kataryna.kataryna
15.10.03, 07:50
Robert się nie poddaje a tego, że rada nadzorcza rozpisała konkurs na stołek
po nim wcale nie wziął do siebie i jak gdyby nigdy nic sobie wystartuje. I
dopiero będzie śmiesznie jak wygra. Ale trzeba przyznać, że dobre
samopoczucie go nie opuszcza:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031015/kraj/kraj_a_4.html