni- jestes "cieniutki" w tych sprawach K-
            gan!
            • Gość: Kagan Re: Uwaga do Kagana.. IP: *.lib.latrobe.edu.au 22.01.02, 04:39
              Gość portalu: a.j. napisał(a):

              > No wiec to o czym piszesz mija sie z prawda, czyli nie masz pojecia o pewnych
              > sprawach.
              > - otoz nie jest prawda ze przy wymianie silnika wymienia sie system zarzadzania
              >
              > silnikiem.Wymianie podlegaja tylko te urzadzenia i elementy systemu ktore
              > stanowia integralna czesc silnika - przewaznie niektore sondy.Ale tez nie
              > wszystkie - pozostaja te umieszczone we wlocie powietrza do wentylatora -
              > poniewaz przy wymianie silnika nie wymienia sie wlotow!
              > - Calosc PMC /Power Men.Computer./ pozostaje -jest zreszta zamontowany na
              > prawej oslonie sprezarki.Oslon nie wymienia sie przy wymianie s-ka.
              > -Opisane powyzej operacje dotycza Boeinga 737, & 767.- W wypadku wyposazenia s-
              > tu w silniki R.R.Procedury sa identyczne.
              > -MEC to Main Engine Control jako mechanizm wykonawczy jest oczywiscie czescia
              > kazdego silnika turbofan, i stanowi jego integralna czesc,
              > choc moze byc wymieniany niezaleznie on stanu s-ka...itd.itd.
              > -Twoja wiedza na temat wymiany akumulatora w samochodzie nie jest niestety
              > wystarczajaca do dyskusji merytorycznej o technicznych walorach badz wadach
              > samolotow.Moge z Toba dyskutowac na temat kazdego szczegolu z budowy i
              > eksploatacji samolotow Boeing 737, 747, 767 - bo jestem dyplomantem w tej
              > dziedzinie, mam licencje mechanika lotniczego, kilkudziesiecioletni staz przy
              > obsludze samolotow/ mysliwskich i powyzszych/, jestem wiec lepszy od Ciebie w
              > tych sprawach.
              > -Nie pisz wiec o mojej chorej wyobrazni- jestes "cieniutki" w tych sprawach K-
              > gan!

              Ty sie znasz na kilku Boeingach, ja pisalem o ogolnych zasadach wymiany silnika,
              dajac przyklad samochodu, jako ze ponad 90% uczestnikow forum nie ma pojecia o
              technologi silnikow turboodrzutowych. I chyba NIE masz mi za zle, ze sie nigdy
              NIE bralem za silniki lotnicze, zostawiajac to fachowcom. Jak mi silnik stanie na
              szosie, to zjade na pobocze, w powietrzu poboczy brak, a NIE zawsze da sie
              znalezc bezpieczne miejsce do ladowania. Tylko pilotom wokskowym NIE zal
              samolotow, bo to jest wlasnosc panstwowa, dla amatora utrata samolotu to wrecz
              katastrofa...Zgoda, ja znam bardziej teoretyczne zasady ich funkcjonowania (np.
              termodynamike), niz szczegoly ich wymiany. Jedno jest pwene: jesli nawet komputer
              sterujacy praca sinika zostaje ten sam, to program MUSI byc inny, bo NIE sadze,
              aby praktyczne bylo robienie uniwerslanego programu dzialajacego dla kazdego
              silnika... Dobry przyklad to eksplozja rakiety Ariane (czy cos podobnego, to ta
              francuska), bo technik zaladowal do komputera stary program, do poprzedniej
              wersji tej rakiety...
              A o wyborze samolotu decyduja nie tylko szczegoly techniczne, ale tez latwosc
              pilotazu, ekonomia, koszt czesci zamiennych i warunki sprzedazy. Oraz, NIESTETY,
              polityka, a tu to ty jest "cienki", a NIE ja...
              Kagan
              • Gość: a.j. Re: Uwaga do Kagana.. IP: *.pl 22.01.02, 17:38
                Hm, znam sie rowniez na termodynamice... ale powiedzmy ze masz racje w tym ze
                nie znam sie na polityce.Przyznaje...Ale w technicznych szczegolach jestem
                lepszy - nie bede sie rozwodzil bo dyskusja stanie sie nudna.Z Polski
                wyjechalem w 1972r.- ale pamietam jeszcze Miga 17go!!!!!
                Mysle ze nie lubisz Amerykanow i wszystkiego co osiagneli w lotnictwie.Mysle ze
                gdyby Australia produkowala jakis samolot bojowy to bylby on w Twoim mniemaniu
                lepszy od amerykanskiego.A tak to zachwalasz SU-30.Nie zapominaj ze Rosjanie
                produkuja dobre urzadzenia ale Yankesi musieliby ta produkcje finansowac....oj,
                przepraszam Pana wlazlem na polityke a tutaj Pan jestes gora.Niech tak
                zostanie.Pozdrawiam
                • Gość: Kagan Re: Uwaga do Kagana.. IP: *.arts.monash.edu.au 23.01.02, 06:21
                  Gość portalu: a.j. napisał(a):

                  > Hm, znam sie rowniez na termodynamice... ale powiedzmy ze masz racje w tym ze
                  > nie znam sie na polityce.Przyznaje...Ale w technicznych szczegolach jestem
                  > lepszy - nie bede sie rozwodzil bo dyskusja stanie sie nudna.Z Polski
                  > wyjechalem w 1972r.- ale pamietam jeszcze Miga 17go!!!!!
                  K: A pamietasz LIMY? Ostanio ich sporo sprowadzili do USA i Australii i przemalowali na "soviet style', z
                  wielkimi czerwonymi gwiazdami. tyle ze wyjeli uzbrojenie i katapulte, wiec latac nalezy nimi raczej
                  ostroznie... ja juz od dawna nie latam (jako pilot oczywiscie), bo brak czasu, koszty coraz wyzsze i coraz
                  trudniej przejsc badania lekarskie, bo latka leca, a i refleks juz nie taki. A latanie jak taksowkarz od A do B
                  to nie specjalna frajada...

                  > Mysle ze nie lubisz Amerykanow i wszystkiego co osiagneli w lotnictwie.Mysle ze
                  > gdyby Australia produkowala jakis samolot bojowy to bylby on w Twoim mniemaniu
                  > lepszy od amerykanskiego.A tak to zachwalasz SU-30.Nie zapominaj ze Rosjanie
                  > produkuja dobre urzadzenia ale Yankesi musieliby ta produkcje finansowac....oj,
                  K: Ja doceniam osiagniecia USA w lotnictwie. tylko NIE lubie, jak traktuja Polakow "z waszecia' i chca im
                  wcisnac przestarzale samoloty. Australia (RAAF) lata na amerykanskich samolotach, i one sa OK!
                  F-16 byly kiedys b. dobre, ale b. dobre byly kiedys tez np. Mustangi. Mnie chodzi o to, aby Polska nie
                  powtorzyla bledu np. z FIAT 126P, i NIE kupila znow przestarzalej technologi...

                  > przepraszam Pana wlazlem na polityke a tutaj Pan jestes gora.Niech tak
                  > zostanie.Pozdrawiam
                  K: Niekoniecznie. Ja sie tez zbyt zagalopowalem, bo przeciez latalem tylko na silnikach tlokowych...
                  Turbiny znam tylko z teorii... Boeingami (czy Aerobusami) latalem tez tylko jako pasazer...
                  Ale raz np. wykrylem (po wibracjach i nierownym ciagu) problem z silnikiem w Jumbo Jet BA (lotnisko w
                  Sydney, 1996) i pilot w ostaniej chwili "zaabortowal" start po moim alarmie (do ktorego sie dolaczyl
                  mechanik z Balkan, tez pasazer na tym locie). Hamulce stygly prawie godzine... A juz widzialem siebie w
                  oceanie (pas startowy Kingsford Smith w Sydney wychodzi na Pacyfik, a wl. Morze Tasmana). Tyle mojej
                  ekspertyzy jesli chodzi o turbofany...
                  Pozdr.
                  Kagan
    • Gość: Nowy Re: Aviator -Kagan IP: *.torun.dialup.inetia.pl 15.01.02, 15:09
      Wyrażam całkowity sprzeciw przeciwko izolacji Kagana!
      Jest on (Kagan) najlepszym dowodem, że to przeciwko
      czemu tak ostro protestuje jest słuszne.
      Poza tym w konfrontacji z Kaganem, który ma dwa
      fakultety i wiele innych "zasług naukowych", ja
      osobiście czuję się mocno dowartościowany, pomimo tego
      że jestem tylko inżynierem.
      Z poważaniem
      Nowy
    • tgaw Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 15:22
      Heh, współczuje Waszym dzieciakom - jesli Waszmościowie takowe macie, nic to
      jak obłożyć bachora krzyżem, zwymyślać gówniarza od maluczkich człowieczków,
      kiedy zechce sie dowiedziec, gdzie jest Bozia - jesli w górze sa gwiazdy...
      • Gość: Nowy Re: Aviator -Kagan IP: *.torun.dialup.inetia.pl 15.01.02, 15:26
        tgaw napisał(a):

        > Heh, współczuje Waszym dzieciakom - jesli Waszmościowie
        takowe macie, nic to
        > jak obłożyć bachora krzyżem, zwymyślać gówniarza od
        maluczkich człowieczków,
        > kiedy zechce sie dowiedziec, gdzie jest Bozia - jesli w
        górze sa gwiazdy...
        A ty to pewnie byś sobie życzył żeby to Kagan uczył twoje
        dzieci o Bogu i o odróżnianiu dobra od zła.

        Nowy
        • tgaw Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 15:38
          trudno powiedziec czy bym chcial, zeby Kagan uczyl w przyszlosci przyszłe moje
          dzieci, poniewaz trudno ocenic czy facet ma rację czy nie, jednego jestem
          pewien, zadaje ciekawe pytania i ciekawie je argumentuje - troche obrazoburczo
          mało popularnie, ale poprzez swoj ograniczony swiatopoglad i egoizm chyba nikt
          (dosyc sporadycznie sledzę dyspute forumowiczów vs Kagan) mu jeszcze sensownie
          nie uswiadomil, ze Bog jednak istnieje i gdzie - panteizm?

          Kagan - ponawiam pytanko - czy czytales "Izmaela" Daniela Quinna?
          • Gość: stern Re: Aviator -Kagan IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 15:43
            tgaw napisał(a):

            > zadaje ciekawe pytania i ciekawie je argumentuje -
            > troche obrazoburczo
            > mało popularnie, ale poprzez swoj ograniczony
            > swiatopoglad i egoizm chyba nikt
            > (dosyc sporadycznie sledzę dyspute forumowiczów vs Kagan) mu jeszcze sensownie
            > nie uswiadomil,

            kto ma ograniczony światopoglad i jest egoistyczny?
            Kagan czy jego przeciwnicy w dyskusji - bo nie zrozumialem :(

            pozdrowienia
            marcin
            • tgaw Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 16:12
              Gość portalu: stern napisał(a):

              > kto ma ograniczony światopoglad i jest egoistyczny?
              > Kagan czy jego przeciwnicy w dyskusji - bo nie zrozumialem :(

              ;)

              w tym kontekscie mialem na mysli reciwnikow, chociaz w gruncie rzeczy każdy
              człowiek ma ograniczony światopogląd i wrodzony egocentryzm, i dodatkowo
              światopogląd ten ograniczają różnego rodzaju instytucje - także religia. Wszelkie
              próby poszerzenia wiedzy, nawet kosztem instytucji spotykają się z fanatycznym
              sprzeciwem zwolenników tejże. Nie sprzyja to dyskusji oraz konfrontacji
              rzeczowych argumentów. Jak pewnie zauważyłeś - w odpowiedzi na "Kaganowskie
              herezje" zazwyczaj padają bluzgi i inwektywy - w ostatteczności dające negatywne
              świadectwo wyłącznie ich autorowi, a Kaganowi - chcąc niechcąc powód do
              satysfakcji.

              pozdrawiam
              • pius01 Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 16:34
                tgaw napisał(a):

                > Gość portalu: stern napisał(a):
                >
                > > kto ma ograniczony światopoglad i jest egoistyczny?
                > > Kagan czy jego przeciwnicy w dyskusji - bo nie zrozumialem :(
                >
                > ;)
                >
                > w tym kontekscie mialem na mysli reciwnikow, chociaz w gruncie rzeczy każdy
                > człowiek ma ograniczony światopogląd i wrodzony egocentryzm, i dodatkowo
                > światopogląd ten ograniczają różnego rodzaju instytucje - także religia. Wszelk
                > ie
                > próby poszerzenia wiedzy, nawet kosztem instytucji spotykają się z fanatycznym
                > sprzeciwem zwolenników tejże. Nie sprzyja to dyskusji oraz konfrontacji
                > rzeczowych argumentów. Jak pewnie zauważyłeś - w odpowiedzi na "Kaganowskie
                > herezje" zazwyczaj padają bluzgi i inwektywy - w ostatteczności dające negatywn
                > e
                > świadectwo wyłącznie ich autorowi, a Kaganowi - chcąc niechcąc powód do
                > satysfakcji.
                >
                > pozdrawiam

                Kagan zawsze pierwszy uzywa inwektyw, np. wedlug niego
                Bog to produkt choroby a Ojciec Swiety jest chory, to na co!
                Jak takie cos jak Kagan i jego posty moze byc tolerowane na tym forum.
                Obrzydzenie mnie bierze na Kagana i jemu podobnych.
                Oni sie kwalifikuja na Bialorus albo do Korei Pln.
                Tylko tam jeszcze mozna na Pana Boga i Ojca Swietego psioczyc.
                Ze go jeszcze z tej Australii nie deportowali?
                Niech zyje prawdziwa solidarnosc!
                Hej!
          • Gość: oko Re: Aviator -Kagan IP: *.chello.pl 15.01.02, 15:59
            tgaw napisał(a):

            > trudno powiedziec czy bym chcial, zeby Kagan uczyl w przyszlosci przyszłe moje
            > dzieci, poniewaz trudno ocenic czy facet ma rację czy nie, jednego jestem
            > pewien, zadaje ciekawe pytania i ciekawie je argumentuje - troche obrazoburczo
            > mało popularnie, ale poprzez swoj ograniczony swiatopoglad i egoizm chyba nikt
            > (dosyc sporadycznie sledzę dyspute forumowiczów vs Kagan) mu jeszcze sensownie
            > nie uswiadomil, ze Bog jednak istnieje i gdzie - panteizm?

            Podpisuje sie pod pytaniem Sterna. I jeszcze jedno malutkie ode mnie - gdzie
            twoim zdaniem konczy się "troche obrazoburczo", a zaczyna się "bardzo chamsko"?
            Jakim poziom bluzgów jest - twoim zdaniem - dopuszczalny? Nie zamierzam więcej
            otwierac postow Kagana, więc ci nie zacytuje jego wypowiedzi, ale jesli troche
            poszukasz, to sam bez problemu znajdziesz.
            Pozdrawiam

            • pius01 Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 16:12
              Gość portalu: oko napisał(a):

              > tgaw napisał(a):
              >
              > > trudno powiedziec czy bym chcial, zeby Kagan uczyl w przyszlosci przyszłe
              > moje
              > > dzieci, poniewaz trudno ocenic czy facet ma rację czy nie, jednego jestem
              > > pewien, zadaje ciekawe pytania i ciekawie je argumentuje - troche obrazobu
              > rczo
              > > mało popularnie, ale poprzez swoj ograniczony swiatopoglad i egoizm chyba
              > nikt
              > > (dosyc sporadycznie sledzę dyspute forumowiczów vs Kagan) mu jeszcze senso
              > wnie
              > > nie uswiadomil, ze Bog jednak istnieje i gdzie - panteizm?
              >
              > Podpisuje sie pod pytaniem Sterna. I jeszcze jedno malutkie ode mnie - gdzie
              > twoim zdaniem konczy się "troche obrazoburczo", a zaczyna się "bardzo chamsko"?
              >
              > Jakim poziom bluzgów jest - twoim zdaniem - dopuszczalny? Nie zamierzam więcej
              >
              > otwierac postow Kagana, więc ci nie zacytuje jego wypowiedzi, ale jesli troche
              > poszukasz, to sam bez problemu znajdziesz.
              > Pozdrawiam
              >
              Ja tez uwazam, ze Kagana nalezy zbojkotowac!
              Pozdr. dla oko i stern!
              • Gość: oko Re: Do pius01 IP: *.chello.pl 15.01.02, 16:19
                Dzieki :) Juz myslalem ze walcze z wiatrakami :) Jak slysze, ze Kagan "troche"
                przesadza, to mnie zgroza ogarnia.
                Pozdrawiam
                • pius01 Re: Do oko 15.01.02, 16:24
                  Gość portalu: oko napisał(a):

                  > Dzieki :) Juz myslalem ze walcze z wiatrakami :)
                  > Jak slysze, ze Kagan "troche"
                  > przesadza, to mnie zgroza ogarnia.
                  > Pozdrawiam

                  Mnie tez :) Ale on sie juz wiecej na tym forum nie pokaze!
                  Pozdrawiam
                  Niech zyje prawdziwa solidarnosc!
            • tgaw Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 16:17
              Gość portalu: oko napisał(a):

              > Podpisuje sie pod pytaniem Sterna. I jeszcze jedno malutkie ode mnie - gdzie
              > twoim zdaniem konczy się "troche obrazoburczo", a zaczyna się "bardzo chamsko"?
              > Jakim poziom bluzgów jest - twoim zdaniem - dopuszczalny? Nie zamierzam więcej
              > otwierac postow Kagana, więc ci nie zacytuje jego wypowiedzi, ale jesli troche
              > poszukasz, to sam bez problemu znajdziesz.
              > Pozdrawiam

              fakt, Kagan tez dosyc dosadnie niektórym wykładal co mysli... no ale to juz jest
              cecha kazdego forum. Nieraz na czyjes glupie i wulgarne odpowiedzi trzeba odbic
              tym samym - kto z kim przestaje...

              nie ma dopuszczalnego poziomu bluzgów - jest tylko sens wypowiedzi
              • Gość: oko Re: Aviator -Kagan IP: *.chello.pl 15.01.02, 16:23
                tgaw napisał(a):

                > fakt, Kagan tez dosyc dosadnie niektórym wykładal co mysli... no ale to juz jes
                > t
                > cecha kazdego forum. Nieraz na czyjes glupie i wulgarne odpowiedzi trzeba odbic
                >
                > tym samym - kto z kim przestaje...
                >
                > nie ma dopuszczalnego poziomu bluzgów - jest tylko sens wypowiedzi

                Dzieki za pozdrowienia - to po pierwsze. A po drugie - nie zgadzam sie, ze sens
                wypowiedzi jest istotniejszy niz forma. Nie powiem tez, ze forma jest wszystkim,
                co mamy. Musi istniec zgodnosc tresci z forma. Tyle o estetyce. A pragmatycznie -
                w powodzi bluzgow i plugastwa ginie sens. Pozostaje jedno - nie czytac.
                • tgaw Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 16:37
                  > A po drugie - nie zgadzam sie, ze sens wypowiedzi jest istotniejszy niz forma.
                  > Nie powiem tez, ze forma jest wszystkim, co mamy. Musi istniec zgodnosc tresci
                  > z forma. Tyle o estetyce. A pragmatycznie - w powodzi bluzgow i plugastwa ginie
                  > sens. Pozostaje jedno - nie czytac.

                  No tak, wreszczcie jakas zgodnosc - ja również uważam, że da się pogodzić
                  i "formę" i "treść" w doskonałość.

                  > Pozostaje jedno - nie czytac.

                  i nie być ekstremistą - chyba, że jest się Bogiem ;)
            • tgaw Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 16:19
              byłbym zapomniał

              pozdrowienia dla sterna i oko
          • Gość: Nowy Re: Aviator -Kagan IP: *.torun.dialup.inetia.pl 15.01.02, 16:24
            tgaw napisał(a):

            > trudno powiedziec czy bym chcial, zeby Kagan uczyl w
            przyszlosci przyszłe moje
            > dzieci, poniewaz trudno ocenic czy facet ma rację czy nie,

            Nowy: jeżeli trudno ci zadecydować o tym czy Kagan miałby
            kształcić światopogląd twoich dzieci. To jak zdecydowałeś
            się mieć dzieci? A może to nie ty decydowałeś? Może jakiś
            Kagan cię namówił?


            • tgaw Re: Aviator -Kagan 15.01.02, 16:29
              > Nowy: jeżeli trudno ci zadecydować o tym czy Kagan miałby
              > kształcić światopogląd twoich dzieci. To jak zdecydowałeś
              > się mieć dzieci? A może to nie ty decydowałeś? Może jakiś
              > Kagan cię namówił?

              nie widze (nie chce widziec) zwiazku Kagana z moimi dziecmi!!! :)

              a serio: na razie nie mam dzieci, a zdecyduje sie na nie wylacznie wtedy, gdy
              zdam sobie sprawe, ze nie bedzie lepszego nauczyciela ode mnie i ich matki/mojej
              zony.
              • Gość: Kagan Co ta dyskusja ma wspolnego z awiacja? IP: *.arts.monash.edu.au 24.01.02, 08:06
                tgaw napisał(a):

                > > Nowy: jeżeli trudno ci zadecydować o tym czy Kagan miałby
                > > kształcić światopogląd twoich dzieci. To jak zdecydowałeś
                > > się mieć dzieci? A może to nie ty decydowałeś? Może jakiś
                > > Kagan cię namówił?
                >
                > nie widze (nie chce widziec) zwiazku Kagana z moimi dziecmi!!! :)
                >
                > a serio: na razie nie mam dzieci, a zdecyduje sie na nie wylacznie wtedy, gdy
                > zdam sobie sprawe, ze nie bedzie lepszego nauczyciela ode mnie i ich matki/moje
                > j
                > zony.

                • Gość: Dorsai Re: Co ta dyskusja ma wspolnego z awiacja? IP: *.tpi.pl 24.01.02, 15:42
                  Tyle, co ty, Kagan
                  • Gość: Kagan Re: Co ta dyskusja ma wspolnego z awiacja? IP: *.lib.latrobe.edu.au 25.01.02, 02:12
                    Gość portalu: Dorsai napisał(a):

                    > Tyle, co ty, Kagan

                    Rozsmieszacie mnie ciagle stosujac argumenty ad hominem...
                    To sie zrobilo wrecz nudne i zalosne...
                    Pamietajcie, ze ja studiowalem erystyke i znam te chwyty "ponizej pasa"...
                    I jeszcze wszystkich NIE uzylem!
                    Kagan

    • pius01 Zablokowac Kagana! 28.01.02, 03:29
      Zauwazylem, ze osobnik podpisujacy sie"Kagan" pisze z roznych adresow w Australii. Proponuje
      wiec, aby zablokowac, przynajmniej tymczasowo, wszystkie adresy z Australii, aby sie ten zboczeniec
      wiecej nie dostal na to forum! Z Australii i tak pisze malo ludzi, wiec niewielka niewygoda byla by tym
      zablokowaniem spowodowana. Mozna by zreszta zrobic wyjatki dla niektorych adresow, tak,
      aby "Kagan", ta sliska gnida, sie nie mogl znow przeslizgnac na to forum!
      Co Wy na to?
      Prosze napisac na pius01@poczta.gazeta.pl
      Hej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka