Dodaj do ulubionych

CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II

IP: *.proxy.aol.com 15.10.03, 20:35
Jak by caly narod sluchal nauk Papieza.To w Polsce ludzie by
byli serdeczni i przyjazni.Ale tego nie ma.Ksieza musza sie
wiecej wykazac dzialaniem i sluzyc innym.Tego brakuje w Polsce.
Polscy ksieza nie potrafia sie dostosowac do warunkow w Polsce.
Nie ma u nich zangazowania w pomocy innym.Nie potrafia byc
serdeczni,przyjazni,troskiwi dla innych.W Polsce potrzebna jest
duza reforma.Zeby zmienic tych zimnych,leniwych i pazernych na
kase ksiezy.A przeciez zalozeniem Chrystusa jest pomagac i
sluzyc innym,tego jescze nie ma w Polsce.Ja mieszkam na
zachodzie i tam ksieza sa naprawde przyjazni i troskliwi dla
innych.Sa tacy rowni ksieza ze mozna z nimi isc do pubu.
Obserwuj wątek
    • sztajmes Re: CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II 15.10.03, 20:40
      Tyle warte jest nauczanie wojtyly co poziom katolactwa w polsce.
      skonczmy z ta hipokryzja!
      • Gość: mk radze nauczyc sie poprawnie pisac przed uzyciem PC IP: *.twcny.rr.com 15.10.03, 21:07
    • Gość: rebe [...] IP: *.icpnet.pl 15.10.03, 20:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mk [...] IP: *.twcny.rr.com 15.10.03, 21:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: jkmjkm [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 21:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Hahaha A nie bylo o rydzakach,oni sa przeciez madrzejsi IP: 209.234.166.* 15.10.03, 21:25
      nie tylko od JP II ale od wszystkich papiezy razem wzietych.
      • Gość: charlie CBOS IP: 162.111.235.* 15.10.03, 22:42
        Wszyscy skupiaja sie na klerze, a przeciez on jest taki sam jak
        reszta spoleczenstwa. Pazernosc, brak checi pomocy innym itd,
        itp ktore sa im zarzucane, sa niczym innym jak wadami wielu
        Polakow bez wzgledu na ich wyznanie (lub jego brak). Z
        demokracja jest podobnie. Reprezentanci spoleczenstwa sa tacy
        sami jako ono. Spojrzmy na Samoobrone, LPR i wiele innych
        ugrupowan. Zamiast pokazywac palcami zacznijmy od samych siebie.
    • Gość: luke Re: CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II IP: *.icpnet.pl 15.10.03, 23:45
      Poczytajcie sobie obecny numer TYGODNIKA POWSZECHNEGO-moze i
      prcenty pokazują że Polacy słabo słuchają papieża ale
      pocztajcie sobie sonde Tygodnika jak żyją pieknie Ci ktorzy go
      słuchają-
      • Gość: cat Re: CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II IP: *.bchsia.telus.net 16.10.03, 08:40
        Przez 25 lat sluchania papieza mozna wysunac wazny wniosek: swiat
        nie zmienil sie na lepsze ani nawet jego ukochana Polska.Kosciol
        Katolicki prowadzi dlugowzroczna polityke swiatowa.Zawsze tak
        bylo w jego 2 tys.histori i bedzie nadal.Jak stary waz zmienia
        skore stosownie do sytuacji.Kiedys mordowal za posiadanie Bibli
        albo odmawianie modlitwy w narodowym jezyku,byl wrogiem
        wszelkiego postepu.W czasach rewolucji francuskiej dostal
        dobrze w kosc,troszke sie zakopal aby przeczekac trudne
        chwile.Gdy przyszly wojny swiatowe i sowiecka rewolucja miotal
        sie nie wiedzac co tu zrobic/stad przyjazn z hitlerowskimi
        Niemcami/.Obecnie wyjechal w gore jako obronca zwyklych
        ludzi,praw czlowieka,milosnik pokoju itd...Jedna wielka
        hipokryzja nie majaca nic wspolnego z prawdziwym chrzescijanstwem
        ani naukami Jezusa. Nic papiez nie dokonal-a wlasciwie nie ,
        jednak cos : wywindowal katolicki kler do poziomu milionerow,
        wybudowal tysiace kosciolow , przywlaszczyl sobie niezla ilosc
        dobr,dostal sie do szkol i rzadu,szpitali, domow dziecka
        ,zapelnil kufry watykanu po brzegi ,osiagnal wplywy polityczne na
        calym swiecie.A wy tu drodzy rodacy rzeczywiscie wierzycie ze to
        milosc blizniego byla jego motorem.He,he,he..niewiarygodna
        naiwnosc i ignorancja.
        P.S.Znam papieza dziela,encykliki i sztuki.Jedna wypowiedz Jezusa
        jest wiecej warta niz te tysiace zdan .Zreszta wszelkie papieza
        mysli to nic innego jak przerobka wlasnie slow Bibli na katolicka
        papke.
        • Gość: MK1 Re: CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II IP: *.apcc.com 16.10.03, 10:28
          A ja mam konkurencyjny artykul:

          Księża na księżyc

          Funkcjonariusze Watykanu wraz z polskimi politykami usiłują nam od dłuższego
          czasu wmówić, iż nasze wejście do Unii będzie oznaczało jej ponowną
          chrystianizację. Polski żarliwy katolicyzm zmiażdży nieliczne ateistyczne
          lobby, które wbrew tradycji i potrzebom społecznym marginalizuje rolę Kościoła
          w nowej Zjednoczonej Europie. Nowa konstytucja europejska ma być pierwszym
          testem tego inkwizycyjnego zapału. Nasi rodzimi krzyżowcy nie chcą przyjąć do
          wiadomości faktu, że obecność Boga w konstytucji jest nie do przyjęcia nie
          tylko dla kilku wojujących ateistów, ale też dla większości Europejczyków,
          którzy od dawna z religią katolicką nie mają już nic wspólnego.

          Statystycy kościelni mają się naprawdę czym martwić. Odchodzenie od
          jakiejkolwiek religii na rzecz ateizmu czy dei-zmu stało się już swoistym
          europejskim hobby. W samej Francji w ciągu ostatnich 20 lat liczba
          niewierzących wzrosła o 80 proc. Zamierają praktyki religijne, których
          częstotliwość można przełożyć na stopień związania z Kościołem jako instytucją.
          Do domu bożego nigdy nie wstępuje 60 proc. Francuzów, 58 proc. Czechów, 57
          proc. wschodnich Niemców i 56 proc. Brytyjczyków. Katolicka Irlandia zanotowała
          ostatnio spadek aż o 24 punkty procentowe i teraz wskaźnik praktykujących
          wynosi już tylko 57 proc. W krajach skandynawskich Kościół goni już resztkami
          sił, ledwie 8 proc. obywateli uznaje tam za stosowne udać się na niedzielną
          mszę. Rekordy bije zaś Dania, gdzie 98 proc. obywateli woli się w niedzielę
          dłużej wyspać, niż słuchać przynudzającego klechy. Niedługo zresztą może już
          nie być kogo słuchać, gdyż cały zachodni kler powszechnie boryka się z
          problemem powołań. Przykładowo w latach 90. w Niemczech do święceń kapłańskich
          gotowało się 2667 kleryków, dziś liczba ta nie przekracza 1000. Jeszcze
          bardziej dramatyczna sytuacja jest w Irlandii. Według najnowszych danych,
          jeszcze w 1965 r. w kraju święcenia prezbiteratu przyjęło 282 seminarzystów
          diecezjalnych i 377 zakonników, ale w 1998 r. liczby te wynosiły już tylko
          odpowiednio 53 i 32.

          Jakby tego było mało – odwrotnie niż w Polsce – papież traci w Europie swój
          autorytet moralny. Nawet we Włoszech jedynie 17,5 proc. obywateli określa go
          jako wzór godny do naśladowania, o reszcie Europy z litości nie wspominając.
          Trudno się zresztą temu dziwić, jeśli skonfrontujemy anachroniczne nakazy i
          zakazy płynące z Watykanu z deklarowanymi poglądami Europejczyków. I tak,
          największą popularnością cieszy się seks przedmałżeński. Tu akceptacja waha się
          od 98 proc. w Szwecji do 83 proc. w Hiszpanii. Papa nie ma też żadnych szans na
          wyleczenie Europy ze znienawidzonych skrobanek; tu średni współczynnik
          akceptacji na starym kontynencie wynosi 71 proc. Całkowitą klęskę nauki
          Kościoła wyznacza powszechny kryzys instytucji małżeńskiej, akceptacja
          małżeństw homoseksualnych i eutanazji.

          W kontekście tych danych wysiłki dyplomacji polskiej o umieszczenie Boga w
          konstytucji lokują naszą klasę polityczną, a tym samym niestety nas wszystkich,
          w mentalnym skansenie Europy. Jest jednak iskierka nadziei na to, że świeże
          powietrze z Europy dotrze także do odwiecznego przedmurza chrześcijaństwa.
          Ostatnią pielgrzymkę papieża kompletnie olało 12 proc. naszych rodaków, co jest
          dla tego zadupia Europy wynikiem wprost rewolucyjnym. Ponadto, według danych
          Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, liczba deklarujących swoje
          przywiązanie do rzymskiej wiary zmalała w ciągu ostatnich lat do rekordowo
          niskiego poziomu 85 proc.

          Autor : Maciej Stańczykowski
        • Gość: ela Re: CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II IP: 216.119.169.* 16.10.03, 23:45
          Gość portalu: cat napisał(a):

          > Przez 25 lat sluchania papieza mozna wysunac wazny wniosek:
          swiat
          > nie zmienil sie na lepsze ani nawet jego ukochana
          Polska.Kosciol
          > Katolicki prowadzi dlugowzroczna polityke swiatowa.Zawsze tak
          > bylo w jego 2 tys.histori i bedzie nadal.Jak stary waz zmienia
          > skore stosownie do sytuacji.Kiedys mordowal za posiadanie Bibli
          > albo odmawianie modlitwy w narodowym jezyku,byl wrogiem
          > wszelkiego postepu.W czasach rewolucji francuskiej dostal
          > dobrze w kosc,troszke sie zakopal aby przeczekac trudne
          > chwile.Gdy przyszly wojny swiatowe i sowiecka rewolucja miotal
          > sie nie wiedzac co tu zrobic/stad przyjazn z hitlerowskimi
          > Niemcami/.Obecnie wyjechal w gore jako obronca zwyklych
          > ludzi,praw czlowieka,milosnik pokoju itd...Jedna wielka
          > hipokryzja nie majaca nic wspolnego z prawdziwym
          chrzescijanstwem
          > ani naukami Jezusa. Nic papiez nie dokonal-a wlasciwie nie ,
          > jednak cos : wywindowal katolicki kler do poziomu milionerow,
          > wybudowal tysiace kosciolow , przywlaszczyl sobie niezla ilosc
          > dobr,dostal sie do szkol i rzadu,szpitali, domow dziecka
          > ,zapelnil kufry watykanu po brzegi ,osiagnal wplywy polityczne
          na
          > calym swiecie.A wy tu drodzy rodacy rzeczywiscie wierzycie ze
          to
          > milosc blizniego byla jego motorem.He,he,he..niewiarygodna
          > naiwnosc i ignorancja.
          > P.S.Znam papieza dziela,encykliki i sztuki.Jedna wypowiedz
          Jezusa
          > jest wiecej warta niz te tysiace zdan .Zreszta wszelkie papieza
          > mysli to nic innego jak przerobka wlasnie slow Bibli na
          katolicka
          > papke.

          Skad wziela sie ta demagogia autora powyzszej wypowiedzi? Chyba
          przemawia przez niego cierpienie zblakanego, ktory jednak nie
          moze pojac ze nauka Kosciola Chrystusowego jest po to zeby go
          uzdrowic i ocalic. Wspolczuje, radze zaczac od modlitwy
          codziennego pacierza, moze to pomoc.

          ela
    • Gość: Aspen Re: Ile??! IP: *.sikt.chalmers.se 16.10.03, 13:20
      "96 proc. przyznaje, że czuje się katolikami, tyle samo uważa
      się za osoby wierzące."

      Z calym moim szacunkiem dla specjalistow z CBOS-u - nie wierze.
      No, chyba ze w jakichs dziwnych srodowiskach przyszlo mi sie
      obracac, ale nawet pare lat temu, na mojej bylej uczelni
      (technicznej) tych szczerze deklarujacych na pewno nie bylo
      wiecej niz 50-60%. W 96 procent moge ewentualnie uwierzyc,
      jezeli pytanie w ankiecie bylo postawione np. tak: "Czy
      osmielasz sie bezczelnie przyznac, pod grozba ujawnienia twoich
      danych personalnych calej lokalnej spolecznosci, ze wypierasz
      sie swietej wiary katolickiej, czyli jestes wrednym, bezboznym,
      zatwardzialym ateista a wrecz moze satanista czy innym
      libertynem?"
      Przepraszam z gory wszystkich wierzacych, ktorzy poczuli sie
      dotknieci - moze to byl glupi zart, wiec teraz na powaznie:
      druga sprawa; jaki sens ma w tym kontekscie dzielenie
      ankietowanych na osoby "wierzace" i "katolikow"? Czy autorzy
      badania maja na mysli to, ze niektorzy ankietowani katolicy to
      osoby niewierzace, a za to czesc tych wierzacych to osoby
      innych wyznan?
    • oszolom.z.radia.maryja Re: CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II 16.10.03, 20:20
      jedno jest dla mnie pewne nauczanie papieża a zachowania wielu z forumowiczów
      to jest jak dzień do nocy
    • Gość: paul Re: CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II IP: 2.2.* / 213.232.79.* 18.10.03, 14:23
      Gdyby narod sluchal papieza, to byloby w Polszcze jak we wczesnym
      sredniowieczu. A tak to jest jak w sredniowieczu schylkowym. Momentami nawet z
      powiewami renesansu.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: CBOS. Polacy i nauczanie Jana Pawła II 18.10.03, 15:42
        Gość portalu: paul napisał(a):

        > Gdyby narod sluchal papieza, to byloby w Polszcze jak we wczesnym
        > sredniowieczu. A tak to jest jak w sredniowieczu schylkowym. Momentami nawet
        z
        > powiewami renesansu.

        -raczej u schyłku oświecenia w którym to widać gilotyny pracujące pełną parą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka