1.palnick.1
18.10.08, 07:57
1. Wcisnął Wałęsę do rady mędrców, co można porównać wyłącznie z
wyborem konia do senatu.
2. Wcisnął Balcerowicza na jakąś synekurę, gdzie ma doradzać jak
wyjść z kryzysu. To można porównać do przyjęcia maniakalnego
podpalacza w szeregi straży pożarnej.
Sam Tuska był zagubiony a przerażony wytrzeszcz jego wodnistych oczu
znalazł się w górnej strefie stanów patologicznych.