maciej_warszawski
15.10.08, 16:12
15.56 Prezydent wszedł już do budynku, a minister Kamiński odjechał - podaje
TOK FM. - Został, jak inni przywódcy, powitany. Nikt nie wyobraża sobie, by
ktoś mógł go tu zatrzymać, choć prawdopodobnie prezydent nie ma jeszcze
identyfikatora - mówi Agnieszka Lichnerowicz.